29

5 klasycznych seriali, które oglądałbym dzisiaj jak zahipnotyzowany

Są takie seriale, które pomimo marnej jakości obrazu albo poziomu infantylności, zawsze macie ochotę obejrzeć ponownie. Oto piątka tytułów, które obejrzałbym ponownie.

Drużyna A

Wakacyjne poranki z Polsatem i Drużyną A oraz MacGyverem należały do najlepszej części dnia.  Nie wiem, czy udało mi się zobaczyć je wszystkie, bo polska telewizja miała w zwyczaju mieszać kolejność i porzucać emisję sezonów w połowie, dlatego szczerze napiszę, że końcówki nie znam. Ale doskonale pamiętam i wspominam do dziś przygody czterech przyjaciół – trzech z nich to byli komandosi, a czwarty były pilot wojskowy. Są ścigani przez rząd USA wskutek niesłusznego oskarżenia za napad, a mimo to spotykając na swojej drodze osoby potrzebujące pomocy zawsze im pomagają. Serial posiadał charakterystyczną czołówkę, bohaterów i muzykę. W Stanach emitowano go w latach 1983-1987, do Polski trafił za sprawą nie jednego kanału telewizyjnego, doczekaliśmy się także edycji DVD całego serialu. Niedawno na TVP 1 HD można było obejrzeć nową, odrestaurowaną wersję serialu, ale prawdopododbnie ponownie nie doczekaliśmy się emisji wszystkich odcinków. Gdyby trafił do jakiegokolwiek serwisu VOD to jestem pewien, że obejrzałbym go od samego początku do samego końca.

Co za niedosyt! 5 seriali, które powinny dostać nowe odcinki

MacGyver

To drugi, obok Drużyny A, serial będący dla mnie znakiem rozpoznawczym lat 80. w telewizji. Tytułowa postać, Angus MacGyver, tak bardzo przeniknęła do świadomości widzów, że zaczęto nazywać majsterkowiczów MacGyverem – a wszystko przez jego wyjątkowe umiejętności zrobienia czegoś z niczego. Potrzebował bowiem zaledwie kilku zwykłych przedmiotów, z których był w stanie zbudować broń, pułapkę lub katapultę. Pomysłowość twórców nie znała granic i choć niejednokrotnie opierało się to o groteskę, to seans był zawsze niezwykle przyjemny. MacGyver trafiał tam, gdzie pokojowo trzeba było rozwiązać różnego rodzaju problem, także te na szczeblu międzynarodowym. Dziś w trakcie oglądania odcinków uśmiecham się jeszcze szerzej, bo dysonans pomiędzy realiami z serialu a rzeczywistością są jeszcze większe niż wcześniej, ale gdyby trafił do jakiegokolwiek serwisu VOD to jestem pewien, że obejrzałbym go od samego początku do samego końca.

Alf

Humor Alfa nie trafia do wszystkich, ale natrafienie na jeden z odcinków w telewizji jakiś czas temu przypomniał mi, jak bardzo przepadałem za tym serialem. Przygody kosmity, który zamieszkał u jednej z (nie)zwykłych amerykańskich rodzin zajęły aż 102 odcinki wyprodukowane na przestrzeni 4 lat. Wielokrotnie mówiło się o powrocie serialu i to nawet stosunkowo niedawno, ale taki projekt nigdy nie doszedł do skutku. Co ciekawe, od drugiego sezonu pozbyto się kilku charakterystycznych i kontrowersyjnych cech głównego bohatera z planety Melmac – wulgarne słownicto i niestronienie od alkoholu nie mieściły się w ramach serialu familijnego. ALF nie stracił jednak na oryginalności i gdyby trafił do jakiegokolwiek serwisu VOD to jestem pewien, że obejrzałbym go od samego początku do samego końca.

Columbo

Cygaro, pomięty prochowiec i nieobycie w wielu sytuacjach to znaki rozpoznawcze porucznika Columbo. Człowieka, którego imienia nie poznalibyśmy, gdyby nie ukazanie jego dokumentu tożsamości w jednym z odcinków (Frank!). A te mają bardzo konkretną strukturę (którą pod koniec emisji zmieniono) – widzom prezentowano przygotowania zabójcy do popełnienia zbrodni, a także jej realizację, po czym przechodziliśmy do części, w której porucznik Columbo rozpoczynał śledztwo. Żaden z winnych nie postrzegał go jako równego sobie, był lekceważony przez swoje roztargnienie i pozorną niewiedzę. Spostrzegawczość i łączenie faktów zawsze doprowadzały jednak do złapania odpowiedniej osoby. Nigdy nie sięga po broń ani przemoc fizyczną, lecz niejednokrotnie ryzykuje własnym życie prowokując przestępców. Na polskim rynku ukazała się kolekcja ze wszystkimi odcinkami na DVD, natomiast japońskie wydanie Blu-ray to jedyny sposób, by obejrzeć odrestaurowaną wersję serialu. Nieobecność w serwisach VOD sprawia, że zobaczenie całości to spore wyzwanie, a szkoda, bo gdyby trafił do jakiegokolwiek serwisu VOD to jestem pewien, że obejrzałbym go ponownie od samego początku do samego końca.

Świetne wieści dla fanów sci-fi i nie tylko – The Expanse z 5. sezonem!

Eerie Indiana

Niektórzy wolą Gęsią skórkę, a ja z niezwykłym sentymentem wspominam Eerie Indiana emitowane na Fox Kids (Jetix?) oraz TVP 1 (oraz pewnie także na innych kanałach). Dziwne, pokręcone miasteczko Eerie w stanie Indiana to nowy dom 13-letniego Marshalla Tellera. Na miejscu zakumplowuje się z Simonem Holmesem i obydwaj zaczynają prowadzić zapiski wszystkich tajemniczych i paranormalnych wydarzeń, które mają miejsce w Eerie. Mimo, że jest to serial dla młodzieży, niektóre odcinki nakręcono w dość poważnym tonie i stylu Z archiwum X. Powstało tylko 19 odcinków, ale nawet tak niewielka liczba nie wbudziła zainteresowania żadnej platformy. A szkoda, bo gdyby serial trafił do jakiegokolwiek serwisu VOD to jestem pewien, że obejrzałbym go ponownie od samego początku do samego końca.

Wybaczcie jakość głównej grafiki. Ah te lata 90. :)