18

$160 mln na WordPressa, który zdobył Internet

Antyweb działa na WordPressie, tak samo jak 19 % innych stron w Internecie. Wczoraj największa firma oferująca swoje usługi na tej platformie ogłosiła pozyskanie finansowania na poziomie 160 mln dolarów. Co to może oznaczać dla ogromnej części światowego Internetu? Informację o pomyślnej rundzie finansowania podał na swoim blogu Matt Mullenweg, który zawsze był jedną z głównych postaci […]

Antyweb działa na WordPressie, tak samo jak 19 % innych stron w Internecie. Wczoraj największa firma oferująca swoje usługi na tej platformie ogłosiła pozyskanie finansowania na poziomie 160 mln dolarów. Co to może oznaczać dla ogromnej części światowego Internetu?

Informację o pomyślnej rundzie finansowania podał na swoim blogu Matt Mullenweg, który zawsze był jedną z głównych postaci w środowisku WordPressa, a odkąd stał się szefem Automattic, wyrósł na postać nr. 1. Do owej firmy należy bowiem platforma, na której zbudowana jest nie tylko ta strona, ale również strony tak wielkich serwisów jak TIME, NYPost czy Quartz.

Automattic dołączyło także do zacnego grona firm wycenianych na ponad miliard dolarów – konkretnie na 1,16 mld. A to już poważna suma, bowiem niewiele mniejszą wyłożyło Yahoo za Tumblra. Nikt jednak nie mówi tu o kupowaniu Automattic, a wręcz przeciwnie.

Nawet jeszcze przed zdobyciem dodatkowego finansowania firma nabyła bardzo ciekawe partnerstwa. Jednym z nich jest Ecwid, twórca aplikacji, która pozwala na dodanie modułu e-commerce w ciągu kilku chwil do dowolnej strony. Z jego usług skorzystało jak dotąd 400 tys. sprzedawców w 175 krajach.

Należy tutaj zauważyć pewne podobieństwo pomiędzy obiema stronami porozumienia. Ponieważ na usługi Ecwida decydują się zwykle mniejsi sprzedawcy, a to zupełnie tak samo jak w przypadku WordPressa, który napędza duże, choć nie największe strony internetowe.

WordPress10thAnniversary

Dzięki integracji WordPressa z Ecwid dodawanie modułu sklepowego dla użytkowników biznesowych stało się o wiele łatwiejsze. Potencjał w tym miejscu zauważył również Facebook, którego rozmowy z Ecwid zakończyły się sukcesem.

Miesiąc temu Automattic ogłosiło także przejęcie Longreads, serwisu który jak sama nazwa wskazuje, zapewnia dostęp do dłuższych form pisanych. Ma być odpowiedzią na ciągłe skracanie komunikacji w stylu 140 znaków Twittera i dostarczać najlepszych historii jakie ujrzały światło Internetu.

Pozyskawszy dość duże finansowanie Mullenweg i spółka (niewielka, bo Autmattic liczy nie więcej niż 300 osób) raczej nie będą siedzieli z założonymi rękami. Można przewidywać, że spod ich palców wypłynie nowa wersja platformy, która oprócz zintegrowanego modułu e-commerce, będzie zawierała jeszcze dalsze ułatwienia dla sprzedawców (może pójdą w kierunku Bitcoina? :) ). Idźmy jednak jeszcze dalej – dlaczego nie integracja z platformą wideo – taką jak np. Brightcove, która zapewnia kompleksowe usługi firmom? Świetnie wpisałoby się to w ofertę biznesową.

Bo trzeba pamiętać, że właśnie ona wydaje się najpewniejszym źródłem zarobków Automattic – konto premium kosztuje $99, ale każdy amator blogowania swoją stronę może założyć też za darmo. Wtedy pieniądze wydać może jeszcze na wszelkiej maści layouty i pluginy.

Jednak nawet mimo tak szerokiego rozprzestrzenienia w Internecie, przychody Automattic wynoszą jedynie $45 mln. Jeśli weźmiemy tu pod uwagę, że WordPress posiada 60 % udziału w rynku CMS-ów i deklasuje konkurencję na kilka długości (kolejne Joomla i Drupala mają wspólnie mniej niż 20 %) to ta kwota wydaje się jeszcze mniejsza.

Czyżby Worpress nie potrafił więc na siebie zarabiać? Biznes na pewno jest opłacalny, bo firma wkroczyła już w 11 rok swojej działalności, a na 10 urodziny chwaliła się 66 mln instalacji. Dlatego wydaje mi się, że ten, jak i inne firmy internetowe trzeba postrzegać w kwestiach potencjału wykorzystania danych, zasięgu, a także bazy użytkowników. W końcu bez WordPressa Internet wyglądałby zdecydowanie inaczej. Może byłby mniej demokratyczny, jeśli przez to słowo rozumiemy równy dostęp do świetnych narzędzi pozwalających na samoekspresję.

Foto