Tym razem czas pochwalić się rosnącą liczbą czytelników w RSS-ach. Wczoraj licznik pokazał bardzo miłą dla oka i okrągłą liczbę 15 tysięcy subskrybentów! To prawie tyle co europejska wersja Techcrunch! Będąc nieskromnym zaznaczę jednak, że czytelnicy Antyweb są bardziej aktywni jeśli chodzi o dyskusję i komentarze (co oczywiście jest bardzo motywujące). Serdecznie dziękuję wszystkim czytelnikom […]

Tym razem czas pochwalić się rosnącą liczbą czytelników w RSS-ach. Wczoraj licznik pokazał bardzo miłą dla oka i okrągłą liczbę 15 tysięcy subskrybentów! To prawie tyle co europejska wersja Techcrunch! Będąc nieskromnym zaznaczę jednak, że czytelnicy Antyweb są bardziej aktywni jeśli chodzi o dyskusję i komentarze (co oczywiście jest bardzo motywujące).

Serdecznie dziękuję wszystkim czytelnikom za odwiedzanie bloga, krytykę, opinie i dyskusje! Mam nadzieję, że w 2010 niczego nie zepsuję i nadal będziecie zaglądać na Antyweb.

Ps. Oczywiście podziękowania kieruję też do wszystkich sponsorów i reklamodawców. Jest to bardzo pocieszające, że w roku 2009, który zapamiętany był jako kryzysowy Antyweb cieszył się nieustannym zainteresowaniem jeśli chodzi o reklamę.