6

Nadciąga Frostpunk – nowa gra twórców This War of Mine

Niebawem w branży gier, nie tylko nad Wisłą, powinno się zrobić głośno o Frostpunk, nowym tytule 11 bit studios. Deweloper ma przedstawić szczegóły związane z tytułem już w połowie kwietnia. Nie ukrywa przy tym, że oczekiwania wobec tej produkcji są naprawdę duże - może przynieść więcej pieniędzy, niż hit This War of Mine, który do dzisiaj na siebie zarabia. Dzięki niemu polska firma osiągnęła w roku 2016 bardzo dobre wyniki.

11 bit studios kilka lat temu przebojem wdarło się do świadomości graczy, dziennikarzy oraz inwestorów. Deweloper tworzył gry już wcześniej, ale to za sprawą antywojennej produkcji This War of Mine o firmie zrobiło się naprawdę głośno. Uwagę poświęcały mu media na całym świecie, gra przyniosła firmie spore zyski. Niedawno pisałem, że przyczyniło się to do sporego wyróżnienia: deweloper znalazł się na podium rankingu Giełdowa Spółka Roku. Pod koniec ubiegłego tygodnia o producencie ponownie zrobiło się głośno. Wpływ miały na to zarówno dobre wyniki, jak i prezentacja planów na przyszłość.

This War of Mine nadal przynosi pieniądze

Deweloper przedstawił wyniki za 2016 rok. Osiągnął w tym czasie ponad 27 mln złotych przychodu i blisko 13 mln złotych zysku. W porównaniu do wyników z roku 2015 zanotowano wzrosty odpowiednio o 16,6% i prawie 12%. Firma zaznacza przy tym, że zysk byłby większy, gdyby nie wygaszanie platformy Games Republic.

– Nasze wyniki za 2016 rok potwierdzają, że potrafimy bardzo skutecznie i długo monetyzować nasze tytuły co zapewnia nam solidne strumienie pieniężne przez szereg kwartałów – komentuje Prezes. Zwraca uwagę, że gra „This War of Mine”, w wersji na komputery PC, zadebiutowała w listopadzie 2014 roku. Od tego czasu skumulowane przychody z jej sprzedaży przekroczyły już 60 mln PLN. Tymczasem budżet produkcyjny „TWoM” wynosił ok. 2 mln PLN.[źródło]

Rzeczywiście można tu mówić o świetnej monetyzacji: przy relatywnie niewielkich nakładach udało się stworzyć maszynkę do zarabiania. Wato dodać, że deweloper na koniec ubiegłego roku miał na kontach ponad 29 mln złotych – te pieniądze pozwolą tworzyć kolejne tytuły. Wydatki na ten cel także rosną, już teraz mówi się o dwóch dużych projektach polskiego studio. Niebawem mamy poznać szczegóły dotyczące jednego z nich.

11 bit studios dopracowuje Frostpunk

Gra Frostpunk to na razie wielka zagadka. Tytuł ma trafić do sprzedaży w drugiej połowie bieżącego roku i wiąże się z nim spore nadzieje: cena gry będzie zapewne wyższa, niż w przypadku This War of Mine i w połączeniu z dobrą sprzedażą ma to zaowocować wysokimi przychodami. Zwiastun gry pojawi się jeszcze w tym miesiącu, niedługo później, podczas targów E3 powinniśmy się doczekać kolejnej dawki informacji: opublikowany zostanie gameplay.

Na tym jednak nie koniec ciekawych informacji – firma rozpoczęła już prace nad następną grą. Na razie nosi ona roboczy tytuł „8”. Wybrano ponoć koncepcję tytułu i rozpoczęto rekrutowanie zespołu, który stworzy ów produkt. Firma poinformowała przy tym, że w przyszłości chce pracować nad dwiema grami jednocześnie i publikować je w odstępie kilu kwartałów. Można się zatem spodziewać, że co roku 11 bit studios uraczy świat nowym tytułem. Ambitnie. Oby tylko ilość nie wzięła góry nad jakością.

11 bit publishing to kolejna szansa na zyski

Na uwagę zdecydowanie zasługują doniesienia na temat działalności wydawniczej firmy: 11 bit publishing zajmuje się wydawaniem gier tworzonych przez innych producentów. Pod konic ubiegłego miesiąca na rynek trafił tytuł Beat Cop, niebawem dołączą do niego Tower 57 oraz Moonlighter. Nie mamy zatem do czynienia jedynie z zapowiedziami bez pokrycia – 11 bit studios naprawdę chce, by działalność wydawnicza stała się ważną część firmy i miała zauważalny wpływ na wyniki całego biznesu. Dzięki temu przychody i zyski nie będą uzależnione od tytułów własnych studio.

Ciekawy kierunek rozwoju, z pewnością ma to większy sens, niż rozwój własnej platformy dystrybucji gier. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że na rynek wydawniczy zamierza też wejść Merlin, chociaż w tym przypadku nie będziemy mieli do czynienia jedynie z grami – zakres działalności tego podmiotu ma być znacznie szerszy, a pierwszych szczegółów należy się spodziewać podczas targów książki w Warszawie. Ciekawe, kto lepiej poradzi sobie w tym segmencie?

Do wyników, rozmachu i kapitalizacji CD Projekt firmie 11 bit studios nadal daleko, ale bez wątpienia można już mówić o producencie z silnymi fundamentami. Studio nadal kusi inwestorów, co widać po rosnącym kursie akcji. A Frostpunk i działalność wydawnicza prawdopdobnie wzmocnią pozycję polskiej firmy.