25

10 gadżetów z CES, o których mogliście nie słyszeć [ale chcecie je mieć!]

Amerykańskie targi technologiczne CES już za nami. Z pewnością wiele przeczytaliście o nowych tabletach, komputerach czy smartfonach, ale to tylko część tego, co można było zobaczyć. Osobiście za najważniejsze (szczególnie dla branży growej) uważam wprowadzenie integracji usług gier streamowanych (OnLive) do telewizorów – LG robi tutaj być może coś większego, niż im się wydaje. Ale […]

Amerykańskie targi technologiczne CES już za nami. Z pewnością wiele przeczytaliście o nowych tabletach, komputerach czy smartfonach, ale to tylko część tego, co można było zobaczyć. Osobiście za najważniejsze (szczególnie dla branży growej) uważam wprowadzenie integracji usług gier streamowanych (OnLive) do telewizorów – LG robi tutaj być może coś większego, niż im się wydaje.

Ale poza tym pokazano również sporo rzeczy mniej masowych, mniej spektakularnych, ale na pewno interesujących każdego gadżeciarza. Oto moje 10 propozycji ciekawostek, którymi warto się zainteresować.

Powerbags

Czy plecak musi naprawdę służyć wyłącznie do przenoszenia całej masy naszych gadżetów? Pewnie, że nie. Wykorzystajmy go także do… ładowania. Powerbag posiada wbudowaną baterię i niezbędne do większości urządzeń wyjścia – USB, micro USB, mini USB i wtyczką Apple’ową. W prezentowanym na poniższym wideo modelu trudno byłoby naładować iPada (do małej kieszeni się nie zmieści), ale Powerbagi występują w różnych wersjach. Gdyby jeszcze były w stanie same się ładować energię wytwarzaną podczas chodzenia byłoby idealnie. A tak, po powrocie do domu musimy naładować… plecak. Ale i tak – LEDowe oznaczenie stanu baterii na plecach mnie przekonało. Ceny zaczynają się od 140 dolców.

 

Nest Learning Thermostat

Czy termostat może być gadżetem? Oczywiście! Autorzy Nesta mówią przede wszystkim o jego zdolności do uczenia się naszych nawyków, wliczając w to pory roku. Po 12 miesiącach zatem teoretycznie nie musielibyśmy go dotykać wcale – będzie wiedział kiedy chcemy ciepło, kiedy nie musi grzać, kiedy jesteśmy w domu, a kiedy nas nie ma. Szczerze mówiąc, do takiej sztucznej inteligencji jestem nastawiony dość sceptycznie, ale… Tylko spójrzcie na to! I jak to się obsługuje! Z taką twarzą Nest nie musiałby robić kompletnie nic, a i tak chciałbym go mieć na ścianie.

 

Instrumenty Soulo

Jako niespełniony muzyk poświęcam dość sporo czasu grom muzycznym na konsolach. Aplikacje do grania na iUrządzenia są ciekawe, ale jednak brakuje im możliwości… wyżycia się? Soulo to cały zestaw „prawdziwych” maszyn podłączanych do sprzętu Apple. Perkusja, gitara, klawisze i mikrofon – nic, tylko czekać na pierwsze występy tak „uzbrojonych” muzyków na największych scenach świata.

…Co pewnie nigdy nie nastąpi, ale do zabawy w domu perkusja już mnie przekonała. Dobry i oby tani zamiennik prawdziwych „garów”.

http://youtu.be/m3AbItv91wc

 

iNuke Boom Speaker

Sprzedawane w iSpotach czy innych sklepach docki do iPhone’a są dla Ciebie za małe? Behringer dostarczy urządzenie, które zaspokoi pod tym względem absolutnie każdego. Z odpowiednio dużym pokojem i grubym portfelem. iNuke Boom Speaker to największy na świecei dock dla urządzeń Apple. 10,000-watowy potwór waży grubo ponad 300 kilogramów, a jego cena to bagatela 29,999 dolarów. Bomba zużywa tyle energii, że jej włączanie zostało specjalnie zaprojektowane etapowo, aby korki nie strzeliły. Środków uspokajających dla sąsiadów nie przewidziano. Dostępne od 3 kwartału 2012.

 

Feedair

Feedair przyda się wszystkim tym, którym powiadomienia na desktopie komputera, w smartfonie i tablecie nie wystarczają. Dostępne zarówno jako urządzenie (o nim mowa), jak i aplikacja, zbiera wszelkie dane zmierzające do nas z serwisów społecznościowych, sklepów, banków, stron informacyjnych… Wszystkie te zbędne pierdoły, na które traciliśmy dotychczas czas przy komputerze już wkrótce dostępne będą także pod postacią kapitalnie wyglądającej zabawki z wyświetlaczem. Pomyślcie tylko, czas, którego nie marnujecie spadnie niemal do zera. Podobnie jak Wasz poziom wewnętrznego spokoju.

 

Tagg

Pomysł z gatunku „oczywiste, czemu nikt na to wcześniej nie wpadł?”. Znajdź mój iPhone działa przecież znakomicie, więc czemu nie rozszerzyć tego na „znajdź mojego psa”? Za niespełna 100 dolców kupujemy specjalną obrożę ze stacją dokującą, a lokalizacja zwierzaka odbywa się przez aplikację na smartfonie. Po miesiącu korzystania przyjdzie jeszcze płacić abonament – 8 dolców za każde kolejne 30 dni (za pierwszego zwierzaka, kolejne już po niespełna 1$). Nawet chodzący własnymi ścieżkami kot już przed nami nie ucieknie.

 

Power2U AC/USB

Tym razem dla odmiany coś naprawdę praktycznego i banalnego. Teoretycznie zwykłe gniazdo elektryczne skrywa mały sekret – wejścia USB! Gdy ładuję smartfona i tablet na raz, mój laptop zaczyna wyglądać jak choinka. Teraz możliwe będzie ładowanie za pomocą jednego kabla także z gniazdka. Na razie urządzenie nie jest dostępne w europejskiej wersji, ale to pewnie kwestia czasu. Cena wygórowana nie jest.

 

Energizer Edge Accent LED Light

Ten produkt już jest od pewnego czasu w sprzedaży, ale że został pokazany na CESie i autorowi się spodobał… Tak, to po prostu LEDowa lampa, której światło rozpraszane jest na 4 wkładanych pionowo panelach. Można je wymieniać, także zależnie czy gramy właśnie w sesję Zew Cthulhu czy spędzamy romantyczny wieczór z drugą połówką – dostosujemy wygląd pod siebie. To nic specjalnie odkrywczego, ale po prostu ładnie wygląda.

 

iP4 Boom Box

W odróżnieniu od sprzętu Behringera, ten nie posiada ani zbyt wiele mocy, ani wywołujących zmarszczek na czole możliwości. Poza odtwarzaniem muzyki z iPhone’a obsługuje także radio, również internetowe, i niewiele więcej. Ale spojrzeniu na powyższe zdjęcie i tak już stwierdziliście, że to przecież nie ma kompletnie żadnego znaczenia, prawda? Różowy. Boom Box. Zasilany, poza gniazdkiem, także na baterie. Możecie zabrać go wszędzie. Nie wiem co jeszcze na ten temat napisać.

 

A gdy już to wszystko kupicie, posiadać będziecie około miliona pilotów do obsługi i będziecie naprawdę zmęczeni, to… Wtedy pozostaje się rozsiąść na takim fotelu. Nie ma żadnej potrzeby wstawania. Żadnej.