TRAPPIST-1
44

Życie na jednej z planet układu TRAPPIST-1 mogłoby się łatwo rozejść na swoich sąsiadów

Hipoteza autorstwa Svante Arrheniusa, który był szwedzkim chemikiem i fizykiem, mówi o tym, że życie mogłoby się rozprzestrzeniać w kosmosie pomiędzy planetami. Wystarczy żeby jakieś mikroorganizmy wykorzystały kometę jako źródło transportu. Droga może być trochę ciężka ze względu na dawkę promieniowania oraz wszechobecną próżnię, ale jakieś wytrwałe bakterie mogłyby sobie z tym poradzić.

Panspermia

Niektórzy spekulują, że panspermia mogła mieć miejsce na przykład tutaj, u nas. Przykładowo życie mogło zostać przetransportowane z Marsa na Ziemię, a później rozwinąć się do tego stopnia, że zaczęło dyskutować o tym, czy czasem nie trafiło tu z Marsa na Ziemię? Są też zwolennicy ukierunkowanej panspermii wychodzącej z założenia, że tego typu proces nie był przypadkowy. Po prostu jakaś forma życia postanowiła celowo wysłać na naszą planetę mikroby.

Fajnie jest snuć tego typu rozważania. Pracownicy naukowi z Uniwersytetu Harvarda również lubią to robić, dlatego zabrali się za oszacowanie prawdopodobieństwa panspermii na planetach systemu złożonego z siedmiu planet, gdzie trzy z nich znajdują się w ekosferze gwiazdy TRAPPIST-1, a więc mogłaby na nich występować woda w stanie ciekłym.

Manasvi Lingam oraz Avi Loeb doszli do wniosku, że dyby na jednej z tych planet występowało życie, to prawdopodobieństwo przetransportowania go na sąsiada jest tysiąc razy wyższe, niż prawdopodobieństwo panspermii między Ziemią a Marsem. Wynika to z faktu, iż te skaliste egzoplanety znajdują się bardzo blisko siebie, a więc bakterie „skazane na wygnanie” miałyby przed sobą krótszą podróż.

Ponieważ te odległości są tak niewielkie, więcej różnych gatunków bakterii mogłoby dokonać migracji między planetami – mówi Manasvi Lingam.

Migrujące życie

Mogłoby to oznaczać, że jeśli życie występuje na jednej z planet układu TRAPPIST-1, to będzie również występować na pozostałych dwóch znajdujących się w ekosferze. Zespół naukowców porównuje tego typu sytuację do migracji zachodzących między wyspami znajdującymi się na Ziemi. Jednak są sceptyczne głosy odnoszące się do ich pracy. Valeria Souza z Narodowego Uniwersytetu Autonomicznego Meksyku podkreśla, że jest to interesujące, lecz planety to nie wyspy, nawet jeśli znajdują się blisko siebie.

Z kolei inni naukowcy zaznaczają, że sama panspermia nie jest niczym pewnym, a więc szacowanie jej wyższego prawdopodobieństwa w innych układach gwiezdnych, w odniesieniu do Układu Słonecznego, w którym mogło nigdy nie dojść do panspermii jest… bez znaczenia.

Podsumowując, nie wiemy czy na egzoplanetach gwiazdy TRAPPIST-1 występuje życie i nie wiemy czy panspermia kiedykolwiek gdzieś wystąpiła. Jednak myśl o tym, że gdyby na jednej z tych planet, które są oddalone od nas o 40 lat świetlnych powstało życie, to mogłoby się roznieść na sąsiednie ciała niebieskie, po prostu pobudza wyobraźnię, więc dlaczego mielibyśmy sobie tego odmawiać? Gdyby w odległej przyszłości istniała możliwość obserwowania i badania przebiegu ewolucji na trzech sąsiadujących ze sobą planetach, na pewno byłoby to niesamowite doświadczenie dla badaczy, ale również dla zwykłych ludzi. Chciałbym zobaczyć co wtedy wyemitują na kanałach przyrodniczych…

Źródło

  • Meretycz

    Panspermia tak na prawdę niczego nie wyjaśnia.

    • Marcin Hołowacz

      Ale może się przyczyniać do rozprzestrzeniania życia między planetami.

    • Meretycz

      To prawda, ale kwestia: „jak powstało życie?” jest równie odległa.

    • kofeina

      Zawsze to powtarzam, gdy słyszę to jako odpowiedź na pytanie „jak powstało życie?”

      W każdym razie, Marcin chyba nigdzie tutaj nie napisał, że wyjaśnia, więc bez spiny ;)

    • Meretycz

      Jakby napisał, to bym się tego czepiał. Tak wrzuciłem tylko swoje przemyślenia na temat samej tezy.

    • maniek122112

      Dokładnie, to jest to samo co wymijanie problemu przy pytaniach o wszechświat jego granice i co jest dalej – niektórzy postulują, że nasz wszechświat jest jednym z wielu, ale to tylko oddala problem, a nie go rozwiązuje.

    • Sławomir Lech

      Ryba w stawie może pomyśleć to samo, że staw jest całym światem bo tylko tyle jest w stanie zobaczyć.

    • maniek122112

      Okeeej, ale co to ma do mojego komentarza.

    • borysses

      Wszechswiat to wszystko wiec nie ma granicy bo nie ma nic poza nim ;)

  • lanietr

    Jak życie mogłoby przedostać się z jednej planety na inne planety?

    • Marcin Hołowacz

      Jeżeli np. dojdzie do wyrzucenia materii, która następnie wyląduje na innej planecie, to może dojść do transportu życia (gdyby akurat na tej materii były np. bakterie).

    • lanietr

      Dość sporo zmiennych, ale w sumie racja. Dobrze, że jest ktoś poruszający takie tematy :)

    • doogopis

      Na jednej z takich debat ewolucjonistów m.in. z matematykami negującymi możliwość powstania życia w drodze ślepego doboru naturalnego i przypadkowych mutacji, uznany biofizyk, specjalista teorii informacji i inżynierii biomedycznej oraz programów instrumentalnych z ze słynnego Massachesetts Institute of Technology w U.S.A., który dokonał odpowiednich, szczegółowych badań z wykorzystaniem systemów komputerowych, postawił następującą konkluzję, – geny człowieka zawierają w sobie prawie miliard nukletydów i bez znaczenia jak dokonywano owych obliczeń, zawsze otrzymywano podobną konkluzję, wskazującą na to, że okres trwania życia na ziemi w ogóle nie jest wystarczający, aby wszystkie owe nukletydy i zawarta w nich informacja zaistniały przez przypadkowe mutacje.
      Innym znów mocnym argumentem przeciw ewolucji chemicznej z obszaru nauki jest wniosek, że:
      – cząsteczka DNA lub RNA nie może zachować zapisanej w niej informacji przez długi okres czasu w odniesieniu do jej zdolności do replikacji, gdyż doświadczenia utwierdzają, iż cząsteczki kwasów nukleinowych z czasem rozpadają się na segmenty. Tym samym dla możliwości zabezpieczenia w nich informacji w okresie dłuższym, musiałyby one być ciągle oczyszczane, co ma miejsce jedynie w żywych organizmach.

      Nic takiego nie może i nie miało miejsca.

    • maniek122112

      Na innej zaś debacie, psychiatrów dla odmiany, zacne grono naukowców, pod przywództwem wybitnego specjalisty od beznadziejnych przypadków, z całą stanowczością stwierdzili, że matematycznie niemożliwe jest samoistne powstanie osobników rodzaju ludzkiego, którzy w XXI w. głoszą teorię PZ. Uzgodniono ponad wszelką wątpliwość, że za powstaniem tych organizmów, bez wątpienia muszą stać jakieś obce, najwyraźniej złośliwe czynniki sprawcze , mające swoje ukryte cele. Zważając na to, że manifestacje tychże osobników w ostatnich czasach niebezpiecznie się nasiliły, uczeni doszli do niepokojącego wniosku – koniec ludzkości w znanej nam postaci jest bliski, a władzę przejmą plaskacze pod przywództwem nieznanych sił, którym zależy na całkowitym zdebileniu rasy ludzkiej.

    • doogopis

      Nie no to tak dla jaj.
      Przecież każdy wie że na początku było nic,potem z niczego powstała materia która bez powodu sie skurczyła i wybuchła,zanim powstał wszechświat i prawa fizyki.
      No i z tego wybuchu całe te życie i świat powstał przypadkiem z niczego.
      No nie z niczego z pierwotnej komórki która sama z niczego powstała przypadkiem. No i przypadkiem nie umarła bez energii i tlenu i zrodziła cala życie.
      Jednak to nie wszystko gdyż potrzebujmy do połączenia olbrzymiej ilości zimna , problem w tym że Wielki Wybuch wytworzył przecież niesamowicie olbrzymie ilości ciepła , jednak ciepło rozszerza gaz jeszcze bardziej . To nie wszystko , każdy kto to otiętuje się w fizyce wie że jeżeli chcemy zacisnąć z sobą gazy to rośnie ciśnienie , rośnie temperatura i gazy są od siebie odpychane . Nazywa się to prawem Prawo Boyle’a .

      A więc skupienie gazu który powstał z niczego do postaci gwiazdy jest niemożliwe tak jak cała teoria Wielkiego wybuchu .
      Wielki Wybuch łamie pewien fakt wynikajacy z obserwacji kóry został sformalizowany jako I zasada termodynamiki – mówi ona że Materia nie może zostać stworzona ale i zniszczona , a więc Wielki wybuch łamie I prawo termodynamiki , musiałby być Bogiem aby zrobić coś takiego , niestety nigdy się nie wydarzył .

      Stwierdzają, ze każdy kto odrzuca ich teorię, odrzuca rozum, racjonalne myślenie i naukę. Jak zwykle sztywne trzymanie sie dogmatów.
      P.s- Ciekawe że siła odśrodkowa nie ściągneła wszystkich kontynentów na równik? No ale wy i tak zawsze macie racje!

    • maniek122112

      Dobra to masz tu kontrhipotezę. Wszechświat został stworzony przez Pana z brodą, my żyjemy na płaskim półmisku przykrytym szklaną kopułą, a miliony ludzi dbają o to żeby prawda nie wyszła na jaw, tylko nie wiadomo po co, bo większość ludzi ma w dupie gdzie żyje. Kilkaset lat temu żyli na płaskiej ziemi i mieli to w dupie, potem ktoś ogłosił że żyją na kuli i też to mieli w dupie. Ale Doogopis myśli że jest powiernikiem i głosicielem wielkiej tajemnicy, którą wiekszość ludzi i tak ma w dupie, bo wolą przebywać na fejsiku.

    • doogopis

      Poprostu jak zwykle wykazujesz swoje ograniczenie. Jak ostatnio. Nie ma żadnego faceta z brodą.
      Stwórca to poprostu inteligentny byt.
      Bardzo znana jest sprawa Colina Pattersona, paleontologa z Brytyjskiego Muzeum Historii Naturalnej, który już w 1981 roku podczas wykładu wygłoszonego w Nowym Jorku mówił, że zajmował się badaniem ewolucji przez 20 lat i zdał sobie sprawę, że tak naprawdę nie ma ani jednej rzeczy, która bez wątpienia byłaby prawdą. W związku z tym zaczął zadawać pytania naukowcom różnych dziedzin, którzy potwierdziliby w stu procentach, że choć jedna kwestia dotycząca ewolucji jest prawdziwa. I niestety nie znalazł takiej odpowiedzi.

    • maniek122112

      Moim promotorem na uczelni był gość, który upierał się przy swojej hipotezie do upadłego. Była tak nieprawdopodobna, że każdy łącznie że mną uważał go za skończonego debila, oczywiście on się tym nie przejmował i dalej forsował swoją prawdę. Po jakimś czasie, w nagłym przypływie środków była możliwość sprawdzić hipotezy innych i oczywiście jego. Okazało się to, co musiało się okazać – on był debilem, debilem pozostał nawet wtedy gdy dowody miał przed oczami a wszyscy łącznie że studentami darli z niego łacha.
      Wnioski z historii możesz wyciągnąć sobie sam.

    • doogopis

      Są takie przypadki że wszyscy myśleli że mają racje a wyśmiewali jednego co niby sie mylił,potem po latach sie okazało że miał racje. Wnioski wyciągnij se sam.
      Co byś nie wymyślił to i tak pleciesz bzdury. Bezpodstawne. Wyssane z palca. Niczym nie potwierdzone. Nieprawdopodobne. Sprzeczne z prawami natury.
      A głupawe historyjki są dobre dla ciebie.
      „Nie istnieje żadne prawo ewolucji, a tylko fakty świadczące, że rośliny i zwierzęta ulegają zmianom, a dokładniej — że ulegały. Koncepcja prawa wyznaczającego kierunek i charakter ewolucji jest typowym dziewiętnastowiecznym złudzeniem mającym swe źródło w przypisywaniu «Prawu Natury» funkcji tradycyjnie przyznawanych Bogu” (Karl Popper, Droga do wiedzy. Domysły i refutacje, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1999, s. 567).
      Teoria ewolucji opiera się m.in. na tzw. filogenezie, czyli podobieństwie między organizmami. Te podobieństwa traktuje się jako dowód na pokrewieństwo, czyli wspólne pochodzenie. Tymczasem w sporze o ewolucję chodzi nie o podobieństwo, lecz różnice – o źródło niepodobieństw, czyli np. skąd się wzięły różne płcie, różne organy itp.
      A tego ta teoria nie potrafi wyjaśnić. Dlatego pozostaje wyłącznie hipotezą a nie teorią.
      Odkrycia w genetyce wykazały, że zmiany wewnątrzgatunkowe powstają, nie, jak to chciał Darwin, w wyniku wzrostu informacji, lecz – rekombinacji (mieszania) i redukcji informacji genetycznej.

      Leccie kolonizować czerwone światło na niebie.

    • maniek122112

      Dobra, podsumujmy Twoje dokonania i przekonania.
      – Ziemia jest płaska
      – kosmosu nie ma
      – broń atomowa nie istnieje
      – światem rządzi żydomasoneria
      – wszyscy astronauci bez wyjątku to masoni
      – miliony osób biorą udział w spisku
      – ewolucja to kłamstwo
      – nie masz nic w zamian żeby wytłumaczyć swoje brednie, nie masz nawet cienia konkurencyjnej hipotezy albo wstydzisz się publicznie napisać
      Pominąłem coś?

    • Lorne Malvo

      doogopis napisał kiedyś o sobie „my naukowcy” – więc teoria o gronie psychiatrów wcale nie musi być taka odległa :) Nawet mieszka w kraju Napoleona, a jak wiemy w gronie „naukowców” jest wielu Napoleonów.

    • doogopis

      Tak.
      Ziemia jest kula? Ajakie masz dowody! Twoja nauka dla owiec nie potrafi nawet wiarygodnie udowodnić 2metry zakrzywienia na 5km,to o czym ty chłopcze bredzisz abaut?
      Czy też może po 60latach podboju kosmosu w basenie macie kilka fotek tej kuli,znaczy kompozytów,tak poprostu fotke zrobił tylko Armstrong. Wszystkie są fałszywe,przez różną wielkość kontynentów lub chmury wklejane w fotoszopie,trza być dupikiem by temu zaprzeczać. A to nie jedyne z anomalii. Żadnej z tych niby fotek nie można potwiedzić autentyczności.
      Mogą pokazać lajf z satelity,pokazać kilka satelity miejsc na ziemi i zoomem pokazać realne wydarzenia na powierzchni,jak np. manifestacje itp. Przecież mogą. A fani pz by poszli sie pałować po wszeczasy! Tylko nic takiego nie mogą zrobić i nic takiego nigdy nie zobaczysz. Tak nie wiem czy wszyscy ale raczej tak,masoni. Miliony osób wcale o tym nie wie,oni jak ty klepią te bzdury jako niby prawde. A jak ktoś sie wychyli to go nie publikują i tyle,jest wyśmiewany itp. Tak jak moge ci pokazać dokument z tv gdzie kolesiówa znalazla dna kurczaka w kościach dinozaura, a świat nauki ją wyśmiał jakby to jej wina. A tak wszystkie szkielety są fałszywe,te orginalne są w specjalnym tajnym laboratorium.
      Tak na ewolucje nie ma dowodu. To wyssane z palca brednie.

      Ale ty nawet nie myślisz. Tak jak ci pisałem wcześniej. Ta nauka twoja,to nauka dla owiec. Nauczają nas tego byśmy jakąś prawie znali. Innych robią przez religie w konia że to Bóg. A kto wie? Nikt! Wypowiadasz sie na ten temat a nawet nie znasz tej teorii.
      Tylko ci wpoili wyśmiewanie inności. W tej nauce można uznać każdą głupote byle tylko nie stwórca,czy cokolwiek inteligentnego,oni ten fakt kategorycznie odżucają. To nie że ktoś coś badał i doszedł do wniosku. Nie!
      Ty nie myślisz tylko podajesz odpowiedzi podsunięte przez kogoś. Bezkrytycznie! Kolejny raz ci to udowodnie. Ten jeden obrazek chowa do szuflady całą twoją nauke,kosmos z basenu i fotki ziemi z fotoszopa.
      Albo broń atomowa co miliony barów i stopni,a tylko jedno miasto rozwaliła i przeżyło troche ludzi! Jasne,miliony barów chmurki nawet nie ruszy. To jak gówniany timelaps ziemi gdzie osły z nasa zapomnieli ruszać i znikać chmury.
      https://uploads.disquscdn.com/images/215fe176812a2f43ddff8b59dd1ef54c41c84a4dcb120a5f90004c186f65ad74.gif
      Jak podrobione,pokazuj orginał,ok! Fajna kupa co?
      Taka prawda to może przemawia do ciebie ale ja myśle więc wole szukać prawdy.
      https://uploads.disquscdn.com/images/db1a5267ca36cff1d3d8ec10c02276d9c539b5dd0fec3bfa8a24b55a5821eb16.jpg
      To nie nauka,to nauka dla owiec. Chcesz nią być ok. Meeee,meee!
      https://uploads.disquscdn.com/images/4cc3ce2b18b4740a4f34a698a50748069e2e6a15b404aa29a2798cf9ae45455e.jpg

    • maniek122112

      Nie denerwuj się tak, bo to podobno jest bardzo niezdrowe ;). Weź trzy głębokie wdechy, powiększ swój spokój i dla równowagi ducha obejrzyj sobie poniższy materiał. To podobno fejk, więc nie musisz się angażować się emocjonalnie – wystarczy nacieszyć oczy czystą destrukcją. Mnie to uspokaja, więc polecam i Tobie :)
      https://www.youtube.com/watch?v=HLoZdLkItmg

    • doogopis

      Tyż se czasem bajki oglądam ,przed spaniem.
      To akurat tą scene musisz znać.
      https://uploads.disquscdn.com/images/0a4a26ca275c00519699fcafd3b5ae40e308d8f53caba330f6b0daa8c8308baf.gif Ale siła. Mnie też to uspokaja. Miliony barów ciśnienia! To by cie rozerwało w pył zanim byś powiedział pz. I jeszcze niby rakieta balistyczna leci na kosmos i potem wraca? No i co nie spala sie w atmosferze? Z czego ony są? To nie możliwe?Już nawet nie pytam o film gdzie pokazują wlot takiej rakiety w atmosfere,ni mo! A każdy wybuch wygląda inaczej,a widok jest kiepski.
      A skoro widzimy sam wybuch,a ziemia jest kulą to nie są dalej jak kilka km od wybuchu. Bo jeden mi gadał że 10km od brzegu statek jest za horyzontem. To wybuchu też części byśmy nie widzieli grzyba. I jak tu przeżyć miliony barów? Oglądaj spokojni nic takiego nie ma.
      Tym razem definitywny dowód że żyjemy w symulacji! Film jest prze h! To jest dowód że nie wszystko jest tak logiczne,pewne rzeczy są jakby nie z tego świata. A jak chcesz to dalej oglądaj grafike i spejsłoki z basenu.
      https://www.youtube.com/watch?v=UokduFb58xk&app=desktop

    • maniek122112

      „Tym razem definitywny dowód że żyjemy w symulacji!” – no to przynajmniej zaczynam rozumieć do czego zmierzasz. To wcale nie jest durne, durne są tylko środki, którymi się posługujesz. No i z tą „definitywnością” to bym się nie rozpędzał. A co jeśli ta symulacja jest bardziej skomplikowana, wielowymiarowa. Przecież wszechświat, jakim go widzą naukowcy wcale symulacji nie przeczy. Przecież tu co drugi zastanawia się czasem, w jakiej szopce dano mu brać udział :)

    • Lukasz

      I tu masz rację ten pan z brodą to inżynier,który stworzył materię ożywioną. A że jest przez ludzi widziany jako bóg to normalne, ponieważ takim on jest właśnie dla nas.I to jest najmądrzejsza teoria ,która jest najbardziej prawdopodobna, a my jesteśmy życiem które ożywia tą materię.

    • doogopis

      W tym przypadku nauka poprostu wymyśłą se teorie by ukryć przed nami idee że życie to może inteligentny projekt,no i robią wszystko by nas od tego odsunąć. Choć mówienie o Bogu to za dużo może. Stwórca już bardziej. Jesteś niespecjalnym przypadkiem ,wybrykiem natury,gdzieś w kosmosie bezgranicznym na jednym z wielu światów. To znaczy na grafice komputerowej!
      Bo przeciwnie to nagle jesteśmy ważni,nie mieszkamy z przypadku gdzieś w d,tylko na ziemi którą dał na ten co nas zrobił,wszystko by nam sie należało,życie miałoby całkiem inny charakter,sama wartość życia.
      A po co by nas kłamali? Jest masa powodów! Ważnych.

    • Lukasz

      Jak to mówią w dupie jesteście i gówno wiecie(czyni się do wszystkich także do mnie),bez obrazy dla każdego użytkownika, kiedyś może to wyjaśnimy:-)

    • lanietr

      Dlatego teoria ewolucji jest tylko teorią :) Osobiście nie wierzę w teorię ewolucji przedstawioną przez Darwina, jednak nie mam żadnej koncepcji jak mogło by inaczej powstać życie, dlatego niestety, muszę póki co przyjmować ogólnie przyjętą teorię. Akurat biologia to nauka, która niestety nie fascynuje mnie w takim stopniu jak fizyka.

    • Meretycz

      Teorie naukowe są uznawane za fakty, bo…. żeby coś było teorią naukową musi zostać udowodnione. Nie myl teorii z hipotezą…

    • doogopis

      No tak,brak wiarygodnego wytłumaczenia na to jak powstało to całe życie jest tematem trudnym. A może jest to po za naszym zrozumieniem? Jak mrówka na pasie startowym,przeleciał nad nią samolot,a ta wow! Mimo że widzi to nigdy prawdopodobnie nie zrozumie co sie stało. Gdy przeczytałem troche i zobaczyłem pare dokumentów teoria ewolucji stala sie tak głupia że nawet nie zwracam na nią uwagi. Troche sie dziwie że mimo to wchodzisz w ten temat,ale to pewnie przez zainteresowanie biologią. Mi to ryba,ale przecież są naukowcy kompletnie odrzucający tą teorie.
      https://www.youtube.com/watch?v=2Evi4TpRLwk&app=desktop
      To jeden z fajnych dokumentów,zobacz jeśli masz ochote.

  • doogopis

    Panbrednia raczej!
    dr. Hubert Yockey, fizyk i teoretyk informacji, iż: – gdyby nawet chcieć przyjąć czysto umownie, że przypadkowa mutacja dla określonej cząsteczki białka w jakiś sposób wydarzałaby się nawet, co sekundę, *[co już samo w sobie założenie jest nieprawdopodobnym absurdem i niedorzecznością {dop. red.}] – wówczas ta jedna niewielka cząsteczka danego białka powszechnego w przyrodzie ożywionej (i dopiero wymaganej do dalszej budowy całego organizmu), przebyłaby raptem 43% drogi od momentu uznanego za początek Wszechświata, i aż do chwili zakończenia swej budowy.
    Jak następnie wywnioskował po tym dr. Yockey, iż:
    „Początek życia poprzez przypadek w pierwotnej zupie jest nieprawdopodobny tak samo jak perpetuum mobile.”
    Według wskazania wspomnianego tu już dr. Emile Borel (odkrywcy prawa rachunku prawdopodobieństwa) oraz wg. przyjętych norm w fizyce, uznaje się, że jeżeli prawdopodobieństwo zajścia jakiegoś przypadku wynosi jak:1 do 10 podniesione do potęgi 50, czyli jeden do 1 z 50 zerami po tej jedynce, (tzn. za jedynką następuje zaledwie 50 zer), to uważa się je jako niemożliwe do zajścia bez względu na czas dozwolony na to zajście, czy też ilość możliwości, które mogłyby zaistnieć w odniesieniu do tego zajścia, by się ono wydarzyło!
    Obrazowo możemy tą powyższą wielkość prawdopodobieństwa niemożliwości zajścia, czego kolwiek, według opinii nauki wyrazić następująco:
    1 do 100000000000000000000000000000000000000000000000000.
    A tu, (dla przypomnienia) w odniesieniu do możliwości przypadkowego powstania najprostszej formy całego żyjącego organizmu, jak widać, mamy liczbę, jak: 1 do 1 po którym następuje aż 340 milionów zer! (jak obrazowo przedstawione zostało już powyżej zapisanymi zerami) tzn. jak1 do 1 z ok. 34,893. (czytaj: trzydziestoma czterema tysiącami…)pełnych kartek maszynopisu zapisanych tymi zerami po tej jedynce!
    Natomiast, rozpatrywana już tu również możliwość powstania człowieka w drodze przypadku równa jest z koleii, jak: 1 do 10 podniesione do potęgi 2,000,000,000 (dwóch miliardów).

    A nasa żadnych planet nie odkryli,brak wiarygodnych dowodów. Grafika komputerowa to za mało.

    • www

      Własnym oczom nie wierzysz, więc o jakich wiarygodnych dowodach bredzisz?

    • LinekPark

      Stwierdzenie jestem Doogopis podnosi poziom racji tak miej więcej dwukrotnie. ;

  • Mariusz Dark

    Wiecie co to atmosfera że sie spala coś w atmosferze jest tarcie i grawitacja? :D Wy to porunujecie do przyklejania robaków do pingponga :D Jesli nawet jest na 1 planecie to grawitacja trzyma musiały by w nią bić jakies meteory czy coś zeby przeniosła bakterie pozatem większa planeta większa grawitacja jak a mase 1.3 to prawdopodobnie 30% wieksza grawitacja człowiek warzący 100kg waży 130kg. Nie wiem czy nie są większe jeszcze jak 1.3 w stosunku do naszej planety. Tak jedna z teori głosi że mars czasie gdy ziemia sie formowała było pierwiastkowe życie nawet udowodnione że są szczątki skamielin na marsie więc męszczyzni faktycznie pochodzą z marsa :D Ale to tylko teoria mogo sie rozbić inne ciało o naszą planete i zaszczepić życie. Teza że życie przeszło z 1 planety na 2 jest dość szczupła bo nie ma nośnika teoretycznie jakaś skała co zachaczyła obie planety mogła by zapoczątkować ten proces ale nie same wędrujące mikroby przecież to przeczy prawom fizyki . Są odmienne tezy dotyczące życia na ziemi jedną z nich jest że obca rasa zaszczepiła i ku niej sie skłaniam. To że ich nie widzimu i nie słyszymy to nieznaczy że ich nie ma podruże między galaktycznie nie trwają 5 minut to może sie przekładać w tysiącach lat bez wechikułu czasu raczej nikt tego nie udowodni jak coś powstało wszystko to spekulacje ale odeszliśmy od tezy że ziemia jest płaska i jesteśmy jedynymi wybrańcami w galaktyce :D
    Pozdrawiam.

    • TadzikMen

      gdzieś czytałem, że ISS od zewnątrz grzyby zarastają, więc skoro one tam zdołały przetrwać, to w drugą stronę też może

    • Mściwój

      Ta, ale grzyby dotarły tam z powietrzem z kosmodromów czy innych autobusów a nie w próżni.

    • Marcin Hołowacz

      A tutaj proszę taka ciekawostka o pewnych wytrzymałych stworkach :)

      „Niesporczaki uznawane są za najbardziej odporne na warunki zewnętrzne ze znanych organizmów. W stanie anabiozy mogą przetrwać w temperaturach od prawie zera absolutnego do ponad 150°C, znoszą 1000 razy silniejsze promieniowanie jonizujące niż jakiekolwiek inne zwierzę, ciśnienie 6000 atmosfer, potrafią również przetrwać ponad 100 lat bez wody, a nawet w przestrzeni kosmicznej. Są również w stanie znieść niezwykłe stężenia soli.”

      Link do wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Niesporczaki

      Podaję to po prostu jako przykład, że coś może przetrwać wizytę w kosmosie. NASA również bardzo dba o to, żeby nie przetransportować na swoich sondach żadnych mikrobów, które „zanieczyściłyby” inne planety.

    • maniek122112
    • TadzikMen

      no spoko, ale w niej rosną :) o to mi chodziło, czyli są zdolne przeżyć próżnię :)

  • Ryszard

    Moim zdaniem mówiąc o życiu w układzie Trappist-1 trzeba zauważyć że jest to b.słaba gwiazda tzn. że ten sam proces ewolucyjny który na Ziemi zajmuje 1mln lat tam może zająć 1mld lat o ile gwiazda nie emituje szkodliwego dla życia organicznego promieniowania

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Z ciekawostek dodam że materiał paleontologiczny potwierdź panspermię sterowaną. Kiedyś w statkach na Ziemię zostały zrzucone formy wyższe formy życia, one by nie miały szans przebyć tej drogi bez osłon w statkach.
    W bardzo krótkim czasie na ziemi pojawiło się wiele planów budowy ciał, cześć z nich wyginęła. Okres ten nazywamy eksplozja kambryjską. Ewolucjoniści twierdzą ze było zbyt mało czasu by te formy powstały w drodze ewolucji. Musiała zajść panspermia lub stworzenie tych form przez inteligencję na Ziemi.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksplozja_kambryjska

  • Lukasz

    A czy nie łatwiej by było opisać że we wszechświecie jest energia która ożywia organizmy i my właśnie jesteśmy jedną z jej części.

  • Morski Morświn

    Co tam jakaś panspermia w porównaniu z moją megaspermią!