28

Wygląda na to, że nareszcie zwrócimy gry w cyfrowym sklepiku Xbox One i Windows 10

Zwroty cyfrowych produktów to nie jest sprawa tak łatwa. Ale Microsoft wychodzi przed szereg i bardzo się cieszę. Bo liczę, że reszta pójdzie w jego ślady.

Zastanawialiście się kiedyś czy można zwrócić zakupione cyfrowo gry? A może mieliście już swoje przeboje związane z próbą takich akcji, kiedy produkcja nie spełniła waszych oczekiwań? Niestety, do tej pory nie jest to łatwe w przypadku konsol. Rzekłbym właściwie, że w przypadku usług Microsoftu do tej pory było to niewykonalne. W FAQ dostępnym na oficjalnym supporcie Xboxa czytamy:

Czy mogę otrzymać zwrot kosztów gry cyfrowej?

Nie. Nie możesz zwrócić gry cyfrowej i otrzymać zwrotu kosztów bądź kredytu.

Zresztą żeby nie było wątpliwości — Sony nie jest w tym lepsze:

Zasady anulowania zakupów w PlayStation Store

W przypadku chęci zrezygnowania z zakupu dokonanego w PlayStation®Store możesz w ciągu 14 dni od daty transakcji zażądać zwrotu środków do portfela PSN, o ile zakupione materiały nie zostały pobrane ani przesłane strumieniowo.

Takie zwroty raczej nikogo nie satysfakcjonują. Bo skoro nie można sprawdzić jak to działa, to… nie ma to większego sensu. A myślę, że nie jestem jedynym, który nadział się już na fatalne porty klasyków czy inne tytuły które działały jakby chciały, a nie mogły. A, niestety, zostały już pobrane na dysk, więc niewiele mogłem z tym fantem zrobić.

Dużo lepiej wypada ze swoją ofertą Apple, gdzie w dwa tygodnie po zakupie bez żadnego „ale” możemy dokonać zwrotu gier. Wszystko z automatu, a jeżeli zapędzimy się w transakcjach wewnątrz aplikacji — wystarczy krótka wymiana z Supportem i zapewniam was, że też nikt nie będzie wam robił większych problemów… no, przynajmniej tak długo, jak nie wydacie żadnej wirtualnej waluty.

Zwrot cyfrowych gier na Windows 10 i Xbox One

Ale wszystko wskazuje na to, że zmiany szykują się także na konsolach. Zwroty cyfrowych gier na Xbox One oraz Windows 10 zaoferować chce Microsoft.

Powyższy zrzut pochodzi z testowej wersji systemu. I jeżeli zamieszczonej tam instrukcji, nie będzie to nic trudnego — wystarczy przejść do historii naszych zakupów i poprosić o zwrot środków. Oczywiście czekać tam na nas będzie zestaw ograniczeń.

Zwrotom w cyfrowym sklepiku podlegać będą tytuły zakupione nie dawniej, niż dwa tygodnie temu. Do tego nie możemy grać w nie dłużej niż dwie godziny. Do zwrotów kwalifikują się wyłącznie „pełne” gry — opcja nie obejmuje DLC, przepustek sezonowych czy jakichkolwiek innych dodatków. Firma zastrzega też, że niektóre tytuły dla Windows 10 nie będą objęte programem. A przy okazji ostrzega, że jeżeli ktoś będzie nadużywał ich dobroci — nie zawahają się nałożyć blokady na ich konto. Nie precyzują jednak czy uniemożliwią zwroty, czy chodzi o coś więcej.

Długo każą nam na to czekać

Aż trudno mi uwierzyć, że tak długo przychodzi nam czekać na takie rozwiązanie. Szczerze? Powinny być standardem od początku. Myślę, że Microsoft podchodzi do sprawy naprawdę rozsądnie. Zestaw nałożonych ograniczeń ma sens, my zdążymy przetestować grę, a jeżeli nie będzie spełniała naszych oczekiwań — możemy liczyć na pełny zwrot kosztów. Teraz czekamy na podobne nowości również u konkurencji.

Tak jak pisałem wyżej — wieści te pochodzą od ludzi, mających dostęp do testowej wersji systemu. Kiedy ta funkcja trafi oficjalnie do wszystkich — jeszcze nie wiadomo. Najprawdopodobniej jest to sprawa najbliższych kilku tygodni.

Źródło

  • kr0k0dyl

    Super, co z tego skoro ich sprzęt jest słabej jakości a już nie mówiąc o wsparciu technicznym czy serwisie… Nigdy więcej nic z Microsoftu, albo ps4 albo switch… Zalecam całkowicie porzucić ich ekosystem.

    • Kamil

      Dlaczego ich sprzęt jest słabej jakości? Szczerze — nie miałem problemu ani z X360, ani z X1S ;)

    • kr0k0dyl

      Lumia 930, 5 razy w przeciągu nie całego roku w serwisie,lacznie ponad 2 miesiące bez tego telefonu, po ostatnim zepsuciu się zapewniono mnie ze telefon zostanie wymieniony na nowy… Nie serwis to obiecał a wywalczyłem to w Microsofcie… Odesłali mi mój egzemplarz… Cała historia zostanie opisana, z chęcią nawet tutaj bym ją przedstawił że wszelkimi szczegółami… Ale na to musiała by się zgodzić redakcja a Jeszce się z nią nie kontaktowałem.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Niby smutek, ale jaki to ma związek z XO?

    • kr0k0dyl

      Niby żaden, ale przeświadczenie pozostaje, tak samo miałem z ich zestawem Wireless keyboard 3000 jest kilka miesięcy po gwarancji i myszka nie działa, dla porównania 6 letnia Razer Orochi chodzi bez problemu…

    • Mateusz Wojciechowski

      A ja nie narzekam, nie twierdze że jest idealnie ale posiadam xboxa 360 od premiery wersji elite czyli już 8lat ponad (a tak sie psuł niby), teraz xboxa 1s, kompa z windowsem 8.1 i 10, lumie na w10mobile i tablet na windowsie 10. I wiesz co? Nic 😊 świadomie kazda kolejna rzecz biorę na windowsie bo nie miałem nigdy problemu z żadną z tych rzeczy. I o dziwo nie jestem wyjątkiem. Nigdy nie miałem problemów z windows 10 od samej premiery a jak czytałem o znikających paskach, stających instalacjach i innych hejtowskich wpisach to sie lapalem za głowę, żaden ze mnie informatyk, system sie zainstalował w dniu premiery „sam” i… Działa. Aktualizuje sie a później… Działa dalej, lepiej nawet. Co więcej, używam tylko i wyłącznie defendera od Microsoftu i w to tez możesz nie uwierzyć ale od 4lat nic mój komputer nic nie złapał.

    • kr0k0dyl

      Widzisz osoby mające problemy z Windowsem nazywasz hejterami, w tym momencie można uznać że cały twój wywód to fanbojski krzyk… Dodatkowo Defender jest jednym z gorszych antywirusów, tzn nie wybija się z ponad reszty bo jak był bum na przesyłanie sobie na Facebooku wirusa w formacie grafiki wektorowej większość antywirusów wykrywa łatwo go po 3 dniach…. Łącznie tylko 3 z virustotal wykrywały go w dniu „premiery” ale nie było to na pewno Defender który jest jak większość przeciętny….. A propos moich urojonych problemów z Windowsem… https://uploads.disquscdn.com/images/73e83a378d2f1ecd6d55b003b585c043f913f51274eb8a48c6d8e4c683e565a0.png
      To tylko ostatni miesiąc i mój kontakt z supportem Microsoftu

    • Mateusz Mikołaj Łucyk

      Razer Orochi wyprodukowana została w 2014…

    • kr0k0dyl

      Więc chcesz mi powiedzieć że kłamie? Ile masz lat?

    • kr0k0dyl
    • Konrad Uroda-Darłak

      Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że to kwestia szczęścia lub jego braku? Opierając się wyłącznie na własnych doświadczeniach daleko nie zabrniemy.

    • kr0k0dyl

      Ale co jest kwestia szczęścia? I na czyich doświadczeniach mam sie opierać bo nie rozumiem. Na hasłach PRowych typu Windows 10 jest najlepszy, bo tak i tyle? Nie ważne że mi się pierniczy na potęgę, ważne że mi mówią że jest dobrze prawda?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Mniejsza i tak się nie dogadamy :)

    • kr0k0dyl

      Ciekawe przyznanie komuś racji :)

    • Konrad Uroda-Darłak

      Chciałbyś :)

    • Kamil

      Jeden z naszych czytelników również pisał o problemie, jakie miał z reklamacją X1 http://antyweb.pl/update-xbox-one-zepsul-konsole-po-gwarancji/#comment-3237373842

      I jasne, że zdarzają się głupie sytuacje. I wadliwe urządzenia. Ale żeby tak po całej linii produktów — no bez przesady.

    • kr0k0dyl

      Dlatego uważam że jako jedna z nielicznych redakcji nie jesteście akolitami Microsoftu ;) Jak się zbiorę w sobie to podeślę to co mam ale to już od was zależy czy się zabierzcie za to :) żałuję że nie nagrywałem rozmów… No ale cóż :)

    • cyc997

      Hehe no to ja mam zupełnie inne zdanie. X360 – 6 lat katowania bez awarii później sprzedałem znajomemu i dalej służy. X1 wersja FAT, działa jak należy bez zwiech, bez blescreenow itp, cichutko nie to co ps4 i odłączanie od prądu bo zwiecha, bsod przy wielu multiplatformach i chodzi jak traktor. Do tego ea Access za grosze i live który wyprzedza psn o lata świetlne zarówno pod względem działania infrastruktury jak i gier dodawanych do golda. Zaraz będą zwroty gier, ms pass i Scorpio który obsłuży gry bez patchy. Ps4 pro to generacja w generacji i klienci zrobieni w ch…. Bo bez patchy gry działają tragicznie, gorzej niż na ps4, 90% tytułów wydanych między 2013, a 2015 nigdy patcha nie dostanie bo nie ma szans żeby nakłady poniesione na patcha się zwróciły, czyli macie setki, jeśli nie tysiące niegrywalnych tytułów. Jak to się ma do Xboxa gdzie bez problemu mogę ściągnąć nawet gry które kupiłem lata temu jeszcze na x360? Odpowiem ps4 this is for the frajers.

  • Mateusz Rogalski

    O czym ty człowieku piszesz? „Zwroty cyfrowych gier na Xbox One oraz Windows 10 zaoferować chce Microsoft.” Po tym zdaniu nie ma sensu dalej czytać. Jestem posiadaczem XBox One S, PS2, PS3, PSP, PS 4 i PC z Windowsem i na żadnej z platform nie miałem problemu z reklamacją produktu. Ba ostatnio nawet kupiłem sobie The Evil Within na XBoxa żeby nie przepinać kabli do komputera i okazało się że nie ma tam angielskiej wersji językowej. Zgłosiłem to na support i dostałem zwrot w ciągu 24 godzin bez zbędnych informacji…

    • kr0k0dyl

      Może chodzi o to że teraz pojawił się jakiś przycisk/formularz ułatwiający reklamację…

    • Mateusz Rogalski

      Niestety z artykułu wynika że Microsoft dopiero „CHCE ZAOFEROWAĆ” zwrot cyfrówek. Oczywiście zgadzam się z tym co napisałeś ponieważ teraz to ułatwili na poziomie samego urządzenia ale pisać takie bzdury jak w tym artykule… brak słów.

    • kr0k0dyl

      Kliknięcia musza się zgadzać :D

    • Kamil

      No… kawałek dalej wkleiłem link do FAQ MS: http://support.xbox.com/pl-PL/games/purchasing/buying-digital-game-faq#95636ad8553a49298ce381309fa3f7e9

      Czy mogę otrzymać zwrot kosztów gry cyfrowej?
      Nie. Nie możesz zwrócić gry cyfrowej i otrzymać zwrotu kosztów bądź kredytu.

      Czyli oficjalna strona kłamie? :)

    • Mateusz Rogalski

      To wytłumacz mi to : https://uploads.disquscdn.com/images/eb0b1ab921e96180b0a306c3668062b9b98dcf5fa18f55a2b46365794a648e1d.png Skoro według Ciebie, nie można otrzymać zwrotu to niby czym jest ta informacja? Poza tym tutaj masz oficjalny link do Microsoftowych sprzedaży : https://www.microsoft.com/en-gb/store/b/terms-of-sale

    • Kamil

      Świetną wiadomością ;)

      No ale rzuć okiem na link. Przecież go sobie nie zmyśliłem :)

    • Kamil

      Wiem też, że i z Sony czasami udaje się dokonać zwrotu. Ale to loteria, nie ma jasnych zasad co do tego, a FAQ mówi to, co mówi. Że bez problemu dostaniesz zwrot, jak nie pobierzesz danych.

      Teraz MS będzie miał jasne, przejrzyste zasady zwrotu.

    • Mateusz Rogalski

      Ten zrzut jest akurat tym „najświeższym” zwrotem i nigdy nie miałem problemów z Microsoftem czy Sony w tych sprawach. Może po prostu mam szczęście, ale wydaje mi się że czas złożenia takiego wniosku i sposób rozmowy z supportem też odgrywa tutaj znaczącą rolę.

    • Kamil

      Możliwe.

      Widzisz co mówią ich oficjalne materiały na ten temat. Dlatego teraz jasno ustalone zasady bezproblemowego zwrotu wydają się być dużą rewolucją — czekam na podobny krok u Sony.