138

Zużywam 820 GB internetu miesięcznie, czy to dużo?

Wiedziałem, że mało tego nie będzie ale fakt, że ciągnę po kilkadziesiąt GB danych z internetu dziennie trochę mnie zaskoczył. Spojrzałem ostatnio na statystyki z mojego domowego routera i okazało się, że w ciągu ostatnich 30 dni odebrałem ponad 820 GB danych a wysłałem ponad 22 GB.

Kiedy jednak na spokojnie podliczę, ile sprzętu mam w domu podłączonego do internetu oraz co ten sprzęt robi, to dane te przestają już robić aż takie wrażenie. Kiedy przeanalizowałem moją sieć domową okazało się, że mam ponad 25 urządzeń podłączonych po WIFI lub po kabelku do routera. Czteroosobowa rodzina swoje robi – szczególnie kiedy dzieciaki są już w wieku, w którym używają komputera, telefonu czy tabletów.

Mam więc 3 telewizory, na których bardzo często leci Netflix (jak tylko się da, to w 4K), 5 komputerów (łącznie z laptopami firmowymi itp.), 2 systemy audio korzystające z sieci, NAS-a, 3 konsole do gier (+Nintendo Switcha), 2 tablety, 5 telefonów i 2 smart zegarki. Oczywiście nie wszystkie z tych urządzeń są włączone jednocześnie. Natomiast często zdarza się, że na dwóch komputerach są odpalone gry sieciowe, w TV leci Netflix, a do tego pojawiają się jeszcze aktualizacje itp. Suma sumarum zbiera się jednak to wszystko na liczbę kilkudziesięciu gigabajtów danych pobieranych dziennie.

Ostatnie 30 dni, w których pobrałem wspomniane powyżej 820 GB, nie było jakoś szczególnie wyjątkowych. Nie robiłem backupów z NAS-a, nie ściągałem niczego dużego z internetu itp. Po prostu miesiąc jak każdy inny, a na pewno niczym się niewyróżniający.

Kiedyś myślałem, że kablowe łącze w domu da się zastąpić internet mobilnym – patrząc dziś przez pryzmat liczb, jakie raportuje mój router widzę, że byłoby to nierealne. Nie tylko ze względu na limity danych, ale przede wszystkim na stabilność i wydajność łącza. Dziś w domu mam testowe łącze 500 Mb/s i wątpię aby jakikolwiek mobilny internet mógł z tym rywalizować (również, a może nawet przede wszystkim, jeśli chodzi o stabilność przesyłu danych).

Nie piszę tego wszystkiego, aby się chwalić liczbą sprzętu czy wynikami jeśli chodzi o pobieranie danych. Dla mnie to po prostu zaskoczenie i zarazem ciekawostka – pierwszy raz sprawdziłem statystyki na routerze. Bardzo jestem ciekawy, jakie wy “wykręcacie” wyniki i przy jakiej liczbie urządzeń. Ja jako geek technologiczny na pewno na internecie nie oszczędzam, zresztą nie widzę też takiej konieczności.