budżetowa submarka
124

Śmierć nakładkom. ZTE Nubia już tylko z czystym Androidem

Wszystkie dotychczasowe urządzenia sygnowane marką ZTE Nubia działały pod kontrolą Androida, ale zmodyfikowanego autorską nakładką. Teraz firma podjęła dosyć niespodziewaną decyzję o przejściu na czysty system. Co stoi za taką decyzją i czy rzeczywiście przyniesie to zmianę na lepsze w ich modelach?

Lekarstwo na problemy

ZTE tworzy autorską nakładką i nie jest to nic dziwnego, ponieważ każdy producent z Chin zdecydował się na taki krok i w przypadku niektórych, np. Xiaomi z MIUI, można oceniać to tylko w pozytywnych kategoriach. Tymczasem propozycja serwowana nam również w Nubiach, delikatnie mówiąc, nie była najlepsza. Niestety, mimo upływu kolejnych miesięcy, pojawiania się następnych wersji, progres wcale nie zaliczał się do znaczących.

Sam miałem do czynienia z kilkoma telefonami, działającymi w oparciu o tak zmodyfikowane oprogramowanie. Na pierwszy rzut oka nie wyglądało najgorzej, choć można było dostrzec po stylistyce kraj pochodzenia – Chińczycy zajmujący się UI/UX mają swoje pewne nawyki. Zresztą pewne elementy można zmienić, instalując zewnętrzny launcher. W tym przypadku jednak autorska nakładka zawodziła pod względem samego działania, ponieważ nawet wyższe modele potrafiły minimalnie zlagować, podczas gdy konkurencji sprawowali się bez zastrzeżeń.

Nie da się też ukryć, że propozycja ZTE nie została szczególnie ciepło przyjęta i w prawie każdej recenzji ich telefonu, niezależnie czy ich własnych, z dopiskiem Axon czy Nubia, jako minus wymieniano właśnie ten element. Trochę nawet szkoda, że zmiana ta obejmie jedynie linię ZTE Nubia. Jeżeli jednak firma chce konkurować z największymi firmami na świecie, musi albo pójść w lepszą nakładkę albo właśnie czystego Androida.

Słuszny krok

W ostatnim czasie można ogółem zauważyć rosnące zainteresowanie czystym Androidem. Nie mam tu jednak na myśli, że dużo firm jest tym zainteresowanych, bo nikt nie chce rezygnować z czegoś rozpoznawalnego i promującego ich usługi, szczególnie jeżeli klienci nie mają odnośnie niego pretensji. Jednak taka ścieżka rozwoju już została zaimplementowana w budżetowce za sprawą Android Go. Z koeli średniopółkowe telefony mogą przynależeć do linii Android One, ale jej historia jest przepełniona wzlotami i upadkami.

Wzorowym producentem w tematyce czystego Androida jest Nokia. Finowie uznali, że ich modele nie będą oferowały żadnej nakładki systemowej i postawią na wsparcie wszystkich urządzeń, co pozwoliło im zebrać nową grupę fanów. W kwestii updatów są niekwestionowanym liderem, ponieważ myślą szerzej niż tylko o flagowcach. Być może przyjdzie im wkrótce rywalizować właśnie z ZTE Nubia, która chce zatroszczyć się o użytkowników.

Najpoważniejszym powodem, kryjącym się za nową strategią, jest chęć zapewnienia szybszych aktualizacji oraz łatek bezpieczeństwa. Jedynie w Chinach wciąż będą dostępne warianty z Nubia UI, pozbawionych także usług Google. Ta decyzja oznacza poprawę, nie tylko jeżeli chodzi o same ZTE Nubia, ponieważ te sprzedawane są w Europie również pod inną nazwą. Firma blisko współpracuje z Archosem, więc również ich produkty zyskają na wartości. W końcu tu czysty system będzie oznaczał płynność i brak problemów.

źródło: TechValue przez GSM Arena