21

Zrzuty ekranu oddaj w ręce Snip – nowego, świetnego i darmowego narzędzia Microsoftu

Dotychczas do edycji zrzutów ekranu wykorzystywałem dwóch aplikacji: IrfanView i Skitch od Evernote’a. Dziś do tego grona dołączy Microsoft Snip – bardzo fajne, lekkie narzędzie pozwalające wykonywać zrzuty ekranu (także wybranych fragmentów), a później wygodnie je edytować, „obrabiać” i udostępniać. Jest darmowe i godne polecenia. By pobrać Snip, będący jeszcze w wersji beta, odwiedźcie tę stronę i pobierzcie plik instalacyjne. Sam proces instalacji to kilkanaście […]

Dotychczas do edycji zrzutów ekranu wykorzystywałem dwóch aplikacji: IrfanView i Skitch od Evernote’a. Dziś do tego grona dołączy Microsoft Snip – bardzo fajne, lekkie narzędzie pozwalające wykonywać zrzuty ekranu (także wybranych fragmentów), a później wygodnie je edytować, „obrabiać” i udostępniać. Jest darmowe i godne polecenia.

By pobrać Snip, będący jeszcze w wersji beta, odwiedźcie tę stronę i pobierzcie plik instalacyjne. Sam proces instalacji to kilkanaście sekund i Snip jest gotowy do pracy. Może działać zawsze w tle, „chowając się” za krawędzią ekranu w dowolnym miejscu (oprócz boku z paskiem zadań). Po najechaniu kursorem na panel możemy szybko przejść do wykonywania zrzutu, edycji już wykonanego lub skorzystać z kamery wbudowanej w komputer.

1

Należy pamiętać, że aplikacja przejmie także kontrolę nad przyciskiem Print Screen, dlatego po wciśnięciu go będziemy mogli wskazać konkretne okno lub przestrzeń i kliknąć lewym przyciskiem myszy w celu wykonania zrzutu ekranu. Za każdym razem proces kończy się przejściem do okna edycji, w którym znajdziemy pięć kolorów „mazaka” z czterema grubościami do wyboru, opcję wymazywania poprzednich kroków, szybkiego skopiowania całości lub wybranego fragmentu, udostępnienia i zapisania. Można też przejść do biblioteki wcześniej wykonanych zrzutów i otworzyć ustawienia na przykład w celu przesłania opinii na temat aplikacji.

2

Najciekawszą funkcja jest jednak ta ukryta pod pierwszym przyciskiem z lewej. Umożliwi ona nagranie klipu wideo zawierającego postępy w edycji zrzutu. Nagrywany jest także dźwięk, więc możemy skomentować wszystkie dokonywane zmiany, poprawki, spostrzeżenia. Dla każdego nagrania może być utworzony odrębny link, którym możemy się podzielić. Po usunięciu klipu z aplikacji przestaje być on też widoczny online dla innych użytkowników. Snip jest jedną z „mini-aplikacji” pakietu Office, dlatego wszystkie udostępnione treści będą wyświetlane pod adresami zaczynającymi się od mix.office.com. Miejcie na uwadze fakt, że to nadal wersja rozwojowa aplikacji i mogą zdarzać się błędy w jej działaniu. Mnie się poszczęściło, bo do tej pory takowych nie odnotowałem.

  • bre

    bez sensu, zamiast dodać przechwytywanie przez pinta (albo przez system jak w OSX) + nagranie to oni zrobili niepotrzebna mega ograniczoną kolejną aplikację bez tak podstawowych funkcji jak crop/resize. Tylko M$ stać na takie marnotrawienie czasu programistów.

    • ZenWin

      Weź się ogarnij chłopie…. robienie zrzutów przez PrnScr jest w Windowsach od zawsze i jest to funkcja obsługiwana przez system.

    • Piotr Negatyw

      to po co ta apka?

    • ZenWin

      :) A… i na to pytanie odpowiada autor w swoim artykule :)

      Mnie nie pytaj – ja używam SnagIt, ale właśnie przeglądam stronę polecanego poniżej ShareX… i muszę przyznać, że wygląda obiecująco…

  • Mateusz Czardybon

    Godnym polecenia programem w tej kategorii jest ShareX. Ma bardzo dużo możliwości, można w nim m.in :
    – robić i adnotować zrzuty ekranu,
    – nagrywać w postaci filmów (i gifów) to co się robi na ekranie,
    – wysyłać te zrzuty i filmy oraz dowolne pliki do różnych serwisów, chmur, ale też do do przez siebie zdefiniowanych lokalizacji
    – wysyłać teksty co serwisów typu pastebin,
    – skracać uzyskane z powyższych url-e dowolnym serwisem,
    – urle można publikować w różnych miejscach, m.in. fb, twitter, g+, itd.,
    – ponadto ma kilka przydatnych narzędzi jak color pickera, prosty edytor obrazków, linijkę ekranową, itp.
    – … i do tego ma otwarte źródła

    https://getsharex.com/

    • Toż to prawie brat bliźniak FastStone Capture, tyle, że free. Fajnie, bo FastStone był bardzo użyteczny ale później z wersji na wersję lubiał się zacinać.

  • Enliq

    Ja polecam Screenpresso (http://www.screenpresso.com/)

  • Piotr Negatyw

    usunięty

    • ZenWin

      Można… tylko potem trzeba wkleić od Painta (na przykład) i zapisać. A dlaczego… gdybym był złośliwy to bym napisał, że dlatego, ponieważ gdyby MS wybrał format X i zrobił zapis zrzutów na dysku w tym formacie, to społeczność opensource’owa lub inna zaczęłaby go pozywać i wyzywać od monopolistów, bo wybrali format X a nie Y.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Nie wiem jaki był ten powyższy komentarz (teraz już usunięty), ale zrzuty ekranu w Windows można zapisywać od razu, bez ich wklejania do Painta – wystarczy kombinacja Win + PrtScr.

    • ZenWin

      +1 – do niczego mi się to co prawda nie przyda, ale warto wiedzieć :-)

  • QuiZr

    A ja od siebie polecę screencloud.net – prosta, lekka i multiplatformowa aplikacja z możliwością drobnej edycji oraz wrzucania screenów w dowolne miejsce (mają też swoje serwery).

  • Michał Cedro

    Ja używam do tego Greenshota. Darmowe, możliwość edycji na tyle rozbudowana, że w zupełności wystarczy plus wsparcie dla kilku serwisów hostujących ;)

  • Adams

    Jak już wszyscy wszystko polecają to i ja polecę
    http://scr.hu/

    chyba szybciej i prościej się nie da…

    • Wojekv

      Też polecan Screen shu. To chyba najmocniejsza pozycja wśród programów do zrzutów. Cały czas używam go do pracy. Jedyny minus screen shu jest taki, że czasem serwer wiesza.

    • Artur Rychlewicz

      Także polecam, jedna z lepszych aplikacji tego typu.

  • Hydrotechniczny

    Podejrzanie nazwa kojarzy się ze „sniff” 8]

  • Osobiście od lat używam Lightshota :P Sprawdza się zawsze i jest bardzo przydatny ;)

  • perlusconi

    PicPic rządzi. Dużo funkcji, w pełni personalizowany, lekki, darmowy

  • Nicolas Dominique

    Ja zaś używam Lightshota: https://app.prntscr.com/en/index.html

    Pliki wrzuca na imgura i sprawia mi dużo mniej problemów niż swego czasu puush (wspominane przy innej aplikacji zwiechy serwera). A do tego ma również możliwość zaznaczenia konkretnego obszaru i nawet jakiejś edycji (ale nie używam, to się nie wypowiem w kwestii jakości).

  • Plusatek

    Chciałbym zapytać, jak można za pomocą tej aplikacji napisać tekst, wstawić strzałkę lub podświetlić kolorem dany fragment tekstu na wykonanym zrzucie??? Nie widzę takich funkcji. Jeśli ich nie ma, dla mnie ten soft jest bezużyteczny.