W zeszłym tygodniu pojawił się nowy polityczny serwis społecznościowy o nazwie nasz-parlament. Celem serwisu jest m.in. zainteresowanie obywateli pracą sejmu (tego prawdziwego) oraz stworzenie miejsca do otwartej debaty politycznej.
Użytkownicy mają możliwość zapoznania się z projektami ustaw, które są przedmiotem prac realnego sejmu, mogą przejrzeć komentarze prasy i ekspertów, sami komentować projekty ustaw i w końcu nad ustawami głosować. Ponadto serwis umożliwia bezpośredni kontakt z wybranym posłem dzięki wirtualnym biurom poselskim.
Mnie osobiście polityka zawsze trochę nudziła i nigdy się nią specjalnie nie interesowałam, ale to co proponuje nasz-parlament jest dosyć ciekawe. Najbardziej podoba mi się chyba możliwość sprawdzenia jak na poszczególne ustawy zagłosowali nasi dzielni reprezentanci.
W profilu użytkownika znajdują się też informacje o stopniu zgodności jego/jej głosowania z głosowaniem wybranego posła lub innego użytkownika serwisu. Dzięki temu można się dowiedzieć, czy osoba na którą oddaliśmy głos w wyborach rzeczywiście reprezentuje nasze interesy. Jeśli nie, może warto w kolejnych wyborach znaleźć innego kandydata.
Z informacji podanych na Startups.pl wynika, że na obecnym etapie nasz-parlament nie pokazuje wszystkich sejmowych projektów ustaw. Te które są dostępne w serwisie są wybierane przez administratora. Ograniczona jest też aktywność wirtualnych biur poselskich. Jeśli chcemy, żeby dany poseł pojawił się w naszym-parlamencie trzeba go nakłonić do rejestracji w serwisie.
Jeśli dzięki przedrostkowi “nasz” serwis zyska szybką popularność jak pewna klasa może on stać się źródłem bardzo ciekawych i przydatnych informacji zarówno dla obywateli jak i posłów. Obywatele będą mogli zobaczyć jak na poszczególne ustawy głosują (lub nie, bo są nieobecni) wybrani przez nich posłowie. Z kolei posłowie mogą zobaczyć czy ich elektorat głosuje podobnie do nich.
Mam też nadzieję, że posłowie będą bardziej skłonni do uczestniczenia w obradach (za co im w końcu płacimy), jeśli będzie można teraz w łatwy sposób sprawdzać ich obecność podczas głosowań. Choć nie do końca wiadomo skąd pochodzą dane głosowaniach i obecności posłów.
Nasz-parlament dorobił się już nawet komentarzy poza granicami kraju, m.in. na blogu TheNextWeb oraz Global Voices On-Line.
O aspektach prawnych tego serwisu możecie przeczytać na prawo.vagla.pl.








Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Fantastyczny projekt :)
Tak na marginesie, aż do piątego akapitu byłem przekonany że to dzieło to inicjatywa “parlamentarna” (nie wiem czemu) i nie mogłem wyjść z podziwu. Potem jednak ochłonąłem przy informacji o sturtups.pl… ale swoją drogą pomarzyć zawsze dobrze :)
Warto by porównać serwis z http://www.gover.pl/ – ta sama funkcjonalność, gover wydaje mi się bardziej rozbudowany
Jak to nie wiadomo skąd?
Z oficjalnej strony Sejmu RP.
Ale ta oprawa graficzna – straszna rzecz. Mimo tego, że tematyka mnie interesuje to ten serwis odrzuca.
szczegóły na temat głosowania posłów nad daną ustawą to żadna nowość;p na http://www.sejm.gov.pl jest każde głosowanie ładnie rozpisane od lat;p (oczywiście każde, poza utajnionymi…)
osobiście podchodzę sceptycznie do wszystkich startupów ze słowem “nasz” i myślnikiem w nazwie… nie wiem dlaczego, ale kojarzy mi się to od razu z chęcią zrobienia szybkich pieniędzy, żerując na sukcesie naszej-klasy.. tak trudno nazwe wymyślić?:P ale z drugiej strony, chciałbym żeby tego typu portale się rozwijały, aby nieco spopularyzować politykę w Polsce oraz zwiększać świadomość ludzi… podejście “ja się poltyką nie interesuję/co mnie to obchodzi/to mnie nudzi” jest niedpopuszczalne i wręcz skandaliczne.. później w parlamencie mamy piłkarzy, aktorów, piosenkarzy itd. za 10 lat, jak Doda skończy śpiewać, dojdzie do tego,że wystartuje w wyborach prezydenckich i… nawet nie chcę tego pisać..
pozdrawiam
a gdyby twórcy serwisu dodali Wiki na temat tworzonych ustaw tak, aby użytkownicy portalu mogli brać udział w tworzeniu prawa?
http://prawo.vagla.pl/node/7920#comment-10087