15

Zmiany w grze, rozpoczęcie nowego sezonu i start aplikacji Overwatch League

Blizzard bardzo się stara, aby ich FPS na stałe dołączył do puli najpopularniejszych gier esportowych ale do tej pory nie udało się zrealizować tego celu. Firma odpowiedzialna za takie marki jak Diablo, StarCraft i WarCraft nie zamierza się jednak poddawać. Rok dopiero się rozpoczął, a już wiadomo, że omawiany tytuł czekają zmiany, nowe wydarzenia, a także otwarcie sezonu Ligi Overwatch. Czy to wystarczy, aby coś zmienić i zachęcić nowych graczy?

Jeszcze więcej darmowej zawartości

W zeszłym roku wprowadzono zarówno nowe mapy, jak i trójkę bohaterów: Orisa, Doomfist i Moira. Odzew społeczności był pozytywny, dzięki temu deweloper szykuje dla nas kolejny poziom, Blizzard World. Lokacja ta to zbiór elementów z wszystkich gier studia, pełna różnych smaczków i easter eggów. Co więcej, firma pracuje nad dwudziestą siódmą postacią. Społeczność od jakiegoś czasu już prosi Blizzarda, aby w końcu zainteresował się ogólnodostępną zawartością, która nie będzie ograniczona czasowo. Chodzi tutaj o to, co można regularnie otrzymać z loot boxów. Powrócą różnego rodzaju wydarzenia sezonowe jak, chociażby rocznica Overwatch w maju, starcia PvE, nowe przedmioty (na stałe) i wiele więcej. Z okazji nowego roku w Chinach (rok psa) twórcy udostępnią specjalne zdarzenie, które będzie inspirowane tym świętem. Oprócz tego, 10 stycznia zostanie otwarty sezon Ligi Overwatch i poza możliwością oglądania zmagań najlepszych graczy, będzie można zdobyć legendarne skórki dla ulubionych herosów.

Overwatch

Mecze rankingowe mają ulec zmianie, ale…

Tryb rankingowy nadal nie do końca się sprawdza i deweloper o tym wie. Na razie skupia się na tych najlepszych, którzy rozgrywają mecze na wysokim poziomie (diamentowym i wyżej). To właśnie oni otrzymają specjalny ranking, który będzie brał nowe współczynniki pod uwagę. Twórcy chcą się przyjrzeć obecnemu sezonowi, aby zobaczyć, w którą stronę mają iść dalej. Nie zmienia to jednak faktu, iż samotne granie o coraz to lepszą rangę jest obecnie utrudnione. Algorytm gry nie widzi problemu, żeby osoba posiadająca 1800 poziom miała rywalizować z kimś, kto dopiero zdobył 58. W ten oto sposób jedna drużyna łącznie posiada 3000 LV, a druga 800. Przekłada się to na ogromną liczbę godzin. Nie rozumiem, dlaczego łączenie takich graczy ma w ogóle miejsce. Podczas zabawy szybko wychodzi na jaw, jak wielka przepaść dzieli obydwa zespoły i wiadomo kto na pewno przegra. Temat ten nie został ostatnio poruszony, a szkoda, bo od niego mocno zależy, czy uda się pozyskać nowych graczy, a obecnych przekonać, aby dalej grali w Overwatch.

Overwatch esport

W 2017 dokonano pewnych zmian w grze dotyczących rozgrywek esportowych. Chodzi tutaj o tryb obserwatora, odpowiednie oznaczenie zespołów, a także zmiany w interfejsie konkretnych postaci. Poprawki wyszły naprawdę dobrze i same mecze są już mniej chaotyczne niż wcześniej. Nadal jednak ekran jest przepełniony dużą ilością animacji i w pewnych momentach niewiele widać. Dla przykładu w League of Legends mamy widok izometryczny i mimo nagromadzenia się efektów graficznych na ekranie nikt całego obszaru niczym nie zasłania. Tutaj Blizzard będzie musiał jeszcze trochę popracować. Ludzie wolą mniej efekciarskie spotkania, czego dowodem jest, chociażby PUBG, który w krótkim czasie zyskał ogromną rzeszę fanów.

Ulubiony Medyk znowu doczeka się mocnych zmian

Podobnie jak w innych grach, tak i w Overwatch co jakiś czas dochodzi do zmiany balansu danych postaci. Przez to, chociażby Mercy ma zupełnie inny Ultimate. Wcześniej mogła wskrzesić całą drużynę. Teraz natomiast potrafi latać i przywracać do życia konkretnych graczy. W tym czasie bohaterka jest naprawdę wielką pomocą dla całego zespołu. Blizzard uważa jednak, że medyk ten nadal jest zbyt potężny i już testuje pewne poprawki. Jej atak specjalny ma być krótszy, a możliwość powrotu innych herosów zajmie więcej czasu. Według mnie, lepiej by było zainteresować się supportami, którzy także potrafią leczyć, ale są rzadziej wybierani niż Mercy. Gdyby ich zbalansować, to nie trzeba by ciągle zmieniać parametrów tej jednej postaci. Niestety, na to na razie nie ma co liczyć.

Liga Overwatch

Esportowa gorączka w Overwatch

Od 11 stycznia fani Overwatch będą mogli przyglądać się zmaganiom w Lidze. Ta miała już fazę przedsezonową, a teraz czekają na nas cztery etapy, gdzie każdy będzie trwał pięć tygodni. Ostatni mecz zaplanowano na 20 maja. Potem zwycięskie zespoły przejdą do Play-offów, a następnie do samego, Wielkiego Finału. Wszystkie szczegółowe informacje, a także dokładny harmonogram znajdziecie pod tym adresem. Dla bardziej zainteresowanych odsyłam do nowo powstałej aplikacji o nazwie Overwatch League, która jest dostępna dla urządzeń z system androidiOS. Appka jest prosta, szybka i zaimplementowano w niej nasz rodzimy język, przez co jest przystępna praktycznie dla każdego.

Aplikacja Overwatch

Jestem strasznie ciekaw, czy ta liga odniesie sukces. Szczególnie, że w tym czasie będą rozgrywane inne wydarzenia jak major w CS:GO. Walka o publiczność na pewno prosta nie będzie. Do tej pory twórcom Diablo nie udało się wystarczająco zachęcić do swojej najmłodszej produkcji. Powodów może być wiele, w tym wcześniej wymieniony chaos na ekranie. Niemniej jednak kibicuje Blizzardowi, bo ich tytuł zasługuje na swoje miejsce w esportowym świecie. Czy mu się to w końcu uda? Jeżeli nie w tym roku, to nie wiem kiedy. Konkurencja nie śpi, więc pozostaje trzymać kciuki.

  • Driggooziz

    Generalnie każda gra ma problem z rankingiem solo, bo naprawdę trudno jest zmierzyć jaki wkład w wygraną całego zespołu miał 1 gracz.

    • Niby tak, ale jednak te różnice w poziomach potrafią być absurdalne. Ja mam np. 100 godzin, a oponent 3000 i nie ma szans, by go pokonać, bo wykonuje cuda znane tylko z esportowych rozgrywek.

    • Wysublimowany Mleczarz

      A co to ma za znaczenie? Czas gry to czas gry, a poziom rozgrywki to poziom rozgrywki. Jeżeli ktoś ma 3000 godzin a nadal siedzi w silverze to znaczy że jest silverem.

    • Według mnie właśnie ma. W innych grach system potrafi wziąć pod uwagę także liczby godzin, a nie tylko rangę. Wtedy dopiero nie tylko po wyniku w ranked mode, ale również po czasie spędzonym w innych trybach. Rozumiem jednak, że nie musimy się zgadzac w tym temacie :)

    • gamer

      Czas rozgrywki nie ma żadnego znaczenia. Mało tego jak jesteś np w goldzie i masz 100 poziom a jakiś gość 600 i na tym samym poziomie to tylko świadczy o tym, że nie potrafił się wybić.
      Co nie zmienia faktu, że jak rankedy to tylko z teamem. Na grach z samymi ramionami wpadłem w tym sezonie o 300 pkt:D

    • Ja z randomami spadłem o 250pkt, ale miałem też sporą przerwę. Czasami jednak trafi się naprawdę zgrany team i frajda jest nieziemska.

    • Gamer

      Dlatego, trzeba dodawać dobrych graczy do znajomych, wtedy już lepiej się gra, lub szukać na forum OV – ja kilku znalazłem. Jednak robię przerwę od rankedów. Kończę w niskiej platynie i to mi wystarczy.
      Co do poniższego komentarza – trolli nie odizolujesz, bo normalni gracze nie mieliby z kim grać – to nie Battlefield 1, gdzie nie ma większego znaczenie kto stanowi resztę drużyny, bo teamem 5 osobowym możesz spokojnie carrować 32 osobowy zespół:)
      Ja takich toksyków zawsze zgłaszam (czasem i po 2 razy w grze) i wszystkim znajomym mówię by również zgłaszali. problem w tym, że blizzard nie wysyła info czy dana osoba dostała bana czy nie – byłoby przynajmniej wiadomo, czy odnosi to jakiś skutek.

    • Informacja o banie byłaby pomocna. W DOTA 2 czy CS:GO chociaż pojawia się jakiś komunikat, że ktoś został zablokowany.

  • gamer

    Nom o zmianach już mówi się od dawna. Porawki bugow dla doomfista, w końcu jest łaski (szkoda, że nie usunięcie resa) i nerf junka (w bronzie i silverze będą plakac).
    Te śliny z OV league tocjakas kpina. Pastelowe i zwykle przekolorowanie, wszystkie legendy to epickie są zdecydowanie lepsze i jeszcze jakieś domeny do tego.
    Czekam na nową mapę i postac:)
    Ogólnie gra się bardzo przyjemnie, ale rankedy bez ekipy to jeden wielki rak, bo tak toksyczne społeczności jak w OV to nigdy nie spotkałem.

    • To prawda, toksyczność graczy jest strasznie męcząca. Mają jedną postać i jak nią ktoś nie zagra to trollują, uciekają lub wylewają tone jadu na czacie. Najgorsze jest to, że ciężko takich ludzi odizolować. Powinno być dodatkowe oznaczenie za takie zachowanie i ci ludzi graliby tylko ze sobą.

  • Linkyop

    Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem… Będzie można z loot boxów zdobyć skórki drużynowe Ligi dla bohaterów i grać nimi w normalnych meczach?

    • Subiektywnie-obiektywny

      Nie :) Jest nowa waluta – tokeny (mam nadzieje, że tylko na czas tej ligi) i za to kupujesz skórki. 100 tokenów masz na starcie i tyle kosztuje 1 skin. Tokeny możesz kupować – 100 za 5 euro i może jakoś zdobyć podczas oglądania meczów (raczej tylko dla zapaleńców).
      Generalnie nie warto bo sa pastelowe, brzydkie i wszystkie legendarne wyglądają zdecydowanie lepiej :)
      Pozdro,
      TechFloyd :)

    • Linkyop

      Problem w tym, że skórki właśnie bardzo mi się podobają, bo biją po oczach, a ja lubię takie kolory. :D
      I jeśli będzie można zdobyć tokeny podczas oglądania, to będę oglądał. :P
      I dzięki za info w ogóle. :)

      (Czemu nie piszesz ze swojego oficjalnego konta?)

    • Mnie też te skórki ligowe przypadły do gustu. Co do loot boxów, to tam niby mają trafić jakieś nowe rzeczy na stałe, a nie tylko w danym sezonie. Podstawowa zawartość skrzynek ma być poszerzona, ale o co i kiedy…

    • Subiektywnie-obiektywny

      Jeszcze 100 tokenów masz za wpisanie się do jakieś newslettera o tej lidze na oficjalnej stronie eventu.

      Nie piszę, bo nie mam konta – mało kiedy wchodzę, więc usunąłem:)