Pamiętacie jeszcze Google Wave – narzędzie do komunikacji i współpracy online? Google ogłosiło właśnie, że zamyka ten projekt. Przyczyną tak jak w przypadku wielu internetowych projektów był brak zainteresowania ze strony użytkowników. Wave będzie więc utrzymywane tylko do końca tego roku po czym usługa zostanie wyłączona.

Jeśli ktoś z was korzystał wcześniej z Google Wave do podanego przez Google powodu zakończenia projektu z łatwością doda jeszcze kilka. Moim zdaniem Wave był za bardzo innowacyjnym projektem, który nie miał jasno sprecyzowanego przeznaczenia. W Wave można było zrobić prawie wszystko, co związane jest z komunikacją online. Problem w tym, że nie było łatwo skorzystać z tego narzędzia czy też znaleźć własny sposób na jego wykorzystanie.




Do tego wszystkiego można jeszcze dodać problemy z wydajnością usługi. Właściwie od samego początku, czyli od zamkniętych testów Wave działał z permanentnym lagiem, który objawiał się w głównej mierze efektem „pływania” czyli braku płynności narzędzia.

Myślę, że decyzja o zamknięciu Wave nie jest specjalnym zaskoczeniem dla nikogo. Google już kilka razy pokazało swoją nieudolność w projektach internetowych. Wygląda to trochę tak jakby ktoś wykorzystywał świetne zasoby programistyczne, jakie mają w firmie, natomiast nie miał pomysłu na produkt czy usługę, którą można by było za ich pomocą zbudować.

Z Wave do końca jednak się nie pożegnamy. Fragmenty technologii stosowanej w tym narzędziu będziemy mogli spotkać w innych produktach Google, niektóre części zostaną (czy też już są) udostępnione programistom z całego świata.

Patrząc na upadek Wave natychmiast nasuwa się pytanie co będzie z Google Buzz? Czy usługę tę czeka podobny los? Nie znam wprawdzie statystyk tego produktu Google ale wydaje mi się, że ilość osób korzystających z Buzz maleje z miesiąca na miesiąc.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • adam

    fajny, ale za 5 lat

  • http://motionfreaks.pl MF

    heh….
    przecież to stosunkowo młoda usługa od google… ale racja… niezbyt dziwi to że znika.
    Tak jak napisałeś – dziwi tylko że nie umieją mocy przerobowej programistów złozyć w przemyślany produkt.

  • Joland

    Hehe, niezły sposób na pranie pieniedzy :)
    A tak na serio to pewnie będą usprawniać usługi które są popularne na maxa – czyli gmail, kalendarz, dokumenty no i reklamy – na tym się skupią i pewnie jeszcze na coraz lepszym powiązaniu tych usług.
    Ale pomysł był dobry :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1033185283 Tomek Olechowski

    Tutaj możemy zobaczyć ,że google to nie tylko pasmo sukcesów lecz też porażki ;)

  • Ania
  • http://www.facebook.com/jakub.pas Jakub Paś

    Dla mnie największa wada było to co uważało się za zaletę – pisanie w czasie rzeczywistym. Nigdy nie doszedłem do tego jak to wyłączyć. Wadą buzza znow są słabe możliwości konfiguracyjne w wyniku czego spamuje maila. Mimo, że jestem otwarty na nowinki musiałem pozbyć się obu usług na rzecz walla i czata na FB.

  • user151

    Wave od poczatku byl zle pozycjonowany przez
    Google, jako alternatywa dla twittera – miejsca
    dyskusji w internecie. Przyszloscia tej uslugi bylo skierowanie
    jej do biznesu jako alternatywa dla maila korp.
    Trudno ktos inny to zrobi.

    • PawelI

      Juz „prawie” zrobil Novell: Pulse.

    • Marcin

      Przecież to miało mieć takie zastosowanie? :D tylko te lagi były nie do zniesienia :)

  • http://www.facebook.com/piotr.pelczar Piotr Pelczar

    >nie było jednak znaleźć własny sposób na korzystanie z niego
    ?

  • http://www.silesianight.pl Wojciech Polak

    Teraz czas na BUZZZZ!!!

  • Krzysiek

    Buzz tez upadnie :) Weź na to poprawkę i usuń to śmieszne logo.

  • Staszek Gąska

    system zaproszeń uśmiercił ten projekt

  • http://ageno.pl Maksymilian Śleziak

    Ja się nie jarałem od początku…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1797504974 Maciek Dolny

    ech te korporacje :)

  • http://www.facebook.com/stojeden Piotr Siwiński

    Akurat w momencie kiedy jako narzędzie komunikacji, planowania i uzgadniania pewnych rzeczy zaczęło się sprawdzać w moim wykonaniu… heh, zobaczymy co będzie z Novell Pulse, gdyż zapowiada się ciekawie.

  • http://psychika.net Integralny

    „Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść” – Google o tym wie :)

  • Acid

    nie dobrze!

    bardzo mocno wykorzystujemy to w firmie do komunikacji, ustalania detali projektu otwartej dyskusji!

  • http://ageno.pl Maksymilian Śleziak

    To co w przypadku Google oznacza porażkę, w przypadku młodych, garażowych startupów oznaczało by spektakularny sukces! Nie wiem dokładnie ile Google nazbierało użytkowników, ale strzelam że powyżej 500000, przy takiej liczbie użytkowników mała grupa (5-10 osób) mogła by spokojnie zrobić z tego coś działającego, fajnego, użytecznego dla niektórych osób i prawdopodobnie dochodowego

  • http://blog.design83.pl jahoo

    Wave to ciekawe narzędzie, ale jest chyba zbyt skomplikowane dla przeciętnych użytkowników. Plus dla Google, że ciągłe podejmują się realizacji nowych projektów, drugi plus za to że wiedzą, kiedy przychodzi czas żeby zamknąć taki projekt.

  • http://www.facebook.com/wojtek.wilk Wojtek Wilk

    Bardzo szkoda, zamierzalem wykorzystac we wlasnym biznesie do kolaboracji przy pracy nad projektami. Mam nadzieje, ze ta decyzja sie jeszcze zmieni. Liczylem, ze z czasem usprawnia dzialanie. To jest innowacyjny projekt, niezaleznie od wad ktorych mozna by sie doszukac i ktorych faktycznie troche jest. Moze wroci w bardziej przemyslanej formie marketingowej i jak ktos wyzej wspomnial zostanie sprzedany jako narzedzie dla bizensu. Niestety ewidentnie byl to zle spozycjonowany projekt i na wlasna reke musialem odkrywac, o co w nim chodzi, majac bardzo mgliste pojecie czym moze byc. Az dziw jak Google majac takie zasoby biznesowo-infrastukturalno-intelektualne nie potrafi wlasciwie „sprzedac” takich projektow.

  • http://blog.versita.pl/ yrol

    Szkoda, że zamykają projekt – to był świetny pomysł, tylko niedopracowany. Brak zainteresowania tym produktem wynikał z nieustannych problemów technicznych i braku reklamy. Bo przecież Google mogło zrobić coś podobnego, jak z Buzzem. Dodać to do gmaila, albo chociaż wyeksponować w narzędziach.

  • Pongo

    Sądzę, że zamknięcie tego projektu nie będzie wcale dużą stratą ani dla internautów ani dla samego Google – z tej prostej przyczyny, że Wave to była przede wszystkim inwestycja w technologię, a tę prawdopodobnie uświadczymy już niedługo w Google Me podobnie jak to ma miejsce teraz w przypadku Google Buzz.

    Możliwe nawet, że Google Me będzie łudząco podobne do Google Wave.

  • ma5t4h

    (quote)
    Problem w tym, że nie było łatwo skorzystać z tego narzędzia czy też znaleźć własny sposób na jego wykorzystanie.
    (/quote)

    czyli jak zawsze problem znajduje się między krzesłem a klawiaturą

  • http://drewniacki.info Drewniacki

    Kurcze, a ja właśnie zacząłem korzystać z Wave w pracy i bardzo to polubiłem!

  • Pingback: Milkshake » 5 najważniejszych informacji tygodnia

  • Adam12

    To co zrobili z tak wielkim potencjałem to największa wpadka google jak dla mnie. Tak naprawdę nawet nie ogłosili że ludzie mają z tego korzystać więc czego się spodziewali? Coraz mniej mam szacunku do tej firmy, dla mnie to był projekt tak zaj***** jak nic innego od nich.

  • Wello

    Właśnie zacząłem lubić ten system, i już zamykają? Nie wierze.

    Przestańcie ględzić i udawać że widzieliście że wave nie jest trafiony.
    To dobre narzędzie!

  • Pingback: Google wykorzystuje Wave w nowym Google Shared Spaces

  • Dorota

    I co teraz? Jaka alternatywa?