37

Jestem oczarowany zdjęciami robionymi przez Galaxy Note 8

Nie będę przekonywał nikogo do tego, że aparat w smartfonie może zastąpić lustrzankę czy bezlusterkowca. Dla typowo pamiątkowych zdjęć, z których kilka wrzucę na media społecznościowe, na ogól wystarcza mi smartfon. Miałem okazję przetestować aparat Samsung Galaxy Note 8 w terenie i powiem tak - jestem bardzo zadowolony z efektów.

Mówi się, że kupując smartfona większość osób zwraca uwagę na trzy rzeczy – cenę, czas pracy na baterii i aparat podczas gdy wszystkie inne parametry schodzą na dalszy plan. Oczywiście trudno zapomnieć o wydajności, w końcu to urządzenie z którego korzystam codziennie i bez odpowiedniej mocy nie będę mógł komfortowo używać sprzętu oraz zainstalowanych na nim aplikacji. Ale tak, te trzy elementy są kluczowe i jednym z nich bez wątpienia jest aparat.

Kilka dni temu, na zaproszenie Samsunga, odwiedziłem Koreę. Byłem w pokazowym obiekcie Samsung D’light, obejrzałem film na pierwszej komercyjnej sali kinowej z ogromnym ekranem LED. Materiały na ten temat za kilka dni pojawią się na Antywebie, zacznę jednak od zdjęć, które zrobiłem Samsungiem Galaxy Note 8. Na czas wyjazdu firma udostępniła mi ten sprzęt i przeglądając zrobione nim zdjęcia, kompletnie się temu nie dziwię. Recenzja recenzją, testy testami – już wtedy wiadomo było, że aparaty Note 8 to ścisła czołówka. Natomiast ładne miejsca plus dobry aparat w smartfonie to zawsze dobry efekt. Nawet jeśli bierze się za nie ktoś taki, jak ja.

Jak wiecie żaden ze mnie fotograf i dobre zdjęcie zrobię rzadziej niż częściej. Ale to oczywiście nie przeszkadza mi w „dokumentowaniu” wszelkiej maści wyjazdów. Myślę jednak, że towarzyszący mi w Seulu i okolicach Note 8 zrobił na tyle ładne zdjęcia, że warto je pokazać – część z Was szuka prezentów pod choinkę, dla wielu osób wyborem będzie smartfon. A jeśli aparat ma dla Was kluczowe znaczenie, to taki „test” zachęci albo odwiedzie od zakupu. A na pewno w pewnym stopniu pomoże.

Zdjęcia nie zostały poddane żadnej obróbce czy to na samym smartfonie, czy na komputerze. Wszystkie dzienne fotki wykonałem w pełnym automacie. W przypadku niektórych zdjęć nocnych skorzystałem z trybu profesjonalnego, ale tyko po to, by na stałe ustawić niskie ISO. Za resztę ustawień odpowiadał automat.

Na pierwszy ogień „tryb jedzenie”, pełen automat. I tak, wizytę w Korei zawsze zaczynajcie od jedzenia. To, co dzieje się tam w temacie kulinariów – przechodzi ludzkie pojęcie.

Szare niebo, szara okolica. Aparaty z serii Galaxy często sztucznie podbijają kolory. W tych dwóch przypadkach Note 8 najwidoczniej dobrze wyczuł klimat i nie przesadził z kolorami.


Pałac królewski Gyeongbokgung – tu przydałby się obiektyw z naprawdę szerokim kadrem. Ale i tak nie jest źle, szczególnie w temacie wyłapania detali samej budowli.

Tak wygląda wschód słońca w Seulu, szyba busa na pewno nie pomaga w robieniu zdjęć.

Ja wiem, że to nie Japonia, ale jakoś nie mogłem pozbyć się skojarzeń z anime.

Pewnie przez drewniane Gundamy w restauracjach…

Szyba ponownie nie stała się znaczącą przeszkodą.

No dobrze, powoli przechodzimy do zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych. Tu pełen automat.

Tryb profesjonalny, ISO nisko, reszta w automacie. Do tego szyba, wielka szkoda że nie udało się zrobić zdjęcia bez niej. Finalny efekt na pewno podatny na dalszą obróbkę i upiększanie bez szumów na źródłowym pliku. ps. tak wygląda 485 metrów nad ziemią.

Seul bez wątpienia robi wrażenie w dzień, na mnie jednak zrobił większe w nocy. Swoją drogą – tam muszą płacić kosmiczne rachunki za prąd, wszystkie żarówki czy neony świecą prawie jak w Las Vegas. Tryb profesjonalny, ISO maksymalnie w dół, reszta ustawień w automacie. Mimo dłuższego czasu naświetlania obyło się bez statywu.



I na koniec miejscówka z ulicznym jedzeniem – tego typu miejsca zdecydowanie warto odwiedzać. Nie dość, że jedzenie jest fenomenalne, to da się złapać kilka fajnych kadrów. Tu również tryb profesjonalny, ISO zablokowane nisko, reszta ustawień w automacie. Oczywiście bez statywu.

 

Duży aparat najczęściej zostawał w plecaku, Note 8 wyciągałem raczej „na szybko”, starając się nie zostawać zbyt długo w jednym miejscu by nie odłączać się od grupy. Może więc część zdjęć powinna mieć lepsze czy też bardziej wypoziomowane kadry. Ale zwykły użytkownik też po prostu wyciąga smartfona i dość szybko robi zdjęcie. Myślę jednak, że udało mi się ustrzelić kilka fajnych fot. W dodatku po lekkiej obróbce Snapseedem czy VSCO wyglądają one jeszcze lepiej. W sumie jedynym problemem, jaki miałem podczas robienia zdjęć było samsungowe etui z zegarem LED – słabo się sprawdzało, było niewygodne. No, ale to „uroki” pokrowców z klapką. Nigdy nie za nimi nie przepadałem i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że to rozwiązanie nie dla mnie.

ps. Zdjęcia we wpisie są zmniejszone. Oryginały znajdziecie pod tym linkiem.

  • Sokl

    Od paru dni mam note8 i jeszcze nie zauważyłem różnicy względem mojego poprzedniego note 4,przynajmniej nie takiej która robiła by opad szczęki, główna różnica to zoom fizyczny x2 ;-)

    • Szczepan

      Tobie nikt nie opłacił wycieczki do Korei. Wtedy też byś więcej zauważył.

    • Piotr

      true, true

    • No nie mów, że w nocy nie widzisz różnicy. Już przy s6-s7 aparat radził sobie zdecydowanie lepiej w kiepskim świetle.

    • Tech-Floyd :)

      Proszę Cię nie trollu.. z Note 4 przeszedłem się na LG g5 i już wtedy była różnica, później po przesiadkę na s7e ten g5 lepszy od Note 4 wyglądał blado. Mam Note 8 od ok 1.5 miesiąca i widzę różnica między s7e, tak że bredzisz

    • Luc

      Bzdury gadasz. Roznica w wiekszosci parametrow a juz w aparacie głównie, miedzy N4 a N8 jest ogromna. Wystarcza 15 minut i juz nie chce sie wracac do poprzedniego modelu…

    • Daniel Poweska

      Sokl, polecam włączyć aplikację aparat, pomoże ci to znaleźć bardzo dużo różnic. Ja pierwsze zauważyłem tuż po rozpakowaniu. I naprawdę zdjęcia są najwyższej klasy

  • YY

    Brakuje tylko porównania z innym smartfonem albo tradycyjnym aparatem.
    Wtedy by było wiadomo, jak dobry jest Note 8 na tle rynku:)

    • doogopis

      Jeszcze lepiej jakby zrobić tradycyjnym aparatem i smartfonem,tylko nie pisać które jest które. Już widze tych znafcóf z koziej d jakby sie pocili które jest które!

    • To fajny pomysł na materiał. Tylko raczej coś z podobnej półki cenowej żeby nie wyskoczyć z aparatem o szkle za więcej niż smartfon.

    • RANDOMIZEUSR 32994

      To nie fajny pomysł. Bez problemu znajdziesz kiepski aparat porównywalny ze smartphonem.

    • Ale z góry zakładasz wynik, wtedy faktycznie test jest bez sensu. Ten sam przedział cenowy już ciekawszy, choć aparat za te same pieniądze robi tylko zdjęcia i filmy, w smartfonie to jedynie jedna z funkcji. Co nie zmienia faktu, że tu też nie jest do końca fair porównanie ze względu na wielkość matryc. Pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczysz i mówienie, że aparat w smartfonie jest lepszy od lustrzanki (a najlepiej z pełną klatką) to gruba przesada.

    • Slawko

      Porównaj nawet z tańszym, np. z Lumix DMC-LX15, aparat nawet o 1000 zł tańszy od note 8.

    • RANDOMIZEUSR 32994

      Nic nie zakładam, po prostu wiem jak wyglądają jpegi z mini matryc. Byle jaki Nikon albo Canon z najtańszą stałką udowadnia, że takie porównania nie mają sensu.

    • Tech-Floyd :)

      Nie bardzo jest z czym porównywać, by nie ośmieszać drugiej strony. W nocy to w sumie tylko matę 10 pro i ewentualnie ip ‚ jak weźmiesz jeszcze pod uwagę nagrywanie dźwięku i przednia kamera oraz stabilizację, to wyjdzie że Note 8 najlepszy.

    • YY

      z cyfrówką, albo lustrzanką :)

    • Tech-Floyd :)

      No no bo zawsze nosze ze sobą 1kg lustrzankę:) Pieprzysz takie same głupoty jak przy filmach.

    • YY

      Wbij sobie do łba że Zemsta Salazara jest do dupy:) a test aparatu w smartfonie, to coś innego niż cykanie fotek z wycieczki :P

    • Tech-Floyd :)

      Wbij sobie do łba, że twoje zdanie ma znaczenie na twojej ławeczce miedzy dilerem a monopolowym :)
      Będziesz miał kiedyś dobry tel z porządnym aparatem to zobaczysz ile jest wart :)

    • YY

      Tę ławeczkę już zajął twój tata z kolegami żulami:)

    • Tech-Floyd :)

      Po rodzicach, serio? Wiedziałem, że jesteś żałosnym ścierwem, ale że az tak… wstyd…
      Nie odpisuje, bo blokuje i zgłaszam do moderacji.

    • YY

      ty zacząłeś, więc się nie czepiaj :P

    • Artur

      Mam hybrydowy aparat, bardzo fajne foty cyka mimo że nie jestem znawcą, odkąd miałem huawei p8 jakoś tak rzadziej go wyciągałem, później już tylko żonie chciało się go nosić. Smarfon jest super do szybkiej relacji w dobrych warunkach oświetleniowych.

      Samemu zawsze mi szkoda hajsu na smarfona z top półki i czekam na granice max 1,5k. Często jest to „przeterminowany” flagowiec, a i tak jestem zadowolony.

      Od razu powiem, że zupełnie inne zdanie mam dot wideo, tutaj znowu ja mam fjoła i zamiast nosić 1kg lustrzanki czy hybrydy noszę zawsze gopro i gimbala

    • Artur

      zapomniałem dodać, foty tutaj zaprezentowane moim zdaniem nie odbiegają w żaden sposób od mojego leciwego p8 ;) Może by poległ w słabych warunkach oświetleniowych.

    • Wojciech Resq Karasinski

      raczej Google Pixel i Pixel 2 też na tym samym poziomie, a przednią kamerą z HDR to w ciemnych warunkach wszystkie pozostałe zasysa nosem :)

  • Bartek

    Artykuł sponsorowany. Mam S8.Poprzednio miałem G4. Po miesiącu użytkowania powiem tak: Dupy nie urywa.! Upewniam się tylko w tym iż większość z Was testerów albo jest opłacana albo żadni z Was testerzy.
    G4 jest już dwuletnim telefonem A zdjęcia robi na takim samym poziomie jak w S8. Różnica to prędkość,S8 szybciej chwyta ostrość.

  • n8n8n8n

    Note 8 nie ma konkurencji, czekam na producentów (nie apple, bo to akurat teoll patentowy a nie producent) smartfonów, aż zrobią wreszcie coś konkurencyjnego :)

  • kochampiwo

    prawda jest taka ze aparat jest ok i tyle. nota mam miesiąc i dla samego aparatu bym go nie kupil. telefon jest godny polecenia. aparat jest ok. kopara nie opada. zona ma iphona x i tam jest rewelacja. ja zostaje przy note, aparat klase nizej niz iphone x.

    • Daniel Poweska

      Chyba jesteś ślepy w takim razie, w sklepie porównałem swojego note8 ze sklepowym ip x, masakra, wystarczą nieco gorsze warunki i już widać zwycięzcę (przy czym nawet nie wspierałem się w samsumgu manualem, którego w iphonach przecież brak…)

  • Klima

    Xiaomi lepsze
    XD

  • dxx

    Poziom bezczelności tej reklamy bije wszelkie rekordy tak samo. AW i SW wprowadziły nową nijakość w polskim Internecie…

    • as

      jestem za…i te infantylne tytuly…..

  • Michał Mazurowicz

    Ale to rozmycie i pseudo płytka głębia ostrości marnie wygląda. Da się to wyłączyć?

  • MR_P3T3R

    Miałem note 4 i moj note8 zjada go pod kazdym wględem , prawie pod każdym, bo note 4 był wykonany perfekcyjnie. Niestety Note8 nie – na bokach telefonu przebija światło z wyswietlacza ze środka …Dowód ? Posiadacze note8 wejdzcie do ciemnego pomieszczenia i zacznijcie „przewijać ” np. facebooka i spojrzecie na boki tel … ZASKOCZENI ?? HEEH

  • Mateusz

    https://www.spidersweb.pl/2017/12/samsung-galaxy-note-8-korea.html
    Tutaj to chociaż napisali, że na zaproszenie samsunga. Żenada z tymi sponsorowanymi wpisami!

  • Nazir

    Tak czy siak ja na swój SGS8+ nie narzekam i robi super zdjęcia

  • neme

    „Kilka dni temu, na zaproszenie Samsunga, odwiedziłem Koreę. ”
    „Jestem oczarowany zdjęciami robionymi przez Galaxy Note 8”

    ha ha ha ha ha