Słowo “mobilny” jest chyba ostatnio trochę nadużywane. Szał związany z iPhone sprawił jednak, że developerzy sprzętu i oprogramowania zrozumieli, że przyszłość rynku to usługi w urządzeniach, które mieszczą się w kieszeni. Również Mozilla musi podążać w tym kierunku, bo choć na rynku przeglądarek desktop radzi sobie coraz lepiej, to na polu rozwiązań mobilnych jest nadal nieobecna.
Projekt “Fennec” – tak nazywa się opracowywana przez Mozilla Labs, odmiana Firefoxa dla urządzeń mobilnych. Przeglądarka, według zapowiedzi twórców posiadać będzie pełną obsługę AJAX i JavaScript. Ponadto, aplikacja wyposażona będzie w obsługę ekranów dotykowych (zwykłych oraz multi-touch). Renderowaniem stron zajmie się natomiast znany już silnik Gecko.
Poniżej zobaczyć możecie pochodzącą z Aza’s Thoughts wideo prezentacje nowego Firefoxa:
Moje pierwsze wrażenia są średnio pozytywne. Nie widzę tu jakiejś rewolucji (bo może nie o nią chodzi). Wydaje mi się, że głównym zadaniem interfejsu opracowanego przez Mozilla jest to, żeby był inny od tych, które opracowała konkurencja, a użyteczność to sprawa drugorzędna. Oczywiście mogę się mylić. Ostatecznie, co do jakości nowego Firefoxa przekonamy się dopiero po testach pierwszych publicznych wersji.
Warto jednak, aby developerzy Mozilla postarali się zapewnić swojej przeglądarce wsparcie dla możliwie jak najszerszego wachlarza urządzeń (komórki, PDA, UMPC czy też iPhone). Dobrze, było by również, gdyby mobilny Firefox obsługiwał Flash.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Od kiedy wyszła mobilna Opera 4, to ciężko o wygodniejszą nawigację na małych ekranach więc FF lekko miał nie będzie
y co ? “szal w iphonem” gdzie co jak …. zaczynam podejrzewac ze apple sponsoruje jakos te wpisy i gdyby nie “moda na sukces” postow o yahoo to bylyby to podejrzenia zasadne ;P
jesli juz jakis szal to chyba daaawny boom telefoni multimedialnej w japonii do ktorej mimo lat wciaz mamy daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleko
Jak sie gecko zajmie renderowaniem to sie telefony wywala bo zabraknie pamieci ;)
Yhy ;P
Gdyby w wersji na Javę zapewnił JS i Flasha, to może coś by osiągnął…
Tylko tego mi w mojej Operze brakuje. ;]
Yyy właśnie na maleńkich urządzeniach mobilnych użyteczność ma szczególnie istotne znaczenie… No chyba, że miałeś na myśli funkcjonalność…
Otóż to Opera może wyśmienitą przeglądarka na Desktop nie jest, ale ciężko będzie ją pokonać jeżeli chodzi o telefon.
Wystarczy zeby przegladarke nie korzystala z proxy, tak jak opera :) Przesiadam sie natentychmiast. Na razie mam opory z korzystania na mobilnej operzez np z dostepu do banku….
Ekhem…
Podkreślenie moje. Oryginalny post jest zatytułowany łopatologicznie: Firefox Mobile Concept Video, więc dobrze byłoby się tego trzymać, zamiast robić sensację z niczego. To o tyle istotne, że na blogu jest odpowiednia deklaracja:
Przykro to stwierdzić, ale ten wpis ma poziom “Faktu” czy “blogoidu technologicznego”. Chyba lepiej byłoby poprosić o zgodę na tłumaczenie całego wpisu i opublikować tutaj, niż snuć dywagacje i przypuszczenia.
PS. Dobrze byłoby linkować do konkretnego postu, nie trzeba by go wyszukiwać.
@Mikolaj – musze tutaj stanac w obronie blogerow – niespodziewaj sie ze ktos bedzie poswiecal tyle czasu na tlumaczenie, podawanie linkow do zrodel, czy tez szersze badanie tematu i pozyskiwanie informacji u zrodla! Przeciez blogowanie to nie dziennikarstwo!
Wybacz, ale opowiadasz bzdury. Na pewnym poziomie blogowanie to już dziennikarstwo, zwłaszcza gdy chce się na tym robić kasę. Profesjonalizm zobowiązuje…
niespodziewaj sie ze ktos bedzie poswiecal tyle czasu na tlumaczenie
Spodziewam się. Brak porządnej lektury ze zrozumieniem skutkuje wypisywaniem idiotyzmów. Właśnie w ten sposób szkice koncepcyjne stają się interfejsem mobilnego Firefoksa czy tickety Bugzilli dziurami oprogramowania.
W tym przypadku warto byłoby przeczytać ze zrozumieniem oryginalny wpis Asy, na podstawie którego coś się klepie, nie byłoby wpadki.
podawanie linkow do zrodel
Spodziewam się, że będzie podany link do konkretnego artykułu. Skoro ktoś coś klepie na jego podstawie, to chyba nie sprawi mu zbyt wiele wysiłku Ctrl+C i Ctrl+V? Skoro narzekamy (jako bloggerzy) na nierzetelność dziennikarzy, to może warto byłoby zacząć od siebie? Przecież link i tak został podany, więc nie widzę różnicy w wysiłku poświęcanym na wklejenie dłuższego lub krótszego linku. Last but not least skoro wpis na blogu jest skrótem czyjejś wiadomości, to może warto byłoby podziękować linkiem autorowi oryginału?
czy tez szersze badanie tematu i pozyskiwanie informacji u zrodla
W tym wypadku szersze badanie tematu i pozyskiwanie informacji u źródła to raptem rzetelne i uważne przeczytanie wpisu na blogu Asy. Wybacz, ale jeśli ktoś nie zadaje sobie trudu porządnego przygotowania materiału, to chyba coś jest nie tak. No, chyba że uważasz równanie w dół za słuszne podejście, ale wtedy sobie nie pogadamy…
@Mikolaj, dziekuje za napisales to za mnie:) Sam lepiej bym tego nie ujal:) Sorry ze wykorzystalem Cie w ten sposob, ale gdybym ja to napisal, znowu byloby ze narzekam, czepiam sie itd.
Mikołaj, DC1 – dzięki za feedback, szkoda że przeważnie negatywny.. ale doceniam go i obiecuję, że będzie lepiej.
@ DC1
Dałem się podpuścić, przyznaję. Ale też chyba łatwo mnie podpuścić takimi tekstami ;)
@ Grzesiek
Ciężko mi napisać coś pozytywnego o artykule, który ma koszmarne błędy warsztatowe. Gdyby jakiś magazyn motoryzacyjny napisał o samochodzie koncepcyjnym informację, że to prototyp nowego samochodu seryjnego, to jego siedziba runęłaby pod wpływem rechotu konkurencji.
[...] oprogramowanie, wideo Dawno temu pisałem na Antyweb o projekcie Mozilla Fennec czyli przeglądarce twórców Firefoxa przygotowywanej z myślą o [...]