
Co mi się podoba w przyszłej stronie prezydent.pl? Nowoczesny wygląd, przejrzystość, dobre wpasowanie informacji multimedialnych. Po prostu dobrze zrobiony serwis informacyjny. Nie będę analizował wszystkich wad i zalet tej strony – polecam post OLS-a na ten temat (choć nie ze wszystkim uwagami się zgadzam).
Nowy prezydent.pl, kosztuje kancelarię 360 tysięcy złotych. Czy to dużo? Zanim ktokolwiek zacznie przeliczać i mnożyć zyski warto zobaczyć do dokumentów przetargowych, agencja poszukiwana do takiego zlecenia miała być z najwyższej półki (gwarantująca wykonanie i gotowa ponieść karę finansowa) i gwarantować 4 etaty dla tego zlecenia. Warto też zapoznać się co jest w cenie tego projektu, a jest to nie tylko wykonanie serwisu ale również dostarczenie i utrzymanie serwera dedykowanego, całego oprogramowania, odpowiednich łączy,pozycjonowanie, rozwój, utrzymanie i tak aż do grudnia 2010 (czyli jeszcze 17 miesięcy!).
Nie pisze tego, po to aby bronić przetargu czy kwoty którą agencja dostanie za tę realizację. Nie można jednak ulegać fatamorganie taniości – nie wszystko jest tanie i powinno być tanie, zatrudnienie renomowanej agencji na 1,5 roku kosztuje, serwer, łącza – wszystko to jest kosztem (również potencjalne kary finansowe na jakie agencja musi być przygotowana). Można oczywiście “obtanić” praktycznie każdy element zlecenia – ale jak mówi przysłowie którego jestem wiernym fanem “biednego na tanie nie stać”.
Ps. Dla wyjaśnienia dodam, że bardzo bardzo daleko mi do poglądów naszego Prezydenta i PIS-u






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Teraz wszystko wygląda na wordpressa :-)
poki co wisi beta, jednak za 360k takie błędy nie powinny mieć miejsca.
vide —->
http://www.wykop.pl/link/215849/dziura-na-stronie-prezydent-pl-wysylaj-maile-jakie-ile-i-do-kogo-tylko-chcesz
tw.
Ale po co?
W specyfikacji jest całą masa niejasności i ogólników.
Pisze się o zapewnieniu dostępności i łącza, bez podania obciążenia obecnej strony, pisze się o pozycjonowaniu, ale bez podania fraz, wspomina sięo BIPie, ale bez informacji czy to jest tylko front czy budowa BIPa, pisze się o wersji dla niepełnosprawnych, ale bez podania niepełnosprawności (może tłumaczenie języka migowego i miganego (PJM i SJM) dla kanałów YouTube)…
Specyfikacja jest po prostu źle przygotowana.
A do tego obłędnie krótki termin od ogłoszenia do złożenia dokumentów i bardzo krótki czas wykonania (20 dni) – przecież wiadomo, że im szybciej, tym drożej.
Daleko mi od poglądów jakiejkolwiek partiii.
Specyfikacja ewidentnie napisana pod wielkich graczy, co poddaje pod wątpliwość jej wiarygodność.
Ale bez polskiej flagi, z kiepską nawigacją i “ludźmi prezydenta”… Dla mnie za mało jak na tak duże ambicje. http://blog.zarazinski.pl/2009/07/beta-prezydent-to-wciaz-jednak-prezydent/
Żeby nie było, że jestem tylko na anty:
http://nomadowyblog.pl/2009/07/prawie-jak-obama/
Pozytywy też były :)
@Dawid Zarazinski:
To prawda, że mają tam jeszcze sporo pracy – ale biorąc pod uwagę dość agresywny termin to wygląda to nieźle.
Ogólność w dużych ofertach to raczej norma – duży klient często nie wie czego chce i dogrywki odbywają się na bazie ofert cenowych i pomysłów przedstawionych przez agencje.
Wiesz… normalnie to ja z obsługą na kilka lat do przodu w życiu bym nie pomyślał brać tyle za stronę. Ale… prezydent przeciera mi szlak, nic tylko się cieszyć. :D
@Marek:
kompletna bzdura – sorry ale przecież już w zapytani są określone warunki brzegowe jakie musi spełniać agencja i widać, że przetarg jest celowany w topowe agencje. Co to ma wspólnego z jaką wiarygodnością?
@Grzegorz Marczak
Ano ma – jeżeli daje siębardzo ktrótkie czasy złożenia dokumentacji i wykonania, to znaczy, że ma się kogoś. Szczególowe warunki brzegowe i bardzo ogólnie wymagania pokazują cośmoże być nie tak
Grzegorz tak nie w temacie. Ta reklama google po prawej stronie Agencji towarzyskiej to jakas znana i sprawdzona firma? Bo tak zbytnio to chyba w temat strony nie trafiła.
@Krystian
hhehe, to dobre – Google wyczuło słowo “agencja” i dopasowało reklamę – to są uroki reklamy kontekstowej :)
@Grzegorz Marczak:
Małe agencje, a też dobre, jeżeli nie lepsze, mogą po prostu nie mieć zleceń za 100k. Zwykle zlecenia zamykają się w kwotach 50-80k. Takie agencje są od razu wykluczone. A nie oszukujmy się, prezydent.pl to prosty sajt z CMS-em, a nie skomplikowana machina sprzedażowa czy społecznościowa. A jeżeli coś eliminuje specjalistów w tej dziedzinie (czyli właśnie mniejsze i dynamiczne agencje), to argument z brakiem wiarygodności jest jak najbardziej uzasadniony.
Strony prezydenta nie skomentuję, bo musiałby to być komentarz dłuższy od założeń do przetargu. Skwituję tylko, że estetyka jest niczym kobieta – musi być zaskakująca i prosta jednocześnie by być piękną. Nie mam też nic przeciwko, aby inspirować się w takich sytuacjach tym co za oceanem http://www.bivingsreport.com/2008/the-evolution-of-barack-obamas-campaign-website/
…a tak przy okazji. Czy spotkał się ktoś z sensownym wykorzystaniem tego tematu http://beta.prezydent.pl/dla-dzieci/ albo http://www.bytom.pl/pl/9/1197588206/1198850944/63 na stronach gov? Widziałem już kilka takich prób i nigdy nie miało to większego rozwinięcia i sensu.
@Nomad:
Jeśli ktoś o tych warunkach wiedział wcześniej to tak, a tego na razie nie wiadomo.
Czyli bardziej za PO jesteś, czy inną partią? W sumie to nie moja sprawa, ale jak nie ukrywasz tego to powiedz. Jakbyś mnie źle zrozumiał, to przepraszam za wścibskość.
@Sebastian Matyszczak
Panowie stop, stop, stop . Nie rozmawiajmy o pogladach politycznych, bo tego nie dotyczy temat dyskusji. Bo zaraz znajda sie szperacze, ktorzy zaczna porownywac kolory strony do barw loga PISu. Mi osobiscie podoba sie to, ze nowa strona dotyczy Prezydenta Polski a nie jak poprzednia wygladajaca bardziej na profil spolecznosci w formie Lech Kaczynski – Prezydent Polski
No dobra – to powiem otwartym tekstem coś, co starałem się przekazać oględnie i się pod tym podpisze. Jest link do strony a na stronie nawet telefon.:
Moim zdaniem, poprzez nieudolność/niedouczenie/brak kompetencji/celowe działanie urzędników państwowych z kancelarii Prezydenta, przygotowujących przetarg, doszło do niegospodarności i zbędnego wydania państwowych pieniędzy. Warunki opisane w specyfikacji, szczególnie II.1.3 były niedokładnie podane i nie pozwalały na optymalizację kosztów. Dodatkowo warunki dotyczące warunki stawiane firmom wykluczały większość agencji i promowały jedynie duże firmy, co dodatkowo podnosiło koszty przetargu.
Takie jest moje zdanie po zapoznaniu się z dokumentacją przetargu dostępną na BIP.
http://www.blog.e-alw.com/2009/07/prezydent-bez-goda.html
Rzecz w tym że Pan Prezydent znany jest z podkreślania wagi patriotyzmu i czci dla symboliki narodowej, a tu co? Twórcy internetowego “ocieplacza wizerunku” zapomnieli, bo nie śmiem podejrzewać że z premedytacją nie dali, symboliki państwowej RP. Nie ma herbu, godła ani flagi, nawet barw narodowych, i to u głowy państwa oraz zwierzchnika sił zbrojnych. Jest “prezydent.pl” i szlus, a obcy niech się domyślą czego to prezydent. Ludzie! Nikt tego nie widzi w kancelarii?
Jest:
gwarantować 4 etaty dla tego zlecenia
Powinno być:
gwarantować 4 etapy dla tego zlecenia
Przy przetargach państwowych, zawsze zastanawiam się, w jaki sposób do przetargu podeszłyby osoby, jeżeli miały wydać pieniądze swojej firmy lub właściciela firmy.
Cokolwiek by nie mówić – z kieszeni podatnika wyjęto o wiele za dużo niż potrzeba na zrealizowanie takiego projektu.
Ani ten prosty CMS na bazie http://www.edito.pl/pl/mapa_serwisu/ ,
ani ubogi design, ani nawet dedykowany serwer, bezpieczeństwo, czy etaty, których każda agencja ma pod ręką kilka – nie zsumują się na tak niebagatelną kwotę.
Można by za to postawić porządną społecznościówkę.
Strona za 300 tys a rss nie ma…
Serwis jest w miarę prosty – ale jego utrzymanie już nie (zwłaszcza przy dużym obciążeniu), a w mniejszych (tańszych) agencjach trudno spotkać ludzi mających pojęcie o optymalizacji, skalowalności, shardingu baz danych – ba, w większości wypadków nie znają nawet memcached… Gdyby ta kwota opiewała tylko samo wdrożenie cms-a wtedy można by mówić o przegięciu, a tak – realna stawka dla większych agencji przy pracy z wymagającym / niezdecydowanym / ciężkim klientem (niepotrzebne skreślić).
@Damian
A skąd znasz obciążenie strony p. Prezydenta? Jaka jest miesięczna ilość odsłon, jakie rozłożnenie w ciągu doby, tygodnia? Tego nie mogłem wyczytać w specyfikacji.
I prosze Cię, nie obrażaj ludzi z małych firm. Znam człowieka, który zajmuje się administracją jednym z największych w Polsce sklepem internetowym. Jest pracownikiem małej firmy i zaręczam Cię – zna się na optymalizacji baz danych (akurat zajmuje się PostgreSql).
Co do ceny – moim zdaniem jest bardzo ok, agencja musiała się sprężyc aby w 20 dni wykonać tyle pracy. Strona nie jest tworzona dla mało znanej, prywatnej osoby cena jest wiec odpowiednio wyższa, bo i odpowiedzialność jest większa.
Nie wypowiadam się odnośnie kodu strony i tego całego CMS ideo pl, ogólnie myślę, że nie jest najlepiej.
Przyczepie się natomiast do wyglądu – jest poprawny, ALE do takiego projektu powinno się zatrudnić designera najwyższych lotów. W Polsce jest ich kilku, a każda “sztampa” spod ich łapy to WOW! Niestety tutaj tego zabrakło.
Podsumowując, “strona sie podoba sie” (C) Konon
Coś mi chyba dzisiaj gramatyka nie leży… przepraszam wszystkich
ZOBOWIĄZANIA KOSZTUJĄ. Tyle w tym temacie.
@Woo:
hehe, no i pewnie to były by dobrze wydane pieniądze co? :) sorry ale chyba coś piłeś :)
@Woo:
I to jest dobre pytanie – czy na pewno potrzebny jest taki serwis za takie pieniądze?
360 000 to dobra cena , już myślałem że będzie jakiś przekręt na miliony … to są przecież normalne stawki . Nie słyszałem o przetargu na witrynę miasta (od 100 000) lub urzędu gdzie koszt z utrzymaniem nie był w setkach tysięcy . Standardem są sumy od 100 000 w górę z utrzymaniem czy to dużo …? dużo jak wygrasz i sam napiszesz …. to jest dużo, ale dla agencji interaktywnej to normalne stawki bez szału wiadomo z fajnym zyskiem.
360tys
no i juz wszytsko jasne
jak sie ktos spyta ile kosztuje strona to juz nie trzeba odpowiadac
ze 1/5 samochodu
teraz mozna smialo walic ze za www ktore potrosze przypomina wszytsko co juz bylo z designem wordpressa na czele, zyczymy sobie male mieszkanko na przedmiesciach sredniego miasta, proste nie :) oczywiscie w cene wliczamy sobie 17 miesiecy za czynsz i media oraz kosztu uzerania sie z notariuszem i caly inny bajzel
Witryna jest naprawdę fajna. Przyjemna dla oka i funkcjonalna. Jeśli najbliższa kampania prezydencka rozegra się poprzez nowe media, to są spore szanse na to, że nasz obecny Pan Prezydent będzie mógł się cieszyć z kolejnej kadencji :)
“Drodzy Internauci,
udostępniamy Wam efekt naszej kilkumiesięcznej pracy – nową odsłonę serwisu prezydent.pl w wersji beta. Robimy to nie bez tremy, ale też bez chwili wahania. Zdecydowaliśmy, że zanim zyska on ostateczny kształt pokażemy go Wam i poprosimy o Waszą opinię.”
20 dni?
“[403] Distęp zabroniony : Forbidden
Nie masz uprawnień do żądanego zasobu.”
I nawet literówka jest ;pp
A propos obciążenia… Alexa mówi wszystko. To nie jest jakoś strasznie odwiedzana strona. A firma, ktora wygrala ma swoje serwerownie i raczej pociagna to bez problemu. Chyba ze to bedzie na jakims badziewiu co jest do kancelarii pociagniete, ale pewnie w serwerowni firmy.
A co do znajomości memcache u programistów w małych firmach… wcale nie trzeba tego znać. Trzeba mieć po prostu jaja, jak się pisze kod. Nie robić miliona zapytań do bazy po wszystko co sie da, część wywalić do zmiennych statycznych, a resztę zrobić Xcachem i cacheowaniem w bazie. Do tego jakiś lajt lub tak jak na becie nginx czy inny szit napisany przez jakiegos nawiedzonego sowiete i bedzie wszystko pieknie hulac i spokojnie obsluzy i 100k userow dziennie, jak nie wiecej. Do tego, ta strona nie ma interakcji praktycznie, wiec mase mozna trzymac w statycznych html-ach i tylko je odpowiednio wypluwac.
Takze we wszystko uwierze, ale nie w to, ze ta strona bedzie jakos super ogladana.
Brakuje mi tam linkow do ulubionych gier naszego wszechmocnego
prezydenta:
– POLSKA ATOMOWE MOCARSTWO
– SZMARAGDY BELWEDERU
– SAFARI: PUSTyNIA w LEBIE
– ZBLUZGAJ EMIGRANTA PRO
No I MP3
– TOLERANCJA TO MOJE DRUGIE IMIE (toleruje wszystkich… takich
Jak ja)
Przepraszam za sarkazm. Nie moglem sie powstrzymac :)
kwota powalajaca nierealna. pozycjonowanie, dedyk to jakas 1/5 tej kwoty… etaty? czy na pewno 4???
jak dla mnie niestety ustawiony przetarg…
a strona rzeczywiscie jak na bete jest ok.
Nienajgorzej, ale pierwsze co sie nasuwa to: WORDPRESS. Kwota wysoka, ale w granicach normy mysle.
Ziben: bez politycznych dyskusji prosze, to nie miejsce na to.
Normalna cena w dużej agencji.
na onecie jesteś: http://wiadomosci.onet.pl/2016079,11,item.html
No ładnie – już onet.pl uznał autora tego bloga za autorytet w sprawach stron www. http://wiadomosci.onet.pl/2016079,11,item.html
Brawo – tak dalej! Może jakieś oficjalne podziękowania z kancelarii przyjdą:-)
stronka klasyczna, widać dobry styl (hehehe faktycznie przypomina wrordpressa). Cena może i agencyjna, ale uważam, że współczynnik cena/jakość został źle obliczony ;)
Strona i jej wykonanie to jedna sprawa- jednak szum, jaki wokół niej powstał robi wrażenie :)
Ale u mnie dziala strona powoooooli. Czyzby zainwestowano w zbyt slaby serwer liczac ze NGINX zalatwi sprawe?
Łyżka dziegciu do tego słodzenia — Prezydent bez godła?!! cytując samego siebie z bloga:
„Nie ma herbu, godła ani flagi, nawet barw narodowych, i to u głowy państwa oraz zwierzchnika sił zbrojnych.”
http://www.blog.e-alw.com/2009/07/prezydent-bez-goda.html
Chyba przeczytali moj poprzedni comment bo strona przyspieszyla.
no i kolorystyka bardzo podobna do White House Official Website, hmmmm… nie wiem co mam mówić na ten temat, imo taki wordpress podobny design. Może BIP bardzo drogo kosztuje…
Tragedia.
Naprawdę komuś podoba się strona, która wygląda jak darmowy szablon?
chyba wzmianka na onecie skasowała wydajnościowo “oficjalną” stronę – http://www.prezydent.pl ;)
@Grzegorz Marczak
Właśnie w tym problem, że nie chcemy chyba, żeby nasze pieniądze z podatków były wydawane w tak niegospodarny sposób.
Chcemy?
Nie poruszam tutaj kwestii, czy społecznościówka to dobry interes.
Rządowy wydatek dotknął branży, o której większość z nas tutaj ma jakieś pojęcie.
I to właśnie ta wiedza bulwersuje, bo przecież każdemu z nas zabiera się skrupulatnie podatki z każdej umowy i faktury, a potem wyrzuca się je w błoto.
Uważam, że instytucje publiczne powinny być nie tylko rozliczane z inwestycji, ale także odpowiedzialne finansowo za swoje decyzje.
Jest to nielogiczne, jeśli pozwalamy komuś wydawać nasze pieniądze i nie rozliczamy go z tego.
Trochę odbiegliśmy od dziedziny bloga? :)
WordPress’owo rzeczywiście.. Ale może to i dobrze. Przynajmniej jest czytelnie i w miarę nowocześnie. A już na pewno wizualnie lepiej niż strona, która egzystowała sobie do tej pory.
śmieszne
@Grzegorz Marczak
W jakim Ty świecie Grzegorzu żyjesz? Firma sama sobie rozpisuje przetarg, potem go wygrywa (no przecież rozpisać przetarg to dużo roboty…).
p.s. najśmieszniej jest później nie wygrać takiego przetargu – a takie sytuacje się zdarzają ;)
Jak się pozyskuje takie zlecenia? Chętnie bym wykonał taką witrynę:) Cena przesadzona!!!
o, widzę że Pan powyżej startował i nie wygrał :/
@Łukasz:
Jaki niegospodarny sposób? Przeczytaj sobie warunki przetargu i dopiero wtedy zabieraj głos. Cena wg mnie nie jest wcale duża. Wg mnie jest właściwa – a nawet jak dla mnie zaniżona…. 360 tys brutto – to jest jakieś 300 tys netto. Czyli jakieś 16 tysięcy miesięcznie.
Kto z was jest w stanie za 16 tyś zatrudnić 4 osoby miesięcznie i jeszcze płacić za transfer ?
Do tego trzeba to wypozycjonować, mieć polisę OC na 200 tyś, mieć 4 ludzi na stanie do dyspozycji, migrować stare dane i co najważniejsze wykonać layout zgodnie z życzeniem zleceniodawcy – czyli jak znam życie – bez 50-ciu poprawek całości się nie obejdzie:-)
[...] Sój głos w tej sprawie wrzuciłem w Prawie jak Obama i także w komentarzach na antyweb.pl w Zaskakująco dobra nowa strona Prezydenta RP. Pal licho usability i wygląd – wszystko jest względna i da się nadrobić lub dorobić. [...]
@Pink
To moze wziac sie za wymagania postawione w warunkach zamowienia? Dlaczego takie, a nie inne? Brakuje mi szczegółowszych danych w wrunkach zamówienia
Poza wszytskim – nie trzeba zatrudniac tych osob na etat… mozna miec je na dowolny sposob zatrudnienia i przez cały okres serwisowania, nie trzeba tych ludzi trzymac tylko na ten projekt.
A co do layoutu – to chyba sm przyznasz, ze ni byl on az tak skomplikowany :)
Dla mnie jest to typowy przyklad wydawania kasy panstwowej lekka reka – zareczam cie, ale jezeli bylaby to firma prywatna, to troszeczke inaczej wygladaloby to wszytsko.
@Łukasz
tak z naszych ale nie z Twoich pieniędzy …
Polecam przeczytać coś o strukturze budżetu Państwa .. jeżeli zarabiasz poniżej 80 000 rocznie .. to może z 5% wartości tej strony jest z twojej kasy. Nie rozumiesz że 10% społęczeństwa oraz duże firmy finansują większej części tego kraju : szkoły, opiekę socjalną, medyczną , drogi i stronę prezydenta … brak średniej klasy i dysproporcje .. niestety
zamiast gadać że drogo weź się do roboty kolego
Zacznę może od odniesienia się do tego cytatu… Jeżeli miała być z najwyższej półki to się nie udało. Serwis zrobiła agencja znana raczej z umiarkowanych realizacji WWW, ale przede wszystkim z luźnego podejścia do strony wizualnej i funkcjonalnej. To widać na każdym kroku. Wizualnie strona kuleje, a część funkcjonalności skłania do polemiki z projektantem interakcji. Czy cena była za wysoka? Nie sądzę, niemniej szacuję że koszty przygotowania samego serwisu (rzecz jasna poza obsługą miesięczną) zamknęły się w okolicach 15-20 tyś. zł., proszę mi wierzyć, że tak właśnie to wygląda. Przyłóżmy to teraz do ceny całej usługi i zastanówmy się, czy 340 tyś. to dużo, czy mało za utrzymanie strony WWW przez półtora roku… Nie znam statystyk odwiedzin i obciążeń serwera, ale sądzę, że można było znaleźć bardziej konkurencyjną ofertę, gdyby tylko Kancelaria zatrudniła odpowiedniego eksperta.
Pozdrawiam,
Piotr
@głos_z_branży:
Tak, tak, tak…
Ale kochani – to nie o to idzie – tu idzie o polska mentalność. Jakby było tanio – to ludzie mówiliby, że to na pewno jakiś badziew będzie to tak tanio. Wiec nie może być ani tanio, ani za drogo. Nie może tego robić Pan Zenek ( miał tydzień kursu HTML’a) ani topowa agencja. Musi być tak średnio aby nikt się nie przyczepił.
Drogo? NIE. Są drożsi:-) Za dobrzy? Są lepsi? Słabi? Nie, są gorsi. Bo tu nie o kase idzie – tylko o polityke. A wg. mnie jak slusze o ustawionych przetargach za 360 tyś – to się troche uśmiecham:-) W takiej administracji to się chyba od miliona czy dwóch to robi bo po “drobne” to się nikt nie schyli:-)
I tym optymistycznym akcentem – pozdrawiam wszystkich. W wolnej chwili posłuchajcie Kazika “Polska”.
Czy mi sie wydaje, czy wszyscy sa zawiedzeni, ze nie mozna za bardzo “pocisnac” bety prezydent.pl? :)
No i co z tymi wszystkimi waszymi wywodami?
Poszło tyle pieniędzy ile miało pójść- poszło. zrobili- zrobili. wszystko jest- jest.
Tą stronę odwiedzają ludzie którzy z tworzeniem serwisów nie mają nic wspólnego i ich będzie obchodziło jednie to żeby znaleźć to co ich w danym momencie interesuje.
Jest czytelnie i dobrze.
Dzisiaj w radiu usłyszałem 360k i myślałem że to żart, ale widzę że nie. Widziałem ten wpis już wczoraj, ale nie czytałem całości, aż do dzisiaj… dlaczego … bo usłyszałem magiczne 360k..
Zgadzam się że sam serwis to 15-20 tyś. spokojnie , dlaczego.. bo funkcjonalność CMS+ kilka bajerów i wygląd jak darmowa skórka do WordPress-a.
Na pewno suma jest niższa bo wygląd strony przypomina skórkę do WordPress-a za 80 $ max :)
Co do samej ceny 360 nie mogę się wypowiedzieć bo nie jestem na tyle obeznany w temacie tak dużych projektów.. jak sami przeczytaliście myślałem że to żart.
Trochę mogę spojrzeć na to od strony sieciowca + osoby zainterowanej CMS, WordPress-em i w ogóle robieniem stron.. i powiem że te 360k daje do myślenia.
Czy cały taki projekt zamknie się w takiej sumie, ile z tego wyciśnie sama agencja zysku.. myślę że nie potrzebnie wydane moje również pieniądze.
Widać że prezydent przygotowania do kampanii zaczyna. Która to już próba “ocieplenia” jego wizerunku?
Strona mi się nie podoba i nie sądzę aby tak rozbudowany serwis był potrzebny naszemu prezydentowi. Cena też spora jak na państwo w czasach kryzysu….
Pan Andrzej-Ludwik Włoszczyński słusznie zauważył, że te kolory jakoś nie bardzo pasują do strony Prezydenta Polski: http://www.blog.e-alw.com/2009/07/prezydent-bez-goda.html a więc chyba fail
[...] bardziej trochę mi w niesmak pozytywny nagłówek na AntyWeb odnoszący się do nowej strony Prezydenta. Wiadomo. Utrzymanie takiego serwisu kosztuje, to jasne. [...]
Jak wiele innych i ten “przetarg” był ustawiony. Jaki problem przetarg ustawić. :) Strona jest co najwyżej średnia. Wkradające się błędy zwyczajnie pokazują że to fuszera jak nic. Dwóch studentów i grafik robi taką stronę w 20 dni i za maks. 5 tys.zł. Mało tego. Zrobią ją lepiej, ładniej i bez beta. Co więcej słowo BETA na stronie Prezydenta RP. buhahahahahahahahah
To porażka i śmiech. Tzn. że aktualny prezydent też urzęduje w trybie BETA?
A Tobie Grzegorz się dziwię. Dla mnie ten wpis jest zwyczajnie podejrzany, a Twoja ocena co do strony zastanawiająca. Cóż. Masz poczytny blog, zapracowałeś sobie na to, więc bądź niezależny. Jak dla mnie tym wpisem chłopie dałeś dupy.
Ehhh szkoda, że żyjemy kraju w którym trzeba coś takiego dopisać.
[...] i dlaczego? Po premierze beta.prezydent.pl cała blogosfera zawrzała (playr.pl, politykawsieci.pl, antyweb.pl, politbiuro.gazeta.pl) wytykając nowej stronie Prezydenta zbyt duże podobieństwo do strony [...]
Ponad 300 tyś zł za serwis internetowy to stanowczo przesadzona cena. Serwis tego typu powinien kosztować w granicach 50 – 60 tyś z kosztami utrzymania na poziomie 3 tyś miesięcznie. Rozumiem, iż rozchodzi się tutaj o pewien “prestiż” i “rozmach” jakkolwiek “najdrożej” nie oznacza zawsze “najlepiej”. Więcej by zyskali medialnie gdyby przetarg wygrała mało znana, tańsza firma. Kto w dzisiejszych czasach potrzebuje całej infrastruktury do tego typu serwisu, zatrudnionego administratora, newsmanów i zapewne redaktora naczelnego ? czy Prezydent nie wie, że nie trzeba kupować całej krowy aby napić się mleka ? pominę już tu wspomniane brak godła, flagi czy promowanie YT, linki do wykopu, grona etc. Czy Prezydent potrzebuje promować swoje newsy na serwisach społecznościowych ? przecież robią to za niego media. Strona wg. mnie to barok. Przerost formy nad treścią. Wystarczy spojrzeć na serwis Watykanu. Prosta, przejrzysta, mająca na celu przekazać podstawowe informacje, cała reszta jest zbędna. Naprawdę się dziwię temu zagraniu. Latają rozpadającymi się Tupolewami a na stronę ponad ćwierć miliona wydają (tj. pośrednio my wydajemy).
a moim zdaniem to wszystko jest marne, nie strona, nie specyfikacja ale stare myslenie. A taki np. gubernator kalifornii ma pieniedzy napewno nie malo a strony nie ma tylko sie z podwladnymi komunikuje przez twitter, za free i do wszystkich ma 800k followersow i widac feedback od narodu, on nic nie kazal a ludzie go sluchaja, a u nas strona moze i ladna ale prezydent to i tak nie ma nic do powiedzenia ciekawego a jak juz ma to i tak nikt go nie slucha.
czy ktos z komentujacych choc raz potem zajrzal na te strone?
jestem webdeveloperem i obawiam sie ze za jakis czas nie w ogole stron internetowych tylko pare platform i tyle. jak zetzer zniknie moj fach.
pozdrawiam
Spróbujcie otworzyć tę stronę w Google Chrome. Z całego górnego topu zostaje kilka przycisków.
360 tyś zł…a w kodzie strony widzę darmowy jquery. Taniej kupię drożej sprzedam.. a może wezmę za darmo i policzę jak za własne ;)
[...] – pisze z kolei autor jednego z najpopularniejszych blogów poświęconych internetowi -Antyweb.pl. Podobne wrażenie odniósł Robert Drózd, autor bloga na stronieWebaudit.pl. – Widać [...]