19

Zarabianie na pożyczaniu rzeczy z PirLand.pl

Jeśli ktoś z was ma pilną potrzebę pożyczenia na określony czas jakiegoś przedmiotu to będzie mógł to zrobić w nowo powstały serwisie PirLand.pl. Nie przypominam sobie w prawdzie abym kiedykolwiek miał potrzebę pożyczenia czegoś od inne osoby ale możliwe, że znają się tacy którzy nie dość, że pożyczą to jeszcze będą chcieli za możliwość pożyczenia zapłacić. PirLand.pl – jest serwisem w którym możemy pożyczać oraz wystawiać rzeczy do pożyczenia. Nie jest […]

Jeśli ktoś z was ma pilną potrzebę pożyczenia na określony czas jakiegoś przedmiotu to będzie mógł to zrobić w nowo powstały serwisie PirLand.pl.

Nie przypominam sobie w prawdzie abym kiedykolwiek miał potrzebę pożyczenia czegoś od inne osoby ale możliwe, że znają się tacy którzy nie dość, że pożyczą to jeszcze będą chcieli za możliwość pożyczenia zapłacić.

PirLand.pl – jest serwisem w którym możemy pożyczać oraz wystawiać rzeczy do pożyczenia. Nie jest to jednak darmowe pożyczanie – podobnie jak w serwisach aukcyjnych każdą rzecz opisujemy oraz określmy za jaką kwotę jesteśmy w stanie dany przedmiot pożyczyć.



Czy pożyczanie w Pirland.pl jest łatwe ? – wystarczy tylko przejrzeć regulamin aby uświadomić sobie, że nie wystarczy kliknąć na wybrany przedmiot i zapłacić komuś 10 PLN za miesiąc korzystania z tego sprzętu. Przed pożyczeniem powinniśmy sporządzić umowę w której obie strony zgadzają się na pożyczenie i płacenie za dany przedmiot.

Dodatkowo możemy proces pożyczania jeszcze bardziej skomplikować jeśli wykorzystamy wszystkie możliwości systemu czyli na przykład: określimy wartość depozytu na pożyczanie, dodatkowe opłaty, kary za opóźnienia itp.

Pirland w środku wygląda więc jak „armata” pytanie tylko czy będziemy z niej strzelać do „wróbli” czy też naprawdę w serwisie ktoś pożyczy komuś samochodów, telewizor czy też inną równie wartościową rzecz?

Zastanawiam się również na aspektem prawnym pożyczania sobie materiałów multimedialnych takich jak gra czy muzyka – nie jestem pewien czy możemy za pieniądze wypożyczać obcym osobom tego typu rzeczy?

Pirland przygotowany jest na pobieranie prowizji od kwoty jaką użytkownicy będą płacić za pożyczanie rzeczy, według regulaminu będzie to 3% od każdej transakcji. Na razie opłaty za pożyczanie są zawieszone (a przynajmniej tak rozumiem regulamin).

Jeszcze jedną ciekawostką jaką znalazłem w serwisie jest możliwość skontaktowania się z firmą prowadzącą serwis w razie gdybyśmy mieli jakieś pytania. Tylko dlaczego mamy płacić 1,22pln za minutę połączenia ?

Szczerze mówiąc nie przekonuje mnie ani pomysł ani wykonanie serwisu PirLand.pl. Podpisywanie umów, spłaty w ratach i to wszystko po to aby pożyczyć od kogoś innego co ? – tak naprawdę nie znajduję sytuacji w której byłbym skłonny skorzystać z takiego serwisu, szczególnie, że pożyczanie przedmiotu nie będzie ani proste ani też szybkie.

Możliwe jednak, że nie jestem w grupie docelowej, możliwe że serwis ten będą wykorzystywać ludzie do pożyczania sobie nawzajem gier, muzyki itp. – pytanie tylko czy po to został stworzony PirLand.pl ?

Bardzo ciekawych jestem waszych opinii na temat tego pomysłu?

Informacja o serwisie pochodzi z startups.pl

  1. Logan napisał(a):

    Rozbraja mnie ten serwis, np. jaka mądra osoba będzie chciała pożyczyć odtwarzacz mp3 płacąc 40 pln za miesiąc ? ROTFL ! (:

  2. Grzegorz Marczak hazan napisał(a):

    Na jednym durnym ogłoszeniu nie ma się co skupiać – na allegro też najdziesz mnóstwo absurdów.

  3. bebe napisał(a):

    Jestem ciekaw jak twórcy serwisu załatwią kwestię łamania licencji na płyty z muzyką i filmami. Zgodnie z prawem, jeśli kupimy sobie taka płytkę to owszem możemy ją komuś pożyczyć – ale nie możemy brać za to pieniędzy. Do tego potrzebna jest specjalna licencja – taka jaką mają np. wypożyczalnie video.

  4. Pingback: polec.pl
  5. Olgierd napisał(a):

    No cóż, szkoda, że twórcy serwisu nie sprawdzili co to jest pożyczka i jakie mogą być — dla klientów — konsekwencje takiej lekkomyślności.
    IMHO to zwykła mina, na którą naiwny (?) internauta może wpaść.

  6. Dot napisał(a):

    Ależ system pożyczania różnych rzeczy funkcjonuje. Leasing jest dość szeroko zakrojonym interesem. Zarówno na dłuższy okres czasu (miesiące, lata), jak i na krótkie okresy (tydzień, dzień, nawet kilka godzin). Wszystko zależy od potrzeb i rodzaju pożyczanego sprzętu. Kwestie pokroju wypożyczania odtwarzacza mp3 to faktycznie trochę bez sensu, ale sprzęt warty częstokroć setki tysięcy zł albo i więcej wypożycza się na przykład na dwa dni. Bo ktoś chce zorganizować koncert i potrzebuje sceny i nagłośnienia. Dla jednorazowej imprezy takiego sprzętu nie kupi, bo mu się nie opłaca, ale może wypożyczyć od kogoś, kto takim sprzętem dysponuje, a nie wykorzystuje go przez te dwa dni, na które go potrzeba. Bo ktoś inny przyleci do jakiegoś kraju (w tym wypadku – do Polski) załatwić interesy i pożycza samochód (jak jest dobrze ustawiony, to nie będzie jeździł byle czym, tylko sobie jakąś limuzynę wartą 200-300 tysiaków pożyczy). Ale nie opłaci mu się przywozić drogą lotniczą własnego samochodu, bo by horendalną kwotę za taką usługę zapłacił. Przykładów można by mnożyć.

    Na allegro oprócz zwykłych ludzi sprzedających coś od przypadku do przypadku, bo nie potrzebują, jest ogrom sklepów, którym Allegro służy jako tani i popularny środek na olbrzymie zwiększenie zasięgu sprzedaży. I to te sklepy zarabiają na allegro najwięcej – reszta sprzedających to tylko dodatek, mimo, iż serwis powstał z myślą o zwykłej sprzedaży między dwiema zwykłymi osobami.
    Sądzę, że podobna sytuacja może mieć miejsce w wypadku tego serwisu. Największą ilość klientów będą miały firmy, które od dawna zajmują się leasingiem, a serwis ten pozwoli im zwiększyć zasięg działania. Jeśli stanie się popularny – będzie pierwszym miejscem, gdzie zaglądać będą osoby, które będą chciały coś wypożyczyć, a co za tym idzie – każdy kto zawodowo zajmuje się leasingiem będzie się starał za pośrednictwem tegoż serwisu do tych klientów dotrzeć.

  7. allegrofun napisał(a):

    Mnie zastanawia nazwa użyta w domenie… „PirLand” brzmi trochę nieciekawie. To „Pir” coś znaczy?

  8. shpyo napisał(a):

    Desperaci. Te nowe „serwisy społecznościowe” to coraz większe kompromitacje. Jeszcze brakuje serwisu typu: wypożyczę moją dziewczynę lub siostrę ;)

  9. dc1 napisał(a):

    W UK wchodzac do PCWORLD mozesz wypozyczyc sprzet. Termin praktycznie dowolny (dni, tygodnie, miesiace). Oczywiscie to nie to samo, ale chyba cos w tym pozyczaniu jest:)

  10. ak napisał(a):

    Żeby serwis miał sens powinien udostępnić możliwość wystawienia odpowiedniego ogłoszenia tym co chcą coś pożyczyć od kogoś. Wtedy osoby, które posiadają tą rzecz mogą się licytować za ile wypożyczą ją tej osobie.

  11. Artur Kurasinski napisał(a):

    zaraz zaraz – leasing miedzy osobami prywatnymi a nie podmiotami jest wogole mozliwy? poza tym powstaje kwestia odpowiedzialnosc i fiskalizmu – jesli ktos cos pozycza to musi byc umowa (koszt) a jesli ktos na tym zarabia to musi odprowadzic podatek :)

  12. Olgierd napisał(a):

    Dot, rzecz w tym, że to nie jest leasing!! Jeśli chcesz tych ludzi wkopać w leasing — to proszę bardzo, ale to jest jeszcze inna piesnka.

  13. Dot napisał(a):

    @Artur: To samo dotyczy sprzedaży. Wszak jeśli sprzedajesz coś, to powinieneś odprowadzić od tego podatek. A jakoś Allegro sobie radzi ;). Są firmy, które sprzedają [między innymi] na Allegro i prowadzą działalność gospodarczą. Wystawiają faktury i odprowadzają podatek. Są tacy, którzy sprzedadzą jedną rzecz na dwa lata, za kilkadziesiąt złotych i się z fiskusem nie szarpią. Bo jakoś to tam sobie funkcjonuje. Tutaj sytuacja podobna.

    @Olgierd: To poproszę o wyjaśnienie różnicy pomiędzy leasingiem, a wypożyczaniem na konkretny okres czasu za konkretną sumę pieniędzy. Ja nie widzę :).

  14. łukasz bień napisał(a):

    Bliżej tu do przykładu wypożyczalni kaset wideo (lub sprzętu) niż do leasingu. Nie wiem jakie są kwestie jeśli chodzi o te czynności w kwestii prawnej, jeśli odbywają się między dwiema osobami fizycznymi (a trzeba zakładać że takich będzie najwięcej).

  15. Dot napisał(a):

    @Łukasz: Ja bym nie zakładał. Tak samo jak na Allegro transakcje między dwiema osobami fizycznymi to właściwie rzadkość (tak przynajmniej wynika z moich osobistych doświadczeń, nie dysponuję żadnymi statystykami – jednak jak przegląda się oferty, to najczęściej są to oferty sklepów, które Allegro wykorzystują do poszerzenia zasięgu).

    I nie zgodzę się, że bliżej tu do wypożyczalni kaset wideo – rozbudowane warunki, spisywanie umowy przy każdym wypożyczeniu, to wszystko w moim odczuciu zbliża ten serwis do leasingu, który od wypożyczalni kaset jest dużo bardziej złożony.

  16. Marcin Jagodzinski napisał(a):

    „zbliża ten serwis do leasingu”: pliz, żadna firma leasingowa nie będzie korzystać z serwisu, który narzuca jej umowę z klientem i jest prowadzony przez jakąś firme krzak.

  17. axik napisał(a):

    oglądałem wypowiedź twórcy pirlanda na tvn cnbc biznes. kompletnie mnie nie przekonał do tego typu biznesu.

  18. palik napisał(a):

    co do nazwy to może chodzi o to że pirland = peer land ??

  19. polan napisał(a):

    Jak zawsze znajdzie się multum ludzi, którym nie pasuje to, że ktoś ma pomysł i go realizuje. Mi pomysł się podoba, czegoś takiego jeszcze nie było, a ewidentnie jest potrzebne. Portal ten, z tego co wiem, stworzyli młodzi ludzie i chyba naturalne jest, że popełnili kilka błędów, nie mieli za sobą molocha o kapitale zakładowym 200 mln zł.. i 200 ludzi pracujących nad systemem, grafiką, stroną prawną itd. W sens istnienia allegro na początku też nikt nie wierzył, a czy teraz ktoś ma wątpliwości..? Trzymam za nich kciuki.