<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zaproszenie na ślub w postaci trailera filmowego &#8211; świetne!</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2012 20:55:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Piotrekk</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-77117</link>
		<dc:creator>Piotrekk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 09:25:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-77117</guid>
		<description>Zajebiste:D Kozackie:D Bardzo mnie rozbawił:D Świetnie zrobione:) Szkoda tylko, że on o tyle niższy od niej, to tak kuło w oczy:P Ale to szczegół. Filmik świetny!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zajebiste:D Kozackie:D Bardzo mnie rozbawił:D Świetnie zrobione:) Szkoda tylko, że on o tyle niższy od niej, to tak kuło w oczy:P Ale to szczegół. Filmik świetny!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-76248</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 12:59:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-76248</guid>
		<description>Tego typu produkcje robione są przeważnie przez &quot;profesjonalne&quot; firmy. Cena afaik w Polsce, w zależności od scenariusz od 6-8K w górę. Dajcie wiarę nakręcenie filmiku w efekcie 5 minutowego to dwa dni zdjęciowe do tego montaż.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tego typu produkcje robione są przeważnie przez &#8222;profesjonalne&#8221; firmy. Cena afaik w Polsce, w zależności od scenariusz od 6-8K w górę. Dajcie wiarę nakręcenie filmiku w efekcie 5 minutowego to dwa dni zdjęciowe do tego montaż.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lutek</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-76213</link>
		<dc:creator>lutek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 17:59:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-76213</guid>
		<description>&lt;blockquote cite=&quot;comment-75997&quot;&gt;
&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;#comment-75997&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Grzegorz Marczak&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;: @Tomek – jesteś wspaniały – czekam na jakiekolwiek dzieło z twoich rąk (jakiekolwiek) – wtedy ocenię twój kunszt, fantazję itp.
&lt;/blockquote&gt;

Aby oceniać lub &#039;krytykować&#039; nie trzeba być wybitnym reżyserem i mieć na koncie wielu filmów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote cite="comment-75997"><p>
<strong><a href="#comment-75997" rel="nofollow">Grzegorz Marczak</a></strong>: @Tomek – jesteś wspaniały – czekam na jakiekolwiek dzieło z twoich rąk (jakiekolwiek) – wtedy ocenię twój kunszt, fantazję itp.
</p></blockquote>
<p>Aby oceniać lub &#8216;krytykować&#8217; nie trzeba być wybitnym reżyserem i mieć na koncie wielu filmów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kitson</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-76064</link>
		<dc:creator>Kitson</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 20:31:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-76064</guid>
		<description>Wystarczy sprawdzić napisy końcowe - za produkcją stoi Amber Events: http://www.amberevents.com/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wystarczy sprawdzić napisy końcowe &#8211; za produkcją stoi Amber Events: <a href="http://www.amberevents.com/" rel="nofollow">http://www.amberevents.com/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: goldenfeeder</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-76052</link>
		<dc:creator>goldenfeeder</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 17:53:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-76052</guid>
		<description>&quot;@Tomek – jesteś wspaniały – czekam na jakiekolwiek dzieło z twoich rąk (jakiekolwiek) – wtedy ocenię twój kunszt, fantazję itp.&quot;

Grzegorzu, to najbardziej bezsensowny argument jaki mogłes wytoczyć.

Różnicę między wiecznym malkontentem, a krytykiem, stanowi wiedza, rzetelność argumentów, talent, itd. Ale te zeczy sa płynne i zależą od perspektywy. Krytyka jest zawodem jak każdy inny, a moze byc i sztuką.  Ale chyba nikt nie oczekuje, aby na tym blogu udzielali sie zawodowi krytycy, filmoznawcy :)Ktoś mógłby być niemiły i tak samo skomentować jakąś Twoją recenzje filmu. Wierz mi, że można. I wiem, że to wiesz ;) Nigdy nie wolno zamykac komus ust argumentem - siedź cicho, albo zrób sam cos takiego. To naprawdę beznadziejny argument.

Oczywiście nie twierdzę, że Tomek Komercyjny dał tu popis warsztatu.. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;@Tomek – jesteś wspaniały – czekam na jakiekolwiek dzieło z twoich rąk (jakiekolwiek) – wtedy ocenię twój kunszt, fantazję itp.&#8221;</p>
<p>Grzegorzu, to najbardziej bezsensowny argument jaki mogłes wytoczyć.</p>
<p>Różnicę między wiecznym malkontentem, a krytykiem, stanowi wiedza, rzetelność argumentów, talent, itd. Ale te zeczy sa płynne i zależą od perspektywy. Krytyka jest zawodem jak każdy inny, a moze byc i sztuką.  Ale chyba nikt nie oczekuje, aby na tym blogu udzielali sie zawodowi krytycy, filmoznawcy :)Ktoś mógłby być niemiły i tak samo skomentować jakąś Twoją recenzje filmu. Wierz mi, że można. I wiem, że to wiesz ;) Nigdy nie wolno zamykac komus ust argumentem &#8211; siedź cicho, albo zrób sam cos takiego. To naprawdę beznadziejny argument.</p>
<p>Oczywiście nie twierdzę, że Tomek Komercyjny dał tu popis warsztatu.. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomasz.Sz</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-76039</link>
		<dc:creator>Tomasz.Sz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 15:37:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-76039</guid>
		<description>Filmik fajny i bardzo pozytywny. Zawsze bede popieral ludzi ktorym chce sie cos takiego zrobic. Przy okazji warto promowac moze nasza rodzima produkcje filmowa (moze amatorska ale nasza):
http://www.youtube.com/user/rachwalski#p/u/7/I5wfPdkJRes
gdzie kazde wspomnienie jest udokumentowane krotkim filmikiem. 
A do malkontentow kieruje tylko jedno: siedziec w domu i patrzec tylko w monitor jest prosto. Pokazcie Wasze produkcje i wtedy krytykujcie innych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Filmik fajny i bardzo pozytywny. Zawsze bede popieral ludzi ktorym chce sie cos takiego zrobic. Przy okazji warto promowac moze nasza rodzima produkcje filmowa (moze amatorska ale nasza):<br />
<a href="http://www.youtube.com/user/rachwalski#p/u/7/I5wfPdkJRes" rel="nofollow">http://www.youtube.com/user/rachwalski#p/u/7/I5wfPdkJRes</a><br />
gdzie kazde wspomnienie jest udokumentowane krotkim filmikiem.<br />
A do malkontentow kieruje tylko jedno: siedziec w domu i patrzec tylko w monitor jest prosto. Pokazcie Wasze produkcje i wtedy krytykujcie innych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymon</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-76006</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 09:28:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-76006</guid>
		<description>wywołuje uśmiech ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wywołuje uśmiech ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-75997</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 08:02:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-75997</guid>
		<description>@Tomek - jesteś wspaniały - czekam na jakiekolwiek dzieło z twoich rąk (jakiekolwiek) - wtedy ocenię twój kunszt, fantazję itp.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Tomek &#8211; jesteś wspaniały &#8211; czekam na jakiekolwiek dzieło z twoich rąk (jakiekolwiek) &#8211; wtedy ocenię twój kunszt, fantazję itp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek Komercyjny</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-75983</link>
		<dc:creator>Tomek Komercyjny</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 23:13:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-75983</guid>
		<description>Zmieniam zdanie. Film jest wspaniały.

Pierwsza scena która mnie powaliła na kolana to gdy w rytm bicia równo tykających jakże umiłowanych serduszek Brygidy i Jefreja bohaterowie opowieści schodzą w baletkach równo ze schodów ruchomych (0:44). Przenikliwym wzrokiem przeszywają galerię handlową (0:46) by ni stąd ni zowąd znaleźć się na mostku dla pociągów (0:51).

(1:04) W cudowny sposób narrator zaczyna opowieść o księżniczce z bajki, tymczasem kamerzysta kręci kamerę rozleniwioną fokę leżącą na trawie i przeglądającą poradnik dla niechcianych 30tek. I Nagle ? 

Pojawia się Jefrej i zamaszystym ruchem zdejmuje swe modne okulary. Pierwszy kontakt, pierwsza sekunda - he is the one - daje mu do zrozumienia Brygida zdejmując frotkę i machając fryzurą (1:16)
W tym momencie Sauron, sługa Morgotha zwija swą lunetę, aby zając się pościgiem za Frodo Baginsem.(1:25).


6 lat później.

Romantyczny krajobraz, most w Australii i ciepły piasek. Zaniemówili z wrażanie podczas oświadczyn. Zoom kamery oślepił im oczy, gdyż nie zdołali wymówić nawet słowa. Ona tylko pomachała głową ( co w imię prawa jest przyzwoleniem), on uklęknąć ( co jest oznaką uległości). Twardziel. 

I zaczęło się. Epic Journey. 

Kajak, koń, balon, wielbłąd, nurkowanie. Kilka miesięcy w trasie z finałem w Kaliforni, czyli siedlisku samurajów bijących w bębny piosenki meskalinowe (2:25). Szyk bojowy samurajów w kierunku zapewne Saratogi prowadzi nie kto inny jak Jefrey - największy pogromca Indian w 2004 roku. Prawą flanką kieruje Brygida w czarnej marynarce ( 2:25) maszerując żwawo swym słoniowym krokiem. Wyniku bitwy nie znamy niestety.

Cięcie.
Powrót do Australii ( przeżyli) i rozkoszne pocałunki wśród czerwonych światełek. Szybki slideshow w stylu nasza-klasa zakończony filmową już ucieczką przed falą napalmu (3:00)

Dalej już nie mogę pisać...wzruszyłem się za bardzo...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zmieniam zdanie. Film jest wspaniały.</p>
<p>Pierwsza scena która mnie powaliła na kolana to gdy w rytm bicia równo tykających jakże umiłowanych serduszek Brygidy i Jefreja bohaterowie opowieści schodzą w baletkach równo ze schodów ruchomych (0:44). Przenikliwym wzrokiem przeszywają galerię handlową (0:46) by ni stąd ni zowąd znaleźć się na mostku dla pociągów (0:51).</p>
<p>(1:04) W cudowny sposób narrator zaczyna opowieść o księżniczce z bajki, tymczasem kamerzysta kręci kamerę rozleniwioną fokę leżącą na trawie i przeglądającą poradnik dla niechcianych 30tek. I Nagle ? </p>
<p>Pojawia się Jefrej i zamaszystym ruchem zdejmuje swe modne okulary. Pierwszy kontakt, pierwsza sekunda &#8211; he is the one &#8211; daje mu do zrozumienia Brygida zdejmując frotkę i machając fryzurą (1:16)<br />
W tym momencie Sauron, sługa Morgotha zwija swą lunetę, aby zając się pościgiem za Frodo Baginsem.(1:25).</p>
<p>6 lat później.</p>
<p>Romantyczny krajobraz, most w Australii i ciepły piasek. Zaniemówili z wrażanie podczas oświadczyn. Zoom kamery oślepił im oczy, gdyż nie zdołali wymówić nawet słowa. Ona tylko pomachała głową ( co w imię prawa jest przyzwoleniem), on uklęknąć ( co jest oznaką uległości). Twardziel. </p>
<p>I zaczęło się. Epic Journey. </p>
<p>Kajak, koń, balon, wielbłąd, nurkowanie. Kilka miesięcy w trasie z finałem w Kaliforni, czyli siedlisku samurajów bijących w bębny piosenki meskalinowe (2:25). Szyk bojowy samurajów w kierunku zapewne Saratogi prowadzi nie kto inny jak Jefrey &#8211; największy pogromca Indian w 2004 roku. Prawą flanką kieruje Brygida w czarnej marynarce ( 2:25) maszerując żwawo swym słoniowym krokiem. Wyniku bitwy nie znamy niestety.</p>
<p>Cięcie.<br />
Powrót do Australii ( przeżyli) i rozkoszne pocałunki wśród czerwonych światełek. Szybki slideshow w stylu nasza-klasa zakończony filmową już ucieczką przed falą napalmu (3:00)</p>
<p>Dalej już nie mogę pisać&#8230;wzruszyłem się za bardzo&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: robert wrobel</title>
		<link>http://antyweb.pl/zaproszenie-na-slub-w-postaci-trailera-filmowego-swietne/#comment-75978</link>
		<dc:creator>robert wrobel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 22:04:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23484#comment-75978</guid>
		<description>Grzegorz.

Malkontenci są wszędzie, szkoda czasu aby się tym przejmować.

Widać po warsztacie, że to nie jest amatorszczyzna.

Pamiętam jakieś 4-5 lat temu jak dostałem mailem od znajomego Dźwiękowa kartka zapraszająca na ślub. Zmontowane przez ludzi w jednej ze stacji radiowych o zasięgu krajowym.
Pamiętam do dzisiaj tę formę, wklejone głosy znanych osób tak  wkomponowane i pomimo, że mówiły o czymś innym niż ten ślub to stanowiły element całości przekazu.

Świetna sprawa i pomimo kilku lat zapamiętana.


A ile pamiętamy papierowych zaproszeń...?



Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Grzegorz.</p>
<p>Malkontenci są wszędzie, szkoda czasu aby się tym przejmować.</p>
<p>Widać po warsztacie, że to nie jest amatorszczyzna.</p>
<p>Pamiętam jakieś 4-5 lat temu jak dostałem mailem od znajomego Dźwiękowa kartka zapraszająca na ślub. Zmontowane przez ludzi w jednej ze stacji radiowych o zasięgu krajowym.<br />
Pamiętam do dzisiaj tę formę, wklejone głosy znanych osób tak  wkomponowane i pomimo, że mówiły o czymś innym niż ten ślub to stanowiły element całości przekazu.</p>
<p>Świetna sprawa i pomimo kilku lat zapamiętana.</p>
<p>A ile pamiętamy papierowych zaproszeń&#8230;?</p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-28 04:57:58 by W3 Total Cache -->
