multitasking
45

Zapomnijcie o multitaskingu. Robiąc kilka rzeczy jednocześnie wcale nie jesteśmy wydajniejsi

Pracodawcy często poszukują osób, które świetnie sobie radzą z wielozadaniowością, jednak warto pamiętać, że już od jakiegoś czasu mit multitaskingu jest obalany. Zabierając się za kilka rzeczy na raz nie załatwiamy niczego szybciej (wręcz odwrotnie), popełniamy więcej błędów, a funkcjonując w taki sposób przez dłuższy czas podobno na stałe zmieniamy nasz mózg, przez co stajemy się mniej empatyczni.

Do wpisu zainspirowało mnie najnowsze badanie związane z multitaskingiem, o czym napisano np. na Live Science i Science Daily, jednak nie jest tajemnicą, że już od wielu lat środowiska naukowe informują o negatywnym wpływie wielozadaniowości na efekty pracy oraz… na samych ludzi długotrwale funkcjonujących w taki sposób.

Mózg działa najlepiej kiedy skupia się na jednym zadaniu przez dłuższy czas

Wiem, że wielu ludzi uważa to za niewydajne i mało prestiżowe postępowanie: „po prostu usiąść i zająć się jedną rzeczą? Kto tak pracuje? Przecież to strata czasu!”, niestety wiele wskazuje na to, że jest dokładnie na odwrót, tzn. tracimy czas co chwilę skupiając się na czymś innym, a w dodatku trudniej nam się skoncentrować i doznajemy większego stresu.

Najpierw o badaniu przeprowadzonym na Aalto University. Wszystko sprowadza się do oglądania filmów: Star Wars, Indiana Jones, James Bond oraz pomiarów za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). W jednym eksperymencie badani dostali do obejrzenia fragment 6,5 minut jednego filmu, potem 6,5 minut drugiego i w końcu 6,5 minut trzeciego filmu. W drugim eksperymencie ludzie dostali taką samą ilość do obejrzenia, tzn. 6,5 minutowe fragmenty każdego z 3 filmów, ale nie mogli ich oglądać za jednym razem. Zamiast tego badani musieli zadowolić się 50 sekundowymi wycinkami, tzn. 50 sekund pierwszego filmu, później drugiego i trzeciego, a potem zaczynamy od nowa, czyli znowu 50 sekund pierwszego filmu… itd.

Skany mózgu wykonane za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego pokazały, że obszary mózgu odpowiedzialne za łączenie fragmentów informacji w sensowną całość pracowały lepiej, kiedy ludzie mogli oglądać całe 5 minutowe fragmenty zamiast ich pociętych 50 sekundowych odpowiedników, które oglądało się w chaotyczny sposób (trochę tego, a później trochę tamtego…).

W miarę proste badanie sugeruje, że lepiej zabrać się za jedną rzecz przez dłuższy czas, skończyć i dopiero potem przejść do kolejnej. Współautor badania Iiro Jääskeläinen dodaje od siebie, że wielozadaniowość pogarsza możliwość koncentracji oraz dostarcza dodatkowego stresu. To oczywiście nie wpływa pozytywnie na efekty naszej pracy ani na nas samych.

Multitasking jest krytykowany już od dłuższego czasu

To jedno z wielu badań w tym temacie. Te z przeszłości również sugerowały, że multitasking zabija kreatywność i sprawia, że wszystko za co się zabieramy zajmuje nam więcej czasu. Jednak najciekawsze wydają mi się sugestie o tym, iż wielozadaniowy styl życia dosłownie upośledza nasze mózgi pod względem odczuwania empatii. Takie wnioski mieli badacze z University of Sussex – więcej informacji.

A wy jesteście zwolennikami robienia wielu rzeczy na raz? Trzeba przyznać, że czasem nie ma się zbytniego wyboru, bo codzienne sytuacje po prostu zmuszają nas do zajmowania się masą różnych rzeczy, niezależnie od tego czy byśmy tego chcieli czy nie.

Źródło 1, 2, 3, 4