closed zamknięcie sklepu
67

To koniec kuzniewski.pl — sklep komputerowy zgłasza wniosek o upadłość

Jeżeli kompletowaliście już powoli zamówienie w koszyku sklepu kuzniewski.pl to mam dla Was fatalną wiadomość — jego właściciel złożył wniosek o upadłość, a wszystkie stacjonarne placówki zostały już zamknięte.

kuzniewski.pl to znany od dekady sklep, skupiający się głównie na komputerach — ale również innej elektronice użytkowej, m.in. tabletach. Cieszył się naprawdę dobrą opinią i przez lata prężnie rozwijał. Poza sprzedażą wysyłkową, można było odwiedzić stacjonarne sklepy w Poznaniu, Wrocławiu oraz Warszawie. I czas przeszły jest tu jak najbardziej na miejscu — bo jeszcze w lipcu zamknięto dwa ostatnie — a macierzysty, poznański, podzielił ich los pierwszego sierpnia. W dniu, w którym wszyscy pracownicy firmy otrzymali wypowiedzenia.

Na stronie firmy pojawiło się oficjalne oświadczenie właściciela — Dariusza Kuźniewskiego:

Szanowni Państwo,
Na wstępie chciałbym przeprosić wszystkich Państwa co do których nastąpiły opóźnienia w realizacji zamówień lub zwrotu środków. Sytuacja ta nie jest spowodowana przez naszą firmę, a przez dramatyczną i niespodziewaną zapaść w branży IT w Polsce. Na różnych etapach łańcucha dostaw powstały olbrzymie zatory płatnicze co utrudnia pozyskanie towaru. Sytuacji nie ułatwiają zaległości w stosunku do naszej firmy ze strony niektórych kontrahentów.

Doprowadziło to, do przejściowej mam nadzieję, utraty płynności finansowej przez firmę kuzniewski.pl. W tych okolicznościach przepisy polskiego prawa nie pozostawiają mi wyboru. Jestem zmuszony do wszczęcia postępowania upadłościowego.

Do podjęcia odpowiednich decyzji przez sąd w odniesieniu do zarządu majątkiem firmy, to w miarę możliwości przede wszystkim spłacania przez moich dłużników swoich należności, będziemy realizować Państwa zamówienia.

Po podjęciu decyzji przez sąd, działania te będzie wykonywać wyznaczony organ. Jednocześnie zapewniam Państwa, że majątek firmy w pełni wystarcza na zaspokojenie wszystkich jej zobowiązań.

Jednocześnie też warto mieć na uwadze, że jeżeli chcecie jeszcze cokolwiek zamówić w sklepie wysyłkowo — możecie to zrobić korzystając z opcji wysyłki za pobraniem. Jednak biorąc pod uwagę obecną sytuację firmy, może być dość ryzykowne.

Według byłego pracownika firmy który anonimowo skontaktował się z serwisem PurePC, problemy w kuzniewski.pl zaczęły się już w zeszłym roku, co objawiało się w problemach z wypłacaniem premii i pieniędzy za przepracowane nadgodziny. Co gorsza, twierdzi on że osoby które zamówiły sprzęt i od razu zapłaciły — mogą go nie otrzymać. Pod znakiem zapytania stoi też sprawa serwisowanych urządzeń: kiedy i przez kogo zostaną odesłane? Jeżeli zostały odesłane do serwisów producentów, zachęca do bezpośredniego kontaktu z nimi w celu odzyskania sprzętów.

Źródło: Pure PC, kuzniewski.pl

  • Borsuk

    Kuźniewski.pl kojarzy mi się z kosmicznymi wyjętymi z rękawa cenami. Dziwię się, że ktoś tam w ogóle kupował. Wykończyła ich nie zapaść, a niskie ceny komputerów poleasingowych.

    • jamirq!

      i to jest m.in ta zapasc.

  • Borsuk
    • Borsuk

      Jakby nie było nie ma tak drogiego komputera na ceneo.

    • Jay

      Wyjaśnienie niskiej ceny – komputer pochodzi ze zwrotów z Wielkiej Brytanii.

    • Najniższa oferta cenowa nie jest wyznacznikiem ceny.

    • Borsuk

      A co jest? Od kilku lat przyglądałem się tej firmie i NIGDY, NIGDY nie kupiłbym u nich laptopa. Wiało onanizmem i gigantycznym poziomem zajebistości, krótko mówiąc przerost formy nad treścią. Przepraszam za słownictwo.

    • Waldemar Wally Kardasz

      Dwa razy kupowałem u nich laptoka, dwa razy byłem zadowolony: obsługa, indywidualna konfiguracja, cena

    • krzysiek

      też u nich kupowałem, cena była jak najbardziej konkurencyjna, a poziom obsługi zupełnie inny

    • Alot

      Od ponad 10 lat nasza firma specjalizuje się w sprzedaży sprzętu typu outlet. Sprzedajemy outletowe laptopy Dell , Lenovo oraz Panasonic w okazyjnych cenach.
      Czym się różni outlet od polskiej dystrybucji i jakie są konsekwencje zakupu w zdecydownie niższej cenie niż oferuje polska dystrybucja? Sprzęt typu outlet jest serwisowany przez producenta do skutku i nie podlega wymianie na nowy bez względu na ilość napraw.

      Przetłumaczyć na polski czy rozumiesz powód niskiej ceny?

    • Borsuk

      Meritum: mieli sporo drożej niż konkurencja. Mam przetłumaczyć na polski? Mam nadzieję, że nie prowadzisz firmy i nie zatrudniasz wzorem Kuźniewskiego samych marketingowców.

    • walrus

      jak można porównywać nowy sprzet do outletowego? skrócona gwarancja, możliwe wady, zapewne uzywany itd…

    • Szczepan

      Wystarczy być typowym polskim klientem, który patrzy tylko na cenę.

  • TemporaryPL

    Ciekawostka, kłopoty i przeterminowane długi od lat a „Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo” nadal wisi jako aktualny: https://www.big.pl/certyfikat-fwf?nip=7772331338
    Tyle w kwestii wartości wszelkiej maści „certyfikatów”, są tyle samo warte co różne „godła”, „medale” i „laury” ;)
    https://uploads.disquscdn.com/images/acf90dd5b704d6c9655835bd506ac407d80027563979eeac722b575013b1a55d.png

    • Szczepan

      Tyle, że to nie oni mają długi, tylko inni wobec nich. Chyba nie do końca rozumiesz jak to działa.

    • TemporaryPL

      Chyba zupełnie nie rozumiesz o co w ogóle chodzi. Poczytaj wątek na nhl w którym wypowiadają się pracownicy firmy – wobec Kuźniewskiego długi ma ktoś jedynie w jego wyobraźni, za to on jest (wedle pracowników) winien dostawcom miliony.

    • Szczepan

      Skoro jest winien miliony, to pewnie jest w bazie BIG. Jeśli masz ochotę, to wydaj 35zł i sprawdź, będziesz mieć podkładkę pod bezużyteczność tego certyfikatu jeśli to prawda. Ale mądrościom z forów niezbyt bym wierzył.

  • Hubert

    Czy ktoś może doradzić w jaki sposób można ubiegać się o zwrot pieniędzy z niezraelizowanego zamówienia będąc jednoosobową działalnością gosp.?

    Zamówiłem sprzęt ze strony gameragon.pl (spółka córka kuzniewski.pl) i niestety po kilku dniach napisali, że sprzęt który dostali od dystrybutora przyszedł uszkodzony i nie mogą mi go wysłać, blisko wymieniałem się mailami i dzowniłem z prośbą o zwrot zapłaty za proformę i pieniędzy nie otrzymałem do dziś.

    • Kamil

      Niestety — nie jestem w stanie pomóc. Ale może ktoś z czytelników pomoże. Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie sprawy, daj znać, jak się uda z tym uporać.

    • jamirq!

      obys miał działanośc związaną z gamingiem :P

    • chargeback?

    • Hubert

      Chargeback chyba dot. tylko w przypadku płatności kartą (nie jestem pewnien), a ja za proformę zapłaciłem zwykłym przelewem.

    • Misio

      Albo ich nękaj (co pewnie nic nie da) , albo pogadaj z prawnikiem. Prawdopodobnie trzeba by wnieść roszczenia do syndyka (kiedy sąd takiego ustali), ale tak czy siak nastawiałbym się, że tej kasy już nie zobaczysz.

    • Dziki Dzik

      Dokładnie

    • Dziki Dzik

      To już zapomnij. Nie odzyskasz złotówki. Jeszcze niewidzialne firmy która ogłosiła upadłości i od dawała pieniądze niewiadomo z czego. Może syndyk jak sprzeda biurka wyposażenia sklepów, wtedy może 20 % twojej wpłaty ci oddadzą. Jednak potrafi to 4 może 6 lat. Tyle trwają przewody sądowe w takich sprawach

  • Ceny za Dell z kosmosu mieli. Więc się nie dziwię, że problemy

    • Borsuk

      Precision nawet kilka tysięcy drożej.

    • souacz

      Dokładnie, ok. 20% taniej można kupić u innego autoryzowanego sprzedawcy

    • souacz

      Pamiętam, jak szukałem stacji roboczej to sprawdzałem, masakra. Przy tym rzędzie cen 5-10% różnicy to ogromne sumy. U nich było prawie 20% drożej niż u kilku innych sprzedawców.

  • maxx

    Kolejny biznes robiony metodą „na polaczka (maksymalny zysk przy jak najmniejszym obrocie), który musiał paść. W czasach kiedy nie było tak łatwego dostępu do porównywania cen można było doić klienta ile wlezie…

    W oświadczeniu do łez rozbawiło mnie zdanie ‚zapaść na rynku IT’…. Hahaha..
    Patrząc na rozwój X-kom jakoś nie widzę tej zapaści – właśnie kończą budowę nowej siedziby wraz z magazynami i centrum technologicznym..

    • Wodnik Szuwarek

      X-KOM jest jak hipermarket. Kuźniewski to zwykły warzywniak i stąd zawyżone ceny.

    • Michaś

      x-kom zaczynał jako warzywniak także żadne to usprawiedliwienie

    • Wodnik Szuwarek

      Jak każdy inny. Kuźniewski nim pozostał.

    • Artur

      x-com, morele, komputronik, proline. Przy kilku tysiach wole dołożyć te 5-10% dla pewniaka. Na każdy z tych sklepów słyszałem różne opinie a sam jestem mega zadowolony, włącznie z obsługą gwarancyjną.

    • Szczepan

      „Na polaczka” to jest właśnie ogromny obrót przy minimalnej marży. Czyli psujemy rynek i sami się zajeżdżamy.

    • klient

      Do czasu, nie tacy padali za VAT ;)

  • Flint_PS

    Dzikie ceny, przedpotopowa, dramatycznie źle zrobiona strona bez wersji mobilnej (w 2017 roku!)… dziwię się, że udało im się tak długo funkcjonować.

    Ale zabawniejsze jest to, że dopiero dziś się dowiedziałem o istnieniu tej firmy.

    • krzysiek

      spróbuj w innym sklepie poprzez wyszukiwarkę znaleźć sprzęt z możliwością montażu modemu LTE, matrycą IPS i złączem do stacji dokującej (to przykładowe kryterium)

    • Flint_PS

      Czyli twierdzisz, że strona nie jest
      – przedpotopowa,
      – dramatycznie źle zrobiona
      – pozbawiona wersji mobilnej
      ponieważ ma bardzo zaawansowaną wyszukiwarkęz kryteriami potrzebnymi garstce bardzo zaawansowanych, świadomych użytkowników?
      Tak tylko się chciałem upewnić.

      Wyszukiwarka jest zresztą przedpotopowa i fatalnie zrobiona:
      Zła kolejność pól (najpierw model procesora, a potem liczba rdzeni)
      Brak powiązań między polami (wybrałem „bardzo wydajną” kartę graficzną, w żaden sposób nie zawęziło to listy modeli)
      Niejasne opcje do wyboru (co to znaczy „ponadpodstawowa multimedialność”?; czym się różni zastosowanie „dla biznesu” od „biznesowego”?)
      Brak możliwości wyboru kilku wartości albo zakresu wartości (np. przekątnej ekranu, trzech modeli procesora)

      A bez ironii – zaawansowane filtry są dla ekspertów. Ekspertów siłą rzeczy jest garstka. Garstka nie utrzyma sklepu.

      A żeby było jeszcze zabawniej – nie da się wyszukiwać tam sprzętów z matrycą IPS, czyli tego Twojego przykładowego kryterium.
      Wyszukiwarka oferuje następujące filtry dla ekranu:
      „Ekran” (standardowy/lepszy niż standardowy – cokolwiek by to miało oznaczać)
      „Przekątna ekranu” (nie można zaznaczyć zakresu, tylko kolejną wartość)
      „Rozdzielczość” (wyrażona liczbowo)
      „Typ ekranu” (rozdzielczość wyrażona skrótami typu 4K albo VXGA)
      „Ekran dotykowy”
      „Technologia matrycy” (JEST! A nie, to tylko wybór, czy jest błyszcząca, czy matowa…)
      I już.

    • Szczepan

      Wyszukiwarka jest jaka jest, ale i tak w innych sklepach jest dużo gorzej. Jedynie w Komputroniku jakoś to wygląda, ale tam z kolei nie kupisz wielu notebooków z wyższej półki.

    • Flint_PS

      Nie rozumiemy się. Ja nie twierdzę, że nie mają tam bardzo rozbudowanej wyszukiwarki. Mają.

      Twierdzę natomiast, że tak zaawansowana wyszukiwarka jest doskonale zbędna znakomitej większości użytkowników, oraz że jest źle zaprojektowana i niewygodna.

    • krzysiek

      ale typowy użytkownik komputera nie był klientem kuźniewskiego – śmiem twierdzić (patrząc np na opinie w stylu „pierwsze słyszę”)

      Dałem Ci przykład zapytania, takiego zapytania nie daje typowy klikaczu – typowy klikaczu nie wie co to stacja bazowa, a jeśli wie to nie ma zielonego pojęcia jak bardzo jest to funkcjonalny i niezbędny dodatek laptopa. Idąc dalej – moim to było moim punktem odniesienia, że klient tego sklepu nie jest typowym klikaczu dla którego ważny jest „mobile” bo zapewne nie ogląda tej strony na telefonie. Kupując laptopa z dodatkami za 6, 8, 10 tyś nie podejmujesz decyzji na telefonie.

      Poza tym mieli dość prosty konfigurator, którego gdzie indziej brak.

    • Flint_PS

      Ale to tak pogardzani przez Ciebie „typowi klikacze” generują najwięcej ruchu na stronie. I najwięcej kupują. Ekspert kupi laptopa za 15 koła, jasne. Raz na pięć lat.

      No więc co gdybym Ci powiedział, że spokojnie dałoby się jedną, dobrze zrobioną stroną obsłużyć zarówno „typowych klikaczów”, jak i ekspertów? Ba! Dałoby się ją również zrobić w wersji na telefony.

      Twój argument o tym, że ludzie nie podejmują decyzji o zakupie laptopa za dużo pieniędzy na telefonie jest, jak mniemam, oparty na danych? Chętnie bym poczytał, bo wszystkie znane mi opracowania mówią coś zupełnie innego. BTW, wiesz że taki np. Mercedes ma działający na telefonach konfigurator samochodów? Powinieneś chyba do nich napisać i wytłumaczyć, że ludzie nie kupują drogich rzeczy przez telefon.

    • Szczepan

      To jest wyszukiwarka dla ich profilu klienta, świadomych użytkowników znających się na sprzęcie. Oni nie handlowali świecącymi się zabawkami z dwójką z przodu, tylko stacjami roboczymi za pięciocyfrowe kwoty. Dla takiego klienta ma znaczenie liczba rdzeni, rodzaj pamięci czy opcja modemu LTE.

    • Flint_PS

      Tak, załapałem. Co nie zmienia faktu, ze jest to bardzo kiepska wyszukiwarka. Co z tego, że ma bardzo dużo kryteriów, skoro niektóre są zdublowane (rozdzielczość wyrażona liczbowo i skrótami typu WUXGA – wybranie dwóch nie pasujących do siebie zwraca zero wyników), nie można wybrać kilku opcji równocześnie ani np. zakresów czy dolnych granic (12-14″ ekranu, 8+ GB RAM).
      Żeby przejrzeć wszystkie dostępne laptopy mające przynajmniej 8 GB RAM musisz u nich zrobić SIEDEM osobnych wyszukiwań. SIEDEM. Możesz stawać na uszach, ale nie udowodnisz mi, że istnieje typ klientów, których właśnie to przyciąga.

    • krzysiek

      nie wiem jak Ty ale dla mnie strona jest funkcjonalna

      wiesz stare Volvo jest przedpotopowe ale bardziej funkcjonalne od bugatti veyron prawda?

      do tego starego wpakujesz 5 osobową rodzinę z wózkiem i gratami na wakacje a do tego drugiego nie

      dla Ciebie wyznacznikiem dobrej strony jest „blue shinny button” a dla mnie funkcjonalność – nic nie twierdzę, mówię jak jest

    • Flint_PS

      To może od końca. Próbujesz mnie w mało wyszukany sposób obrazić, ale niecelnie.

      Sam aspekt wizualny i archaiczny wygląd mógłbym przeboleć, gdyby strona miała wysoką użyteczność (nie w sensie przydatności, tylko bycia przyjazną dla użytkownika). Ta strona taka nie jest.
      Nie jest również, wbrew temu co twierdzisz, funkcjonalna. Robi wszystko, żeby utrudnić użytkownikowi zrobienie tego, po co tu przyszedł, czyli zakup sprzętu.
      Strony są naćkane i przeładowane informacjami (nierzadko zdublowanymi), brak organizacji i struktury treści. Uboczny efekt jest taki, ze działa przeraźliwie wolno (choć wizualnych bajerów brak). Przyciski typu „Do koszyka” są niewielkie i ukryte wśród innych, podobnych, a zdecydowanie mniej istotnych.
      O wyszukiwarce, która tak Ci się podoba, już pisałem, ale jeszcze dorzucę.
      Jej największą wadą jest to, ze absolutnie każde pole to lista rozwijana jednokrotnego wyboru.
      Nie jesteś w stanie wyszukać np. laptopów z co najmniej 8 GB RAM. Albo w konkretnym zakresie przekątnych. Albo takich z procesorami i5 lub i7. Najzabawniejsze jest to w polu „Cechy dodatkowe”, gdzie często jako pojedyncza pozycja pojawia się zestaw kilku rzeczy.

    • krzysiek

      faktycznie, nie ma IPS, kiedyś mi się wydaje, że było (doceniam Twój trud w weryfikacji tego co napisałem :) )

      BTW
      Podtrzymuję twierdzenie, że wyznacznikiem użyteczności strony nie jest jej zgodność z jakimikolwiek standardami (chociaż, jeśli nie będzie zgodna, to część przeglądarek sobie nie poradzi lub wyświetli głupoty), multimedialność, mobilność, nowoczesność itp. itd. tylko to w jakim czasie uzyskam odpowiedź na zadane pytanie (tak w ogólności).

      Co mi po wypasionej mobilnej stronie, jeśli przeglądam (akurat jeśli mówimy o tym konkretnym sklepie, czy typie witryn) daną stronę/sklep na komputerze ale by znaleźć to czego chcę muszę albo przeglądnąć własności/opis konkretnego elementu/produktu i stracić kupę czasu.
      Sklep to nie jest typ strony który powinien być kolorowym świecidełkiem przyciągającym oko – nie tego typu sklep. To, że być może tego typu klientów jest mało i nie utrzymają sklepu to inna para kaloszy. Inna sprawa jest taka, że polecałem ten sklep kilku osobom i większość zadowolona, jedna osoba kupiła sprzęt taniej gdzie u jakiegoś zbycha i do dziś się buja z problemami (dość specjalistyczny soft nie zapisuje wszystkich plików na dysku – jest już po dwóch zmianach twardziela). Jak używasz kompa do pracy to ważniejsze jest to by mieć pewną ciągłość pracy nawet za wyższą cenę – w ostatecznym rozrachunku i tak wyjdzie taniej (w okresie gdy ja kupowałem sprzęt 5-2 lat wstecz ceny za bardzo nie odbiegały od średniej rynkowej – przynajmniej tego sprzętu który mnie interesował). Jakoś specjalnie ich nie bronię, aczkolwiek był to pewien unikat przy masówce typu komputronik czy x-kom (w których notabene też kupuję).

    • Szczepan

      Akurat ich strona była beznadziejna jeśli chodzi o kryterium „w jakim czasie uzyskam odpowiedź”. Toto działało jakby były postawione na Pentium 90.

    • Flint_PS

      A ja teraz znalazłem IPS. Jest na liście „Cechy dodatkowe”. Żeby było zabawnie, to pozycja jak w soczewce skupiająca wszystkie niedoróbki tej wyszukiwarki. Z jednej strony brak wielokrotnego wyboru, a z drugiej – jedna linijka potrafi zawierać nawet pięć zupełnie różnych cech. To nie jest funkcjonalne. To jest dramatycznie złe.
      Cieszę się, ze podniosłeś kwestie „tracenia kupy czasu”. Ze względu na brak wielokrotnego wyboru, żeby przejrzeć wszystkie laptopy w kich ofercie mające przynajmniej 8 GB RAM, muszę wykonać SIEDEM wyszukiwań. A każde trwa bardzo długo, bo strona do najszybszych nie należy.

      Druga rzecz- sklep nie musi być, jak to pogardliwie piszesz, „świecidełkiem”. Weźmy na przykład strony Apple – są proste, wręcz ascetyczne, ale to nie oznacza, że są źle zrobione.

      I, jak już pisałem, można zrobić dobrą stronę, dobry sklep, który obsłuży ekspertów, ale nie odstraszy zwykłych użytkowników. Trzeba tylko chcieć. I wyłożyć na to parę groszy.

  • mirosław borubar

    Hehe, ale popularny, że usłyszałem o nim jak upadł:D

    • Tom

      Przyłączam sie do tego twierdzenia. Może nie jestem wyjadaczem internetu, ale na pewno jestem jego, ponadprzecietnym użytkownikiem, który wie co, gdzie i jak w necie szukać. Śledzę mnóstwo stron technologicznych, blogów o różnej tematyce, ale jak bum-cyk-cyk pierwszy raz słyszę/czytam o sklepie kuzniewski.pl. Może to jakiś lokalny biznes znany tylko w danej okolicy. Może coś pokroju krakowskiego Bitcomputera?

    • Petruszek

      O Bitcomputerze słyszałem, a o tym nie. Dodam, ze nie jestem z Krakowa. Nawet nie z Małopolski.

  • Dziki Dzik

    Pierwsze słyszę o takim sklepie. Ja nie kupuję w dziwnych wynalazkach. 2 sklepy Komputronik i Xkom. Ostatnio tylko Xkom.

  • akki

    hmm nigdy o nim nie slyszalem, a kupuje sporo….

  • zz

    nie rozumiem dlaczego wiele osób cieszy sie, jedzie po sklepie i wyzywa od wynalazków. Problem jest że jak ktoś chce kupić dobry biznesowy laptop wydając 8-10tys to nie kupi w ciemno na allegro, nie kupi też w oficialnym internetowym sklepie della bo najpierw chociaży chce zobaczyć, dotknać, pobawić i wybrać coś z kilku modeli. Niestety firmy takie jak Dell, Hp czy lenowo maja gdzieś swoich potencjalnych klientów i nie są w stanie otworzyć nawet małego salonu firmowego chociażby jak eizo gdzie można obejrzeć monitor ale kupuje się już u dystrubutora. Kuźniewski był jedyna firmą jaką przynajmniem znam gdzie człowek z ulicy mógł sobie pooglądać na żywo laptoptopy droższe niż 2k

    • Borsuk

      Właśnie o to chodzi, że to są tylko laptopy, a nie maserati czy mercedes. To jest przedmiot pospolity, dostępny dla każdego, kwota 8-10 tys zł nie usprawiedliwia sowitego przepłacania w imię „zejebistości” sklepu. Upadli, a ja napisałem dlaczego. Nie zrozumieli rynku i nie można mieć pretensji do klientów.

    • Szczepan

      To żeś pojechał z tym notebookiem za 8-10k jako „przedmiot pospolity, dostępny dla każdego”. Szczególnie w kraju, gdzie średnia miesięczna pensja to 1/3 tego. Tak to możesz nazywać jakieś wynalazki z chinolitu sprzedawane w marketach za 999zł.

    • Borsuk

      Na innych forach byli pracownicy pozdrawiają Pana Kuźniewskiego i jego porsche oraz mercedesy. Większość pracowników w firmie to byli marketingowcy. To się nie mogło udać.

    • krzysiek

      Używasz laptopa/komputera do pracy czy zabawy?
      Zakładając, że do pracy:
      Ta praca to własna działalność, w firmie zbychu&krzychu, czy dużej korporacji?
      Jeśli w dużej korporacji to oni zwykle są związani z dell-em, hp, czy lenovo i jadą na powtarzalnym, dobrym sprzęcie masowo, jeśli firma typu „zbychu&krzychu” to zwykle są to najtańsze składaki lub poleasingowe. Natomiast jeśli działasz sam lub zatrudniasz i masz konkretnych klientów, konkretne zobowiązania to nie kupujesz sprzętu dla typowego kowalskiego. To tak jakby jakiś budowlaniec/wykończeniowiec kupił sobie wiertareczkę taką jaką zwykły kowalski ma w domu i włączy ją 30 razy do roku.
      Absolutnie do klientów pretensji mieć nie można, a dlaczego upadają… oprócz nich nikt tego nie wie :) aczkolwiek byli miłą odmianą na rynku. Może jeszcze się odrodzą :), a może to tylko działanie marketingowe :) (patrząc tutaj dość skuteczne, trochę ludzi się dowiedziało o ich istnieniu)

    • Borsuk

      Od blisko 18 lat miałem głównie laptopy della, były też dwie toshiby i jeden IBM (jeszcze ibm). Jako komputery stacjonarne preferuję stacje robocze HP (seria Z). Zastosowania? Głównie matematyka, mathcad, matlab, gromacs, windows i linux 50/50. Jestem świadomym użytkownikiem i kupującym, często nie widzę najmniejszego sensu w przepłacaniu. Swoją drogą większość ludzi w firmach tak naprawdę nie wie, że do pracy wcale nie potrzebują 16 GB ram i 8 rdzeniowego procesora, do czego? Do worda? W 90% wystarczy 8 GB pamięci i dobry SSD. Kuźniewski wyskakiwał jako ciekawostka na stronie ‚notebook check’. Tak jak mówiłem, ceny mieli kosmiczne.

  • Avika

    Oddałam im do naprawy laptopa HP. Jeszcze dwa tygodnie temu zapewniano mnie, że czekają na część, którą zamówili. Ani słowa o problemach. Mam na dowód e-maile. Tylko co to zmieni – 2300 poszło się rębać, bo szanse na odzyskanie sprzętu są zerowe

  • As

    No i bardzo dobrze że ci oszuści padli! Kupiłem od nich laptopa który ciagle się psuł od chwili zakupu i z 8 razy w ciągu pierwszego roku lądował u nich! Oni twierdzili że gdzieś kompa wysyłają bo nie mają autoryzacji na naprawę lenovo. Po 8 razie mi powiedzieli że komp stracił gwarancję bo lutowalem sobie sam go na płycie głównej i zrobili fotkę jakiegoś elementu z tej płyty. Okazało się że najpewniej oni nigdzie nie wysłali tego kompa tylko sami to lutowali. Opisałem wszystko do lenovo i dopiero firma kazała mi wysłać do Katowic kompa i tam po prostu wymienili płytę główną i do dziś 4 lata jest ok. Za to jak zlicze nerwy czas stracony i energie na pisanie pism do prokuratora i reklamacji to sama nazwa tej firmy dziala na mnie jak plachta na byka. Jak oni tak z każdym klientem robili to musieli paść!!!

  • As

    No i pan w serwisie z wyrazem twarzy mam cie w d…

  • As

    I w tym kitlu to po prostu bezcenne…

  • Tomek