Zakupy grupowe…walut? Czemu nie! Ratomat.pl pomoże spłacić ci kredyt

Nie od dziś wiadomo, że kryzys rodzi nowe biznesowe okazje. Dobrym przykładem jest mocny wzrost franka szwajcarskiego, w którym wielu naszych rodaków zaciągnęło kredyty hipoteczne. Parę miesięcy temu jedną z najczęściej powtarzanych informacji w mediach był aktualny kurs tej waluty, jednym z najbardziej znienawidzonych terminów – spread, na którym banki zarabiały dzięki wahaniom kursu. W momencie wprowadzenia nowego prawa pozwalającego na spłacanie rat kredytu w walucie jego zaciągnięcia pojawiło się wiele nowych inicjatyw ten proces ułatwiających – wirtualnych kantorów.

Ratomat.pl to serwis, który ma pomóc swoim użytkownikom spłacać raty kredytów zaciągnięte w obcej walucie. Twórcy tego wirtualnego kantoru (ma odpowiednie uprawnienia nadane przez NBP) wpadli na prosty i efektywny pomysł – zdecydowali się wykorzystać mechanizm zakupów grupowych. Jak to działa?

Otóż po rejestracji przelewamy na konto firmy ratę naszego kredytu w złotówkach określoną na podstawie aktualnego kursu (powiększoną o buforową kwotę na wypadek wahań kursu, która niewykorzystana zostaje na koncie użytkownika). Ratomat kumuluje wpłaty swoich klientów, a następnie w ich imieniu wymienia złotówki na odpowiednią walutę i spłaca ratę, wykorzystując prostą zasadę, że w hurcie jest taniej. Aby zapewnić jak największą pewność usługi zakup jest dokonywany u dealera banku, z którym serwis ma podpisane stosowne umowy. Dzięki temu omijane są spready oraz obniżony jest koszt zakupu waluty. Według twórców Ratomatu w ten sposób użytkownicy serwisu są w stanie zaoszczędzić nawet 7% wartości kredytu walutowego w czasie jego trwania.

 

Na czym zarabia serwis. Oczywiście na marży. Wynosi ona 0,99% kwoty wymiany i idzie na opłaty związane z przelewami, wymianą, obsługą klienta no i oczywiście na zysk firmy.

Nawiązując jeszcze na moment do owej obsługi klienta. W tej branży jest to jeden z najważniejszych czynników decydujących o popularności serwisu, dlatego też twórcy Ratomatu przywiązują do niej dużą uwagę. Oprócz prostoty działania serwisu wprowadzone zostały powiadomienia e-mail i sms, które przypominają o wpłatach i informują o transakcjach, do tego w czytelny sposób przedstawiono cały proces działania serwisu, a jego twórcy dają gwarancję, że rata wpłynie na konto bankowe w odpowiednim terminie.

Ponieważ nie posiadam żadnych kredytów w obcej walucie, więc nie mogłem sprawdzić na własnej skórze, czy rzeczywiście wszystko działa, tak, jak opisują to twórcy serwisu. Jednak patrząc na kwoty, jakie przepływają przez Ratomat, a których serwis nie ukrywa, można wywnioskować, że jednak cieszy się on zaufaniem klientów. Przeglądając sieć nie znalazłem również negatywnych opinii na temat tego serwisu. Warto również dodać, że powstał on przy współfinansowaniu ze środków unijnych.

Jeżeli macie kredyty w obcej walucie i szukacie jakieś wygodnego sposobu na ich spłacanie, to myślę, że warto odwiedzić Ratomat.pl i zobaczyć czy Wam się spodoba. A może już korzystacie z usług tego serwisu?

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Paweł

    Jak dla mnie bezkonkurencyjny i najszybszy w działaniu jest http://internetowykantor.pl, a ratomat sprawdzałem i prawdę mówiąc trochę to słabo działa…

    • Terminator

      Słaby wpis ratomat jest drogi i beznadziejnie dziala testowałem ja korzystam z internetowykantor.pl tak jak Paweł uważam, że jest najlepszy

    • tomik.poezji

      nieco droższy, bo nie pobiera opłat za przelewy, tak jak robi to większość innych kantorów. Tu opłaty są w marży, a tam rzeczywiście nie płacisz kantorowi, ale bank musi swoje pobrać…

    • aBc

      a ja też korzystałem z tego internetowegokantora ale przerzuciłem się na 
      https://fritzexchange.pl/ - wymieniam franki a różnica w kursach franka
      między nimi to prawie 2 grosze! Ogólnie polecam wszystkim, szybko i przejrzyście a co najważniejsze taniej :)

    • KrzysztofZ

       Ja z kolei z czystym sumieniem mogę polecić http://www.walutobox.pl Fakt, że wygląda dość archaicznie ale działa bardzo sprawnie.

  • Minifili

    Spready w kantorach internetowych są niższe niż 0.99%, więc przy bezpłatnych wpłatach i wypłatach z kantoru opcja Ratomatu jest mniej opłacalna.

  • DontLikeDisqus

    Słabo czy nie, najważniejsze że drogo :) Wiadomo że waluty kupuje się tam gdzie najtaniej.

  • Mariusz

    tak jak przedmówca wspomniał, niestety internetowykantor.pl czy też cinkciarz.pl (często o kilka groszy lepszy kurs niż internetowy kantor) mają dużo lepsze kursy.  Chociaż sam pomysł na swój sposób bardzo ciekawy. Ponadto oferuje kilka ciekawych mechanizmów, których na próżno szukać w innych kantorach np. zarządzania kredytem wraz z przypomnieniami. Natomiast dużą wadą jest niewielka ilość obsługiwanych banków (tylko 7). Ja dla przykładu nie byłbym w stanie skorzystać z tej usługi bo mojego banku nie ma na liscie…

  • krzysiek

    Hm… mimo wszystko kantor internetowy z którego korzystam wychodzi znacznie taniej, a kasę mam kilka minut po zleceniu transakcji na koncie z którego bank pobiera kasę na kredyt, więc wszystko mam cały czas pod kontrolą. Nie jest co prawda IK jak ładnie zareklamował nam Paweł ale wygląda na to że od niego również jest tańszy, choć tutaj już nie ma takich wielkich różnic.  

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      O jakim kantorze mówisz?


      Grzegorz Marczak

      Antyweb.pl (http://antyweb.pl/) | Startups (http://startups.antyweb.pl/)
      mail: grzegorz.marczak@gmail.com (mailto:grzegorz.marczak@gmail.com) tel:(+48) 601-32-24-17
      Social media : Facebook (http://www.facebook.com/grzegorz.marczak) | Twitter (http://twitter.com/hazan) | Google+ (https://plus.google.com/103497525784156443704/posts)
      Antyweb SP. z o.o. KRS : 0000389854
      NIP : 9512342458 Regon : 142991064

    • krzysiek

      Testowałem 3, ik, cinkciarz i kantoria. Decyzja padła na ten ostatni i była wypadkową cen, kont które obsługują za darmo, obsługi na infolinii i osobistego widzimisię ;) Najważniejsze że jest znaaaaacznie taniej niż w banku. 

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Muszę się za to zabrać bo mam dwa kredyty we frankach tylko za każdym razem jakoś nie mogę się zmobilizować szczególnie że w niektórych systemach tego typu jest sporo zabawy z kupowanie itp.

    • krzysiek

      Kupowanie – jak już podpiszesz aneks w banku, o czym napisałem niżej, to banał. Przelewasz kasę na podane konto, dostajesz po chwili maila że kasa zaksięgowana, zlecasz transakcje i znowu mail że kasa poszła na Twoje konto w chf. Jakieś 10 kliknięć co miesiąc i satysfakcja że bank mnie nie kosi na spreadach :) 

    • http://www.facebook.com/zbooycerz Witold Zbijewski

      dochodzi jeszcze koszt aneksu w banku jako jednorazowa oplata i fizyczne dostarczenie…

    • krzysiek

      Z tego co ja usłyszałem na infolinii i tak tez to było w moim przypadku. Aneks do umowy kredytowej z bankiem jest darmowy (ustawa antyspreadowa) i podczas podpisywania tego aneksu bank udostępnia ci konto walutowe (techniczne albo normalne) na które masz wpłacać walutę. I co najlepsze takie konto tez musi być darmowe. Jedne co zależy od banku to czas ile czekasz na wprowadzenie tego aneksu w życie – ja miałem od ręki ale podobno może to trwać nawet 2 tygodnie zależnie od banku. 

      Czyli na początek faktycznie trzeba ruszyć tyłek do banku i ewentualnie odczekać 2 tygodnie ale później już z górki, raz w miesiącu kupuje walutę, kantoria ją od razu wysyła na moje konto a stamtąd bank ją już sobie danego dnia przytula – a ja oszczędzam miesięcznie kilkadziesiąt pln co przez 30 lat daje ładną sumkę. 

    • krzysiek

      aha hasło klucz w banku to „dzień dobry, chcę spłacać mój kredyt bezpośrednio w walucie” aka. „chcę podpisać aneks …”

  • KSS

    to jeszcze takie miejsce gdzie po prostu można sprawdzać aktualne kursy walut i spredy w bankach – polecam lekturę http://www.spred.pl

  • Nitk

    A ja proponuję http://topfx.pl/ korzystam i jak porównuję z  http://internetowykantor.pl/ to topFX wypada lepiej. Do tego wymiana z korzystaniem niektórych banków jest po protu natychmiastowa.

  • Wojtek

    Wg mnie http://walutomat.pl jest tani i szybki i z niego korzystam. Przydałoby się, aby obsługiwał więcej banków, ale z tego co widzę Ratomat też ich wiele nie ma.

  • Freund

    Jaki sens ma idea „zakupow grupowych” dla walut? Ja korzystam z domwaluty.pl i nie musze czekac niewiadomo ile aż znajde drugą stronę na rynku lub aż ktoś uzbiera określoną kowtę i zrobi transakcję obarczając mnie dodatkowo 0,99% marżą. W przeliczeniu na kurs to jakieś 350 pipsów od rynku, którego nie znam w momencie składania zlecenia. Btw. korzystałem również z internetowegokantoru i cinkciarza i poziomem obsługi, jak i ceną wymiękają w porównaniu z moim typem.

    • hmm

      Wszystko fajnie o ile nie chce sie ruszac z domu. Przykład. Dzis moge kupic (na dany moment) w kantorze internetowym Euro, ktorych potrzebuje 6300 tys. po kursie 419,50   W walutomacie po ofertach widze cene 417,50.  Wchodze do kantoru z ulicy i mam oferte 4.1770, w drugim 4.17 Więc z której strony kalkuluje się zakup w internecie i zabawa w przelewy ?? Poza wygodą, że nie trzeba ruszac sie z domu nie widze dla siebie korzysci. Tak jest za kazdym razem gdy kupuje walute. Robie to 2 razy w miesiącu. Wszytko niby pieknie ale jakos nie jest to specjalnie czy mocno konkurencyjne wzgledem kantorów tradycyjnych. Chyba nie tak powinno to wyglądać ? ?

    • hmm

       a strony kantorow interetowych robia naiwne porownania do banków. Kto w banku sprzedaje lub kupuje walute ? Dinozaury ? :)

    • Freund

      Zgadzam się w stu procentach i też czasami poluję na kantor tradycyjny, który oferuje niższy nierynkowy kurs.. Nie ma co się jednak oszukiwać, że tradycyjne kantory przejdą do lamusa, a internetowe rozwiną skrzydła.. Czemu? Za obrót gotówką się płaci (wpłata/wypłata do banku), poza tym tradycyjny kantor działa jak bank, nie zmienia kursu co 5-10 sekund, tylko robi tabelę i liczy, że mu coś wpadnie po kursie, który zaproponował.. Nie wyobrażam sobie, żeby kasjerka co 15 sekund wychodziła na mróz i zmieniała cenę.. Swoją drogą, mam nadzieję, że KNF przyjrzy się tym wszystkim tworom, które powstają jak grzyby po deszczu.. Ustawa o krajowych instytucjach płatniczych weszła w październiku, a ile kantorów powstało od tamtej pory? Każdy z nich powinien być ścigany z mocy prawa, gdyż działa bez zezwolenia KNF.

    • J Ok

      nie polecam biegania z ponad 6K eurosów…. pogratulować odwagi.

    • hmm

       Co Ty bredzisz ??? 6 tys euro miesci sie w jednej kieszeni spodni . Zlotowki na nie rowiez (200 złotowe bankoty)  Na czole nie mam napisane ze mam 6 tys ze sobą. Po drugie jezdze samochodem. Co to ma wspolnego z odwagą. Ludzie wypłacają poeniadze z bankow fizycznie, nie takie kwoty i latają do delera , komisu samochod czy do rodziny z agranice. Normalne zachowania spoleczne. Od tego jeszcze nei uciekniemy. Jezlei chce/musze w 20 minut kupic/sprzedac walute i miec w garsci gotowke zeby przekazac fizycznie dalej, jak to zalatwie przez to internet ?

    • J Ok

      ja korzystam, nie trzeba czekać na uzbieranie się określonej ilości ludzi.

      a takie pytanie ciekawe dla tych, którzy korzystają z innych kantorów, kto u Was płaci za przelewy? Bo w Ratomacie są one wliczone w cenę waluty (stąd lekko wyższe kursy) a z tego co wiem w innych tego typu przybytkach trzeba jeszcze dopłacać.

    • Jennwilson43

      @freund, ja co prawda też na razie nie ogarniam połączenia tych dwóch motywów, ale z tego co wiem, pojawiło się już połączenie banki + zakupy grupowe które calkiem nieźle wypaliły więc poczekam na rozwój sytuacji

  • http://www.facebook.com/MaciejMatysik Maciej Matysik

    Tak na szybko małe porównanie – na walutomacie którego używam kurs sprzedaży euro:
    4.1740 natomiast ratomat oferuje euro po 4,2215. Podobna rozbieżność przy franku. Widać więc różnicę.

    • Freund

      To ja w domwaluty.pl widzę 4,1830, tyle, że ja mogę zrobić transakcję natychmiast, a Ty musisz poczekać aż znajdzie się ktoś chętny do sprzedania EUR w dokładnie takiej kwocie, jak wpiszesz i po dokładnie takim kursie jak zaznaczysz. A jak kurs pójdzie w ciągu dnia o 5 groszy do góry, to co wtedy zrobisz? Będziesz siedział przy necie i podnosił swoją cenę, żeby kupić EUR? A jak nie znajdziesz drugiej strony i dojedziemy do 4,30 i przyjdzie dzień spłaty raty?

    • http://www.facebook.com/MaciejMatysik Maciej Matysik

      Nigdy jeszcze nie zdażyło mi się czekać na wymianę waluty. Jest tam aktualnie tyle transakcji przeprowadzanych że większość po normalnym kursie jest realizowana od razu.

    • Freund

      Panie Maćku, od 2 lat spłacam swój kredyt w Getinie i jeśli chce mnie Pan przekonać, że na rynku polskim jest tak samo dużo sprzedających chf, co kupujących w kwotach 500-1000 sztuk, to ta dalsza dyskusja w tym temacie będzie jałowa. 2 razy próbowałem w walutomacie kupić franki na spłatę kredytu i za każdym razem kończyło się to tym, że musiałem kupować fizycznie w kantorze i wpłacać w kasie banku, bo nie było chętnych, żeby mi tego franka sprzedać.. Ile razy pan wystawiał coś do sprzedania na Allegro i nie znalazł Pan nabywcy? Pewnie nigdy się to Panu nie przytrafiło :)

    • http://www.facebook.com/MaciejMatysik Maciej Matysik

      Zdaje mi się że nasza dyskusje toczyła się wokół euro… Jeżeli chodzi o płynność transakcji we franku na walutomacie to nie wiem jak to wygląda bo nie korzystam ;)

    • hmm

       Dokladnei mialem to samo. walutomat i jemu podobne jest sa ludzi z komfortem psychicznym zwiazanym z mnóstwem wolnego czasu i glupią nadzieją na oferte wymarzoną, 

    • Jagoda

      Panie Freund, Bardzo dziękuję za Pana wpis na tej stronie. Spłacam dwa kredyty, jeden w Nordea Banku, drugi w Getin Banku. Oszczędziłam na spłacie w Nordea 77 zł, więc zaraz po otrzymani potwierdzenia zrobiłam drugą transakcje-  w Getinie oszczędziłam 126 zł a transakcja była zrealizowana jeszcze szybciej niż w przypadku Nordea Banku. Wcześniej korzystałam z Cinkciarza i jestem pod wrażeniem jakością obsługi domuwaluty. 

    • Freund

      Jeśli to faktycznie dzięki mnie, to chyba należy mi się dobry obiad? :) Jak coś, to mój mail freund@poczta.onet.pl Swoją drogą, mogliby zrobić jakąś imprezkę zapoznawczą dla klientów ;)

    • Andriosza

      no jasne, tylko jeden myk – w ratomacie nie musisz szukać iluś tam ludzi, zeby kupić tyle ile chcesz. Zwłaszcza przy chf ma to znaczenie.
      Tu po prostu składasz dyspozycję i ci kupują

    • Freund

      Problem w tym, że z tego co piszą, to właśnie ratomat tak działa? Przelewasz im środki niewiadomo po jakim kursie, jak uzbierają odpowiednią kwotę (pewnie 100 tys. CHF), to dzwonią do dealera, dostają kurs banku z marżą i do tego dokładają swoje tylko 0,99%.. Jeszcze trochę i przekroczą kurs tabeli, nie mówiąc już o tym, że co jeśli w danym dniu będę ich jedynym klientem? Będę czekał aż uzbierają 100 tys.? a gdzie gwarancja kursu? gdzie bezpieczeństwo moich środków? kto im dał prawo do trzymania PLN? przecież nie są instytucją finansową.. Poczytaj o NetForex, czy WGI.. nazbierali kilkanaście mln PLN i w nogi..
      Poza tym nie lubię ich za to, co zrobili w serwisie kupfranki. Bez zgody właścicieli zaspamowali skrzynki, za co zdaje się dostali wyrok (o ile nie mylę nazwy).
      Dla mnie to wygląda na tworzenie „eUsługi” na potrzeby zadośćuczynienia urzędnikom unijnym i wyciągnięcie kasy z UE. Projekt trafiony jak kula w płot, aż dziwne, że przeszło to jako innowacyjna gospodarka, skoro IK działa już pewnie od 2 lat.

    • Andriosza

      wiadomo po jakim kursie, bo masz to ewidentnie napisane w panelu użytkownika.
      a pewny jesteś, że czekają? serio myślisz że ludzie obracający takimi pieniedzmi szliby na rympał w ten sposób? nigdy jeszcze nie musiałem czekać, zawsze wszystko było cacy. nawet jak się spóźnię z przelewem zaplanowanym to mam opcję „spłać teraz”.
      kurs masz na stronie, taki Ci gwarantują. a transakcje są ubezpieczone na okrągłą dużą bańkę.

      owszem, są instytucją finansową, mają licencję NBP.

      To może od razu trzeba było napisać, że ich nie lubisz i czemu? A nie gubisz się w domysłach i, mówiąc szczerze, plączesz się w tym trochę – bo z Twoich słów wynika, ze nie zadałeś sobie nawet trudu sprawdzenia co i jak dokładnie.

      hahaha, a czy Ty wiesz chociaż odrobinę na temat tego, na jakich zasadach działają dotacje? „Wyciąganie kasy”, dobre, podoba mi się :D

    • Freund

      Widzę, że nacisnąłem na odcisk komuś z ratomatu :) Jeśli za mocno, to przepraszam. Nie przypominam sobie, żebyśmy przeszli na „per Ty”, więc pozwól, że pozostanę przy formie grzecznościowej.
      Znając życie, to pewnie za chwilę zniknie stąd ta cała nasza konwersacja, ale zaczął Pan bardzo ciekawy temat.
      Twierdzi Pan, że niesprawdzona informacja, tak? To specjalnie dla Pana sprawdziłem, wiadomość w serwisie kupfranki.pl z dnia 5.07.2010 roku.

      Temat:

      Nowa
      wiadomość od Ratomat.pl -: platforma wymiany franków bez spreadu – już działa
      pierwsza w Polsce strona dedykowana kredytobiorcom spłacających kredyty w
      walutach. Szczegółowe informacje na stronie ratomat.pl

      To nie są więc żadne moje domysły. Swoją drogą, skoro w lipcu Was jeszcze nie było i wystartowaliście we wrześniu, to trochę dziwne jest to, że jest Pan z nimi od tak dawna i do tego jest Pan zadowolony z nierynkowej marży 1% na kursie powiększonym o marżę banku na transakcjach walutowych.
      Pisze Pan, że obracacie „takimi kwotami”, czy to aby żart? Przecież można sprawdzić Wasz obrót w NBP. Pisze Pan, że jesteście instytucją finansową? Kolejny dowcip poniżej pasa. Odsyłam pana do ustawy o instrumentach finansowych, a teraz jeszcze do ustawy o krajowych instytucjach płatniczych. Z zawodu jestem prawnikiem, więc proszę mi wierzyć na słowo, iż sam wpis do ewidencji kantorowej w żaden sposób nie chroni Państwa Klientów. Tak szybko jak Was na tę listę wpisano, tak szybko można Was z niej wypisać, gdy ktoś się na porządnie zajmie tym tematem. Przetrzymywanie środków nawet na O/N to jest działalność stricte bankowa, a takowej licencji Państwo nie macie. Łamiecie ustawę, więc odsyłam Was do paragrafu o odpowiedzialności karnej.
      Jeśli chodzi o dotacje, to nie będę się publicznie w tym temacie wyrażał, co by nie obrażać pracowników PARP. Proszę mi wierzyć, że wiem jak działa celowe zawyżanie „poniesionych” kosztów celem otrzymania większego zwrotu z UE.
      Powyżej zostawiłem mojego maila, jak chce się Pan dalej uzewnętrzniać, to zapraszam na priv, co by inni nie musieli czytać Pana wypocin.

  • Mondo26

    Ja akurat korzystam z walutomat.pl, ale glowny plus takich serwisów to to ze nie trzeba jechac do miasta do kantoru (nie każdy mieszka w dużym mieście), potem jeszcze spędzic godzinke np. w kolejce w BZ WBK, zeby potem jeszcze pani z okienka odrzuciła kilka banknotów popisanych ew z pieczątką, tłumacząc tym ze jej skarbiec nie przyjmie. Pomijam ze przy jednej z wpłat kobieta powiedziała ze przyjmują jedynie banknoty 50 funtowe, bo wszystkie inne wycofano.

    • Maciek

      Nie tylko walutomat jest na rynku jest jeszcze gieldawalut.pl. Z tego co obserwuję to tam można naprawde tanio kupić franki. Na walutomacie zawsze jest 1 do 2 gr powyżej średniego. A w gieldawalut.pl nie ma jeszcze takiego tłoku i jak sprzedający nie wycofa ofert to można coś kupić na prawdę tanio.

    • http://www.spokojnaprzystan.blogspot.com Kasia i Łukasz

      Faktycznie. Na gieldawalut.pl jest najlepszy chyba kurs franka, potem domwaluty.pl, internetowykantor.pl a reszta to daleko. Liczy się też łatwość obsługi no i jak największa ilość darmowych przelewów. Domwaluty.pl chyba jest najlepszy.

  • http://www.facebook.com/MaciejMatysik Maciej Matysik

    Dużo postów z tej dyskusji wygląda mi na kryptoreklamę ze strony konkurencyjnych serwisów wymiany walut ;p Takie małe spostrzeżenie :)

    • tomik.poezji

      generalnie jak można zrobić nagonkę to jest fajnie, a przy okazji wypromować konkurencję to już w ogóle ;)

  • Icu2

    Łeee ale mają ceny, fju, fju.
    Ja tam wybrałem zlecenie stałe w https://inkantor.pl
    http://youtu.be/CCJz8DmRwW0

  • Radca

    Ratomat.pl został skazany w sądzie w Poznaniu 31.01.2012
    Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu w VIII Wydziale Karnym
    Po rozpoznaniu w dniach 12 stycznia 2012 roku
     ”Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, zebrany w sprawie materiał dowodowy, a
    także powyższe rozważania teoretyczne sąd uznał, że obwinieni wypełnili swoim
    zachowaniem znamiona czynów zabronionych wskazanych w art. 24 ust. 1 ustawy o
    świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz art. 25 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej
    konkurencji.”
     
    I co nadal ktoś chce u nich wymieniać waluty???

    • Kicki

      A jak wygląda sprawa środków unijnych? Czy po takim wyroku skazującym nie powinny być one cofnięte? Zdaje się, że gdzieś we wniosku jest zapis o przestrzeganiu prawa i norm etycznych?

    • tomik.poezji

      tak, ja. bo wygodnie, tanio i nie traktują Cię jak pozycję w statystykach.

      a co mnie obchodzi, nikogo nie okradli, nikomu pieniędzy nie zabrali.

    • Podróżnik

      Piszesz zupełnie jak Andriosza, czyżby to ta sama osoba? Jeśli nie przeszkadza Ci to, że ktoś postępuje nieetycznie, to nie zdziw się, jak nazbierają środki od kilku tysięcy takich jak Ty i położą firmę w ciągu jednego dnia, bo dojdą do wniosku, że to co mieli uzbierać starczy im na wiele lat podróżowania po ciepłych krajach.. Przypomnij sobie WGI, czy Netforex.
      Ale oczywiście.. może Cię to nic nie obchodzić, w końcu najlepiej uczyć się na swoich błędach :) Hipokryzja, to chyba nasza narodowa cecha.. Jak okradają innych (np. kupfranki z klientów), to nas to nie boli, dopiero jak ktoś nas próbuje okraść, wtedy reagujemy.. tyle, że po czasie.. Powodzenia!

    • Radca

      O to chodzi, że okradli. Może będziesz następny w kolejności? Może będziesz w grupie innych takich jak Ty „pechowców”, którzy nie chcieli słuchać rad. Chcesz być kolejnym przykładem „mądrego Polaka po szkodzie”? 
      Pomyśl, że jeśli raz to zrobili, to zawahają po raz kolejny?
      A może, że względów na złamanie prawa będą musieli zwrócić pieniądze z unii (patrz@c401f77be50fef5fa7f68dcc464e4c90:disqus) i zamkną interes? Myślisz, że pomyślą o dobru Klientów? Nie bądź śmieszny.

    • tomik.poezji

       odpowiadając obu przedmówcom, piszę jak @d51057eea061375ae6ba108ba25a5731:disqus bo moze i on/ona ma podobne doświadczenia – pozytywne.

      Z tego co wiem, to same kupfranki.pl sobie zaszkodziły, ponieważ przez 3 lata nie umieli zrobić serwisu, a myśmy czekali i modlili o niższy kurs franka. Jak użytkownicy kupfranki dostali wiadomośc o nowym serwisie, to właściciele kupfranki zdaje się drugi rok zapowiadali wejście swojego, bez efektów.

      To nie jest tak, że ja im przelewam majątek i powierzam oszczędności całego życia. Jedna rata, a do tego cały czas mam kontrolę nad tym, co się dzieje.

      Oczywiście ja Wasze zdanie szanuję, stwierdzam tylko (i podkreślam, to tlyko moje zdanie) że mało mnie obchodzi co kto robił, jakie wiadomości wysyłał itp.
      Działa? Działa.
      Były problemy? Nie było.
      Zyskuję? Zyskuję.
      Mam kontrolę? Mam.

      i tyle w temacie,
      pozdrawiam
      T.

    • ..ryzykujesz tylko 1 ratą :)))

      To może od razu napisz, że wypowiadasz się w imieniu Ratomatu a nie mącisz tylko wodę?
      Czy to, że ktoś sobie szkodzi i jest mało udolny, to znaczy, że wolno go okradać?
      Ja nie korzystam z serwisu kupfranki, bo faktycznie są słabi, ale nie usprawiedliwia to kradzieży. Skoro dostaliście wyrok skazujący w postępowaniu karnym, to uważasz, że sąd się pomylił, tak? Czy z tym też będziesz polemizował??
      Śmieszny jesteś pisząc, że współpraca z ratomatem, to jedynie wysokość jednej raty.. Chyba nie wiesz ile dla niektórych to jest wyżeczeń, żeby na tę ratę uzbierać.. i co? Teraz mają ryzykować, że im jej nie zwrócicie?
      Poza tym zapominasz o najważniejszym.. jeśli nabijecie w ten sposób w butelkę kilka tysięcy klientów, którzy akurat w 1 tygodniu spłacają swoje raty i zwiniecie żagle, to uzbiera się kwota kilku, czy kilkunastu milionów, prawda??
      Już były na rynku takie ancymonki, później pozwy zbiorowe i szukaj wiatru w polu..
      Licencji na działalność też nie dostaniecie, a ta którą macie zostanie Wam cofnięta, jak tylko NBP poprosi Was o poświadczenie niekaralności.. a to już chyba niedługo, co? Czy poświadczycie nieprawdę i będziecie udawać, że nic się nie stało?

    • Radca

      Szanowny T. A czy przypadkiem nie mamy do czynienia z mentalnością Kalego?
      Proszę spojrzeć na przypadek „korzystnego/okazyjnego” zakupu np. perfum („niewiadomego” ;) pochodzenia) na parkingu przed marketem. Jak kupimy, to w sumie:
      „Działa? Działa.Były problemy? Nie było.Zyskuję? Zyskuję.Mam kontrolę? Mam.”
      Gorzej jak nam ukradną np. sprzęt hifi i tą drogą „trafią na rynek”.
      Wedy rozdzieramy szaty.
      Zapominany jednak, że chwilę przedtem, swoimi działaniami, wspieraliśmy podobny proceder.
      Widzę tu analogię.
      Pewnie każdy życzyłby sobie żyć w świecie, gdzie wspiera się uczciwe firmy, eliminując te, które, mimo, że dla nas krótkookresowo korzystne, to z uczciwością nie mają dużo wspólnego.

      Pozdrawiam,
      R.

  • WeSave.pl

    Sporo
    tu w komentarzach oceny działania konkretnych serwisów, ale sama idea wykorzystania
    mechanizmu zakupów grupowych jest ciekawa. Fajnie, że zaczynają się pojawiać
    specjalizacje na rynku zakupów grupowych. Pewnie coś gdzieś trzeba jeszcze
    dopracować, ale naśladowcy popełnią już mniej błędów…