Idea sprzedaży grupowej wirtualnych dóbr i usług, zaczyna łapać wiatr w żagle. W połowie zeszłego roku oferty grupowe na aplikacje w modelu SAAS odpaliło AppSumo. Niedawno wystartowało polskie Daillly, które postanowiło podbić świat sprzedając wirtualne usługi i dobra, a teraz w tą samą niszę wpycha się KillerStartups obiecując spełnić marzenia twórców startupów oferując im taniej potrzebne oprogramowanie, ebooki i gadżety pod adresem startups.com.

Ze wszystkich wymienionych serwisów, najbardziej wyróżnia się polskie Daillly, które jeśli dobrze zrozumiałem planuje najszerszy asortyment – włączając w to punkty, kredyty i inne waluty funkcjonujące w internetowych serwisach i grach oraz elementy gamification motywujące użytkowników, zamiast zamykania się dość specyficznej niszy, tak jak robią konkurenci. Jednak osobiście, zostanę raczej subskrybentem AppSumo i Startups ze względu na – już przerażającą ilość – maili z ofertami cud, które najczęściej nijak się mają do moich potrzeb.

Sprzedaż wirtualnych dóbr i usług w modelu Groupona (a wszystkie wymienione serwisy właśnie tym się zajmują) ma same zalety. eBooki, „punkty premium” i konta użytkowników można swobodnie powielać, a skalowalność aplikacji w modelu SAAS zawsze będzie większa niż salonu masażu lub solarki. Jestem zdziwiony, że serwisy zajmujące się ofertami grupowymi dla dóbr wirtualnych nie wyrastają jeszcze jak grzyby po deszczu.

Reklamującym się na Gruponie, bardzo łatwo przecenić swoje możliwości, niszcząc reputację swoją i idei zakupów grupowych. W obrocie wirtualnymi dobrami ten problem w praktyce nie istnieje. Co ważniejsze, jeśli oferty pokroju 50-80% mniej za pierwszy miesiąc korzystania z aplikacji SAAS będą chwytać, to ewentualny zysk dla reklamujących się jest oczywisty. Koszta takiej reklamy są łatwiejsze do zaakceptowania dla reklamodawcy, a użytkownikowi znacznie trudniej wyjść z takiej inwestycji.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/lukemiler Luke Miler

    Dzięki za wymienienie nas w niusie, bardzo celne spostrzeżenia.

    • https://www.facebook.com/gniewomir.swiechowski Gniewomir Świechowski

      Dzięki, ale do teraz mam poczucie winy, że przegapiłem w skrzynce @ wcześniejszą notkę o Daillly od was (fwd od Grześka). Szczerze życzę powodzenia, bo tak koncepcja jak i realizacja bardzo mi się podoba. :)

      Pozdr.

    • http://www.facebook.com/lukemiler Luke Miler

      Dzięki, no worries – pracujemy ciężko żeby było jeszcze o czym napisać ;) pozdrawiam!

  • http://www.facebook.com/lukasz.bragoszewski Łukasz Brągoszewski

    W modelu SaaS jest praktykowany od dawna freemium – konto za darmo z ograniczoną lub zmniejszoną funkcjonalnością. Jeśli to nie działa w celu zebrania klientów – to raczej 50%, 80% rabatu też nie zadziała.
    Oczywiście co innego sprzedawać ikonki lub wordpress templates, a co innego konta CRM – na korzyść tego pierwszego.

    • https://www.facebook.com/gniewomir.swiechowski Gniewomir Świechowski

      Tak, ale przyznam szczerze, że np. sposób w jaki zaimplementowało go np. opisywane niedawno LucidChart czyni go dla mnie bezużytecznym (ograniczenie do 60 elementów?) więc rozważyłbym miesięczny/3 miesięczny/roczny deal z 50-80% upustem.

      A czy model freemium jest najskuteczniejszy dla aplikacji SAAS? To już temat na oddzielną (długą) dyskusję. :)

  • Waszer

    Grunt, żeby się wypromować na ratowaniu psów, dzieci i innych potrzebujących pomocy. Myśl lokalnie działaj globalnie. Zawsze na świecie znajdzie się jakaś tragedia pod którą można się łatwo podpiąć.

  • http://www.facebook.com/arkadiusz.pietrzyk Arkadiusz Pietrzyk

    Zaciekawil mnie ten fragment o przerazajacej ilosci maili z ofertami cud ;-) W ilu serwisach z zakupami grupowymi jestes zapisany na newsletter?

    W Daillly ciezko pracujemy nad pozyskiwaniem ciekawych ofert od partnerow z roznych branz aby uzyskac kategoryzacje o ktorej wspomniano w artykule. Patrzac w nasze archiwum dostepne na http://daillly.com/deals/ juz widac szerokosc oferowanego asortymentu – w tym rowniez deal charytatywny w porozumieniu z organizacja Save the Children. W tym miejscu warto tez zwrocic uwage na wsparcie ze strony naszych dotychczasowych partnerow, ktorzy rowniez przylaczyli sie do tej akcji.

    Zdradze, ze w ciagu najblizszego tygodnia, maksymalnie dwoch opublikujemy w sieci pionierska oferte w skali swiatowej. Polecam wiec utrzymanie naszego newslettera aktywnego ;)

  • MG

    Już był w ogródku, już witał się z gąską… Muszę mieć konto na FB żeby zalogować się na Daillly. Czyli jak nie mam to nie jestem godzien… :)

    • http://www.facebook.com/lukemiler Luke Miler

      Aj tam.. ale cytat świetny :)

  • http://www.storymybaby.com Cezary Tomczyk

    Luke Miler: Aj tam.. ale cytat świetny :)

    A dlaczego jest login only via facebook?

    • http://www.facebook.com/lukemiler Luke Miler

      a) łatwiejszy i ciekawszy sposób zapisywania się do serwisu (proces wpisywania email-a, weryfikacji sux ;)
      b) dający listę znajomych użytkownika (co będzie kluczowym składnikiem warstwy „social” w dalszych planach rozwoju serwisu)

      Możliwości zapisywania się będziemy rozwijać, pierwszy MVP ma w założeniach tylko FB (700M użytkowników)

  • Pingback: Nie pisz o tym co planujesz – pisz o tym co zrobiłeś. Na przykładzie YetiPay