Oglądając dziesiątki nowo powstałych serwisów internetowych zawsze zastanawiałem się nad tym na czym naprawdę będą one zarabiać pieniądze i jak mają pomysł na model biznesowy. Najbardziej imponują mi startupy, które od samego początku są w stanie się same utrzymać a ich główne źródło przychodów nie pochodzi z reklam.

Co by się więc stało gdyby w internecie wprowadzony został zakaz reklamy? (oczywiście czysto teoretycznie więc proszę nie udowadniać mi, że to niemożliwe) – które serwisy by przetrwały a które natychmiast zostały by zamknięte? Warto przyjrzeć się niektórym modelom biznesowym bo przecież dywersyfikacja źródeł przychodów powinna być stosowana nawet w biznesach internetowych.

Warto przyjrzeć się pod tym kątem sytuacji na świecie:

Youtube.com – niestety nie przetrwał by bez reklam, koszty utrzymywania infrastruktury i opłaty bardzo szybko przyczyniły by się do zamknięcia serwisu

delicious – świetny i uwielbiany ale jego właściciele bez wpływu z reklam (z innych serwisów) pewnie szybko zdecydowali by się go zamknąć.

flickr.com – mój faworyt z pewnością przeżył by brak reklam – konta premium z których się utrzymuje to podstawa egzystencji tego serwisu.

facebook.com – bez opłat ale za to z wirtualnymi prezentami. Trudno jest ocenić czy to inne źródła dochodów poza reklamami były by w stanie utrzymać ten serwis – moim zdanie w dłuższej perspektywie został by zamknięty

last.fm - również trudno przewidzieć – możliwe, że ostatnie zmiany czyli wprowadzenie muzyki na żądanie (i związanej z nią kontami premium) utrzymały by serwis.

digg.com – bez dwóch zdań serwis ten bez reklam nie był by w stanie w obecnej formie zarobić na siebie.

Twitter.com – właściwie serwis ten to jak na razie jedna wielka inwestycja, nie widać na nim reklam i do póki autorzy mają pieniądze na jego utrzymanie to będzie on istniał. Ponieważ do tej pory serwis nie dorobił się modelu biznesowego to zakładam, że bez możliwości reklamowania taki model w ogóle by nie powstał.

Gmail – i inne darmowe systemy pocztowe – zapewne bez reklam nikt nie chciał by ich utrzymywać i do nich dopłacać. Możliwe jednak, że jako sztandarowe produkty wielu dużych portali były by mocno dofinansowane.

Powyższa lista reprezentuje chyba dość dużo różnego rodzaju serwisów internetowych poczynając od video poprzez agregatory treści a kończąc na hostingu zdjęć, muzyki itp.

Oczywiście gdyby coś takiego jak „zakaz reklamy w internecie” był by w jakimkolwiek stopniu realny serwisy te na pewno zaczęły by szukać innych metod na pozyskanie dochodów – pytanie którym z nich by się to udało ?

A co stało by się z polską elitą z megapanlu bez reklamy? – zobaczmy:

Onet.pl – obawiam się, że nie poradził by sobie z przetrwanie – jest to polski symbol tego jak można zrobić z strony głównej choinkę reklamową. Możliwe, że płatne seriale telewizyjne (itp.) były by w stanie pokryć część kosztów ale czy wszystkie?

Inne portale – trudno jest przyjrzeć się dokładnie strukturze dochodów innych portali natomiast mogły by one przetrwać dzięki płatnym usługom i serwisom.

Gadu-Gadu – moim zdaniem bez reklamy tylko dzięki usługom VOIP firma nie była by w stanie się utrzymać.

o2.pl – papap

Allegro.pl – tutaj nie ma co komentować, bo wiadomo z czego żyją serwisy aukcyjne.

IDG.pl – dostęp do płatnych treści, organizowanie konferencji itp – raczej przetrwał by ban reklamowy.

nasza-klasa.pl
– nikt nie wie ile tak naprawdę osób wykupiło dodatkowe usługi jakie oferuje serwis – nie wydaje się jednak, aby była to jakaś znaczna liczba użytkowników ponieważ serwis jest w pełni funkcjonalny jako darmowy. Raczej by nie przetrwał bez reklamy (o ile w tej chwili jest w stanie z reklam się utrzymać?)

Fotka.pl – 45% dochodów to płatne konta więc przy ostrym zaciśnięciu pasa serwis mógłby funkcjonować bez reklam. Ma też potencjał do wprowadzenia innych źródeł dochodów więc potencjalnie mógłby przeżyć.

Brak reklam jak widać mocno zatrząsł by nie tylko polskim ale i światowym „megapanelem” – oczywiście można postawić by sobie pytanie czy internet (w obecnej formie) był by w stanie się utrzymać bez reklam? – szczególnie w czasach kiedy jest od nich w tak dużym stopniu uzależniony.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://sajfaj.pl Riff

    No ale jakby nie było – to było by ciekawie, trzeba by szukać nowych źródeł utrzymania serwisów, a tym wiąże się nowa funkcjonalność (bo ludzie muszą myśleć, że czegoś potrzebują nawet jeśli jest to płatne).

    A już napewno było by w necie znacznie czyściej :)

  • dc1

    Takie „gdybanie” mozna takze zastosowac do radia, prasy i telewizji. Czy TVN/Polsat utrzymalby sie gdyby wprowadzono zakaz reklamy? Czy prasa bylaby taka tania i obfitowala w rozne dodatki (dvd/ksiazki)? Sa branze, ktore zyja z reklamy. I (stety/niestety) internet do nich nalezy.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    Gdybanie jest tylko po to aby inspirować siebie do czegoś innego do innego spojrzenia na niektóre rzeczy.

  • http://bezrak.wordpress.com rybomar

    Internet bez reklam przestałby być siecią tak społeczną, jaką dziś znamy, według mnie z czasem w ogóle zanikłoby życie w sieci.

    Do autora: proszę o poprawne pisanie składni czasownik+by, trochę razi, nie należy bezgranicznie wierzyć słownikowi w Firefoksie (choć chyba ostatnio coś w tej sprawie poprawili) ;)

  • http://www.teleman.pl witek

    „które od samego początku są w stanie się same utrzymać a ich główne źródło przychodów nie pochodzi z reklam” – można prosić jakiś przykład, z naszego podwórka najlepiej?

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Witek – pewności jeśli chodzi o sytuację finansową nie mam ale na przykład 28dni.pl czy webankieta.pl – wyłącznie model abonamentowy.

  • Przemek

    Wszystkie te serwisy by przetrwały! Mogły by wprowadzić płatny dostęp premium – płacilibyśmy za możliwość korzystania z serwisu bez reklam :D

  • http://private.hell.to Tomasz Skórski

    Bardzo ciekawa analiza, jakkolwiek niestety w moim odczuciu mocno niepełna. Pomijając realność wprowadzenia bana na usługi internetowe, trzeba przyjąć że internet bez reklam byłby prawdopodobnie kompletnie inny, diametralnie przemodelowany i przypuszczalnie powrocilby w dluzszym okresie czasu do elitarnej sieci – tyle ze juz nie akademickiej, a sieci dla duzych osrodkow naukowych i zamoznych internautow.

  • http://wzs.jogger.pl wzs

    ja bym inaczej notkę zatytuował: Firefox z AdBlock`iem domyślnie w Windows :)

  • http://szopa.tasak.gda.pl szopa

    Tya, jednak sprawdzarka nigdy nie zastąpi faktycznej znajomości ortografii. :>

    Te rozważania są dość mało ekscytujące, wręcz bym powiedział, że dość trywialne. Równie ciekawe byłoby zastanawianie się, ile firm telekomunikacyjnych by się utrzymało na rynku, gdyby zakazać pobierania opłat za połączenia. I ciekawe jak zatrzęsłoby rynkiem usług bankowych zakazanie pożyczania pieniędzy na procent (od razu ujawniam: strasznie)…

    Warto by zauważyć, że większość z wymienionych firm by w ogóle nie powstała gdyby nie rynek reklamy.

    A, i jeśli chodzi o przeoczenia: największą firmą, która by na pewno upadła (i której upadek by wszystkich bardzo zabolał) byłoby Google.

  • http://lavnet.wordpress.com lavinka

    Całkowity brak reklam – nie. Ale protestuję przeciwko wyskakującym okienkom i setkom banerów jeden na drugim. Szczęście,że mam FF. W ogóle nadmiar reklamy i tworzenie stron tylko po to by zarabiały jest moim zdaniem niemoralny. Internet w swoim założeniu miał być darmowy. Wiem, to utopia. Ale warto mieć jakieś ideały :)

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Szopa – negowanie jedynego jak na razie dominującego modelu biznesowego wśród startupów dla mnie trywialne nie jest.

    A przykład z telekomunikacją jest bardzo dobry – jeszcze 5 lat temu nikt nie wyobrażał sobie, że stacjonarna telefonia może być zagrożona przez telefonię internetową (czyli że cokolwiek się zmieni).

  • http://szopa.tasak.gda.pl szopa

    @Hazan:

    Dobra, przyznaję, z tą telekomunikacją to był w pewnym sensie strzał w stopę. :-) Z drugiej strony, jeśli chodzi o zarabianie pieniędzy, Skype jest zależny od standardowych operatorów telefonicznych: opłaty są pobierane za połączenia ze zwykłymi telefonami. Nie miałoby to sensu, gdyby (1) zwykłe telefony nie były tak drogie (co bierze się z dość specyficznej struktury tego rynku), (2) nie istniała odpowiednia infrastruktura (tradycyjna) do której Skype może się podłączyć. Upadek tradycyjnych operatorów dość mocno nadszarpnąłby model biznesowy Skype.

    Wracając do reklam: stały się one dominującym modelem biznesowym startapów nie bez powodu. Reklama opiera się na przesyłaniu informacji, a do tego Internet się nadaje znakomicie. Wymaga minimalnej aktywności od użytkownika (wysyłanie sms-a, nie wspominając już o płaceniu kartą lub przelewem, jest zazwyczaj dużo bardziej kłopotliwe niż patrzenie na reklamy). Utrzymanie infrastruktury niezbędnej do wyświetlania reklam jest dużo tańsze niż do obsługi opłat kartą, sms-em czy czymkolwiek innym. Wreszcie, dobra reklama (czytaj: naprawdę skuteczna) dostarcza klientowi informacji na temat istnienia produktów, które są mu potrzebne, więc może być w pewnym sensie wartością dodaną dla użytkownika. Agresywne reklamy fleszowe nie są chyba najlepsze, zarówno z punktu widzenia klienta jak i reklamodawcy.

    (Swoją drogą, popularność paskudztw we fleszu jest dla mnie paradoksem. Jak wiele intencjonalnych kliknięć mogą one łapać? Kliknięcie z przestrachu albo niemożności trafienia w krzyżyk raczej nie jest świadectwem chęci skorzystania z usługi…)

  • http://www.blog.alvarus.org Alvarus

    Nasza-klasa zainwestowała w Novem i dodała śmieszne reklamy banków chyba licząc na szybki zysk, do tego dodają gadżety serwisowe typu smycz, koszulka. Jednak moim zdaniem to bardzo głupi pomysł, może ja nie jestem wielki specjalista od reklam, ale mając taką liczbę odwiedzin postawił bym raczej dodatkowy banner ;)

  • http://blog.shpyo.net shpyo

    [off]Możesz pisać po polsku i nie zjadać literek? To robi powoli strasznie irytujące i odpychające od Twojego bloga[/off]

  • http://www.blueman.pl BlueMan

    Używam AdBlocka w FF i od pół roku prawie żadnych reklam w internecie nie widziałem… myślałem, że już całkiem zniknęły. Życie potrafi być jednak piękne i nie uciążliwe :)

  • dc1

    „Oglądając dziesiątki nowo powstałych serwisów internetowych zawsze zastanawiałem się nad tym na czym naprawdę będą one zarabiać pieniądze i jak mają pomysł na model biznesowy.”

    Ja tez sie nad tym zastanawialem jak zobaczylem PYTAMY.PL:)
    Ciekawe jaki oni maja model biznesowy?:)

  • http://www.agito.pl Jacek Gadzinowski

    Gdybanie, co by się stało z Internetem bez reklam obecnie, jest jak gdybanie – jakby nasza cywilizacja wygladała bez koła lub alfabetu :)

    Start up’y z założenia najpierw nastawiają się na survival, wzrost do pewnego momentu i rozgladanie się za inwestorami (lub od poczatku za kasę inwestora/włąsna).
    Ile mamy przykładów iż wiele takich star up’ów nie ma wogóle przemyślanej polityki pozyskiwania kasy, jeśli tego inwestora nie ma. Nie każdy ma szczęście do kont premium, sprzedazy avatarów, treści, sms etc.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @DC1 – już spieszę odpowiedzieć – pytam.pl też nie należy do serwisów, które przeżyło by bez reklamy. Zdaję sobie sprawę iż jest to słabość tego serwisu.

    @Szopa – zgadzam się z tobą – pytanie tylko jak to wszystko będzie wyglądać za na przykład 5 lat ? coś musi się zmienić bo zapewne proste i nachalne reklamy (których nie da się wyłączyć) z czasem stracą swoją efektywność.

  • http://szopa.blogspot.com/ szopa

    @hazan – sądzisz, że bannery są skuteczne? Po pierwsze, AdBlock i podobne działają i imho nie da się ich zdelegalizować ani wyłączyć. Po drugie, istnieje zjawisko zwane ślepota bannerową (google: banner blindness), które polega na tym, że użytkownicy ignorują kawałki interfejsu wyglądające jak bannery (nie potrafią znaleźć przycisków jeżeli są duże, kolorowe i coś się na nich rusza!). Zresztą, nie bez kozery przy bannerach zasadą rozliczania jest raczej pay-per-view niż pay-per-click :P

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @szopa – z ad bloków korzysta niewielka cześć internautów, poza tym gdyby nie były skuteczne (chodzi o kilkalność) to nikt by za nie tyle nie płacił

  • http://sinuscamera.com/ Klos

    Ciekawy temat, ale niestety chyba trochę zbyt „konceptualny”. Po pierwsze:

    Gdyby zakaz reklam został wprowadzony. Wszystkie te strony: (Google, YouTube, Gmail itp.) natychmiast wprowadziłyby jakieś opłaty i nie mówcie mi, że ludzie przestaliby używać google’a :DDD

    Użytkownicy nie tylko by nie zrezygnowali, ale łyknęli by to bez mrugnięcia oka – bo to świetne usługi i na pewno by zrozumieli, że te firmy też muszą z czegoś żyć. Ja na pewno bym zapłacił np. kilkadziesiąt dolców rocznie za konto na usługi Google’a. A wtedy zyski tych firm wzrosły by niebotycznie względem tych z reklam.

    Taki zakaz byłby im tylko na rękę bo mieli by wreszcie wymówkę by takie opłaty wprowadzić i nie zostać znienawidzonymi przez userów a zamiast tego zarobić krocie.

  • Albert Tomaszewski

    @ Klos
    Bardzo ciekawy głos, ale raczej nie można tego przepowiedzieć z taką pewnością. Na czym opierasz swoje zdanie?

    Ja np uważam za znacznie bardziej prawdopodobną ucieczkę w piractwo i rozwój piractwa w przypadku wprowadzenia opłat na serwisach takich jak Google. A powszechne pirawctwo =/= się większe dochody.

  • Kamvestor

    Chyba największą głupotą jest że ludzie robią takie serwisy bez wiedzy biznesowej i zadnego biznes planu w takiej sytuacji skazuja serwis na upadlosc juz na samym poczatku chyba ze jest to cos innowacyjnego i znajdzie inwesotra ktory zadba o te zaplecze ale kto znajdzie inwesotra bez planu biznesowego to smieszne ale pewnie z 70% serwisow tak dziala z dnia na dzien walczy o przetrwanie hahahaha

  • http://sinuscamera.com/ Klos

    @Albert T. : Pewność może zbyt duża z mojej strony, ale opieram się na fakcie, że tak naprawdę ludzie są w stanie płacić gdy nie mają alternatywy. Wystarczy spojrzeć ile zarabia np. WorldOfWarcraft, a przecież darmowych MMORPG jest bez liku. Wybierają WoW i tak samo wybraliby prawdopodobnie płatnego Google’a.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    WoW nidgy nie był darmowy i to jest duża różnica. Poza tym portfel internautów nie jest bez dna, nie będzie on płacił za każdy serwis z jakiego teraz za darmo korzysta. kto zapłacił by za youtube?

  • http://blog.dooyt.com Marcin Grodzicki

    W tej chwili reklama jaką serwuje większość serwisów jest nieefektywna i przestarzała (mam tu na myśli np. Adsense) o czym mówią kolejne badania (np. ostatnio o 6% generujących 50% kliknięć). To odważne stwierdzenie, ale naprawdę reklamy jakie mamy w tej chwili nie pasują do Web2.0. Nowe pewnie pojawią się dopiero jako element Web3.0, czyli semantycznie dostosują się do treści i użytkownika (a nie słów kluczowych, czy arbitralnie ustalonego tematu strony). Oczywiście serwisy utrzymujące się tylko z usług budzą mój ogromny respekt, ale kreatywne i pro-konsumenckie umieszczenie w serwisie reklam jest niemniejszą wartością, w końcu wtedy klient dostaje wysokiej jakości produkt taniej lub nawet za darmo.

  • Lkle

    Zarówno autor jak i komentujący notorycznie popełniają mnóstwo błędów. Jednym z takich fajerwerków jest „byłoby” i „byłaby”, które należy pisać ŁĄCZNIE!!!