komar pije krew
49

Nienawidzę komarów. Czy nauka mogłaby pozwolić na ich… całkowitą eksterminację?

Ludzie są bardzo dobrzy w przyczynianiu się do wymierania różnych gatunków zwierząt. Szkoda tylko, że na liście zagrożonych gatunków znajdują się (moim zdaniem) całkiem sympatyczne zwierzęta, natomiast komary - których istnienie jest dla wielu nieprzyjemne, a czasem przyczynia się do utraty życia - mają się bardzo dobrze.

Moim zdaniem powinniśmy wybić wszystkie komary w pień…

Równowaga w ekosystemach, zapylanie kwiatów, istotne źródło pożywienia dla różnych gatunków… tak, komary mają swoją rolę do odegrania w przyrodzie (a szkoda…). Jednak gdyby pewien szalony naukowiec stanął obok mnie i zapytał „czy ma to zrobić?”, to bez wahania odpowiedziałbym: tak, proszę zniszczyć wszystkie komary na świecie.

Z drugiej strony, nie muszą to być dosłownie wszystkie komary. Z tego co się dowiedziałem, istnieje grubo ponad 3 tys. gatunków komarów, a większość z nich nie jest w ogóle zainteresowana ludźmi – specjalizują się w jakichś zwierzętach, a nas omijają. Być może ograniczając się wyłącznie do tych owadów, które spijają ludzką krew, udałoby się ograniczyć negatywne efekty takiego… nadużycia ze strony ludzi. Swoją drogą, zdania na ten temat bywają podzielone, dlatego specjalnie wyszukałem opinii naukowca, która… mi odpowiada:

Komary zabijają więcej ludzi niż jakikolwiek inny gatunek zwierząt na ziemi. Czy jest coś stanowiącego odkupienie ich winy? … Cóż, stanowią źródło pożywienia dla ptaków i owadów, ale myślę, że świat byłby bez nich zdecydowanie lepszym miejscem – mówi Dr Tom Frieden, director of the Centers for Disease Control and Prevention, podczas swojej wypowiedzi dla CNN. Źródło.

komar

Zabijanie komarów na dużą skalę

Następnie możemy poczytać o tym, że podejmowano się już różnych prób związanych ze zmniejszaniem populacji komarów i często wiązało się to z porażką. Mimo tego nauka się nieustannie rozwija i metody związane np. z modyfikacjami genetycznymi, mogłyby przynieść całkiem zadowalające efekty. Przykładowo, moglibyśmy wypuścić do środowiska zmodyfikowaną genetycznie wersję samców, które po kopulacji z samicą dadzą jej potomstwo bez jakiejkolwiek przyszłości – larwy szybko powymierają.

Gdyby jeszcze dodać do tego ciekawostkę, którą przypadkiem wyczytałem w zupełnie innym miejscu:

Samce niektórych owadów w trakcie kopulacji odłamują prącie i pozostawiają je w drogach rodnych samicy jako zatyczkę, która utrudnia kopulację innym samcom. Źródło.

Naukowcy z Imperial College London mówią, że podobnie jest u komarów… Dobrze wiedzieć.

Jest jeszcze drugi sposób, tzn. samce komarów po modyfikacjach od ludzi, mogłyby się przyczyniać do śmierci samic, z którymi odbyły stosunek. Jakieś inne ciekawe metody wybijania komarów? Hmm, pisałem niedawno o genetycznie zmodyfikowanym grzybie do zabijania komarów (bardzo wysoka skuteczność). Takich opcji na pewno jest więcej, a w przyszłości będzie… jeszcze więcej. Podstawowym pytaniem nadal będzie kwestia tego, czy można sobie pozwolić na tak dużą ingerencję w otaczający nas świat..? Decydować o tym, że jakiś gatunek nie powinien dłużej istnieć. Czy nie oberwalibyśmy rykoszetem takiego postępowania? Wiele gatunków zwierząt mogłoby doświadczyć drastycznego spadku populacji, ponieważ straciłyby źródło pożywienia… Ale jest  szansa na to, że ta luka zostałaby wypełniona np. przez inne owady. Czytałem opinie, że świat mógłby sobie poradzić bez komarów i nie skończyłoby się to jakąś wielką tragedią.

Tak czy inaczej, taka decyzja nie należy do mnie i to pewnie dobrze. Jednak gdybym miał o tym zadecydować… podjąłbym się ryzyka i rozpoczął eliminację komarów na wielką skalę. Przyczyniają się one do roznoszenia malarii, dengi, żółtej gorączki, wirusa Zika… a to nie koniec listy. Poza tym, najzwyczajniej w świecie nikt ich nie lubi. Jeśli o mnie chodzi, to wystarczy mi, że według niektórych nie doszłoby do żadnej katastrofy w przypadku wyginięcia wszystkich komarów na naszej planecie.

Temat komarów jest aktualny, ponieważ niebawem będzie ich znacznie więcej

Z powodu niskich temperatur w maju i w kwietniu, szczyt rozwoju komarów w tym roku przesunął się o kilka tygodni. Na przełomie czerwca i lipca wykluje się z jaj najwięcej komarzych pokoleń – uważa dr Jarosław Pacoń z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Źródło.

Być może będziemy mieć jeszcze okazję do rozmyślań o eksterminacji tych owadów…

Źródło 1, 2, 3

  • Leon

    TL;DR Co tam komary. Lepiej pozbyć się kleszczy!

    • Marecki

      Hmmm albo zmodyfikować tak oba gatunki, że kleszcze atakowały komary i odwrotnie. Wtedy wilk będzie syty i owca cała;)

    • Morski Morświn

      A ja nie lubię pająków, ós i szerszeni więc proszę się ich też pozbyć

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Pająki pełnia ważna funkcje w ekosystemie likwidując muchy. Osy zapylają rośliny. Szerszenie czasami też zabijają owady niepożyteczne, ale w pszczółce Mai widziałem, że atakowały pszczoły. Wiec na ich temat niemam zdania.
      Ekosystem mógłby się poważnie załamać bez tych dwóch pierwszych gatunków. Natomiast komary są nikomu nie potrzebne. Czasami tylko żaby je zjadają.

    • PIT

      Jeśli gryzą cię pająki to przestań być muchą , na początek to sobie zwizualizuj

  • Ed

    Równowaga w przyrodzie jest mocno zachwiana, plaga komarów to tylko skutek.
    Zgadnijcie, co jest przyczyną…

    • Peter Maciejko

      Ludzie, eksterminujmy ludzi!

    • Morski Morświn

      Za plagę much to bym wiedział kto jest odpowiedzialny, ale za komary to zgaduje Tusk?

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Masz racje, to Tusk sprowadził Joannę Muchę, ale komary to chyba nie jego sprawka.

    • lanister

      Globalne ocieplenie?

    • Radek

      Reptilianie?

  • isaakPL

    W Afryce wytępiono jakiś gatunek muchy, genetycznie modyfikowane samce były wypuszczane do środowiska

  • Ogotay

    A wystarczy sobie w oknach moskitiere zamontowac, a na letnim grillu specjalne pochodnie rozstawic albo elektryczne lapki….niech sobie zyja komary z dala od nas a jak podleca za blisko to sie usmaza. Poza tym jakbysmy jednak wytlukli wszystkie komary to jak bys wyjasnil przuszlym pokolenia na czym polega szczyt zrecznosci : zlapac komara za lewe jajo w rekawicy bokserskiej….

    • Konrad Uroda-Darłak

      A jak wychodzę na spacer to mam sobie kadzidełka w uszy wsadzać? :)

    • Artur Marciniak

      możesz się wyperfumować offem

    • Konrad Uroda-Darłak

      A jak idę biegać i wszystko ze mnie spływa? :)

    • Artur Marciniak

      wcieraj

    • Konrad Uroda-Darłak

      To chyba tak nie działa :P

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Albo można hodować nietoperza. Jak jakiś komar do nas podleci to nietoperz nas ochroni zjadając naszego wroga. Po drugie nietoperze są urocze. Powinniśmy budować nie tylko budki dla ptaków, ale tez budki dla nietoperzy.

    • TadzikMen

      mają również urocze choroby :)

  • DanTheLittle

    Nietoperze to najlepsza metoda na komary. Jest kilka miejsc w Polsce gdzie się je wypuszcza w odpowiedniej liczbie i komarów NIET.

  • Szczerze mówiąc mam to samo podejście co autor. I, na szczęście, nikt mi wyboru nie dał bo byłoby po komarkach :P

  • Rincewind

    Ale komary nie są złe, tylko komarzyce.

  • Łukasz Polowczyk

    Ja miałem taki pomysł, podobny do pomysłu autora wpisu.
    W moim pomyśle, prócz „blokowania” komarzyc, jest jeszcze jeden ważny pomysł, nowe komary powinny się rodzić, ale tylko samce! I to tego samego typu, które blokują komarzycę i dają wyłącznie męskie potomstwo.
    Samiec komara to nie problem (bo nie atakują ludzi), można by wypuszczać chmary takich samczych komarów, które miałby by zadanie dopaść możliwie wszystkie komarzyce. Fala samczych komarów szła by coraz szerszym kręgiem, nie pozostawiając prawie nic, prócz spragnionych komarzyc samców. Taka fala wygasłaby samoczynnie, gdyby zabrakło komarzyc. Prawdopodobne niedobitki komarzyc, które zostały zapłodnione przez przypadek przez zwykłych samców można by potraktować kolejną falą, albo i środkami chemicznymi. Prawdopodobnie ta fala powinna nie przepuścić z powrotem tych złych komarzych samców, którzy mają też żeńskie potomstwo.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      By rodziły się tylko samce trzeba by było złamać prawa dziedziczenia Mandela. Jest do tego narzędzie gene drive się nazywa. Jennifer Kahn, nie chciała jednak modyfikować chromosomów płci, a po prosu edytować geny uodporniające na malarie komary i dzięki gene drive ta cecha by się natychmiast w populacji rozpowszechniła. Ona to opisuje tak „Wystarczy uwolnić napęd genowy sprawiający, że ryby produkują jedynie męskich potomków. Kilka pokoleń i nie będzie już samic, nie będzie karpia. (…) Student może to zrobić. Utalentowany licealista z odpowiednim sprzętem również.”
      https://www.ted.com/talks/jennifer_kahn_gene_editing_can_now_change_an_entire_species_forever/transcript?language=pl

    • Łukasz Polowczyk

      To chyba fajnie.

  • Morski Morświn

    Jak wybijemy komary to wyzdychają nietoperze, a wtedy zdechną sowy itd.
    W Australii mamy super przykład jak nauka pozbyła sie chwastów przy pomocy królików a potem królików przy pomocy psów… i nie wiem na czym tam dalej stanęło.

    • Marian Zarypisty

      e tam, na pewno nietoperze jedzą też inne owady i dadzą sobie radę żeby jakoś przeżyć bez komarów; a nawet jakby wyginęły nietoperze to co by się wielkiego stało :-)

    • Morski Morświn

      Nie? Sowa je myszy… król Popiel powiedziałby Ci że kocha komary :)
      Komara je też jaskółka a bez niej nie ma wiosny.

      1 nietoperek zjada 2k komarów w noc. Myślę, że bez komarów mógłby głodować

    • Kamil Ro. Dzióbek

      Zdaje się że oni je tam likwidowali bronią biologiczną:
      „By zmniejszyć liczebność królików użyto broni biologicznej w postaci wirusa myksomatozy, niestety się szybko uodporniły. W 1996 roku użyto przeciw królikom kaliciwirusa sprowadzonego z Chin oraz pchły króliczej z Europy, co rozwiązało problem plagi królików. Króliki dalej występują w Australii, ale w małych ilościach.”
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Królik_w_Australii

  • Marian Zarypisty

    można też do tego podjeść inaczej :-); komary są po to żeby ludziom nie żyło się zbyt przyjemnie, żeby cierpieli; całe życie opiera się o jakieś cierpienie, dzięki cierpieniu wiemy jak żyć żeby nie cierpieć, cierpienie jest nauką, nie rób drugiemu co tobie nie miłe (a komary to przecież mieszkaniec ziemi, który pewnie był dawno przed homo sapiens), ale suma sumarum to zabić skur…. , gatunek ludzki rządzi, kto nam podskoczy niech lepiej zwija manatki, dostosuj się do rządzącego gatunku albo giń, takie prawa przyrody hehe

  • j.

    Był już jeden taki, który nienawidził wróbli, bo wyjadały plony. I nawet udało mu się praktycznie je wyeliminować. Skończyło się czymś, co historia nazwała ‚wielkim głodem’. Zginęło miliony ludzi. Gość nazywał się Mao.

    Cóż, niektórzy są po prostu głupi. A inni głupcy nie uczą się na ich błędach. Na szczęście tylko niektórzy mają szansę wcielać tak chore pomysły w życie.

  • Zbyszek

    Ciekawostka, mieszkam od lat w Londynie i ostatniego komara widziałem może dwa lata temu, i to na zasadzie: O!!! Popatrz … komar! Autentycznie. Słyszałem, ale nie jestem pewien, że swojego czasu robili ostre akcje przy wszystkich zbiornikach wodnych by wytępić komary. Tak czy inaczej – w Londynie ich nie ma :)

  • 7CB

    „Komary zabijają więcej ludzi niż jakikolwiek inny gatunek zwierząt”. Na którym miejscu są ludzie? :)

    • Takie skuryny z nas :P

      Drugim

  • FuckThePlanet

    Jezu. Znowu ten bełkot o ochronie gatunków.

    https://www.youtube.com/watch?v=EjmtSkl53h4

  • maniek122112

    Jest tylko jeden pewny sposób – wyłapać pojedynczo każdego szmaciarza, i po kolei, systematycznie pourywać im jajca.

  • kocham-komary

    Przetestowałem na tym świecie już chyba wszystko i totalna załamka aż
    szwagier przytargał mi z zachodu proste urządzenie Thermacell, które
    tworzy parasol ochronny który jest nieprzenikliwy dla komarów. I wiecie
    co? Problem zniknął jak palcem odjął. Teraz już dostępne z Polsce od 
    bezpośredniego dystrybutora http://www.thermacell.com.pl

  • Alicja

    Komary to paskudy, ale co z kleszczami, które są straszliwe groźne i jest ich bardzo dużo. Podobno w tym roku ustalono, że ok. 40% to kleszcze roznoszące groźne choroby boreliozę, zapalenie mózgu… Wakacje dopiero sie zaczynają – uważajmy!