W poprzednim tygodniu miałem przyjemność być gościem programu Życie jak Marzenie (radio Zet) prowadzonego przez Marzenę Chełminiak. Była to moje pierwsza przygoda z klasycznym radiem i muszę powiedzieć, że wizyta ta zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Przede wszystkim w odróżnieniu od innych mediów radio ma swoją specyficzną atmosferę, jakby świat radia nie został tak bardzo dotknięty przez “pędzący” internet. Oczywiście radio musi się integrować się z internetem, ale żadne radio internetowe nie jest w stanie nawet po części oddać klimatu radia klasycznego.
Program Życie jak Marzenie nie jest audycją o technologia i internecie ale o kulturze, stylu życia itp. Tym bardziej miło mi było uczestniczyć w programie, którego słuchacze na co dzień nie korzystają z Facebooka, nie piszą na Blipie a o tablecie słyszeli jedynie z telewizji.
O czym rozmawialiśmy? O gadżetach, czytnikach ebook-ów, tabletach i internecie. Wszystko bardzo “lekko” omówione bez wchodzenia w zbędne szczegóły. Mam nadzieję, że wyszło dobrze choć tak naprawdę nie słuchałem jeszcze nagrania. Audycja będzie puszczona prawdopodobnie za około dwa tygodnie.
Nie wiem czy to przez (niekwestionowany) profesjonalizm Marzeny Chełminiak czy przez klimat radia (pewnie przez jedno i drugie) ale przyznam, że takie rozmowy przy mikrofonie są bardzo wciągające i kiedy doszliśmy do ostatniego pytania wydawało mi się, że rozmawiamy dopiero kilka minut. Bardzo fajne doświadczenie i przeżycie.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Można tego gdzieś posłuchać ?
“żadne radio internetowe nie jest w stanie nawet po części oddać klimatu radia klasycznego.”
nie wiem jak innym sluchaczom ale ja tam powoli zapominam ze radio istnieje, w necie moge wylaczyc ablokowac reklamy a tam proste rozmowy po 5 zdaniach sa przerywane popowym jazgotem i reklamami i to takimi ze uszy wiedna od sztucznosci, prawdziwe realne radio komercyjne to DNO :( nie mam cierpliwosci w czekaniu na interesujacy material w akompaniamiencie tony spamu
ty masz dosłownie ze wszystkim problem – ja słucham radia PIN i TOK FM i jakoś nie słyszę co 5 minut reklam
“Audycja będzie puszczona prawdopodobnie za około dwa tygodnie.”
dzięki :)
Prowadzisz może swojego bloga ? Chętnie poczytam :D
Gratulacje, to obok programu Beaty Pawlikowskiej jedyne wartościowe jak dla mnie audycje. Życiówki. Miło posłuchac :) Bez przesadnego i tabloidowego wywierania wrażenia na okrągło, jak w Super Expressie.
- to w Radiu Zet, obok tandetnej muzyki normalka. Ciągłe reklamy leków na wzdęcia, kryptoreklamy i inne głupoty. Te same piosenki 3-4 razy dziennie, dlatego ostatnio przezuciłem się w calosci na OPEN.FM w gg, zwłaszcza “Odgłosy natury” :)
Co zrobiles? ;)
Rozmowy w radiu są o niebo fajniejsze niż w telewizji, gdzie człowiek siedzi, jak na gorącej patelni, odruchowo sprawdzając, czy ma wszystko zapięte :-)
Nie wiem, czy byłeś kiedyś w TOK FM – rozmowy z Łasiczką, który ma duże pojęcie o komputerach i świetnie prowadzi, to prawdziwa przyjemność.
Prowadzisz może swojego bloga? Chętnie poczytam :P
Jeżeli chodzi o radio i IT to polecam Trącić Myszką http://www.myszka.org . Ostatnio była ciekawa audycja o dotacjach dla startupów.
Słowa Bożeny Lublińskiej-Kasprzak po objęciu stanowiska prezesa PARP “Moim celem będzie realizacja wyznaczonych przez rząd celów związanych z wydatkowaniem środków unijnych. Chciałabym również, aby praca naszej Agencji skupiała się bardziej na przedsiębiorcy i jego potrzebach niż na sztywnym podejściu do procedur”.
To jej się udało, nie ma co.