Polecam obejrzeć panel dyskusyjny jaki odbył się w Davos (nagranie poniżej) na temat mobilności (moderował Arrington – który moim zdaniem dobrze sprawdza się w tej roli). W dyskusji biorą udział przedstawiciele takich firm jak Microsoft, Adobe, T-mobile, Google-Youtube, Facebook itp. Panowie rozmawiają o tym czym jest mobilność, czy może być oraz jakie problemy związane z mobilnością są jeszcze przed nami a jakie udało się rozwiązać.
Bardzo ciekawa jest część o prywatności (przeważnie ten temat omijam bo jest to ogólne straszenie wszystkich i wszystkim) i jak zmienia się znaczenie tego co jest prywatne – CEO Facebook bardzo trafnie pokazał na przykładach Twittera czy Facebooka, że prywatność teraz jest zupełnie czymś innym niż jeszcze kilka lat temu. Oczywiście nie ma spodziewać się po takich panelach jakichś szczególnie konkretnych wniosków – jest to dyskusja na stanem obecnym i nad przyszłością oraz rozważania co jest do zrobienia.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Nie wiem jak pozostali ale mam wrazenie ze rozmowa o niczym.
Jedyny ciekawy fakt to rosnaca predkosc mobilnego internetu i sposob jego wykorzystania w krajach rozwijajacych sie. Na progu czeka LTE (4G) chcialoby sie powiedziec ze nie bedziemy potrzebowali predkosci wiekszych niz X ;) ale pewnie pojawia sie aplikacje ktore beda potrzebowaly jeszcze wiecej.
świetna strona, ale popraw datę!
31 styczeń 2009
nie pisze się styczeń, tylko stycznia. POZDRAWIAM :))
Według mnie jest to ciekawa dyskusja, w szczególności w kwestii omawianej przez uczestników wymiany danych. Możliwość wejścia do pomieszczenia i poznania kto w nim jest dzięki danym z sieci to fajna, ale niebezpieczna przyszłość.
Czy ja wiem – nie miał jakiegoś szczególnego pola do popisu. Panelistów było za dużo i jakoś nie szczególnie chcieli dyskutować – choć mówili ciekawie. Jednym słowem facet się nie napracował… no i z naszymi “politykami” pewnie by sobie nie poradził ;)
a sama dyskusja ciekawa, choć mam wrażenie, że było zbyt wielu uczestników przez co wszystko toczyło się jakoś tak niemrawo.
No właśnie moderował Arrington. Napisał również o tym do TechCruncha. Ostatnio pisałeś Grzegorzu, że Arrington ma zrobić sobie przerwę od blogowania z powodu zamieszania wokół jego osoby, prawda? Widać długo nie wytrzymał…
@dave:
Tak – ma sobie zrobić przerwę po powrocie z Davos a tak przynajmniej napisał