W ubiegłym tygodniu sieć obiegła informacja, że YouTube po cichu testuje filmy w rozdzielczości HD. Pomyślałem sobie: wreszcie! Czekałem szczerze mówiąc na to, gdyż nie jestem zbyt zadowolony z podobnej oferty na DailyMotion. Osoby które produkują kontent wideo dla internetu, coraz częściej robią to już w wysokiej rozdzielczości. Natomiast ja myślę, że dla 98% zwykłych użytkowników YT bardziej od limit długości filmu liczy się lepsza jakość plików.
YouTube zwlekał z HD tyle czasu prawdopodobnie ze względu na zwiększenie kosztów utrzymania serwisu. Nie dziwie się że Chad Hurley tak zachowawczo wprowadza nowe funkcje, gdyż nie chce on obciążać serwisu kolejnymi kosztami w sytuacji gdy YT w dalszym ciągu próbuje wypracować efektywny model biznesowy.
Wydaje się jednak, że trudności te są powoli przezwyciężane. Dowodem tego jest akcja YouTube Live. Dowodem są również testy HD. Przykład filmu w wysokiej rozdzielczości zobaczyć możecie tutaj. Jakość i poziom kompresji są według mnie bardzo dobre. Plik na łączu 1mbit ładuje się całkiem szybko, choć nie jest odtwarzany bezpośrednio poza załadowaniu strony. Prawdopodobnie jego bitrate jest wyższy niż prędkość mojego łącza. Według mnie, na oko oceniam, że wynosi ona 1200kbit.

Razem z testami HD na YT wróciła stara dyskusja odnośnie formatu w jakim kontent wysokiej rozdzielczości powinien być dystrybuowany w sieci? Moim zdaniem powinien to być format z jednej strony umożliwiający osiągnięcie stosunkowo dobrej jakości przy bitrate poniżej 1500kbit, ale z drugiej strony nie obciążający naszych procesorów zbyt mocno. Według mnie, FLV się do tego nie nadaje.
Podobnego zdania są zapewne programiści YT, gdyż zastosowany do serwisie format to mpeg4 z kompresją h264 przy 30 klatkach na sekundę oraz dźwięk stereo AAC. W trakcie odtwarzania generuje on obciążenie mojego procesora na poziomie 50-60%, a posiadam Pentiuma Dual Core T2130 – 1,86Ghz. Myślę, że na takim budżetowym CPU to niezły wynik, choć jednocześnie obawiam się czy netbookowy Atom 1,6Ghz nie połamie sobie na nim zębów? Jeśli ktoś z Was czytających ten posiada komputerek oparty na tym procesorze, będę wdzięczny za sprawdzenie zamieszczonego linku i podzielenie się spostrzeżeniami w komentarzu.
Jakość YT HD wydaje mi się idealna w szczególności materiałów typu premium czyli rożnego rodzaju filmów niezależnych, które często prezentowane są w serwisie. Ponad to, niedawno pisałem o współpracy YT z wytwórniami filmowymi i stacjami telewizyjnymi. CBS udostępnił w swoim kanale cały serial “Jericho”. Jakość tych materiałów jest jednak bardzo kiepska. Gorsza nawet od niektórych pirackich plików w serwisie. Ciężko mi powiedzieć skąd decyzja. Może wytwórnie wyznają zasadę typu: chcesz lepszą jakość, kup DVD/Bluray? Tak czy inaczej, uważam, że HD na YouTube ma przyszłość i warto by tą funkcje dobrze wykorzystać.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Jakość filmów na YT jest chyba głównym powodem, dla którego w sumie nie korzystam z tego serwisu. Super, że w końcu YT zmierza w dobrą stronę ze swoimi filmami.
Ale i tak, Vimeo uważam za o wiele lepsze.
Na łączy 6Mbit film leci od razu po otwarciu strony, na MSI Wind ładuje się tak samo szybko, ale odtwarza jako baaardzo powolny slideshow (tak na oko jakies 5-7 klatek na sekundę)
H.264 jest zaimplementowane w Flash 9 i ma też właśnie obsługę mpg4.
http://labs.adobe.com/wiki/index.php/Flash_Player:9:Update:H.264
Turion 64 X2 Mobile 1,6 Ghz + 1GB ramu = klatkowanie na full screenie (film oczywiście uprzednio w całości załadowany)
U mnie nawet na domyslnej rozdzialce klatkuje czasami.
athlon 64 3200+, 1,5gb ramu, 7600gt
na laczu 8 mbit filmodtwarza sie od razu i dosc szybko sie laduje, z tym ze na sluzbowym, wysluzonym P4 2,66 Ghz nie da sie go obejrzec, ani w okienku, ani na full-screenie… od taki slide-show :)
hehe, duron 1300, 512 mb, gf4mx440 :D
1 fps na sekunde…. albo na 2 sekundy… na oko :D
Athlon64 3200+ z 7600 na pokładzie i klatkuje? Dziwne, ja mam starszego Semprona64 2800+, 1,5G ram i też 7600GT i na fullscreen chodzi płynnie (na Windowsie), niestety na Gentoo64 przycina lekko, a o fullscreen mogę zapomnieć (nawet z nowym flashem 64bit). Ogólnie wielki plus dla YT za ruszenie wyższych rozdzielczości, od dawna mi tego brakowało w tym serwisie.
Procesor raczej nie jest używany do dekodowania strumienia tylko do skalowania obrazu, flash jeszcze nie potrafi sobie poradzić ze skalowaniem sprzętowym. Pliki yt ściągniety odtwarza sie u mnie przy 50% zajętości procka a mam Pentium M 2 GHZ (3 letni sprzęt) w mplayerze. Natomiast w przegladarce FF 3.0 z flashem 10.0 to zajętość podskakuje do 100% i ledwie sie da oglądać
Laptop z Turionem 1.8 GHz, 512 MB RAM i jakąś wbudowaną kartą graficzną. W oknie działa praktycznie płynnie, na pełnym widocznie się tnie. Wentylator szaleje ;)
Przecież większość odtwarzania w przypadku posiadania dość nowej karty graficznej spoczywa właśnie na niej (i nVidia i ATI mają swoje rozwiązania), a nie na procesorze. Niestety z tego co wiem sterowniki pod Linuksem nie potrafią jeszcze tego używać. W tym przypadku P4trykx ma rację ze skalowaniem i widoczne przeskoki są właśnie tego dowodem. Radzę płynność odtwarzania HD sprawdzać w proporcjach 1:1.
Czyli ten mój Pentium to nie taki budżetowy jak myślałem ;)
Mam w laptopie Core 2 Duo T7200 i jak jest film na full screenie to troche sie przycina. YouTube musi troche nad tym popracowac. Dodam, ze wina sprzetu raczej nie jest bo rozne probki sciagane na dysk, nawet w full hd chodzily plynnie.
Co do jakosci samego filmu to jest ona bardzo dobra.
Hm… u mnie chodzi gites (Macbook 2.2 Ghz), fajnie że to nie flv, bo patrząc na takie Vimeo HD to raczej się to nie sprawdza, trzeba naprawdę mocnego kompa.
No niestety u mnie się kiepsko ogląda. Co prawda mam Semprona 3200+ i GeForce’a 6100 zintegrowanego, ale mimo wszystko smuci mnie to. :/ Trzeba będzie zmienić kompa.
MacBook 2.2 i chodzi idelanie plynnie.
Mam w laptopie core2duo 1,66 + 1 GB ramu + radka x1600 256 MB i wszystko chodzi super plynnie :)
Może to kwestia posiadanej wersji Flasha lub coś w systemie?
@amag skalowanie sprzętowe to żadna nowość ja przynajmniej to miałem w matroxie g200 już czyli ok 1998 roku, problem jest w tym że flash do końca nie potrafi tego wykorzystać. Niby piszą w dokumentacji że to powinno działać ale jest z tym różnie.
Wygląda na to, że YouTube eksperymentuje również z filmami 16:9:
http://a5.s3.quickshareit.com/obrazek20b204.png
Bardzo mnie to cieszy, choc 16:9 bylo juz w tzw “wyzszej rozdzielczosci”, tyle ze w trybie pelnoekranowym. W okienku natomiast bylo 4:3 z pasami. Prawdopodobnie dodali zmienna wysokosci playera.
iMac 24 cale, 4GB ramu, 2.8GHz – śmiga fullscreen aż miło patrzeć. Ciekawe jak na domowym mini rzecz pociągnie :)
@amag: karta graficzna nie ma wiekszego znaczenia. Wplyw ma: procesor, czasem wersja pluginu flash, przegladarka, optymalnie zbudowany player.