38

Tak będzie wyglądał YouTube w Material Design. Włącz go u siebie

YouTube ma już za sobą wiele przemian interfejsu, ale dopiero teraz dysponujemy ogólnym obrazem tego, jak serwis będzie wyglądał, gdy źródłem inspiracji będzie styl Material Design. Podejrzewam, że wielu konserwatywnym użytkownikom YouTube'a zmiany nie przypadną do gustu.

Opisywaną przeze zmianę wyglądu przeglądarkowego YouTube’a możecie wywołać samodzielnie, poradnik zamieszczam na końcu wpisu, jednak do spełnienia jest kilka warunków, które powodują, że używanie YouTube w Material Design będzie naprawdę utrudnione. Powróćmy jednak do samego interfejsu.

Strona główna prezentuje się krótko mówiąc nieźle, wydaje się bardziej czytelna, a zawdzięcza to sporo większymi miniaturkami filmów oraz automatycznemu schowaniu bocznego panelu. Można go oczywiście przywrócić klikając na ikonkę „hamburgera” w lewym górnym rogu strony, lecz nie będzie o pełnił podobnej roli, co jego poprzednia wersja.

Tym razem designerzy Google najwyraźniej zdecydowali, że będziemy on widoczny tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie nam potrzebny – w przeciwnym razie nie ma potrzeby wyświetlania go przez cały czas i właśnie dlatego zasłania on część głównej treści strony. Nowe, charakterystyczne dla każdej z kategorii ikonki (znów, dość sporych rozmiarów) prezentują się całkiem przyjemnie. Zmian doczekał się górny pasek, w którego prawym rogu umieszczono zaledwie trzy skróty pozwalające na przesyłanie wideo, rozwinięcie menu ustawień serwisu oraz opcja zalogowania się.

Podstrona z filmem została przearanżowana, choć bez trudności można odnaleźć wszystkie informacje na temat klipu. Dopiero w bezpośrednim porównaniu z wcześniejszą wersją widoczne są zmiany pozycji licznika odsłon oraz (orientacyjnej) liczby subskrypcji wraz z przyciskiem „Subskrybuj”. Zupełnie inaczej wygląda panel udostępniania, którego ikonę także przeniesiono w inne miejsce.

Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że nowy układ jest nie tylko bardziej przejrzysty, ale i intuicyjny. Wszystkie dotyczące konkretnego filmu dane i przyciski znajdują się zaraz pod nim, dopiero poniżej umieszczono informacje na temat autora oraz opis wideo (które dość rzadko są czytane).

Warto też zajrzeć na strony profili (kanałów). Tutaj zmiany od razu rzucą nam się w oczy, ponieważ podstrona wydaje się nie mieścić na większości ekranów – znacząco powiększono wszystkie elementy, zrobiono więcej miejsca na autopromocję poprzez rozszerzenie górnych pasków, co odbija się negatywnie na nawigacji po kanale. Naprawiono przy okazji (przypadkowo?) błąd dotyczący wyszukiwarki, która dostępna była jedynie na głównej stronie kanału – po wybraniu którejkolwiek z zakładek (wideo, playlisty itd.) ikonka z lupką znikała i przeszukiwanie materiałów w obrębie jednego kanału było niemożliwe.

A teraz obiecana receptura (źródło: AndroidPolice) na nowego YouTube w Material Design. Warunki, które należy spełnić, by skorzystać z nowej odsłony serwisu są następujące:

  • przeglądarka Chrome
  • wylogowanie z konta Google
  1. Zmianiamy ustawienia „Kraj” na „Cały świat” lub przejście do serwisu z tego linku: www.youtube.com/?gl=US
  2. Otwaramy konsolę – Ctrl+Shift+I
  3. W zakładce „Resources”, katalogu „Cookies”, domena „youtube.com”  usuwamy pozycję „VISITOR_INFO1_LIVE
  4. Przechodzimy do konsoli („Console”), wklejamy poniższy kod i naciskamy enter:
    document.cookie="VISITOR_INFO1_LIVE=Qa1hUZu3gtk;path=/;domain=.youtube.com";
  5.  Odświeżamy stronę

Niestety, na chwilę obecną nie można skorzystać z nowego YouTube’a będąc zalogowany, choć powinno to zmienić się już wkrótce, ponieważ Googlersi przygotowali nawet drogę „ucieczki” z odświeżonego interfejsu do klasycznego wyglądu – przyjrzyjcie się lewemu dolnemu rogowi serwisu.