Wczoraj pokazałem koncepcyjny pojazd Hondy – dziś zapraszam do obejrzenia możliwości jakie daje pojazd o nazwie YikeBike. YikeBike w przeciwieństwie do koncepcji hondy ma być pojazdem miejskim i co ciekawe dostępnym już w roku 2010. YikeBike z tego co widać na filmach ma być przede wszystkim lekki i mobilny (w całości składany do wymiarów torby) . Według specyfikacji będzie on ważyć tylko 10kg, maksymalna prędkość to 20km/h, zasięg to niestety jedynie 10km po czym trzeba będzie pojazd przez pół godziny ładować. Waga kierowcy nie może przekroczyć 100kg. Poniżej zamieszczam film z przed premierowego pokazu tego „urządzenia”



YikeBike to właściwie taki elektryczny rower z tym, że bez kierownicy, lub mówiąc inaczej z kierownicą z tyłu. Patrząc na to jak ludzie radzili sobie podczas pokazu – widać, że z obsługą i kierowaniem nie ma większych problemów. W przeciwieństwie do pojazdu Hondy dla YikeBike można znaleźć o wiele więcej zastosowań – szczególnie w krajach o dobrej jakości dróg. Zastanawia mnie tylko dlaczego nie zrobiono klasycznej kierownicy? Możliwe, że wtedy pojazd nie składał by się tak zgrabnie jak teraz. Niestety gadżet ten będzie dość kosztowny – przewidywana cena końcowa to €3,500 – €3,900.

Więcej nagrań z jazdy YikeBike znajdziecie na kanale Youtube producenta.

informacje o tym urządzeniu znalazłem na thenextweb.com

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Pingback: antyweb.pl: AntyWeb | » YikeBike – kolejny innowacyjny pojazd miejski | flaker.pl

  • damian

    Antyweb zaczyna byc stona o motoryzacji :):)

  • NoRiN

    Mi się takie koncepcje nie podobają. Wydaje mi się, że starszym ludziom jazda na takim wehikule może przysporzyć sporo problemów, a młodym mogłaby odebrać jedyną formę rekreacji jaką jest „spacer po bułki”.

    P.S: „szczególnie w krajach o dobrej jakości drug” – drÓg

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @damian:

    Antyweb zaczyna byc stona o motoryzacji :):)


    nie no już nie będę :) , choć przyznam, że koncepcja takich pojazdów jest bardzo interesująca.

  • http://o2u.pl gmati

    M max100kg/ V max 20km/h / S max 10km słabo / średnio / słabo …. Ze skuterem przegrywa na każdej lini… Jednak w połączeniu z miejską komunikacją wygląda już ciekawiej. Jedziesz do centrum autobusem z walizeczką i wszystko zalatwiasz już na 2ch kółkach.

  • ns

    >gmati
    „słabo/średnio/słabo”

    tu nie chodzi o bicie rekordów, ale raczej o to, że nie trzeba parkować, zmieniać butów (jak np w rolkach), no i można używać w budynkach bo nie smrodzą.

    Jak Cię stać na YikeBike to nie jedziesz do centrum autobkiem, tylko co najmniej taksówką.

  • Pingback: popularne-strony: AntyWeb | » YikeBike – kolejny innowacyjny pojazd miejski | flaker.pl

  • http://digerati.pl Michał Sadowski

    Co Cię tak wzięło na pojazdy? :)
    Lansowanie się po mieście w takim trycyklu to jednak jeszcze większy obciach niż Segway :) Chyba, że dostaniecie z mediafunem po egzemplarzu i jeżdżąc w tą i na zad po Nowym Świecie wypromujecie jako trendy i cool ;]

  • Pingback: rafalj: Podoba mi się ewolucja Antyweb.pl i przechodzenie do innych tematów | flaker.pl

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Michał Sadowski:

    Lansowanie się po mieście w takim trycyklu to jednak jeszcze większy obciach niż Segway


    A dlaczego lansowanie? Poza tym ubieranie się w kalesony i udawania zawodowego kolarza to nie lansowanie?

  • http://flex.imrahil.com Imrahil

    dla YikeBike można znaleźć o wiele więcej zastosowań – szczególnie w krajach o dobrej jakości dróg


    Zauważcie jaka idealnie płaska jest ta hala :) Ciekawe jak sobie by poradził na jakichś nierównościach…

  • http://bartekpopiel.pl Bartek Popiel

    A niech tam wchodzi szeroko na rynek. Jeszcze lepiej rozwinie się cały biznes związany z odchudzaniem. Chyba powoli zacznę zmieniać branżę :D

  • RomeoAD

    @Grzegorz Marczak:

    koncepcja takich pojazdów jest bardzo interesująca.


    Interesująca będzie gdy taki pojazd będzie miał 100km zasięgu na jednym ładowaniu i będzie się poruszał z prędkością do 45km/h niekoniecznie po idealnie prostych drogach.
    Nie jest to pojazd dla ludzi starszych, bo wymaga dobrego wyczucia równowagi – 3-kołowe skutery (w tym elektryczne) w takich zastosowaniach dużo lepiej się sprawdzają.
    Ludzie młodsi wybiorą rowery, rolki albo skutery, bo wówczas zasięg jest ograniczony tylko formą (lub ilością paliwa, które jest relatywnie tanie w skuterowej eksploatacji) a osiągane prędkości nie będą mniejsze niż wspominane maksymalne osiągi tego elektrycznego wynalazku

  • Mrage

    Nie wiem skąd pomysł, że wiek jest w jakikolwiek sposób związany z bardzo dobrym wyczuciem równowagi. Moim zdaniem to właśnie dla takich ludzi został ten wehikuł stworzony. Przemawia za tym np sposób umieszczenia kierownicy który w ogromnym stopniu, moim zdaniem, zmniejsza urazowość przy wypadku w porównaniu do np roweru. Podczas utraty panowania nad pojazdem po prostu lądujesz na obie nogi, a w razie potrzeby masz wolne ręce którymi możesz się podeprzeć. Nie ogranicza cię ani rama, ani kierownica.

  • http://digerati.pl Michał Sadowski

    Użyłem złego słowa ;] Chodziło o „Jazda po mieście” :)

  • http://słówkaangielski.pl/ Słówka angielskie

    Zastanawia mnie tylko dlaczego nie zrobiono klasycznej kierownicy? Możliwe, że wtedy pojazd nie składał by się tak zgrabnie jak teraz


    Pewnie dlatego, ze gdyby byla z przodu, to nie byloby sie na czym tak wygodnie oprzec =)

  • ;)

    krotko i sceptycznie – bez sensu
    tzn sens byl taki zeby zrobic sobie darmowa reklame w sieci poprzez szum
    to samo bylo z jakims autek ktore zamiast blachy mialo jakis material juz nawet marki nie pamietam

    cena chora – tak samo jak segwaya wiec to nie dla ludzi normalnych

    a co wazniejsze to jest jakby to powiedziec nie ergonomiczne i niebezpieczne
    kompletnie nienaturalnie leza rece z tylu jakos, ciezko balans zlapac gdy glowa leci jakos do tylu

    fajnie sie sklada i za to plus ze kasa poszla tez na design :)

    szczerze rower – tanio i bez kosztow pradu, tylko kto przebuduje miasta polowy europy, kto bedzie czekal ze 30lat az polacy naucza sie szacunku na drogach …

  • user151

    Piernicze, kupuje w ciemno ! mam dość korków i spacerach w spalinach !, a z ta funkcja skladania to rewelacja – koniec z kradzieżami jak np. rowerów, swój pojazd masz pod biurkiem. genialne.

  • http://yashke.com kuba filipowski

    nie na nasze drogi/chodniki. niestety :( bo wygląda zajebiście

  • http://www.michalczuba.pl Michał Czuba

    Nasze miejskie drogi czy chodniki nie są chyba gotowe na takie cudo ;). Bo nawet na najrówniejszym rynku – jak poradzi sobie z krawężnikami, podjazdami … ? Nie mieszkam w centrum dużego miasta, może w takim relatywnie płaskim miejscu sprawdzało by się to dobrze, ale pytanie brzmi jak to sobie poradzi z odrobinę cięższym kierownikiem na podjazdach? ;)

    Pomijam fakt, że ja w tym momencie nie mógłbym na tym jeździć, bo ważę ciut powyżej setki ;). Ale ok, to nie produkt dla mnie, przynajmniej do czasu końca diety ;).

  • http://wedding.obrostek.com Szymon

    przypuszczam, że w Polsce taki pojazd nie miałby racji bytu. Raz polskie chodniki/drogi – dwa „chętni” alby taki pojazd „pożyczyć” na zawsze :)

  • http://inspiredbylife.pl Krzysztof Adamus

    Nie jestem pewien, czy takim pojazdem z kierownicą z tyłu można bezpiecznie wjechać na krawężnik.

    Po za tym strasznie wysoka cena. Wolałbym jednak skuter elektryczny – można taki w chinach kupić za 1000 zł :)

  • RomeoAD

    @Mrage:

    Nie wiem skąd pomysł, że wiek jest w jakikolwiek sposób związany z bardzo dobrym wyczuciem równowagi.

    Z obserwacji stanu kto i w jakim wieku jeździ w mojej okolicy na rowerze, oraz którędy. Jeśli jesteś starszy i sprawny, to wybór roweru jest bardziej ekonomicznie uzasadniony, a jeśli sprawność nie jest taka jak kiedyś, potrzeba 3 kół.

    Podczas utraty panowania nad pojazdem po prostu lądujesz na obie nogi, a w razie potrzeby masz wolne ręce którymi możesz się podeprzeć. Nie ogranicza cię ani rama, ani kierownica.


    Takie same zalety (przy tym sporo $$$ się oszczędza) posiada rower poziomy, którym średnio wytrenowany osobnik jest w stanie osiągnąć średnią prędkość około 30km/h na dystansie 100km. A jakby się uprzeć, to moża do takiego roweru wstawić elektryczny silnik wspomagający w przednie koło i przestać się przejmować jazdą pod górkę. Nadal wyjdzie taniej niż takie wynalazki.

  • Borys

    To jest super gdyby tylko polepszyli zasięg. A cena spadnie jak stanie się choć troszkę popularne. Ogromną zaletą jest składanie tego pojazdu.