W arabskim internecie znaleźć można bardzo ciekawe projekty. Yamli to wyszukiwarka pozwalająca między innymi na wyszukiwanie arabskich słów kluczowych zapisanych fonetycznie, przy użyciu standardowych klawiatur typu QWERTY. Oczywiście nie jest to zasługa jakiegoś rewolucyjnego silnika opracowanego na potrzeby Yamli lecz ciągle rosnącej bazy danych, zawierających arabskie słowa zapisane w łacińskim alfabecie.

Baza danych wyszukiwarki jest ciągle uzupełniana lecz z powodu braku jakiejś przyjętej metody przekształcania arabskich słów na zapis fonetyczny, baza danych zawierać musi wiele form zapisu poszczególnych słów. Dla mnie generalnie, projekt taki jak Yamli jest bardzo interesujący ze względu na fakt, że zawsze jest to jakaś nowość na rynku wyszukiwarek internetowych.

Krytykowany przez internautów projekt byłych pracowników Google, wyszukiwarka Cuil sprawiła jakiś czas temu, że chyba przestaliśmy wierzyć, że możliwe będzie stworzenie jakiegoś nowego oraz innowacyjnego projektu. A jednak, arabscy developerzy pokazali co mają w szufladzie.

Żeby jednak nie było, że jest potencjalna rewolucja, technologia Yamli oparta jest na API Microsoft Live Search. Nie mniej jednak, według mnie już samo stworzenie tak potężnej bazy danych, poszczególnych wersji arabskich słów zasługuje na uwagę. Ponad to Yamli posiada również funkcję przeszukiwania plików wideo na YouTube oraz Wikipedii lecz w tym ostatnim przypadku wyniki pochodzą z Google.

Źródło: Techcrunch

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Ross

    Nie Yamil a Yamli. Nie Culi a Cuil.

  • http://therealfrostbite.wordpress.com/ Paweł Iwaniuk

    Poprawione, dzieki.

  • http://blog.zarazinski.pl Dawid Zarazinski

    Projekt nie jest aż taki nowy, pisałem o tym już jakiś czas temu:
    http://admagazine.pl/2008/10/28/nowy-babel-czyli-o-jezyku-yamli-i-watpliwie-etycznych-praktykach-google/
    Ale to prawda, projekt interesujący, warty podkreślenia choćby dlatego, że przełamuje troszkę monopol języka angielskiego (co Lem nazywał imperializmem, w Bombie Megabitowej). Bardzo mi się podoba ta inicjatywa.

  • http://kosciak.blox.pl/ KosciaK

    Że się złośliwie zapytam – to jak ktoś ma klawiaturę QWERTZ albo AZERTY (już nie wspominając o układach klawiatury takich jak Dvorak czy Coleman) to już serwis Yamli działać nie będzie?
    Mamy tu do czynienia ze zwykłą transkrypcją http://pl.wikipedia.org/wiki/Transkrypcja_(j%C4%99zykoznawstwo) języka arabskiego do języka (zapewne głównie) angielskiego. Bo skoro wpisuje się fonetycznie nie jest to transliteracja http://pl.wikipedia.org/wiki/Transliteracja alfabetu arabskiego do alfabetu łacińskiego