• Yahoo wydaje 14 milionów dolarów na konsultacje anty Microsoftowe

    Yahoo z dumą ogłosiło niedawno swoje wyniki za pierwszy kwartał roku 2008. Rezultaty które w pierwszym kwartale osiągnęła spółka były nieznacznie wyższe od szacunków analityków, ci sami analitycy uważają, że wyniki te nie wpłyną zapewne na postawę Microsoftu i ich decyzje co do nie podnoszenia wartości oferty.

    Silicon Alley Insider znalazł w wynikach finansowych Yahoo bardzo ciekawą pozycję dotyczącą kosztów związanych z firmą doradczą i konsultacjami w sprawie oferty Microsoftu (a właściwie w sprawie “jak nie wpaść” w ręce MS).

    Operating income before depreciation, amortization, and stock-based compensation expense for the first quarter of 2008 includes incremental costs of $14 million incurred for outside advisors related to Microsoft’s unsolicited proposal, other strategic alternatives, and related litigation defense costs.

    Jak widać Yahoo nie żałowało pieniędzy na zewnętrzny konsulting bo wydało do tej pory na niego 14 milionów dolarów. Co ciekawe estymuje się, że bank czy też firma doradztwa finansowego które przeprowadziłaby transakcje między Microsoftem a Yahoo jest w stanie zarobić na tym około 300 milionów dolarów.

    Wprawdzie przy tego typu transakcjach kwoty milionów dolarów raczej łatwo jest uzasadnić (szczególnie jeśli konsultacje dotyczą przyszłości całej firmy) to jednak niektórzy akcjonariusze z pewnością będą czynić zarzuty wobec zarządu Yahoo – mowa tutaj o tych którzy uważają współpracę z Microsoftem za jedynie słuszną drogę dla Yahoo.

    Niedobrze też się dzieje jeśli chodzi o potencjalną umowę reklamową między Yahoo i Google. Departament sprawiedliwości rozpoczął dochodzenie antytrustowe zaniepokojony tym, że umowa tych dwóch spółek spowoduje powstanie “układu” kontrolującego 80% rynku reklam w wyszukiwarkach.

    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • Blip
    • Sledzik.pl
    • Flaker
    • Twitter
  • KOMENTARZE

    1. Adrian

      Dajcie temu Yahoo spokój ;) niech to biedne Google połączy się i niech kontrolują te 80% reklam ;)
      Micro$oft może kontrolować Windowsem systemy operacyjne (mam na myśli popularność, a nie dziury ;] ) to i niech chłopaki z reklamy sobie pożyją :D

    2. ja

      hazan znowu estymujesz zamiast szacować :D

    3. SiliconMind

      mimo, że mi też estymacja się nie podoba i wolę szacować, to niestety mamy takie paskudne słowo w słowniku http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=estymowa%E6

      @adrian microsoft zyskał tak duży udział w rynku z własnej działalności, a nie poprzez fuzje z innymi producentami systemów – to trochę inna sytuacja :)

      atmosfera robi się dość nieciekawa, ale z drugiej strony coraz bardziej ciekawi mnie efekt końcowy. czy będziemy mieli walkę na wyniszczenie? yahoo w końcu się podda, czy może ms odpuści? chyba jakoś na razie nie widać perspektyw na pokojowe przejęcie :/

    4. Adrian

      @SiliconMind – Zdaje sobie sprawę że Microsoft sam uzyskał tak duży sukces ;) ale podobno w interesach wszystkie chwyty dozwolone? :D

      Wątpię żeby Yahoo odpuściło chyba że Microsoft zapłaci więcej to wtedy akcjonariusze mogą się zbuntować ;)
      Czas pokaże.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!