Wall Street Journal pozyskał informacje o tym, iż zarząd Yahoo planuje odrzucić ofertę Microsoftu. Podczas piątkowej konferencji telefonicznej zarząd Yahoo uznał, że oferta złożona przez MS jest (czyli 42 miliardy dolarów) jest “massively undervalues”, w związku z tym planowane jest kolejne spotkanie zarządu w nadchodzącym tygodniu aby mówić dalszą strategię negocjacji.
Yahoo zdaje sobie sprawę, iż Microsoft próbuje wykorzystać obecne problemy firmy wyrażające się w niskiej wycenie akcji i przejąć ją po dużo niższej wartości. Prawdopodobnie Yahoo nie będzie rozważać ofert, których wartość nie będzie przekraczać 40 USD za akcje (oferta MS to 30 USD za akcje).
Nowe warunki jakie prawdopodobnie postawi Yahoo oznaczają, że Microsoft musiał by zwiększyć swoją ofertę o $12 miliardów. Yahoo aby uciec od przejęcia przez MS rozważa również możliwość współpracy z Google dotyczącej reklam w wyszukiwarkach.
Moim zdaniem decyzja czy też “kontrolowany przeciek” z spotkania zarządu Yahoo jest dość oczywistym posunięciem. Nikt chyba nie liczył na to, że transakcja takiej skali odbędzie się bez negocjacji i “przepychanek”.
Najwyraźniej temat zakupu Yahoo przez Microsoft będzie tematem numer jeden jeszcze przez długie tygodnie. Robi się coraz ciekawiej.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Yahoo odrzuca ofertę Microsoftu…
Wall Street Journal pozyskał informacje o tym, iż zarząd Yahoo planuje odrzucić ofertę Microsoftu. Podczas piątkowej konferencji telefonicznej zarząd Yahoo uznał, że oferta złożona przez MS jest (czyli 42 miliardy dolarów) jest “massively…
“jest (czyli 42 miliardy dolarów) jest” powtórzyłeś dwa razy jest w pierwszym akapicie ;)
Wolę, żeby Yahoo z google się zgadało :-), niż z M$. Już widzę DRMa w Flickerze, który mówi mi, że moje zdjęcie nie jest moje :D
@radzio: Z drugiej strony umocnienie monopolu Google nie jest wcale dużo lepszym posunięciem. Nawet przy założeniu że MS to zło ;-)
Wydaje mi się że dobrym rozwiązaniem byłaby sprzedaż (sporej ) części udziałów a nie całej firmy…
Google i Yahoo? to chyba zart? Google juz w tej chwili jest monopolista na rynku reklamy taki jak MS na rynku systemow operacyjnych.
Zgodnie z zaleceniami pana z poprzedniego tekstu, Yahoo poprostu negocjuje:) Moze jednak do niego zadzwonili?:)
Od razu widać, że zarząd Yahoo skonsultował się z panem spieghelem z ostatniego video ;)
@radziel: może 50% dla Microsoftu i 50% dla Google ? ];-]