Xperia XZ Premium to potężny japoński flagowiec, wyróżniający się ekranem 4K z HDR, najmocniejszym procesorem mobilnym Qualcomm Snapdragon 835 oraz 4 GB pamięci RAM - do tego mamy jeszcze wodoszczelność (norma IP68) oraz tryb nagrywania wideo w zwolnionym tempie (HD, 960 kl./s). W teorii jest więc świetnie, a jak jest w praktyce?

To, co napisałem w tytule wydaje się być truizmem, bo każdy nowy telefon powinien być lepszy od poprzednich modeli, ale… Nie chodziło mi o porównywanie, ale o poprawę elementów, które wiele razy w Xperiach zawodziły, czyli przegrzewania się, problemów z oprogramowaniem, problemów z wydajnością. W Xperia XZ premium takich efektów ubocznych nie zaobserwowałem – nareszcie!

Obudowa i wygląd Xperia XZ Premium

Zacznijmy jednak od wyglądu, bo to jest jak widzę w wielu serwisach kwestia dyskusyjna. Przyznam, że jestem fanem stylistyki Sony. Jest ona inna od konkurencji, nie idą za trendem (co zrobi Apple to my rok później) i trzymają się własnego pomysłu od praktycznie pierwszej Xperii. Telefon nie odbiega więc znacząco, jeśli chodzi o wygląd od całej rodziny Xperia. Są oczywiście pewne znaczące różnice, które mają uzasadniać dodatek „premium w nazwie”.

Xperia XZ Premium - wygląd launchera i głównego ekranu
Xperia XZ Premium przód smartfonu

Xperia XZ Premium tył smartfonu

Przód telefonu to tafla szkła Gorilla Glass 5, możemy więc być spokojni o zadrapania i rysy? Nie do końca – przód telefonu w moim przypadku jest idealny, ale na plecach pojawiły się pierwsze drobne zarysowania. Od razu jednak muszę się przyznać, że telefon parę razy spadł mi na dywan czy też spadł z kilkudziesięciu centymetrów na drewnianą podłogę. Fakt jest jednak taki, że rysy już widzę.

Jeśli chodzi o budowę, rysy nie są jednak największym problemem – jest nim bowiem rozmiar telefonu. XZ premium jest po prostu wyjątkowo szeroka w porównaniu do konkurencji o podobnych wymiarach ekranu. Oto wymiary telefonu: 156 mm x 77 mm x 7,9 mm – przy 5,5 calowym ekranie. Jest to więc znacznie szerszy telefon niż na przykład S8, który ma ekran 5,8 cala, jest też szerszy niż S8+. I tę szerokość telefonu niestety czuć, szczególnie jeśli ktoś nie ma dużych dłoni.

W Xperia XZ premium w oczy rzucają się też bardzo szerokie ramki na górze i dole ekranu. Znacząco wpływają one na wielkość telefonu i samego ekranu. Dorzucając do tego brak fizycznych przycisków, mamy kolejne ograniczenie przestrzeni roboczej. Wirtualne klawisze wyświetlają się na dolnej krawędzi ekranu – często mając czarne tło ograniczające dodatkowo wielkość ekranu.

Z naszych 5,5 cala zostaje więc zdecydowanie mniej, a przy tej wielkości obudowy telefonu mogłoby być znacznie lepiej.

Xperia XZ Premium prezentacja smartfonu, główne menu

Xperia XZ Premium i bardzo cienki smartfon

Xperia XZ Premium przyciski w smartfonie

Xperia XZ Premium widok z boku

Jeśli chodzi o rozmieszczenie poszczególnych elementów, to poza klasycznym przyciskami do włączania telefonu (przycisk z funkcją czytnika linii papilarnych) i regulacji głośności na prawej krawędzi, mamy także przycisk do robienia zdjęć. I to jest bardzo fajna opcja. Na lewym boku telefonu jest natomiast miejsca na kartę SIM oraz micro SD. Na dole obudowy jest tradycyjnie złącze do ładowania telefonu (USB-C), a na górze (na szczęście) mamy gniazdo słuchawkowe.

Pomimo wielkości obudowy i ograniczonego ekranu muszę przyznać, że XZ premium nadal mi się podoba – jest to wyróżniając się telefon, a mi gładka i zaokrąglona stylistyka Sony przypadła do gustu.

Wyświetlacz Xperia XZ Premium

4K i HDR w telefonie czy to ma sens? To jest główne pytanie, na które chyba nie znalazłem w moich testach odpowiedzi. Nie jestem bowiem w stanie jednoznacznie stwierdzić, że HDR w XZ premium naprawdę daje takie efekty jak powinien.

Xperia XZ Premium - spojrzenie na smartfon z przodu

Zacznijmy jednak od początku, czyli od 4K, co przekłada się na rozdzielczość 3840 x 2160 z zagęszczeniem pikseli na poziomie 807 PPI. To nasze 4k aktywuje się jednak dopiero w momencie, kiedy oglądamy materiał o odpowiedniej rozdzielczość. Dlatego też udało się Sony zachować przyzwoity czas pracy na bateriach przy takim ekranie. Czy widać różnicę między materiałem Full HD i 4K? Oczywiście, że widać, o ile znajdziemy materiał w dobrym 4K. Takie treści serwuje nam na przykład Amazon czy Netflix – należy jednak pamiętać o tym, że przy streamingu jest wiele elementów, które decydują jakiej jakości materiał dostaniemy. Sam napis 4K przy treści nie oznacza, że materiał zobaczymy w 4K na słabym sprzęcie czy przy wolnym internecie.

Jeśli chodzi o jasność ekranu, czy jego barwy, to mogę powiedzieć, że jest bardzo dobrze. Nie wgryzłem się w dokładne pomiary kolorów i natężenia barw bo to nadal jest dla mnie drugi ekran. Przy 5,5 calach nie uważam abym był w stanie zauważyć różnice między paletami barw (no chyba, że byłoby dramatycznie źle). Przez kilka tygodni pracy z XZ Premium, pracowałem głównie przy jasności ekranu ustawionej na 50% i naprawdę jest to wystarczające do komfortowego klikania w telefon, oglądania i czytania treści.

Sony nie zdecydowało się też w nowym modelu na złamanie klasycznych proporcji ekranu. Zostali przy proporcjach 16:9, które do tego modelu i tej obudowy jak najbardziej pasują. Dla przypomnienia w najnowszych telefonach od Samsunga, proporcje ekranu to 18,5:9, telefon przez to stał się smuklejszy, pomimo powiększenia powierzchni wyświetlacza.

Jak z jasnością ekranu w nowej Xperia XZ Premium? Moim zdaniem bardzo dobrze. Na co dzień, korzystając z telefonu mam ustawioną jasność na ok 60% i naprawdę więcej nie potrzeba – chyba, że chcemy z telefonu zrobić latarkę, rozświetlającą cały pokój.

Jeśli chodzi o nasycenia barw i kolory ekranu, to mamy 3 możliwości ustawień : tryb standardowy, tryb super żywych kolorów oraz profesjonalny. Gdyby nam było mało, to możemy jeszcze ręcznie dostosować balans bieli. Bardzo przydatną opcją jest też możliwość zmiany rozmiaru czcionki i wyświetlacza. Wprawdzie w przypadku wyświetlacza mamy tylko 3 opcje, bez możliwości płynnej regulacji, ale i tak to wystarczy, aby np. pomóc osobom mającym słaby wzrok.

Podsumowując, wyświetlacz w Xperia XZ Premium to kawał dobrej roboty. 4k i HDR uznaję na razie za eksperyment, który jednak Sony przeprowadza z głową, bez specjalnych konsekwencj,i jeśli chodzi o baterie czy wydajność telefonu.

Wydajność Xperia XZ Premium

Mając na pokładzie najszybszy mobilny procesor, czyli Qualcomm Snapdragon 835 (ośmiordzeniowy, 4 x Cortex-A53 2,1 GHz i 4 x Cortex-A53 1,7 GHz) oraz 4 GB RAM trudno spodziewać się aby telefon miał problemy, prawda? Pamiętajmy jednak, że Sony miało już na koncie telefony z szybkimi procesorami i problemy z oprogramowaniem, powodującym przegrzewanie się telefonu. W tym przypadku tak nie jest, nawet długotrwałe używanie telefonu pod obciążeniem, nie wpływa na jego wydajność w zauważalny sposób. Tak samo, jeśli chodzi o intensywne korzystanie z aparatu i kamery. To jest jednak stan wyjściowy, jaki powinien oferować każdy flagowiec.

Jak z wydajnością podcza pracy? Podaruję sobie przedstawianie wam tutaj wyników z benchamrków, bo są one dla mnie mniej istotne niż praktyka, a ta pokazuje, że jest dobrze. Telefon po miesiącu czasu działa tak samo szybko, przejścia między ekranami, animacje, ciężkie strony internetowe – to wszystko chodzi bardzo płynnie. To samo dotyczy się grania na Xperii, przy tym procesorze żadna nawet najcięższa gra nas nie zaskoczy i będzie działać płynnie.

Sony a Audio w smartfonie

Sony ponownie przyłożył się do systemu audio w swoim smartfonie. Zresztą marka zobowiązuje, więc nie jestem tutaj zaskoczony. W Xperia XZ Premium mamy więc obsługę High Resolution Audio, czyli możemy odtwarzać 24-bitowy dźwięk o częstotliwości 192 kHz ( FLAC, ALAC, LPCM czy DSD). Koneserzy dobrej muzyki w dobrej jakości będą na pewno zadowoleni – szczególnie, że w przypadku Sony, tę jakość dźwięku po prostu słychać.

Co jeśli nie mamy dobrych słuchawek i nie mamy dostępu do muzyki w jakości High Resolution? Tutaj Sony również postarało się o zestaw technologii, które wspomogą nasze muzyczne doświadczenia. Wymienić tutaj można na przykład technologię DSEE HX, która analizuje odtwarzane pliki i poprawia jakość odtwarzanego dźwięku. Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest system AHO, który automatycznie (bez naszej ingerencji), optymalizuje dźwięk do rodzaju słuchawek, jakie mamy podpięte do telefonu.

Dla fanów słuchawek bezprzewodowych Xperia XZ Premium, wyposażona jest też w dwie technologie LDAC i DNC. Ta pierwszy pozwala na przesyłanie przez bluetooth znacznie większej ilości danych, dzięki czemu nawet na bezprzewodowych słuchawkach możemy cieszyć się jakością HR audio. DNC natomiast, to system tłumienia szumów, który ponoć wraz z kompatybilnymi słuchawkami, jest w stanie wytłumić ok. 98% dźwięków otoczenia.

Oczywiście to wszystko brzmi najlepiej, kiedy mamy do dyspozycji słuchawki Sony :) A takie dostaliśmy w zestawie testowym. Zostawię je sobie jednak na inny materiał.

System i nakładka Android

Skaczę po telefonach z Androidem ostatnio, jak pszczoła po kwiatkach. Nie mam więc swojej ulubionej nakładki, za to bardzo szybko znajduję rzeczy, które w nakładkach mnie irytują i powodują, że pracuje mi się z telefonem gorzej.

W Xperia XZ Premium na szczęście nie znalazłem zbyt wiele problematycznych rzeczy, choć o kilku muszę napisać. Przede wszystkim tak prosta rzecz jak dodawanie kontaktu na bazie numeru z listy połączeń. Przytrzymując dłużej dany numer, nie znajdziemy opcji tworzenia kontaktu. Nie ma jej? Nie, jest ale trzeba przytrzymać ikonkę z avatarem (którego nie ma i jest domyślnie jakiś kolor) i dopiero wtedy mamy drugi ekran gdzie możemy zainicjować tworzenie kontaktu. Bezzasadne tracenie czasu i rozbijanie prostego interfejsu na kilka ekranów.

Kolejna sprawa to domyślne przypisanie aktywowania aparatu w momencie przytrzymania klawisza odpowiedzialnego za odblokowanie telefonu (z czytnikiem linii papilarnych). Powoduje to, że przy co drugim odblokowaniu telefonu mamy od razu aktywny aparat. Zdjęć zrobionych przez to przez przypadek mam kilkadziesiąt. Owszem można to zmienić w ustawieniach, ale jak wiemy większość użytkowników bardzo rzadko tam zagląda i będą się męczyć.

Xperia XZ Premium - asystent i informacje o telefonie

Xperia XZ Premium - pamięć, ekran blokady i użycie danych

Xperia XZ Premium - bateria, użycie baterii

Xperia XZ Premium - wyświetlacz, gama kolorów i balans bieli

Xperia XZ Premium - ustawienia kamery i aparatu.

Walka z dźwiękiem powiadomień doprowadziła mnie do szewskiej pasji. Najpierw skrupulatnie przeklikałem się przez opcje powiadomień, wyłączając wszędzie dźwięk powiadomienia. Okazało się jednak, że to nie wystarcza. Z jakiegoś powodu np. dla powiadomień z Gmail, dźwięk ponownie mi się aktywował i nie jestem w stanie go wyłączyć. Wiem, że to nie jest problem pierwszego świata, ale jest on bardzo irytujący, kiedy telefon co kilka minut irytująco pika.

To tyle, jeśli chodzi o główne uwagi do nakładki, poza tym wszystko działa sprawnie. Fajnie, że Sony nie zasypuje swojego systemu i sprzętu, dziesiątkami nieprzydatnego oprogramowania.

Zdjęcia i filmy w smartfonie Xperia XZ Premium

Xperia XZ Premium jest chyba pierwszym telefonem, który wyposażony jest w możliwość nagrywania filmów w super zwolnionym tempie. W momencie kręcenia filmu, kiedy nadarzy się okazja do spowolnienia dynamicznej sceny, naciskamy osobny przycisk i nasz fragment wideo nagrywany jest w 960 klatkach na sekundę. Efekt jest niesamowity.

Z tym, że jest kilka ale…niestety wideo w czasie spowolnienie ma jakość 720p, a czas nagrywania w spowolnionym tempie jest bardzo ograniczony. Do tego musimy mieć niemal idealne warunki, jeśli chodzi o oświetlenie. Zwolniony materiał trwa do 5 sekund, w rzeczywistości więc jest to jakiś ułamek sekundy. Owszem w całym wideo można używać spowolnienia kilka razy, ale trudno jest to w jakiś racjonalny sposób zaplanować, szczególnie przy dynamicznej scenerii.

Oto przykład jak wygląda nagranie w zwolnionym tempem w pokoju, który jest lekko niedoświetlony:

A tak w normalnych warunkach :

Spowolnione wideo jest więc bardzo efektownym dodatkiem w Xperia XZ Premium, ale jest to gadżet, który nie będzie moim zdaniem decydujący. Decydująca w dzisiejszych czasach w smartfonach jest jakość zdjęć. W przypadku XZ Premium, jeśli chodzi o jakość zdjęć i wideo jest bardzo przyzwoicie.

Zacznijmy od parametrów naszych aparatów. Aparat z przodu telefonu ma rozdzielczość 13 megapikseli, jasność F/2.0 i ogniskową 22 mm. Natomiast główna kamera tylna, to aż 19 megapikseli, jasność taka sama jak w przedniej kamerze, czyli F/2.0, mamy też cyfrową stabilizację obrazu oraz laserowy autofocus z detekcją fazy.

Dodatkowo warto wspomnieć, że nowa Xperia XZ Premium ma wbudowaną funkcję predykcji. Działanie jej możemy odczuć w momencie, kiedy robimy zdjęcie i nasz obiekt nagle się poruszy. Dostajemy wtedy serię zdjęć (część zrobiona jeszcze przed naciśnięciem spustu migawki), z których możemy wybrać najepsze ujęcie. Działa to różnie – czasem aktywuje się w momencie, kiedy nie powinno, ale czasem naprawdę udaje się wyciągnąć to jedno fajne ujęcie. Wiem co mówię, bo testowałem to na bardzo ruchliwym psie, któremu bardzo rzadko udaje się zrobić dobre zdjęcie w ruchu.

Xperia XZ Premium i zdjęcie w Tatrach

Xperia XZ Premium zdjęcie smartfonem widok na góry
Xperia XZ Premium widok na panoramę tatr zdjęcie
Xperia XZ Premium smartfon zdjęcie na szczyty Tatr
Xperia XZ Premium zdjęcie autora wpisu
Xperia XZ Premium zdjęcie smartfonem ośnieżone góry
Xperia XZ Premium widok na trasę
Xperia XZ Premium zdjęcie smartfonem na piękny widok gór
Xperia XZ Premium i zdjęcie auta
Xperia XZ Premium zdjęcie smartfonem z auta
Xperia XZ Premium mirror selfie

Nie mogę w tej sekcji nie wspomnieć o autofokusie – kluczowym elemencie dla każdego aparatu. Działa on szybko i praktycznie bezproblemowo, nie rozumiem natomiast dlaczego po tym jak wskaże miejsce ostrości w momencie robienia zdjęcia, aparat ponawia proces łapania ostrości i dopiero robi zdjęcie. Nie jest to duży problem, ale czasem kiedy chcemy złapać daną “chwilę” i aparat ponownie wyostrza scenę, możemy po prostu nie zdążyć z ujęciem.

Jeśli chodzi o jakość zdjęć, to przy dobrych warunkach pogodowych, Xperia robi bardzo dobre zdjęcia, zarówno balans bieli jak i odwzorowanie kolorów jest na bardzo zadowalającym poziomie i każdy amator, taki jak ja, na pewno będzie zadowolony. Gorzej pracuje mi się z Xperią w nocy, widać na zdjęciach, że automatyka wspierana jest wtedy mocno przez oprogramowanie, które stara się z każdego zdjęciach wyciągnąć jak najwięcej. Niestety nie zawsze się to udaje i czasem w nocy mam problem ze zrobieniem dobrej fotki. Sony nie przeskoczy tego problemu, dopóki w smartfonie nie pojawi się optyczna stabilizacja obrazu. Owszem można zrobić Xperią dobre zdjęcie w nocy, musimy jednak zadbać o to, aby nasz aparat był naprawdę stabilny w momencie robienia zdjęcia – w każdym innym przypadku, jest duża szansa na to, że zdjęcie nam nie wyjdzie.

Na pochwałę zasługuje w Xperia XZ Premium jakość materiałów wideo. Możemy nakręcić film do rozdzielczości 4K (choć mam wrażenie, że producent utrudnia znalezienie tej opcji). Materiały wideo kręcone Xperią mają świetne kolory, obraz jest soczysty i zarazem głęboki, do tego kamera dobrze współpracuje z autofocusem. Poniżej znajdziecie przykładowe filmy kręcone na pięknych i krętych alpejskich drogach.

Całość nagrana Xperia XZ Premium podczas wyjazdu w Alpy

Bateria w smartfonie Sony

Od razu powiem – jest dobrze. 3230 mAh w Xperia XZ Premium wystarcza, w zależności od intensywności używania, na ¾ dnia lub 1,5 dnia. Przy czym te ¾ dnia, to sytuacja, w której naprawdę intensywnie korzystałem z telefonu. Podczas wyjazdu, kiedy telefon był moim jedynym narzędziem do pracy, robiąc nim dziesiątki zdjęć i parę filmów, musiałem telefon około godziny 18:00 doładowywać. W normalny dzień, podłączając telefon do ładowarki, mam zazwyczaj jeszcze ok 30% baterii. Bywają też dni, w których spokojnie mogę jeszcze połówkę następnego dnia pociągnąć na baterii, bez nocnego ładowania. Moim zdaniem jak na smartfon tej mocy i o takim ekranie, wyniki te są bardzo zadowalające, tym bardziej, że nie zdarzyła mi się sytuacja, w której telefon wykazywał się nadmierną konsumpcją energii.

Do tego, podobnie jak w poprzednich wersjach, również w XZ Premium mamy mechanizmy chroniący baterię poprzez dostosowanie się do trybu użytkownika i ładowanie baterii w sposób wydłużający jej żywot (ponoć). Tak więc, kiedy system nauczy się, że wstajemy codziennie o 7 rano, to tak rozkłada proces ładowania aby skończył się właśnie o tej godzinie (niezależnie, o której godzinie został podłączony telefon).

Podsumowując recenzję Xperia XZ Premium

Xperia XZ Premium, to najlepszy telefon jaki zrobiło Sony. Nie mam problemów, na jakie cierpiała ta seria w przeszłości. Wreszcie mamy szybki i
stabilny smartphone, nawiązujący swoją stylistyką do całej rodziny Xperia. Nie dla wszystkich może to być argument na plus, ale mi od zawsze stylistyka Sony się podobała.

Do plusów tego modelu na pewno można zaliczyć innowacyjny tryb nagrywania wideo w super zwolnionym tempie, wydajność, klasyczny elegancki wygląd, odróżniający Xperią od konkurencji, dobry aparat i dobry wyświetlacz, bardzo dobrą jakość filmów wideo.

Do minusów Xperi na pewno zaliczyć można dużą obudowę samego telefonu, brak optycznej stabilizacji, co utrudnia zdjęcia w nocy. Chciałbym też, aby Sony nieco bardziej pochyliło się nad ergonomią swojej nakładki, która w kilku miejscach jest mało intuicyjna.

Za Xperia XZ Premium musimy zapłacić ok. 3200 PLN. Jest to dużo jak na smartfona, ale cena ta nie szokuje tak bardzo, kiedy porównamy ją do cen flagowców od innych producentów.

  • Janeczek

    mam XZ i jestem bardzo zadowolony

  • Paweł “Koras Vladca” Koras

    Panie Grzegorzu, dwie uwagi do tekstu: recenzja jest o XZ Premium, a nie XC Premium, nie „miesiąc czasu” tylko „miesiąc”, który zawsze jest określeniem czasu.
    Co do telefonu, jak dla mnie prawie ideał. Jedyny minus to ten nieszczęsny aparat. Zniekształcenia są straszne i nie da się normalnie korzystać z aparatu. Zastanawiam się nad oddaniem na gwarancji, ale w tej chwili i tak chyba nic mi z nim nie zrobią.

    • „Zniekształcenia są straszne i nie da się normalnie korzystać z aparatu” – w normalnym użytkowniku też to widzisz? Dość ciekawe bo ja na zdjęciach nie zauważam tego – może to jednak kwestia poszczególnych egzemplarzy

    • Paweł “Koras Vladca” Koras

      Tak, widać to w szczególności po zniekształceniu fotografowanych osób. Wydłużone głowy, brak symetrii itp. Oczywiście zdjęcia krajobrazów wychodzą bardzo ładnie, ale wszędzie tam gdzie są linie proste lub ludzie to wygląda to słabo. Dodaje przykładowe zdjęcie zrobione podczas remontu domku na działce – zwróć uwagę na okno. Zapewniam, że w rzeczywistości okno jest proste :)
      Na forum sony oraz na XDA jest pełno zdjęć obrazujących problem.

      Możesz wykonać zdjęcie swoim egzemplarzem jakiegoś obiektu z liniami poziomymi i pionowymi?

      https://uploads.disquscdn.com/images/d9967e40fa543b5e92a11f140eee13ed810deb464975d846b2700ea27bbc0476.jpg

  • Mariusz

    Nigdzie nikt nie pisze o ważnej dla mnie sprawie – obsługa systemów nawigacyjnych. Pisałem na priv do Antyweb na FB w kwietniu, ale nie dostałem odpowiedzi. Chodzi o to, że aktualnie w użyciu najczęściej są satelity amerykańskie (GPS), rosyjskie (GLEONASS) i często dodatkowo chińskie. Istnieje jednak niewielka grupa urządzeń, która oprócz tego obsługuje europejskie, na polskim rynku są to: Huawei Mate 9 pro, Huawei P10 plus, Huawei P10, Huawei Mate 9, Samsung Galaxy S8, Samsung Galaxy S8+, Sony Xperia XZ Premium. Czy może ktoś z użytkowników tych telefonów byłby w stanie podesłać screena z tej aplikacji? https://play.google.com/store/apps/details?id=com.android.gpstest – niestety wykonanie testu w pokazowych modelach w sklepach jest niemożliwe, prawdopodobnie z powodu braku karty SIM w urządzeniach, dlatego szukam osoby prywatnej lub blogera technologicznego ;)

    • Mariusz

      Dzięki. Jestem w szoku, pokazuje tylko GPS i GLONASS. Już pomijając brak europejskiego Galileo – Samsung w serii Galaxy przynajmniej od S5 obsługuje przecież chińskie satelity i nawet w pomieszczeniach kilka z nich zawsze złapie, więc wychodzi na to, że albo Huawei nie obsługuje Beidou, albo Huawei jakoś to lipnie rozwiązał i trzeba testować w każdym modelu osobno jak się sprawuje nawigacja. :// Ciekawi mnie jak to jest w Xperii XZ Premium, która rzekomo obsługuje GPS, GLONASS, Beidou i Galileo. No i w S8.

      Edit: w ramach ciekawostki – jest jeszcze system japoński, który jest obsługiwany tylko przez: iPhone 7, iPhone 7 Plus, Asus ZenFone 2, Asus ZenFone Zoom. Żadne z tych urządzeń nie obsługuje jednak Galileo.

    • Z ciekawości się zapytam bo się zupełnie w tym nie orientuję. Jakie to ma znacznie dla użytkownika, czy ilość obsługiwanych satelit wpływa znacząco na jakość i dokładność nawigacji ?

    • Darkherring

      Zgodnie z waszym artykułem wpływa: http://antyweb.pl/galileo-europa/

    • Krzysztof Kałębasiak

      Nie wyśle screena, ale widzę amerykańskie, rosyjskie, chińskie, japoński i EUropejski. To dobrze, czy źle?

    • Mariusz

      Podaje lokalizację w oparciu o aż 5 różnych systemów nawigacji satelitarnej plus wspomaga się siecią komórkową. Lepiej się chyba nie da ;)

    • Paweł “Koras Vladca” Koras
    • Mariusz

      Coo… oficjalnie XZ Premium obsługuje GPS, GLONASS, Beidou i Galileo – a tutaj nie widać Galileo, jest za to… japońskie rozszerzenie QZSS, chociaż model Sony nie widnieje na oficjalnej liście http://qzss.go.jp/en/usage/products/list.html – brak Galileo można wytłumaczyć tym, że akurat w tym miejscu nie łapie żadnej europejskiej satelity przy ich obecnej niewielkiej ilości (będzie więcej). Hmm, czyli wydaje się, ze XZ Premium ma najlepsze wsparcie systemów nawigacyjnych w telefonach. Ciekawi mnie jeszcze S8 :P Hmm… blogerzy mają dostęp do kilku topowych modeli jednocześnie, może test systemów nawigacyjnych w różnych modelach jest dobrym pomysłem na oryginalny artykuł czy materiał wideo? „Benchmarki” jak ten + test rzeczywistego działania, to mogłoby być spoko. :)

    • mjst12

      Bo wg opisu z Google Play ta apka nie obsługuje jeszcze Galileo.
      EDIT: Jednak obsługuje bo ściągnąłem bardzo podobną aplikację, która też nazywa się GPS Test :D

    • Paweł “Koras Vladca” Koras
  • G…

    Kto nie miał xperii skusi się i chyba jednorazowo bo każda inna wygląda podobnie! Te ramki i czarny pasek pomniejszający ekran to wręcz żenada na dzisiejsze czasy. Miałem a w zasadzie mam do dziś xperie , xperieZ,xperie S i co? Wszystkie uśmiercone przez SONY! XperiaZ tydzień po gwarancji otrzymała aktualizacje i dziś wariuje(służy do słuchania muzyki pod sprzęt) ekran się włącza wyłącza i skacze!
    Nigdy więcej SONY!

    • Krzysztof Kałębasiak

      Pasek paskiem, ale przy oglądaniu filmów i obrazków go nie widać, z czym masz problem?

  • delightmars

    Snap 835 jest w wersji z Cortex A-53? Jasność była ustawiona na 50% czy na 60% bo tego też w końcu nie wiem

    • ok 60%

    • delightmars

      Smutne, że nadal te błędy a tym bardziej z tego jak jest zbudowany Snap 835, nie są poprawione

  • Piotr Marcin Krajek

    Czekam na XZ1c

  • Nie No

    Jeśli ktoś jest w choćby minimalnym stopniu zainteresowany robieniem zdjęć to ten telefon może sobie od razu darować. Zdjęcia wychodzą strasznie zniekształcone. Jest to uzależnione w pewnym stopniu od tego pod jakim kątem robimy zdjęcia, więc poziom zniekształceń jest różny, ale zawsze jakiś jest. Jestem w stanie zrozumieć zniekształcenia przy robieniu zdjęć z bliska, ale nie gdy robię zdjęcia budynku! Myślę że najprawdopodobniej przełknąłbym to i czekał na jakąś łatkę ale Sony zdążyło już się odnieść do problemu i wydało oświadczenie zahaczające o kpinę, stwierdzili że „jest to normalne w przypadku obiektywów szerokokątnych i akceptowalne w branży i nic z tym nie zrobimy”. A żeby było śmieszniej oświadczenie zaczęli od „otrzymaliśmy niewielką liczbę zgłoszeń dotyczących zniekształceń zdjęć”, ta, w dniu oświadczenia temat na forum Sony miał 25 stron, to jest dla nich „niewielka liczba zgłoszeń”. To jest śmieszne, jakoś inne telefony nie mają takich problemów. Ja swój egzemplarz zwróciłem i kupiłem flagowca chyba największego konkurenta Sony i jestem bardziej niż zadowolony, od zawsze miałem smartfony Sony (Xperia Neo V -> Xperia SP -> Xperia Z3 (cudo!) -> Xperia XZ Premium – zwrócona) i było mi przykro go zwracać bo, przede wszystkim kupiłem go w przedsprzedaży i otrzymałem te wypasione słuchawki, no i na papierze ten telefon był dla mnie ideałem.

    PS. Zdjęcie z forum Sony, ale mój robił bardzo zbliżone.

    https://uploads.disquscdn.com/images/ab3c185211d46a88f6dc9c42bb85c60ebd6e645e29f91aa1c16efaeda1e79379.jpg

  • Marek

    Jakość nagrywania filmów nie zasługuje na miano PREMIUM… Jest normalna, płynność też nie najlepsza. Spowolnione tempo za to robi robote ale to zabawka, aparat powinien być dobry w tej klasie sprzętu

  • Krzysztof Kałębasiak

    Co do wielkości smartfona, to nie rozumiem narzekania. Nieco treningu i można obsługiwać jedną ręką. Ten komentarz tak powstaje. A przed XZ Premium miałem Moto X Style, który szybko sprzedalem, żeby nie mieć powodu do oddania Sony do sklepu. :)
    Moto trafił do kobiety, filigranowej Azjatki, która jest zachwycona dużym ekranem. Do tej pory miała coś niewielkiego. Duży ekran i Facebook na nim i kobieta jest szczęśliwa. Wyobraźcie sobie, że nie narzeka na obsługę dwiema rękami. :) Trochę umiaru panowie.

  • Marian Zarypisty

    tyle lat na rynku i ciągle te duże ramki niepotrzebnie powiększające cały telefon, podobnie w tabletach; dlatego nigdy nie lubiłem Soniaków

  • Obiektywny

    SONY XZ Premium ma czujnik oświetlenia i sam dopasuje określoną jasność ekranu do warunków zewnętrznych. Nie rozumiem ustawiania na stałe 50 czy 60 % jasności – to świeci po oczach. Ręcznie to mogę sobie zaciemnić ekran jak potrzebuję żeby był cały czas podświetlony jak np. przesłuchuję muzykę i potrzebuje mieć cały czas odtwarzacz na wierzchu. Ponadto bateria cierpi na własnym ustawieniu, które jest za wysokie i zbędne kiedy czujnik daje spokojnie radę i sprawuje się bezbłędnie jest doskonały nie jak w G4.

    SONY XZ Premium robi bardzo ładne zdjęcia. Porównuje z G4 którego jeszcze posiadam. Zniekształcenia w XZ występują przy liniach poziomych tak jakby delikatnie z góry ktoś nacisnął na fotę. Nie rzuca się to bardzo w oczy jak ktoś chce zobaczyć to może to dostrzec. XZ Premium pomimo ciemniejszego obiektywu przy nowej matrycy wyciąga bardzo dużo z ciemnych miejsc bez użycia HDR – nowa matryca robi swoje. Filmy są bardzo dobrej jakości i G4 się chowa… Zdjęcia selfie XZ Premium wykonuje bardzo dobre przy G4, którą tak reklamowano na przykładzie selfie, to nieporozumienie. Zdjęcia w telefonie należy traktować jako dobry dodatek, a nie jako wyznacznik do dokonania zakupu, ponieważ moim zdaniem są należy zwrócić uwagę na inne podstawowe zadania jakie ma wykonywać telefon. Jakość rozmów telefonicznych – bardzo dobra, wyświetlany obraz – bezbłędny, łączność WiFi Bluetooth o kilka metrów działa sprawniej – nie zrywa sygnału niż na G4, jakość dźwięku z głośników i słuchawek – bardzo dobra, jakość nagrywanego dźwięku przez mikrofony – znakomita – zastąpi dyktafon. Jakoś użytkowania jak do tej pory przypomina mi świetną Nokię 1520 której używałem przez 2 lata. Trochę skromna nakładka tu mi bardziej pasowała od LG ale są apki zewnętrznych Firm i można sobie coś dobrać jak telefon i wiadomości – tu dokonałem zmiany.

    XZ Premium pomimo odtwarzania przez Bluetooth 5.0 i w tym samym czasie przeglądania Internetu nie grzeje się i nie zrywa połączenia jak to miało miejsce przy G4. Przy włączonej cały czas lokalizacji, odtwarzania godzinami muzykę przez Bluetooth, rozmowy telefoniczne i przeglądanie neta – bateria kończy dzień na 20-30% to nawet system Stamina się nie uruchamia, bo domyślnie jest ustawiony na 15%.

    Muszę jeszcze przetestować nawigację tym telefonem, bo G4 strasznie się grzał i bateria niestety nie dawała rady.

    • „SONY XZ Premium ma czujnik oświetlenia i sam dopasuje określoną jasność ekranu do warunków zewnętrznych. Nie rozumiem ustawiania na stałe 50 czy 60 % jasności ” – w żadnym telefonie funkcja automatycznego ustawiania jasności nie działa dobrze. Czasem podnoszę telefon i ledwo widzę a czasem jest za jasno. Preferuję ustawienia ręczne.

    • Obiektywny

      nie mam z tym problemu

    • Nie No

      „XZ Premium pomimo ciemniejszego obiektywu przy nowej matrycy wyciąga
      bardzo dużo z ciemnych miejsc bez użycia HDR – nowa matryca robi swoje” – to jest zwyczajne kłamstwo. Zdjęcia w nieco słabiej oświetlonych pomieszczeniach wychodzą bardzo słabo. Porównujesz flagowca za 3200 zł ze średniakiem za 700 zł i się cieszysz że flagowiec robi lepsze zdjęcia, brawo Ty! Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak świetne zdjęcia wychodzą w innych flagowcach w tym samym przedziale cenowym. Byłem w szoku jak bardzo aparat Sony jest zacofany

      Zniekształcenia są znaczne, a ja mam do jakości zdjęć takie podejście że telefon i tak wymienię za rok, dwa (może wcześniej jak nie będzie mi do końca odpowiadał), a zdjęcia mam nadzieję mieć całe życie i chciałbym żeby jak najlepiej odzwierciedlały rzeczywistość, nie wspominając już że niemal każdy komu pokazywałem zdjęcia stwierdzał że są „jakieś dziwne”.

      „Zdjęcia w telefonie należy traktować jako dobry dodatek, a nie jako
      wyznacznik do dokonania zakupu, ponieważ moim zdaniem są należy zwrócić
      uwagę na inne podstawowe zadania jakie ma wykonywać telefon.” – to jest już kwestia indywidualna i nie wmawiaj ludziom co ma być ich wyznacznikiem do kupienia telefonu, ale skoro kupuje się telefon za ciężkie pieniądze w dodatku z tak mocno reklamowanym aparatem to jednak oczekuje się żeby ten aparat działał PRAWIDŁOWO, nie oczekiwałem cudów przed kupnem, widziałem porównania jakości zdjęć i się z nią pogodziłem – ale nie z tymi zniekształceniami, znajomi żartowali nawet że mój telefon zakrzywia czasoprzestrzeń ;)

      Dalej wymieniasz rzeczy którymi, Twoim zdaniem, należy się kierować przy zakupie smartfona. Nie wziąłeś tylko pod uwagę że nowa Xperia w każdym z tych aspektów na tle konkurencji wypada po prostu blado! Co z tego że Xperia ma głośniki stereo jak grają strasznie cicho, w S8 jest mono i gra o wiele głośniej. Wyświetlacz hurr durr 4k HDR wcale nie wyświetla lepszego obrazu niż AMOLED w QHD, a wręcz przeciwnie, AMOLED ma o wiele ładniejsze kolory, jak komuś przeszkadza że są zbyt nasycone (bo takie głosy słyszałem) może sobie zmienić ustawienie i będzie miał bardziej naturalne kolory. Nawet tak podstawowa rzecz jak jakość rozmów w Xperii jest o wiele słabsza.

      Warto sprawdzić: https://talk.sonymobile.com/t5/Xperia-XZ-Premium/XZP-camera-has-serious-distortion-issue/td-p/1232765/page/30

    • Obiektywny

      Zdjęcia porównywałem przy słabym świetle do G4 i przy ciemnych miejscach Sony o wiele lepiej sobie radził z obrazem to że są niestety jakieś zniekształcenia linii poziomych to widoczne jest tak naprawdę na zdjęciach które umożliwiają zwrócenie na to uwagi jak robienie zdjęć np bloku mieszkalnego.
      Czytając Twoje wypowiedzi myślę że nie użytkowałeś wystarczająco długo telefonu Sony.
      Głośniki grają bardzo głośno ciszej jest jedynie na funkcjach systemowych. Myślę że można to poprawić programowo tak jak błędy przy zdjęciach przy liniach poziomych.
      Ekran świeci tak dobrze że nie słyszałem żeby ktoś był niezadowolony.
      Podstawową funkcją telefonu i jest rozmowa utrzymanie zasięgu oraz utrzymanie odpowiedniej długości pracy telefonu także dyskutowanie o aparatach i innych sprawach jest tylko dodatkiem.
      Całe pseudo recenzje telefonów sprowadzają się do wszystkiego tylko nie do podstawowych funkcji telefonu.

    • pytanie, czy rozmowa, zasięg i czas pracy są warte wydawania 3 tysięcy zł, bo to samo oferują aparaty za 400 zł.

    • azzido

      Shamesung s8 ma rozowy ekran, do tego ostatnio wyszlo na jaw ze oszukuja z podsystemem pamieci i zamiast ufs 2.1 stosuja starsza wersje 2.0… Czytnik linii papilarnych w najgorszym mozliwym miejscu, Sony ma go tam gdzie kciuk naturalnke lezy a lagujacy system szajsa to juz ich taki symbol rozpoznawczy :)

  • morynicz

    A jak wygląda czas nagrywania na 60 fps w full HD? Z5 miało problem pociągnąć dłużej niż 5 minut…

    • Obiektywny

      Sony XZ Premium ciągnie nagrywanie 4K do zapełnienia karty są testy na You Tube – nie ma z niczym problemów

  • Katarzyna Stanek

    używam już ok dwa tyg. genialny i w świetnie wygląda jak lusterko.
    dla kogoś kto się lubi bawić smartfonami i jest wymagający jest mega genialny ale duży. ;d
    https://www.instagram.com/p/BWnWO9rjofQ/?taken-by=kateras.__
    filmik nagrany w slomo dziś