49

Xperia X Compact – oryginalny wygląd, świetna stabilizacja i kapitalny ekran. Testujemy średnią półkę od Sony

Sony zaprezentowało niedawno dwa nowe modele serii X. Tańszą, „plastikową” Xperię X Compact i droższego, flagowego XZ. Przyjrzyjmy się tańszemu modelowi. Jaka jest Xperia X Compact?

Telefon na naszych łamach pojawił się już kilka razy. Jakiś czas temu nagrałem dla Was wideo z pierwszymi wrażeniami.

Wykonanie i wygląd

Na pierwszy rzut oka Sony Xperia X Compact to plastikowy telefon. Na drugi i trzeci również, w przypadku niższej półki modelu X japońska firma zdecydowała się postawić na niecodzienny design. Podczas gdy wszyscy producenci starają się w każdym modelu napchać jak najwięcej aluminium (lub plastiku imitującego aluminium), Sony postawiło na prostotę i plastik. Ma to swój urok, choć znajdzie tyle samo zwolenników, jak i przeciwników.

Xperia X Compact dostępna jest w trzech kolorach – czarnym, jasnym niebieskim i białym. Zdecydowanie najlepiej z wypada czerń, jednak „palcuje” się wręcz niemiłosiernie. Podobno niebieski jest kolorem 2016 roku, więc miłośnicy trendów pewnie wybiorą ten odcień. Najpraktyczniejsza wydaje mi się jednak biel, telefon może nie jest w niej tak smukły jak w czerni, ale kolor ten podkreśla wykonanie urządzenia.

A do tego trudno się przyczepić. Nic nie skrzypi, nic nie odstaje, całość jest świetnie spasowana. Boczne ramki nie należą do najcieńszych i szkoda, że producent nie zdecydował się na delikatniejszy design również w zakresie ramki górnej i dolnej. Góra Compacta to przedni aparat, i głośnik oraz czujnik, dzięki któremu telefon dostosowuje wyświetlany obraz do warunków oświetleniowych. Na dole natomiast znajdziemy drugi głośnik. Telefon wydaje się dość masywny, głównie przez swoją grubość (9,5 mm), waży natomiast 135 g.

Prawy bok to przycisk służący do włączania aparatu (z czytnikiem linii papilarnych), przyciski głośności i fizyczny spust migawki. Na lewym zdecydowano się umieścić wyłącznie slot na kartę SIM i microSD (tacka). Dół smartfona to port USB-C, góra klasyczne wejście słuchawkowe.

Obudowa nie rysuje się, wydaje mi się natomiast, że wszelkie upadki zaowocuję otarciami i odpryskiwaniem górnej warstwy lakierowanego plastiku, warto więc na telefon uważać.

Telefon niestety nie jest wodoodporny, co zdecydowanie rozczarowuje – Sony od lat chroniło swój sprzęt przed wodą, kompletnie nie rozumiem dlaczego X Compact takiej ochrony nie posiada.

Wspomniałem o czytniku linii papilarnych. To jeden z najfajniejszych gadżetów w X Compact. Umieszczono go w świetnym miejscu, przez co odblokowywanie telefonu kciukiem jest wręcz intuicyjne, a sam czytnik działa bez zarzutu. Używam ostatnio tego rozwiązania we wszystkich posiadających go telefonach i ten zastosowany w X Compact jest jednym z najlepszych i najdokładniejszych. Radzi sobie nawet gdy jest przybrudzony lub odblokowuje go lekko wilgotny od wody palec.

Wyświetlacz i bateria

Wyświetlacz Xperii X Compact to tylko 4,6 cala, kolorowy IPS Triluminos (zagęszczeniem pikseli na poziomie 319 punktów/ca), który pokryto Gorilla Glass. Telefon wyświetli obraz w rozdzielczości 720×1280 pikseli. Na uwagę zasługują jednak dwie rzeczy – świetne, nasycone kolory i bardzo dobre kąty widzenia. Niezależnie od tego jak telefon został przeze mnie ustawiony, obraz był czytelny, a kolory odpowiednie. Bardzo dobrze sprawdza się również ulepszanie obrazu X-Reality, które można oczywiście wyłączyć lub przełączyć na tryb superżywych kolorów. Smartfon dzięki czujnikom dopasowuje również obraz do warunków oświetlenia, co w praktyce sprawdza się świetnie. Wyświetlacz jest minimalnie wysunięty, co nadaje całej konstrukcji uroku.

W Xperii X Compact zastosowano baterię o pojemności 2700 mAh, którą naładujecie przez złącze USB-C. Telefon wyposażono w wydłużający czas działania baterii tryb Stamina oraz Ultra Stamina, który ogranicza do minimum dostępność aplikacji i uratuje Wam życie gdy skończy się zasilanie. To jednak kończyć specjalnie się nie chciało i spokojnie dociągałem od wczesnego poranka do wczesnego poranka dnia następnego. A używam telefonu dość dużo, obciążając go WiFI, abonamentem w Play (roaming krajowy), słucham muzyki przez bezprzewodowe słuchawki i mam do telefonu podłączonego smartwatcha. Przy normalnym użytkowaniu bez zawalenia telefonu aplikacjami social media (FB, Twitter, Instagram, Snapchat) spokojnie wyciągnąłbym dwa dni. Dla mnie bateria w Compakcie to duży plus.

Telefon posiada ponadto specjalny tryb ochrony baterii, który wydłuża okres ładowania. Adaptacyjne ładowanie polega na tym, że telefon uczy się nawyków użytkownika i dostosowuje cały proces do sposobu w jaki ładujemy telefon – jeśli zostawicie go na przykład na noc, Xperia X Compact oszacuje kiedy na ogół odłączacie ładowarkę i mając te dane, będzie kontrolować prędkość ładowania by niepotrzebnie nie obciążać prądem akumulatora.

System i wydajność

Telefon pracuje pod kontrolą Androida 6.0.1, posiada standardową dla produktów marki Xperia nakładkę graficzną. Dodać należy, że jest ona świetnie wkomponowana w stylistykę szóstego Androida, nie ma również najmniejszych problemów z jej optymalizacją – nic nie zwalnia i nie laguje. W X Compact znajdziecie również standardowe aplikacje dla Xperii, w tym PlayStation czy Lifelog monitorujące aktywność fizyczną. Ponownie zdecydowano się również na domyślną instalację klawiatury SwiftKey.

Sercem Xperii X Compact jest procesor Qualcomm Snapdragon 650, za renderowanie grafiki odpowiada natomiast GPU Adreno 510, sprzęt wyposażono w 3 GB pamięci RAM. Wydajnościowo jest słabiej niż we flagowcach, lepiej natomiast niż w średniaka (AnTuTu wyświetlił gorszy wynik w moim wideo – wtedy telefon miał zainstalowany pakiet używanych przeze mnie aplikacji. Lepszy wynik osiągnąłem na sprzęcie chwilę wcześniej przywróconym do ustawień fabrycznych).

Zasadniczo jednak nie zauważyłem nawet najmniejszych przycięć i jeśli nie jesteście maniakami benchmarków, taka konfiguracja w zupełności Wam wystarczy – również jeśli chodzi o gry. O ten nowe, z wysokimi ustawieniami graficznymi również.

Testowany model posiadał 32 GB wbudowanej pamięci, w praktyce otrzymałem natomiast 21 GB na dane. Możemy oczywiście skorzystać z kart pamięci microSD (do 200 GB).

Aparat

Telefon wyposażono w 23-megapikselowy sensor 1/2.3 Exmor RS z przysłoną f/2.0, z ogniskowa o długości 4 mm. Brakuje optycznej stabilizacji obrazu, jest jednak pięcioosiowa cyfrowa stabilizacja, która sprawdza się świetnie. Nie żartuję, używając testowanego smartfona kompletnie nie widziałem sensu posiadania gimbala. Robienie zdjęć i kręcenie filmów wspiera hybrydowy autofocus i system predykcji ruchu, który w większości przypadków dawał radę. Zaznaczamy interesujący nas obiekt, telefon otacza go kwadratem lub prostokątem i gdy ten jest w zasięgu obiektywu, trzyma na nim ostrość. Sony pamiętało też o trybie manualnym, w którym większość parametrów będziecie mogli ustawić ręcznie – amatorom bardziej profesjonalnych fotografii polecam wejście od razu do niego. Jakość zdjęć wykonanych zarówno w dzień, jak i w nocy możecie zobaczyć sami.











Podsumowanie

Za Xperię X Compact trzeba zapłacić 2199 złotych – widać, że Sony zdecydowało się nie szturmować rynku kosmicznymi cenami, choć to wciąż mało konkurencyjna kwota jeśli spojrzycie na niektóre propozycje innych producentów. Jeśli jednak szukacie smartfona z małym, ale doskonałym ekranem, fajnym aparatem i kapitalną stabilizacją obrazu – Xperia X Compact może okazać się świetnym wyborem. Bardzo fajny, trochę niecodzienny na dzisiejsze czasy wygląd, dobra wydajność, niezły czas pracy na baterii. Ja po kilku tygodniach spędzonych z Compactem byłem zadowolony i gdybym miał przesiąść się na aparat z ekranem poniżej 5 cali, testowany telefon byłby najmocniejszym pretendentem do wylądowania w mojej kieszeni.

Ocena 9/10

  • Dominik Mańkowski

    Średnia półka za 2200zł. Dobry żart. W tej cenie można już kupić iphone’a 6s, który będzie lepszy pod niemalże każdym względem.
    A jak ktoś woli większe telefony – to dużo lepszy Samsung S7. Naprawdę, kto to kupi?

    • No tak ale tutaj mówimy o nowym telefonie i nowej serii – zawsze jak się porówna do ceny telefonów z zeszłego roku to będą one atrakcyjniejsze. Natomiast fakt, że Sony zawsze ceniło wysoko swoje produkty to inna sprawa

    • Dominik Mańkowski

      Kłopot tylko taki, że Sony ma problem ze sprzedażą swoich produktów – więc albo robi coś bardzo premium i daje odpowiednią cenę (tak jak to robi apple czy samsung) albo robi bardzo udane budżetowce dla mas. Tu nie ma i tego i tego, a w porównaniu z zeszłym rokiem jest nawet regres i oszczędności

    • Paweł Winiarski

      Xperia X Compact to budżetówka? Po czym wnioskujesz?

    • kozdromen

      Procesor, plastik fantastik i tylko dobry aparat.

    • zalgowski

      Ten procesor jest wg ciebie budżetowy? Ty się dobrze czujesz? Przecież to jest jeden z najmocniejszych procesorów na rynku, na YT są już testy wydajności w których widać że X Compact jest szybsza niż Z5 Compact ze Snapem 810, więc nie opowiadaj bajek.

    • kozdromen

      I to wszystko 1000 zł za drogo :-D

    • masi0

      ok, za tyle można kupić iPhone SE, nowy, w sumie z nowej serii, jak się postarasz w wersji 64GB z dużo lepszym aparatem

    • Kuba Sojka

      Najnowszy procesor mobilny to snapdragony 820,821.

    • kozdromen

      No jak dla mnie to nie jest wart więcej niż 1000 złotych bo za trochę mniej niż 1000 ma konkurenta w postaci redmi note 3 pro..

    • zalgowski

      Genialne porównanie, Xperia 4,6 cala, RN3P 5,5 cala.

    • kozdromen

      Jak myślisz. Ktoś wybierze w Polsce mały ekran czy 1000 zł w kieszeni? No dobra bogaty, ale kto mu zabroni? Przeciętny konsument wyłoży na Sony lage i kupi Xiaomi..

    • zalgowski

      Przeciętny konsument nie ma pojęcia że Xiaomi istnieje.

    • wefhy

      Może lepiej Redmi 3 PRO za 500zł
      5″, już trochę lepiej. Wykonanie pewnie za to lepsze od Xperii ;)

    • zalgowski

      Wykonanie może i lepsze, ale cała reszta znacznie słabsza.

    • Paweł Winiarski

      To jak z samochodami, jeden woli tańszą skodę, drugi droższego Volkswagena. I jeden klient będzie zadowolony, i drugi.

    • zakius

      co się wszyscy uparli na redmi note? przecież to tylko kolejny phab, nic ciekawego

    • kozdromen

      A mydełko Sony to coś ciekawego? Sam wybrałem p9 lite, ale uważam, że rn3pro to świetna maszynka..

    • zakius

      gdyby nie lakier i dziury w bokach to by był najciekawszy model na rynku

    • kozdromen

      No właśnie gdyby.. A tak to taka zapakowana w sreberko kupa.. I to za sporą kasę

    • zakius

      i tak lepsze niż phablety :p

    • Kamil

      Rozmiar ciekawy.

    • Obserwator_911

      Note 3 Pro konkurentem X Compact? To tak jakby Passat kombi był konkurencją dla Focusa ST.

    • kozdromen

      Hehehe kolejny obrońca tego cudu techniki :O ludzie macie poczucie humoru nie ma co..

    • Obserwator_911

      Kolejny ignorant mający problem zrozumieć, że większy nie znaczy lepszy i że ludzie mają różne potrzeby i wymagania. Kup sobie Lenovo 7 cali i dzwoń.

    • Artur Łukasz

      W sumie w czym iPhone byłby lepszy?
      I raczej chodziło Ci o 6, 6s za 2200 zł to raczej niezbyt zadbana używka w wersji 16 GB.

    • Paweł Winiarski

      Przy dobrych wiatrach i „sprzedaję, bo są mi szybko potrzebne pieniądze”.

    • wefhy

      Czyli paserstwo ;)
      A przynajmniej teoretycznie możliwe.

    • Dominik Mańkowski
    • Paweł Winiarski

      Nówka, 700 zł taniej niż u oficjalnych resellerów po obniżce. Ja bym jednak uważał.

    • Dominik Mańkowski

      Sprzedawca 14 lat na allegro, 800 opinii. Poza tym masz parę podobnych aukcji.

    • Paweł Winiarski

      Cholera, zaraz mi ktoś napisze, że miałem brać dwa. :)

    • Artur Łukasz

      Zachęcający opis :)

    • Paweł Winiarski

      Masz portfolio z półkami, w porównaniu z XZ to średnia półka. A że Sony za średnią półkę życzy sobie tyle ile chińska konkurencja za flagowca? No cóż, to już decyzja japończyków. Rozumiem, że chcą się pozycjonować na markę premium, więc i ceny są premium. Poza tym 2200 za nowego iPhone 6S? Dawaj link, wezmę dwa.

    • LuckyOne

      Zważ na to, że Compacty są monopolistami na telefony z Andkiem o wysokości poniżej 130mm, jedynym sensownym rywalem jest iPhone SE. Dlatego mogą dać taką cenę.

    • mastermind

      A czemu niby taka średnia półka to żart? I gdzie można za taką cenę
      kupić iphone’a 6s, bo jak patrzę na ceny na takich sklepach jak
      matrixmedia, mediamarkt czy saturn to dopiero od 3 tys. w górę

  • Olesz

    Tak powierzchownej recenzji dawno nie czytalem, gdzie jakość rozmow, zasieg, sot, test wifi…. Kupcie bo jest wg mnie fajny…. Masakra

  • zakius

    dali by to w czarnej matowej obudowie a’la 640, 550 itp. i by było super
    „Na lewym zdecydowano się umieścić wyłącznie slot na kartę SIM i microSD (tacka)” ale a to to powinno być z 1500 taniej, takie coś może przejdzie w tanim chińczyku, ale nie urządzeniu tej klasy
    „lakierowanego plastiku” kolejne kilka(naście) setek
    „Wyświetlacz Xperii X Compact to tylko 4,6 cala” aż*
    „jeśli zostawicie go na przykład na noc, Xperia X Compact oszacuje kiedy na ogół odłączacie ładowarkę i mając te dane, będzie kontrolować prędkość ładowania by niepotrzebnie nie obciążać prądem akumulatora” a to akurat jest fajne, zwłaszcza że sądząc po idiotyzmach na lewej krawędzi baterii nie wymienimy…
    a na koniec, no android
    BARDZO nie lubię wielu rzeczy w nim, a do tego xamarin i UWP to różne API, wiec ciężko się na toto pisze…
    no cóż, niby wygląda obiecująco, ale kilka dziwnych decyzji i cały potencjał zmarnowany

  • Wybrzeże Kości Słoniowej

    Czy obecnie taniej można kupić laptop niż „średniej klasy” smartfona?

    • G

      Laptop za 2 tyś to nie laptop. Dobre zaczynaja się od 3 tys.

  • Kamil Mazur

    Nie za duże to ppi? 440 ppi przy takiej przekątnej i rozdzielczości wyświetlacza?! Nie chce mi się wierzyć.. Mnie wyszło ~319 ppi …

    • Paweł Winiarski

      Masz rację, mój błąd. Dzięki za zwrócenie uwagi!

  • Alex

    No to kilka pytań:
    – Jak wypada w porównaniu do Z5c?
    – W Z5C jest możliwość nagrywania w 4K, tutaj tego brak, czy tak powinien wyglądać postęp?
    – Czy były problemy z jakością rozmów (w z5c jest problem z echo u rozmówcy i trzaskami: problem chyba znany $ony i poruszany na forum „supportu”)?? Ja musiałem zwrócić telefon.
    – Czy $ony ma zamiar coś zrobić z swoim „Supportem”, który obecnie praktycznie nie istnieje?
    – Czy warto dokładać kasę do X Compact, która na wolnym rynku jest sporo droższa od Z5C, która ma sporo zalet?

  • Michał Hryszczyk

    Tutaj jest tylko taki mały problem, że w zasadzie identyczne parametry były już dostępne 2 lata temu w Z3 Compact. Od tego czasu w zasadzie nic się nie zmienia, jedynie telefon staje się coraz brzydszy (ocena subiektywna), większy (grubsza obudowa, szersze ramki ekranu) a funkcje są ograniczane (brak możliwości nagrywania wideo 4K).

  • Fuj, paskudztwo! IPhone SE niewiele droższy, a Honor 8 tańszy i lata świetlne ładniejszy.

  • Bartłomiej T.

    Trochę się pozmieniało, niegdyś flagowa seria mimo dopisku Compact, teraz kastrat/średnia półka… Jestem zadowolonym posiadaczem Z1 Compact który w dniu premiery z tego co pamiętam był sporo tańszy od Z1 i Z2 a miał dokładnie takie same bebechy. Po kilku miesiącach kupiłem następnego Z1 Compact żonie za ok. 1700 jeszcze przepłacając w MM a teraz za konkretnie okrojony flagowiec, czy średnią półkę wołają na starcie 2200zł.
    Szkoda bo do tej pory telefony sprawują się znakomicie i czekają na godnego następce w rozmiarze poniżej 5″. Ostatnio za śmieszne pieniądze wymieniłem w obu baterie (po ponad 2 latach jednak dało się odczuć szybsze rozładowywanie). Mają wygodnie ładowanie po kablu magnetycznym i podstawce, specjalnie nie szanowane (szkło na przedzie i folia na tyle) wyglądają w dalszym ciągu na mało zniszczone, nie zamulają. Nie wyobrażam sobie zakupu telefonu który niby z jednej strony sporo się różni (na papierze bynajmniej) a w rzeczywistości różni się tak niewiele, dodatkowo pewne kwestie jak wodoodporność czy flagowiec w pomniejszonej wersji przestały być już tym co wyróżniało je z tłumu. Bardziej opłacalnym zakupem jest chyba już Z5 compact, można już wyrwać spokojnie za 1400zł a czasem jeszcze taniej, chociaż uważam że porządna seria Z Compact skończyła się na Z3 compact, czyli drugim modelu, seria X compact to jakieś nieporozumienie w tej cenie.

  • smiena

    uważam, że ta opinia nie jest obiektywna. Miałem nowego compacta w ręku, a wspomnę, że posiadam 1 i powiem szczerze, że tak jakbym, cofnął się o kilka lat wstecz. Plastik fajny. ale bez zabezpieczenia po kilku dniach użytkowania będzie porysowany, brak wodoszczelności, aparat taki sam jak w poprzedniej 5 dodano kilka funkcji, które w żaden sposób nie poprawiają jakości robionych zdjęć a jedynie usprawniają ich robieni itp. itd. |Podsumowując pomimo, że czekałem na nowy compact pozostając przy obecnym, a pozostałem, polecam kupno 5 lub 3, które są tańsze i nie odbiegają niczym od nowego, a wręcz nawet go przewyższają, chociaż by tym, że są wodoszczelne i z metalu.

    • Piotr T

      Na pewno „cofnął się wstecz”?

  • Słabo … Piszę to z Xiaomi Redmi Note 3 Pro, którego mam za ok 850 zł [wersja europejska = LTE B20 + certyfikat CE – z 3 GB ram] i to jest właściwa cena.