125

Xiaomi zaprezentuje klona MacBooka

Jest wiele elementów, które udało się znacznie poprawić lub wprowadzić producentom sprzętu na przestrzeni lat oraz samemu Microsoftowi, który regularniej niż zwykle wdraża nowości w systemie Windows. Wciąż jednak istnieją cechy MacBooków, które wydają się niedoścignione przez żadną inną firmę. Czy receptą będzie strategia Xiaomi, która zakłada stworzenie wizualnego kopii komputera od Apple?

Od premiery notebooka od Xiaomi ma dzielić nas 9 dni – na 27 lipca zaplanowano bowiem konferencję, podczas której oprócz Mi Notebook mamy zobaczyć co najmniej dwa nowe smartfony Xiaomi: Redmi Note 4 oraz Mi Note 2. Nie wydają się jednak one tak atrakcyjnym kąskiem, jak plany związane z pierwszym komputerem od chińskiego producenta, ponieważ wedle licznych przecieków Xiaomi nie zamierza wynajdować koła na nowo, a zastosuje sprawdzoną konstrukcję MacBooka.

Rozmiar, materiały i wygląd – wszystkie te trzy cechy mają być zgrabnie skopiowane przez Xiaomi i uczynić Mi Notebook wartym zainteresowania urządzeniem. Xiaomi już wielokrotnie sięgało po inspirację spoglądając na produkty konkurencji, lecz tym razem najprawdopodobniej będziemy mieli do czynienia z wierną kopią, istnym klonem laptopa od Apple. Do pewnych zmian musi dojść, tych najbardziej oczywistych: na pokrywie nie znajdzie się podświetlane nadgryzione jabłko, a logo Xiaomi, zaś całość nie będzie napędzał system macOS, lecz Windows 10.

Według części przecieków, Xiaomi przygotowuje dokładnie trzy warianty wielkościowe, zaś inne wskazują jakoby Chińczycy planowali wprowadzić tylko dwa. Będziemy więc mogli wybierać pomiędzy przekątną ekranu wynoszącą 12,5, 13,3 oraz 15,6 cala lub 11 cali oraz 12,5/13 cali. W przypadku wersji 13-calowej rozdzielczość ekranu ma wynieść 1920 na 1080 pikseli. W podstawowej wersji komputera zastosowany ma być procesor Skylake VXL Core i5, natomiast do wyboru będzie także edycja z Core i7. Uzupełnieniem specyfikacji będą 8 GB pamięci RAM, zintegrowana grafika Intel HD 520 oraz 128 GB przestrzeni na dysku SSD. Analogicznie jak produkt Huawei – Matebook – Xiaomi również wyposaży swój komputer w port USB-C, który będzie pełnił rolę złącza zasilania.

Naturalnie niewykluczone są odstępstwa od tego zestawienia – podobnie jak pozostałe firmy Xiaomi także będzie oferowało kilka edycji swojego laptopa w różnych przedziałach cenowych. Do mediów nie przedostały się żadne dokładniejsze informacje traktujące o cenniku Xiaomi Mi Notebook. Mówi się, że za bazowy model Xiaomi zażyczy sobie około 300 dolarów, co byłoby naprawdę atrakcyjną ceną, jednak mając na uwadze wszystkie „dodatki”, które zostanie produkt na drodze do Polski, nie ma co liczyć na kwotę wynikającą z prostego przekalkulowania walutowego. Zupełnie inną kwestią jest możliwość pojawienia się tego komputera w naszym kraju i innych państwach europejskich – czy Apple przemilczy obecność wiernej kopii swojego produktu? Odkładając te dywagacje na bok warto przeanalizować ostatnie działania Xiaomi, które z pełnym zaangażowaniem stara się zapracować na miano marki premium.

  • User54321

    „któe” literówka :)

    • Konrad Kozłowski

      poprawione, dzięki;)

  • Biere:D

    • Marcin

      Dwa

    • cc

      Tszy

    • Mateusz Suchenek

      pisiont

    • szawel

      pierdyliard

    • RR

      milion pińcet sto dziewińcet

  • Michał Hackleberry

    Całkiem fajnie to wygląda.

  • Webmajster

    Jakby jeszcze dobrali konfigurację tak żeby laptop mógł przyjąć macOS, jako hackintosh, to byłoby już zupełnie zabawnie i przyjemnie ;)

    • Dokładnie! :D

    • Emiel Rohelec

      A ja bym chcial zeby wykrywal czy wlasciciel posiada android na czymkolwiek. Po pozytywnej weryfikacji kopalby pradem:)

    • Webmajster

      Kolejny wyznawca technologicznego rasizmu? :) Na szczęście w świecie w którym żyjemy, moje marzenie ma szansę na realizację, a Twoje to szkodliwa fanaberia, nawet pewnie nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo szkodliwa, i na jak wielu poziomach.

    • Adrian Mazur

      Mnie osobiście rozczarowuję wybór Windows 10.
      Jednak jakby faktycznie macOS działał to byłby dla Apple przypał piękny.

  • Nie liczyłbym na pojawienie się komputera w Europie… :P

    Ale z chin jak najbardziej sens sprowadzić jest, nawet jeśli coś doliczą :)

    • Zenderable

      ibuygou :D

  • Pavlinho

    Ja bym sie wstydzil z tym pokazać

    • jan

      To ma służyć do pracy i rozrywki a nie do „pokazywania się”. Żal człowieka

    • Marcin

      Toż to właśnie w pracy wstyd się z tym pokazać. Środowisko hardcore starbaks freelancerów nie wybacza takich błędów, na powyższym stanowisku w zasadzie tylko jeden sprzęt obowiązuje.

    • ja

      jak cos to kazdy desperat moze przykleic sobie jabluszko, zainstalowac MacOS i juz po „problemie wstydu” :)

    • Fragles Gobo

      Bracie, to jest kwestia wyboru czy chcesz mieć adidasy czy adidosy. Ten kompek to taki adidos jest :)

    • Dokładnie i trup wypada z szafy już po kilku dniach albo się coś odkleja , albo system zamula lub coś się sypie regularnie na tych podzespołach tandetnej jakości
      ps,
      Jak działają te wynalazki można poczytać na forach i różnych stronach www gdzie nabywcy tego szrotu potem szukają pomocy bo ciągle coś nie działa

    • Webmajster

      Ale mówisz o Apple czy klonach? ;) Nie ma komputerów bezawaryjnych, a pojawienie się dobrej jakości klona może wpłynąć na Apple wbrew pozorom całkiem pozytywnie. MacOS jest na tyle dojrzałym systemem że jego dalsza popularyzacja wyszłaby na dobre także ogółowi userów.

    • Jest taki duży wybór laptopów i 2w1 z MS win10 że jest w czym wybierać i z gwarancją w Polsce i wsparciem producenta a nie kupując szmelc od Xiaomi czy inny za chwilę będzie problem po aktualizacji ze sterownikami chipset do tego bubla z win10

    • Webmajster

      Ale zdajesz sobie sprawę że chipset też dostarcza Intel, nie Xiaomi? I o ile się nie mylę(na CPU tak jest) nie da się nawet wgrać na niego firmware’u niepodpisanego przez Intela? I ekhm, podziękuję za dziesiątą windę. Już wolę się ponownie nauczyć obsługi Maca niż męczyć się z tym malwarem.

    • Z tego co czytam to nie za bardzo masz pojęcie o sterownikach tego czy innego sprzętu producenta z MSwin10 i nie wiesz że takowe musi producent dostarczyć gdy uniwersalne od MS nie zadziałają .

      Z tego co obserwuję to wszyscy z tym kuleją od roku to tym bardziej taka firma koty Xiaomi nic nie dostarczy dla nowej wersji
      Co do Intel to niedawno miałem właśnie problem ze sterownikami dla Intel Compute Stick , po aktualizacji do win10 już się zaczynały problemy a całkowicie szlag trafił wszystko jak się pojawiła listopadowa aktualizacja 1511 .
      Reasumując stick na gwarancji po 3m-c wrócił do producenta i oddali kasę za która kupiłem Asus Stick który na chwilę obecną działa z 1511 win10 Home i po aktualizacjach jeszcze nie mam problemów ale co będzie za pół roku jak wejdzie kolejna nowa duża zmiana aktualizacja win10 to już się zastanawiam .

      ps.
      Dlatego kupowanie wynalazków jak Xiaomi czy Chuwi nawet z MS win10 nie gwarantuje że laptop będzie działał za rok po kolejnej aktualizacji od MS

    • Webmajster

      Akurat Compute stick to SoC. W laptopach masz oddzielny, standardowy chipset dla danej rodziny CPU i właśnie oddzielny chip CPU. To oddzielne części. Compute stick ma to w jednym chipie, trochę mniej ‚standardowe’ rozwiązanie, ze względu na miniaturyzację. inny chipset, gorsze wsparcie, po prostu.
      Jeśli idzie o sterowniki, to widzę że dalej nie wiesz co mówisz. Chipset nie przyjmie innego sterownika niż oficjalnego, podpisanego cyfrowo przez Intela. Producent może jedynie zintegrować tę instalkę z innymi aktualizacjami. Dlatego np Intel mógł zablokować przy Skylake’ach możliwość overclockingu w CPU które nie miały dopiska ‚k’.
      Rozróżnij sterowniki np touchpada albo grafiki od chipsetu i CPU, bo to zupełnie inna para kaloszy. W firmware gotowych, kupionych od Intela/AMD części producenci sprzętu nie ingerują. Bo po prostu nie mogą, te sterowniki są podpisywane cyfrowo przez producenta. Mają możliwość np regulacji maksymalnego TDP w zakresie tego co Intel przewidział i autoryzował, i kilka innych parametrów. Dlatego np XPS 13 po odpięciu zasilania wyłącza turbo boost i obniża taktowanie na stałe bodajże 1.6GHz. I użytkownik nic z tym nie zrobi.
      I jeszcze jedna kwestia. Jeśli po aktualizacji od MS wszystkim wszystko szwankuje, to niekoniecznie problem musi leżeć po stronie producenta sprzętu, prawda? Skoro wspólnym mianownikiem jest Win10, to należy się mu przypatrzeć.

    • grzegi

      Chipset jest od Intela i jest na oficjalnej stronie wsparcia technicznego. Ignorancie do kwadratu.

    • grzegi

      Chyba nie do końca wiesz co mówisz. Mam 4 sprzęty Xiaomi: Smartfon, opaskę i dwa powerbanki. Jakość jest świetna i nic się nie psuje. Poza tym – nawet jeśli za tą cenę się zepsuje to z czystym sumieniem kupię drugi, bo jest warty ceny. Apple nie jest.

    • Można mieć wszystko a to że masz hulajnogę to twój wybór bo ja wolę Merca i Forda :)
      Ostatnio czytałem tekst jak chcesz bezmyślnie stracić 200 zł. to kup gówno zwane MiBand2 i zgadzam się z tym wpisem blogera

    • grzegi

      MiBand 2 może nie jest udany, ale to kwestia gustu. Za 20$ mam 1s, która jest rewelacyjna. Nie mam parcia na kupowanie czegoś tylko ze względu na markę, za którą z reguły bardzo dużo się płaci.

    • Mam zasadę że jak coś kupować to dobre markowe i użyteczne a nie tandetę podróbki tyle warte co każdy inny szmelc od akwizytorów domokrążców
      Też bajki opowiadają i zmyślają farmazony aby ktoś się na to nabrał i kupił bo taniej

    • grzegi

      Niby w jaki sposób części są znakowane na lepsze i gorsze? To co piszesz to jakieś żarty. Zwyczajnie kłamiesz.

    • Jak nie masz pojęcia o niczym to poucz się do szkoły …
      EOT

    • grzegi

      Odpowiedź na poziomie poniżej mułu.

    • grzegi

      Ale skoro jest jedną trzecią tańsze i działa bez zarzutu to dla mnie może to być podróbka albo klon. Nie mam z tym problemu. Tak samo części mogą być ‚gorszej jakości’ tak długo jak telefon jest sprawny. Mam swój już rok i nic się mu nie dzieje. A to, czy to klon, czy nie mnie nie obchodzi.

    • grzegi

      Serio? Kupując samochód kierujesz się marką? Mercedesy i Fordy, owszem są ładne, ale tak samo jak Audi, są strasznie drogie w naprawie i wcale nie bezawaryjne, a naprawa sporo kosztuje. Za tą cenę wolę dobrą wersję Toyoty czy Mazdy, które psują się rzadziej. Zmierzam do tego, że ja kupując cokolwiek nie kieruję się logo, marką, czy poczuciem, że będę lepszy, bo będę miał coś markowego. Co to znaczy markowego? Droższego, bo firma wykłada ogromne pieniądze na reklamę. Niekoniecznie lepszego. Poza tym, telefony czy jakikolwiek sprzęt od Xiaomi to nie są podzespoły drugiego sortu czy gorsze, jak mówiłeś. Dla przykładu za tydzień wychodzi Note 4 od Xiaomi z najnowszym procesorem od MTK. Czasy kiedy Chińczycy robili tylko szajs już minęły. Teraz zdobywają rynek dobrymi produktami o niskiej cenie.

    • MediaTek to szmelc i druga liga . BUHAHAHA
      Poczytaj co ludzie piszą o tych MediaTek i wynalazkach
      Ale OK. takim łosiom polaczkom to tylko można sprzedać w necie i będą trollować ten syf .
      ps.
      Tak obiektywnie twoja gadka mi przypomina pitolenie bzdur przez akwizytorów podróbek tandety w necie i na ulicach.
      Oni też wciskają kit że woda toaletowa za 10 zł. jest tym samym co woda Toaletowa Chanel czy takiej jaką ja używam Paco Rabanne for Men

      Śmiać mi się tylko chce z takich tekstów i pitolenia bzdur i opowiadanie bajek o tych smartfonach wynalazkach z Chin są tyle warte co ta woda zapachowa vs. markowa toaletowa Paco :)
      EOT , szkoda mi czasu na polemizowanie z kimś kto jest ślepy lub ma problem z przyswajaniem wiedzy tech. i ma zero pojęcia o komponentach , normach i jakości .

    • grzegi

      Chciałbym Cię tylko uświadomić, że wszystkie telewizory smart od Sony i Panasonica wykorzystują chipset MTK. W tym wypadku jest ok?

      Poza tym, chyba nie masz pojęcia jak wygląda produkcja przemysłowa. Perfum CK, Paco i tym podobnych nie produkują te firmy, one tylko dają im markę. Te perfumy produkuje się w zakładzie produkcyjnym, który produkuje perfumy też dla innych, a CK czy Paco tylko zamawiają konkretne perfumy z konkretną etykietą. Proces produkcji jest taki sam dla CK, czy dla no nameów. Wiem, bo sam pracuję we właśnie takim zakładzie.

    • Do Tv czy rutera to sobie mogą wsadzić taki Mediatek i soft oparty o linux
      Udanego dnia trollu

    • grzegi

      Mój kumpel jest programistą i bardzo dobrze zna procesory i SoC MTK. Wydajnością nie ustępują Qualcommowi. A co powiesz o Redmi Note 3 Pro? On ma Qualcomma takiego jak Samsung. I co? Qualcomm robi dwa SoC? Jeden lepszy dla Samsunga, a drugi, gorszy dla Xiaomi. To co mówisz to bzdury funboya.

    • Twój kumpel to programista na lekcjach informatyki w gimnazjum i taki ekspert od Mediatek i tych wynalazków jak Ty
      Troll i wciskanie bzdur

    • Zbrodniciel

      Nazir, wróć do przedszkola, tam będziesz brylowal na poziomie dyskusji. Typowe bzdury dorobkiewicza co ma wszystko „markowe”. Jesteś ofiarą marketingu gigantów i się tym chwalisz. Żal.

    • perlusconi

      zapewne od razu by cie wyprosili ze Starbaksa :)

    • Michał Sokołowski

      Mi jest wstyd za to co napisałeś.

  • MutedVideo

    Razer już wydał laptopy które wyglądają jak MacBook tyle że w czarnym kolorze.

  • galtom

    „wizualnego kopii komputera” – wizualnej?

  • galtom

    „wszystkie „dodatki”, które zostanie produkt na drodze do Polski” – zostanie czy dostanie?

  • marcinsud

    Niestety z tego co ty czytam skopiowali też wszystkie wady tych komputerów tak, że nie skorzystam.

  • Hahaha ale kicha , ten Xiaomi to jedna wielka beka i nie dość że podróbki produkują i szmelc za który nie płacą opłat patentowych to teraz będą laptopy produkować z pirackim win10 a może osx :D xDdddddd

    • marcinsud

      Skąd wniosek, że z pirackim systemem?

    • Ta firma Xiaomi nie przestrzega praw patentowych i licencyjnych co jest faktem i dlatego ten szrot opylają tylko w Chinach i Indie gdzie prawa patentowe nie są przestrzegane a w UE i US by się zatopili na pozwach sądowych a w Chinach taki szmelc mogą sprzedać biedakom

      Reasumując jak MS podawał na początku roku to na 10 urządzeń sprzedawanych na alibaba z MS tylko 1 ma legalny system
      Tak to jest jak się podróbki produkuje i buble po zaniżonych cenach to się dostaje kichę czyli dużo taniej i gorzej xDddd

    • marcinsud

      Całe twoje strasznie zbudowane zdanie jest nieprawdziwe, a wiedzę o chinach pewnie bierzesz z memów.

      Co ma wspólnego to co podaje MS na temat alibaby skoro alibaba nie ma nic wspólnego z Xiaomi?

      Wejdź se na forum samsunga, microsoftu czy htc i poczytaj o bublach i jakie ludzie mają problemy ;)

    • Z pewnością tacy co dostają od rodziców J1 lub inny budżetowy szrot za 1 zł. na abonament
      Śmiać mi się tylko chce jak ciemnogród polaczki to łykają nadal i nie mają pojęcia o niczym

      Druga grupa łosi to ci od wynalazków za 200 usd jak babcia z emerytury zapłaci za paczkę i vat23% i jeszcze pojedzie do urzędu celnego odprawić
      Jak już szmelc dostaną to dopiero w necie opowiadają bajki i zmyślają bzdury , ostatnio przeczytałem że po co kupować sgs7 edge jak UMI Super lub ten Xiaomi za 500 zł. jest lepszy
      Buhahaha , odnoszę wrażenie że kolesie są naćpani lub coś mają nie halo pod sufitem
      ps.
      Wybacz ale nie widziałem u nikogo od 5 lat takiego złomu jak Xiaomi a małolaci z gimbazy wolą Samsung , Sony , LG lub Apple dostać od rodziców do szkoły .
      Kolega kupił taki Xiaomi w necie bo się naczytał bzdur i szmelc już drugiego dnia na allegro opylał jakiemuś frajerowi za 250 zł. bo się napalił a więcej nie miał golas a ten chciał cokolwiek odzyskać z zapłaconej kasy

      Mam bekę z takich trolli jak ty i ciągle bajkopisarze farmazony opowiadają , mój syn się śmieje i mówi tato nie kupuj tych wynalazków to jest g*wno i nikt tego nie używa może na zapadłej prowincjonalnej wsi tym się jakiś dzieciak lansuje i cała klasa się śmieje bo mają markowe smartfony

    • dasd

      Xiaomi istnieje od 6 lat, ale nie mogłeś widzieć sprzętu xiaomi 5 lat temu, bo było ciężko dostępne. To tak na marginesie :P Współczuje synowi.

    • Ja nie mam problemu z zakupami w necie i interesuję się nowinkami
      Co do Xiaomi to nie czarujmy się , jest to po prostu bubel i śmiać mi się chce jak tutaj wszyscy fachowcy od zmyślania bajek a na forum Miui Polska od 5 lat tylko wszyscy szukają pomocy jak ten syf uruchomić aby można było sms wysłać i się pobawić z Pou xDddddd

    • Webmajster

      Dziwne że na forum służące do uzyskania pomocy zawiera prośby o pomoc. Wg tej antylogiki Apple to straszliwy wręcz szajs, bo przecież też na forum same problemy ludzie mają i szukają rozwiązania. I w zasadzie każdy producent to też szajs. Przynajmniej Ci którzy mają forum ;)

    • grzegi

      Jakoś używam telefonu Xiaomi i nie miałem nigdy żadnych problemów.

    • grzegi

      Trzeci największy producent telefonów na świecie. Trochę szacunku, bo sprzęt Xiaomi jest bardzo mało awaryjny. A gdzie przepraszam jest produkowany sprzęt Apple? Czyżby nie w Chinach? I to Ci nie przeszkadza?

    • 99% tych danych o Xiaomi to bzdury i bajki pisane przez trolli na blogach i zero weryfikacji nie wspominając że pokemony mają nawet problem z poprawnym przeczytaniem tego co ktoś napisał i translator nie pomaga
      Mam ubaw jak tylko czytam takie pierdoły i bujdy zmyślane na resorach o Xiaomi , Meizu czy inny szmelc z Mediatek za 100-200 usd z ali

    • grzegi

      To w jaki sposób wytłumaczysz fakt, że procesory zastosowane w telefonach Xiaomi są stosowane w Samsungach, ekrany w LG, a aparat i pamięć w Samsungach? Bardzo prosto. Części są produkowane przez jedną fabrykę i kupowane przez różnych producentów. Wiesz, mnie naprawdę nie interesuje co ludzie piszą na forach. Moje telefony i inny sprzęt od Xiaomi nigdy nie zawiodły. Wszystko pięknie działa, mam MIUI Polska i wszystko działa, nigdy nie potrzebowałem pomocy. Jeżeli telefon za 700 zł daje mi taką samą lub lepszą wydajność od tego za 2000 zł i więcej, to po co mam przepłacać? Nie leczę kompleksów markowymi telefonami, bo jeśli wszystko działa idealnie to dla mnie to dobry sprzęt. Jeśli inni mają problem z tymi telefonami to ich sprawa, ja nie miałem nigdy. A Ty wyglądasz na eksperta z gatunku nie znam się to się wypowiem. Zapewne w życiu nie miałeś telefonu od Xiaomi w ręku, ale wszystko wiesz najlepiej.

    • To że kupują podzespoły z logo Samsung czy Sony to nie są te same jakościowo co zastosowano w SGS7
      Zapomnij i nie zmyślaj bajek że jakakolwiek firma sprzeda Xiaomi najnowsze rozwiązania czy innej konkurencji
      Chłopie jeżeli cokolwiek mają naprawdę kupionego od Samsung i jest prawdziwe a nie podróbka to dostają szmelc którego od dawna już Samsung nie używa w swoich smartfonach od 3 lat do tego produkcja jest specjalnie oznakowana tech. co realnie się przekłada na inną wydajność gorszą i dlatego jest cena niższa o 50% lub 70%
      Tak się zbija cenę zamawiając płytę gorszej jakości i można sobie napisać mamy to i tamto .
      Kupiłem ostatnio taki szmelc , bateria od Sony , Ekran najnowszy od Sharp , kamera od Panasonic i pamięć i coś jeszcze od Samsung
      Reasumując szmelc nie nadający się do użytku vs. SGS7 Edge tylko specyfikacja na papierku killer jak w sgs7e
      Tak wyglądają te wszystkie wynalazki i buble trollowane na blogach przez takich jak Ty ściemniaczy bajkopisarzy

    • Farcoran

      A mogę wiedzieć co to za szmelc kupiłeś i czy od pewnego dystrybutora?
      Od ponad roku jestem użytkownikiem Xiaomi MI4 i jest to najlepszy sprzęt z Androidem jaki miałem okazję przetestować przez dłużej niż parę godzin, a trochę tego już przewinęło się przez moje ręce :) Nie mówię nawet o zwykłym, codziennym użytkowaniu, mogę na spokojnie powiedzieć o sobie, że jestem power userem. Jestem developerem, testuję swoje (i nie tylko) appki bezpośrednio na tym telefonie (jako jednym z grupy urządzeń), przeprowadzam diagnostykę pod kątem wydajności i bezpieczeństwa. Android 6.0.1 śmiga aż miło, nie uświadczyłem ani jednej zwiechy. Niczego mi tu nie brakuje i pierwszy raz nie czuję potrzeby wymiany swojego głównego telefonu po roku użytkowania.

      Nikt Ci nie zabrania mieć własnej opinii, ale jawne wyzywanie od bajkopisarzy ludzi, którzy wydali pieniądze lepiej (mówię tutaj wyłącznie o relacji cena-jakość) to przejaw czystej ignorancji i co tu dużo mówić – głupoty.

    • Pitolenie bzdur przez kolejnego anonimowego trolla bajkopisarza z 2 wpisami jak inne pokemony z gimbazy.
      Tak jesteś wiarygodny jak twój profil . BUHAHAHA
      Szkoda czasu na komentowanie takich wpisów które ni jak się mają z tym co inni na forach piszą i ciskają tym szmelcem o ścianę .
      EOT

    • Farcoran

      Masz rację, jesteś o wiele bardziej wiarygodny z komentarzami i postami w których jakieś 75% tekstu to elaboraty o „polaczkach z gimbazy”, których na nic nie stać, merytorycznych treści niestety brak. Hmm, czyżby jakieś kompleksy?

      Nie zależy mi na tym żeby Cię do czegokolwiek przekonać, wyraziłem tylko opinię zupełnie odmienną od Twojej i poparłem to logicznymi argumentami. A co do innych, którzy na „forach piszą i ciskają tym szmelcem o ścianę” to nie robiłem w tym temacie większego researchu, ale nie spotkałem się jeszcze z taką opinią na temat któregokolwiek z flagowców Xiaomi. A polecałem znajomym i Ci którzy się skusili nie narzekają.

      W jednym przyznam Ci rację – skończmy temat. Nie ma sensu dyskutować z krzykaczem. Niczego to nie wniesie ;)

    • Zbrodniciel

      Pewnie kolejny socjopata z PISu. Płacą mu za takie akcje na portalach. 😉

    • Zbrodniciel

      Co za parówa. Idź troluj na bazarze. Nie da się tego czytać.

    • technomaniac66

      bardzo dobrze, że z pirackim. Płacenie za win to totalna głupota

    • lipsonn

      wróciłeś <3

    • lel

      Czy sprzęt jest szmelcem to nie wiem, ale na pewno szkoda że wsadzili szmelc w postaci win10 :C

    • Powiem Ci tak że bzdury zmyślasz i ja nie narzekam na win10 na C: a mam go zainstalowany na każdym urządzeniu 2 laptopy , 2 tablety i Asus Stick

    • tiger

      Czyli nie używasz tych urządzeń ;)

    • P.

      Szmelc to był Win 95, Me, Vista i wsystkie odmiany 8. Win 10 bardzo przyzwoity i porządny Windows. Choć wszystko kwestia gustu. Sam Nie przepadam za Windą i siedzę na Linuxie. Ale w pracy używam Win 10 i złego słowa nie powiem.

    • Webmajster

      Pewnie dlatego Win95 zdobył rynek całej planety a Win10 nawet wciskany ludziom za darmo ma problemy z osiąganiem celów sprzedażowych.

    • P.

      Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę o Xiaomi.
      1. Tak rżną od Appla na potęgę.
      2. Nie, nie produkują szmelcu. Ich telefony to jedne z najlepszych telefonów z androidem. A ich autorski mod do Anda MIUI który gołym odkiem widać że rżnięte patenty od IOS, jest jednym z najlepszych na jakich przyszło mi kiedykolwiek pracować.
      3. Nie wiem jak to do końca robią że jeszcze ich sądy w europie nie zjadły, ale telefony pojawiąją sie w Europejskiej (w tym i polskiej) dystrybucji. Choćby w Komputroniku. Można też na legalu, z gwarancją kupić telefony i akcesoria na http://www.xiaomiforsale.com – gdzie zaopatrzyłem się w swój telefon.

      Jakościowo mają bardzo dobry sprzęt. O flagowcach nie wspominam, ale nawet sprzęt z niższej półki i co najważniejsze w odróżnieniu od konkurencji długie wsparcie nawet dla starych produktów.
      Sam mam Jednego z pierwszych Redmi Note LTE i aktualizacje i najnowszy soft wychodzi co tydzień :)

      P.S. Na Aliexpres zapewne z pirackim Windows 10 bez problemu nabędziesz, ale oficjalnymi kanałami nie ma takiej opcji :)

    • Bzdury przepisane z netu i powielane gdzie popadnie przez trolli nie mających pojęcia o niczym i nie rozróżniających importera handlarza akwizytora tandety w necie lub na ulicach od oficjalnego przedstawiciela dystrybutora.
      Jak mi wiadomo takiego w Polsce i UE nie ma i nie będzie a to co ktoś sprzedaje w necie to zwyczajny pośrednik handlarz importer który na dodatek pierdoły opowiada że jest przedstawicielem Xiaomi a łosie polaczki to łykają .
      ps.
      Hahaha jak wiadomi żaden Xiaomi aktualizacji systemu nie dostał w OTA i to co jest na rynku to KK/Lolipop i bodajże Marshmallow z tego roku w najnowszym Xiaomi i tylko nakładka luncher aktualizują a system Android nadal leży i kwiczy
      Śmiać mi się chce jak czytam te bzdury powielane bo ewidentnie widać że nie masz żadnego Xiaomi a jak masz to stary szmelc bez aktualizacji poprawek od dawna i nie masz LTE band 1/20
      Buhahaha smartfon bez działającego band 1/20 Lte w Polsce to szrot do klikania sms i zabawy z Pou i Angry w szkole , no może Pokemony dadzą się na ten szmelc jeszcze zainstalować lub też nie

    • P.

      No proszę człowiek liczył na poważną merytoryczną rozmowę a tu Los, cebula i krokodyle łzy… No szkoda. Teraz sobie przypominam, że już na Anty widziałem Twoje wpisy. To ty jesteś tym kolesiem który wygrał wszystko, wie wszystko i na wszystkim się zna… Musisz mieć strasznie smutne życie w ralu. Powodzenia

      P.S.

      http://www.komputronik.pl/product/300581/Elektronika/Telefony_Smartwatche/Xiaomi_Mi_Note_16GB_czarny.html?gclid=CL-_j9Xp_c0CFcXhcgodKwMNQQ&gclsrc=aw.ds

    • Zbrodniciel

      Nazir Wygrał życie, tata jeździ Mercedesem na taxi więc wie co i jak. 😅

    • marcinsud

      Poziom poprawek zabezpieczeń 2016-07-01 założę się, że w twoim samsungu i HTC masz starszą wersję niż ja dostałem przedwczoraj w OTA na 3 letnim MI3.

    • P.

      Stary odpuść Jankowi… znaczy Nazirowi on i tak wie lepiej :)

    • grzegi

      Nazir – wszystkie funkcje dostępne w androidzie 6 sa w każdym telefonie z najnowszym miui. A łatki bezpieczeństwa sa zawsze na bieżąco. Po co mi wyższa cyferka w systemie?

    • Jasne , nakładka MIUI w nowej wersji a system dziurawy jak sito i nadal KK lub Lollipop5.0
      Na forum tylko szukanie pomocy jak syf zainstalować i aby działał w Polsce o tym że brak LTE band 1/20 też pokemonom trollom nie przeszkadza BUHAHAHA
      ps.
      Wybacz ale nie jestem chory psychicznie lub naćpanym aby kupować Xiaomi i się z tym bujać po forach i aby ten szmelc miał tylko 3G do wysyłania sms i odebrania poczty
      Za 1000 zł. można kupić markowy smartfon z gwarancją i najnowszym Marshmallow6.0.1 oraz działającym LTE w Polsce band 1/3/7/20 a nie jakiś kastrat bubel do zabawy w instalowanie nakładek MIUI i pitolenie bzdur w necie o aktualizacjach
      Czy jak pomalujesz stary szrot zardzewiały dziurawy nową farbą to masz nowy samochód w twoim rozumowaniu chyba tak xDdddddddddd
      Chłopie ty nawet nie rozumiesz czym jest aktualizacja poprawki systemu do nowej wersji a czym aktualizacja aplikacji
      Typowy poziom wiedzy polaczków z gimbazy i bajdurzenia
      EOT . Dobranoc … szkoda mi czasu na edukację kogoś kto bzdury zmyśla i zakłamuje fakty

    • grzegi

      Mam Ci zrobić screen Xiaomi obsługującego lte w Polsce?

    • grzegi

      Chyba udajesz takiego albo taki jesteś. Co z tego, że Android 5, skoro ma wszystkie poprawki od Google na bieżąco?

    • grzegi

      Nie ma czegoś takiego jak aktualizacja poprawki.

    • Zbrodniciel

      „Aktualizacja poprawki” …………………………………………………………… Brawo, królowa życia.

    • tiger

      Prawdziwa beka to Lumia ;)

  • scribe_pl

    kupuje, bez gejOS’a w dobrej cenie wróżę dobrą sprzedaż

  • doogopis

    Tylko pewnie ten ich nie bedzie sie przegrzewać!I ekran nie będzie wyglądał jak na foci i bez wiercenia dziurek na wentylacje!
    https://uploads.disquscdn.com/images/902fbb321758346794a1109f1a8ddc9ae7a397b9b659fb903a306a3ec6f98ae0.jpg

    • ToxDe

      Choć wina nie leży po stronie producenta, to Apple wymienia je od ręki. Ciekawe, jak wygląda serwis firmy „no name” z Chin. ;)

    • Wysyłasz szmelc na własny koszt i czekasz pół roku albo najlepiej wywalić do śmietnika już po zakupie aby sobie zaoszczędzić nerwów i czasu

    • Webmajster

      Źle zaprojektowany system odbioru ciepła / wentylacji nie jest winą producenta, czy mówisz o ekranie? Co mu się stało właściwie, odkleja się digitizer?
      Co do twierdzenia że Xiaomi to taki generic noname, polemizowałbym.
      Ale jestem świeżo po kontakcie z serwisem gwarancyjnym Lenovo, który dla Polski znajduje się… W Niemczech. Co do czasu trwania procesu i procedur, kontaktu itp, niestety faktycznie standardy są ‚chińskie’ ;)

    • ToxDe

      Mam rMBP i nie bardzo wiem o czym piszesz z tym odbiorem ciepła. Pisałem o ekranie. Kilku ludzi zgłosiło coś takiego. MacBook nie ma żadnego digitizera, bo Apple nie zwariowało i nie stosuje idiotycznych dotykowych ekranów w laptopach. Chodzi o warstwę antyodblaskową, Ekrany MacBooków pokryte są podobnym filtrem jak obiektywy fotograficzne. Jeżeli ktoś zacznie wycierać je chemią gospodarczą, bo ma przyzwyczajenia z Acerów i innych gówi..n to ma taki efekt.

    • Webmajster

      Wiem że nie wiesz o czym piszę, bo to określenie spoza ekosystemu Apple, czy też jak piszą ludzie niepotrzebnie złośliwi, rezerwatu.
      Co do idiotyczności, jakby Apple stosowało dotyk w laptopach, to zapewne wyśmiewałbyś jego brak w Acerach „i innych g”.
      Ale już wiem o jakiej powłoce mówisz. Faktycznie nie jest ona odporna chemicznie na większość środków, producenci przestrzegają i fora uczą.
      Ale sugerujesz jednak w przykry sposób ułomność ludzi których dotknął ten problem. Jest tego jakiś inny powód niż Twoje nieuzasadnione poczucie wyższości?

    • ToxDe

      „Co do idiotyczności, jakby Apple stosowało dotyk w laptopach, to zapewne wyśmiewałbyś jego brak w Acerach „i innych g”.”
      Zapewne nie. Idiotyczny pomysł pozostanie idiotyczny, niezależnie od firmy.

      Co do kultury pracy układu chłodzenia w rMBP, to marzę o takim w swoich windowsowych maszynach.

    • Webmajster

      NIektórym się podoba ta opcja, używają i sobie chwalą. Dlaczego określać ich jako idiotów. Choć osobiście się z Tobą zgadzam co do bezsensu tej funkcjonalności.
      Kultura pracy, fajny parametr. Jak go mierzysz? Ja osobiście wolę taki układ który faktycznie odprowadza ciepło w tempie odpowiednim dla procesora. I wentylację dla której analizę przepływu powietrza zrobiono na tyle dobrze, że jakiś amator z wiertarką nie umiałby jej na szybko znacznie poprawić nieznaczną ingerencją. Od tego są właśnie inżynierowie. Mogli zrobić np perforowane jabłko od spodu jako wlot.
      Testowano wydajność przed i po ‚upgrade’ wiertarką, i okazało się że jednak thermal throttling występował wcześniej. Szkoda, bo ogólnie macbooki to bardzo fajne maszyny. Polecam kanał Louisa Rossmana na YouTube, można sie zapoznać z maszynami Apple, ciekawie argumentuje też ich popularność, choćby w filmie o touchpadzie.
      Ja jeszcze poczekam, aż upowszechni się technologia Infinity Display, gdyby Airy miałyby taki ekran(a przecież pasuje on całkiem fajnie do filozofii projektowej Apple) to szczerze mówiąc, brałbym.

    • ToxDe

      Nie określam ludzi jako idiotów, tylko funkcję jako idiotyczną. Oczywiscie w windowsie ma to jakiś sens z powodu ułomnego systemu i fatalnych touchpadów. Sam na Surface Book, po jakimś czasie, wolę zrobić coś palcem na ekranie niż walczyć z nieprecyzyjnym touchpadem.

      kultura pracy to nieprzeszkadzanie użytkownikowi. MacBook zachowuje się jak dobrze ułożony angielski służący, natomiast windows to horda pijanych sowieckich żołdaków.
      Jeżeli dla ciebie reprezentatywne sa jakieś bzdury wiralowe z internetu z dziurami wierconymi w obudowie, to raczej ciężko sie będzie dogadać. Masz w ogóle MacBoooka Pro? Ja go używam no co dzień i wiem, jak zachowuje się w praktyce.

    • Webmajster

      I cały czas ofensywna retoryka… Zapewniam Cię, ja też tak umiem. Otrzyj pianę z ust, i spróbuj obiektywnie spojrzeć, bez określania ułomności, idiotyzmu, i całej reszty.
      Touchpad w wielu windowsowych maszynach jest faktycznie zauważalnie gorszy, choćby przez brak dobrej obsługi gestów. Widać to dość dobitnie po zainstalowaniu windy na właśnie macbookach. Niby ten sam touchpad, a strasznie wykastrowana funkcjonalność. Choć przykładowo Dell XPS już pokazuje spory postęp w tej dziedzinie. Ale to dalej jeszcze nie to ;)
      Kultura pracy to nieprzeszkadzanie użytkownikowi. Powtórzę pytanie, jak to mierzysz dokładnie? Poza amazingowym podejściem subiektywnym? To dopiero wiralowe ;)
      I nie bzdury wiralowe, tylko testy na podstawie tej właśnie fali wiralowej. Powtarzalne testy, nie na słuch i opinię tylko pomiary temperatur, obciążenia w postaci operacje na plikach, obróbka wideo, itp. Przeczytaj coś więcej niż skrót prasowy, to zobaczysz że faktycznie w tym coś jest.
      A co do macbooka, miałem właśnie Pro. Ekran był bajeczny, ale w moim trybie pracy, mocno obciążającym maszynę, faktycznie się grzał. Dlatego póki co przesiadka. Brakuje mi strasznie niektórych funkcjonalności, choćby złącza magsafe, konkurencja nie ma nic podobnego a to świetny patent. Same złączki obrotowe rodem z połowy ubiegłego wieku i jakieś wariacje na temat USB.

    • ToxDe

      „Otrzyj pianę z ust” – no i skończyliśmy rozmowę. Nie czytałem dalej Hej.

    • ToxDe

      „Polecam kanał Louisa Rossmana na YouTube,”
      Znam jego filmy. Facet jest na maksa sfrustrowany i nie znosi apple za politykę utrudniajacą nieautoryzowane naprawy. Ma trochę racji i nie ma. Przede wszystkim niech podziękuje sądom i mediom, które każdy problem z urządzeniam Apple rozdmuchują do rozmiarów tragedii. to dlatego Apple kontroluje tak mocno swój sprzęt.

    • Webmajster

      Nie rozumiem pojęcia ‚nieautoryzowane’ w stosunku do czegoś co kupiłem i co nie ma już gwarancji, możesz to wyjaśnić?
      Znowu sączysz tezę jakoby Apple miało jakoś lepszą kontrolę jakości swoich produktów w stosunku do innych producentów kategorii premium. A tak nie jest. W przypadku komputerów w tej cenie każdy producent dba o to w ten sam sposób. Czyli dobrze. Każdy ma też potknięcia. To nie jest tragedia żadna. No chyba że mówimy o „pomyłce” w stylu „holding it wrong”, albo jakiejś części fabrycznie miernej jakości, lub ewidentnego, przewidywalnego błędu projektowego(tu akurat Apple bynajmniej nie ma ma się czego wstydzić, szczerze mówiąc, mają pomyłki, ale niedużo, mogę z pamięci wymienić wiele grubych wpadek innych producentów).
      „Ma trochę racji i nie ma.”
      Tak jak inni ludzie i firmy, w tym Apple. Opinia lub uczucia co do czegokolwiek nie muszą być zerojedynkowe, hate/love. Gość raz chwali, raz gani Apple. Co do frustracji, raczej sarkazm z niego czuć. Ma łeb na karku, skoro daje sobie radę na rynku.

    • ToxDe

      „Nie rozumiem pojęcia ‚nieautoryzowane’ w stosunku do czegoś co kupiłem”
      Apple nie może ci zakazać samodzielnego podpalenia domu za pomocą naprawionego przez pana Mietka komputera, ale nie będzie tego autoryzować.

      „Znowu sączysz tezę jakoby Apple miało jakoś lepszą kontrolę jakości swoich produktów w stosunku do innych producentów kategorii premium. ”
      Niczego nie sączę i niczego takiego nie napisałem. Apple za każdym razem ma mega problem medialny i sądowy, kiedy komuś zapali sie iPhone przy łóżku. Nikt nie napisze sprostowania, kiedy okazuje sie, że przyczyną był chiński zasilacza za 50 centów, kabel za 1$, albo wymiana baterii u pana za rogiem.

      Apple również wypuszcza wadliwe produkty, jak każdy. Niektóre sa mega wtopą, jak np. kurzące sie od środka iPhony i monitory. Nigdy nie twierdziłem, że to firma bez skazy.

    • Webmajster

      „Apple nie może ci zakazać samodzielnego podpalenia domu za pomocą naprawionego przez pana Mietka komputera, ale nie będzie tego autoryzować.”
      Ale niech nie utrudnia mi dostępu do wnętrza mojego urządzenia po prostu :) Szczególnie w komputerach wysokiej jakości, trwałych, powinna być przewidziana możliwość naprawy. Inni producenci też nie autoryzują takich napraw, ale nie podejmują takiego szeregu działań do ich utrudnienia.
      Co do zapalenia się iPhone’a, jakby winna była ładowarka, albo Mietek zza rogu to by problemu sądowego nie było. Wręcz kampania pokazująca zagrożenia wynikające z takich części / akcesoriów. Machina medialna Apple by sprawę naprostowała. I Sony tez miało wielką wtopę z paleniem się ogniw. Apple ma potężną pozycję na rynku amerykańskim, to i media głośniej krzyczą. Jakby Lenovo się zajarało to by nie dało takich emocji. Bo wiadomo że są strasznie szajsowate. Y50-70 mnie skusił, i żałuję wydanych pieniędzy. W zasadzie każdy element tego laptopa zaprojektowany i zbudowany przez Lenovo(bo komponenty dostarczone z zewnątrz przez Intela, Nvidii, itp są ok)poza klawiaturą ma jakiś problem albo wadę.
      Kurzenie się ekranu odstraszyło mnie również.

    • ToxDe

      Piszesz tak, jakbyś się wczoraj urodził. ;) Wiadomo, że chodzi też o kasę. Próbowałeś kiedykolwiek naprawić TV? Masz samochód? Wiesz, że 90% rzeczy nie ruszysz teraz bez specjalnego softu i kluczy?
      Próbowałeś naprawić Surface?
      Większość nowego sprzętu zmontowana jest na… klej. Tak. KLEJ.

    • Webmajster

      Wiem. Inni producenci idą w ślady Apple. Zresztą, klej ma pewne zalety gdy się prze ku coraz cieńszym urządzeniom. Taniej, szczelniej, prościej dla producenta.
      Ale np Xperie serii Z też są na klej. Ale ramki klejowe można kupić od producenta, tak samo istniej dystrybucja innych części. Śrubki w środku nie są pentalobe ani inny one way. Dokumentacja istnieje(inna niż kradziona). W efekcie da sie bez problemu telefon serwisować po okresie gwarancji.
      Masz całkowicie rację z telewizorami. Nie tylko Apple grzeszy.

    • ToxDe

      To nie Apple wymyśliło utrudnienia w serwisach. Choroba zaczęła się chyba od motoryzacji.
      Co do kleju, to np. iPhone jest w 100% skręcany. ;) Klej jest zastosowany tylko jako stabilizacja i izolacja baterii.

      Generalnie skończył się rozwój sprzętu, więc trzeba zmusić ludzi do zakupów kosztowną naprawą. ;)

    • Webmajster

      O iPhone’ach się nie wypowiadam, bo nie miałem ;) Ale masz rację, spowolnienie, nasycenie rynku jest coraz bardziej widoczne. A jakos wyniki trzeba wyrabiać ;)

    • ToxDe

      Generalnie teraz wszyscy producenci projektują sprzęt na rok, dwa lata pracy. Taka moda.
      https://www.neowin.net/news/surface-pro-3-users-are-complaining-of-failing-batteries-shortly-after-warranty-expires

      W przypadku Apple jest jednak na tyle sympatycznie, że sprzęt dłużej trzyma wartość. w 2012 kupiłem dwa laptopy w tej samej cenie. Samsunga i Apple. Apple sprzedałem po trzech latach za 50% pierwotnej ceny, samsunga za 20%

    • ToxDe

      „Ale sugerujesz jednak w przykry sposób ułomność ludzi których dotknął ten problem. Jest tego jakiś inny powód niż Twoje nieuzasadnione poczucie wyższości?”
      Mam zmniejszoną tolerancję na kretynów. Poczucie wyższości nie jest nieuzasadnione.

    • Webmajster

      Cóż, to Twoja opinia, w zasadzie z mojej perspektywy zakończyłeś dyskusję :) Co prawda pewien niesmak zostaje, ale nie będę schodził na ten poziom, bo pobijesz mnie doświadczeniem :)

    • ToxDe

      Przynajmniej jestem szczerzy. Doceń to. ;)

  • powell

    „„dodatki”, które zostanie produkt na drodze do Polski” literówka

  • powell

    Zacieram rączki i czekam na premierę :)

  • ToxDe

    To miłe, że kopiują najlepszych, ale czy naprawdę nie mogą w końcu stworzyć czegoś samodzielnie?

    • Trzeba mieć kasę i opłacić ludzi a tak podróbkę trzaskają bebechy szmelc tani którego nikt nie instaluje w żadnym innym sprzęcie i tak w Chinach lub Indie w necie to kupi ew. jakiś polaczek jak zobaczy papierkowe specyfikacje i trolling pokemonów

    • Webmajster

      Bebechy szmelc tani, taaak, kolega ma jakieś chociażby blade pojęcie na temat komponentów elektronicznych?
      A co do posiadania kasy i opłacania ludzi, cóż, akurat inżynierów wstecznych to Chińczykom można pozazdrościć.
      Fakt użycia „polaczka” ciężko mi skomentować nie odwołując się do inwektywów.

    • W przeciwieństwie do ciebie bardziej się znam na podzespołach i ich oznaczeniach producenta

    • Webmajster

      A poza argumentem ad personam coś dodasz do tego? Oświeć mnie, przykładami jakimiś.

  • davidns

    poprosze w opcji bez Window$a

    • To sobie zainstalujesz GNU/Linux xDddddddddddd

    • davidns

      bardzo chętnie, ale nie chcę płacić dodatkowych kilkuset PLN za badziewną Winzgrozę, którą i tak od razu usunę…

    • Bez przesady i tak ten oem win10 jest piracki i za free i będziesz musiał dokupić klucz aktywacyjny od MS jak się skończy Trial albo cena od MS jest tak wynegocjowana na 10 usd że kosztuje taniej niż opłaty za Android xDddddd
      Zmyślasz bajki z tym że oem kosztuje kilkaset złotych preinstalowany i powielasz bzdury pisane przez pokemonów od czasów XP
      Tak obiektywnie to ostatni raz płaciłem za oem win8 pro wersja pudełkowa 219 zł. aby zmienić XP na win8 Pro .
      Kolejne upgrade do win8.1 i win 10 były już za free
      ps.
      Widzę że przespałeś temat i fakty to teraz bzdury piszesz o tym że miałbyś zapłacić kilkaset złotych za MS Windows kupując laptop z MS win10 Home już preinstalowany

    • technomaniac66

      sorry, ale zmuszanie konsumenta do płacenia choćby 1 zł za windows to łamanie praw konsumenta. Opłata przy pierwszym włączeniu komputera – a jak nie, to windows się usuwa. proste

    • Polecam mniej ćpać i nie zmyślać bajek , a co za Android nie płacisz ? a co Linux nie szpieguje ?
      Twoja ch**owa przeglądarka to nie zbiera danych i cie nie szpieguje ?
      Zapisz się do psychiatry albo sie doucz bo ewidentnie masz gówno pojęcia o wszystkim i tylko kłamiesz

      Nie mam czasu na polemizowanie z kretynami i hejterami MS a sam gówno syf trojany używasz i zakłamujesz prawdę bo cierpisz na urojenia jak inne trolle pokemony polaczki Cebulaki z gimbazy

  • aaaa

    Aaaaaa. To jest zwykły mac z Windowsem, bo przecież one składane są w Chinach i też mogą mieć ten system😠