32

Dlaczego na rynku jest tak mało telefonów takich jak Xiaomi Mi Max 2?

Maciej dzisiaj napisał dla Was o premierze kolejnego ciekawego urządzenia ze stajni Xiaomi. Mi Max 2 to urządzenie odmienne od mainstreamu serwowanego nam przez wiodących producentów - jest ogromny, cechuje się bezramkowym niemal frontem i niezwykle pojemnym akumulatorem. Czy łatwo jest znaleźć dla tego sprzętu bezpośredniego konkurenta? Niełatwo, bo takich urządzeń jest stanowczo za mało. A szkoda.

Jak wskazuje specyfikacja tego urządzenia, oprócz niestandardowego rozmiaru oraz designu, telefon cechuje się jeszcze zadowalającą wydajnością i niewielką ceną. Ten ostatni czynnik mógłbym zostawić bez komentarza, ale wolę być w porządku z Wami i również z samym sobą. W Europie, w Polsce nie możemy liczyć na ok. 1000 złotych za taki sprzęt. Dochodzą przecież podatki, marże sklepów i tak dalej. Realna cena Xiaomi Mi Max 2 w Polsce to ok. 1400 złotych, co i tak byłoby ciekawą ofertą za telefon z ekranem o przekątnej 6,44 cala, akumulatorem o pojemności 5300 mAh, Snapdragonem z serii 6 i 4 lub 6 GB pamięci RAM.

Mnie chodzi jednak o coś zupełnie innego. Obecny trend na rynku nakazuje producentom tworzyć „bezpieczne” urządzenia. Co to oznacza? To muszą być takie telefony, które łatwo będzie sprzedać, a podstawą ma być upodobnienie ich do pożądanych flagowców. Testowane przeze mnie urządzenia Huawei: P10 Lite oraz P9 Lite 2017 mocno korespondują z najmocniejszymi propozycjami w portfolio Chińczyków. Jedyne różnice to wielkość ekranu, podzespoły oraz aparaty fotograficzne. Design? Jeszcze kilka lat temu powiedzielibyśmy z niedowierzaniem, że owe sprzęty charakteryzują się wykonaniem zarezerwowanym tylko dla najmocniejszych propozycji.

xiaomi mi max 2

Xiaomi próbuje udowodnić, że średniaki też potrzebują innowacji

Brak ramek, ogromny akumulator w podejrzanie bym rzekł niskiej cenie. Już pal licho, że Xiaomi na swoich telefonach nie zarabia w ogóle. Wiele mówi się, że mamy szczęście żyć w Europie, w Polsce, gdzie z dostępnością nowych technologii wcale nie jest tak źle, jak się wydaje. Niemniej, czasami mam wrażenie, że gdybym jednak urodził się w Chinach, nie omijałoby mnie wiele ciekawych konstrukcji – właśnie takich, jak Xiaomi Mi Max 2. Wspomniany telefon to właściwie ucieleśnienie cech telefonu, które w moim odczuciu są najważniejsze.

Wielokrotnie pisałem dla Was o tym, że przebolałbym sporą grubość telefonu, gdyby wiązało się to z czasem pracy większym, niż jeden dzień na pełnym cyklu ładowania. Wielokrotnie wyrażałem też swoją aprobatę dla ogromnych ekranów – zresztą jeden taki mariaż już miałem. Lumia 1320, która była moim głównym telefonem kilka lat temu była przeogromna, ale jednocześnie oferowała spory komfort użytkowania w trakcie pracy z 6-calowym wyświetlaczem. Szkoda tylko, że Windows Phone nie był w stanie owego potencjału wykorzystać.

Wiodący producenci smartfonów muszą sobie uświadomić jedną, bardzo ważną rzecz. W obecnych realiach, gdy wydajnościowe przyrosty są coraz mniejsze z generacji na generację, należy przyjrzeć się średniej półce cenowej. Konsumenci głupi nie są i coraz chętniej wybierają tańsze, ale nie gorsze urządzenia i z pewnością wdrożenie tam innowacji znanych z flagowców przyniosłoby wiele dobrego. Rewolucji w smartfonach na razie nie widać – a może to właśnie w tym tkwi sposób na ponowne „rozruszanie” tego rynku?

  • zakius

    mało? one wszystkie takie są!
    dlaczego jest tak mało urządzeń poręcznych wykonanych z dobrych materiałów? dlaczego co chwilę wychodzi kolejny phab ze złomu i szkła?

    • Dawid Riegel

      Zgodzę się tutaj z Tobą. Nie ma wyboru. To już większy wybór był 15 lat temu – duży, mały, klapka, rozsuwany, większy ekran, mniejszy ekran, klawiatura zwykła, klawiatura qwerty. Teraz wszystko jedno i to samo – ekran 5,5 cala i metalowa obudowa. Trzeba to jasno powiedzieć – telefony stoją w miejscu, jeżeli chodzi o rozwój.

    • Wiesław Juskowiak

      Ale to definiuje w ogromnej mierze idea ekranu dotykowego. Porównujesz rozwiązania, gdzie ekran nie był kluczową funkcją do rozwiązań, gdzie stał się główną. Zobacz sobie na ewolucję telewizora. Można wymyślać, że kiedyś Lazur, to drewniane wykończenie i bla bla bla. Ale kiedyś ten ekran technologicznie nie mógł wypełniać całego frontu, jak również m nie był zbyt duży. Atrakcyjność urządzenia była mierzona czymś innym. Dziś, gdy mamy technologię, atrajcyjnością jest możliwość spełnienia funkcji pierwotnej urządzenia w najlepszej jakości. Wrażenie nie robi obudowa, wrażenie robi jej brak, esencja doświadczenia.

    • Janusz Trebron

      Zgodzę sie tylko z metalem.
      Małe telefony też masz do kupienia, 3310 czy inna nokia 100

    • Wiesław Juskowiak

      Dlatego, że jest na nie popyt. Ewentualnie dlatego, że marketing czyni cuda i wmówili wszystkim, że muszą mieć duże telefony. Tak czy inaczej, ludzi, którzy chcą wydać na duży telefon czy to z własnej woli, czy też dlatego, że im wmówiono, że chcą (nie bardzo wiem w jakim celu) jest więcej, a tych z mniejszymi potrzebami, czy też tych, nie dających się omamić krwiożerczym działom marketingu, świadomych swoich potrzeb i ograniczeń, myślących samodzielnie i ceniących tradycyjne rozwiązania jest mniej i żadna firma nie chce się schylać po ich plugawe, rozsądnie wydawane pieniądze.

    • zakius

      właśnie jak ktoś bierze takie padło to ma małe wymagania, a tych wymagających jak widać jest niewiele

    • Wiesław Juskowiak

      No i co w związku z tym? Skoro dostrzegasz niszę, którą można wypełnić świetnej jakości małym poręcznym smartphonem i jest to jak mniemam ogromna nisza, to warto byś zaproponował rozwiązania, które spełnią potrzeby tej ogromnej rzeszy osób, które chcą małego telefonu.

      Myślę, że Twoje badania są lepsze niż te, które są w posiadaniu Apple, które na skutek błędnych badań wprowadził do oferty 4, i 5,5″, Samsung, LG i cała reszta rynku. No ale trudno, oni stracą Ty zyskasz. Teraz tylko założyć firmę, wydać małego flagowca i rzeka pieniędzy popłynie wprost do Ciebie. Głupie największe światowe firmy, wydają na badania i mierzenie potrzeb konsumentów, które są złe!

      Bo nie może przecież być tak, że ta ogromna nisza to Ty i ktoś jeszcze. To nie może być prawdą.

  • zakius

    1400 to atrakcyjna cena? takie bydlę to i za darmo brać szkoda… bo na co? najwyżej żeby sprzedać jakiemuś jeleniowi

    • Kuba S

      Przypominam o lekach.

  • zakius

    i kolejny babol
    design i wykonanie to dwie różne sprawy! coś może być wykonane świetnie i wyglądać jak… no niestety, innego słowa użyć się nie da, wyglądać jak iPhone
    albo może być słabo spasowane ale wyglądać świetnie, idealnie się stapiać z otoczeniem, nie rzucać w oczy, po prostu robić swoje

    • Arek P

      Ty masz gościu coś z głową? Siedzisz i komentujesz bez snesu. Skończ pierdolić kocopały i wyloguj się do życia…

    • zakius

      gdzie bez sensu, jak z czymś się nie zgadzasz to napisz konkretnie z czym i daj jakieś argumenty, bo póki co to twój komentarz nie ma sensu

    • Arek P

      Szkoda mi życia na to. Chyba nie zauważyłeś że Twój nick często przewija sięw kontekście bezsensownych komentarzy. Po co uwagi typu że za darmo byś nei wziął i kupi jeleń? Są ludzie dla których priorytetem jest bateria i ekran (takie osoby nawet wypowiedziały się poniżej) więc to jest właśnie to Twoje pierdolenie bzdur które nikogo nie interesują. EOT

    • zakius

      i dlatego wybrałeś sobie losowo komentarz, który nie miał z tym żadnego związku
      poza tym, baterię można wsadzić grubszą, nikt się tym golić nie będzie (chyba…) i wcale nie trzeba robić gówna wielkości stołu
      a jak ktoś chce tablet to spoko, niech sobie kupi tablet, to nie takie trudne
      i wiesz co? ja też mam tablet! i jest świetny w tym, do czego został stworzony
      w przeciwieństwie do tego cudaka, który i telefonem jest beznadziejnym i tabletem

    • luki pt

      no nawigacji idealny

  • Webmajster

    Kiedyś miałem Xperię Z Ultra, bardzo sobie chwaliłem ten telefon. Właśnie ze względu na rozmiar. Strasznie się dziwiłem że nie ma następcy na rynku.

  • QWERTY

    Dla mnie tam się nie wyróżnia z tłumu

  • pantadeus

    O wyglądzie nic powiedzieć się nie da, wygląda jak setki innych, taka moda. Parametry ma w porządku, dla normalnego człowieka aż za dużo. Ale do tego rozmiaru wyświetlacza trzeba się mocno przyzwyczaić. Umknęło mi, czy gdzieś podana jest waga tej słuchawki?

  • robdamm

    Mam od grudnia Mi Max i jest dokładnie tym czego potrzebowałem. Wersja 128GB i 4GB RAM. Wygodny, duży ekran. Super mocna bateria na 2 dni. Nie jest za duży, mieści się do każdej kieszeni. Szukałem dużego smartfona i się nie zawiodłem :)

    • Podobnie jak i ja spełnia wszystkie moje oczekiwania jest świetny pod każdym względem. Ale jego wielkość powiedzmy to sobie szczerze jest dla 80% użytkowników za duża. To niszowych rynek.

  • Bękart Mroku

    Chyba kupię, ostatnio kolega chciał w ping-ponga pograć a ja akurat paletki (czy może rakietki, jak jest poprawnie?) nie mam :P

    • zakius

      weź dwa to stół złożysz

    • Bękart Mroku

      Dobrze kombinujesz ;-) Z animowaną piłeczką i jakoś odczytywać ruch reki i można grać bez sprzętu, taki ping-pong 2.0.

  • Adam K.

    Drugi wątek o Mi Max 2.. odpowiedź na pytanie odnośnie modelu, które tam zawarłem, a nawiązujące do tematu tego wątku:
    Lenovo P2

  • Filip Straburzyński

    Całkowicie się zgadzam z tezą tego wpisu. Brakuje innowacji i wyboru w średniej półce i jak dotąd właśnie Xiaomi robi tu chyba najwięcej. Używam Mi Max pierwszej generacji, bo nie było niczego innego do wyboru po prostu. Używałem Lumii 640 XL i Lumii 1320 z tych samych powodów.

  • Janusz Trebron

    „Szkoda tylko, że Windows Phone nie był w stanie owego potencjału wykorzystać.”
    Czego niby WP nie był w stanie wykorzystać na 1320?

  • Janusz Trebron

    Ja się tylko dziwię, dlaczego mi max 2 jest większy od mi max1?

  • Cyr4x

    Bo ludzie chcą telefonu, a nie patelni.

  • duoboy

    Dzisiejszy telefon to nie tylko sprzęt do podniecania się parametrami technicznymi. To narzędzie bez którego nie sposób funkcjonować w dzisiejszym świecie; przelewy pieniędzy, mapy, internet, komunikacja i rozrywka – to wszystko zapewnia nam OPROGRAMOWANIE, a nie sam telefon, który bez aplikacji jest bezużytecznym kawałkiem szkła i metalu. Co za pożytek wynika z rzeczy jakie opisujesz jeśli sprawą ABSOLUTNIE NAJWAŻNIEJSZĄ jest to co możesz na swoim sprzęcie zainstalować w postaci oprogramowania, a nie to, że telefon ma duży ekran lub wielką baterię? W świecie w jakim żyjemy to ekosystem użytkownika ma faktyczne znaczenie, a nie szmery/bajery jakie wpakowano w urządzenie.

  • luki pt

    Dobry telefon ale ramki za duze w mi4c byly idealne i takie proporcje powinny byc wszedzie a nie takie o jak w Sony XZ premium

  • Gosc

    Jak ktoś szuka dobrego smartfona to polecam Kruger&matz Flow4+ . 6cio calowy ekran, osiem rdzeni , trzy gb ram, i 6000ah. Cena mniej niż 900 zł