5

Xiaomi Mi A1: 3 PLUSY i 3 MINUSY

Poznajcie wady i zalety smartfona Xiaomi Mi A1.

Plusy

Czysty Android

Na tylnej klapce Xiaomi Mi A1 dumnie widnieje napis AndroidOne. Oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze w telefonie znajdziemy czystego Androida bez nakładek – po drugie, sprzęt będzie aktualizowany do najnowszych wersji systemu Google. Efektem takiego działania jest szybki, sprawnie i płynnie działający telefon choć zarówno specyfikacja jak i benchmarki zbytnio tego nie pokazują. No może poza 4GB pamięci RAM, które wydają się bardzo temu efektowi pomagać. Jeśli więc w tej półce cenowej przyzwyczajeni jesteście do mułowatych telefonów, Mi A1 Was miło zaskoczy.

Aparaty

Kto by przypuszczał, że Xiaomi będzie pchać podobną co w swoim flagowcu technologię do dużo tańszego modelu? Tymczasem jednym z największych plusów Mi A1 jest sprawnie działający i robiący naprawdę niezłe zdjęcia aparat, a w zasadzie dwa aparaty. 12 megapikseli i co najważniejsze tryb portretowy, który ostatnio jest w smartfonowym światku szałem. Efekt może nie zawsze jest idealny, ale fajnie że w tańszym sprzęcie też możemy się tym pobawić.

Jakość wykonania

Podobno wygląd to rzecz gustu, mi Mi A1 po prostu się podoba. Porównanie do iPhonów nie jest przypadkowe ale w żadnym wypadku nie można traktować tego jako minus. Tu jednak zwrócę uwagę przede wszystkim na wysoką jakość wykonania. Spójna konstrukcja, bardzo ładne zeszlifowane krawędzie, ciekawe wersje kolorystyczne. Telefon prezentuje się elegancko i dzięki metalowym ramkom wygląda jak sprzęt z wyższej półki.

Minusy

Cena

Na indyjskie premierze zachwyciła mnie cena tego urządzenia – w prostym przeliczeniu z lokalnej waluty było to bowiem niecałe 900 złotych. I jeśli w Polsce Mi A1 pojawiłby się w takiej cenie, zamiótłby konkurencję. Tymczasem rodzime oferty wskazują cenę 1299 złotych i to najprawdopodobniej jest strzał w kolano jeśli chodzi o polski rynek. Wciąż oczywiście warto zastanowić się nad zakupem Mi A1, natomiast to po prostu mógł być w naszym kraju wielkim hitem.

Brak NFC

Powiecie, że w telefonie z tej półki cenowej to żaden minus. A ja odpowiem – dla mnie ogromny. Od jakiegoś czasu regularnie używam Android Pay i brak NFC jest dla mnie problemem, przez który nie mogę przesiąść się na stałe na ten sprzęt. I nie wynagradza mi tego nawet dual sim.

Brak Quick Charge

Minus na siłę, sam się do tego bez bicia przyznaję. Mi A1 nie wspiera Quick Charge 3.0 natomiast raczej nie uśniecie czekając aż sprzęt dobije do 100 . Naładowanie baterii o pojemności 3080mAh zajmuje dokładnie dwie godziny.

Zobaczcie też nasze pozostałe materiały z serii 3 Plusy i 3 Minusy:

3 Plusy i 3 Minusy Huawei P10

3 Plusy i 3 Minusy Samsung Galaxy Tab S3

3 Plusy i 3 Minusy Google Pixel XL

3 Plusy i 3 Minusy HTC U11

  • Michał Spiechowicz

    Z QC w ogóle dziwna sprawa. Bo snap625 wspiera go, a Xiaomi go zablokowało. Tak samo w Note4. Pewnie chodzi o to, żeby nie kanibalizowac serii MI. Bo już taki MI Max 2 ma QC3.0

    • Jest to jakaś teoria. Ale ja wiem, czy QC by zaszkodził wyższej półce?

    • Michał Spiechowicz

      No bo zobacz, masz Note4x i MI5x, pomijając aparat, reszta ta sama. Gdyby oba miały qc wyższa cena MI nie miałaby uzasadnienia

    • Prawda. Ale ja odbieram trochę Mi A1 jako golasa z AndroidOne i to ma być jego najciekawsza cecha. TBH pokombinuję żeby zrobić na wideo jakieś porównanie tych dwóch modeli i zobaczyć faktycznie czy feeling użytkowania jest taki sam. MUI też nie jest takie ciężkie, żeby robiło kolosalną różnicę, ale fajnie byłoby to sprawdzić w takim starciu face 2 face.

  • Jan Kwiatkowski

    „mi Mi A1” też się podoba 😅