19

Xevin Lab zainwestował milion złotych w InterviewMe.pl

Serwis InterviewMe.pl zapewne znacie, jeśli nie, znaczy, że macie już świetną pracę od co najmniej 2013 roku. Wtedy to właśnie powstał i udostępnił użytkownikom kreator CV i listów motywacyjnych. Ale to nie wszystko, oprócz narzędzia do ich tworzenia oferują kompleksową pomoc rekrutera, który doradza jak pisać skuteczniejsze CV i dopasowywać je do ofert pracy. Od 2013 roku udało im się zdobyć bazę 95 tyś. użytkowników. InterviewMe.pl […]

Serwis InterviewMe.pl zapewne znacie, jeśli nie, znaczy, że macie już świetną pracę od co najmniej 2013 roku. Wtedy to właśnie powstał i udostępnił użytkownikom kreator CV i listów motywacyjnych.

Ale to nie wszystko, oprócz narzędzia do ich tworzenia oferują kompleksową pomoc rekrutera, który doradza jak pisać skuteczniejsze CV i dopasowywać je do ofert pracy. Od 2013 roku udało im się zdobyć bazę 95 tyś. użytkowników. InterviewMe.pl to również blog o tematyce HR z poradami dla osób szukających pracy, którego odwiedza miesięcznie około 300 tysięcy czytelników.

cv

O to co o samej inwestycji mówi Kuba Koziej, współzałożyciel Interviewme.pl:

Wśród naszych użytkowników mamy przedstawicieli wszystkich grup zawodowych. Każdemu oferujemy kompleksowe wsparcie przy rekrutacji, od tworzenia i tłumaczenia dokumentów do przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej i assessment center.

W ramach usług, cv które tworzymy są zawsze dopasowane do specyfiki branży, a nawet konkretnego, poszukiwanego przez kandydata stanowiska. Środki pozyskane od Xevin Lab chcemy przeznaczyć na dalszy komercyjny rozwój serwisu.

Na koniec wypada pogratulować twórcom tego serwisu, taki zastrzyk finansowy powinien mocno wesprzeć ich w dalszym rozwoju, no i być może ekspansji na inne rynki. Brawo.

  • Miłosz

    Odkąd mam profil na Linkedin i Goldenline (ok. 4 lat) to w takiej formie CV już nie widziałęm na oczy.

    • Też dobra droga do znalezienia ciekawej pracy:)

    • Reaver

      Wez pod uwage ze sa branze jak doradztwo gdzie nie mozesz chwalic sie publicznie szczegolami projektow/transakcji ani nazwami klientow, a cv wyslane w konkretnym celu to umozliwia bo zapewnia poufnosc.

    • A także, gdy wysyłasz CV do wymarzonej firmy, która nie ma otwartego wakatu :)

  • Juras

    Nie to, że się czepiam, ale irytuje mnie zawsze chwalenie się bazą użytkowników. Co to oznacza np w tym konkretnym przypadku. Zapewne oznacz jedno, że od początku działalności zarejestrowało się lub skorzystało N-osób. Bo przecież nie są to stali klienci, gdyż jak ktoś znajdzie już pracę to CV nie potrzebuje. We wpisie nie ma nic na temat modelu biznesowego, na czym zarabiają o ile w ogóle zarabiają.

    Rozumiem, że sukcesem jest tu pozyskanie pieniędzy. To tak jakby się chwalić, że woowwww dostaliśmy kredyt w wysokości X. Wielki sukces. Gratulujemy. Przyznasz Grzegorzu, że to dość żałosne jest ;).

    Mało tego, uzyskanie kredytu chyba byłoby trudniejsze, gdyż bank ryzykuje swoje pieniądze, a jak jest w przypadku większości inwestorów naszych to wiemy. Dla mało zorientowanych. Większość naszych inwestorów (nie piszę o tym konkretnym przypadku,bo go nie znam) kasę ma z funduszy europejskich, krótko mówiąc ich startup dostał kasę na inne startupy ;). Kasę, którą dostali muszą wydać zgodnie z przeznaczeniem w konkretnych terminach. Więc aby się rozliczyć, muszą szumnie zainwestować. Chcą czy nie chcą muszą zainwestować. Więc niektórym startupom się po prostu poszczęściło, gdyż inwestorzy musieli wydać kasę. Tak ten chory system wygląda.

    • Jak słusznie zauważyłeś wpis jest o inwestycji, a nie o samym serwisie, być może przy tej okazji przyjrzę mu się bliżej i podam więcej szczegółów o nim, także model zarobkowy. Ciekawi mnie poza tym, jaki potencjał tkwi w tym serwisie, zawsze sam pisałem CV, ale być może lepsze efekty miałbym korzystając z takiej pomocy. Inwestor inwestując liczy na zwrot z tej inwestycji, to proste.

    • Juras

      No z tym inwestorem jeśli to taki co opisałem to jemu zysk nie jest potrzebny, wszak większość biznesów i tak pada. Takiemu potrzebne jest wydanie kasy, którą dostał z projektu i wzięciu prowizji, wypłaty, po prostu wynagrodzenia.

    • Dziękuję za Twój komentarz.

      Zarabiamy już od długiego czasu, co pozwala nam zatrudniać nowe osoby i rozwijać działalność w Polsce.

      Mamy ciekawe plany przede wszystkim dotyczące wyjścia na rynki zagraniczne, dlatego potrzebujemy wsparcia inwestycyjnego. Interesujemy się też takimi zagadnieniem jak: automatyzacja rekrutacji i uczenie użytkowników tworzenia skutecznych dokumentów/profili w sieci, ale o tym więcej za jakiś czas :)

      Jeżeli mogę odpowiedzieć na inne pytania dotyczące naszego działania – śmiało!

    • Piotr Gliniak

      Nie odpowiedziałeś na kluczowe pytanie, czyli na czym zarabiacie?

  • tomoro

    Ta aplikacja ma też wbudowanego fotografa? Bo widzę, że oprócz tekstu zdjęcie jest inne (pewnie lepsze według twórców). Drugie pytanie, już nie do twórców, po co zdjęcie rekruterowi / szefowi? W krajach cywilizowanych już dawno się go nie załącza. Nawet więcej, jest to zabronione.

    • Podejrzewam, że zaproponowali lepsze zdjęcie po prostu w ramach konsultacji. Niemniej poprosiłem twórców o sprecyzowanie. Dlaczego zabronione? Twój wizerunek, Twoja twarz, możesz nie załączać, ale to miewa decydujące znaczenie dla rekrutera.

    • Juras

      No jeśli jest zabronione to z dość prostej przyczyny. Nie dyskryminowania ze względu na wygląd. Polska cywilizacyjnie to jeszcze dzicz na wielu płaszczyznach. Standardy nie są naszą mocną stroną, o ile w ogóle jakieś mocne mamy :)

    • Kuba Kzz

      @umataki:disqus i @juras Dla Ĺ?cisĹ?oĹ?ci w USA (i czÄ?Ĺ?ci krajĂłw anglosaskich), nie podaje siÄ? zdjÄ?cia, daty urodzenia, pĹ?ci i innych danych osobistych kandydata, oprĂłcz imienia i nazwiska. Dlaczego?

      Aby uniknÄ?Ä? podejrzenia o dyskryminacje na podstawie rasy, wieku etc.

      Nie powiedziaĹ?bym, Ĺźe chowanie danych osobowych wyznacza standardy cywilizacji.

      Co wtedy musielibyĹ?my powiedzieÄ? o przykĹ?adzie Niemiec i innych krajĂłw (ktĂłre trudno posÄ?dziÄ? o „cywilizacyjnÄ? dzicz”), gdzie zdjÄ?cie jest standardem?

    • Kuba Kzz

      @umataki:disqus i @juras Dla ścisłości w USA (i części krajów anglosaskich), nie podaje się zdjęcia, daty urodzenia, płci i innych danych osobistych kandydata, oprócz imienia i nazwiska. Dlaczego?

      Aby uniknąć podejrzenia o dyskryminacje na podstawie rasy, wieku etc.

      Nie powiedziałbym, że chowanie danych osobowych wyznacza standardy cywilizacji.

      Co wtedy musielibyśmy powiedzieć o przykładzie Niemiec i innych krajów, gdzie zdjęcie jest standardem?

    • Kreator nie ma wbudowanego fotografa :)

      Co do zdjęć w CV – to nie jest element niezbędny takiego dokumentu. Za granicą nawet niezbyt dobrze postrzegany, ale to polskie CV więc jest dostosowane do zwyczajów rekrutacyjnych w Polsce. Tutaj pisałem więcej na ten temat, może kogoś zainteresuje: https://interviewme.pl/blog/zdjecie-do-cv

    • pawellek

      W Koreii zdjÄ?cie to podstawa :)

    • pawellek

      W Koreii zdjÄ?cie to podstawa :)

    • pawellek

      W Koreii zdjęcie to podstawa :)