Do Polski zawitał serwis 123people, jest to jak piszą autorzy największa na świecie wyszukiwarka ludzi (pewnie o ile nie uwzględnia się Google i Facebooka), którą co miesiąc odwiedza 40 milionów internautów. Czym są wyszukiwarki osób mieliśmy okazję przekonać się na przykładzie nie istniejącego już serwisu Szuku.pl. Tak naprawdę 123people działa na bardzo podobnej zasadzie lecz oferuje więcej możliwości i przede wszystkim dostarcza lepszych wyników wyszukiwania. Nie ma się zresztą co dziwić – serwis przeszukuje ponad 200 źródeł z informacjami w tym takie serwisy jak Facebook, Linkedin, Myspace do tego korzysta również z wyników wyszukiwania Google i Bing. Wszystko po to aby dotrzeć do każdego skrawka informacji na temat poszukiwanej osoby.
Pobawiłem się chwilę 123people w polskiej wersji i szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Z jednej strony znalazłem kilka informacji na swój temat (bo oczywiście szukałem osoby o nazwisku Grzegorz Marczak), kilka artykułów w których byłem wspominany itp. Z drugiej strony brakuje w źródłach informacji takich polskich serwisów jak chociażby Nasza Klasa czy GoldenLine. Naprawdę trudno będzie zrobić dobrą polską wyszukiwarkę, która nie korzysta z serwisu w którym konta ma 80% polskich internautów.

Co jeszcze? Wyniki w niektórych kategoriach nie są zbyt precyzyjne – wyszukiwarka nie znalazła mojego adresu email, a jest to chyba dla kogoś kto szuka innej osoby bardzo pomocna dana. Z wydajnością też miałem podczas testów jakieś dziwne problemy – raz system bardzo szybko wyświetlił mi wyniki, za drugim razem musiałem naprawdę sporo czekać, aż w końcu ponownie odświeżyłem stronę i tym razem było już wszystko ok.
Podobnie jak przy Szuku zastanawiam się ile raz skorzystam z takiego serwisu? Kilka? Na szczęście w przeciwieństwie do Szuku, 123people to serwis międzynarodowy i pewnie dzięki temu utrzymuje dość sporą oglądalność nawet jeśli użytkownicy dość sporadycznie z niego korzystają.
Polecam pobawić się polską wersją 123people, ciekawy jestem waszych opinii o wynikach jakie otrzymaliście.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Tez sie poszukalem – na wszystkich firmowych portalach znalazlem sie bez problemow. Na fejsbuku brak – super, bo zablokowalem to :)
Materiałów, o których pisałem to mało było – raptem jeden tylko. Ale funkcjonalność ciekawa
mimo, że moje nazwisko nie jest popularne w internecie a konto na nk usunąłem kilka tygodni temu to przekonałem się, że internet przestał być miejscem anonimowych ludzi.
ja znalazłem tylko swój nekrolog.
Tak nie na temat – zastanawiam się czy coś u Ciebie się rozjechało, czy też mój FF 4.0 beta nie radzi sobie z Antyweb’em? Bo stronka kompletnie “pokawałkowana”.
Jeśli chodzi o 123people, to przyznam, że jakoś mnie to nie powala. Pamiętam szuku.pl i kibicowałem projektowi bardzo, uważam że Michał Kłujszo (aktualnie 10clouds.pl) z brygadą robili niezłą robotę, a i tak jak się okazało na dłuższą metę się nie przebili. Za 123people przemawia tylko ten argument, że niewątpliwie stoi za nimi konkretny kapitał. Po raz kolejny okazuje się, że nawet przysłowiowe g… ładnie opakowane i “zagramaniczne” sprzedaje się lepiej niż nasze “swojskie”. Oczywiście – podobnie jak Ty Grzegorzu – potestowałem sobie 123people na własnym nazwisku i trzeba przyznać, że nie licząc kilku drobnych wpadek (szuku.pl też je miało) wyniki są dość trafne, ale… ale szuku znajdowało znacznie więcej i jednak lepiej.
Pytanie tylko, do czego mi takie “ustrojstwo”? Jakoś tak “wujek Gugiel” w mojej codziennej pracy – a często szukam informacji o różnych osobach, z racji uprawiania smutnej profesji dziennikarza – sprawdza się jednak najlepiej.
Zastanawiająca jest aż taka popularność 123people na świecie:
1924,123people.com
2892,123people.de
7645,123people.fr
9057,123people.co.uk
9313,123people.es
10802,123people.it
12425,123people.at
33765,123people.ch
49354,123people.nl
52725,123people.ca
370434,123people.se
606426,123people.pl
i nawet w Polsce uplasował się na dobrej pozycji. Ciekawi mnie jaki czynnik przyciąga ludzi do tego serwisu? W końcu nie jest to serwis społecznościowy, a do rozrywkowych też raczej zaliczyć go nie można. Czy google nie dostarcza satysfakcjonujących informacji?
Ciekawość :) ale wydaje mi się że to to tylko chwilowe zainteresowanie… bo gdy ktoś raz nie znajdzie satysfakcjonujących informacji pewnie więcej nie będzie korzystał
Jeśli masz polski znak diaktryczny w nazwisku, to wyszukiwarka pokazuje ’302 Moved permanently’ i to wszystko.
Ja jestem bardzo odkryty w internecie a jednak wyszukiwarka znalazła bardzo wybiórcze dane na mój temat. Myślę że najczęściej z niej korzystającymi ludźmi będą windykatorzy. Ściągnąłem wersję na IPhone i pewnie kilka razy w życiu skorzystam jak już wszystkie inne sposoby zawiodą.
Dokładnie. To się nazywa dobrze przygotowane wejście na rynki zagraniczne…
Strona może się przydać jakimś headhunterom czy innym paniom od HR, ale normalnym ludziom? Wątpię. Każdy wejdzie, wpisze własne nazwisko i wyjdzie.
Swoją drogą, to strona działa nie najgorzej, chociaż w moim przypadku zupełnie zignorowała stronę, która wyskakuje w Google na pierwszym miejscu. Nie mam pojęcia dlaczego.
Monitoring mediów jest za to całkiem skuteczny.
Przepraszam za podwójny komentarz, ale nie widzę możliwości edycji, a przyszło mi do głowy, że może firmy, które intensywnie działają w Internecie chciałyby mieć podgląd na to co pisze się o ich pracownikach?
“pewnie o ile nie uwzględnia się Google i Facebooka” – Google i Facebook nie są wyszukiwarkami ludzi, bo nie podają zbyt precyzyjnych informacji. O czym zresztą na swoim blogu wspomniałem: http://www.roxweb.pl/2010/07/123peoplepl-wyszukiwarka-ludzi.html
Witam,
dziękuję za feedback dotyczący polskich znaków – przesłałam już informację na ten temat do informatyków pracujących nad rozwojem produktu. Stale monitorujemy Wasze uwagi i wprowadzamy poprawki na bieżąco. Można je też zgłaszać na naszym blogu.
Pozdrawiam serdecznie
Z perspektywy dawnej konkurencji…
123 people startowało w podobnym czasie co Szuku i z finansowaniem w postaci i5Invest (siedziba w Austrii) – ich inwestorzy byli na Seedcampie i sobie trochę porozmawialiśmy :) Jakoś w zeszłym roku z tego co pamiętam kupiły ich francuskie książki telefoniczne (yellow pages)- Techcrunch o tym pisał.
Mieli też trochę problemów prawnych (przede wszystkim w Niemczech), ale poradzili sobie całkiem dobrze i teraz już na 100% mogą mówić, że działają legalnie.
Teraz, gdy 123 people jest już w kraju szkoda, że Szuku nie działa – moglibyśmy porównać jakość wyników :)
IMHO to, co 123people zrobiło dobrze, to skupienie się na reklamach jako źródle finansowania serwisu. W przypadku wyszukiwarek to jest prawdopodobnie jedyna sensowna droga rozwoju (filestube też utrzymuje się z reklam) – no, ale żeby sobie pozwolić na zysk z reklam trzeba startować na rynku większym niż Polski :) To, czego im w tej chwili brakuje (znowu – IMHO), to wsparcia polskich serwisów (blip? grono? krs?), oraz jakiegoś sensownego wyszukiwania telefonów / maili (znajdują tylko jeden mój mail i nie znajdują telefonu).
W każdym razie – życzę powodzenia!
Do mojego imienia i nazwiska 123people.pl znajduje tylko 2 poprawne wyniki. Co prawda staram się unikać podawania tych danych w internecie, ale to i tak bardzo mało informacji.
O.T. Nie chcę się czepiać ortografii i literówek we wpisach na Antyweb.pl (mimo, że jest ich trochę), ale to “dana” w trzecim akapicie od końca, to aż kłuje w oczy. Wyraz “dane” nie ma w języku polskim liczby pojedynczej. Można stosować za to synonimy, jak np. “informacja”.
Hmm, pomimo tego ze moja strona ma adress marcinignac.com i jest pierwsza na google oraz bing.com 123people sobie nie poradzilo z jej znalezieniem. Nie wiem czy to swiadczy o ich alborytmach czy o moich umiejetnosciach SEO… Najciekawszy okazal sie dla mnie Tag Cloud.
Szuku sobie lepiej radziło. 123people nie znajduje mnie z polskimi znakami, a bez polskich znaków, jest niewiele lepiej (np. pokazuje zdjęcia znajomych na goldenline, ale mojego już nie).
Próbując wyszukać nazwiska z Polskim znakiem, wyskakuje mi:
There was a problem with your transmitted UTF8 characters.
Sporo niedopracowań musi być, skoro tak banalny błąd wyskakuje.
Witam, jeśli chodzi o Państwa uwagi techniczne, wszystkie są już u product managerów:-) Państwa feedback jest kluczowy. 123people zawsze wprowadzając stronę na nowy rynek, zbiera opinie Internautów i stara się jak najlepiej dopasować produkt do potrzeb lokalnych.
Przy okazji chciałam odpowiedzieć na kilka poruszonych w dyskusji kwestii:
@Tomasz Kolinko: Panie Tomaszu,dzięki za uwagi:) 123people zostało rzeczywiście przejęte przez PagesJaunes w marcu 2010. Jeżeli chodzi o sposób finansowania serwisu, to na świecie stosowanym modelem jest dywersyfikacja źródeł dochodów (reklamy, pakiety premium, umowy z partnerami). Co do polskich źródeł, to są po kolei wdrażane (jest już GL, za chwilę będzie Blip), wszystkie internetowe bazy typu KRS też będą implementowane, tak jak było to robione na rynkach holenderskim,niemieckim,francuskim czy amerykańskim. Warunkiem jest jednak kierowanie do landing page z danymi szukanej osoby.
@Adam Czajczyk: Pan Adam i kilku innych użytkowników ma wątpliwości, do czego może regularnie być używane 123people. Wyszukiwarka jest na świecie używana do regularnego monitorowania informacji o nas samych (tzw Online Reputation Management), wyszukiwania informacji o partnerach biznesowych, znajomych, osób, których dawno nie widzieliśmy lub polityków, sław itp. :-)
Jeżeli mają Państwo jeszcze jakieś pytanie dotyczące serwisu, chętnie odpowiem, zapraszam też na naszego bloga (http://www.123people.pl/blog/) i Twittera.
Pozdrawiam
Oczywiście ma Pani rację Pani Iwono odnośnie ORN. Zresztą, wychodzę z prostego założenia, że jeśli jakaś usługa/produkt istnieje i “radzi sobie” na rynku, to znaczy, że jednak jakieś zapotrzebowanie jest. Tak więc życzę powodzenia, niewątpliwie będę oglądał “co się dzieje”. A swoją drogą jednego muszę pogratulować – Pani reakcja na zamieszczane tutaj komentarze świetnie świadczy o firmie. Wielu przedsiębiorcó powinno brać z tego przykład. Pozdrawiam
ORM miało być oczywiście :)
Z podobnych jest jeszcze: http://wyczajka.com/ Dość stare, ale kiedyś dawało całkiem przyzwoite wyniki. Nie wiem jak teraz.
“jest to jak piszą autorzy największa na świecie wyszukiwarka ludzi (pewnie o ile nie uwzględnia się Google i Facebooka),”
“serwis przeszukuje ponad 200 źródeł z informacjami w tym takie serwisy jak Facebook, Linkedin, Myspace do tego korzysta również z wyników wyszukiwania Google i Bing.”
skoro szuka w FB i google, to jest od nich wieksze. Bo te dwa serwisy sa tak jakby pozbiorami tego serwisu
Hm…
Szukam oczywiście siebie… I zero wyników :)
Czyli nie istnieję?! Zgroza!
Ale po drugim wyszukiwaniu jednak jestem… Co prawda mało wyników, ale profil na FB odnaleziony…
GoldenLine już obsługuje, chociaż są problemy ze stabilnością wyszukiwarki. Wyskakuje mi błąd “301 Moved Permanently”, chociaż nie wiem, czy to nie przypadkiem przez stosowanie polskich znaków.
Wyszukiwarka jest cały czas optymalizowana, pracujemy nad tym, żeby tego typu komunikaty nie pojawiały się wcale. Szykujemy też integrację z kolejnymi lokalnymi źródłami informacji (poza Goldenline), dlatego wstrzymajcie oddechy, na pewno Was jeszcze pozytywnie zaskoczymy:)
Serdecznie pozdrawiam i życzę miłej reszty weekendu.