9

Spada ilość wypadków drogowych w Unii Europejskiej! Polska w ogonie statystyk

Komisja Europejska opublikowała dane dotyczące ilości wypadków na drogach całej Unii Europejskiej. Spadki napawają optymizmem, chociaż Polska nadal znajduje się w ogonie statystyk wypadków. Wiele wskazuje, że nie uda się osiągnąć założeń przyjętych przez europejskie instytucje.

Chociaż stan polskich dróg podlega cały czas sukcesywnej poprawie wciąż problemem jest wysoka ilość wypadków i związanych z nią problemów. Statystyki są nieubłagane, bowiem jak wynika z danych opublikowanych przez Komisję Europejską polskie szlaki znajdują się na szarym końcu w statystykach bezpieczeństwa na drogach. Czy są szanse na poprawę?

Bezpieczeństwo na drogach: statystyki nie kłamią

Jak podała Komisja Europejska na drogach całej Unii Europejskiej życie straciło ponad 25 000 ludzi – to o 2 procent mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Na drogach państw członkowskich zginęło średnio 49 osób na million ludzi – rok wcześniej było to 50 osób. Ogólne dane napawają optymizmem, bowiem 2017 rok to kolejny okres w którym liczba wypadków spada. Komisarze Europejscy podkreślali, że jest to najniższy wskaźnik w historii UE i najniższy na świecie. Z unijnych danych wynika, że w 2017 roku poważne obrażenia odniosło 135 000 ludzi. Największy odsetek stanowili użytkownicy niechronieni (piesi, rowerzyści, motocykliści). Wypadki nie pozostały też bez wpływów społeczno-ekonomicznych – szacowany koszt wyniósł około 120 miliardów Euro w 2017 roku.

Niestety Polska na tym tle wypada bardzo blado. W całej Unii Europejskiej zajęliśmy czwarte od końca miejsce – gorsze od naszego kraju były tylko Rumunia, Bułgaria oraz Chrowacja. Na million mieszkańców w Polsce, w 2017 roku na drogach statystycznie straciło życie 75 osób. Porównując dane z poprzednimi latami można zanotować poprawę – w 2016 roku było to 80 ofiar śmiertelnych (spadek o 6 procent w skali rok do roku), a od 2010 roku spadki sięgnęły już 26 procent. Porównując do czołówki państw Unii Europejskiej mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Najlepsze wyniki w 2017 roku osiągnęły bowiem m.in. Szwecja (25 ofiar śmiertelnych na million mieszkańców), Wielka Brytania (27 ofiar), Holandia (31 ofiar) i Dania (32 procent). Największe spadki rok do roku zaliczyły z kolei Estonia (-32 %) i Słowenia (-20%).

Bezpieczeństwo na drogach: perspektywy na najbliższe lata

Komisja Europejska będzie w najbliższym czasie szukać kolejnych sposobów na obniżenie statystyk wypadków na terenie całej Unii Europejskiej. W ostatnich latach przyjęto założenia, że do 2020 roku liczba ofiar powinna spaść o połowę względem danych z 2010 roku – już wiadomo, że tych założeń nie uda się osiągnąć. Pozytywną wiadomością jest fakt, że różnice między poszczególnymi krajami zmniejszają się co nie pozostaje bez wpływu na bezpieczeństwo na drogach. W 2016 roku siedem krajów członkowskich miało wyniki powyżej 80 ofiar śmiertelnych na million mieszkańców – w 2017 roku już były tylko dwa takie kraje.

Komisarze Europejscy podkreślają, że trwają już prace nad kolejnymi inicjatywami, które mają obniżyć wypadkowość na europejskich szlakach. Zapowiadany jest m.in. przegląd przepisów dotyczących bezpieczeństwa pojazdów oraz zarządzania bezpieczeństwem infrastruktury drogowej. Bardzo możliwe, że pojawią się kolejne obowiązkowe elementy wyposażenia w nowych samochodach – wystarczy wspomnieć, że od początku marca 2018 roku każdy nowy pojazd, by uzyskać homologację musi być wyposażony w system ecall (zdalne powiadamianie służb ratunkowych o wypadku). Komisja Europejska ma też nadzieję, że uda się przyspieszyć prace nad wymianą informacji pomiędzy poszczególnymi samochodami o wydarzeniach na drogach.

Poprawa statystyk wygląda obiecująco, jednak cały czas duże znaczenie ma tzw. Czynnik ludzki. Siadając za kierownicą pamiętajmy o bezpieczeństwie i szczęśliwym dojechaniu do celu. Warto zdjąć nogę z gazu, bo nadmierna prędkość jest jednym z ważniejszych czynników tak dużej ilości wypadków na drogach całej Unii Europejskiej.