17

YouTuberzy zrzeszeni w LifeTube zarobili w tym roku ponad 15 milionów złotych

LifeTube to największa jednonarodowa sieć partnerska w Europie. Zrzesza 427 kanałów, a w 2017 roku wypłaciła swoim twórcom aż 15 milionów złotych. To o prawie 5 milionów złotych więcej niż w ubiegłym roku.

Jak więc widzicie, jest się czym pochwalić. Nie jestem więc kompletnie zdziwiony uśmiechami na twarzach osób organizujących konferencję prasową, w której uczestniczyłem.

LifeTube rośnie

427 kanałów – tyle w tej chwili zrzesz LifeTube. W 2017 roku spółka pozyskała aż 140 nowych twórców, generując łącznie ponad 510 milionów wyświetleń. Na chwilę obecną sieć może się pochwalić aż 54 milionami subskrypcji swoich kanałów. Na jeden film opublikowany przez twórców zrzeszonych w sieci LifeTube przypadło średnio 56 tysięcy wyświetleń. Zwiększył się również średni czas oglądania filmu i wynosi obecnie blisko 5 minut. Jak nietrudno się domyślić, cały czas rośnie rola urządzeń mobilnych podczas oglądania materiałów na YouTube – w ubiegłym roku było to 54%, w tym już 63%. Sam przyznaję, że najczęściej oglądam YT na smartfonie.

Co ważne, youtuberzy angażują prawie 2,5 razy bardziej niż w 2016 roku, o czym świadczy znaczący wzrost interakcji (komentarzy, łapek, udostępnień itp.). Wbrew powszechnym przekonaniom o królującym w sieci hejcie, liczby pokazują wzrost pozytywnych reakcji na filmy twórców zrzeszonych w LifeTube o ponad 135% względem poprzedniego roku.

– mówi Łukasz Głombicki z LifeTube.

YouTuberzy zarobili ponad 15 milionów złotych

LifeTube nie jest typową siecią MCN. Firma widzi siebie jako agencję influencer marketingu. I jakkolwiek by jej nie nazwać i nie sklasyfikować, YouTuberzy mogą liczyć na wsparcie na wielu płaszczyznach – w tym merytoryczną dotyczącą prowadzenia kanału. Choć LifeTube nie planuje konkurować na przykład z indaHash pojawiając się na rynku typowego social media, to jeśli kampania zrzeszonego twórcy dotyczy również Instagrama czy Facebooka, pomaga rownież w tym zakresie. Nie jest jednak wykluczone, że w przypadku tworzenia treści wideo platforma, na której film będzie opublikowany nie będzie miała znaczenia.

LifeTube zrealizował w 2017 roku 939 kampanii dla 321 klientów – to ponad 21% więcej niż w roku ubiegłym. Widać też, że klienci wracają – jeden współpracuje z siecią średnio przy trzech kampaniach. Łączny przychód firmy wzrósł o 41% względem roku 2016, wzrosłą również kwota wypłacona twórcom za zrealizowane kampanie. Trafiło do nich w tym roku ponad 15 milionów złotych.

Szkoda, że LifeTube cały czas nie chce podzielić się swoimi wynikami finansowymi. Na co czeka skoro spółka jest rentowna? Nie wiem. Wiem natomiast, że twórcy zrzeszeni w zamkniętej niedawno sieci partnerskiej Agory przechodzą do LifeTube.

LifeTube w 2018 roku

Firma cały czas się rozwija, w przyszłym roku planuje zaoferować kilka nowych na naszym rynku rozwiązań. Wystartuje na przykład z cyklem otwartych szkoleń dla influencerów i twórców wideo – LifeTube Boosters. Spotkania w ramach tego programu mają prowadzić specjaliści z sieci partnerskiej i zewnętrzni eksperci. Ma zostać ponadto uruchomiony ekspercki kanał na YouTube – mają się tam pojawiać materiały wideo ze specjalistami, dzielącymi się swoją wiedzą, analizując jednocześnie bieżące trendy.

  • Realq

    I po co im te wyświetlenia, łapki, udostępnienia jak za niedługo wszyscy będą mieć adblocki. Jak twórca jest dobry to oglądający będą go wspierać na patronite i nie potrzeba do tego sieci partnerskiej.

    • ufokuba

      Ja akurat adblocka mam wyłączonego na wszystkich stronach z których korzystam regularnie. Rozumiem że ludzie chcą na tym zarobić, a reklamy na YT jakoś mi nie przeszkadzają ;)

    • Myślę, że adsense na YT to w Polsce najmniej istotne źródło dochodu. YouTuber ma wspólną akcję z klientem, rozlicza się z wyświetleń materiału, z adblockiem czy bez.

    • Kamil Ro. Dzióbek

      „Myślę, że adsense na YT to w Polsce najmniej istotne źródło dochodu.”

      To właśnie z adsense siec wypłaciła „15 milionów złotych”, oczywiście po potrąceniu swojej części.

    • Wielkie_Nieba

      No tak. Bo adblok nie wyświetli lokowania produktu…

    • Realq

      Te mi nie przeszkadzają bo albo twórca ogarnie temat i będą ciekawe, albo nudne i przewinę.

  • drake

    Krzysztof Gonciarz ich podsumował w jednym z vlogów. Ostro i konkretnie. Chu** warte są te wszystkie sieci partnerskie

    • Przy zasięgach i ogarnięciu KG pewnie tak. Młody twórca bez kontaktów – jak ma zarobić na kanale, jak radzić sobie sam z zarzutami naruszenia praw autorskich wysyłanych często bezsensownie przez automat?

  • Webmajster

    Czyli wychodzi 35 tysięcy per kanał na rok. Wychodzi niecałe 3 tysiące miesięcznie. Część twórców ma po dwa lub trzy kanały, to jeszcze statystycznie w miarę niezła pensja wychodzi.

    • Wielkie_Nieba

      Tego się tak nie liczy. Kilku zgarnia większość, a reszta ochłapy. Pewnie i tu sprawdzi się słynna zasada Pareto.

    • Dokładnie.

    • Alot

      Tak się nie liczy, to prawda, ale średnia pokazuje NĘDZĘ tego biznesu.
      35 tys. rocznie? Dla jednej osoby to jeszcze jeszcze, ale jeśli nad kanałem pracują dwie, trzy osoby, to się robi kupa.

    • akki

      przeciez wiekszosc robi kaske na lokowaniu produktow a nie na adsense (wyswietleniach reklam w filmach), adsense to obecnie ochlapy… nawet w stanach juz ubili wiekszosci o 70-80% kaske z reklam wyswietlanych podczas filmow

    • Wielkie_Nieba

      A co jak ktoś robi to dla satysfakcji i dodatkowa kasa jest tylko premią? Zamiast pieprzyć, pokaż jak zarabia się na YT?!

    • Alot

      A wyglądam jak darmowy kurs zarabiania na YT?

    • Wielkie_Nieba

      Nie. Wyglądasz jak wąsaty Janusz, który zna się na wszystkim i mógłby miliony zarabiać… gdyby mu się tylko chciało.

    • Alot

      Prymitywne sztuczki erystyczne.
      Daj znaćgdy z nich wyrośniesz.