• Wyniki Agory czyli czkawka po zakupie tradera?

    Agora pokazał dziś swoje wyniki finansowe za 3 kwartał 2008- byłby na tyle niedobre, że w efekcie prezes spółki opuścił swoje stanowisko (z powodów osobistych). Główną bolączką firmy jak widać są rosnące koszty które wpływają na zysk netto spółki który w stosunku do zeszłego roku spadł o ponad 26%.

    mln zł 1-3 kwartał 2008 1-3 kwartał 2007 % zmiany r/r
    Przychody 941,8 919,9 2,4%
    Zysk netto 53,9 73,6 (26,8%)
    EBITDA operacyjna 154,2 167,7 (8,1%)
    Gotówka z działalności operacyjnej 147,5 160,2 (7,9%)

    Jednym z czynników wpływających na taką kondycję spółki jest bez wątpienia koszt związany z zakupem firmy trader.pl oraz przejęciem ponad 100 osobowego personelu (co znacznie wpłynęło na budżet związany z płacami). Dla przypomnienia firma zapłaciła za spółkę trader.com ponad 120 milionów złotych – transakcja odbyła się w połowie maja 2008 roku. Niestety z pokazanych wyników trudno wywnioskować jak zakup tradera (oprócz wzrostu niektórych kosztów) wpłynął na przychody firmy?

    Z streszczenia wyników finansowych za 3 kwartał dowiadujemy się również, że jednym z najbardziej dynamicznie rosnących źródeł przychodów są reklamy w internecie. W stosunku do poprzedniego kwartału dochody z tego źródełka wzrosły o 75% osiągając 10,5 miliona złotych.

    Generalnie Agora przygotowuje się na ciężki rok w którym skupiać się będzie na optymalizacji (czyli redukcji zatrudnienia) oraz kontroli kosztów (czyli tniemy co się da). Moim skromnym zdaniem nie oznacza to jednak, że Agora przestanie być dynamiczna i aktywna jeśli chodzi o internet.

    Wszelkie danej jakie pokazała w swoim kwartalnym zestawieniu mówią o tym, że akurat w internet warto inwestować ponieważ dochody z tego kanału rosły bardzo dynamicznie. Oczywiście trzeb będzie uwzględnić obecny “kryzys” ale z planów wynika, że Agora w kryzysie dostrzega również szansę i nie wyklucza kolejnych akwizycji!

  • KOMENTARZE

    1. lavinka

      Jak znam życie to redukcja będzie głównie na forach, bo tam się nie da wcisnąć za dużo reklam. Co innego na plotku, kotku czy czymś. Wydaje mi się,że firmy molochy mogą mieć problemy w razie kryzysu. Skupowanie jak największej ilości serwisów (w końcu ostatnio Agora kupiła nie jeden) może się zemścić.

    2. Grzesiek

      Grzegorz:-)
      Podstawowy błąd osób, które analizują sytuację spółki jest patrzenie wyłącznie na zysk netto. Żeby mieć choć trochę przybliżony obraz kondycji spółki bada się raczej wyniki na działalności operacyjnej. Właśnie po to by wyeliminować jednorazowe zdarzenia jakim w przypadku Agory był zakup tradera. Na marginesie analizując wynik operacyjny też nie jest dobrze:-)

    3. Grzegorz Marczak

      @Grzesiek – nie mówiłem przecież w notce wyłącznie o zysku netto, a raczej o kosztach związanych z przejęciem trader.

      Poza tym oczywiście masz racje przy dużych inwestycjach w danym roku zysk netto ma prawo być słaby. W przypadku agory niestety inne wskaźniki mimo iż nie tak drastycznie ale jednak też spadają.

    4. Grzegorz Fiedoryszyn

      trzeba jednak mieć na uwadze że Agora to większości wydawca prasy i większość jej wpływów jest generowana z jej sprzedaży. Wiadome jest również że wydawcy mają teraz ciężki okres przez sam kryzys, ale i przejście czytelników do internetu. Dla Agory budowanie silnej pozycji w internecie jest pewnym i nieodwracalnym krokiem, nawet gdy chwilowe wyniki nie powalają. Po prostu innej drogi na horyzoncie nie widać.

    5. Jacek Gadzinowski

      Innej drogi niż Internet dla Agory nie ma…

      Fakt, że wyceny spółek które będą kupowane powinny być bardziej realne. Zapłacone 120 mln, to zdecydowanie za dużo przy potencjale i przychodach z Tradera (według inwestorów – co znalazło odbicie w kursie, swojego czasu).

      By dotrwać bez kłopotów do czasów gdy to Internet będzie stanowił gross przychodów Agory, trzeba jeszcze przetrwać kryzys na rynku reklamy prasowej i ogłoszeń który będzie miał miejsce w najbliższych 24-36 miesiącach.
      Oraz mądrze dokonywać zakupów… po cenach rynkowych/godziwych.

    6. Rafal

      Uważam, że analiza Agrory nie jest w stanie zmieścić się w krotkim komentarzu. Jest to zbyt skomplikowany podmiot, żeby oceniać go po zakupie Trader’a, czy zmianach na rynku prasy.

      Wystarczy się przyjżeć na ilu polach działa Agora, by uznać, że większość nie jest w stanie ocenić wynikow Agory, bo nie ma wiedzy o rynkach na których działa. Sorry… ale te komentarze są dość zabawne

    7. Grzegorz Marczak

      @Rafał – no oczywiście, że nikt nie stara się tutaj analizować sytuacji firmy – jednak pewne trendy widać gołym okiem i nie trzeba być specjalnym analitykiem aby je skomentować.

    8. Grzegorz Marczak

      Jace – to było do przewidzenia niestety. Mam tylko nadzieję, że agora nie zapędzi się zbytnio z tymi optymalizacjami.

    9. Jacek Gadzinowski

      @ Greg: To nie jest odosobnione zjawisko.
      Prasa i radio, beda mialy dosc ciezko w najblizszych miesiacach:
      http://www.rp.pl/artykul/123162,219963.html

      Tutaj o reakcjach prewencyjnych mediów
      http://mediacafepl.blogspot.com/2008/11/polskie-media-zaczynaj-ci-koszty-ze.html
      Zwłaszcza warto zapoznać sie ze słowami Kuby Bierzynskiego (OMD)

      Zeby nie było że jestem jakimś “krachmenem”.

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Do czego używacie telefonu?
    iPad WiFi 3G w Plusie
    Kto jest najszybszy?
    ipla gwiazdą polskiego internetu?
    Pracuj.pl na iPhone - Mobilny bezrobotny
    Google Voice - Dzwonimy z Gmail
    Zamiast zmywać gary zostańcie e-przedsiębiorcami czyli przemyślenia o 8.1