Wspólnie z firmą JOJO Mobile przygotowaliśmy dla was świetny konkurs w którym do wygrania jest na początek iPad2 – tego sprzętu przedstawiać chyba nie trzeba. iPad to jednak nie koniec, ponieważ do wygrania może być o wiele więcej ale to będzie zależało tylko i wyłącznie od zwycięzcy.

O co więc chodzi? O pomysł na grę mobilną. Będziemy szukać najlepszej ideai, najbardziej kreatywnej i jednocześnie takiej która przyciągnie użytkowników. Każdemu marzy się sukces na miarę Angry Birds ale nie każdy jest w stanie go zrealizować – dlatego jeśli macie w szufladach scenariusz na dobrą grę, to jest to najlepszy moment aby go odkurzyć i spróbować wygrać nie tylko iPada 2 ale również procent udział od potencjalnych pieniędzy jakie się pojawią.

Przejdźmy więc szybko do zasad zabawy.

Regulamin.

1.Organizatorem konkursu jest Antyweb Sp. Z.O.O.

2. Sponsorem nagrody jest JOJO Mobile

3. Konkurs rozpoczyna się 2 sierpnia 2011, zgłoszenia zbierane będą do 20 sierpnia 2011

4. Nagrodą w konkursie jest tablet firmy Apple – iPad 2

5. Każdy kto chce przystąpić do konkursu powinien wysłać na adres konkurs@jojomobile.pl opis swojego pomysłu na grę mobilną. Prosimy o opisanie swojego pomysłu zgodnie z poniższym wzorcem:

- Cel projektu – Krótki opis projektu – max 1800 znaków
- Opis fabuły  – szczegółowy opis gry/projektu
- Sposób nawigacji – opisujemy w jaki sposób nawigujemy bohaterem w trakcie gry
- Opis ekranu głównego gry/makieta poglądowa – jak wygląda ekran, z którym gracz ma najwięcej styczności.
- Muzyka – w jakim klimacie jest muzyka, dźwięki
- Przeszkody, wrogowie -  jakie postacie/animacje należy przygotować
- Bonusy/Achievmenty – jak i za co nagradzamy gracza
Dodatkowy punkt.
- Sposoby monetyzacji – w jaki sposób monetyzujemy produkt

6. Zwycięzca czyli najciekawszy pomysł zostanie wybrany przez połączone siły Antyweb i JOJO Mobile i ogłoszony 1 września na stronach obu firm. Oceniany będzie zarówno sam pomysł, tematyk, możliwość realizacji, model biznesowy itp.

7. Wysyłając pomysł na konkurs zgadzadzie się jednocześnie na jego wykorzystanie (co może się zdarzyć w przypadku wygrania konkursu) przez organizatorów

8. Dodatkowo – w przypadku kiedy zwycięski pomysł będzie realizowany, jego autor może zostać zaproszony do współpracy i otrzyma szansę zdobycia udziału w potencjalnych przychodach wygenerowanych przez aplikację.

9. Wykluczeni z konkursu : Ja, moim krewni, pracownicy Antyweb i JOJO Mobile i współpracownicy.

10. Wszelkie pytania czy też reklamacje proszę kierować na adres grzegorz.marczak(na) gmail.com

Myślę, że warto spróbować i poświęcić 2 godziny na przygotowanie którkiego opisu. Tym bardziej, że naprawdę istneiej bardzo duże prawdopodboieństwo realizacji gry jeśli tylko pomysł będzie „trzymał się kupy”

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Matan[M]

    Zaiste zainteresowanym jam.
    Jednakże, pytanko:
    Można wam podesłać więcej niż jeden projekt?

  • http://blog.end3r.com/ Ender

    Ciekawa propozycja – chyba wygrzebię z otchłani piekieł folder „może kiedyś” i przejrzę co mi się tam od lat kisi.

  • http://www.facebook.com/kamilkik Kamil Kik

    Mam świetny pomysł na grę, zastanawiam się nad jej realizacją, ale… o jakim procencie rozmawiamy?

    • http://blog.end3r.com/ Ender

      „(…) otrzyma SZANSĘ zdobycia udziału w potencjalnych przychodach (…)”
      Czyli nie ma nawet gwarancji, że w ogóle coś się dostanie.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Ender: “(…) otrzyma SZANSĘ zdobycia udziału w potencjalnych przychodach (…)”
    Czyli nie ma nawet gwarancji, że w ogóle coś się dostanie.

    No nie ma gwarancji tak samo jak nie ma gwarancji że wpadną dobre pomysły i któryś z nich będzie realizowany. Gdyby była pewność, że będzie coś dobrego to nie pisałbym o szansie.

    • http://www.facebook.com/kamilkik Kamil Kik

      Ok, ale powinniśmy się umówić, że jeśli czyjś pomysł zostanie wykorzystany, to ta osoba otrzyma dany procent od sprzedaży.

    • http://blog.end3r.com/ Ender

      Zawsze można napisać, że dostanie się na pewno jakiś określony procent pod warunkiem, że w ogóle zwycięzca zostanie wyłoniony, a to nie musi być gwarantowane. Jeśli nie będzie ciekawych pomysłów, nie będzie też wygranej.

    • michal

      Dla mnie to lekka ściema to co piszesz Grzegorzu. Prawda, że to co nadejdzie na konkurs może nie zostać nigdy zrealizowane, bo będzie miało niski poziom. Niemniej jeżeli pomysł zostanie zrealizowany to autor nadal nie wie czy dostanie ten procent czy nie. Oczywiście organizator konkursu układa regulamin tak jak chce, ma do tego pełne prawo. Mnie jedynie mierzi takie ogólne stwierdzenie że może tak, a może nie, nic konkretnego. Powinno być konkretnie dostanie, czy też nie dostanie, i koniec.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Kamil Kik: Ok, ale powinniśmy się umówić, że jeśli czyjś pomysł zostanie wykorzystany, to ta osoba otrzyma dany procent od sprzedaży.

    Jeśli autor dorzuci jeszcze odrobinę zaangażowania w projekt i będzie on faktycznie realizowany to nie ma problemu.

    • http://www.facebook.com/kamilkik Kamil Kik

      Jestem pewny, że każdy kto wygra z chęcią pójdzie na taką współpracę, pytanie tylko wciąż brzmi- o jak dużym procencie rozmawiamy :)?

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    michal: Dla mnie to lekka ściema to co piszesz Grzegorzu. Prawda, że to co nadejdzie na konkurs może nie zostać nigdy zrealizowane, bo będzie miało niski poziom. Niemniej jeżeli pomysł zostanie zrealizowany to autor nadal nie wie czy dostanie ten procent czy nie. Oczywiście organizator konkursu układa regulamin tak jak chce, ma do tego pełne prawo. Mnie jedynie mierzi takie ogólne stwierdzenie że może tak, a może nie, nic konkretnego. Powinno być konkretnie dostanie, czy też nie dostanie, i koniec.

    Proponuję skupić się na pomyśle (przypomnę, że nagrodą jest iPad2) – ja zawsze dotrzymuje słowa

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Grzegorz Marczak:
      przypomnę, że nagrodą jest iPad2

      Śmiechu warte.
      Na Fejsie wystarczy namalować prosty obrazek i można wygrać Asus Eee Pad Transformer TF101 ze stacją dokującą.

  • http://www.facebook.com/marcintc Marcin Ćwikła

    Kiedyś wymyśliliśmy grę z innymi graczami Utopii (tej od Swirve), ale nie sądzę, żeby się to nadawało, bo to taka Utopia na sterydach, czyli typowa tekstówka online :P
    Ale do tego mieliśmy już nawet wstępnie powyliczane dane statystyczne siły jednostek, kosztów produkcji, szkolenia, wyżywienia i inne. A szkoda, że brakło samozaparcia…

    • http://www.facebook.com/pkaczynski1 Paweł Kaczyński

      Jest sporo gier stricte tekstowych albo nawet czysto liczbowych, które się mają dobrze: Ogame, archmage, red dragon, Tibia ma prymitywną grafikę, a też daje radę. Skoro masz gotowe, może warto spróbować? :)

  • Maciej G

    Gra dla małych dzieci wspomagająca naukę mowy i czytania. Dziecko klikając w konkretne pole powiększa np autobus, a z głośników mamy dzwięk ruszającego autobusy klaksony i „autobus”… Możliwość także przyporządkowywania zwierzątek rodziców do dzieci (pisklak do kury i koguta)

    Sam bym synkowi taką zabawę sprawił :)

  • Łukasz Brągoszewski

    Przydało by się ogólne wspomnienie czy gra /pomysł ma być kierowany na PL, US, Brazil :) itd. oczywiście AB nie mają ograniczenia co do regionu ;) – ale to AB.
    Czy ma to być gra którą wrzucacie do któregoś z app store i koniec – czy biznes typu Farmville.
    Czy gra bez ograniczeń wiekowych (czyli np. kierowana do dzieci – tak jak większość w waszym portfolio).
    Możemy zasypać was pomysłami ale może lepiej zwęzić „wymagania” – dostaniecie więcej „hitów” :)

  • Piotrek

    Na jakie platformy bedzie gra? Bo jak patrze na folio jojo – to kompetencje sa glownie na WP7 czyli troche bida.

    Jeszcze z innej parafii. Jojo to firma IQ partners.
    I troche wyglada to tak: Firma jojo mobile za cene ipada zbiera scenariusze do gier wykorzystujac kanał komunikacji antyweb.
    Koszt solidnego game designera to koszt nieco wyzszy niz iPad. A tu mozna pozyskać sporo konceptów.

    Nie pisze tego zlosliwie. Po prostu tak to wyglada.

  • http://unitrader.pl daytrader

    Jak na razie idzie po mojej myśli, czasy się skończyły że za byle pajdę chleba można dostać wartościowy pomysł. Co innego napisać o % wtedy z szacunkiem traktowany jest autor danego pomysłu a tak to tylko autor postu się skompromitował.

    • http://www.facebook.com/wojtek.wilk Wojtek Wilk

      Ot to to. Jak ktos ma perspektywiczny pomysl z potencjalem to zdaje sobie z tego raczej sprawe. I z pewnoscia nie pusci go za iPajde. Pomijam, ze z regulaminu wynika, iz jest do przedstawienia wiecej niz sam pomysl. Takie tam jak skromna makieta, itd.

  • Łukasz

    Grzegorz Marczak: szelkie

    Czyli wynagradzacie nie za „sprzedaż zajebistego pomysłu” tylko za „sprzedaż zajebistego pomysłu i jego maksymalnie samodzielną realizację”? Organizatorzy tylko zbierają pomysły i koszą kaskę? I nawet nie podajecie wielkości udziału… Fajnie.

  • sieciobywatel

    Punkt siódmy co najmniej dziwny.
    Fajnie że konkurs, ale to trochę niepoważne oczekiwać zrzeczenia się w ciemno wszelkich praw (inna kwestia to skuteczność takiego zapisu).
    Zwykle tego typu konkursy są po prostu wstępem do negocjacji warunków współpracy.
    Może warto byłoby porozmawiać na ten temat między organizatorami konkursu…

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    sieciobywatel: Punkt siódmy co najmniej dziwny.
    Fajnie że konkurs, ale to trochę niepoważne oczekiwać zrzeczenia się w ciemno wszelkich praw (inna kwestia to skuteczność takiego zapisu).
    Zwykle tego typu konkursy są po prostu wstępem do negocjacji warunków współpracy.
    Może warto byłoby porozmawiać na ten temat między organizatorami konkursu…

    To zawsze kwestia dyskusyjna – jakbyś to zapisał?
    Poza tym wiesz jak to jest z tymi pomysłami, jeśli ktoś nie chce się nimi dzielić i uważa że są tak super to niech nie bierze udziału w konkursie.

    • http://www.facebook.com/dariusz.skrzypkowski1 Dariusz Skrzypkowski

      Interesująca koncepcja, jak ktoś ma super pomysł to niech nie wysyła pomysłu/opisu projektu z powodu niedokładnego regulaminu konkursu? Powodzenia.

      Już odchodząc od regulaminu, to jest co najmniej smutne, że znowu designera w polskiej branży traktuję się jako kogoś kto nic nie robi, robi się konkurs i rzuca ochłap na stół ;). Myślałem, że nie jest to domeną nowych, młodych firm, ale cóż. Grzegorzu, ja rozumiem, ten sam inwestor oraz to, że w tej branży nie pracowałeś – ale dla kogoś dobrego to ten Ipad2 za bardziej rozszerzoną koncepcję DOBREJ gry to pusty śmiech, a jak ktoś nie jest dobry – to wyślę Wam gniota.

      Co polecam osobom nowym na rynku jeśli chodzi o gamedev – blog Intoxicate ( http://andrzejkoloska.wordpress.com/ ), pisane bardziej z perspektywy producenta, jednak jest sporo też informacji o game designie. Przeczytać od deski do deski, później zabrać się za polecane książki i zacząć tworzyć coś małego, własnego. Jak poświęci się na to trochę czasu to dostanie się na fajną posadę to nie problem, a jak będzie problem – to robić gry samemu, albo zmontować konkretny 3-4 osobowy zespół.

      Pozdrawiam,
      C.

    • sieciobywatel

      np. coś takiego:
      W przypadku, gdy organizator będzie zainteresowany wydaniem gry, warunki zostaną ustalone wspólnie po zakończeniu konkursu pomiędzy zainteresowanymi stronami.

      Nawet jeżeli zwycięzca nie porozumie się z deweloperem, to ten zawsze może się dogadać z kolejnymi autorami, tak naprawdę nic nie traci. A w przyszłości jest podpisana umowa, a nie jakaś mglista zgoda na uczestnictwo w konkursie.

  • https://plus.google.com/u/0/114126490528542316262/about tomek

    Moje 3 grosze:
    - na Win7 trudno zarobic, naprawde trudno wiec obietnica procentu to takie troche Niderlandy Zagloby
    - lepiej byloby ten nieszczesny procent okreslic z gory, niesmacznie wyszlo, 10% wydaje sie sensowne
    - Grzegorz, za dlugo siedze w tej branzy, zeby potraktowac powaznie Twoje stwierzenie, ze przygotowanie nawet tak krotkiej specyfikacji to 2 godziny :) Zart, prawda?

    Ogolnie fajna inicjatywa a wyszlo troche jak lowienie pomyslow za darmoche, przysla 500, z czego 10 bedzie w miare ok, 2-3 beda dobrze rokowac. I to za pareset euro + mglista obietnice. Cheap!

    Z drugiej strony nie szalejmy z tym pomyslem i jego wartoscia sama w sobie. Widzialem juz wiele pieknych pomyslow na gry mobilne spartaczonych wykonaniem do tego stopnia, ze nie bylo czego ratowac bo juz sie smrod rozszedl.

    Jesli ktos chcialby cos wydac na Androida i na tym zarobic to zapraszam :)

    • http://www.facebook.com/dariusz.skrzypkowski1 Dariusz Skrzypkowski

      Podpinam się i zgoda w 100% – także jeśli chodzi o wartość pomysłu, ale zakładajmy, że rozmawiamy o DOBRZE opracowanych DOBRYCH pomysłach. Gnioty i tak się nie liczą, bo nie wygrają, a konkretna specyfikacja w 2 godziny? Śmiech.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Dariusz Skrzypkowski: Interesująca koncepcja, jak ktoś ma super pomysł to niech nie wysyła pomysłu/opisu projektu z powodu niedokładnego regulaminu konkursu? Powodzenia.
    Już odchodząc od regulaminu, to jest co najmniej smutne, że znowu designera w polskiej branży traktuję się jako kogoś kto nic nie robi, robi się konkurs i rzuca ochłap na stół ;).

    OMG i znowu rozmawiamy o wartości samego pomysłu. Masz taki? Zrób i zarób – życze powodzenia. Jest natomiast dużo osób które mają pomysł, którego nigdy same nie zrealizują. Sam mam takich pewnie z 10 i chętnie się z nimi dzielę bo wiem, że nigdy ich sam nie zrobię.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Marcin Ćwikła: Ale do tego mieliśmy już nawet wstępnie powyliczane dane statystyczne siły jednostek, kosztów produkcji, szkolenia, wyżywienia i inne. A szkoda, że brakło samozaparcia…

    A teraz nie miałbyś samozaparcia aby to dokończyć? Nie znam ideii gry o której mówisz ale wierzę, że dobry produkt zawsze się obroni.

    • http://www.facebook.com/marcintc Marcin Ćwikła

      Koncepcja podobna do tej gry: http://utopia-game.com/shared/

      Byłem jej wieloletnim graczem, ale po zmianie właściciela i silnika na nowy jakoś to się rozpadło. Z 25k użytkowników jak przystępowałem, zrobiło się może 6 teraz.
      Chcieliśmy grę wzbogacić o całkiem nowe aspekty, szczególnie militarne.

      Poszukam gdzieś zapisków z tego, jak znajdę i przetłumaczę na polski to może wrócę do koncepcji, bo projekt był przygotowany po angielsku. Kodować miał Duńczyk, strategię opracowywał Libańczyk, cyferki robił Polak i Holender, a ja miałem robić grafikę :)

      Niestety, na grę mobilną to się tak sobie nadaje. Typowa strategia MMO.

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Ooo!
    Komuś spodobał się mój pomysł :]

  • Marcin

    Punkt 7 jest co najmniej dziwny. Wysyłając zgadzam się na wykorzystanie nawet, jeśli nie wygram? Rozumiem, że taka klauzula powinna obowiązywać przy zwycięskiej pracy. W aktualnej sytuacji organizator może ogłosić, że konkurs wygrała gra, niekoniecznie najlepsza, której nie zrealizują, wręczą tylko iPada. Natomiast do wykorzystania jest cała masa dość kompletnych pomysłów, przy realizacji których nie trzeba angażować pomysłodawcy i dawać mu *szansy* na procent od zysku.

  • Mandeja Babala

    hmm bardzo ciekawy i fajny konkurs.
    zastanawiam się tylko nad wykonalnością projektu patrząc na portfolio JOJO…:/

  • ramzi

    Faktycznie, teraz oglądam ich portfolio. WTF oO … a ja myślałem nad grą RPG ^^

    • Piotrek

      Firma JOJO wyglada generalnie slabo – z folio, ktore tam jest nie widac kompetencji na rozbudowanego casuala. Genralnie appki 2D dla dzieci.
      Poza tym WP7 – rynek dosc mikry. Jak kolega z Hyperbees dobrze zauwazyl – mglista obietnica % z gier w tym ekosystemie to Niderlandy Zagloby.

      Generalnie tak jak pisalem wyzej: wyglada to wszystko jak realizowanie obowiazkow wobec inwestora. IQ partners posiada udzialy zarówno w Antyweb i Jojo. Wpadli na pomysl „synergii korporacyjnej” ale wyszedl z tego smiech.

  • ramzi

    Dlatego wyślę im koncept kolorowej platformówki w 2D (projekt na zaliczenie systemów mobilnych z przed 2 lat), a moje RPG, innowacyjne na skalę światową, zachowam na lepsze czasy ^^

  • JOJO Mobile

    Dziękuję za wypowiedzi na forum dotyczące konkursu – za te ciepłe i negatywne także. W końcu forum od tego jest aby każdy mógł napisać co myśli lub podzielić się swoją wiedzą i uwagami.

    Mam tylko wrażenie czytając komentarze iż większość osób wypowiadających się to doskonali znawcy „branży” w szerokim tego słowa znaczeniu, którzy dużo widzieli i w wielu projektach brali udział ale oczywiście mogę się mylić.

    Proszę abyśmy dyskutując pamiętali, iż ten konkurs ma być także bodźcem do działania dla osób młodych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z mobile. Osobiście mi się marzy, iż niezależnie od wyników tego konkursu uda się nawiązać ciekawe znajomości z osobami, które mają potencjał, pasję, otwarty umysł i jeszcze im się chce coś robić a nie narzekać. Mam nadzieję, iż wspólnie uda się stworzyć jakiś projekt a jeżeli nie będzie to projekt wykonany z JOJO Mobile to może te osoby na tyle nabiorą śmiałości iż same rozpoczną coś nowego co przyniesie im sławę na miarę Angry Birds.

    Zapraszam do nadsyłania swoich pomysłów.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000507172305 Paweł Gibała

    A inwencja tworcza jezeli chodzi o kontrole jest dowolna? Wazne tylko zeby wszystko dzialalo na dotyk?

    • ramzi

      Nie, myszkę podłączą do telefonu ^^

  • Przemek

    Paweł Gibała: \Wazne tylko zeby wszystko dzialalo na dotyk?

    Koniecznie wykorzystanie akcelerometru i żyroskopu. Po co komu dotyk w XXI wieku? ;)

  • ramzi

    Ja już swoje wysłałem :) ciekaw jestem ile ogólnie zgłoszeń będzie ^^

  • ramzi

    Ja już swoje wysłałem, ciekaw jestem ile będzie zgłoszeń ^^

  • http://blog.jimb40.com Robert Janiszewski

    Grzegorz Marczak: OMG i znowu rozmawiamy o wartości samego pomysłu. Masz taki? Zrób i zarób – życze powodzenia. Jest natomiast dużo osób które mają pomysł, którego nigdy same nie zrealizują. Sam mam takich pewnie z 10 i chętnie się z nimi dzielę bo wiem, że nigdy ich sam nie zrobię.

    Grzesiek. Się tak nie irytuj. :)

    Twierdzenie, że wartość pomysłu jest zerowa ma taką samą siłę jak to, że jest warty 100%
    Konkurs jest fajny. Myślę, że otwarte potraktowanie pomysłodawcy jako partnera w biznesie czyli zagwarantowanie udziału byłoby bardziej skuteczne.

    Pewnie nie byłby to taki procent jak większość pomysłodawców myśli, ale jeśli pomysł jest spisany albo ma proof of concept to pomysłodawca występuje w podobnej roli jak scenarzysta. No pewnie chętnie włączy się w realizację nawet na zasadach konsultacji. Z drugiej strony realizator chętnie odda kawałek bo „lepiej tort wspólnie zjeść niż samemu g… wcinać”.

    Zdarzyło mi się kiedyś napisać o wartości pomysłu.
    http://blog.jimb40.com/2009/11/08/wartosc-pomyslu/
    To oczywiście jedna z koncepcji ale taka bliżej win-win.

    Opisałem tez kiedyś jedną z metod wyceny w przypadku włączenia się pomysłodawcy w realizację, ale to już inna bajka. http://blog.jimb40.com/2009/11/26/wycena-pomyslu-w-startup/

    Może ułatwi się dogadać i wyprodukować coś fajnego z polskim emblematem. Czego życzę.

    Ciekawe co by powiedziała Ilona Łepkowska gdyby jej zaproponowali ajfona za scenariusz. Muszę zapytać kiedyś ;)

  • Pingback: Mamy zwycięzce w konkursie o iPad2 !