285

Wygraj 5% udziałów w startupie ! Konkurs Antyweb

Gwarancja realizacji waszego pomysłu oraz 5% udziałów w stworzonym startupie to główne nagrody w konkursie, który właśnie zaczyna się na moim blogu. Jak zwykle będzie prosto i szybko – już za kilka dni dowiecie się czy wasz pomysł zostanie zrealizowany (realizacja zwycięskiego pomysłu jest gwarantowana!) w ramach akcji startupschool i czy będziecie mieli szansę poczuć startupowy klimat i zostać współwłaścicielem serwisy zbudowanego na bazie waszego pomysłu. Jakie […]

Gwarancja realizacji waszego pomysłu oraz 5% udziałów w stworzonym startupie to główne nagrody w konkursie, który właśnie zaczyna się na moim blogu. Jak zwykle będzie prosto i szybko – już za kilka dni dowiecie się czy wasz pomysł zostanie zrealizowany (realizacja zwycięskiego pomysłu jest gwarantowana!) w ramach akcji startupschool i czy będziecie mieli szansę poczuć startupowy klimat i zostać współwłaścicielem serwisy zbudowanego na bazie waszego pomysłu.

Jakie są dokładne zasady konkursu? Wszystko co należy zrobić aby mieć szansę na wygranie konkursu to napisanie w komentarzu do tego newsa krótkiego opisu waszego pomysłu. Opis ma być zwięzły (dosłownie kilka zdań, bez filmów, prezentacji itp) i bardzo konkretny – warto popracować nad nim jeszcze przed publikacją ponieważ od tych kilku zdań zależą szanse na wygraną.

Zbieranie pomysłów kończy się o północy w czwartek 11 czerwca. W piątek 12 czerwca uruchomione zostanie głosowanie w którym każdy będzie mógł oddać głos na najlepszy pomysł. Głosowanie potrawa do 15 czerwca do południa, wieczorem tego samego dnia zostanie ogłoszony zwycięzca. Podczas głosowania lista pomysłów zostanie ułożona w kolejności zgłoszeń (co oznacza, że warto się pospieszyć i nie czekać do ostatniej chwili).

Aktualizacja Ponieważ ilość zgłoszonych pomysłów przeszła moje oczekiwania, dlatego do zasad zabawy wprowadzę małą modyfikację. Głosować będziemy na zamkniętą listę ok 15-20 pomysłów (poproszę Rafała aby pomógł w wyborze tych pomysłów, które jego zdanie mają szansę na sukces czy też są ciekawe i w ten sposób zrobimy pierwszą selekcję). Niestety nie da się przeprowadzić sprawnie głosowania z listą ponad 100 pozycji (a prawdopodobnie będzie ich dużo więcej).

Nagrodą w konkursie (jak już wcześniej wspominałem) jest gwarancja realizacji pomysłu podczas akcji startupschool.pl, oprócz tego zwycięzca stanie się właścicielem 5% udziału w nowo powstałym serwisie. Po zakończeniu konkursu poproszę zwycięzcę o przesłanie danych kontaktowych, które przekażę Rafałowi Agnieszczakowi. Dalsze uzgodnienia i formalności będą odbywać się między zwycięzcą a Rafałem.

Jeśli ktoś z was uważa, że jego pomysł jest tak bezcenny iż nie powinien być publikowany, a zdradzenie go wymaga podpisania NDA (Non Disclosure Agreement) to po prostu konkurs ten nie jest dla niego. Moim skromnym zdaniem jest to jedna z nielicznych okazji w których za pomysł dostaje się realną wartość i szansę na posiadanie kawałka własnego startupa.

Dla jasności dodam jeszcze, że realizacja pomysłu nie odbywa się rękami jego autora. Wykonanie projektu (kodowanie, grafika itp) będzie po stronie zespołu z startupschool, oczywiście bardzo miło będzie jeśli autor włączy się w proces tworzenia poprzez doradzanie czy też wyjaśnianie na bieżąco powstających niejasności.

Ps. Myślę, że nie będzie nietaktem jeśli poproszę was o wykopanie tego wpisu. Zależy mi na tym aby jak najwięcej osób miało szansę na przedstawienie swojego pomysłu a jak wiemy wykop ma coraz większy zasięg co w tym przypadku będzie bardzo pomocne.

  1. Wazon napisał(a):

    Czyli „żer dla skner”, jak to kiedyś określono pomysł WP pod tytułem Laborka. Z tym, że tam główna nagroda to 30000zł, a tutaj aż 5%, a reszta do organizujących konkurs… Dobrze pomyślane, tylko w Polsce jest tak, że jak już masz dobry pomysł to nie podzielisz się z nim choćby ten drugi oferował Ci 10000zł a Ty byś miał z głodu umrzeć…

    Taki to mój Start-Up

  2. Jacek napisał(a):

    5% to chyba malo… chyba ze jest to konkurs dla nastolatkow? Troche szukanie jelenia za 5%.

  3. jkurbanski napisał(a):

    Serwis do przeprowadzania relacji na żywo. Przede wszystkim do relacjonowania wydarzeń sportowych (mecze piłki nożnej w niższych ligach, może integracja z futbolowo.pl? obecnie 8.455 klubów), ale z możliwością konfiguracji innych eventów. Relacja prowadzona przez WWW, z urządzeń mobilnych, przez SMS i MMS. Możliwość wstawienia widgetu na swoją stronę. Połączenie z twitterami, blipami, flakerami itp. Przetwarzanie zdjęć i filmów, formatowanie relacji z wyróżnieniem pre definiowanych zdarzeń.

    W wersji bezpłatnej podstawowe funkcje + ewentualnie np. jedna reklama wtłaczana gdzieś w relację (wyraźnie oznaczona), w pakietach abonamentowych szereg funkcji dodatkowych (jak np. relacje zespołowe, więcej zdjęć/filmów, archiwizacja, złożone możliwości konfiguracji). Różne wersje cenowe.

    Nazwa projektu: QuickFire (robocza!). Na wstępie wersja polska i angielska.

    All rights reserved ;)

  4. Grzegorz Marczak Grzegorz Marczak napisał(a):

    @Jacek @Wazon – tak jak napisałem, jeśli wasz pomysł jest pewnym sukcesem to zabawa ta nie jest dla was. Proponuję udać się do banku po pieniądze i podbijać internet własną pracą i własnymi rękami.

  5. Madsheep napisał(a):

    Ja mam pomysł i chętnie go wyrzuce tu z siebie: serwis plus aplikacja w AdobeAir będąca swego rodzaju odwrotnością Flakera – podpinasz serwisy z których korzystasz i możesz wysyłać szybko i wygodnie wpis (lub fotkę etc) w jednym miejscu na fotkę, naszą klasę, blipa, pingera i co kolwiek jeszcze, co dało by się zintegrować. Nie mam dobrej idei na nazwę więc może roboczo: Rekalf. All rights reserved i takie tam.

  6. Jarek napisał(a):

    Moim pomysłem jest serwis podobny do http://omegle.com/, a właściwie jego kopia, czyli prosty chat łączący dwie losowa osoby. Z tą różnicą, że na początku wybierało by się własną płeć a łączone osoby były by przeciwnej płci. Jednocześnie można rozmawiać tylko z jedną osobą. Omegle bardzo szybko się, więc i polski odpowiednik powinien sobie poradzić.

  7. Jakub Florczyk napisał(a):

    Serwis agregujący mikro blogi. Obecnie już każdy z nas posiada po kilka kont na Twitterze, Blipie, Flakerze, ect. Serwis miałby agregować wiadomości przychodzące na wszystkie konta ze wszystkich serwisów i wyświetlać je w jednym panelu w zależności od daty nadejścia. Oczywiście w drugą stronę można by publikować nowe statusy na dowolne wybrane konta jednocześnie. Plus agregacja wszystkich „podobnych” funkcjonalności jak: odwiedzający, obserwujący, obserwowani.

  8. Jakub Florczyk napisał(a):

    Wyszukiwarka RSS czasu rzeczywistego. Serwis ze skatalogowanymi RSS-ami pod względem kategorii. Pozwalający przeszukiwać RSS w czasie rzeczywistym. W logice szukania powinien być podobny do serwisu http://www.twazzup.com ale zamiast przeszukiwać twitter-a przeszukiwałby RSS-y i wyświetlał je pod względem daty publikacji a nie trafności.
    Dla przykładu wprowadzamy sobie kwerendę „Doda” i serwis za każdym razem jak pojawi się nowy RSS pasujący do kwerendy (tytuł, treść, tagi, kategorie) wyświetla tytuł, jedno zdjęcie i krótki brief.

  9. bauer napisał(a):

    Ile pomysłów można tutaj zamieścić? Jakieś widełki czy bez ograniczeń?

    p.s. Dobra idea. Każdy ma mnóstwo pomysłów tylko nie każdy wie o tym, że większość nigdy nie zrealizuje. Jak dla mnie lepsze 5% czegoś, niż 100% niczego.

  10. Ryszard Szopa napisał(a):

    Aplikacja webowa która wspomagałaby zarządzanie mikroprzedsiębiorstwem (takim startupem na przykład ;). Pomagałaby ona w prostej księgowości, przygotowywaniu faktur, płaceniu rzeczy typu składki ZUS, itp., a także była w stanie wygenerować w miarę sensowne raporty na podstawie wprowadzonych danych. Ważnym elementem byłoby przypominanie o zbliżających się terminach, np. opłacenia składek lub składania podań o dotacje Unijne.

  11. Adam Klimowski napisał(a):

    Serwis, który za odpowiednią opłatą dbałby o to, co pozostałoby w internecie po danym kliencie… po jego śmierci. Polegałoby to na stworzeniu „cyfrowego testamentu”, w którym użytkownik zawiera dyspozycje tego rodzaju:
    – blog znajdujący się pod adresem http://www.adres.pl ma być prowadzony przez 5 lat w niezmienionej postaci (co obejmuje moderację komentarzy, usuwanie spamu, aktualizację wtyczek i wreszcie opłaty za hosting),
    – mój profil w serwisach społecznościowych http://www.eo.pl, http://www.er.euhttp://www.s.es ma zostać skasowany,
    – należące do mnie domeny pierwsza.pl i trzecia.com sprzedać w serwisie aukcyjnym, a zysk przeznaczyć na… – i tym podobne.

    „Testament” zostanie otwarty i zrealizowany, gdy osoba wyznaczona wcześniej przez „testatora” poinformuje serwis o jej śmierci, podając jednocześnie specjalne hasło. Ta sama osoba dba jednocześnie o to, by wszystko działo się zgodnie z wolą zmarłego.

  12. Paweł Małkowski napisał(a):

    Mój pomysł:
    Webaplikacja do zarządzania wydatkami ogólnie domowymi. W funkcjonalności widziałbym możliwość płatności dzięki integracji z bankami działającymi on-line + systemami płatności np. paypal. Z drugiej strony znajdowaliby się duzi dostawcy np. energii, gazu, wody, telekomunikacji itd. którzy mogliby zrezygnować z wysyłania faktur i efektywniej pobierać opłaty. Dodatkowo widziałbym możliwość wprowadzania małych dostawców i ręcznego dodawania faktur, czy też paragonów (można pokusić się o skaner z automatycznym wykrywaniem).
    Oprócz tego oczywiście aplikacja z listą zakupów na popularne systemy mobilne, z możliwościami skanowania kodów kreskowych np. za pomocą aparatu i zapisywania ich. (tą drugą część o mobilnych można także rozbudować i potraktować jako oddzielny pomysł)

    to tyle, nie wiem czy o 2:19 czegoś nie przekręciłem:)

  13. Paweł Małkowski napisał(a):

    Chciałbym zwrócić uwagę, że godzina przy komentarzach jest chyba czasu nie polskiego:)

  14. Paweł S napisał(a):

    Mam parę realizacji zakończonych sukcesem. Mam konkretne pomysły z konkretnym modelem biznesowym – ale nie mogę ich tutaj „sprzedawać”.

    Natomiast mam jeden ciekawy pomysł:
    Serwis którego zadaniem będzie:
    – Wystawić zdjęcie swojego miejsca pracy, opisanie czym konkretnie się zajmuję i polecenie serwisu swoim znajomym. Być może konkretne informacje o firmie.

    Głupie? Zastanów się czy chcesz się pochwalić swoim miejscem pracy, lub dowiedzieć się jak spędzają czas Twoi znajomi / rodzina w pracy.

  15. Adam Słysz napisał(a):

    Codename: pymo – czyli pytania mobilne
    Aplikacja internetowa pozwalająca na zadawanie pytań w odpowiednich działach odpowiednio dodając tagi. Ludzie którzy obserwują dane tagi dostają wybraną przez siebie drogą powiadomienie (strona, mail, blip, gg, twitter, n-k) i mogą tą samą drogą od razu na to pytani odpowiedzieć.
    Ważne punkty:
    – Dobrze dostosowana i lekka strona aplikacji
    – Przygotowana wersja na komórki
    – Integracja z „botami” gg, blip, flaker, twitter, n-k, mail

    narazie: All rights reserved ;)

  16. Piotr napisał(a):

    Nietuzinkowy serwis randkowy, kojarzący pary na podstawie podobnej logiki myślenia. W serwisie użytkownicy podają tylko podstawowe dane i wypełniają krótki test na inteligencję (w teście pytania są różnorodne – od bardzo łatwych do bardzo trudnych). Następnie system wybiera dla użytkownika osoby przeciwnej płci o podobnym wieku, które wypełniły test podobnie (tzn. zaznaczyły identyczne błędy i identyczne odpowiedzi prawidłowe), czyli po prostu myślą podobnymi ścieżkami logicznymi. Prezentacja wyników testu (obliczanie IQ) nie jest tu ważne, ale może stanowić dodatek.
    Można też tworzyć grupy osób o podobnej logice w celu realizacji wspólnych zadań.
    Oczywiście serwis musiałby posiadać platformy komunikacji: forum, chat, pocztę wewnętrzną itp.
    Pieniądze głównie z reklam, po uzyskaniu popularności można wprowadzić mikropłatności za użytkowanie serwisu lub funkcjonalności dodatkowe.

  17. webit napisał(a):

    Moze czesciej uzywaj spellcheckera bo w feedach same bledy (zajawki newsow) i dosc zle sie to czyta. A moze jakis blad masz w blogu i nie aktualizuje feeda po aktualizacji newsa?
    Sam pomysl ze startup spoko, ale czy warto sprzedac pomysl za 5% udzialow – watpie.

  18. Qbexus napisał(a):

    @webi są pomysły których z wielu powodów nie chce się samemu realizować, a tu można z nich coś wyciągnąć. Ktoś mówił że 5% to mało a jak serwis osiągnie wartość 1mil to też mało za pomysł?

  19. Artur napisał(a):

    Chcę zrobić internetowy plan lekcji pod domeną PlanLekcji.NET
    Oprócz planów lekcji do ściągnięcia i wydrukowania, chcę, aby była możliwość zalogowania się, wybrania szablonu planu lekcji. wypełnienia takiego planu swoimi lekcjami, zapisania i udostępnienia tego planu pozostałym zainteresowanym ( np. reszcie klasy ).

  20. Kamillo napisał(a):

    Pomysł: „Dowiedz sie wiecej o swoich filmach” konkurencja dla YT a w skrocie mozliwoscia dodawania linkow pod kazdym z umieszczonych filmow z informacja, plikiem, zdjeciem itd… (cos jak digg) Całosc przypomina serwis z viedo z tym ze ludzie tam wchodza aby dowiedziec sie wiecej o filmach a nie tylko je ogladac. z tego co wiem to jeszcze nie ma takiego serwisu.
    pozdrawiam

  21. Kamillo napisał(a):

    czekam na opinie pomyslu moze ktos bedzie chcial ze mna to zrobic jak nie wygram :P pisac na wicz@vp.pl

  22. DoReMi napisał(a):

    Parę lat temu myślałem o serwisie typu Birthday Reminder. Mam wciąż nawet dla niego jakąś domenę… Za wzór postawiłem sobie amerykański serwis (w zasadzie startup?) birthdayalarm.com.
    Wiem, jest sporo jest takich funkcjonalności, dziś nawet Nasza Klasa przypomina o tego typu wydarzeniach. Dlatego powinno być kilka rzeczy, który ten serwis wyróżniają. W końcu zajmować ma się on tylko tym jednym zagadnieniem, więc musi być w tej dziedzinie profi. Takie wyróżniki możliwe do realizacji to:
    – możliwość wysłania do znajomego maila typu „powiedz mi kiedy masz swoje urodziny”; znajomy wpisuje informację i przy okazji zyskuje konto, dzięki któremu może spytać swoich znajomych – gwarantowana więc jest reakcja łańcuchowa i tym samym darmowa promocja serwisu
    – wysyłanie przez serwis informacji mailowych, a o wybranych osobach także SMS
    – możliwość umieszczania przez użytkowników innych swoich świąt i rocznic (imieniny) i ważnych wydarzeń jednorazowych (matura, ślub) i „ujawniania” ich znajomym
    – oczywiste wydaje się stworzenie możliwości wysłania życzeń (kartki) przez serwis – tu być może warto byłoby rozważyć integrację z serwisem typowo kartkowym, zamiast tworzenia kolejnego serwisu z kartkami
    – integracja z popularnie używanymi kalendarzami: możliwość eksportu lub utworzenia kalendarza zdalnego w PIM typu Outlook czy Sunbird, integracja z kalendarzem Google, Remember The Milk, i innymi
    Do tego ładny, przejrzysty interfejs, dobre usability, stargetowane na początkującego użytkownika i sukces gwarantowany :-)
    O, wersja mobilna, synchronizacja w kalendarzach telefonicznych byłaby równie fajna, ale to może poczekać na wersję 2.0 :)

  23. Marek napisał(a):

    Portal bedacy nieodlaczna czescia codziennych zakupow. Na stronce bylyby widoczne najlepsze promocje produktow w okolicy. Sklepy zyskiwalyby wiecej klientow ktorzy przyjda kupic tanszy produkt i przy okazji cos jeszcze dorzuca do koszyka, a klienci beda swiadomi ze nie przeplacaja i po wyjsciu ze sklepu nie znajda tanszego produktu w sasiednim sklepie. Idea jest taka ze kazdy sklep dostarczalby mailem info o promocjach na dany okres, bylyby kategorie produktow itp.

  24. Stefan napisał(a):

    Mój pomysł na start-up :
    blog o nowinkach technologicznych, start-uach, gadżetach, Web 2.0, Internecie. Może się nazywać jakoś proweb czy coś…

  25. Łukasz napisał(a):

    „Mobilny Sprzedawca – bo ile razy zastanawiałeś się stając przed ta 40″ plazmą w Media ile to może kosztować w internecie ? A co o tym ludzie mówią. A może o krok dalej (np. w RTVAGD) są lepsze ceny.”
    Aplikacja mobilna na iPhone, WM, Java – porównywarka cen (ala ceneo i inne), ale łącząca świat realny i internet. + czynnik społecznościowy (bo musi :))
    Kasa ? reklama pozycjonowana poprzez rekomendacje dla użytkownika, reklama lokalna (geolokalizacja) najbliższych sklepów w okolicy (takie adsence ale w realu).

    P.S. Chłopaki nie załamujcie się 5% z 1 000 000 to też jakiś pieniądz – trza mieć wiarę :)

  26. Przemek napisał(a):

    Serwis motywujący, wspomagający osiąganie celów. Użytkownik ustala mierzalny cel jaki chce osiągnąć (np. schudnięcie 5 kg, rzucenie fajek itp) i jego ramy czasowe (np do wakacji, do czerwca 2010). Może zdefiniować „przyjaciela-motywatora”, który będzie powiadamiany o jego postępach i będzie mógł go motywować – znajomego z „reala” lub ochotnika spośród istniejących użytkowników. Jednocześnie jeżeli zechce, będzie mógł być doradcą/motywatorem dla innych osób. Serwis powinien być także dostępny dla urządzeń mobilnych dla łatwiejszego przepływu informacji o postępach i motywacji. Atutem jest trafienie do osób zdeterminowanych na osiągnięcie celu, szukających wsparcia, jasno sprecyzowanych potrzebach, a przez to będących dobrym targetem dla potencjalnych reklamodawców.

  27. witek napisał(a):

    5% – byłem pewien, że Grzegorz znowu zrobił literówkę, a on po prostu chcec przejść na drugą stronę barykady :)

  28. Przemek napisał(a):

    @Przemek

    …chciałbym jeszcze uzupełnić informację pomysł o możliwość (nie konieczność) odpłatnego wsparcia ze strony faktycznego eksperta, bądź też osoby doświadczonej w danej dziedzinie – np. dietetyka. Po zakończonej współpracy, ekspert dostaje ocenę a inni użytkownicy o zbliżonym celu dostają informację o ekspercie.

  29. Robert napisał(a):

    serwis do wyszukiwania podobieństw, koncepcja jest taka, że uzytkownik wkleja/wpisuje listę haseł zawierających opis tego co lubi.
    Np. potrawy,muzyka,filmy,serwisy webowe, właściwie cokolwiek, kategorie pogą być mieszane, format też (np. dir z katalogu z muzyką)
    Po dodaniu takiej listy użytkownik dostaje propozycję tego co może mu się jeszcze podobać/co może jeszcze lubić, wybrane z list najbardziej podobnych userów.
    Może również nawiązywać kontakty z podobnymi userami.
    Oczywiście można pomysł rozbudować o antylistę.

  30. Damian Świderek napisał(a):

    Kiedy przeczytałem wpis, pomyślałem że nikt się nie zgłosi. Teraz widzę że nie dość że zgłaszane są pomysły, to niektóre z nich są naprawdę przemyślane i nie są kopią już znanych serwisów. Jestem nie tyle pod wrażaniem pomysłu na 5% ( pomysł jest warty tyle ile iloczyn pomysłu i wykonawstwa, ale według mnie nie mniej niż 15 % – http://synergypeople.wordpress.com/2009/03/02/ile-wart-jest-pomysl-na-biznes/ ), ale dzieleniem się pomysłami z innymi. Myślę że to właśnie przyszłość Internetu i powrót do korzeni :-).

  31. Stefan napisał(a):

    @Damian Świderek

    Pomysł bez realizacji i wprowadzenia na rynek nie jest warty nic. Taka jest smutna prawda.

  32. edrache napisał(a):

    Serwis agregujący komentarze z blogów (oczywiście wraz z postami), segregujący je wg witryny, czasu, użytkownika itd i pozwalający odpowiadać na komentowanie, cytowanie z jednego miejsca bez potrzeby wchodzenia na bloga. Twitter, blip i inne mikroblogi też.

    Cieszyłem się poznając Google Readera, bo miałem wszystko w jednym miejscu, ale pisanie komentarzy to kolejne kliknięcia, szukanie pola do wstawiania komentarza – nie chce mi się ;)

  33. Robert napisał(a):

    Humanproxy –
    Serwis pośredniczący w kontakcie z uzytkownikiem – Użytkownik rejestruje w nim swoje imię/nazwisko/miejsce urodzenia/zamieszkania. Jeśli ktoś chce się z nim skontaktować wypełnia formularz na stronie (podając mail/telefon) a adresat dostaje informację, że ktoś o takim emailu/telefonie go szuka. Moze odpisać bądź nie jeśli nie chce.
    Chodzi generalnie o to, ze adresy mailowe/telefony/ i inne dane kontaktowe się zmieniają – przydałaby się możliwość kontaktu z kimś niezależnie od tych danych, lecz ze względu na bezpieczeństwo powinien być to tylko request kontaktu z możliwością odrzucenia.

  34. edrache napisał(a):

    jeśli chodzi o te nieszczęsne 5%, to podawajcie po prostu pomysły, których najprawdopodobniej nie zrealizujecie, a które ułatwią Wam i nam życie. Nie dość, że dostanieciecie to co chcieliście, to jeszcze trochę kasy wskoczy do portfela. A to wszystko dzięki tak małej (chociaż, kto wie) wygranej ;) i nikt nie traci

  35. mitcom napisał(a):

    widzę, że problem planów lekcji już ktoś poruszył, ale ja myślałem o czymś więcej…

    taka ogólna pomoc dla szkół (i może innych instytucji o podobnym charakterze organizacji pracy):
    -ktoś (np. dyrektor) podaje dostępne sale, klasy, nauczycieli, a algorytmy (np. genetyczne) proponują plan lekcji, dalej lekkie modyfikacje i udostępnienie odpowiedniej części dla wszystkich zainteresowanych (inny dla klas, inny dla nauczycieli – spersonalizowany)
    -bieżąca informacja o zastępstwach, wywiadówkach i w ogóle cała tablica informacji prosta jak wpis w twitterze
    -kalendarz (połączony z aktualnościami) a dodatkowo miejsce, gdzie jeden uczeń może dodać informacje o najbliższych klasówkach, jako przypomnienie dla pozostałych
    -można to jeszcze rozszerzyć o kawałek serwera na pliki dla grup (nauczyciel publikuje zagadnienia do egzaminu dla kilku klas, albo uczniowie udostępniają skany swoich rozwiązań tylko wewnątrz jednej itd)

    nie wiem czy coś takiego już gdzieś było,sam LO skończyłem z 4 lata temu, więc ostatnio nie było mi to potrzebne, ale pamiętam czasy, kiedy sam chciałem coś podobnego utworzyć, ale nie każdy w klasie miał dostęp do internetu, a z terminem web 2.0 spotkałem się dopiero jakieś 3 lata temu

  36. Damian Świderek napisał(a):

    @Stefan

    Jeśli nie zrealizujesz pomysłu to pomysł razy wykonawstwo = 100 * 0 ;-)
    15 % to powinno być minimum w momencie realizacji pomysłu, daje to pewność udziału w projekcie autora pomysłu, który wymyślił i być może wymyśli jeszcze „kupę” rzeczy do serwisu. Nie wierzę, że autor pomysłu nie będzie chciał uczestniczyć w pracach zespołu nad projektem. Nie pisze to po to aby krytykować te 5%, jestem daleki od tego, a raczej dlatego że przygotowujemy startup, który ma takie założenia dla każdego pomysłodawcy.

  37. Michał napisał(a):

    Pomysł dość prosty. Stworzenie zamkniętych forów dla konkretnych grup. Planowałem zacząć od forum dla rolników – wiem że nie ma takiego systemu który by gwarantował rolnikom wymianę informacji i jednocześnie gwarantował, że żadna niepowołana osoba nie będzie miała w to wglądu. Akurat ta grupa społeczna często szuka informacji np. na temat cen skupy, cen pasz, cen w ubojniach (hodowcy drobiu) i zależy im na tym, żeby ktoś sztucznie nie zaniżał cen.
    Źródłem dochodu może być reklama i/lub mikro płatności.
    Rejestracja tylko po weryfikacji numeru gospodarstwa rolnego.

    System można przenosić na inne grupy społeczne – należy tylko zmieniać sposób weryfikacji przy rejestracji.

  38. bartek napisał(a):

    @mitcom – pracuję od jakiegoś czasu nad aplikacją w tym temacie, jeśli chciałbyś się przyłączyć to zapraszam na gg – 5161574

    BTW – świetny pomysł z tymi 5%!

  39. Stefan napisał(a):

    Starup :

    Pomysł : Platforma do wrzucania pomysłów na start-upy, biznesy itd.
    Zarobki : 5 % udziałów od użytego pomysłu w każdej spółce

  40. Wiktor napisał(a):

    Serwis genealogiczny – nasza-klasa dla rodzin ;-)
    Możliwość dzielenia się fotkami i nie tylko wśród rodziny.
    Po prostu skopiujcie moi-krewni.

    Przy okazji jak by się Wam udało zrobić algorytm łączenia drzew to możnaby powalczyć o rynek International – AFAIK nikt jeszcze tego nie zrobił.

  41. kuba filipowski napisał(a):

    ja mam ‚pomysły’.

    serwis społecznościowy z ecommerce na zasadzie aukcji/wymiany dla graczy (czyli szafa.pl dla graczy). na początku można pokazać jakie ma się gry i sprzęt i wymieniać się lub sprzedawać. wszystkie gry można komentować.

    można to oprzeć na engine szafa.pl więc będzie mniej roboty ;)

    pozdr

  42. Przemek napisał(a):

    @Wiktor

    geni.com radzi sobie z bardzo hardcorowymi powiązaniami rodzinnymi, np. pętla wewnątrz drzewa (np. siostra żeni się z kuzynem szwagierki), z tego co pamiętam jest tam też w pewnym stopniu łączenie drzew.

  43. Piotr Różycki napisał(a):

    Ja od dłuższego czasu marzyłem o stworzeniu naprawdę dobrego serwisu filmowego. Wzorem miał być last.fm, tylko w wersji filmowej. Założenia?
    – pełna i kompletna, na bieżąco rozwijana baza filmowa
    – wysoko rozwinięta i ciekawa forma „społecznościowa” takiego portalu
    – tworzenie własnych profili, ustawianie swoich ulubionych filmów, aktorów, reżyserów itd.
    – oczywiście znajomi, ludzie o podobnych gustach, grupy tematyczne, forum
    – skrypt polecający filmy, które mogą się spodobać, oraz pokazujące filmy podobne do tych, które właśnie widzieliśmy
    – internetowe kino – miejsce gdzie co wieczór będzie „wyświetlany” ciekawy film, za drobną opłatą możemy go obejrzeć oraz porozmawiać w trakcie z ludźmi, którzy również go oglądają

    Każdy kto posiada konto na last.fm wie jak fantastyczne to działa. Oczywiście ogromną przewagą jest skroblowanie, które w przypadku filmów jest niemożliwe.
    Dlaczego uważam, że jest to dobry pomysł?
    – brakuje dobrej bazy filmowej na polskim rynku, wybaczcie ale filmweb.pl jest po prostu brzydki i jak dla mnie potwornie mało czytelny. Korzystam z niego, bo tak naprawdę nie mam wyboru. Wchodzę, sprawdzam film, wychodzę. A bardzo chętnie znalazłbym miejsce/portal o filmach, na którym mogę się na chwilę zatrzymać. Poza tym element społecznościowy, jak dla mnie w tej chwili jeden z ważniejszych czynników przy nowych portalach. Nadal jest w ludziach ogromna potrzeba brania udziału w jakichś społecznościach. Portal byłby bardzo przyjazny, prosty i czytelny. Ludzie, którzy szukają filmów będą mogli zatrzymać się na dłużej na stronie i często powracać.

    Poza tym portal powinien być po prostu ładny i przejrzysty. Więc nawet jeśli ktoś wejdzie TYLKO po to, żeby skorzystać z bazy filmów, coś przeczytać i wyjść to i tak będzie się czuł tutaj lepiej, niż np. na filmwebie, który jest brzydki.

    Oczywiście możecie powiedzieć, że powstał filmaster.pl. Tak, zrobili mniej więcej to, co ja chciałem. Jednak uderzyli w niszę, a nie w masę. Poza tym uważam, że portal nie należy do najbardziej przyjaznych. Jak dla mnie jest dość skomplikowany.. Uważam, że można to zrobić dużo lepiej, sprawniej i uderzyć do bardzo szerokiej grupy.

    Piszę o tym pomyśle, bo w tej chwili mam tyle projektów, że wiem iż nie będę miał czasu go zrealizować. A prędzej czy później ktoś to zrobi (oby!). Kilka miesięcy czasu sporo planowałem w tym temacie, więc w razie czego mogę podać szczegóły i konkrety.

    Pozdrawiam!

  44. Santiago80 napisał(a):

    Mój pomysł: papierowy email

    Wyobraź sobie, że jedziesz autobusem, nawiązujesz kontakt wzrokowy z kimś sympatycznym, uśmiechacie się do siebie, zastanawiasz się ile wspólnych tematów możecie mieć, ale jednocześnie wiesz, że tak jak w 99,9% podobnych przypadków wasze ścieżki prawdopodobnie już nigdy się nie przetną. Tamta osoba właśnie wysiada, ale chwilę wcześniej daje ci papierowy karnecik wielkości wizytówki z tekstem: „Właśnie dostałeś papierowego maila. Osoba, która Ci go wręczyła, pozostawi wiadomość na stronie ………, unikalny kod wiadomości: SF2FE2D”

    Na stronie można oczywiście wpisać kod wiadomości i przeczytać wiadomość pozostawioną przez tamtą osobę. Jeśli jej jeszcze nie wpisała, zostanie automatycznie powiadomiona o Twojej próbie odczytu. Wtedy możesz zostawić swój email aby dostać wiadomość bezpośrednio na skrzynkę, bądź sprawdzić kod za jakiś czas. Szybko i łatwo można również wygenerować i wydrukować własne „papierowe maile” do rozdawania.

    Pomysł stanowi wsparcie w podtrzymaniu kontaktu z nowo poznanymi ludźmi, np. na wakacjach, w podróży, itp. Jest to po prostu niedroga i anonimowa alternatywa dla tradycyjnych wizytówek. Z jednej strony chcielibyśmy uniknąć podawania emaila lub telefonu nieznajomym (szczególnie w sferze biznesu), ale z drugiej strony to właśnie przypadkowe nowe kontakty potrafią zmienić bardzo wiele w życiu. Plik takich papierowych emaili warto wziąć na koncert, wycieczkę zagraniczną (portal powinien od razu wystartować na skalę globalną), podróż poślubną ;-)

  45. Mariusz napisał(a):

    Mój pomysł wynika z moich potrzeb :)

    Bardzo przydałby się mi (i nie tylko mi) serwis biznesowy (z notowaniami) ale w zupełnie innym stylu niż to co jest obecnie dostępne.

    Strona główna składałaby się jedynie z samych wykresów bieżących notowań – dopiero po kliknięciu danego wykresu bylibyśmy przenoszeni do bardziej szczegółowych informacji o danym indeksie.

    Dla osób niezarejestrowanych na głównej stronie wyświetlane byłyby indeksy największych światowych giełd, walut i surowców.
    Osoby zarejestrowane mogłyby ustawić sobie dowolne wykresy według własnej kolejności.

    Model biznesowy:
    1. Reklama (dla użytkowników niezarejestrowanych i zarejestrowanych ale bez konta premium). Świetne miejsce na reklamę funduszy inwestycyjnych, ofert banków itp.
    2. Konta premium. Pozbawione reklam i z wykresami odświeżanymi np. co minutę (dla użytkowników niezarejestrowanych co 15min. a dla zarejestrowanych bez konta premium co 5 min.)

    Zajmuję się dość aktywnie inwestowaniem i wiem jak bardzo coś takiego ułatwiłoby mi życie. Mam wielu znajomych inwestorów i wszyscy kombinujemy by stworzyć sobie namiastkę powyższego rozwiązania (np. poprzez karty speed dial w przeglądarce) jednak są to wszystko rozwiązania daleko odbiegające od zaspokojenia naszych potrzeb :)

  46. magic napisał(a):

    mój pomysł to klasa-nasza.pl . może wydawać się mało innowacyjny ale uwierz mi zrobi się bańkę czy dwa. ale prosiłbym o 6% zamiast 5%. 5% na chleb mi nie wystarczy

  47. Tomasz Skupiewski napisał(a):

    Mamy kryzys, problemy z regulowaniem płatności przez firmy, a więc:

    Internetowa platforma rekompensat wierzytelności. Przykładowo firma „A” zalega płatności firmie „B”, firma „B” ma zobowiązania w stosunku do „C”, a „C’ zalega firmie „A”. Oczywiście taki łańcuszek mógłby składać się nawet z 5-6 firm. System wyszukiwałby na podstawie wprowadzonych transakcji takie połączenia i informowałby zainteresowane podmioty. Mogą to być firmy windykacyjne lub przedsiębiorcy, którym ktoś zalega z płatnościami. Aktualnie windykatorzy sami się tym zajmują ale nie ma ogólnokrajowego systemu, który wyszukiwałby takie powiązania, przez co jest to żmudne i pracochłonne.

    Pieniądze pochodziłyby z prowizji za zrealizowane w ten sposób rekompensaty oraz z abonamentu dla prywatnych przedsiębiorców (firmy windykacyjne i syndycy mas upadłościowych mieliby dostęp za darmo).

    P.S. Jestem związany z branżą windykacyjną, więc za dodatkowy % mógłbym pomóc merytorycznie i znajomościami ;)

  48. Marek Hołubecki napisał(a):

    1. Społecznościowka dla kibiców różnych dyscyplin. Piłka nożna, koszykówka, ręczna, siatkówka itp. Wszystko w jednym serwisie: strony klubów, grupy, fora, zakłady, typowania, organizacje, reprezentacje narodowe itp itp. Dużo funkcji typowo dla kibiców. Duży konkretny target…zapewne kilka milionów. Dlaczego? sam jestem kibicem i wiem że szukanie for innych drużyn i rejestrowanie jest czasochłonne. A kibice lubią wiedzieć co pisze „konkurencja” itp.

    2. Społecznościówka dla studentów. Temat może znany ale moim zdaniem nie spełniony. Funkcje także typowe dla studentów. Na razie nie będę sie o nich rozpisywał. Jakiś czas temu pracowałem w takim projekcie jednak z przyczyn niezależnych został wstrzymany szkoda bo akurat polska wersja rozwijała się bardzo dobrze. (postawiono na niemiecki rynek czyli StudiVZ. Jak sobie radzi….warto sprawdzić. ). Uważam, że projekt ma szanse. Know-how zostało brakuje realizacji :)

  49. Maciej napisał(a):

    Ja mam taki pomysł:

    Chodzi o serwis webowy (ew. jakaś mala aplikacja na win/mac os) do prowadzenia turniejów (spotkań).

    Na początku wprowadzamy zawodników. Wybieramy gre (pilka nozna, kosz…) albo wprowadzamy własną gre i własne zasady.

    Aplikacja losuje zawodników albo drużyny, które mają grać ze sobą.

    Musi być też ułatwiony interfejs wprowadzania punktów.
    W piłce nożnej to nie problem, ale w koszu punkty trzeba częściej wpowadzać.

    Potem, po ilku meczach segregacja drużyn, przejście na wyższy poziom (np. ćwierć-finał), i znow losowanie kto z kim gra. Wprowadzanie punktów. Znowu losowanie i na końcu wyłonienie zwycięzcy.

    W między czasie cały czas jest liczony czas dla danej gry.

    Takiej strony/aplikacji obecnie nie ma, a myślę że miała by bardzo duże wzięcie.

  50. Paweł Mikołajczuk napisał(a):

    Serwis opiniujący i recenzujący telefony komórkowe (testy redakcyjne, zaprzyjaźnionych blogerów, a także samej społeczności – wszystko z możliwością komentowania). Pod danymi o telefonie zakładki z agregowanymi aukcjami z allegro/Ebay/świstak, agregowanymi filmikami o danym telefonie z youbtube itp., planami abonamentowymi, zdjęciami (możliwość dodawania realo foto przez userów). Możliwość nagrywania własnych recenzji video dla telefonów. Wyszukiwarka zintegrowana z porównywarką, społeczność. Nazwy brak.

  51. michuk napisał(a):

    @Piotr Różycki w niszę na początek, bo tak jest łatwiej pozyskać grono użytkowników „generujących treść”. Ale już w tej chwili wiele ludzi korzysta z Filmastera tylko dla samych rekomendacji, nie udzielając się w serwisie. A rekomendacje działają oczywiście dla wszystkich filmów, nie tylko dla tych niszowych

    Ale jeśli ktoś uważa, że można to zrobić lepiej (na pewno można), to zachęcam do spróbowania. Kod jest otwarty — można wziąć, dostosować do własnych potrzeb, zrobić inny design i jedziemy z koksem :)

    Ale ja raczej zachęcam do przyłączenia się do Filmastera i ulepszenia go tak, żeby był bardziej przyjazny i wielofunkcyjny. Zadań jest sporo: http://jira.filmaster.org – nic tylko kodować.

    pozdrawiam,
    Borys Musielak

  52. Adrian Drózd napisał(a):

    I pomysł:
    internetowa aplikacja łącząca grupę uczniów (klasa) z wykładowcą/nauczycielem – wychowawcą, jedną grupę uczniów z drugą, jedną grupę uczniów z innymi nauczycielami; ucznia z nauczycielem i rodzicem.
    Dyskusje dostępne tylko uczniom, dyskusje dostępne uczniom i nauczycielom, Dyskusje między rodzicami, a pozostałymi (np. w szkole podstawowej, co kupić nauczycielowi na dzień nauczyciela) itp.

    Rozwiązane problemy:
    Organizacja i omawianie różnych wydarzeń (kto czym i kiedy się zajmuje, np. wycieczka klasowa, składka na dzień nauczyciela, organizacja i omówienie przedstawienia)

    Wymiana informacjami/ plikami typu ściągi, notatki, pytania ze sprawdzianów wewnątrz klasy, między klasami.

    Powiadomienia o zbliżających się ważnych terminach (sprawdziany, kartkówki)

    Nauczyciele mają możliwość informowania grupy o wynikach ze sprawdzianu, wirtualny dziennik.

    rodzice mają wgląd w postępy w nauce swojego dziecka, mogą przeczytać indywidualne uwagi wobec ucznia.

    Ogólna wymiana zdań na sporne sprawy, konflikty klasowe, podejmowanie decyzji np. dotyczących zmiany terminu egzaminu. Powiadamianie imprez klasowych, wspólnych wyjazdów do kina itp.

    Profil ucznia widoczny jest tylko uczniowi, wychowawcy i rodzicowi.
    Profil ucznia zawiera oceny z poszczególnych przedmiotów, opinie od nauczycieli, uwagi wobec ucznia, ważne terminy (np. sprawdziany), i ostatnie podjęte działania do realizacji (organizacja wycieczki).

    Zapisywanie do klas/ szkół tak jak na nasza-klasa.pl.

  53. Konrad napisał(a):

    Zarządzanie nieruchomościami/ruchomościami:

    Masz wolne mieszkanie, dom czy choćby pokój? Szukasz dodatkowego źródła przychodu? Masz możliwość prowadzenia własnego „hotelu” – zysk gwarantowany znacznie większy niż w przypadku stałego wynajmu miesięcznego. Serwis oferuje interfejs dla ludzi szukających noclegu (interfejs google maps) jak i dla tych, którzy chcą go zaoferować. Jeżeli szukasz noclegu w określonym mieście to możesz go znaleźć dużo taniej i bliżej określonej, ważnej dla Ciebie lokalizacji niż w przypadku najtańszych hoteli. Ponad to można wzbogacić serwis o możliwość wynajmowania miejsca w samochodzie podróżującego do danej lokalizacji i kilka innych usług dodanych. To nie tylko alternatywa dla taniego podróżowania i mieszkania w różnych miejscach ale również dla poznania fajnych ludzi (ponieważ serwis może zawierać wątki społecznościowe).

  54. Piotr Różycki napisał(a):

    @michuk

    Piszesz, że w niszę na początek, ale na stronie wyraźnie jest napisane, że celujecie w elitę. Zamierzacie potem się przeprofilować?

    Gdybym miał czas i potrafiłbym to zrobić sam, to zapewniam Was, że bym to zrobił :) niestety ani czasu, ani umiejętności nie posiadam. Mam bardzo dobrą ideę tego, jak to powinno wyglądać (tak mnie się przynajmniej wydaje ;)). Miałem nawet swego czasu fajną ekipę, z którą mógłbym to zrobić, ale się rozeszło po kościach..

    A że jestem z zawodu prawnikiem, a nie programistą/grafikiem/informatykiem to nic niestety nie zdziałam sam ;)

    Pozdrawiam!

  55. artski napisał(a):

    serwis generujacy trasy wycieczek samochodowych / pieszych / rowerowych w danej okolicy, wg okreslonych kryteriow (czas odleglosc od danego miejsca, itp.). Uzytkownik dostaje kompletny opis i liste interesujacych miejsc do odwiedzenia razem z roznymi ciekawostkami na ich temat. Kazdy kto przejdzie taka trase moze dodawac swoje komentarze do odwiedzonych juz miejsc lub rozbudowac juz istniejaca trase.

  56. panStojeden napisał(a):

    Mój pomysł z branży rozrywkowej, a może bardziej kulturalnej.
    Stworzenie serwisu traktującego na początek o muzyce, wspomaganie młodych, oraz niezależnych artystów promocją, zachęcanie do odsłuchania ich kawałków, podzielenia opinii, dodatkowo także informacje i duża baza znanych osobowości, każdy znalazł by coś dla siebie: artysta, albumy, w albumach pojedyncze kawałki.

    Do tego idąc dalej od znanego portalu, nie tylko scrobblowanie słuchanych kawałków, ale i własny player muzyczny rozwijany międzyplatformowo połączony z bazą serwisu i oferujący różne udogodnienia.

    I raczej dałoby się ominąć w bardzo prosty sposób opłatę za subskrypcje, możliwością zarobku w inny sposób, tak samo efektowny.

    Dodatkowo z czasem rozwoju sklep muzyczny, gdzie można by było kupić legalne mp3, wiem że są iTunes i inne, ale sklepu przyjaznego naszym użytkownikom i na naszą kieszeń nie ma…

    Radio oczywiście w standardzie. Tak samo jak informacje o wydarzeniach, zdjęcia, filmy(?), relacje.

    Na początek muzyka, później film… ale skupiony tylko i wyłącznie na artystach niezależnych, chcący pokazać swój warsztat, przy okazji niezłe uzupełnienie CV.

    Głównym założeniem serwisu miałaby być promocja tych oto amatorów, pomoc w rozwoju i możliwość pokazania się… :>

    Na razie wsio, reszta w głowie…

  57. michuk napisał(a):

    @Piotr Różycki:

    Piszesz, że w niszę na początek, ale na stronie wyraźnie jest napisane, że celujecie w elitę. Zamierzacie potem się przeprofilować?

    Taki serwis jak http://Filmaster.pl z natury nie jest dla wszystkich, bo nie każdy niedzielny widz chce akurat udzielać się w społecznościowym portalu filmowym.

    Ale nie jest tak, że celujemy w „elitę” (przypomina mi się elita-polski.pl :P). Celujemy w ludzi lubiących dyskutować o kinie na sensownym poziomie.
    Ile jest takich ludzi w Polsce? Może 10 tysięcy, może 100 tysięcy. Na świecie o kilka rzędów wielkości więcej ( i stąd http://Filmaster.com ).

    W takich serwisach naturalną drogą rozwoju jest najpierw uderzenie w ludzi generujących treść, a potem szukanie czytelników. I tak też zamierzamy robić w przypadku Filmastera. Nie będziemy nigdy IMDB bo i nie taka jest intencja, ale nie przesadzałbym z niszowością, bo chyba nawet obecni użytkownicy nie uważają się za „niszowych fanatyków kina”. To po prostu fajni inteligentni ludzie lubiący dyskusję.

    A jeśli Twoja ekipa nadal jest wolna to bardzo chętnie z nimi pogadam. Mamy kilka nowych pomysłów, również okołofilmowych (i w dodatku bardziej mainstreamowych), których w tej chwili sam nie zrealizuję, a w przypadku większej grupy byłaby taka możliwość. Kontakt: michuk@filmaster.pl. Zapraszam :)

  58. artski napisał(a):

    wspomaganie pracy malej firmy poprzez gadzety dzialajace w igoogle. Faktury, adresy, kontakty, itp.

  59. Piotr Różycki napisał(a):

    @michuk
    Tak czułem, że możesz źle zinterpretować tę „elitę” ;) Oczywiście chodziło mi tutaj o ambitnych kinomaniaków, jako elitę w stosunku do szarej masy chodzącej do kina na co popadnie (nie obrażając nikogo).

    Ale Twoja uwaga, że nie każdy chce akurat brać udział w społeczności filmowej jest 100% celna! Dlatego też uważam, że moje rozwiązanie jest dużo bardziej uniwersalne ( nie wiem, czy lepsze). Bo wtedy każdy znalazłby coś dla siebie: zwykły użytkownik informacje o filmie, recenzje, aktorów, trailery itd. Ktoś ambitny może napisać swoją recenzję i ogólnie zatopić się w sferę bardziej społecznościową.

    Szanuję wasze podejście i na pewno macie szansę zbudować małe, ale lojalne grono użytkowników. Mój serwis miałby zupełnie inny charakter. Nie wiem czy korzystasz z last.fm? Tam masz właśnie możliwość spróbowania wszystkiego. Możesz w ogóle nie mieć profilu i przeglądać artystów, albumy, słuchać, czytać. Możesz mieć profil, ale nie angażować się za bardzo. Możesz też należeć do naprawdę „elitarnych” grup gdzie ludzie godzinami dyskutują o muzyce (nie tylko zresztą).

    Wiem, że największym problemem byłaby baza filmów. To jest ogromny problem, nie wiem jak go do końca przeskoczyć. Samemu nie mamy szans stworzyć bazy.. kupić? Nie wiem czy się da, ani za ile. Wasze rozwiązanie wydaje się najbardziej sensowne, chociaż bardzo powolne i niepewne zarazem.

    Moja „ekipa” to w tej chwili wzięta agencja kreatywna ;) mają swój serwis, który zresztą niedawno Grzegorz opisywał, więc wątpię czy znajdą czas na cokolwiek innego w tej chwili :) ale skontaktuję się później z Tobą mailowo.

    Swoją drogą ciekawa dyskusja się zrodziła :D

    Pozdrawiam!

  60. Wiesiek napisał(a):

    Serwis umożliwiający osobom chcącym dokonać tradycyjnych zakupów w swojej miejscowości, błyskawiczne uzyskanie informacji na temat tego, gdzie dany produkt jest dostępny.

    Źródłem pomysłu jest często spotykany problem, kiedy musimy natychmiast kupić jakiś produkt i nie jesteśmy pewni gdzie go dostaniemy. W takiej sytuacji zaczynamy objeżdżać wszystkie przychodzące nam do głowy sklepy, tracąc czas  i często kupując produkt po zawyżonej cenie.

    Serwis, powinien posiadać dwa interfejsy. Pierwszy, dla poszukujących, w którym mogliby wpisać informacje o tym, co chcą kupić. Idealnie byłoby, gdyby można było „zapytać” o produkt za pośrednictwem www, sms-a  lub telefonu. Drugi interfejs, dla sprzedawców, powinien umożliwiać im odbieranie tych informacji. Ponieważ sprzedawcy w sklepach tradycyjnych nie powinni mieć czasu na surfowanie po necie, to informacje dla nich udostępniane mogłyby być również w postaci strumienia audio, generowanego na podstawie wpisów do serwisu przez np. syntezator mowy Ivona.

    To, co powinno być kluczowe w sposobie działania serwisu, to przesłanie informacji zwrotnej do potencjalnego klienta w ciągu kilku minut od dokonania zgłoszenia. Sposoby dostarczenia tej  informacji oraz ilość przekazywanych danych pozostają do doprecyzowania.

    Rozwój serwisu polegałby na zgłaszaniu przez sklepy chęci odbierania informacji od potencjalnych klientów. Tak ja w NK można dodawać poszczególne szkoły w miejscowościach, tak w naszym serwisie można byłoby dodawać sklepy w danej miejscowości. Początkowo można byłoby zrobić akcję marketingową w kilku miastach, żeby ocenić czy pomysł się przyjmie.

    Model biznesowy – po okresie promocyjnym płatny dostęp dla sprzedawców do pytań od ich potencjalnych Klientów.

    Co Wy na to :-) ?

  61. chojnac napisał(a):

    to ja tylko wtrącę jedną uwagę, do wszystkich pomysłodawców – zapominacie o wymyśleniu dwóch podstawowych rzeczy:
    1. Jak przekonać odbiorcę aby używał waszego serwisu (w czym jest lepszy od innych tego typu rozwiązań).
    2. Jak na tym zarabiać.

    takie drobiazgi a nikt o tym nie wspomina

  62. sbvc napisał(a):

    Poniżej przedstawiam w skrócie moje pomysły (szerszy opis, plany, sposoby zarabiania itp. przedstawię po ewentualnej wygranej):
    1. Inwestycje w firmy/strony internetowe. Strona działa na takiej zasadzie, że użytkownik podaje pomysł ogólny oraz opis swojej osoby/drużyny, a zainteresowane osoby/firmy zgłaszają się do niego z propozycjami inwestycji (może to być wiele osób i każdy ma w tym jakiś wynegocjowany %). Wszystko odbywa się poprzez serwis, który zgarnia X pieniędzy inwestycji lub X pieniędzy od kontaktu/negocjacji
    2. Coś typu twitter/flaker podzielony na grupy tematyczne (można przynależeć max. do X grup). Czyli nie ma osób „obserwowanych” tylko po przyłączeniu się do danej grupy wyświetlają się nam wiadomości. Pomiędzy grupami można przechodzić podobnie jak pomiędzy kartami ze stronami www w przeglądarkach.
    3. Strona w 100% tworzona przez użytkowników (tylko doświadczeni mogą coś zmieniać, a na to trzeba sobie zasłużyć aktywnością). Wszystkie elementy strony i treść tworzona przez userów.
    4. Wysyłanie maili/wiadomości gg z określonymi akcjami (np. akcje typu: wrzuć plik na rapidshare i wyślij tę wiadomość z tym linkeim do 5 poniżej podanych maili, ablo wyślij o 18 dwa maile o tej treści, wyślij ten filmik z youtube na 1 e-mail (w załaczniku filmik wrzuć)).
    5. Wyszukiwarka, która przeszukuje tylko fora dyskusyjne (na większość pytań jakie zadaje znajduje w wyszukiwarce znajduje odpowiedź na forach, a nie zawsze jest ona na pierwszej stronie). Każdy użytkownik może głosować, który wpis mu się przydał, co może zmienić kolejność wyników (czyli w 50% użytkownicy ją tworzą). Strony są wyświetlane w ramce tak jak linki na wykop.pl

  63. Piotr Różycki napisał(a):

    @chojnac

    Ja akurat wiem (w sensie mam pomysł) zarówno jak przekonać do siebie odbiorców, jak również jak zarobić. I uwaga! Nie chodzi mi o reklamę :D

  64. Adrian Drózd napisał(a):

    Do wypowiedzi: # Adrian Drózd # 10.06.2009 10:00 chciałby dodać:

    Do systemu można wprowadzić aspekt samorozwoju, ukierunkowanie swojej przyszłej kariery, wybór uczelni.
    Polegałoby to na tym, że każdy uczeń wytycza sobie cele, do swojego prywatnego kalendarza dodaje dodatkowe zajęcia np. taniec, szkołę rysunku. Może zaplanować na co chciałby się zapisać i gdzie (np. szkoła językowa).

    Cały system ma przede wszystkim motywować i nastawić na rozwój, a przy okazji wspomóc funkcjonowanie w szkole i organizować ciekawie czas, rozstrzygać różne sprawy związane ze szkołą, szkolnymi znajomymi.

    Z jednej strony uczniowie otrzymują informacje od nauczycieli, dyrektora szkoły, a z drugiej strony władze szkoły, nauczyciele otrzymują informację zwrotną.

    Możliwości zarobkowe:
    Wątek samorozwoju: katalog kursów, dodatkowych zajęć, prywatnych szkół okolicy, czy w województwie. (szkoły tańca, rysunku, korepetycje…)
    Porównywarka tych usług – system opinii i cena.

    Informacje o szkołach ponadgimnazjalnych, wyższych (walka o ucznia, informowanie go o konkursach, dniach otwartych, możliwościach kształcenia – profile szkół ponad gimnazjalnych, szkół wyższych)

  65. Tomek napisał(a):

    Wymiana Zwierząt – Swap Animals

    Serwis on-line łączących ludzi którym znudziły się ich pociechy. Umożliwia wyminę pomiędzy zainteresowanymi np. pies za kota. Istnieje również możliwość wymian bardziej złożonych np. dwa psy i kto za konia. Biznes : Opłata jest naliczana dla każdej transakcje według wzoru : (łączna waga zwierząt x 3%) x 10 zł.

  66. michuk napisał(a):

    @Piotr Różycki:

    Szanuję wasze podejście i na pewno macie szansę zbudować małe, ale lojalne grono użytkowników. Mój serwis miałby zupełnie inny charakter. Nie wiem czy korzystasz z last.fm? Tam masz właśnie możliwość spróbowania wszystkiego. Możesz w ogóle nie mieć profilu i przeglądać artystów, albumy, słuchać, czytać. Możesz mieć profil, ale nie angażować się za bardzo. Możesz też należeć do naprawdę “elitarnych” grup gdzie ludzie godzinami dyskutują o muzyce (nie tylko zresztą).

    Nasze podejście wynika również z tego, że zbudować bazę informacji o filmie jest dużo ciężej. Użytkownicy są chętni do pisania własnych opinii, dyskutowania. Ale nie zbudują w krótkim czasie rozbudowanej bazy obiektywnych informacji. Nawet Filmweb który działa od ponad 10 lat nie ma zbyt wielu informacji o filmach, w porównaniu, np. z IMDB.

    Ale tak czy inaczej planujemy dodać społecznościową edycję filmów, gdzie będzie można uzupełnić bazę dodając linki do trailerów, recenzji z innych serwisów, zdjęć i ogólnie wielu innych informacji — wszystko w swoim czasie!

    Jasne, pisz na maila, na pewno warto podyskutować, a tu może już zaprzestańmy spamować bo nas hazan wyprosi :)

  67. Przemek napisał(a):

    @chojnac

    Z tego co zrozumiałem to ma się odbyć głosowanie, czyli głównym kryterium oceny będzie prawdopodobnie użyteczność serwisu dla użytkowników, a nie to ile pieniędzy z nich wydoi. Mnie na przykład nie interesuje na czym będzie zarabiał serwis synchronizujący mikroblogi.

  68. piotr napisał(a):

    dezel.pl czyli antyallegro.
    robisz porządki i znajdujesz różne dezele, czyli: niedziałający aparat, kubek z urwanym uchem, lampę na biurko, kabel niewiadomego pochodzenia, dywan z dziurą.
    Nie wyrzucaj, wystaw na dezelu.
    tagi dezela: uszkodzone, nie działa, używane, urwany, złamane, pęknięte.

    ps. domena do kupienia…

  69. edrache napisał(a):

    @chojnac: „najlepszy” pomysł zostanie wybrany drogą głosowania. Jeśli będziesz głosował, to na ten pomysł, który najlepiej zarobi? Ja jestem egoistą i zagłosuję na ten, który przyniesie mi najwięcej korzyści

  70. chojnac napisał(a):

    @Przemek

    jakie piękne romantyczne podejście do życia, zazdroszczę Ci
    dla mnie liczy się tylko kasa, trzeba z czegoś żyć, firmę (startupa) to chyba po to się zakłada aby na nim zarabiać? czy może coś przeoczyłem i są jakieś inne powody tworzenia startupów?

  71. Paweł Małkowski napisał(a):

    Baza danych firm o których mówi się w internecie, a wszystko po to żeby móc udostępniać dane za pomocą widgetów ala tych które ma u siebie sieć xxxCrunch. http://www.crunchbase.com/widget/ Pracy wydaje się nie tak dużo, m.in. płatność za komercyjne wykorzystanie.

  72. ruli napisał(a):

    a mnie się marzy taka aplikacja webowo desktopowa – która rozwiąże problem z przenoszeniem kontaktów między kolejnymi naszymi telefonami.
    A Mianowicie, powiedzmy że chcę zamienić moją wysłużoną nokię na np Blackberry, dziś na prawdę trzeba się namęczyć żeby przenieść wszystkie kontakty, a aplikacja działałaby w sposób następujący:
    Podpinam Nokie do pc, kontakty za pomocą aplikacji wędrują do bazy danych i leżą tam sobie w zunifikowanej wersji. Podlaczam nowy telefon a aplikacja po rozpoznaniu modelu ściąga kontakty z bazy i konwertuje je odpowiednio do formatu akceptowalnego dla nowego telefonu.
    Dodatkowo można by było napisać prostą aplikację pracującą po stronie telefonu, która raz na zadany okres robiłaby automatyczny backup i wysyłała go do bazy. Wtedy w przypadku kradzieży czy zniszczenia telefonu kontakty byłyby bezpieczne.
    Myślę, ze wiele telekomów byłoby chętnych żeby opowiedzieć klientom serwisu o swoich promocjach. Można by było również targetować reklamy na podstawie numeru tel i jego przynależności do konkretnej sieci.
    pozdrawiam i czekam na moje 5% :)

  73. Piotr Różycki napisał(a):

    @Tomek

    Proszę powiedz, że żartujesz..

  74. Michał Jaskólski napisał(a):

    @Łukasz („Mobilny sprzedawca”) – wejdź na m.nokaut.pl korzystając z Twojej komórki :)

  75. konkurs napisał(a):

    Serwis z zadaniami domowymi z podręcznika.
    Nie umiesz rozwiązać jakiegoś zadania domowego? Wystarczy, że zalogujesz się do serwisu, wybierzesz swój podręcznik, np. od matmy, podasz stronę z zadaniem i numer zadania i wyświetli Ci się jego rozwiązanie :)
    Każdy użytkownik zdobywa punkty rozwiązując zadanie (poprawnie, pozostali użytkownicy oceniają czy zadanie jest poprawnie rozwiązane i spełnia ich oczekiwania), a następnie te punkty wydaje na możliwość podglądania innych zadań.
    Np. ktoś jest dobry z matmy, dodaje rozwiązania z matmy, zdobywa punkty, a następnie te punkty wydaje na sprawdzenie rozwiązań z biologi.
    Sposób na zarobek to oczywiście reklama + możliwość dokupienia sobie przez użytkowników dodatkowych punktów.

    Potrzeba matką wynalazków :)

  76. Jakub Florczyk napisał(a):

    Agregator – integrator obywatelsko / samorządowy. Skomplikowana nazwa ale serwis w założeniach prosty :)
    Serwis miałby integrować wszystkie szczeble samorządowe od miast, poprzez gminy, powiaty, województwa i kraj. Każdy szczebel samorządu otrzymałby własne uprawnienia administratora do zarządzania ich poletkiem. Ja jako np mieszkaniec Ostrowa Wlkp. dołączałbym automatycznie do miasta Ostrów, gminy Ostrów, powiatu ostrów i województwa poznańskiego. Platforma zorganizowana byłaby tak aby udostępniać informację o urzędach, przetargach, telefonach, ogłoszeniach poszczególnych szczebli, mapach urzędów i ich położenie via Google Maps.

    Obecnie problem ze znalezieniem czegokolwiek polega na tym, iż każdy szczebel ma własną stronę (w większości przypadków nie aktualizowaną). Dlatego rozwiązaniem jest dostarczenie zintegrowanej platformy.

    Ja jako obywatel mógłbym zorganizować pierwszą stronę tak aby dostarczała mi najważniejszych dla mnie informacji – np ogłoszeń ze wszystkich szczebli o przetargach albo ofertach pracy UP. Poza tym oczywiście mogę publikować drobne ogłoszenia, dzielić się opiniami i ocenami o urzędach i urzędnikach, oraz udzielać sę na forum.

    Oczywiście administratorzy poszczególnych szczebli mogliby nadawać uprawnienia mieszkańcom do publikowania aktualności / blogów / ect na swojej stronie.

    Na 100% można by uzyskać kasę z UE na takie rozwiązanie :) Poza tym oczywiście reklama na poszczególnych szczeblach (im wyżej tym drożej).

  77. Wiktor napisał(a):

    @Przemek

    re: geni

    Nie widziałem łączenia drzew… link?

  78. Przemek napisał(a):

    @chojnac

    Ja mój drogi twardo stąpam po ziemi, toteż gdybym miał wybierać pomysł do realizacji, to taki, który wykazuje największe szanse na dochody, ale nie oczekuj od głosujących, że będą się kierowali dobrem inwestora, tylko zagłosują na najfajniejszy i najbardziej przydatny projekt.

  79. Paweł Małkowski napisał(a):

    Strona lekko społecznościowa z serialami TV. W funkcjonalności widziałbym kalendarz z opisami i informacjami o serialach, dodatkowo widgety na strony WWW, aplikacja na iPhone’a, Androida + możliwość dodawania do każdego z odcinków linków kierujących do dowolnych ;) stron
    Coś ala http://www.pogdesign.co.uk/cat/ tylko lepiej i w wielu językach

  80. Damian napisał(a):

    *Dziennik Treningowy*

    Aplikacja webowa pozwalająca planować, zapisywać i analizować swoje treningi. Wspierająca również osoby trenujące kilka dyscyplin sportu na raz (np. triathloniści) – nie znam takiej ani w Polsce ani za granicą. Możliwość przeglądania treningów innych użytkowników serwisu. Łączenie się w grupy (teamy czy kluby sportowe). Możliwość skorzystania z gotowych planów treningowych przygotowanych przez specjalistów. Możliwość skorzystania z opieki prawdziwego trenera (indywidualny plan treningu i jego analiza). Możliwość importowania danych z „komputerów treningowych” (Garmin, Polar, Timex…).

    Główny model biznesowy: SaS. W wersji płatnej możliwość bardziej szczegółowego zapisywania treningów i pełniejsze ich analizy. Pakiety dla klubów (teamów) sportowych, gdzie trener miałby wgląd we wszystkie dane podopiecznych.
    Możliwość oferowania płatnych usług trenerskich (pieniądze dla trenera, prowizja dla serwisu).

  81. Szymek napisał(a):

    Opis:

    Prosty serwis do zliczania wydatków. Każdy użytkownik, po uprzedniej rejestracji/zalogowaniu się) może sobie sam zdefiniować kategorie, a potem dopasowuje tylko poszczególne wydatki do danej kategorii. Serwis następnie umożliwia w formie prostych wykresów analizę kategorii wydatków w poszczególnych dniach/tygodniach/miesiącach/latach.

    Żeby było jasne, nie chcę do niego dodawać wpływów finansowych. To ma być serwis skupiony czysto na analizie wydatków. Ma służyć wszystkim którzy chcą z jakiegoś powodu policzyć same wydatki.

    Wykonanie:

    Serwis musi być bardzo prosty (w formie), bez zbędnej grafiki i skromny jeżeli chodzi o treści. Ta ostatnia cecha (skromność jeżeli chodzi o treści) pozwoli relatywnie szybko i ‚tanio’ przetłumaczyć go na wiele języków.

    Zarabianie:

    Adsense etc. Plus tworzy się ‚ładna’ grupa zarejestrowanych userów, którzy interesują się pieniędzmi/oszczędzniem/wydawaniem = możliwość dobrego mailingu produktów finansowych.

    Pozdrawiam

  82. spec_u napisał(a):

    ciekwy jestem efektów, jesli pomysł by faktcyznie „wypalił” to pewnie zaraz zalała by nas fala podobnych konkursów… W końcu 5 % to troche smiech na sali :)

    Btw zresztą nie trzeba oferować nawet 5 %, wystarczy zobaczyc kto wygra i samemu to zrealizować :)

  83. Marcin Kasperski napisał(a):

    To ja półżartobliwie we wkurzającej mnie od dawna sprawie.

    na-twoj-rozmiar.pl

    Serwis agregujący oferty sprzedaży mebli, AGD, dużej elektroniki itp
    z akcentem na rozmiar sprzedawanych produktów, pozwalający bez trudu znaleźć np. „wszystkie wiszące szafki szerokości od 77 do 82 cm i wysokości od 58 do 62 cm” albo „jak najwyższe lodówki szerokości <= 57cm”. Po rozruchu zarabianie a’la ceneo, za linki. Do poważnego rozważenia *nie pokazywanie* cen, by zachęcić sprzedawców unikających komparatorów cenowych.

    W dalszych perspektywach rozwojowych możliwość malowania planów mieszkania, wirtualnego ustawiania produktów, planowania przemeblowań, zachowywania tego na stałe (także różnych wersji) itd itp

  84. MrCichy napisał(a):

    Serwis dla kolekcjonerów: umożliwia skatalogowanie i zarządzanie własnymi kolekcjami filmów, gier, muzyki czy książek. Po określeniu przedmiotu kolekcji (książka, film) i wpisaniu tytułu albo autora serwis łączy się np. z last.fm albo IMDB, aby pobrać stamtąd komplet informacji na temat danej pozycji (bio autora, aktorzy w filmie, historia zespołu, tekst piosenki, recenzje z największych portali). Możliwość zaznaczania wypożyczonych pozycji, integracja z GCalendar (pokazywanie terminu wypożyczenia, terminu zwrotu). Przy rejestrowaniu danej pozycji – wybór nośnika (VHS, DVD, CD, mp3, papier, pdf…). Możliwości zarobku: reklamy oraz płatne konta, oferujące np. nieograniczoną ilość zapisanych pozycji, integrację z Allegro albo Empikiem (powiadamianie o nowych pozycjach danego autora itp, o koncertach, spotkaniach autorskich w okolicy, możliwości kupna brakujących elementów kolekcji). Podejrzewam, że taki serwis miałby szansę przyjąć się na świecie, jako miejsce grupujące osoby o podobnych zainteresowaniach, umożliwiające zarządzanie swoimi kolekcjami itp.

  85. LA napisał(a):

    Strona na ktorej stworzysz swoj prawdziwy (lub fikcyjny) internetowy profil.
    Obsluga do kilku profili np nasz prawdziwy odzwierciedlajacy realne dane i kilka wirtualnych z danymi wymyslonymi przez nas.
    Po co mi to ? Juz tlumacze..
    Chcialbym zrobic strone ktora umozliwi mi w jednym miejscu zarzadzanie moimi profilami w internecie. Tak abym
    nie musial na 20 stronach wypelniac tych samych danych, dodawac tych samych znajomych, itd.
    Wchodze, tworze profil od podstaw lub importuje go z danych na jakims serwisie. Za pomoca kilku klikniec
    moge przenowic dane z jednego serwisu do innego. Moge bardzo szybko zarzadzac: moim wizerunkiem w internecie,
    moimi znajomymi na poszczegolnych serwisach, zdjeciami, postami na blogach itd.
    Potrzebuje jednego miejsca ktore usprawni zarzadzanie moimi profilami, ktore pozwoli na szybkie rejestracje,
    szybkie zmiany lub ich kasowanie, obsluge zdjec, automatyczne uzupelnianie znajomych.. itd
    Mozliwosc promowania ciekawych znow jedno klikniecie dzieli nas od tego czy stworzyc u nich konto, rowniez
    jedno klikniecie dzieli nas od usuniecia nas z nowo powstalego serwisu.
    Plusy rozwiazania:
    – masz wszystko pod kantrola
    – jeden klik dzieli cie od poznania nowej ciekawej strony
    – mozesz stad pisac na blogach czy innych twiterach
    – zarzadzac zdjeciami sam wybierasz jakie zdjecia maja byc uploadowane na poszczegolne serwisy
    – jedna lista znajomych
    – powiadomienia ze twoj znajomy ma tez konto na twiterze o ktorym byc moze nie wiedziales
    – i pewnie bedzie mozna dodac milion piecset innych pomyslow do tego projektu o ktorych w tym nie pomyslalem

    Mysle ze to naprawde fajna sprawa..

  86. LA napisał(a):

    @Szymek

    Szymku sprawdz kontomierz.pl bardzo fajny system (bardzo bezpieczny) ktory dokladnie robi to samo co opisales w swoim poscie

  87. Szymon napisał(a):

    Serwis wiedzowy 2.0

    Przechodzisz obok czegoś/kogoś i interesuje cię co/kto to jest? Wyciągasz aparat/komórkę robisz zdjęcie i wysyłasz na serwis podając przy tym np. miejsce gdzie to zrobiłeś. Użytkownicy zalogowani z serwisie dodają krótkie komentarze/linki i wypychają (+/-) te które są według nich poprawne na górę listy.

    Pomysł o tyle interesujący że opiera się na konkursie dopasowania zdjęcia do posiadanej wiedzy jakich wiele pojawia się na forum internetowych. Osoba wysyłająca zdjęcie może jakoś nagradzać osoby, których wiedza okazała się pomocna.

    Serwis byłby dodatkowo zaopatrzony w algorytmy porównujące zdjęcia i wyszukujące na nich twarze. Dzięki temu możliwa byłaby też wyszukiwarka w już zgromadzonej wiedzy na podstawie właśnie zrobionego zdjęcia.

    Serwis jest w miarę prosty do obsługi głównie przez komórkę/PDA.

  88. Szymek napisał(a):

    @LA:

    @Szymek

    Szymku sprawdz kontomierz.pl bardzo fajny system (bardzo bezpieczny) ktory dokladnie robi to samo co opisales w swoim poscie


    @LA

    No właśnie kontomierz.pl robi ‚za dużo’. Ja nie chcę łączyć serwisu z kontem bankowym i prowadzeniem budżetu domowego. Chcę stworzyć prościutenki serwis do zliczania samych wydatków, który łatwo przetłumaczyć na wiele języków.

    Pozdrawiam

  89. dacie radę na sierpień? napisał(a):

    Narzędzie wspomagający planowanie i organizację wycieczek, wyjazdów i wojaży; od wycieczek rowerowych z rodziną, przez wycieczki szkolne aż do wyjazdów na mecze, koncerty, barcamy i inne wyprawy po Polsce.
    Pomaga dobrać środek transportu, wybrać trasy, oszacować czas potrzebny na kolejne atrakcje, zarezerwować miejsca, bilety, generuje listy rzeczy do zabrania, podaje inne atrakcje w okolicy wedle naszych sugestii (np konto last.fm), automatycznie łączy ludzi jadących w tym samym kierunku (organizując ten sam przedział w pociągu, zniżki dla grup, przewodnik), prognozę pogody,
    Za premium SMS można wydrukować mapkę (z lokalizacjami szpitali, policji i środków transportu), sprawdzić lokalizację swoją i towarzyszy w terenie (jeśli nie mają GPS to lokalizacja komórek) ustawić miejsce zbiórki i wysłać im MMS z trasą od ich lokalizacji. Powiadamianie przez SMS o zmianach planów i kłopotach.
    Możliwości wyszukiwanie Polski po atrakcjach (np pokazy lotnicze, 600 lecie miasta, wycieczka trasą ulubionego zespołu) będzie wymagało gromadzenia przez ten lub wspierający serwis tego typu informacji, z czego też można wyciągnąć jakieś korzyści (API?).

  90. dot napisał(a):

    Strona pomagajaca przy nauce roznych jezykow.
    Definiujesz jakich jezykow chcesz sie uczyc. Przy pierwszej sposobnosci przechodzisz przez test okreslajacy twoj poziom zaawansowania.Nastepnie system planuje twoja nauke lub wskazuje slabe strony nad ktorymi nalezy popracowac. Do nauki mamy kilka pomocnych modolow miedzy innymi:
    – case studies z pytaniami dotyczacymi tekstu
    – quizy i inne zadania
    – dla dzieci proste obrazkowe wyjasnienia slowek
    – fiszki tj. system losuje slowo w jezyku ojczystym, ktore nalezy przetlumaczyc na wczesniej wybrany (uczony)jezyk (system sam oblicza czestotliwosc powtarzania slow)
    – rozmowy z osobami online
    inne mozliwosci:
    – mozliwosc zapamietywania tekstow lub cytatow ze stron (przez zakladke js np dla Firefoxa) w celu pozniejszej nauki lub tlumaczenia
    – fora, jakies listy osob chetnych do rozmow w danym jezyku np przez gg/skype/mail
    – wspolne dyskusje (komentarze) na temat tlumaczonych zdan
    – podpowiadanie przez najechanie na dany nieznany nam wyraz w tekscie (sugestie)

  91. asen napisał(a):

    To ja też się zabawię.

    Serwis społecznościowy dla mikroprzedsiębiorców. Może on zawierać mnóstwo elementów (o tym zaraz) może być także doskonałą personalizacją dla reklamodawców.
    Przede wszystkim chodzi mi o jednoosobowe działalności gospodarcze, lub firmy zatrudniające kilku pracowników, co jednak nie bloguje dostępu dla większych firm – ale mikroprzedsiębiorcy na piedestale.
    Ale najpierw czym przyciągnąć przedsiębiorców. Zacznę od dosyć śmiesznego problemu. Fakturowanie, obecnie nie ma na rynku darmowych narzędzi do obsługi zwykłego wystawiania faktur, programy do fakturowania kosztują od 150zł i więcej, lub są częścią płatnych programów księgowych.
    Na tej bazie można mnożyć mnóstwo dodatków, które miałyby dopieścić członków tej społeczności.
    1. Wizytówki firm, 2. Przypominanie o nadchodzących terminach, 3. Newsy z branży podatkowej, 4. Podział wizytówek na branże, regiony, 5. Możliwość składania publicznych ofert świadczonych usług, sprzedaży towarów, lub odwrotnie poszukiwanych usług, poszukiwanych dostawców.
    Możliwość komentowania wydarzeń z branży finansowej, poszukiwania rozwiązań, organizowania protestów…

    Oczywiście zdjęcia firm, własnych produktów, możliwość składania opinii. Do tego wszystkiego spersonalizowane oferty płatnych usług, ale to już działka właściciela.
    Banalną nazwą byłaby Nasza-Firma.

  92. asen napisał(a):

    + Wzory pism, dostęp do formularzy podatkowych… można wymyślać bez końca

  93. Adrian Drózd napisał(a):

    II pomysł:

    Wyszukiwarka i porównywarka usług nastawionych na samokształcenie, rozwój osobisty i karierę.
    Tematycznie i lokalizacyjnie posortowane usługi oferowane ludziom w ramach ich „wolnego czasu”. Tematy poważne, rozrywkowe i hobbystyczne.
    Od szkoleń zawodowych i profesjonalnych kursów, przez szkoły językowe, po szkoły tańca, rysunku, walki.

    Grupa docelowa: ambitni ludzie, młodzi i młodzi duchem chcący podwyższyć swoje kwalifikacje, umiejętności w danej tematyce, spędzić aktywnie i pożytecznie czas.

    Możliwości zarobkowe: prowizja za kliknięcie na stronę oferenta, promowanie usług (firm) w swoich kategoriach, polecenia na stronie głównej najciekawszych ofert, opłata za założenie konta/ mikro strony informacyjnej (płacą oferenci).

  94. Menedżer napisał(a):

    Coś mi się zdaje, że autorzy konkursu nie spodziewali się takiego zainteresowania :) Teraz mają kilka dni roboty, którą sobie sami zafundowali.

  95. asen napisał(a):

    + Łatwa komunikacja pomiędzy członkami społeczności, docelowo mogłaby służyć jak komunikator pomiędzy kontrahentami. Jedna zadowolona firma mogłaby wciągać kolejne: „Dodaj swoją firmę do społecznościówki, to będziemy łatwiej się wymieniać informacjami”. Ale bez żadnych refferali (plis).
    (sorry już się nie odzywam).

  96. Krystian napisał(a):

    Serwis społecznościowy „dostawcy internentu”. Skupiający wszyskich włascicieli prywatnych hot spotow czyli interentu bezprzewodowego. Ja jako uzytkownik takiego serwisu udostepniam moj bezprzewodowy internet innym uzytkownikom wzamian za to ze inny uzytkownik mi udostepni swoj bezprzewodowy internet. Zakladjac sytuacje ze serwis bedzie mial bardzo wielu uzytkownikow a co za tym idzie wiele hot spotow ja jako podrozujacy i zmieniajacy pozycje wczesniej znajduje bezprzewodowy internet w serwisie w okreslonej lokalizacji geograficznej po czym bedac w obrebie tej sieci łacze sie za darmo w zamian ze moje lacze udastepniam rowniez za darmo. Potencjal takiego pomyslu ogromny ze wzgledu na precyzyjnie zadresowana geograficznie reklame. Uzytkomnicy niezarejstrowani chcacy korzystac z takiej sieci mogliby korzystac za oplata na rzecz spolecznosci udastepniaczy. Oprogramowanie lokalizacyjnie iszybko dostepowe biore na siebie. Robocza nazwa projektu: Wi a Net czyli wianet.pl

  97. Łukasz napisał(a):

    @Michał Jaskólski

    Uwierz mi można lepiej :) Bo chyba używałeś tego ? Czy da się czytać opinie innych kupujących ?, Czy da się przeczytać więcej szczegółów o produkcie, Czy jest system rekomendacji, I w końcu czy można przejść do witryny sklepu aby zakupić produkt (bez zapamiętywania krzaków). No i w końcu czy jest możliwość przeszukiwania ofert sklepów w najbliższej tobie okolicy.

    Pomysł ten to dobra baza wypadowa na „social-shopping”, rozwiązania mobilne, i całego nowego rynku porównywarek ofert w danej lokalizacji – XXI wiek :)

    No i ponad wszystko – widziałeś jak to wygląda ;) – aż mi bateryjka z iPhona wypadła :)

  98. Monika napisał(a):

    Moje 2 propozycje:

    1. Adopcja online zwierząt ze schronisk, http://www.swfranciszek.pl
    Zwierzak miałby swój profil, jak w każdej społecznościówce, zamieszczone byłyby informacje skąd pochodzi, co mu się przytrafiło… i my, chcąc pomóc, moglibyśmy adoptować na odległość takie stworzenie poprzez wpłaty SMS –em, czy przelewając należność na konto. Osoby zajmujące się zwierzakami uzupełniałyby dane, plus info na co poszły nasze pieniądze.
    -> system można wykorzystać (przekopiować) na inne dziedziny niesienia pomocy, fundacje, stowarzyszenia etc. Wydaje mi się jednak, że tak wiele osób chciałoby przygarnąć np. psiaki ze schronisk, ale nie może bo albo ma już zacny zwierzyniec w domu albo alergia nie pozwala. A konia może adoptować w tym przypadku nawet osoba mieszkająca w kawalerce.
    -> zarabianie poprzez reklamy, revenue shering, sponsorzy.

    2. http://www.Parcienaszklo.pl
    Portal dla młodych dziennikarzy oraz tych, którzy chcieliby się „wypróbować” przed kamerą. Portal byłby społecznościowy z kilkoma opcjami.
    – ekran dzielony na 2 części, z jednej coś a la prompter, z którego biegłby tekst wiadomości, a internauta z mikrofonem w ręku musiałby przeczytać, zinterpretować to, co widzi.
    – system cięcia dźwięku – surówki, program mógłby być tak prosty jak audacity. Plus możliwość dokomponowania muzyki (portal ising.pl jakoś się z ZaiKS -em dogadał).
    – Możliwość pisania felietonów, etc.

    Ważna jest możliwość obserwacji poczynań innych osób, pisanie do siebie wiadomości, komentarzy… Byłyby tam tez surówki do oprawienia, czy chociażby depesze PAP –u, które należałoby przeredagować. Dziennikarstwo to zawód, który wymaga tyleż samo nakładów artyzmu i wrodzonego talentu, co ćwiczeń i wiedzy. A gdzieś trzeba zacząć…

    Dzięki takiemu portalowi można sprawdzić umiejętności, predyspozycje, można by było też odkryć diamenty dziennikarstwa. Osoby nie związane ze światem mediów mogłyby się pobawić, sprawdzić, czy rzeczywiście ta praca jest tak lekka i przyjemna jakby się wydawało…

    –> zarabianie jak wyżej.

    Pozdrawiam,

  99. Kamil napisał(a):

    jego pomysł jest tak bezcenny iż nie powinien być publikowany, a zdradzenie go wymaga podpisania NDA (Non Disclosure Agreement) to po prostu konkurs ten nie jest dla niego. Moim skromnym zdaniem jest to jedna z nielicznych okazji w których za pomysł dostaje się realną wartość i szansę na posiadanie kawałka własnego startupa


    Strona www zawierająca quizy, testy, turnieje wszelkiego rodzaju (geograficzne, filmowe, muzyczne, polityczne). Za zajęcie 1 miejsca w danym konkursie wygrywałoby się drobną nagrodę typu mp3, pendrive.

  100. Bartosz napisał(a):

    Prosta strona z dużymi ważnymi przyciskami skupiająca w sobie
    -centrum informacji ( o godzinie 19.00 wybierana byłaby wiadomość dnia)
    którą dałoby się komentować i nic poza tym
    -blog dnia ( najlepsza wiadomość wybierana przez blogerów )
    -piosenka na dzisiaj
    – film na dzisiaj
    – co dzisiaj warto kupić
    -program do pobrania

    wszystkie te „rzeczy/informacje” kategorie wyświetlane by był np. o godzinie 19.00 i tylko raz dziennie, ważne by działało to na zasadzie igoogli (można przesuwać/ dodawać nowe kategorie itd.

  101. orponury napisał(a):

    Serwis społecznościowy dla fanów ASG. Fani airsoftu zrzeszają się w mniejsze lub większe teamy. Łatwo znaleźć ekipę na strzelankę, miejscówkę itp. W jednym miejscu zbiór opinii o sprzęcie i sklepach ASG. Promują się sklepy i inni przedsiębiorcy powiązani z ASG (np. organizowanie imprezek ASG, udostępnianie przestrzeni, pseudo-poligonu itp).

  102. damian napisał(a):

    Moj startup ktory chcialbym , zeby zaistanial, bardzo by mi pomogl w surfowaniu po sieci i gromadzeniu wiadomosci i dzielenie sie nimi w prosty sposob.

    1 konta uzytkownikow
    2 dodawanie w profilu kategori i strony ktore np czesto uzywasz i przegladasz
    3 po dodaniu strony pojawialaby sie miniaturka strony
    4 po dodaniu strony antyweb.pl chcialbym miec opcje : slow kluczowych , i np slowem kluczowym byloby IPHONE, to pod linkiem pojawialyby sie wszystkie wiadomosci z slowem iphone plus oczywiscie jakies proste dziele sie z popularnymi stronami typu Blipy itp
    5 widget ktory moglibysmy wstawic np na swojego bloga , i wtedy pojawialby sie na moim blogu info tylko z IPHone
    6 łaczenie slów kluczowych z kilku stron z kategorii.
    7 prywatne linki
    8 wszytko w ladnej oprawie , powinno sie spodobac , ja bym tego napewno uzywal….

  103. Kamil Matysik napisał(a):

    ShopID – platforma integrująca e-commerce z wykorzystaniem idei OpenID.

    Obecnie internetowi konsumenci zmuszeni są do posiadania konta w każdym interesującym ich sklepie, pamiętania loginu i hasła do każdego z nich. ShopID byłby platformą która pozwalałaby na logowanie się do każdego zrzeszonego sklepu za pomocą jednego loginu i hasła (np. user.shopid.pl). Sklep posiadałby odpowiednią „końcówkę” oprogramowania które wykrywając logowanie z danymi ShopID pobierałoby dane danego usera z bazy ShopID (oczywiście w przypadku zgodności hasła – weryfikowane po stronie ShopID).

    Każda transakcja przeprowadzona za pośrednictwem ShopID byłaby rejestrowana (dane: sklep, nr transakcji) z możliwością dwustronnego komentarza (zarówno sklepu jak i konsumenta) – na wzór komentarzy allegro. Tak jak w przypadku allegro działałoby to na korzyść zarówno sprzedawców jak i kupujących – wzrasta zaufanie i „presja” aby dobrze transakcję zakończyć.

    Dodatkowo serwis agregowałby oferty ze współpracujących sklepów i prezentował na indywidualnych kartach wraz z opiniami i pełnymi danymi.

    Kasa: pps, ppc, reklamy i wyróżnienia (w katalogu produktów).

  104. Adrian napisał(a):

    III pomysł

    Impre.pl – prywatki, imprezy kulturalne, imprezy masowe, klubowe, plenerowe…

    Użytkownik zakłada profil, do którego może dodawać zdjęcia (główna idea, aby były to zdjęcia z imprez na których był, posortowane według wydarzeń), dodawać imprezy na które się wybiera (wybór z katalogu), bądź informuje na które zamierza się wybrać (sam dopisuje, gdyż brak owego wydarzenia w katalogu). Dodaje znajomych. Opisuje wydarzenia na których był na mikro blogu, bądź informuje szerzej o swoich zamiarach na mikro blogu.

    System powiadomień poinformuje nas gdzie i kiedy wybierają się nasi znajomi, dzięki czemu możemy do nich dołączyć, albo wybrać się na to samo wydarzenie gdyż nas zainteresowało.
    Wiemy co ciekawego robią nasi znajomi i kiedy, a w dodatku ilu z naszych znajomych wybiera się na dane wydarzenie (np. że 10 naszych znajomych wybiera się na Coke Live do Krakowa)

    Strona rozwiązuje problem ze znalezieniem imprezowej formy spędzenia wolnego czasu, pozwala dowiedzieć się gdzie i kogo ze swoich znajomych możemy spotkać, zobaczymy zdjęcia znajomych z ich imprez (np. jak było na Coke Live)

    Pieniądze: promowanie wydarzeń na stronie głównej,
    Targetowanie wydarzeń według wielu kategorii np. wieku (np. dancingi dla osób młodych duchem), upodobań/zainteresowań (imprezą może być spotkanie biznesowe, bądź spotkanie plenerowe artystów), płatne i bezpłatne wydarzenia, lokalizacji

    Mikro płatności.

  105. prodeus napisał(a):

    Serwis zabaw wideo

    Bylyby rozne kategorie, np. opowiadanie dowcipu,
    udawanie jakiegos zwierza, slynnej postaci,
    zabawy slowne w stylu kazdy kolejny uzytkownik
    musi zrymowac slowo, albo podawanie jakiegos przedmiotu przez
    ekran.
    Poza tym mozna to rozszerzac o kategorie bardziej powazne, w stylu
    opowiedz swoj pierwszy raz ;) czy opowiedz swoj sen itp.

    Z krotkich filmikow wrzucanych przez userow automatycznie montuje sie
    playlista i mozna ja sobie odtwarzac jako dluzszy filmik.

    Promocja polegalaby na tym, ze na poczatku zorganizowaloby sie konkursy,
    zeby zmotywowac ludzi do wrzucania, poza tym namowic jakies rozpoznawane
    osoby (np. celebryci internetowi) do wziecia udzialu w kilku zabawach.
    W momencie, gdy serwis dysponowalby juz jakims fajnym kontententem,
    trzeba by zmontowac go i wrzucac na inne serwisy video, zeby przyciagnac
    userow.

    Model biznesowy opieralby sie
    na klasycznej reklamie banerowej i wideo, tutaj jest pole do popisu, zeby
    jakos te reklamowki tam upychac ;)
    poza tym mozna wymyslec jakies kanaly sponsorowane i inne konta premium,
    w ostatecznosci wprowadzic platna strefe 18+

  106. Mateusz napisał(a):

    Serwis służący handlowi utworami typu praca magisterska, artykuł, referat, wyniki badań, grafika. Często szukając jakiś materiałów potrzebnych na studia czy w pracy zdarza się znaleźć jedynie tytuł interesującego utworu, jednak jego dostępność jest mocno ograniczona, np. możliwość przeczytania tylko na miejscu w czytelni. Serwis działałby następująco: autor zamieszcza swój utwór w serwisie, podając jego cenę. Otrzymuje on wynagrodzenie za każdą ściągniętą kopię. Serwis zarabia na kilkuprocentowej prowizji.

  107. dReddi napisał(a):

    >>>POMYSŁ<<<
    Narzędzie do tworzenia i zarządzania time-table dla wydarzeń kulturalnych (festiwali, koncertów, warsztatów itp).

    Opis:
    Prezentowane narzędzie miało by ułatwić organizatorom festiwali, koncertów czy wystaw planowanie czasu i miejsca,
    czyli tzw time-table. W części administracyjnej odbywałoby sie planowanie time-table. Część prezentacyjna dla użytkowników
    byłaby w formie widgetu, do wklejenia na stronie wydarzenia. Użytkownik odwiedzający stronę wydarzenia mógłby za pomocą tego widgetu
    wybierac sobie interesujące seanse, wykłady itp a następnie eksportować do PDF i wydrukować.

    Możliwości rozbudowy:
    Zapisy użytkowników do listy mailingowej i otrzymywanie informacji o zmianach w time-table. Lista zapisowa/rezerwacje
    na poszczególne seansy, warsztaty (gdy wymagane są wcześniejsze rezerwacje, zapisy). Dystrybucja/drukowanie biletów
    elektronicznych.

    Zarobki:
    1) Organizator wykupuje konto premium (abonament roczny) LUB płaci za każdy stworzony time-table 2) Reklamy.

  108. Łukasz napisał(a):

    @Michał Jaskólski – ok, zwracam honor – bo przyznaje, że oglądałem m.ceneo.pl :)
    ale spojrzałem na m.NOKAUT.pl :) i jest lepiej – ale nie wszystko tak ja mogłoby być.
    Jeśli jesteś zainteresowany natywną app. na iPhona to mogę przedstawić prezentację działającej aplikacji.

  109. Krzysztof G (Mea) napisał(a):

    Osobisty serwis finansowy który umożliwiałby analizę wydatków i oszczędności oraz sugerował co należy zrobić aby osiągnąć wyznaczony przez użytkownika cel:
    Taki cel to np: chcę oszczędzić na depozyt na mieszkanie w ciągu 2 lat (tu kwota); lub np. chcę uzbierać na wycieczkę do Meksyku w lipcu przyszłego roku (np 3000PLN); lub chcę zapewnić sobie emeryturę w wysokości (tu Kwota)

    Oczywiście można mieć wiele celów, zarówno krótko jak i długo terminowych i algorytmy stosowane przez serwis musiałyby sobie z tym radzić

    Serwis automatycznie podsumowywałby nasze wydatki i oszczędności. Pozwalał na analizę wydatków i dochodów i sugerował jak można mniej wydawać/ więcej oszczędzać. Serwis oferowałby i porównywał usługi z różnych banków (lokaty długoterminowe, krótkoterminowe itp) w zależności od wyznaczonego przez użytkownika celu.

    Oczywiście dla w pełni automatycznego działania wymagana by była współpraca i umowy z bankami na udostępnianie danych z kont i transakcji z użyciem kart kredytowych (szczerze mówiąc nie wiem na ile jest to możliwe w Polsce)

    Pierwsza wersja serwisu zapewne wymagałaby ręcznego wprowadzania danych (wydatków, zarobków, itp) ale w ramach rozwoju dane mogłyby być automatycznie pobierane z banku. Myślę że banki aktywne w internacie byłyby otwarte na współpracę i na pewno zainteresowane pozyskaniem nowych klientów a takimi na pewno są osoby które planują swoje oszczędności i zastanawiają się nad opcjami jak je ulokować.

    Serwis zarabiałby poprzez prowizję za usługi oferowane przez banki – prowizje musiałyby być takie same niezależnie od banku aby zapewnić bezstronność serwisu.

    Podobny produkt już istnieje: mint.com – jest on jednak dostępny wyłącznie na rynku amerykańskim.

  110. Kamil Matysik napisał(a):

    A mój pomysł widzę coś nie przeszedł przez moderację… taki post z 13:17 ;)

  111. Anonim napisał(a):

    @Tomek

    Wymiana Zwierząt – Swap AnimalsSerwis on-line łączących ludzi którym znudziły się ich pociechy. Umożliwia wyminę pomiędzy zainteresowanymi np. pies za kota. Istnieje również możliwość wymian bardziej złożonych np. dwa psy i kto za konia. Biznes : Opłata jest naliczana dla każdej transakcje według wzoru : (łączna waga zwierząt x 3%) x 10 zł.

    Chyba kompletnie upadles na glowe. Zwierzeta to nie zabawki, zeby sie nimi ot tak po prostu wymieniac. Podobnie jak ludzie maja uczucia i przywiazuja sie do swoich wlascicieli. Oderwane od osob, z ktorymi byly zwiazane konczy sie przewaznie gleboka depresja (tak zawierzeta takze moga popasc w depresje) a w skrajnych przypadkach nawet smiercia!!! Wyobraz sobie, ze Twoja mama nagle wymienila Ciebie na inne dziecko bo sie jej znudziles!!!

  112. Tomek napisał(a):

    @Tomek

    Wymiana Zwierząt – Swap AnimalsSerwis on-line łączących ludzi którym znudziły się ich pociechy. Umożliwia wyminę pomiędzy zainteresowanymi np. pies za kota. Istnieje również możliwość wymian bardziej złożonych np. dwa psy i kto za konia. Biznes : Opłata jest naliczana dla każdej transakcje według wzoru : (łączna waga zwierząt x 3%) x 10 zł.

    Chyba kompletnie upadles na glowe. Zwierzeta to nie zabawki, zeby sie nimi ot tak po prostu wymieniac. Podobnie jak ludzie maja uczucia i przywiazuja sie do swoich wlascicieli. Oderwane od osob, z ktorymi byly zwiazane konczy sie przewaznie gleboka depresja (tak zawierzeta takze moga popasc w depresje) a w skrajnych przypadkach nawet smiercia!!! Wyobraz sobie, ze Twoja mama nagle wymienila Ciebie na inne dziecko bo sie jej znudziles!!!

  113. ktos napisał(a):

    Polecam http://www.sailfund.org/, dla marnych 5% nie opłaca się sprzedawać swoich marzeń, pomysłów…

  114. Piotr Sawicki napisał(a):

    @asen:

    obecnie nie ma na rynku darmowych narzędzi do obsługi zwykłego wystawiania fakt


    [reklama]http://wfirma.pl[/reklama] :)

  115. kaziueee napisał(a):

    Wyszukiwarka obiektów sportowych z możliwością rezerwacji terminu i elementami społecznościówki.

  116. Tomasz Smykowski napisał(a):

    Fajny pomysł na pobudzenie kreatywności :) W związku z tym podaję jeden z pomysłów, które sobie notuję :)

    Projekt: Asystent

    System informatyczny, do którego byśmy wprowadzali wszystkie nasze informacje, dane do skrzynek pocztowych, konta na różnych serwisach. Oprócz tego byłaby aplikacja na komórkę, która by wysyłała wszystkie SMSy i korespondencję do tego systemu. A więc ten system by śledził wszystkie działania konkretnej osoby w tym mejle, smsy, rozmowy itd. Pełna inwigilacja. W wyniku tego by organizowała działalność tej osoby w różne formy prezentacji tj.:

    – historia – co dana osoba robiła w określonym czasie, gdzie była (GPS), z kim się spotkała

    – historia komunikacji – pełna historia komunikacji różnymi metodami z innymi osobami z systemu (niezależnie od medium transmisji) z podziałem na wątki tematyczne. System sam by dzielił dyskusję na wątki tematyczne.

    – historyjki. System na podstawie historii komunikacji by tworzył historyjki ułożone w języku naturalnym. W ten sposób ze strzępów informacji z różnych źródeł wyłaniałby się spójny obraz jakiegoś działania i wydarzeń z nim związanych w postaci chronologicznej.

    – planowanie – podpowiadanie planów związanych z możliwymi okazjami do spotkania znajomych albo osób, które powinniśmy spotkać, planowanie zadań do realizacji w związku ze ścieżką zadań które realizujemy (na podstawie porównywania z innymi ścieżkami zadań innych użytkowników).

    – podpowiadanie materiałów – System by generował listę TODO na podstawie naszych celów. System na podstawie całości wiedzy o osobie by podpowiadał co powinna przeczytać/zrobić/kogo spotkać, żeby zrealizować swoje cele.

    W konsekwencji taki asystent na podstawie zgromadzonych danych by podpowiadał osobie jakie informacje są dla niej ważne. Wychodząc dalej: by mówił ten osobie co ma zrobić na podstawie pełnej inwigilacji jej działań.

    I jak? Podoba się? :)

  117. nobody napisał(a):

    @ktos niech piszą dalej ;) kilka ciekawych pomysłów już podłapałem

  118. Konrad Rzentarzewski napisał(a):

    (pl.anuj) Serwis dla tych wszystkich sytuacji kiedy /n/ zdarzeń dzieje się w /m/ miejscach na raz, wszystkie są interesujące, a my nie mamy fizycznej możliwości, żeby być w więcej niż jednym miejscu na raz, np: festiwale filmowe, muzyczne, teatralne, artystyczne (np. Nowe Horyzonty); serwisy typu Co Jest Grane czy Independent proponujące co zrobić ze sobą w weekend będąc w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu (np. podczas Juwenaliów); konferencje, warsztaty, targi prezentujące grafiki równoległych sesji. Dla kogo? Każdego, kto kiedyś próbował zaplanować sobie jakiś „wielościeżkowy” event, tak, żeby nie opuścić najciekawszych zdarzeń. Serwis powinien mieć „standardowy look-n-feel” – np. interfejs kalendarza jest dobrze ludziom znany więc potrafią (i lubią) z niego produktywnie korzystać – dążenie do tego żeby planer też był takim dobrze znanym interfejsem, a użytkownik powiedział: „O, konferencja /xxx/, jak dobrze że udostępniają swój planer!”. Serwis powinien być darmowy dla użytkownika i organizatora imprez masowych i niekomercyjnych na platformie „hostowanej” (std. wygląd i zakres funkcjonalności), zaś płatny w wersji rozszerzonej (domena klienta, design, integracja lub oferowanie np. systemu sprzedaży biletów / rezerwacji miejsc w salach).

  119. bartek napisał(a):

    @Adrian :

    III pomysł

    Jest już taki serwis: http://www.imprezeo.pl

  120. Adrian napisał(a):

    @bartek:

    Jest już taki serwis: http://www.imprezeo.pl


    ah, jaki to człowiek jest leniwy… nawet mi się dobrze pogooglować nie chciało xD
    Napisane pod wpływem chwili, emocje wzięły górę.

  121. Przemek napisał(a):

    @Tomek

    Tak, żart to całkiem nowy wynalazek, mogłeś jeszcze o nim nie słyszeć.

  122. Adrian napisał(a):

    @bartek:

    Jest już taki serwis: http://www.imprezeo.pl


    w dodatku myślałem o nieco innym rozwiązaniu ;) idea ta sama, jednak wykonałbym to trochę inaczej. Imprezeo chyba nie odniosło spektakularnego sukcesu, a moim zdaniem ten temat można jeszcze zagospodarować tworząc lepszą (być może) wersję, organizując inaczej interakcję…
    W dodatku wykreować unikalny pomysł, który by się gdzieś nie powtórzył w jakimś stopniu jest ciężko, a przecież nie zawsze musi być tylko jeden projekt z danego segmentu na rynku… Ważne kto pierwszy osiągnie przewagę nad konkurentem ;)

    Bądź co bądź, dziękuję za uwagę ;)

  123. Artur napisał(a):

    Ja mam konkretny pomysł, ale realizacja go samemu może być trochę trudna ze względu, że działalność musiałaby być rejestrowana jako firma (koszty), a lepiej żeby za pomysłem stał ktoś kto już ma renomę i mógłby rozreklamować startup.

    Sieć reklamowa oparta na stopkach w emailach.

    Pewnie otrzymaliście nie raz emaile z kont na wp.pl w których była doklejona reklama w stopce wiadomości? Ten pomysł można by rozszerzyć na sieć reklamową.

    Witryna sieci składałaby się z dwóch części.
    a) Panel dla wydawców reklam – strony, portale społecznościowe, fora dyskusyjne, które będą zarabiać na tym że w emailach rozsyłanych przez nie będą doklejane przez nasz system tematyczne reklamy (związane z tematyką danej strony czy forum). Użytkownik otrzymuje na poczte email z powiadomieniem o odpowiedziach na forum (lub info o urodzinach znajomego, newsletter, zaproszenie do znajomych itp), w tym mailu jest stopka z treścią reklamową i specjalnym linkiem do strony reklamodawcy. Jeśli użytkownik kliknie w link to zarabia wydawca (forum dyskusyjne) i sieć reklamowa. Z konta reklamodawcy zostaje potrącona kwota za klik.

    b) Panel reklamodawcy – ktoś lub jakaś firma zakłada konto i wybiera tematykę stron, które w rozsyłanych emailach będą wklejać jego link reklamowy z krótki tytułem i opisem. Można także zdefiniować konkretnie jakie strony mają emitować jego reklamy w stopkach emaili np. konkretne forum o rowerach dokleja reklamy sklepu rowerowego. Reklamodawca ustala cenę za klik. Im większa kwota za klik tym częściej emitowane są jego reklamy w stosunku do innych reklamodawców.

    Jakie nasuwają się tutaj problemy?
    Istnieje możliwość, że CTR będzie niski bo mało kto czyta całe maile z powiadomieniami. Ale weźmy pod uwagę, że sławne fora lub portale np nk lub fotka rozsyłają dużo emaili do użytkowników, a jest to niezagospodarowane pole na którym można zarobić.

    Uwagi:
    Warto przygotować od razu wersję wielojęzyczną, w jednym pliku zawarte byłyby tłumaczenia danych tekstów, komunikatów na witrynie sieci. Dopisując kolejne pliki językowe można by poszerzać obsługiwane języki witryny sieci reklamowej.

    Gdyby wyjść z pomysłem poza granice polski może biznes rozkręciłby się, tym bardziej, że prawdopodobnie jest to pierwsza tego typu idea sieci reklamowej na świecie :). Szukałem podobnego pomysłu za granicą ale nie mogłem znaleźć lub kombinacje wpisywanych przeze mnie fraz nie pasowały do tego czego szukałem.

  124. Qurylack napisał(a):

    Serwis dla uprawiających rekreacyjnie sport, wycieczki rowerowe, wycieczki górskie. Serwis składa się z dwóch części aplikacji www oraz aplikacji na urządzenia mobilne. Aplikacja „mobilna” zbierała by ślad GPS, prędkość, ilość kilometrów, umożliwiała by zrobienie zdjęcia z otagowaniem gdzie było robione itp.,
    Tak zebrane dane były by po przesłaniu dostępne w aplikacji www, gdzie można by wyświetlać na mapie ścieżkę gdzie się było, z jaką prędkością się poruszaliśmy w danym momencie, zestawienia ile w tym miesiącu przebiegliśmy, jakie mamy rekordy prędkości, do trasy były by przypięte zdjęcia w miejscach, w których je robiliśmy.

  125. Konrad Rzentarzewski napisał(a):

    @dReddi

    byłeś godzinę szybszy ode mnie, 5% dla ciebie :)
    a poważnie, to pokazuje tylko, że pomysł ma potencjał.

  126. Adam napisał(a):

    Witam,
    pomysł polega na stworzeniu portalu technologicznego, którego targetem byłyby piękniejsza część internautów czyli kobiety.
    Pracując w branży IT / ServiceDesk niejednokrotnie stykam się z dużą niewiedzą na temat nawet podstawowych kwestii związanych z nowoczesnymi technologiami. Portal byłby zbiorem połączonych ze sobą kontekstowo ‚HowTo’ (także video) oraz moderowanym forum. Tematy: obsługa stanowiska pracy, drukarek, zasobów sieciowych, internetu, pakietu office itd.
    Potencjalnie w jakiejś ograniczonej i przemyślanej formie można by wprowadzać elementy web2.0.
    Potencjalnie monetyzować serwis można by kontentem premium, bądź skierowaną na kobiety reklamą.

    Hasło: „Wszystko o czym chciałaś się dowiedzieć w IT a boisz się zapytać” ;)

  127. Schatzu napisał(a):

    Serwis gdzie osoba chcąca zrealizować pewien projekt (stworzenie komiksu, nagranie płyty, stworzenie strony www, organizacja imprezy) znalazłaby ludzi o podobnych zainteresowaniach i określonych umiejętnościach niezbędnych przy realizacji pomysłu. Serwis wyposażony byłby w szereg udogodnień ułatwiających komunikację: skrzynkę mailową projektu, informator – przekazujący na bieżąco wszystkim członkom projektu dane: o problemach któregoś z użytkowników z wykonaniem powierzonych mu zadań, czasie jaki pozostał do zakończenia projektu, przekroczeniu terminu przygotowania określonej części projektu, przez któregoś z członków grupy, wypełnieniu zadań przydzielonych poszczególnym członkom, wiadomościach prywatnych od innych użytkowników serwisu, zgłoszeniach do projektu itp. Każdy projekt posiadałby przydzieloną przestrzeń dyskową (gdzie członkowie grupy mogliby umieszczać efekty swojej pracy), czat, stronę wewnątrz serwisu z najważniejszymi informacjami. Serwis wyposażony byłby w funkcję wyszukiwania ludzi i projektów. Każdy z użytkowników mógłby stworzyć swoją wizytówkę wewnątrz serwisu, gdzie oprócz danych osobowych mógłby umieścić niewielkie portfolio – inni użytkownicy mogliby zobaczyć ocenę jaką otrzymał pracując przy wcześniejszych projektach. Same projekty mogłyby być obserwowane i oceniane przez pozostałych członków serwisu.

  128. Green napisał(a):

    To ja wrzucę swoje „samochodowe” pomysły, które kiedyś już gdzieś tam opisałem …..

    1. Porównywarka cen OC/AC. Być może jest coś takiego ale nie znalazłem. Podaję swoje dane, dane samochodu i dostaję tabelę z informacją o wysokości składki OC/AC w każdej z firm ubezpieczeniowych. Trudne do realizacji o tyle, że firmy stosują najróżniejsze zasady, typu firma A ma zwyżkę składki jeśli prawo jazdy masz mniej niż 2 lata, firma B ma zwyżkę jeśli masz więcej/mniej lat niż ileś tam itd. Stworzenie takiej aplikacji, która by obliczała prawidłowo składki dla wszystkich firm (i aktualizacja danych) to duże wyzwanie (aczkolwiek chyba wiem, kto mógłby coś takiego zrobić:)). Oczywiście zgodnie z ideą web 2.0 każda firma mogłaby być oceniania przez użytkowników.

    Do tego prosty model biznesowy: znalazłeś firmę, ma najlepsze dla Ciebie warunki: klikasz, i kontaktuje się z Tobą agent firmy. Przyjeżdża (no chyba że całość można załatwić korespondencyjnie), opłacasz składkę nie ruszając się z domu. Serwis „żyje” z współpracy z agentami/firmami.
    Poza tym jeśli już jakiś użytkownik raz poda dane to można w kolejnym roku skontaktować się z nim proponując mu najlepszą (najtańszą) ofertę – fajny biznes bo raz pozyskany klient dochód przynieść może wiele razy.

    2. Serwis sprawdzający wiarygodność przebiegu pojazdu i jego historię serwisową. Dla niektórych marek, oraz dla pojazdów z USA istnieje możliwość sprawdzenia po numerze VIN pojazdu jego historii serwisowej, przebiegu, ilości właścicieli itp. Niestety dla pojazdów zakupionych w kraju przeważnie nie ma takiej możliwości, mimo że przecież każde auto przechodzi coroczne (no prawie każde, bo nowe auta rzadziej) badanie techniczne. Tutaj jest problem jak zbierać (wiarygodne) dane o przebiegu. Stacje kontroli pojazdów wprawdzie nie odnotowują przebiegu, ale mają z reguły jakieś oprogramowanie – gdyby jakoś z nimi nawiązać współpracę być może byłaby szansa na uzyskiwanie takich danych. W stacjach kontroli są również komputerowe urządzenia badające stan amortyzatorów, czy hamulców auta – ale dane te nie są nigdzie zapisywane. A szkoda bo chętnie bym porównał sobie „wyniki” mojego auta z zeszłorocznymi. Również firmy ubezpieczeniowe mają dane o przebiegu (płacąc co roku AC jestem pytany o przebieg, choć oczywiście nikt go nie sprawdza naocznie). Firmy te mają też zapewne informacje o tym czy i kiedy dane auto uległo wypadkowi, co z tego, jeśli do tych danych „szary człowiek” nie ma dostępu i kupuje auto w „ciemo”. Serwis mógłby również udostępniać takie dane jak np. to ilu właścicieli miało dane auto (gdyby dało się współpracować z CEPIK).

  129. Artur napisał(a):

    Najlepsze są chce zrobić kopie XXXX. Albo serwis jak XXXX :)

  130. br napisał(a):

    Bardzo ciekawy konkurs! Mam kilka pomysłów… Poniżej pomysł pierwszy

    Miejsce, gdzie można by umieścić rzeczy, które gotowi jesteśmy oddać za darmo lub za symboliczną opłatą.

    Kupiliśmy nową lodówkę. Żal wyrzucać starą, która w zasadzie jeszcze elegancko działa. Robimy fotkę, wrzucamy krótki opis na stronkę i zaznaczamy, że oddamy za friko (lub za symboliczne 0.5 litra) każdemu, kto przyjdzie i osobiście ją odbierze. Podobnie ze starą komórką, laptopem, telewizorem, książkami, zabawkami – wszystko jeszcze w pełni użyteczne, a nam jedynie zajmuje miejsce w mieszkaniu…

    Od strony osoby, która wystawia przedmiot musi to być maksymalnie proste – krótki opis przedmiotu, być może fotka. Od strony sprzedawcy wygładałoby to praktycznie jak Allego, tylko, że wszystkie przedmioty za darmo, lub za symboliczną opłatą (5 zł, 2 piwka, itp…). Ważny jest nacisk na odbiór osobisty towaru – z wysyłką jest już zbyt dużo kłopotu.

    Nie ukrywam, że pojawiają się już tego typu miejsca, ale moim zdaniem nie są spełniają one podstawowego kryterium – są zbyt upierdliwe, dla osób wystawiających przedmioty. Dla nich musi to być super proste!

    Dochód musiałbym pochodzić praktycznie jedynie z reklam. Wydaje się, że byłaby szansa uzyskania sporych przychodów, gdyż reklamy można bardzo silnie targetować – ktoś szuka komórki? podsuwamy mu reklamy nowych telefonów, linki do Allegro itp…

  131. soon napisał(a):

    Nazwa projektu: CSS Contest

    Zasada działania opierałaby się na pojedynkach na CSS. Powiedzmy dana by była jakaś forma/kawałek kodu, który należy ostylować. Oczywiście wszystko wykonuje się online w serwisie z pełnym podglądem. Inni użytkownicy serwisu mogą oceniać poszczególne prace, głosować, dodawać własne modyfikacje. Wraz z rozwojem serwisu można by wprowadzić pojedynki czasowe, powiedzmy na ostylowanie jakiegoś elementu ma się 5 minut, potem konkurs jest zamykany.

  132. br napisał(a):

    Internetowa księgowość dla mikrofirm. Aplikacja webowa, która pozwala nam wystawiać faktury, księgować wydatki, rozliczać pracowników, która generuje nam deklaracje podatkowe, przypomina o terminach itp, itd…

    Ogromny sukces ifirma.pl pokazuje, że jest to dobry, sprawdzony pomysł. Jednak ifirma.pl ma mnóstwo wad, więc uważam, że solidnie przygotowana konkurencja mogłaby spokojnie przejąć znaczną część rynku…

    Wady ifirma.pl? Bardzo, bardzo słabo przygotowana strona – niewygodna, nieintuicyjna, nie działa klawisz ‚Wstecz’, często trzeba wypełniać jakiś formularz drugi raz, bo system zgubił nasze dane… Brak wsparcia dla niektórych ważnych czynności – przykładowo rozliczenie importu usług (np. zakup hostingu za granicą) trzeba wykonywać ręcznie. Ogólnie idea bardzo dobra, ale wykonanie pozostawia bardzo wiele do życzenia.

  133. konkurs napisał(a):

    Strona ze spisem szkół (licea, gimnazja, uczelnie), opis każdej szkoły, możliwość oceniania i pisania opinii

  134. br napisał(a):

    Hosting prostych stron-wizytówek.

    Wyobraźmy sobie typowego użytkownika, przykładowo właściciela zakładu fryzjerskiego, który chce, zaistnieć w Internecie. Czego on oczekuje? Chce wejść na nasz portal i założyć stronkę. Wpisuje nazwę firmy, krótki opis na stronę główną, wybiera jeden z dostępnych szablonów graficznych. Dodaje podstronę ‚Kontakt’, podaje adres, telefon, od razu może dodać formularz kontaktowy – wypełnione formularze będą trafiać na jego adres e-mail. Może wybrać czy korzysta z darmowej subdomeny postaci fryzjer.xxx.pl czy też chce zarejestrować domenę. Wszystko dzieje się automatycznie, cały czas jest na naszej stronce! Może dodać stronę z galerią zdjęć z jego salonu, krótki filmik przedstawiający symptycznych pracowników, cennik usług, mapkę dojazdu… Chce mieć adres e-mail w swojej domenie, ale może wystarczy mu przekierowanie na dotychczasową skrzynkę. Może stwierdzić, że standardowy szablon mu nie wystarcza i chce zapłacić, ze przygotowanie indywidualnego. Czasem chce umieścić na stronie wiadomość, że w czwartek salon będzie nieczynny. Być może chce zbierać adresy klientów i czasem wysyłać mailing? Może chce automatycznie prowadzić rezerwacje? Może chce uruchomić prosty sklep z kilkoma produktami? System można praktycznie dowolnie rozbudowywać…

    Wszystko musi być super proste i wygodne dla użytkowników. Podstawowym założeniem serwisu jest to, że za niewielką opłatą nasz przedsiębiorca ma atrakcyjną wizytówkę w internecie. Bez żadnej zabawy w konfigurację, bez szukania grafików, bez proszenia kogoś o pomoc ustawieniach domeny itp, itd…

  135. Tomasz Sterna napisał(a):

    Platforma e-learningowa na której nauczyciele mogą tworzyć i sprzedawać wykłady.
    – Umieszczania nagranych wykładów (lub nagrywania bezpośrednio z kamerki internetowej) + cięcie i składanie
    – Tekst wykładu (możliwość umieszczenia znaczników czasowych synchronizujących go z filmem)
    – Umieszczanie materiałów dodatkowych (presentacje, skrypty, zdjęcia) – system automatycznie konwertuje je na PDF’y do pobrania
    – Zadania „domowe”, testy + przykładowe odpowiedzi
    Możliwość skontaktowania się z nauczycielem za pomocą serwisu, zorganizowania wideokonferencji.

    Serwis „sam” generuje preview wykładu (kilka minut wykładu, parę stron dostepnych materiałów) i udostępnia go wszystkim.

    Nauczyciel sam ustala cenę za dostęp do całości wykładu. Serwis pobiera od tego prowizję. Opłaty od szkół za identyfikację wizualną i obecność na pierwszej stronie.

  136. Łukasz napisał(a):

    @konkurs

    Strona ze spisem szkół (licea, gimnazja, uczelnie), opis każdej szkoły, możliwość oceniania i pisania opinii

    jest już taki serwis : http://www.immatriculare.pl/

  137. Qurylack napisał(a):

    Wtyczka umożliwiająca wyświetlenie na własnej stronie „losowej” fotki z fotka.pl, po kliknięciu przekierowanie na stronę z fotkami danej osoby.

  138. Szymek napisał(a):

    @Michał Mech:

    Jest już taki serwis: http://www.figgy.pl

    Figgy.pl oprócz wydatków bierze pod uwagę również wpływy. Ja chcę liczyć tylko wydatki, nie uwzględniając wpływów. To ma być m.in. serwis zadaniowy – ktoś ma np 3000PLN i projekt do wykonania. Moj serwis umożliwia mu kontrolę wydatków. Target takiego serwisu to (1) ludzie, którzy wykonują jakiś mały projekt i potrzebują szybkiego i prostego narządzia do zliczania wydatków lub (2) ludzi, którzy chcą przez jakiś czas, z sobie tylko znanych przyczyn, policzyć swoje wydatki. Jeszcze raz powtórzę: to ma nie być planer wpływy/wydatki. Skupiamy się tylko na wydatkach.

    Pozdrawiam

  139. Zahariash napisał(a):

    Ciekawe pomysły się trafiają. I to wszystko za free ;) Nie lepiej było prosić o propozycje mailem?

  140. Piotr Sawicki napisał(a):

    @br:

    Ogromny sukces ifirma.pl pokazuje, że jest to dobry, sprawdzony pomysł. Jednak ifirma.pl ma mnóstwo wad, więc uważam, że solidnie przygotowana konkurencja mogłaby spokojnie przejąć znaczną część rynku…


    Na rynku jest już dużo takich serwisów, przebić się nie jest wcale tak łatwo.
    Serwisy o podobnej funkcjonalności do ifirmy:
    nasza http://wfirma.pl :)
    http://szybkafaktura.pl
    http://biurowdomu.pl

    Samo wystawianie faktur
    http://infakt.pl
    http://i-faktura.pl
    http://invoicer.pl
    http://faktura.pl
    http://e-fvat.pl

  141. Artur napisał(a):

    @br

    Myślałem dokładnie o czymś takim :) Drobna usługa dla mas :) Skoro każdy może założyć swój sklep online na o2 to dlaczego by nie można założyć swoją stronę wizytówkę.

  142. br napisał(a):

    @Artur

    Drobna jak drobra… Taką stronę-wizytówkę można w na tysiące sposóbów rozbudowywać.

    Myślałem też o targetowaniu serwisu bardziej na firmy, niż na zwykłych ludzi. Po pierwsze wielu firmom zależy, aby pojawić się w internecie, a jak już sie pojawi to, żeby utrzymać tę stronę na dłużej. Po drugie firma jest bardziej skłonna ponosić wydatki – dla firmy te 20 zł miesięcznie to jest nic, ale indywidualnej osoby to zbędny wydatek.

  143. Julian napisał(a):

    Czytając wszystkie komentarze, wpadłem na drobny ale wielki pomysł.
    Mianowicie, chciałbym aby powstał serwis do generowania stron przystosowanych dla iPhone/iPod Touch. Administrator po rejestracji swojej domeny i autoryzacji jej w celu sprawdzenia tożsamości, uzyskiwałby możliwość wygenerowania pliku xhtml oraz css do swojej strony z dodatkowym zastosowaniem jquery i możliwością pełnej edycji.

  144. karaeska napisał(a):

    ‚Wyślij pocztówkę’
    1) Perspektywa nadawcy – Wyjeżdżam niedługo na Mazury. Rejestruję się w portalu, dodaję ogłoszenie o wyjeździe na Mazury i wyznaczam termin przesyłania adresów. Po tym terminie zapisuję adresy i wyjeżdżam. Na miejscu wysyłam pocztówki do ludzi, którzy się zgłosili. Po powrocie wchodzę na portal i zaznaczam w profilach tych ludzi, że wysłałam pocztówkę. Czekam na zaznaczenie w moim profilu, że pocztówka doszła.

    2) Perspektywa adresata – Chciałabym dostać pocztówkę z Mazur. Rejestruję się w portalu, uzupełniam swoje dane adresów, odpalam wyszukiwarkę portalową i wpisuję ‚Mazury’. Znajduję ogłoszenie o bliskim wyjeździe, więc zaznaczam opcję ‚chcę dostać pocztówkę’. Po jakimś czasie dostaję pocztówkę i zaznaczam w profilu nadawcy ‚pocztówka doszła’, nu i cieszę się z tej kartki:).

  145. karaeska napisał(a):

    Pardon, dane adresowe*.

  146. MacBury napisał(a):

    Serwis który kataloguje różnego rodzaju serwisy/webaplikacje. Każdy użytkownik po rejestracji ustala jakiego typu serwisy go interesują. Serwis będzie proponował nowe serwisy które będą mi najbardziej pasowały np. podaję w serwisie że interesuje mnie fotografia, muzyką, technologią i gadżetami a serwis podpowiada mi aplikacje takie jak last.fm, startups.pl, gadżetomania oraz picasa.

  147. batwing napisał(a):

    Bomba… Daj nam pomysł, a może pomożemy ci go zrealizować. Może też zrealizujemy go sami, no ale przecież zaprezentowałeś go publicznie, więc czemu się dziwisz? :/

  148. Kamil napisał(a):

    Dzisiejszego poranka dostaliśmy informację o zwłokach znalezionych przy budce telefonicznej przy ulicy Trabacińskiej… – tak zaczyna się polska gra detektywistyczna.

    Internauta (bez względu na wiek, wykształcenie i zainteresowania) może się wcielić w detektywa, który rozwiązuje kryminalną zagadkę na podstawie dostarczonych mu dowodów (multimedia), poszlak i zeznań świadków (wirtualna postać).

    Śledczy sukcesywnie dostarcza informacje, które mogą pomóc w rozwiązaniu sprawy. Laboratorium kryminalistyczne na bieżąco analizuje materiały zebrane na miejscu zdarzenia.

    Aby nie zgubić tropu w śledztwie należy codziennie analizować dostępne materiały dowodowe.

    Uczestnik gry może decydować o prowadzonym śledztwie – interakcja.
    Gra w pełni multimedialna – nie wiadomo co może się jutro wydarzyć.

  149. br napisał(a):

    @Szymon

    Widziałem, ale nie podoba mi się :p Tak jak napisałem, tego typu portal trzeba naprawdę fajnie zrealizować, aby dla wystawiających był niesamowicie wygodny. Ten nie jest, zdecydowanie.

  150. galileusz napisał(a):

    @MacBury:

    podaję w serwisie że interesuje mnie fotografia, muzyką, technologią i gadżetami a serwis podpowiada mi aplikacje takie jak last.fm, startups.pl, gadżetomania oraz picasa.


    elefanta.pl ?

  151. Tomasz Smykowski napisał(a):

    Z tego co widzę w wielu pomysłach ( w tym moim też :) ) brakuje uzasadnienia finansowego tzn. na czym taki startup będzie zarabiać. Taka uwaga dla następnych, bo poprzedni już nie mogą poprawić.

  152. mrtn napisał(a):

    Czy skradziono wam rower, komórkę, notebooka?. Czy na pewno nie dało by się ich znaleźć? Czy chociaż cześć przedmiotów nie wróciła by do właścicieli, gdyby istniała BAZA PRZEDMIOTÓW UKRADZIONYCH
    Podstawowe możliwości:
    > Sprawdź czy nie kupujesz kradzionego
    > Wprowadź przedmioty, które ci ukradziono

    Komplet informacji o przedmiocie zawierałby: opis, zdjęcia (jeżeli są), miejsce i czas kradzieży, cechy szczególne, numery seryjne (o ile pamiętamy) itd.

    Opisy przedmiotów byłyby mocno parametryzowane (parametry dopasowane do grupy produktowej: kolor, materiał, param. tech.) dzięki czemu portal miałby dwie możliwości:
    > łatwe przeszukiwanie
    > łatwe wykonanie wersji językowych (tłumaczenie nazw parametrów a nie ich wartości) – przedmioty często jadą za granicę

    Cały serwis ma mieć otwartą strukturę i dostępny dla wszystkich, jednak dane umożliwiające jednoznaczną identyfikację przedmiotu dostępne dopiero po zalogowaniu. Dodatkowo numery IP, konta e-mail dostępne dla policji – jako częściowe (niestety) zabezpieczanie przed sytuacją w której złodziej sprawdza co usunąć z przedmiotu.

    Wady serwisu:
    – niestety przy poziomie kradzieży w naszym kraju projekt może generować bardzo duży trafic, szczególnie jeżeli dane dodatkowo będą dostępne dodatkowo w językach obcych (rosyjski, ukraiński, niemiecki itd.).
    – projekt to tylko częściowe zabezpieczenie przed sprzedażą przedmiotów kradzionych – skuteczność na poziomie kilkanaście – kilkadziesiąt % (dla wystawionych przedmiotów). Cześć przedmiotów możliwych do identyfikacji może zostać po prostu zniszczona lub porzucona, ale zawsze warto rzucić złodziejom kłody pod nogi.

  153. Kamil napisał(a):

    @Tomasz Smykowski

    Ale czy autor niusa w zasadach zabawy wymaga takiej informacji
    N I E !!!
    Wiec nie czuje się zobowiązany o tym pisać

  154. Roman napisał(a):

    Moja propozycja:stworzenie serwisu wyświetlającego identyczne reklamy jakie można zobaczyć w telewizji,z tą różnicą,że po obejrzeniu takiej reklamy oglądający otrzymywałby punkty a po uzbieraniu ich wymaganej ilości mógłby wybrać sobie nagrody rzeczowe z „Katalogu nagród”.Druga opcja to losowanie nagrody pieniężnej spośród wszystkich oglądających reklamę/reklamy w danym dniu.Oczywiście ważną sprawą byłoby pozyskać poważnych reklamodawców oraz zapewnić im,że reklama zostanie naprawdę obejrzana (np.kliknięcie w odpowiednie okienko w czasie do 10 sekund po zakończeniu wyświetlania reklamy).

  155. Marko napisał(a):

    serwis dla matek które wyszukują nianie i dla niań którte szukają pracy dwie grupy docelowe które zawsze siebie szukają ale jednak nie mogą się znaleźć. Nianie zgrupowane w serwisie można szkolić oraz tworzyć lokalne biura pośrednictwa pracy. To jest generalnie biznes lokalny w dużych miastach – serwis internetowy spinałby wszystko razem

  156. Robert napisał(a):

    serwis porządkujący wszystkie sfery życia człowieka – rodzina, praca, biznes, samorozwój, możliwość dodawania porad, zadawania pytań, zapraszanie ekspertów, z czasem baza będzie olbrzymia i urzytkownik będzie mógł dowiedzieć się jak zaplanować swoje życie jakie wartości warto wdrożyć do swojego życia, jakich pułapek unikać

  157. Marek napisał(a):

    Serwis spolecznosciowy krecacy sie wokol IMPREZ. Konta uzytkownikow,
    profile. Cel i zabawa to nawiazywanie kontaktow z osobami
    (znanymi lub nie) ktore maja zamiar wybrac sie na ta sama impreze.

    Wynik to dobra zabawa w nowym lub znanym towarzystwie, zdjecia,
    opisy itd.

    Pieniadze z naglasniania, reklamowania (wszelkiego rodzaju) IMPREZ.

    P.s. Przepraszam ale nie mam polskich znakow w telefonie

  158. orponury napisał(a):

    mój drugi pomysł jest na serwis skierowany raczej do nastoletnich graczy via www których pełno w sieci ;)

    W dużym skrócie: stworzyć skrypt gry RPG via www. W skrypcie tym stworzyć możliwości edytowania niemalże każdego aspektu gry tak, że osoba całkowicie nie znająca się na tworzeniu stron w jakimkolwiek języku, z łatwością stworzy własną gierkę, we własnym świecie, z własnym inwentarzem itp. Tworzenie nowych gier opartych na omawianym skrypcie odbywa się na zasadzie takiej jak serwisy typu fora.pl udostępniają skrypt phpbb.

  159. spec_u napisał(a):

    Roman, nie minoł by tydzien i pojawiły by sie boty ktore „pracowałyby” 24/24 i po serwisie i reklamodawcach ;- )))

  160. Roman napisał(a):

    spec_u z pewnością dałoby się to jakoś wyeliminować (nie jestem programistą i nie znam się na tym),ale myślę,że byłoby możliwe stworzyć coś co by temu zapobiegało.
    Kolejny mój pomysł to serwis społecznościowy nawiązujący do już powstałych serwisów,które polegają na współnym zbieraniu funduszy na wydanie płyty muzycznej,z tą różnicą,że tu zbierałoby się fundusze na profesjonalną sesję zdjęciową dla zainteresowanych dziewczyn.Każdy by mógł zafundować niewielką kwotę a po uzbieraniu całości odbywałaby się profesjonalna sesja.Nagrodą dla fundujących byłaby świadomość,że być może pomaga się komuś w starcie do bycia modelką oraz-co może ważniejsze tylko fundujący mieliby możliwość oglądania efektów pracy (profesjonalne zdjęcia) .Pomysł moim zdaniem nieco kontrowersyjny,ale byc może spotkałby się z zainteresowaniem.

  161. Tomasz Pietrzkowski napisał(a):

    P o k e r Online – Serwis zarabia na prowizjach od transakcji

  162. Artur napisał(a):

    Patrząc na nasze web2.0 dochodzę do wniosku, że ludzie w PL stają się bardzo „ekshibicjonistyczni” :) Wychodząc im naprzeciw proponuję:

    „Strip poker online community”

    Opis:
    1) Robimy silnik do gry w strip pokera (jednocześnie od 2 do kilka osób na stolik bez botów) – konkretne zasady gry w pokera do ustalenia.
    2) Użytkownicy posiadają profile w których obowiązkowo posiadają X kompletów po N fotek coraz bardziej „hot” (stopień dopuszczalnego ekshibicjonizmu do ustalenia :) albo skategoryzowania, do tego obowiązkowa moderacja – w końcu kolejne zdjęcia jako nagroda w grze muszą mieć odpowiednią jakość).
    3) Każdy profil jest rankingowany w 2 kategoriach (jeśli jest więcej kompletów fotek – to one składają się na średnią) – ocena fotek, ranking zawodnika – za zwycięstwa w grach.
    4) „kredyty” na grę płatne lub ewentualnie rekompensowane przez ranking za zwycięstwa.(?)

    Nie mam czasu by to zrealizować samemu, nie mówiąc już o promowaniu, więc niech weźmie udział w konkursie :)

  163. Franko napisał(a):

    Program telewizyjny z prawdziwego zdarzenia korzystający ze swej interaktywnej formy czyli:
    – definiowanie dostępnych u siebie kanałów (ew. predefiniowane pakiety ogólnopolskich dostawców kablowych i satelitarnych)
    – profil zainteresowań -> propozycje audycji/programów/filmów, które mogą nas zainteresować (profil tworzony na podstawie ankiety, analizy profili w serwisach typu filmweb czy filmaster, ale głównie poprzez analizę…
    – … analizę zaznaczanych programów, które chcemy oglądać)
    – zaznaczanie umożliwiałoby również tworzenie w ekstremalnych wypadkach grafiku przełączania między kanałami
    – jak również przypominać o zaplanowanym oglądaniu mailowo, na gg czy smsem
    – w przypadku seriali, programów cyklicznych istniałaby możliwość przypomnień wielokrotnych
    – możliwość wydrukowania planu
    – podłączenie do baz danych, w najlepszym wypadku czegoś pokroju filmweb czy filmaster -> łatwy dostęp do opinii/ocen/komentarzy
    – zaawansowana wyszukiwarka
    – forum
    – najczęściej zaznaczane programy (hity dnia, miesiąca itd.)

    – … to samo można zrobić z radiem

    Temat jest rozległy i naprawdę wiele można zdziałać. I chyba nie muszę dodawać, że przy dobrym zorganizowaniu, potencjalnych źródeł zarobku jest wiele. Głównym z nich byłaby z pewnością reklama. Brak mi porządnej społeczności telewizyjnej – wokół tego pomysłu można by ją zbudować.

  164. Yaardai napisał(a):

    MySkills – MojeUmiejętności w 7 punktach

    1. Platforma umożliwiająca potwierdzanie umiejętności jej użytkowników, czyli niezależne „testy” potwierdzające umiejętności/kwalifikacje danej osoby przede wszystkim w celu lepszego przedstawienia swojej osoby na rynku pracy, ale także np. sposób na weryfikację przyszłych pracowników przez określenie wymaganych testów, które należy mieć „zaliczone”, w tym tych skonstruowanych przez przyszłego pracodawcę dla zamkniętej grupy odbiorców.

    2. „Testy” nie oznaczają tylko i wyłącznie odpowiedzi na zadawane pytania w formie klasycznych testów, ale np.
    – wykonanie próbnie określonego zadania, którego wynik można przedstawić korzystając z MySkills, lub
    – przedstawienie swoich dotychczasowych osiągnięć w danej dziedzinie, lub
    – jakakolwiek inna forma „zaliczenia testu”, np. przeprowadzony wg. scenariusza wywiad on-line.

    3. Sprawdzone przeze mnie „portale pracy”, „platformy ułatwiające rekrutację” nie dysponują podobną funkcjonalnością do MySkills => współpraca lub wynajmowanie „funkcjonalności”, aby urozmaicić ofertę „portali pracy”.

    4. Odbiorcy to przede wszystkim ludzie młodzi, poszukujący/zmieniający pracy, ciągle doskonalący swoje umiejętnośći. Z drugiej strony podmioty/organizacje zainteresowane przeprowadzeniem sprawdzenia kompetencji np. pracowników.

    5. Współpraca z organizacjami zajmującymi się potwierdzaniem kompetencji w tradycyjny sposób -> kwalifikacje potwierdzone certyfikatami np. językowe, z dziedziny IT lub inne

    6. Uniwersalny międzynarodowy charakter – kwestia tłumaczenia i reklamy -> wytłumaczenie dla nazwy Myskills – MojeUmiejętności

    7. Zarabianie na sprzedaży „usług testowania” zewnętrznym podmiotom, opracowywaniu „testów” na zlecenie, pośrednictwie w sprzedaży usług szkoleniowych i certyfikacyjnych, udostępnianiu możliwości potwierdzenia kwalifikacji uznanych powszechnie organizacji dla użytkowników platformy

    Dodatkowo:
    A. Do tego pomysłu (jego powodzenia) jestem tak przekonany, iż gotów jestem poświęcić swoje własne środki, aby zwiększyć 5% udziałów.

    B. Mam plan dalszego rozwoju, gdzie MySkills będzie jedynie elementem funkcjonującym w ramach większej całości, która również będzie generowała zyski.

  165. Paweł Małkowski napisał(a):

    @Franko

    Właśnie wystartowało tiwi.pl, które ma już kilka ze wspomnianych przez ciebie funkcjonalności i myślę, że będzie się rozwijać właśnie w takim kierunku.

  166. Łukasz napisał(a):

    Mojeżycie- Serwis społecznościowy budujący relacje pomiędzy użytkownikami oraz firmami.

    Załóżmy, że reprezentuje Jana Kowalskiego, który mieszka w Warszawie i ma 30 bliskich znajomych. Pewnego dnia, rozpoczyna nowy etap w życiu – rejestruje się w serwisie mojeżycie ;) Jako pierwsza osoba z Warszawy, zakłada nowe wirtualne miasto – widok wirtualnego miasta dostępny jest z poziomu konta użytkownika, a wraz ze zwiększaniem się uczestników, w wirtualnym mieście pojawiają się nowe wirtualne budynki, aby później powstały puby, sklepy, kina itd.
    Jan Kowalski może powiadamiać swoich znajomych o tym co aktualnie robi, ewentualnie o swoich planach na wieczór/na jutro/na x dni w przód.
    Sklepy, puby, kina, dyskoteki itd pojawiają się w momencie gdy w serwisie rejestruje się firma oferująca swoje produkty. Tak przykładowo Kino X zakłada konto w serwisie i podaje adres jako Warszawa – Al Jerozolimskie. Od teraz każdy z mieszkańców warszawy widzi w swoim mieście kino. Kliknięcie budynku wyświetla stronę z możliwością rezerwacji biletu na film. Po zakupieniu biletu Jan może powiadomić swoich znajomych (ewentualnie system może automatycznie informować, Jan określi tylko zakres prywatności) że za 2 dni o 19 idzie do Kina X na film, może ich zaprosić do kina, może zakupić bilety zbiorowe, ewentualnie poszukiwać osoby, która zechce mu towarzyszyć itp.
    Jednym słowem realne Simsy w formie portalu społecznościowego.

    Możliwości:
    Użytkownicy:
    – zawiązują nowe znajomości oraz podtrzymują już istniejące
    – budują swoje wirtualne miasto (możliwa budowa wirtualnego domu ;) )
    – starają się zagospodarować czas w mieście dzięki pomocy i możliwością jakie stwarza serwis mojezycie. (Forma wirtualnej sprzedaży)

    Firmy:
    – oferują swoje usługi mieszkańcom budując wirtualne zakłady i przedstawiając swoją ofertę.
    – reklamują swoje produkty w obrębie całego serwisu lub konkretnej społeczności (np super oferta dla społeczności Warszawskiej)

    Inne:
    – możliwe również informowanie użytkowników o większych imprezach w mieście – koncerty, wydarzenia, uroczystości itp

  167. Tomasz Smykowski napisał(a):

    @Kamil

    Pewnie nie pisze bo to powinno być oczywiste ;)

    Do Hazana: czemu jak naciskam TAB przenosi mnie gdzieś na górę strony zamiast na przycisk „Skomentuj”? :)

  168. Franko napisał(a):

    @Paweł Małkowski

    Aaaa, nie znałem. A dlaczego myślisz, że w tym kierunku będzie się rozwijać? To Twój serwis? :)
    Póki co wygląda to bardzo ubogo… i dosyć brzydko.

  169. Łukasz napisał(a):

    Pomysł 2, choć tak naprawdę wyprzedzony przez @br,

    Myślałem o czymś podobnym lecz innej grupie docelowej (firmy z branży turystyki, pensjonaty, domy wczasowe, itp.)
    I w mojej wersji pomysł trochę „podkręcony”, a mianowicie:

    1. Hosting oraz automatyczny, na podstawie szablonów tworzony kreator serwisów.
    Można wykorzystać WordPress’a ze zmienoną strukturą tak aby był tworzony serwis (CMS) a nie blog. Znamy zalety: dodawanie zdjęć i opisów.
    2. Szablony bezpłatne, płatne.
    3. Moja zmiana to: dodawanie do serwisu modułu rezerwacji (w tym przypadku np. terminów rezerwacji pokoi) – forma odpłatna, ale instalowana na żądanie – tzn. uruchamiana np. tylko w sezonie.
    3a. Inne moduły (inna potrzeba biznesowa) działające na podobnej zasadzie – udostępnianie API lub gotowej funk. na zewnątrz.- forma płatna
    4. To umożliwia nam stworzenie prostego CRM dla użytkownika, gdzie cała informacja będzie łatwo dostępna – koniec z zeszytami! – forma płatna.
    5. Jeśli prowadzimy hosting takich serwisów w sposób naturalny można robić katalogi takich ofert, łatwe wyszukiwanie dla klientów. Formę można częściowo traktować jako bonus dla firm, dla których świadczymy usługi.
    6. W moim oraz @br rozwiązaniu wyłania się ten sam schemat – docelowy klient to określony biznes – a więc serwis hostujący byłby dostosowany do określonej działalności biznesowej – inne potrzeby.

    Kasa ? abonament na mc. usługi dodane jak powyżej.
    P.S. wersje mobilne dla tych stron to taki bonus :)
    P.S. @br mam nadzieje, że nie na mieszałem – bo nie było moim celem :) po prostu myślałem o podobnej rzeczy.

  170. max napisał(a):

    „Peron” czyli serwis dający możliwość połączenia „wszystkiego” w jedno.
    Osobiście denerwuje mnie fakt, że każda usługa internetowa jest oddzielna, ciągle muszę logować się do różnych kont.
    Stworzenie serwisu, który będzie „peronem”, w którym będziemy mogli sprawdzić wiele rzeczy za jednym razem tzn. mieć podgląd naszej klasy, facebooka, myspace i innych tego typu serwisów, a ponadto będziemy mogli szybko napisac widomośc na twittera, blipa itd. Sprawdzimy najświeższe wiadomości tak jak w rss, stworzymy własną sieciową wizytówkę. Jestem Jan Kowalski to mój numer gadu gadu, to moje konto na naszej klasie, a to na twitterze i facebooku. Podepniemy wyniki giełdowe czy kursy walut, sprawdzimy pogodę. Kombajn, ale jaki przydatny i to wszystko można zrobić. Nazwałem to peronem, bo to tak trochę wygląda. Możemy z jednego miejsca pójść w wiele stron i myślę, że to jest przyszłość. Do czegoś takiego dąży google, powoli zaczyna o tym myśleć microsoft i wydaje mi się, że warto. Dałem tam tylko przykłady kilku serwisów, ale to może działąć jak openid, miejsce gdzie sprawdzimy czy mamy nowe wiadomości, sprawdzimy swój kalendarz i dowiemy się czy ktoś ze znajomych jest dostępny na facebooku :)
    Pozdrawiam

  171. RafalC napisał(a):

    Czy wiesz, że:
    – chleb, który producent nazywa żytnim nie zawsze jest chlebem żytnim !
    – ziarna dodawane do chleba bardzo często pochodzą z Chin !
    – chleb pieczony na tradycyjnym zakwasie chroni przed chorobami układu pokarmowego !
    – na osiemset piekarni w Polsce tylko niecałe dwieście z nich produkuje zdrowy i smaczny chleb !

    Pomysł na serwis: dobrapiekarnia.pl

    OPIS: Baza piekarń wraz z oferowanym przez nich pieczywem oraz baza sklepów oferujących pieczywo danej piekarni wraz z lokalizacją na mapie. Możliwość komentowania i wydawania opinii przez użytkowników serwisu na temat jakości poszczególnych wyrobów/piekarń/sklepów. Artykuły na temat dobrego i zdrowego pieczywa, aktualności i wydarzenia dotyczące tematyki, porady na temat pieczena chleba w domu itp.

    CEL: budowanie świadomości zdrowego odżywiania się, promowanie dobrego pieczywa

    GRUPA DOCELOWA: wszyscy, bo chleb jedzą wszyscy

    GRUPA DOCELOWA BARDZIEJ PRECYZYJNIE: coraz większe grono osób chcących zdrowo się odżywiać oraz dodatkowo same piekarnie i sklepy

    ZAROBEK: wizytówki piekarni i sklepów na dedykowanych podstronach za roczny abonament, standardowa reklama

  172. Łukasz napisał(a):

    Pomysł 3, to trochę rozszerzenie pomysłu 1 czyli „mobilego sprzedawcy” – wyszukiwarki produktów.

    Pomysł polega na stworzeniu portalu z rabatami.
    Firmy zainteresowane tą formą promocji zakładają konto oraz określają czas jej trwania, dodają formę graficzną (logo itp), ew. tylko tekst.
    Różni się od zwykłych tzn. drukowanych kuponów rabatowych, że te są dostępne przez telefony komórkowe (np. specjalne aplikacje). Aktywacja kuponu polega na prezentacji ekranu komórki oraz naciśnięcia przycisku.

    Tak rejestracja kuponów pozwala później firmie śledzić skuteczność danej akcji, porównać sprzedaż promocyjną i zwykła. Zobaczyć w jakich rejonach ona była skuteczna, lepiej poznać konsumenta. Dodatkowo łatwość tworzenia kolejnych akcji, no i pro eko :)

    Kasa? Uruchomienie kampanii – płatne dla firm.
    Opcjonalnie społecznościówka typu social-shopping – „z jakiego rabatu dziś skorzystałeś?” :)

    P.S. Pomysł na tyle uniwersalny, że do „sprzedania” za granicą.

  173. Paweł napisał(a):

    Chyba każdy internauta trafił na jakiś komiks internetowy, a wielu na pewno chciałoby stworzyć swój. Prawie każdy rezygnuje zaraz na starcie z powodu braku talentu do rysowania i trudności z hostowaniem. Mój pomysł polega na stworzeniu edytora zintegrowanego ze stroną, który umożliwiłby stworzenie z gotowych kawałków własnego komiksu. Edytor wykorzystywałby grafikę wektorową, miejscami ewentualnie rastrową i mógłby być napisany we flashu albo w javie i umieszczony jako aplet. Niezarejestrowany użytkownik otrzymałby link, do wygenerowanego obrazka i mógłby się dzielić nim z innymi. Natomiast po rejestracji otrzymywałby miejsce w którym, mógłby umieszczać swoje komiksy wraz z możliwością ich komentowania. To tak w skrócie, bo co prawda na pomysł wpadłem już dawno, ale jakoś nigdy nie miałem motywacji do jego dokładniejszego usystematyzowania;)

  174. Lamiani napisał(a):

    Serwis prezentujący działalność/aktywność osoby w sieci, własny profil, z poszczególnymi zakładkami: wpisy z bloga/mikroblogów, zdjęcia z np. flickr, ulubiona muzyka/filmy, licytacje – allegro, możliwość komunikacji między użytkownikami- tworzenie społeczności, itd, wszystkie dane zbierane z zewnętrznych portali. Pomysł co prawda trochę bazuje na flakerze ale tam wszystko jest w postaci wpisów, dla mnie taka homepage była by bardziej przystępna :)

  175. charlie napisał(a):

    W internecie wiele jest serwisów społecznościowych, gdzie znajdziemy recenzje, zdjęcia oraz opinie z wakacyjnych wyjazdów. Dlaczego więc nie stworzyć serwisu mikroblogowego, w którym użytkownik opisywał by na bieżąco swoje wrażenia z podróży?

    Mój pomysł powstał dosłownie kilka minut temu. Za moment udaję się na wycieczkę do Egiptu. Swoje wrażenia postanowiłem relacjonować na Twitter’ze. Głównym targetem mieli być moi znajomi z pracy oraz rodzina. Lecz pomyślałem – skoro ludzie obserwują opowieści na różnorodne tematy (typu „właśnie wyprowadzam psa”) niekiedy kompletnie nieznanych im osób (w serwisach typu blip, twitter, flaker czy pinger), to ktoś może zainteresuje się opisem oraz zdjęciami z mojej podróży którą będę na bieżąco relacjonował. Można więc stworzyć serwis w którym dany użytkownik będzie deklarował że właśnie jedzie np. do Venecji i każdy kto jest zainteresowany Włoskimi klimatami, może obserwować jak to jest w tym czasie w okolicy, do której być może zamierza się niedługo wybrać. W ten sposób mamy dostęp do najświeższych informacji dotyczących danego regionu.

    Zarabiać można na kilka sposobów, np. reklamami typu flakerowy „in-flak”, czy współpraca z biórami podróży. Zapomnijmy więc o kolejnych ogólnikowych mikroblogach jak ostatni startup z serii – „co-robie”. Skupmy się na targecie, którym w tym przypadku są wszelkiego rodzaju podróże. Serwis można zbudować od podstaw oraz skorzystać m.in z możliwości API blipa, flakera czy twittera. Może być to zarówno aplikacja mobilna, www oraz desktopowa. Niech więc ja sam posłużę za wersję demonstracyjną. Moją wakacyjną wyprawę do Egiptu możecie obserwować tutaj – http://www.twitter.com/polskiegypt .

    Dziękuję za uwagę i pozdrawiam!

  176. Paweł napisał(a):

    Zaawansowana wyszukiwarka produktów

    Zapewne wiele razy szukaliście czegoś w sieci … lodówki, zmywarki, TV etc. i wiecie jak trudno znaleźć na prawde to czego szukacie bo Google jest trochę za głupie a porównywarki cen jedyne co porównuja to cena (często oszukana).

    Wyszukiwarka miała by za zadanie szukać dla usera np: zmywarki wg. ściśle określonych przez niego parametrów jak wymiary, kolor, marka, przedział cenowy etc. Oczywiście różne kategorie produktów posiadają różne parametry wg. ktorych można ich szukać ….

    System powinien nie tylko szukać live ale także wysyłac userowi na maila czy SMS informacji że produkt którego szuka został znaleziony ….. jeśli szukasz lodówki, zmywarki czy TV zazwyczaj nie potrzebujesz jej na już czasem szukasz tego tygodniami by znaleźć dokładnie ten model którego szukasz w najlepszej cenie ..

    Oczywiście dane do systemu wprowadzają same sklepy przez XML jak w porównywarkach tylko że XML bardziej rozbudowany niż ten porównywarkowy żeby wyszukiwanie miało sens …. Można też wprowadzać do bazy danych dane określonych modeli z katalogów producentów tak by lepiej szukać tylko po nazwie/numerze modelu.

    Do tego wyszukiwarka powinna przeglądać Allegro i może kilka innych serwisów by userowi zwrócić odpowiednią informację.

    Taki model jest znacznie lepszy niż zwykła porównywarka cen, która w zasadzie bazuje tylko na prostym porównywaniu cen a to stanowczo za mało. Wyszukiwarki wbudowane w nokaut czy ceneo są dość głupie i czasem wynik ich wyszukiwania pozostawia na prawdę bardzo wiele do życzenia …..

    Model biznesowy.
    Sklepy płacą za odesłanych klientów – oczywiście więcej niż 10 gr jak w porównywarce bo klient tak stargetowany jest wart dużo więcej.
    Przesyłanie na maila userom targetowanych ofert podobnych produktów jakich szukają.
    Ew. przy dużej popularności odpłatność dla userów …….

    I jak może być ?? :-)

  177. Tomek napisał(a):

    Serwis społecznościowy dla ludzi, którzy pragną odnaleźć Siebie. Grupą docelową są osoby po zmianie płci. Wirtualny edytor pozwoli Ci stworzyć własny wizerunek i wedytować detale. Pragniemy również załączyć narzędzie, które pozwoli oceniać profile w skali od 1 do 10 czy osoba na zdjęciu jest Po czy Przed zmianą płci.

    Pokaż swoją prawdziwą twarz! Dołącz do nas !

  178. Paweł Koperdowski napisał(a):

    Krótko: społecznościówka dla osób walczących z nadwagą. Oprócz standardowych funkcji wykresy zmiany wagi i inne statystyki. Głównie chodzi o to, aby każdy siebie wspierał w zrzucaniu kilogramów.

  179. Lulf napisał(a):

    Portal jak targeo.pl z tym że posiadał by opcje ustalenia dojazdu od/do uwzględniając komunikację miejską. Mogło by to posiadać opcje edycji przez urzytkowników. Dochód z tego był by na reklamach(małych – user bardziej ceni taki projekt) i od miasta (myślę że władzom miasta by się spodobał taki projekt)

  180. Tomasz Sandecki napisał(a):

    oto mój pomysł:

    serwis (online + pluginy) który pomaga w tłumaczeniu z polskiego na angielski (na początek) a dokładnie służy jak podpowiadacz (sufler) słów bądź zwrotów.

    często się zdarza że pisząc jakiś list albo czatując po angielsku nie znamy jakiegoś słowa, wówczas korzystamy z jednego z wielu dostępnych słowników a tu chodzi o taki system który na bieżąco (albo na żądanie) podpowiada słowa
    piszemy „I will call you później(naciskamy ctrl+spacje)…” i dostajemy okieneczko
    w jednej kolumnie angielskie odpowiedniki „później” w drugiej wyrażenia związane ze słowem później – takie często używane

    sufler analizowałby wcześniejsze czy późniejsze słowa tak żeby dobrać najlepiej pasujące (trzeba by zbudować jakieś związki, np komputer i związane z nim myszka, monitor….., web3.0 :-)

    do tego pluginy do skypa czy msmessanger, google talk czy pidgin-a

    pozdrawiam

  181. BP napisał(a):

    Firmy, faktury, kredyty, imprezy… Taaak, taaak… Myślicie tylko pod kątem mamony? Sądzicie, że tylko dzięki takiej tematyce można się wzbogacić? Chcecie wysokich domów, ale nie zbudujecie ich bez młotków i gwoździ. Nie znam recepty na dobry serwis, ale wiem, że istnieje coś takiego jak hierarchia potrzeb Maslowa oraz to, że internet jest potężnym narzędziem, który przybliża ludzi, ale również jest przeszkodą w nawiązywaniu kontaktów – po ludzku.

    Sukcesem Naszej Klasy było to, że przez moment mogliśmy porzucić dzisiejszą rzeczywistość i cofnąć się do czasów, za którymi tęsknimy. Tęsknimy za szczerymi uśmiechami dawnych sąsiadów, za imprezami z gitarą, ba, za bezbronnym sączeniem piwa przed domem, przed blokiem. Za tym, że świetnie sobie radziliśmy bez tych wszystkich wynalazków. Pamiętacie tę świetną prezentację, jak nie było telefonów, łaziło się po drzewach, grało w piłkę. A teraz co? Gdy patrzę na moje stare śmieci przez Zumi (albo w historię map Google Earth), to boisko, na którym zawsze graliśmy i po brzegi było wydeptane, teraz jest całe w trawie.

    Wracając do piramidy Maslowa… W sieci jest dużo treści, książek o motywacji, czyli głównie dotyczących szczytu piramidy. Można mieć świetne kontakty biznesowe, ale nadal nie będzie się szczęśliwym nie mając dobrego kontaktu z rodziną – rodzice z dziećmi, dzieci z rodzicami.

    Być może już istnieje taki serwis…

    Każdy z członków rodziny rejestruje się w serwisie. Zakładają wspólny profil rodzinny. Wpisują tagi, linki do ulubionych stron, własne zainteresowania, ulubione książki, filmy, muzyka. Tworzą taki mini-wykop. Na podstawie danych wyświetla się słupek z porównaniem, kto z rodziny ma podobne zainteresowania (jak na last.fm). Rodziny łączą się z krewnymi. Może kuzynostwo, z którymi się widujemy raz do roku, ma podobne zainteresowania, a może wujek, albo ciocia słuchali kiedyś rocka, zespołów, których teraz Ty słuchasz.

    Gdy dziecko wyjeżdża na wakacje, może wejść na profil i skorzystać z mikrobloga, aby przekazać, że u niego wszystko jest w porządku, doda zdjęcia, albo filmik. Albo gdy rodzic wyjeżdża w interesach i chce być w kontakcie z dzieckiem.

    Padnie pytanie: Na czym można zarobić? Na płaceniu za produkty, usługi, dzięki którym kontakt z rodziną będzie jeszcze bliższy, na rozwijaniu zainteresowań.

  182. Mateusz napisał(a):

    Pomysł: Portal społecznościowy dla podróżników.

    Ogólny kształt: Portal miałby skupiać ludzi pasjonujących się podróżowaniem, umożliwiając im sprawną wymianę informacji istotnych dla podróżowania w danym miejscu ─ warunki transportu (publicznego, ale też np. skuteczności podróżowania autostopem) i noclegu, sytuacja społeczno-polityczna, prawo, sprawy związane z wizami, ciekawe miejsca. To w formie schematyzowanej (liczby, diagramy, formularze itp.). Do tego możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń, porad i wrażeń między użytkownikami.

    Dlaczego to się sprawdzi: Po pierwsze, podróżowanie robi się coraz popularniejsze i coraz więcej ludzi i potrzebuje odpowiednich informacji. Po drugie, jest dużo osób niespecjalnie lubiących podróże, ale lubiących poznawać nowe zakątki świata (tacy internetowi podróżnicy, palcem po mapie). Obie grupy zasilają teraz strony jak Wikimapia, różne serwisy blogowe i fora. Potrzebny jest jednak serwis, który usprawni wymianę informacji i pomoże zintegrować środowisko.

  183. Paweł Małkowski napisał(a):

    @Franko

    wygląd jest sprawą subiektywną, co do rozwoju to chyba jedyny kierunek, dlatego tak myślałem:)

  184. Paweł Małkowski napisał(a):

    @dot

    Strona pomagajaca przy nauce roznych jezykow.

    Myślałem o czymś podobnym tyle, że ograniczonym tylko do webowych fiszek (można to ładnie rozegrać graficznie). Ficzery seriwsu:
    możliwość wprowadzania własnych słówek, których chcemy się nauczyć,
    dostępność fiszek w wielu różnych kursach jezykowych (np. angielski biznesowy i prawniczy)
    aplikacja mobilna pozwalająca na naukę w dowolnym czasie + płatność za dogrywanie kursów
    pokazywanie postępów w nauce z możliwością wyeksportowania fajnego widgeta informującego znajomych o naszych dokonaniach
    możliwość wygenerowania własnego widgeta, podsstrony serwisu gdzie internauci udostępnialiby kursy stworzone własnoręcznie.

  185. CalMet napisał(a):

    @Mateusz odezwij się na cal86@o2.pl właśnie pracuje nad takim pomysłem

    mój pomysł to portal „wynajmij człowieka” taka mini społeczność ludzi z różnych rejonów Polski do załatwiania jakis przysług za np. punkty tak zbierane i wymienane, przysługi w stylu obejrzenie samochodu przed zakupem itp.

  186. Jarek napisał(a):

    Masakra, ludzie przecież 90% rzeczy które chcecie zrobić już po prostu jest, wystarczy poszukać.

    Współczuję organizatorowi przekopywać się przez te pomysły, szczególnie że sam opis świadczy o rozgarnięciu danej osoby a brak informacji o tym, na czym zarobić, praktycznie pomysł dyskwalifikuje.

    Czytacie Antyweb to powinniście podstawowe rzeczy znać, ale niestety zdziwiła mnie niska jakość pomysłów.

    Właśnie dlatego nie dziwcie się, że dostajecie 5% – brany jest pomysł, ale sprawą zajmują się ludzie znający na biznesie/IT – Internet to nie oderwana rzeczywistość, robiąc stronę de facto zakładacie firmę.

    Web 2.0 pada tak samo albo nawet szybciej niż np. kwiaciarnia za rogiem.

  187. Dulo napisał(a):

    http://www.powiedz-mi-co-masz-w-lodowce-powiem-ci-co-ugotowac.pl

    Prosty, użyteczny front-end, zaawansowany back-end.

    Wpisujesz składniki, które masz w lodówce/półce/spiżarce, wyszukiwarka wybiera pasujące przepisy(dobrze tagowane), ewentualnie proponuje 1-2, składniki które należy dokupić. Wyszukiwarka ma za zadanie dobrze zinterpretować wpisane dane, ewentualnie zaproponować coś podobnego.

    Jeśli chodzi o zarabianie…myślę, że Knorr chętnie umieści swoje kostki w przepisach w odpowiedzi na zapytanie ‚woda w kranie’.

  188. bialazz napisał(a):

    Szybkie Zaklady

    Zakladasz sie o cokolwiek z kimkolwiek :)

    np, daje 100 zl ze jutro w wiadomosciach durczok kichnie

    lub zaloze sie o 500 zl ze nie spadnie ani kropla w wawie pomimo ze zapowiadali ..

  189. AndrzejD napisał(a):

    „Inny” serwis kulinarny oparty na video

    1) Pojedynki kucharskie – dwoch celebrytow przygotowuje na ekranie taka sama potrawe, spolecznosc probuje i ocenia

    2) Pojedynki szefow restauracji – podobne jak wyzej.

    3) Restauracje od kuchni – reportaze z video z restauracji, ale skupione na kuchni i tym co sie tam dzieje.

    4) Amatorzy w kuchniach restuaracji – konkursy video na dana potrawe (amatorzy wysylaja video) i glosowanie, zwyciezca zostaje szefem kuchni znanej restauracji na jeden wieczor, z tego rowniez video reportaz

    Model biznesowy oparty na reklamach, promocji restauracji, za wystep kucharza z restuaracji lub reportaz „od kuchni” ustalone stawki.

  190. Majcher napisał(a):

    1.Wspólne zakupy z zagranicy.
    Często można spotkać taką sytuację, że ludzie spontanicznie umawiają się na forach w celu wspólnego sprowadzenia jakiegoś towaru, który jest dostępny tylko za granicą. Chodzi oczywiście o obniżenie kosztów wysyłki towaru, gdyż rozkłada się on na wiele osób. Tu pojawia się pomysł na miks sklepu z portalem ogłoszeniowym – użytkownicy wystawiają ogłoszenie, o chęci sprowadzenia jakiegoś towaru z zagranicy, dajmy na to telefonu, i czekają aż uzbiera się odpowiednia liczba innych osób, które również wyrażają chęć nabycia takiego towaru. Po przelaniu kwoty, portal realizuje zamówienie i następnie wysyła towar użytkownikom, którzy go zamówili. Pośrednictwo portalu ma jeszcze tę zaletę, że pomaga przełamać użytkownikom barierę językową – nie każdy włada językiem np. francuskim na tyle, aby złożyć zamówienie we francuskim sklepie.
    Portal może zarabiać z prowizji, plus reklamy.

    2.Opiniowanie.
    Pomysł w zasadzie jest rozszerzeniem komentarzy z allegro.pl. Prosty, ‚googlowski’ dizajn – jedno pole na wpisanie adresu strony, lub adresu e-mail. Nowa praca? Wpisujesz na stronie adres www firmy i sprawdzasz co piszą o niej ludzie. Prowadzisz sklep internetowy i właśnie ktoś zamówił kosztowny towar? Wpisujesz adres e-mail i sprawdzasz, czy przypadkiem klient nie wykiwał innego sklepu, i nie odebrał towaru. Właśnie szukasz nowego mieszkania na studiach, ale nic nie wiesz o lokatorach? Wpisujesz adres e-mail i sprawdzasz czy przypadkiem lokatorzy nie mają w nawyku zostawiania sterty brudnych naczyń. Szukasz dobrej firmy, która zaprojektuje ci logo? Wpisujesz adres witryny firmy… Przykładów można mnożyć w nieskończoność. Komentarze mogą być negatywne i pozytywne, mogą być ‚wykopywane’ przez użytkowników jako ‚wiarygodne’ i ‚pomocne’, albo usuwane jako ‚spam’, lub ‚mało wiarygodne’ (np. działania konkurencji). Strona będzie udostępniała kod, który inni będą wklejali na swojej stronie, a który będzie mówił ‚Ta strona ma 1000 pozytywnych komentarzy’ (to oczywiście przykład).

    3.Portal blogowy dla wykładowców akademickich.

    Wykładowcy będą mogli założyć swoja stronę, bloga, na której będą umieszczać komunikaty o wynikach kolosów, odwołanych zajęciach, albo umieszczać materiały i pomoce naukowe. Będzie też możliwość wpisania się na listę mailingową (sms?) danego bloga i dostawania informacji prosto na skrzynkę (w zasadzie nic nowego, ale chodzi o prostotę).

  191. JarekMk napisał(a):

    No nie… Myślałem, że tutaj to się nie przytrafi… Panie Grzegorzu, od kiedy to stawia się spację przed znakiem interpunkcyjnym? Jakieś nowe zasady pisowni w języku polskim?

  192. Dulo napisał(a):

    Nie wiem dlaczego ale mój komentarz niestety zniknął. Piszę więc jeszcze raz:

    http://www.powiedz-mi-co-masz-w-lodowce-powiem-ci-co-ugotowac.pl

    Sprytna wyszukiwarka przepisów. Użytkownik wpisuje produkty które ma w lodówce i dostaje wybrane z bazy (dobrze otagowane) przepisy. W przypadku prawie pustej lodówki, dostaje informacje co dokupić. Jeśli wpisze niepoprawnie produkt ma możliwość wyboru spośród zaproponowanych odpowiedników.

    Co do zarabiania…oczywiście reklamy. Kostka Knorr wyróżniona wśród składników może dobrze zarobić;)

  193. Piotrek napisał(a):

    Serwis dla młodzieży lubiącej wszelkiego rodzaju fotki, e-pulsy, nasza klase ;) – jak wiadomo, mozna na nich zarobić
    1. wrzucasz zdjecie
    2. otrzymujesz szereg narzędzi
    – mozesz zmienić tło fotografii (otrzymujesz 4000 przykladów, posegregowanych tematycznie – już zaden znajomy nie bedzie mial lepszego zdjecia – przy piramidach, pod wieza eiffla)
    – mozesz zmienić sobie fryzurę (rozne przyklady)
    – mozesz wykonać lekki retusz
    – możesz zmienijszyć zdjęcie itp
    – możesz skomponować z dwóch zdjec jedno (np. zakochane nastolatki chca zobaczyć jak beda wygladać przy ślubnym kobiercu)
    – smieszne fotomontaze (mozesz pokazac swoja twarz np. z tułowiem rycerza, łucznika, strongmana, zgrabnej kobiety)
    – 5000 róznych ramek (tak, aby każda osoba mogła mieć inna ;) )
    – suwaczki (i tutaj dowolna modyfikacja tzn – mozesz wprowadzic co odliczasz, dodac fotke, rodzaj zdjecia itp – np. do mojego ślubu zostało…)

    i kilkanascie jeszcze innych pomysłów na funckjonalnosć – ale o tym, jak wygram :)

    model biznesowy:
    – integracja z pasażami dla konkrtnej grupy docelowej
    – konta premium (przerobienie 1 fotki – 1,22 vat -sms)
    – profesjonalny fotomontaz na zamowienie
    – koszulki z nadrukiem twojego zdjecia, kubki itp.

    Pozdrawiam,
    Piotr

  194. pmatusze napisał(a):

    Oto pomysl:

    Serwis rekomendacji kwater, pensjonatow, hoteli, obiektow uzytecznosci publicznej etc- ale tylko od strony turysty/klienta a nie uslugodawcy/wlaciciela obiektu. Przyklad: klient jedzie do np. Zakopanego i loguje sie na kwaterze np. Giewont. Cyka aparatem fotki wnetrz (pokojow, kibla, co za oknem) wrzuca na strone, weryfikujac niejako to co uslugodawca wrzucil na swojej stronie albo w serwisach agregujacych oferty noclegowe (porownanie po czesci ulatwia moderacje, trolle beda wrzucac wszytko). W serwisie beda sekcje: moje zdjecia – jak faktycznie bylo,oraz co podaja w sieci (wyszukane z googla strony obiektu albo a zagregatorow ogloszen). Mozliwosc komentowania, dysktutowania etc. Serwis moglby byc dobudowa fotki (albo przynajmniej wykorzystac juz istniejace funkcjonalnosci), bo w koncu chodzi o te same czynnosci – wrzucanie zdjec, komentowanie, ocenianie etc.
    Dlaczego taki projekt: wlasne doswiadczenia. Rzadko to co widze na stronie rekalmowej wlasciciela, bylo zgodne z rzeczywistoscia (przykład: boisko do koszykowi u reklamodawcy super, w rzeczywistosci kosz bez siatki i oberwany, basen skadrowany tak, ze wyglada jak by mial 100 metrow, w rzeczywistkoci 10 metrow, tynk leci z sufitu, grzyb na scianie)
    Usterki nie dosc duze by rekalmowac usluge, ale wystarczajace by popsuc humor.
    Serwis bylby bardzo pozyteczny, dzieki niemu ludzie weryfikuje oferty turystyczne, podejmuja swiadome wybory. Serwis rosnie w sile a ja zgarniam 5 procent i ide na emeryture ;)

    Codename: Socrates
    ps: wiecej pomyslow na realizacje po zakwalifikowaniu sie do realizacji ;)
    pozdrawiam

  195. Paweł Małkowski napisał(a):

    @Jarek

    Nie w tym rzecz, bo przecież można robić to co już jest. Takim sposobem nie powstało by np. Google. Ważne żeby to zrobić lepiej./p>

  196. Loki napisał(a):

    Jest kilka fajnych pomysłów. Ciekawe ile z nich zostanie podpatrzona i zrealizowana przez „osoby trzecie”. :)

  197. Damian napisał(a):

    @kuba filipowski

    ja mam ‘pomysły’.serwis społecznościowy z ecommerce na zasadzie aukcji/wymiany dla graczy (czyli szafa.pl dla graczy). na początku można pokazać jakie ma się gry i sprzęt i wymieniać się lub sprzedawać. wszystkie gry można komentować.można to oprzeć na engine szafa.pl więc będzie mniej roboty ;)pozdr

    Already did it -> http://gametrade.pl, obecnie tylko wymiana i sprzedaż gier, ale sprzęt także będzie dostępny.

  198. AndrzejD napisał(a):

    “Inny” serwis kulinarny oparty na video
    1) Pojedynki kucharskie – dwoch celebrytow przygotowuje na ekranie taka sama potrawe, spolecznosc probuje i ocenia
    2) Pojedynki szefow restauracji – podobne jak wyzej.
    3) Restauracje od kuchni – reportaze z video z restauracji, ale skupione na kuchni i tym co sie tam dzieje.
    4) Amatorzy w kuchniach restuaracji – konkursy video na dana potrawe (amatorzy wysylaja video) i glosowanie, zwyciezca zostaje szefem kuchni znanej restauracji na jeden wieczor, z tego rowniez video reportaz
    Model biznesowy oparty na reklamach, promocji restauracji, za wystep kucharza z restuaracji lub reportaz “od kuchni” ustalone stawki.

  199. Dominik napisał(a):

    babiarnia.pl

    Serwis dla kobiet chcących wymienić swoje ubrania, które się znudziły, rozmiar zdezaktualizował się itp., a nie chcą wydawać pieniędzy.

    Funkcjonalność – dodawanie zdjęć, komunikacja między użytkowniczkami, filtrowania po kolorze, rozmiarze, rodzaju garderoby itp.

    Wiem istnieją w sieci podobne serwisy wymieniarnia.pl (dotyczy wszystkich rzeczy, które nie są nam potrzbe), gieldamamy.pl (wymiana akcesoriów ubrań dla dzieci, niemowlaków). Kierowany do aktywnych młodych kobiet. Coś na zasadzie sklepów z używanymi ubraniami.

  200. js napisał(a):

    A ja proponuję portal Studencko(-uczniowski) ;) to zbierania notatek, materiałów i wszelkiego rodzaju wymiany informacji, tak potrzebnej uczącym się. Mógłby oferować moduły wgrywania skanów/obrazów z notatkami i zaznaczanie odpowiednich fragmentów online (to dla tych nie umiejących obsługiwać podstawowych programów graf), nagrywania wideo-korepetycji z danego tematu czy pomoc w pisaniu prac – w formie sugerowania tekstów źródłowych, propozycji i oceny już napisanych fragmentów przez innych, czy po prostu sugestii jak daną kwestię rozwinąć.
    StartUp mógłby oferować z czasem opcję ankietową – każdy mógłby tworzyć nowe ankiety online, która w pewnym stopniu przyczyniła by się w pomocy studentom w prowadzeniu badań internetowych.

    To tyle, tak po skrócie. Oczywiście, jak każdy startup musiałby podlegać rozwojowi i modyfikacją od pierwotnego pomysłu. :)

  201. Łukasz napisał(a):

    Ja myślałem o stworzeniu portalu, który zawierałby w sobie elementy Naszej klasy oraz Moikrewni. Przykładowo osoba, która rejestruje się w tym serwisie po zalogowaniu ma przed sobą wszystkich znajomych z naszej klasy, moikrewni.pl oraz dodatkowo aktualne informacje ze świata i polski uszeregowane w taki sposób w jaki sobie zażyczył. Powiedzmy, że ktoś z jego rodziny czy też znajomych wyjeżdża gdzie kolwiek, to my mamy podgląd na mapie w którym miejscu się znajduję, dzięki temu, że osoba która wyjeżdża zaznacza gdzie jest i co robi. Dodatkowo będzie mogła ta osoba pokazać zdjęcia z tego miejsca, filmy itp. Na mapie widzielibyśmy kto z naszej rodziny i znajomych znajduję się w jakim miejscu. Serwis ten byłby swego rodzaju pulpitem, w którym także umieszczane byłyby notatki o przypomnieniu np. zrobienia zakupów itp. Po zarejestrowaniu się danej osoby w tym serwisie i wpisując swoje prawdziwe dane, użytkownikowi zostaną przedstawione inne osoby o takim nazwisku z możliwością odnalezienia kogoś z rodziny. Można by było odnajdywać swoich bliskich tak jak w naszej klasie przy współpracy z tym serwisem. Każdy mógłby wg swoich zainteresowań dopasować elementy serwisu. Na przykład osoba interesująca się piłką nożną dodałaby sobie do serwisu widget, który informował by ja o nadchodzących meczach itd. A więc możliwość rozbudowy serwisu korzystając z różnego rodzaju widgetów. W tym także możliwość płacenia rachunków z poziomu konta. To tak skrótowo;) mam jeszcze dużo więcej pomysłów:) Pozdrawiam.

  202. Ewa napisał(a):

    witam,
    mnóstwo fajnych pomysłów, do niektórych przydałaby się fajna nazwa.

    Z chęcią podzielę się i udostępnię za opłatą wielofunkcyjne, wszystkomające i megazadaniowe :-) domeny na potrzeby waszych serwisów.

    infowitryna.pl
    technobiznes.pl
    witalizer.pl
    gratowarzyska.pl
    gryreklamowe.pl
    biurozlecen.pl
    poznajesz.pl
    mikroblogi.pl
    wyjechac.pl
    winners.pl
    wideoreportaze.pl
    poszukac.pl
    superstyl.pl
    widzety.pl

    Sama zbieram na rozbudowę serwisów, więc niektóre nawet tanio oddam.

    zapraszam do kontaktu
    pozdrawiam
    Ewa
    whitezombie(znak)interia.pl

  203. Roman napisał(a):

    Jeszcze jeden mój pomysł-teleturniej online dla internautów.Kwestia jakiego typu byłby on jest do przemyślenia.Wszyskie osoby,które byłyby zalogowane o danym czasie na stronie takiego teleturnieju brałyby udział w losowaniu do uczestniczenia w nim.Coś w stylu np.”Koła fortuny”.Plusem byłoby to,że każdy mógłby w nim wziąść udziałał (a z tego co mi wiadomo,praktycznie takich teleturniejów w sieci nie ma),zaś niedogodnością byłoby zabieganie o sponsorów(firmy chcące się zareklamować).Oczywiście panowałaby tu zasada-im więcej graczy tym większe potencjalnie nagrody.

  204. i napisał(a):

    Mój pomysł: ogłosić konkurs na startup, nagrodą będzie 10% udziałów.

    Prawda że genialne? :D

    PS. Nie sprzedawajcie swoich marzeń za 5%

  205. Paweł Małkowski napisał(a):

    @Loki

    Na szczęście przedstawiane są tylko idee i pomysły a nie biznesplany:)

  206. BP napisał(a):

    @Łukasz

    Czyli myślimy mniej więcej o tym samym :) (patrz: mój komentarz)

  207. Łukasz napisał(a):

    @BP

    Nie czytałem wszystkich pomysłów, więc zdecydowanie nie korzystałem z Twojego pomysłu, ale masz rację – myślimy o tym samym :)

  208. AndrzejB napisał(a):

    Agregator – wyszukiwarka i porównywarka ofert wyjazdów wakacyjnych
    Serwis mający ułatwić wyszukanie najlepszej oferty wyjazdu wakacyjnego, coś w rodzaju ceneo czy wroom tylko że wyszukujące z ofert biur podróży czy serwisów wakacyjnych. Jak wiadomo daną wycieczkę do dokładnie tego samego państwa, miasta i hotelu można kupić kilkaset zł drożej lub taniej. Żeby znaleźć najlepszą ofertę trzeba ręcznie przeszukiwać kilkanaście serwisów tego typu. Ten agregator pozwoliłby na znalezienie odpowiadającej nam wycieczki w jednym miejscu oraz porównanie ofert różnych biur/serwisów.

  209. Bartosz napisał(a):

    A co mi tam, i tak to 5% to jest jakis joke – ale podziele sie moim pomyslem (miedzy innymi dlatego ze niektore pomysly tu sa dosyc ciekawe):

    Serwis umozliwiajacy wysylanie plikow zip, pdf, doc, xls, psd, torrent…. (tak naprawde dowolny plik). Do kazdego pliku ktory bedzie wysyłany serwis umozliwi nagranie pupitu (z glosem) prosto z przegladarki (java powinna zalatwic sprawe).

    Odbiorca dostaje maila z embedowanym video i zalacznikiem ktory moze pobrac prosto z serwisu. Mozna powiedziec ze to mix rapidshare+youtube+camtasia.
    Mozna to nazwac http://www.super-zalacznik.pl albo http://www.video-attachment.com

    Jak to zrealizujecie, to bede wdzieczny bo mi osobiscie przydalaby sie taka aplikacja gdzie mam mozliwosc zalczenia pliku + dodanie video o tym danym pliku.

    Gdzie kasa? Darmowe zalaczanie plikow max 50MB, limit na transfer i video max 2 minuty. Dla uzytkownikow konta PRO – platne miesiecznie, bez limitow. Czy ludzie beda za to placic? Napewno… bo to Idealany serwis dla potrzeb biznesowych i wymiany informacji pomiedzy pracownikami…

  210. Blazej napisał(a):

    Serwis monitorujący co na mój temat jest w sieci. Użytkownik wrzuca do systemu info o sobie (imię, nazwisko, maile, nicki, nazyw profili na portalach itp.) system przeszukuje net (nie tylko wyszukiwarki ale i serwisy społecznościowe, blogi, itp) i informuje nas o zmianach, itp. Każdy z nas googluje siebie od czasu do czasu, ten serwis robiłby to za nas tylko lepiej :).

  211. kott napisał(a):

    panom z startupschool skonczyly sie pomysly na zarabiania pieniedzy wiec szukaja latwej mozliwosci kontynuowania mnozenia zyskow – daj im pomysl, oni zgarniaja smietanke, ty dostajesz 5%…
    z tego co wiem prima aprilis byl ponad dwa miesiace temu…

  212. piotr potera napisał(a):

    A sprobuje, co mi tam… ;-)

    Serwis, ktory chcialbym stworzyc, to przynajmniej technicznie, polaczenie Allegro, spolecznosciowki i serwisu z ogloszeniami …ale od dosc niespodziewanej strony. Zaczne moze od powodow, ktorymi sie kierowalem, ukladajac sobie ten serwis w glowie. Otoz, spoleczenstwo raczej biednieje niz sie bogaci. Opieka zdrowotna w naszym kraju stoi na krawedzi bankructwa, caly czas zastanawiajac sie, czy nie zrobic w koncu tego wielkiego kroku w przod. Dostep do calkiem podstawowych badan medycznych, takich jak USG czy zwyklej wizyty u specjalisty jest cholernie utrudniony a czas oczekiwania czasami absurdalnie dlugi. A przeciez to on (czas) jest w wielu przypadkach najwazniejszy. Ale zaraz! Mamy przeciez lekarzy i gabinety prywatne, czesto z najnowoczesniejszym sprzetem, gdzie nie ma kolejek lub sa one niewielkie. Zgadza sie, lecz problemem pozostaja w tym przypadku koszty, nie do udzwigniecia dla najbiedniejszych.

    Moj pomysl polega na tym aby stworzyc platforme dla ludzi, ktorzy z jednej strony sa w stanie pomoc oferujac dana kwote pieniedzy na konkretny zabieg/badanie (przypominaloby to aukcje/oferte). Moga to byc np. lekarze – wlasciciele gabinetow, lub po prostu zamozni altruisci. Z drugiej strony zas, ubogie osoby potrzebujace, dla ktorych zyc lub umrzec zalezy od czasu wykonania badania/zabiegu. Ci, korzystajac z wyszukiwarki, mogliby znalezc osobe, ktora potencjalnie moze uratowac im zycie finansujac wizyte u specjalisty (np. marne USG z 50,00PLN). Platforma uwzgledniala by tez zbiorki wiekszych pieniedzy na bardzo-bardzo drogie zabiegi, jak np. przeszczepy szpiku.

    Na czym serwis by zarabial – to bardzo wazne pytanie. Mam i na to klika pomyslow:
    – czesc pieniedzy oferowana na zabiegi/badania zasilalaby konto serwisu;
    – osoby korzystajace z pomocy, jako ze same zabiegi mialyby de-facto za darmo, za kazde skorzystanie z pomocy, wplacalyby na konto serwisu jakas prowizje od wysokosci pomocy finansowej;
    – oferujacy pieniadze/pomoc mogloby sie promowac lub reklamowac w serwisie
    – osoby szukajace pomocy, odplatnie moglyby zamieszczac ogloszenia, tak aby skolei osoby pomagajace ale niezdecydowane co do kwoty/typu pomocy, mogly takim ludziom pomoc, znajdujac ich np. w swoim miescie;

    Co dawalby taki serwis:
    – przede wszystkim pomagalby ratowac ludzkie zycie;
    – pomoglby tez promowac gabinety prywatne i tym samym napedzal koniunkture w tym zakresie;
    – moze troche odciazyl by publiczna sluzbe zdrowia ;-)

    To tak bardzo w skrocie. Mam jeszcze sporo rzeczy do napisania na temat tego pomyslu (jak np. bonusy dla oferujacych pomoc, znizki, karnety – do dogadania z instytucjami, ktore zdecydowalby sie dolaczyc do akcji) ale to jak juz ktos bedzie zainteresowany, bo moglbym pisac tak i pisac ;-)

  213. max napisał(a):

    „Ławka” czyli serwis, w którym każdy uczeń mógłby umieścić zdjęcie zabawnej, ciekawej ławki w szkole, a raczej tego, co się znajduje na owej ławce – kawałów, „czatów”, rysunków etc. zarabianie na reklamach. Taki bash, ale „szkolny” :)

  214. Tomek napisał(a):

    Darmowa platforma wymiany SMS.
    Komunikacja odbywa się poza serwisem, bezpośrednio pomiędzy użytkownikami przez sms. Serwis kojarzy tylko osoby potrzebujące dostać smsy z osobami gotowymi je wysłać.

    Użytkownik:

    – ma darmowy dostęp do serwisu (tylko rejestracja),
    – dostaje darmowe smsy od innych użytkowników,
    – płaci tylko za smsy które sam wysyła do innych (ale tu jego koszty mogą okazać się minimalne lub nawet zerowe, gdyż wiele sieci daje pakiety darmowych sms),
    – nie ma ograniczeń co do ilości otrzymanych sms, może nie wysłać nigdy choćby 1 a i tak dostawać od innych jeżeli znajdą się chętni, zakłada się jednak że osoba która kilka razy dostanie smsa w potrzebie sama będąc w domu przed komputerem też wyśle potrzebującemu sms.

    Obejmuje takie dziedziny jak:

    – sport (głównie futbol) ale i inne sporty (F1, żużel, ligi polskie: siatkówka, koszykówka, piłka ręczna…) – dla graczy bukmacherskich i fanów zespołów,
    – inne pozasportowe, np. giełda, lotto, wydarzenia medialne, przypomnienia i inne… – bez ograniczeń.

    Kto będzie z tego korzystał?

    Każdy kto nie ma akurat dostępu do internetu i/lub telewizji (w pracy, w delegacji, w szkole, w podróży, na rybach, będąc z wizytą u rodziny lub z innych powodów odcięty od informacji).

    Dlaczego będzie korzystać?

    Bo potrzebuje szybkiej informacji o danym wydarzeniu. Zakłada się, że większość użytkowników będą stanowić fani sportu lub/i gracze obstawiający zakłady bukmacherskie. Istnieje duże zapotrzebowanie na takie usługi ale wszystkie serwisy które spotkałem oferują smsy z wynikami za opłatą.

    Jak będą korzystać?

    Tu osoba potrzebująca wynik konkretnego wydarzenia zgłosi w serwisie zapotrzebowanie np. na wynik końcowy lub wyniki cząstkowe i czeka aż inny użytkownik zaoferuje wysłanie sms po lub w trakcie wydarzenia sportowego (lub innego). Ostateczną decyzję czy system ma ujawnić oferentowi nr telefonu użytkownik podejmie na podstawie analizy ocen i komentarzy (działający np. podobnie jak w Allegro).

    Co skłoni użytkowników do zaoferowania wysyłania innym smsów?

    Osoba przed komputerem ma bardzo łatwy i natychmiastowy dostęp do informacji i wyników. Jedyna fatyga to wysłanie tego sms i koszt (można wybrać takiego adresata który ma nr w naszej sieci i wtedy za sms możemy nawet nie płacić). Do pomocy skłonić może fakt że np. za tydzień my będziemy potrzebowali takiej pomocy więc dzisiaj bez problemu możemy pomóc komuś innemu.

    W przypadku relacji z wydarzeń sportowych możemy szukać kogoś kto wyśle nam wynik czerpiąc go z internetu lub będzie obecny osobiście na miejscu wydarzeń.
    Jeżeli uda się zbudować odpowiednio dużą liczbę użytkowników praktycznie każdy będzie mógł dostać natychmiastową wiadomość o interesującym go wydarzeniu.

  215. sasek napisał(a):

    Serwis dla uprawiających różnego rodzaju sport, pozwalający umówić sie na wspólny trening. Do tego możliwość śledzenia znajomych i ich treningów, wysyłanie zaproszeń, powiadomienia sms/gg/jabber itp. Ewentualnie geolokalizacja

  216. Azazello napisał(a):

    To i ja coś zaprezentuję:

    Polski iTunes

    W Polsce mamy 50 mln telefonów komórkowych z czego przynajmniej 20 mln ma możliwość odtwarzanie MP3. iTunes nie kwapi się do wejścia na polski rynek i nie jest powiedziane, że jeśli wejdzie to się tu przyjmie, wielu już zagranicznych potentatów wchodziło do Polski i się nieźle sparzyli, co potwierdza regułę, że na naszym lokalny nie do końca jeszcze rozwiniętym rynku lepiej spisują się rozwiązanie rodzime – dostosowane do naszego specyficznego klimatu.
    Jednak serwis nie był by kopią iTunes tylko polskim odpowiednikiem i dostępnym dla wszystkich użytkowników telefonów komórkowych. Sprzedaż płyt leci na łeb na szyje – jest to bardzo dobry moment do wejścia w tą branżę. Zasada działania jest bardzo prosta zamiast iść do sklepu czy kupować w Internecie płyty lub pojedyncze utwory zamawiali byśmy je bezpośrednio na nasze telefon (oczywiście istniała by możliwość ich kupowania również przez stronę WWW).
    Źródłem muzyki były by oczywiście wytwórnie płytowe – przy takiej dystrybucji można wprowadzać do obiegu muzykę nie dostępną na polskim rynku oraz dogadywać się indywidualnie z artystami z pominięciem wytwórni.
    Pomysłów na dystrybucję i promocję jest wiele wszystkich nie zdradzę tutaj.
    To co najważniejsze przy dobrym wykonaniu serwis jest w stanie generować nieograniczone zyski…

  217. Qbexus napisał(a):

    Część z Was ma bardzo fajne pomysły i życzę Wam powodzenia. Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie.
    Przy okazji dzisiejszego święta warto zwrócić uwagę na dość zaniedbaną w polskim internecie grupę userów „Chrześcijan”. Jest to siła, którą docenia naprawdę niewielu a potrafi ona mieć wpływ na kierunki polityczne, gospodarcze i społeczne w Polsce. Ci, którzy postawili na wiernych, wygrali. Wystarczy spojrzeć na media Ojca R. Jest to wielki tort, z którego postępując w odpowiedni sposób można wykroić spory kawał.
    Mając odpowiednie zaplecze techniczne, da się zrobić coś na skalę ogólnoświatową.
    Start projektu powinni zapewnić młodzi katoliccy userzy, których w Polsce nie brakuje. Aby się o tym przekonać, wystarczy obserwować zloty na Lednicy czy organizowane w całym kraju spotkania młodzieży katolickiej. Z czasem średnia wieku użytkowników będzie się podnosić i zaktywizują się starsi, których w inny sposób niemożna pozyskać w internecie.Temat jest niezwykle rozległy z wieloma możliwościami a forma komentarza na blogu nie jest najlepszym miejscem na jej analizowanie więc do rzeczy.
    Społecznościówka z elementami portalowymi z czasem może i mikroblogiem dla wiernych katolickich. Struktura mogłaby się opierać na istniejącej strukturze kościelnej. Jeżeli chodzi o teren Polski byłyby to kurię regionalne dzielone na parafie (nie znam dokładnie struktury kościoła katolickiego). Wierni mogli by podawać w jakiej parafii byli chrzczeni w jakiej otrzymali pierwszą komunię itp. to jeżeli chodzi o socjal wiernych. Możliwy był by socjal samych parafii ogłoszenia parafialne godziny mszy wydarzenia itp.
    Ciężko wymieniać wszystkie pomysły, które nasuwają się na bieżąco.
    „Modelu biznesowego” nie opiszę, bo ogranicza go tylko wyobraźnia, są dziesiątki sposobów zmonetyzowania takiego użytkownika.
    Temat jest trudny żmudny i bardzo, ale to bardzo delikatny, bo będzie trzeba poszukać wsparcia w kuriach, lecz ten, który sobie z tym poradzi będzie miał „wiernych” użytkowników na całym świecie. Stosując odpowiedni PR o rozgłos w mediach nie powinno być trudno.
    Niezależnie od konkursu zapraszam zainteresowanych takim projektem do kontaktu pod adresem slusarek@ditmedia.pl

  218. Daniel napisał(a):

    No to i ja dołożę swoje trzy grosze :)

    Moim pomysłem jest platforma korepetycji online. Napisze tylko w skrócie bo nie bede przysparzał wiecej pracy czytelnikom. Dwie grupy, nauczyciele, osoby chcące udzielać korepetycje i uczniowie. W serwisie byłaby tabela ofert korepetycji, różne przedmioty, zagadnienia oraz nauka jezyków. Korepetytorów można oceniać co podnosi ich wartość na rynku. Korepetycje można udzielać w grupach lub indywidualnie. Komunikacja z uczniem za pomocą kamery internetowej, czatu, komunikatora w serwisie oraz „interaktywna tablica” która odzwierciedla osobie uczonej co pokazuje i robi korepetytor. Nauczyciel może zamieszczać pliki, prezentacje oraz pliki dźwiękowe, które można udostępniać na dysk uczniowi lub nie. Każdą lekcje można zaplanować poprzez kreator. Za korepetycje uiszczane są opłaty przelewane wewnątrz serwisu i rozliczane później z korepetytorami.

    Na czym serwis zarabia?
    Pozycjonowanie i wyróżnianie ofert korepetytorów, % od ceny korepetycji, rozszerzony moduł panelu dla korepetytorów.

    Szanse
    Jest to pierwszy tego typu serwis w Polsce, co roku maturzyści studenci i uczniowie szukają pomocy u korepetytorów. Dla korepetytorów jest to możliwość dodatkowych zarobków, ogólnopolski dostęp do klienta, możliwość łączenia korepetycji no i przede wszystkim nauka i praca przed komputerem w domowych warunkach

    Więcej szczegółów po wygraniu konkursu :)

  219. Zakładnik napisał(a):

    Agencja reklamowa, ale na zasadach jakich jeszcze nie ma na swiecie. 100% sukces. Zasady dzialania oparte na wspolpracy z wieloma branzami. Niestety nie moge zdradzic nic wiecej. Pozdrawiam

  220. latający_pies napisał(a):

    1. Porównywarka cenowa dla strefy euro (całej!).
    Ceny poszczególnych produktów różnią się nie tylko w zależności od sklepu, ale także od kraju, w którym można dany produkt kupić. Celem serwisu byłoby ukazanie tych różnic i możliwość znalezienia najtańszej opcji.

    2. Portal społecznościowy dla miłośników teatru.
    Profile teatrów, aktorów i spektakli, fankluby aktorów, możliwość oceniania spektakli, pisania recenzji, system rekomendujący, funkcje społecznościowe: profile użytkowników, znajomi, fora, itd.

    3. Portal dla osób nie znających swoich biologicznych rodziców (adoptowanych, porzuconych w dzieciństwie), lub poszukujących swoich dzieci.
    Daleko posunięta dyskrecja: możliwość kontaktu tylko dla tych stron (dziecko – rodzic), które wpiszą w profilu taką samą datę i miejsce urodzenia.

  221. Tomasz Nowak napisał(a):

    Serwis społecznościowy w któtym celem jest poznawanie w świecie realnym nowych ludzi.

    Dodanie do znajomych danej osoby było by możliwe tylko wtedy, kiedy umówione wcześniej spotkanie tych osób doszło by do skutku. Potencjalnych kandydatów do skojażenia system dobierał by na podstawie miasta/województwa, płci, wieku ew. zainteresowań opartych na wywiadzie zebranym przy rejestracji.

  222. dzejmsdin napisał(a):

    I pomysł:

    Serwis w którym internauci dodają przez siebie wykonane zdjęcia.
    Na dodane zdjęcia oddawane są głosy internautów.
    Autor najlepszego zdjęcia w miesiącu wygrywa nagrodę ( do uzgodnienia )

  223. Paweł Gulewicz napisał(a):

    Nie wiem kiedy to przeczytasz (ja dalem rade okolo 1/3 komentarzy) – jednakze zamieszczam idee:

    Rodzaj serwisu o tematyce turystycznej (spolecznosciowy). Cos w stylu serwisow polecajacych i opisujacych miejsca do odwiedzenia, dobre hotele czy restauracje, jednakze z punktu widzenia bardziej osobistego, ludzkiego i prawdziwego. Ktos kto byl w Paryzu i spedzil tam mile chwile – opisuje to miasto w formie poradnika dla turysty – jednakze nie tak sucho i tradycyjnie jak ma to miejsce w „normalnych” przewodnikach, tylko prawdziwie, po swojemu. Restauracja w ktorej zjadl pyszny posilek czy sklepik gdzie kupil uroczy, jedwabny szal w prawdziwie okazyjnej cenie. Idea dotyczaca przewodnikow po miejscach wartych odwiedzenia ma ogromny potencjal – moze dotyczyc zarowno miast jak i hoteli, restauracji, pubow, sklepow.. A potencjal reklamowy ? Tez spory – zarowno biura turystyczne, linie lotnicze, producenci odziezy, wypozyczalnie roznego rodzaju sprzetow.. A co gdyby i tych reklamodawcow (i oferowane przez nich produkty/uslugi) wziasc pod uwage jako element samego serwisu ? Piszczacy poradnik moze np. polecac linie lotnicze ktorymi lecial czy aparat ktory mu wiernie sluzyl mu w podrozy.

  224. dzejmsdin napisał(a):

    2 pomysł:

    Serwis/ wyszukiwarka, w którym moglibyśmy znaleźc odpowiednie miejsce dla planowanego przez nas eventu, jak wesele, konferencje, urodziny. Kryteria wyszukiwania jak miasto, ilośc miejsc, cena itp.

  225. dzejmsdin napisał(a):

    3 pomysł:

    Coś jak parking domen, ale z wartościowym dla odbiorcy, uaktualniającym się contentem. Ci co zjadą na parking niech nie poprzestaną na toalecie, ale zatrzymają się na dłużej i np. zjedzą kanapke ;)

  226. dzejmsdin napisał(a):

    4 pomysł:

    Internetowa telewizja: serwis podzielony na kanały tematyczne (kabaret, serial. itp.), do których użytkownicy mogą cyklicznie dodawac nagrane przez siebie programy. Może się przydac wstępna selekcja, np po odcinku pilotowym ;)

  227. dzejmsdin napisał(a):

    5 pomysł:

    Platforma ułatwiająca współpracę pomiędzy znajomymi z wyboru jak i bez niego.
    Np. przy okazji zrzutek na prezenty na kawalerskie, śluby, panieńskie, na cokolwiek.
    Założyciel tworzy grupę, o której istnieniu przesyła informację osobom zainteresowanym. Serwis powiązany z płatnościami internetowymi. Zrzucający łatwo i przyjemnie wpłacają pieniądze Założycielowi ;)
    Szerokie zastosowanie.

  228. sbvc napisał(a):

    Zbiór e-booków, które można ściągnąć na dysk lub czytać on-line. Bot lub użytkownicy katalogują linki do pobrania e-booków (albo wrzucają książki z własnego dysku). Później są one wraz z opisem, zdjęciem i pozostałymi danymi publikowane i przypisywane do odpowiednich tagów. Na stronie można też będzie znaleźć czytniki e-booków (ala ivona), programy do odczytywania .pdf/.doc na telefon/pda i tego typu pomoce. Pozostałe funkcjonalności to m.in. możliwość komentowania, oceniania, prowadzenia dyskusji, ewentualnie jakiś ranking. Jest wiele sposobów na zarabianie – przykładem są płatne konta (np. dostęp do większej bazy i więcej funkcji), czy reklamy książek do kupienia w empiku/helionie, google adsense. Na zachodzie jest kilka podobnych stron i niektóre pomimo słabego wykonania cieszą się popularnością.

  229. Wazon napisał(a):

    @Grzegorz Marczak

    Hazan przecież to jawne szukanie jelenia, który da Ci gotowy pomysł na coś nowego i dobrego. Niektórzy napisali, że 5% z kilkudziesięciu tysięcy to dużo, ja zapytam się tak – skoro ja daje Ci gotowy pomysł i dostaje za to aż, a raczej tylko 5%. A Ty nie robisz nic i dostajesz 95% – powiedz mi gdzie tu jest sens?
    Wiem, wiem – sens jest jeden znalezienie takich jeleni, którzy się tym zachwycą – pomyślcie czy warty jest Wasz pomysł tylko 5% i pomyślcie co się dzieje z resztą zarobku z Twojego pomysłu (95%)?

  230. Marek napisał(a):

    Myślę, że mogłoby istnieć w sieci takie miejsce, w którym każdy mógłby wspominać swojego pupila – taki cybercmentarz dla zwierzaków, miejsce gdzie można opowiedzieć milion historii z pupilem związanych, wrzucić fotki i po prostu w jakiś sposób uczcić pamięć o nim. Portal mógłby także służyć do udzielania sobie wzajemnie informacji o lecznicach dla zwierząt ( jest wiele godnych polecenia oraz takich, które powinno się omijać z daleka). Użytkownicy mogliby się także wymieniać doświadczeniami w leczeniu zwierzaków (co pomagało, co nie) co byłoby z pewnością pomocne dla tych którzy właśnie przechodzą przez podobny horror. Trudno jest się pogodzić ze startą wieloletniego przyjaciela – ten portal z pewnością wielu by w tym pomógł.

  231. Tomek napisał(a):

    30minut.pl

    Prosty serwis umożliwiający komunikację w formie czatu. Tworząc profil użytkownik wypełnia dwie ankiety, jedną mniej szczegółową (przedział wieku, gatunek muzyki, cel rozmowy [przyjaźń, znajomość, związek], orientację seksualną), drugą bardziej szczegółową (poszczególne zespoły muzyczne, zainteresowania etc.). Następnie na podstawie mniej szczegółowej ankiety może porozmawiać przez 30 minut z osobą losową/ bardzo zbliżoną zainteresowaniami / diametralnie inną od niego – wybraną przez skrypt. [Jest możliwość wybrania kryteriów: np. to samo województwo, ta sama płeć]
    Zasada jest prosta. Rozmowy dzielimy na 3, 10 minutowe etapy. Po pierwszych 10 minutach, serwis pyta się obu rozmówców czy chcą nadal prowadzić konwersacje, jeśli tak – to obydwoje dostają dostęp do szczegółowej ankiety swojego interlokutora. Po następnych 10 minutach, serwis ponawia pytanie – jeśli jest zgoda udostępnia się zdjęcie profilowe. W 30 minucie rozmowa na czacie automatycznie kończy się i do dotychczasowych rozmówców należy decyzja czy udostępnić swoje dane kontaktowe (gg, mail, miasto zamieszkania) drugiej osobie w celu dalszego kontaktu.

    Zyski: Reklamy w trakcie rozmowy (flash, bez linków), konta premium (możliwość nielimitowanych rozmów, rozmowy z więcej niż dwie osoby).

  232. piotr potera napisał(a):

    @Wazon, czy ty wogole zdajesz sobie sprawe, co piszesz?
    Ktos oferuje zespol ludzi i zaplecze marketingowe, mowiac wprost – realizuje twoje marzenie za ciebie, wykladajac te 100.000 – 500.000 PLN, bo to jest realny koszt przygotowania i wypromowania startupu (ktory i tak nie daje nawet 50% gwarancji sukcesu, bo wszystko zalezy od pomyslu), odpala ci z tego 5%, zaznaczajac – w ciemno, bo jak juz pisalem, wcale nie ma pewnosci, ze pomysl wypali i Tobie jeszcze zle? Ok, zastaw sie, wez kredyt i probuj samemu. Powodzenia!

    PS: chyba, ze chodzi ci o wariant taki, ze startupschool zbierze fajne pomysly, oglosi, ze nikt nie wygral, bo owe pomysly slabe i za kilka miesiecy ujrzymy, nowy rewolucyjny portal ;) Ale nie posadzalbym o to Hazana.

  233. Kaska B. napisał(a):

    Wyskoczymy? Odebrane | x

    Rafał A. do mnie

    Co?
    Na konkurs Antyweba wygrać 5% udziałów w startupie w ramach akcji startupschool !

    Gdzie?
    Na bloga antyweb.pl !

    Jak?
    Prosto i szybko dodając komentarz do konkursowego newsa – opisując swój pomysł !

    Kiedy?
    Dzisiaj w czwartek 11 czerwca, nie później niż o 23.59 !

    Z kim?
    Na pewno ze mną, a z kim jeszcze sprawdź już teraz na http://www.wyskoczymy.pl !

    Witam
    wszystkich komentujących, właściciela antyweba i pomysłodawców tego konkursu.

    Jestem Kaska B., dzisiaj rano, otrzymałam emaila, którego treść możecie przeczytać powyżej.

    W pierwszym momencie, email ten miał wylądować w koszu, pomyślałam, że to nowa metoda tych bardzo aktywnych dobrych znajomych z gg, a dzięki nim już raz miałam kłopoty, po kliknięciu na trochę mniej prowokujący link. Ten kłopot to Trojan, trzęsący się obraz na ekranie monitora i delikatnie mówiąc poddenerowany mąż.

    Ale do sedna, w końcu przeczytałam i kliknęłam. Niestety nic więcej się nie dowiedziałam, poza tym, że domena wyskoczymy.pl została przechwycona i zarejestrowana.

    Po chwili irytacji i wypiciu małej kawki, temat Wyskoczymy? powrócił. Tym razem odebrałam sms od znanego mi już autora, mojego męża. Poniżej jego treść.

    Wyskoczymy?

    Co?
    Pobiegać !

    Gdzie?
    Tam, gdzie zawsze !

    Jak?
    Zgodnie z planem !

    Kiedy?
    Dzisiaj nie później niż o 19.00 !

    Z kim?
    Tylko ze mną, a z kim jeszcze nie musisz sprawdź na http://www.wyskoczymy.pl !

    Jeśli znacie jakieś inne powody do Wyskoków (może nie tylko w bok), chcecie zaprosić na nie rodzinę, przyjaciół, znajomych, bądź znaleźć kogoś, kto będzie bawił się z wami, a później z radością dzielił się wspomnieniami?

    Wysyłajcie emaile, smsy, wiadomości, organizujcie swoje wyskoki na http://www.wyskoczymy.pl

    Od dzisiaj Pytamy….Wyskoczymy?

    Dobrej Nocy

    Kaska B.

  234. Piotr napisał(a):

    Portal dający możliwość każdej parafii (tak, tak parafii) stworzenia profilu (kreator z prostym interfejsem – możliwość zamieszczenia: tablicy ogłoszeń, aktualności, eventów;+ powiadomienia sms itp.).
    Każdy ksiądz mógłby stworzyć własne konto, co pozwoliłoby użytkownikom systemu dodawanie ocen i komentarzy – motywacją do utworzenia konta przez księdza(z informacjami o spotkaniach przez niego prowadzonych; pielgrzymkach, w których będzie uczestniczył itp.) byłaby możliwość prowadzenia dialogu z wiernymi. W systemie oceniania brani pod uwagę byliby także księża którzy nie stworzyli swojego konta jednak zostali dodani przez użytkowników (bo są fajni i rozpowiadają o tym portalu z ambony :D)
    Dzięki temu idąc na mszę wiesz czego się spodziewać… księdza z poczuciem humoru czy nudziarza :)

  235. Qb napisał(a):

    Obliczarka średnich kosztów remontu lub/i budowy domu opierająca się na podstawowych danych wprowadzonych przez użytkownika (remont – np. podając wymiary pomieszczenia uzyskujemy koszt malowania i teoretyczny czas jego trwania..np. czy zdążysz w weekend; budowa domu – np. podając ilość pomieszczeń, pięter, powierzchnie itp. ).
    Serwis mógłby być zintegrowany z porównywarką cen artykułów budowlanych.

  236. bimas napisał(a):

    pomysł: komunikator – webowy i desktopowy

    target: właściciele stron internetowych [prywatnych i firmowych]

    opis: komunikator, który z założenia ma być zamiennikiem formularza kontaktowego [na żywo] dla stron prywatnych _i_ helpdesku dla stron firmowych. Aplikacja desktopowa pozwoli być on-line cały czas, a webowa korzystać z komunikatora w każdym miejscu. W założeniu aplikacja powinna mieć także klienta do innych sieci [chociażby Gadu-Gadu].

    rentowność: „formularze kontaktowe” dla firm oraz wyższa opłata za prowadzenie helpdesku.

  237. Maciek napisał(a):

    Serwis, rejestrujemy się logujemy, podajemy datę urodzin imienin naszych znajomych lub kogo chcemy.
    System odpowiednio wcześniej nam przypominam, wybieramy prezent z grupy, także gotowce robimy przelew przesyłka dociera na czas.
    Lub wpłacamy kasę na nasze konto w serwisie i automatycznie prezent zostanie wysłany na czas.

  238. sbvc napisał(a):

    Zbiór e-booków, które można ściągnąć na dysk lub czytać on-line. Użytkownicy katalogują linki do pobrania e-booków (albo wrzucają książki z własnego dysku). Później są one wraz z opisem, zdjęciem i pozostałymi danymi publikowane i przypisywane do odpowiednich tagów. Na stronie można też będzie znaleźć czytniki e-booków (ala ivona), programy do odczytywania .pdf/.doc na telefon/pda i tego typu pomoce. Pozostałe funkcjonalności to m.in. możliwość komentowania, oceniania, prowadzenia dyskusji, ewentualnie jakiś ranking. Jest wiele sposobów na zarabianie – przykładem są płatne konta (np. dostęp do większej bazy i więcej funkcji), czy reklamy książek do kupienia w empiku/helionie, google adsense. Na zachodzie jest kilka podobnych stron i niektóre pomimo słabego wykonania cieszą się popularnością.

  239. stoickov napisał(a):

    Sexrozmowy P2P.
    Każdy może zostać sexbombą telefoniczną :)
    Wszystko przez przeglądarkę, ewentualnie komunikator.

    – modyfikacja głosu na życzenie (obu stronom)
    – również opcja płatna
    – ocenianie gwiazdkami i inne szmery bajery

    Wyzwolenie seksualne kurom domowym!

  240. Robert napisał(a):

    taki filmweb tylko że muzyczny – łyty piosenki teksty, wykonawcy – wszystko do recenzji oceny – społecznościówka pełną gębą – wszystkie rodzaje muzyki – nie mogę się doczekać takiego serwisu…

  241. Limes Inferior napisał(a):

    *odpowiedz do wykasowania

    Teraz zauwazylem, ze termin zgloszen uplywa o polnocy (jakiego czasu???). Jesli moje zgloszenie powyzszego pomyslu bedzie po terminie to prosilbym o wykasowanie wszystkich moich komentarzy.

  242. Marcel napisał(a):

    Genialny pomysł na post i genialny odzew! Jestem pod wrażeniem.

    Do wszystkich którym nie podoba się wielkość udziału:
    – 5% to nie jest mało

    Pomysły, jak widać ma każdy – nie każdy je realizuje:) Ja obecnie pracuję nad trzema projektami. Praca nad startupem to ciężki kawałek chleba – pochłania kasę i masę czasu – a efekt jest bardzo niepewny:)

    Pozdr.

  243. skok22 napisał(a):

    Jest kilka ciekawych pomysłów wśród propozycji. Mam jednak wątpliwości co do tzw. „fazy realizacyjnej”. Nie jestem pewien czy „dobr” pomysł da się zrealizować w okresie 3 miesięcy.

  244. Wazon napisał(a):

    @piotr potera

    @Wazon, czy ty wogole zdajesz sobie sprawe, co piszesz?
    Ktos oferuje zespol ludzi i zaplecze marketingowe, mowiac wprost – realizuje twoje marzenie za ciebie, wykladajac te 100.000 – 500.000 PLN, bo to jest realny koszt przygotowania i wypromowania startupu (ktory i tak nie daje nawet 50% gwarancji sukcesu, bo wszystko zalezy od pomyslu), odpala ci z tego 5%, zaznaczajac – w ciemno, bo jak juz pisalem, wcale nie ma pewnosci, ze pomysl wypali i Tobie jeszcze zle? Ok, zastaw sie, wez kredyt i probuj samemu. Powodzenia!PS: chyba, ze chodzi ci o wariant taki, ze startupschool zbierze fajne pomysly, oglosi, ze nikt nie wygral, bo owe pomysly slabe i za kilka miesiecy ujrzymy, nowy rewolucyjny portal ;) Ale nie posadzalbym o to Hazana.

    Jeśli sądzisz, że realizatorzy Twojego pomysłu wydadzą na niego pół miliona złotych to jesteś w dużym błędzie. Świadczy o tym choćby to, że tutaj pisze się kilkanaście zdań na temat pomysłu, a ktoś za te kilkanaście zdań będzie w stanie dać Ci kilkaset tysięcy złotych – zastanów się i nie bądź naiwny. Druga sprawa – jak myślisz dlaczego 95% ma iść do realizatorów pomysłu, a nie do jego twórcy – bo realizatorzy nie myślą, że ktoś poda Ci gotowy pomysł a’la Allegro, który będzie istną maszynką do robienia pieniędzy.

    Gwiazdki pokazały się w oczach – zejdź na ziemię człowieku…

  245. piotr potera napisał(a):

    @Wazon
    Sugerujesz, ze ktos odwali te robote za darmo lub wynajma studentow za pizze? Przeciez to nie mialoby sensu.

  246. Adrian napisał(a):

    Moim zdaniem w II etapie powinny się znaleźć (nie licząc własnych propozycji):

    Wizytówki firm w sieci, czyli hosting prostych do utworzenia stron informacyjnych (by „br”).

    Serwis społecznościowy o tematyce turystycznej, czyli opiniowanie, opisywanie i polecanie miejsc przez użytkowników. (by Paweł Gulewicz)

    Korepetycje online (by Daniel)

  247. piotr potera napisał(a):

    @Adrian
    Nie chce cie dobijac ale:
    Wizytowki w sieci juz sa – pierwsza z brzegu firma, ktora je oferuje, to esem.pl. Przyklad takiej wizytowki – podnosnik.esem.pl (firma znajomego).

    Spolecznosciowka turystyczna – jaki ma to sens, jesli firmy beda wynajmowac ludzi do pisania pozytywnych/negatywnych opini?

    Korepetycje online – tysiace for, sciaga.pl, wikipedia i masa innych materialow dostepna w wielu miejscach sieci.

  248. Adrian napisał(a):

    @ Piotr Potera

    to są moje typy z pośród wszystkich podanych tutaj pomysłów.

    Owszem są, ale nie w takiej formie jak to autor opisuje i nie w takiej jak ja to chciałbym widzieć, dlatego uważam, że temat wizytówek jest do ruszenia na większą skalę. Tutaj masz ingerencję osób trzecich, a według idei autora właściciel miałby sam wszystko zrobić w kilku prostych krokach.

    Społecznościówka turystyczna – tak jak piszesz, nie ma sensu kiedy do zabawy włączą się „podszywacze”. Jednak sama idea moim zdaniem słuszna.

    Korepetycje online – dla mnie to nowy temat, który nie wiem jak się sprawdzi, jednak dla leniwych w sam raz. Serwis mógłby złączyć wszystkie materiały na dany temat, albo zrobiłby to korepetytor i odsprzedał informacje. Na plus: istnieje model biznesowy nie oparty tylko na reklamach, a rynek korepetycji jest ogromny.

  249. i napisał(a):

    @piotr potera

    @Wazon, czy ty wogole zdajesz sobie sprawe, co piszesz?
    Ktos oferuje zespol ludzi i zaplecze marketingowe, mowiac wprost – realizuje twoje marzenie za ciebie, wykladajac te 100.000 – 500.000 PLN, bo to jest realny koszt przygotowania i wypromowania startupu (ktory i tak nie daje nawet 50% gwarancji sukcesu, bo wszystko zalezy od pomyslu), odpala ci z tego 5%, zaznaczajac – w ciemno, bo jak juz pisalem, wcale nie ma pewnosci, ze pomysl wypali i Tobie jeszcze zle? Ok, zastaw sie, wez kredyt i probuj samemu. Powodzenia!PS: chyba, ze chodzi ci o wariant taki, ze startupschool zbierze fajne pomysly, oglosi, ze nikt nie wygral, bo owe pomysly slabe i za kilka miesiecy ujrzymy, nowy rewolucyjny portal ;) Ale nie posadzalbym o to Hazana.

    Pół miliona na startup? Zejdź na ziemię!

  250. Tomasz Sandecki napisał(a):

    @Wazon

    Hazan przecież to jawne szukanie jelenia, który da Ci gotowy pomysł na coś nowego i dobrego. Niektórzy napisali, że 5% z kilkudziesięciu tysięcy to dużo, ja zapytam się tak – skoro ja daje Ci gotowy pomysł i dostaje za to aż, a raczej tylko 5%. A Ty nie robisz nic i dostajesz 95% – powiedz mi gdzie tu jest sens?
    Wiem, wiem – sens jest jeden znalezienie takich jeleni, którzy się tym zachwycą – pomyślcie czy warty jest Wasz pomysł tylko 5% i pomyślcie co się dzieje z resztą zarobku z Twojego pomysłu (95%)?

    ale w czym problem? czy ja nie umiem czytać? dziękuję ci za troskę o moje finanse i nazywanie mnie jeleniem! ja wiem co robię (mnie więcej) i jeśli opisuje tu jakiś pomysł (raczej jego zarys) to robię to świadomie! i wcale nie liczę na majątek (dostane 5% z czego? kosztów? zysków?) szczerze nie liczę na żaden pieniądz! słowem frajer ze mnie i jeleń!

    Pozdrawiam

  251. pink napisał(a):

    Witam, przeczytalem wszystkie pomysly i nie znalazlem nic odkrywczego. Jedynia moja uwage zwrocila wyszukiwarka informacji o mnie,…. choc google alert tez to chyba potrafi.

    No to moze cos troche innego…

    ocen_startup.pl

    Krotko, kazdy kto chce zrobic startup – wpisuje swoj pomysl do bazy i userzy moga go oceniac. Moga oceniac pomysl, model biznesowy, model reklamy itp.

    Mozliwosc glosowania przez userow na zasadzie – tak takiego startup’u potrzebuje. Tzn. badanie marketingowe on-line.

    Wtedy wystarczy wrzucic pomysl na strone i ludzie sami go ocenia pod roznymi wzgledami, a autor bedzie wiedzial z czym mu przyjdzie sie zmierzyc.

    Na dzis sprawa wyglada tak, ze po ciezkiej pracy, a i czesto duzych wydatkach startup wchodzi w zycie i opiniowanie go pojawia sie na koncu – kiedy to autor dowiaduje sie, ze to jest bullshit i po 3 miesiacach zamyka serwis – bo nie idzie:-)

    Kiedys tez myslalem, ze pomysl jest wazny. Teraz wiem, ze pomysl to i mniej niz 5% calosci przedwsieziecia.

    Gdziesz przeczytalem, ile warty jest pomysl? Gdybys zatrudnil osobe na 8 godzin i jej jedynym zadaniem byloby wymyslanie pomyslow – pomysl ile pomyslow mialbys na koniec miesiaca?

    Plusy z serwisu bylyby takie, ze znow kolejni studenci nie marnowaliby nocek na pisanie klonow naszej-klasy czy innych serwisow typu allegro czy podbijto.

    Sam chetnie wrzucilbym liste moich pomyslow na taki serwis i poczytaj jak bardzo i dlaczego jest do kitu. A najwazniejsz moc takiego czegos bylaby taka, ze od razu masz napisane gdzie jest najwieksze ryzyko dla projektu, jakie sa slabe strony, dlaczego sam adsens nie wystarczy jako plan biznesowy i ile userow powiedzialo TAK – chce miec taki serwis.

    Aktualnie taka role w naszym internecie spelaniaja komentarze na tym blogu. Ktos mowi MAM POMYSL – a 20 osob pisze – to juz bylo! A to sa slabe strony tego czegos.

    No i mozna by okreslac rowniez grupy zamkniete – jesli ktos sie boi, ze mu pomysl skradna.

    A to juz prosta droga do pokazywanie swoich pomyslow takim instytucjom jak Biznes Angels czy innym zasobnym w kase ugrupowania.

  252. mks napisał(a):

    @piotr potera – a czytales ten caly artykul? zerkneles na startupschool.pl? wlasnie wszystko sie rozchodzi ze zrobia to za darmo studenci i jeszcze pizze sami musza sobie kupic :D

  253. Michał Góral napisał(a):

    Mój pomysł (spóźniłem się – ale może się załapię:) A przynajmniej proszę o komentarz!

    Program afiliacyjny nakierowany na sklepy internetowe. Tworzymy widget – możne go wykorzystać każda osoba zarządzająca dowolną stroną intranetową. Po wrzuceniu tego widgeta w pasku bocznym wyświetla się prezentacja produktów sklepów internetowych zgodne z treścią strony.

    Wydawcy – mogą ręcznie wybrać produkty z bazy dostępnych w programie produktów (większe dostosowanie do treści, wybór za zgodą reklamodawcy). reklamodawcy mogą wybrać portale w których będą prezentowane ich produkty. Obustronna komunikacja.

    Zysk portalu: prowizja od przychodów reklamowych.

  254. kamil napisał(a):

    @Adrian

    Przecież społecznościówek turystycznych jest masa! np. kolumber.pl czy holidaycheck.pl Jeżeli chcecie obrać kierunek turystyczny to pomysł który zasugerował Charlie jest dosyć ciekawy – relacjonowanie swoich wypraw w serwisie microblogowym, stworzonym specjalnie do tego celu. Z tego co widzę ludzie coraz częściej korzystają z takiej formy opisywania swoich przygód – dla przykładu relacja Pawła Urbańskiego na blip.pl – http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,93213,6522458,Relacja_na_Blip_pl__Pawel_Urbanski_wyladowal_na_Spitsbergenie.html

  255. Krzysztof napisał(a):

    strzelgo.pl

    Serwis w którym użytkownicy będą mogli wygrać realne pieniądze (lub inne nagrody np. od sponsorów) poprzez klikanie w odpowiednie pole i „ustrzeliwanie” tych premiowanych. Plansza wyglądem przypominająca tę z gry saper o różnych rozmiarach na których będą znajdowały się premiowane pola. Wystarczy strzelić w premiowane pole, aby wygrać.
    – Rejestracja użytkowników
    – Nowa wygrana co jakiś czas
    – Liczba strzałów ograniczona (flood protection w tej lub innej formie)
    – Zwiększanie szans na wygraną poprzez dokupywanie podpowiedzi lub zmniejszanie pola gry
    – oraz wiele innych rzeczy, które wchodzą w skład projektu. Więcej szczegółów oraz konkrety podam przy osobistym kontakcie.

  256. dReddi napisał(a):

    Hmm czy to głosowanie już się zaczeło ? Po prawej stronie jest 19 opcji do wyboru ale tylko 5 startupów.

  257. Marcin Nowak napisał(a):

    Relacjonizator

    Mikroblogging + dziennikarstwo + geolokalizacja + fotovideo

    Narzędzie przydatne w szybko rozwijającym się dziennikarstwie internetowym, ale nie tylko. Serwis, który umożliwi podróżnikom nadawanie relacji w czasie rzeczywistym wraz z geolokalizacją czy przesyłaniem zdjęć a nawet filmików. Mocno oparty na rozwiązaniach mobilnych (sms, mms, mail, voip). Łatwy do wklejenia jako widżet albo miniblog. Tworzy się trasa wycieczki na googlemaps – powstaje witrualny dziennik.
    [13:54] Własnie zbliża się do nas burza piaskowa, do oazy mamy jakieś 2 kilometry. Jeśli wiatr będzie ciut słabszy – zdążymy. A tak ona wygląda z oddali (zdjęcie). Oazę możecie zobaczyć na mapie, zbliżamy się do niej

    Serwis pozwoli dziennikarzom relacjonowanie meczów, wydarzeń sportowych, wojen i innych akcji „szybkozmiennych” wszystkim użytkownikom internetu oraz swoim serwisom. Do wykorzystania również dla najaktywniejszych dziennikarzy obywatelskich.

    [przed chwilą] Sędzia nie uznał gola, twierdząc, że był spalony. Kibice są wściekli, wrzucają race na boisko (zdjęcie) wołają coś takiego (filmik 6 sekund)

    Serwis również na telefony komórkowe

  258. piotr potera napisał(a):

    Hm, gdzie ta ankieta?

  259. Grzegorz Marczak Grzegorz Marczak napisał(a):

    @dReddi


    to mały wypadek przy pracy – teraz ankieta jest już pełna i dostępna wewnątrz wpisu na ten temat.

  260. Marcin Nowak napisał(a):

    No tak, spóźniłem się. Nie doczytałem. Powodzenia wzystkim! Gratulację dla Grzegorza za innowacyjność blogową ;)

  261. Michał napisał(a):

    Numer 15 jest bardziej unikalny. Mógłby być wciągającą społecznością.

  262. Adam napisał(a):

    Mój pomysł na startup wygląda następująco:
    Można by zrobić serwis internetowy, gdzie na głównej stronie znajdowała by się mapa Polski. Z jej poziomu (i/lub wyszukiwarki) użytkownik dociera do różnych miast/miasteczek/wsi itd. I teraz najważniejsze, o co w tym wszystkim chodzi. Mieszkańcy danej miejscowości mogą więc uploadować na stronę zdjęcia przedstawiające swoje miejsce zamieszkania. Zdjęcia dzieliły by się na kategorie, rzecz jasna, żeby uniknąć bałaganu (dajmy na to zdjęcia zabytków, zdjęcia ulic, zdjęcia parków itd). Generalnie mógłbym bliżej opisać ten pomysł, jednak za późno się zorientowałem, zaraz czeka mnie 12 godzin pracy a zależy mi na zrealizowaniu tegoż planu. :)
    Na koniec jeszcze odpowiedź na pytanie – skąd taka inicjatywa? Mianowicie zauważyłem, że brakuje serwisu (przynajmniej w Polsce), gdzie można by w jednym miejscu przeglądać zdjęcia wysokiej jakości o danej tematyce z praktycznie każdego zakątka Polski. Co jak co, ale żadne google maps tego nie oferuje. :) Nie zależy mi nawet na tych procentach, choć byłoby to miłe. Przede wszystkim wiem, że pomysł sam w sobie mógłby po realizacji przydać się ludziom.
    Rzecz jasna wszelkie prawa zastrzeżone, jakby ktoś inny chciał zabrać się za wykorzystanie pomysłu w marny sposób – dziękuję, nie.

  263. Ania napisał(a):

    Oddaje glos na nr 13 mysle ze jest najciekawszy ze wszystkich:)

  264. Ewelina napisał(a):

    Chłopak ma zapał i dużo chęci spox możesz na mnie liczyć zdolniacha z Ciebie pozdrawiam serdecznie ewek :)

  265. Patryk napisał(a):

    Tak a co to ma do rzeczy że parę osób sie dowiedziało dzień przed końcem jeden według mnie to idiotyzm ……. ale trudno numer 9 zajęło miejsce nr *1* i ono wygrało czyż nieprawda wiec … jaki jest werdykt proszę o to aby 9 została zwyciężcą !!!

  266. bimas napisał(a):

    @bimas :

    pomysł: komunikator – webowy i desktopowy

    Miło mi poinformować, że mam naśladowcę [a raczej ja naśladuję ich w myśleniu]. W każdym bądź razie przed chwilką otrzymałem informację o tym, że mój pomysł ma już zastosowanie od 6mc-y:
    http://www.jettic.com

  267. Janek napisał(a):

    @Roman :

    Jeszcze jeden mój pomysł-teleturniej online dla internautów.


    To już jest – R1NG.pl