71

Przyszły rok może być nudny. Ale spokojnie, w 2018 roku zobaczymy wyginane smartfony

Jeżeli by przyjąć, że rok 2017 wcale nie przyniesie nam przełomowego w historii rynku smartfonów iPhone'a, to prawdopodobnie będzie w tej sferze nudny jak flaki z olejem. Następny może być jednak bardzo ważny, bo według dostawcy części do elektroniki użytkowej, wtedy mogą się pojawić pierwsze doniesienia o produkcji wyginanych smartfonów.

Źródłem tych doniesień jest firma Kolon Industries, która bardzo ściśle współpracuje z producentami elektroniki użytkowej. Wśród jej partnerów znajdują się takie tuzy rynku mobilnego jak Samsung oraz LG, co powinno nam sugerować, że nie są to wróżby z fusów, lecz bardzo realne prognozy. Na podstawie własnych danych, Kolon Industries wskazuje, że w 2018 roku powinna rozpocząć się produkcja pierwszych wyginanych urządzeń, a dopiero w 2019 roku zobaczymy je na rynkach.

Kolon Industries to firma, która zajmuje się wytwarzaniem komponentów dla elektroniki użytkowej. W jej portfolio znajduje się również poliamid pozbawiony barwy, który według obecnie opracowanej technologii wyginających się urządzeń oraz wyświetlaczy, gra kluczową rolę w ich budowie. Co ciekawe, minimalny promień zagięcia sprzętu ma wynosić 5 milimetrów, co może nieco rozczarować fanów tego rozwiązania, ale tuż po tym, jak zostaną zaprezentowane pierwsze urządzenia mobilne wyposażone w wyginające się ekrany, będą wdrażane unowocześnione pod tym względem jednostki. Wprowadzenie tego ograniczenia jest podyktowane względami bezpieczeństwa. Kolon Industries, a także producenci elektroniki użytkowej muszą mieć pewność, że zaginanie sprzętu nie spowoduje jego uszkodzenia.

wyginane smartfony

Dodatkowo, firma wskazuje na to, że w 2018 powinna wyposażyć aż 100 milionów urządzeń mobilnych w bezbarwny poliamid. Oznaczałoby to, że wyginające się smartfony będą bardzo mocnym argumentem największych producentów smartfonów na świecie. Pytanie tylko, czy czeka nas rewolucja?

Wyginające się smartfony muszą przejść jeszcze próbę rynku. A ten już zweryfikował sporo pomysłów na „rewolucje”

Dobrze pamiętam, jak mówiło się o smartwatchach. Miały być powiewem świeżości w urządzeniach mobilnych, świetnym ich dopełnieniem. Co się okazało? Wcale nie zawojowały rynku i nic nie wskazuje na to, by to się miało zmienić. Zagięte ekrany? W dalszym ciągu nie jest to jakiś szczególny „game changer”. Sam, gdybym miał wybrać między konwencjonalnym telefonem, a zagiętym odpowiednikiem, wybrałbym ten pierwszy.

Konsumentom trzeba będzie pokazać, że to może się przydać. Jak dla mnie, podstawowym argumentem za takimi sprzętami może być to… że trudniej będzie w nich zbić ekrany. Dzięki zastosowaniu tej technologii, wyświetlacz będzie niesamowicie odporny na upadki. Wcale nie zaginająca się konstrukcja może okazać się wspomnianym wyżej „game changerem”, lecz bardzo prozaiczna właściwość technologii.

  • steveminion

    Przecież wyginany smartfon już był rok temu i to wspomniany w pierwszym zdaniu iPhone :)

    • wefhy

      Ale patentu jeszcze nie dostali :)

  • magneto

    „Jeżeli by przyjąć, że rok 2017 wcale nie przyniesie nam przełomowego w historii rynku smartfonów iPhone’a, to prawdopodobnie będzie w tej sferze nudny jak flaki z olejem” – chwila, chwila przypominam, że w 2017 zaprezentowany może zostać Surface Phone z pełnym WIN10. To raczej ciekawsze niż ostatni emejzing Apple polegający głównie na usuwaniu kolejnych złączy.

    • Też jestem ciekawy jak to wyjdzie na ARM z tym nowym W10M i co producenci zaoferują realnie i w jakich cenach bo tutaj mityczny Surface Phone może nie dać rady aby ponownie klientów namówić na ponowny zakup mobilnego systemu od MS i znów za pół roku lub za rok dostać kopa w d***

    • Tyle w temacie

      Z ta roznica ze SP bedzie #nikogo.
      Masz nawet juz hp elite 3 (czy jak to soe naywa) i nikt tego nie chce…
      Po co continuum i odpalanie deskopowych apek, na telefonie?
      Apki mobilne, sa dobrze skrojonw pod mobilne prace, a 13 calowy laptop, ktory moge miec zawsze ze soba wazy 1kg, natomiast do continuum potrzebuje… sporego i musze nosic kable.
      Aam windows w telefonie jest juz zacofannym system dla niewymagajacych… niczego.

    • Hiwatari

      MS słynie z tego, że lubi robić burze i hucznie się ogłaszać (jak media i fani). Rosną w tedy i tak już niebotyczne oczekiwania, po czym wychodzą z niedopracowanym produktem i to jeszcze z opóźnieniem.
      Ogólnie ostatnie lata to coraz wyższe ceny i coraz mniej dopracowane produkty na rynku mobile (tutaj nie mam już tylko na myśli MS).
      Lepiej patrzyć na to z przymrużeniem oka, szczególnie że niewiele jeszcze wiadomo, a prowadzi to tylko do wygórowanych oczekiwań, a te z kolei do rozczarowań.

    • magneto

      Masz rację, ale ograniczanie interesujących premier tylko do tego co pokaże Apple ro trochę nie fair.

    • Hiwatari

      Apple niczym Nokia przez lata wypracowali swój obraz i słusznie (na swój czas) pozyskali liczne grono fanów. Zostało to z nimi mimo utraty wizjonera i będzie się jeszcze trochę to ciągnąć. Nokii na mobile już nie ma. Liderzy rynku się zmienili i zmieniać się będą (pozycja Androida i iOS nie będzie wieczne stała), ale wydaje mi sie, że kurtyna opada z tej firmy przez liczne wpadki i chciwość, by do tego czasu zgarnąć jak najwięcej. Na Apple wciąż jest moda. Wciąż ich urządzenia wydają sie luksusowe, a odrębne środowisko tylko to wzmacnia. Sadze, ze trzeba sie z tym pogodzić. Bardzo mnie ciekawi jednak co jest przyczyna tego niedbalstwa w swoich produktach. Czy to brak pomysłów i w konsekwencjo robienie awaryjnych urządzeń, by ludzie mieli powód je wymieniać? Przecież dotyczy to niemal wszystkich znanych marek, wiec wbrew pozorom taki Apple na tym nie ucierpi, bo Samsung również boryka się z niedbalstwem. Z drugiej strony nie tyczy sie to tylko smartfonów – Windows 10 na PC z początku również był fatalny, a i MacOS ostatnio z tego co słyszałem otarł sie o mniej pochlebne opinie (nie mówiąc o nowych udziwnionych Makach, które znacznie odbiegły od profesjonalnych zastosowań).

    • magneto

      „robienie awaryjnych urządzeń, by ludzie mieli powód je wymieniać” to trochę krótkowzroczne działanie. Myślę że to chciwość i chęć osiągnięcia jak największego zysku, a to osiąga się poprzez ograniczenie kosztów produkcji i najczęściej – czego przykładem obecnie jest Apple- jakości.

    • Daniel

      Jaki jest sens wydawania super wytrzymałego telefonu? Dla klienta to super sprawa dla producenta to strata pieniędzy. Zobacz chociaż jak wygląda sprawa w rodzinie Androida. Co roku nowsze wersje ale po co one? Po to by zachęcić do kupna, czasami te nowe nie wnoszą nic nowego oprócz nowej wersji Androida. Co za tym idzie, brak wsparcia dla zeszłorocznych tel. Jeżeli Google jest w stanie aktualizować swoje telefony przez 3 lata to reszta tym bardziej.

  • „Co ciekawe, minimalny promień zagięcia sprzętu ma wynosić 5 milimetrów” – mógłby ktoś jakoś rozpisać, o co chodzi, bo nie wiem czy dobrze łapię, czy chodzi o to, że jakby chcieć wygiąć telefon na maksa, to nie można tego zrobić tak jak w telefonach z klapką, tylko w miejscu, gdzie zginaliśmy to, będzie półokrąg o promieniu 5mm? Wydaje się to nieprawdopodobnie dobre osiągnięcie. A może nastąpiła pomyłka przy pisaniu i chodzi o to, że jak się maksymalnie wygnie telefon i położy na stole, to w środku wysokości smartfona będzie 5mm odstępu od powierzchni? W tym przypadku maksymalny wychył musiałby też zależeć od wielkości samego panelu. Jak rozumiem, to ten poliamid czyni panel LCD zdolny do wyginania, ale nie oddziałuje na inne komponenty, tak? Jeśli telefon ma się wyginać, pożegnajcie szkło i metal z zewnątrz (choćby jako szklany panel frontowy) . Nie sądzę, żeby ten ekran był znacznie bardziej wytrzymały w rzeczywistości. Oczywiście „szybka” będzie bardziej odporna na pęknięcia za sprawą tego, że nie będzie szklana, ale myślę, że często powszechne „uszkodzenie ekranu” to tak naprawdę uszkodzenie digitizera (a jego budowa raczej się nie zmieni), a jak np wbije się np gwóźdź w kawałek takiego nowoczesnego ekranu, to zareaguje tak samo jak odpowiednik w obecnej technologii.

    Rok 2017 zapowiada się bardzo dobrze dla maniaków technologicznych – długo oczekiwane smartfony bezramkowe wydają się nadjeżdżać.

    Wesołych Świąt

    • indy

      Chyba za trudne pytania do autora stawiasz ;-)

    • wefhy

      Mnie też to 5mm nie pasuje – nie wierzę, żeby urządzenie to wytrzymało na dłuższą metę(nie w tej dekadzie)
      Może chodziło o 5cm?

    • NobbyNobbs

      Będzie się rysował ten ekran jak płyta w zepsutym CD-ROM.

    • BBfanfan

      Gorilla Glass jest dosyć elastyczne i cienkie. Może to jakoś połączą.

    • NobbyNobbs

      Albo twarde albo elastyczne

    • BBfanfan
    • NobbyNobbs

      A co z twarodścią?

    • BBfanfan

      Nie znalazłem danych na temat twardości. Piszą że jest jest odporne na zarysowania. Hm.. Pewnie bardziej wytrzymałe niż plastik.

    • NobbyNobbs

      Tylko czy twardsze od np. stali?

    • QWERTY

      mi tam bezramkowe smartfony się nie podobają i raczej wątpię żeby to się zmieniło

    • Worm Nimda

      5mm to może być strzałka. Tyle tylko, że wygięcie półcentymetrowe na całej długości telefonu nie wydaje się wielkim osiągnięciem.

    • Tomasz

      promień wygięcia narty to 5 metrów. 5mm promienia ma na przykład wisienka. Tak więc informacja jest nieprawdziwa albo źle przetłumaczona

  • Przyszły rok będzie bardzo ciekawy bo znów będzie nowy SGS8 Edge na wiosnę i Samsung pozamiata jak w tym roku z sgs7 edge

    • qwerty

      A może pozamiata tak jak z note 7.

    • Polecam zmienić płytę bo już się zacina od tych samych bzdur i farmazonów.
      Nie martw się, ale rodzice ci nie dadzą sgs8 za free więc się nie martw o nic
      Hahahaha

    • Patrollej33

      Pisząc twoim językiem – podziękuję za ten syf szrot bez jacka 3,5mm ze szkłem z tyłu z badziewnym lagwizzem ;) Do tego po ostatniej aferze z Notem 7 i przekładaniu premiery S8, jakoś im nie ufam.

    • Powiedzmy sobie jasno nie stać cię na sgs7 edge a tym bardziej możesz śnić o sgs8 :)
      ps.
      Jak czytam takie pierdoły to wiadomo że kolejny pokemon z gimnazjum i zero pojęcia o wszystkim
      Dziecko a słyszałeś że Apple ma większe problemy z bateriami od roku i jakoś nie wycofał ip6 z rynku bo by sie wyłożył na dno .
      Inne smartfony wynalazki notorycznie maja problemy z baterią i tandetnymi podzespołami ale ty o tym również nie słyszałeś bo g*no masz i g*no się znasz.
      ps./
      Niech babcia ci kupi w Biedronka takie cudo myphone lub inne badziewie z kosza na śmieci i będziesz zadowolony
      Buhahahaha , eksperci trolle od szajsu za 300 zł.

  • Maks Cavallera

    No dobra, ekran i obudowa mogą być elastyczne. Zastanawia mnie jednak co z resztą komponentów. O ile są już na rynku wygięte smartfony to są wygięte na stałe więc ich podzespoły nie muszą „pracować”. Jakoś nie wierzę w daty wymienione przez autora.

    • Tyle w temaci

      Wlasnie mialem o tym pisac – to podatawowa sprawa.
      Zapewne ludzie pamietaja wyginane koncepty Samsunga, gdzie byly dwa modele: rozkladany jak ksiazka (mamy podzespoly w 2 osobnych czesciach), lub rozwijany sam ekran jak rolka (wtedy tez wszysyko znajduje sie z glownej czesci i tylko rozwijamy ekran). N dzien dzisiejszy oba pomysly wygladaja slabl, ale t tez koncepty sprzed 5 lat.
      Telefony typu lg flex to tez zaden kierunek – nikt tego nie chce.
      Sprzet tez musi sie lrezentowac i na dzien dzisiejszy, wyattaczyloby, ze w wielkosc s7 edge zmieszcza 6 cali poprzez zmniejszenie dolne i gornej ramki i znow maja najladniejszy telefon roku:)

  • natankraps

    Sama technologia może nie jest nowa, ale przełomowa na pewno. Zastosowań jest mnóstwo, nie tylko w rozrywce, ale przede wszystkim w zastosowaniach roboczych.

  • Paweł K

    Ważne, żeby nietłukące ekrany wprowadzili w rozsądnych cenach

    • NobbyNobbs

      Jak nietłukący to rysujący.

    • laser raptor

      Rysujący to akurat mniejszy problem. Naklejasz folie i tyle.

    • NobbyNobbs

      Ale to już było…. Plastikowe szybki to relikt dawnych, słusznie minionych czasów.

    • laser raptor

      Siostra miała Xperię e właśnie z plastikową szybką. Nie masz pojęcia ile ta szybka wytrzymała.

    • NobbyNobbs

      Mam pojęcie. I mam pojęcie jak wyglądała. A folia to ostatnie czego trzeba na plastikowej szybce w pełnym słońcu. Zobaczenie czegokolwiek latem to był dramat.

    • laser raptor

      Fakt, latem ten ekran to była tragedia.

      Ale po za tym, rysujący się ekran to mniejszy problem niż tłukący. Rysujący łatwo zabezpieczyć, np. po prostu zwykłą folią, a jeśli się już porysuje można go wypolerować.

      Z tłukącym jest znacznie więcej problemów, zarówno jeśli chodzi o ochronę, jak i wymianę stłuczonej szybki.

    • NobbyNobbs

      Nigdy nie rozbiłem ekranu. Ale porysowałem

    • Worm Nimda

      A ja rozbiłem i/lub porysowałem. Wierz mi – rozbity to większy problem. Wolę miękki – nietłukący, niż twardy – nierysujący się. Na miękki mogę nakleić szkło hartowane. Problem rysowania się zniknie, a w rasie stłuczki wymienię tylko szkło za 10zł.

    • NobbyNobbs

      Na plastiku masz większe refleksy i mniejsze przepuszczanie światła.

    • Worm Nimda

      Demonizowanie. :)

    • NobbyNobbs

      No nie wiem. Do tej pory jak wspominam Avile, L3czy 5230 to mnie ciarki przechodzą…. To szukanie cienia…. Brrrr…..

    • :)

      A jak wyglada? Nialem 3mk na p9, pozniej na lg g5, teraz na s7 edge… na wszystkim jesy wrecz newidoczne, zabezpiecza przed zaryaowaniami, a komfort uzutkowania taki sam jak bez…

    • NobbyNobbs

      Tak, twk, zwłaszcza w ostrym słońcu…

    • :)

      No jest… mam super amoleda, jest bardzo jasny i nie mam zadnych problemow. Moze w syfiastym lcd jest problem

    • NobbyNobbs

      Masz Omnie HD czy problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu?

    • :)

      To jaka ochrona wyswietlacza wedlug ciebie w… obecnych czasach?

    • NobbyNobbs

      Szkło z powłoką antyrefeksową i oleofobową.

    • :)

      Ok, wiec… czemu nikt tego nie robi?:)

    • NobbyNobbs

      Przecież…. To standard we flagowcach… Od kilku lat z resztą…. Ty na pewno zdajesz sobie sprawę czego dotyczy rozmowa, w które teraz bierzesz udział?

    • :)

      To troche slabo to ochrania wyswowtlacz, skoro codziennie dziesiatki ludzi tluka telefony….

    • NobbyNobbs

      Czyli nie wiesz o czym mowa

    • NobbyNobbs

      Ale wiesz, że powłoka oleofobowa i antyrefleksyjna są od czegoś innego?

    • kofeina

      Folia? Ble :P

    • laser raptor

      Jak folia nie pasuje zawsze można nakleić szkło hartowane.

    • kofeina

      I tak będę wiedział, że tam coś jest. Zamek folii, szkła hartowanego czy futetału. Nie po to wybieram ładny telefon 😉

    • laser raptor

      No dla mnie bardziej od wygladu liczy się bezpieczeństwo. Ale ja mam pewne zboczenie pod tym względem, np. laptopa nosze w torbie która przypomina sejf.

    • kofeina

      Ja łączę to że sobą i, w kwestii bezpieczeństwa, uważam gdzie rzucam rzeczy.
      Ale – whatever works, czy coś 😉

    • Tyle w temacie

      Lacysz to ze soba? To jak chcesz ochronic okran, jesli nic nie naklejasz? Osobiscie korzystm z najladniejszdgo telefonu tego i tez szkod zamytac w etui, ale po naklejeniu folii 3mk- nie ma zadnej roznicy a mam zabezpieczenie przed rysami.

    • kofeina

      Ekran chroni się sam. dzięki temu, że ma Gorilla Glass. Ze swojej strony dorzucam do tego nienoszenie piasku w kieszeni i zgadnij co? Działa. Obecny telefon mam 14 miesięcy, 0 rysek. Poprzedni używałem 30 miesięcy – 1 ryska długości 5 mm pod koniec użytkowania.

    • Tyle w temacie

      Mam s7 edge czy GG 4 z obu stron… nie chce ryzykowac w telefonie za 3,5 tys zl, kiedy matte coat od 3mk chroni telefon i jest niewidoczny oraz nie zmniejsza w zaden sposob komfortu z użytkowania.

    • kofeina

      No gratuluję zakupu. Ja nie mam folii, nie mam rys i nie ryzykuję przy tym niczym.
      Rób jak uważasz za stosowne, ja tak robię.

  • BBfanfan

    „Wyginające się smartfony muszą przejść jeszcze próbę rynku. A ten już zweryfikował sporo pomysłów na „rewolucje”

    Dobrze pamiętam, jak mówiło się o smartwatchach. Miały być powiewem świeżości w urządzeniach mobilnych, świetnym ich dopełnieniem. Co się okazało? Wcale nie zawojowały rynku..”

    Chyba lepszym przykładem byłaby swego czasu mocno promowana technologia ekranów 3D. Chyba wszyscy już zapomnieli :)

  • doogopis

    No ciekawe. Elastyczne panele fotowoltaiczne te tanie szczególnie mają tendencje do rozwarstwiania. Tu też może to być problem.
    A elektronika i lutowanie? Ciekawe jak to wymyślili? Czy od takiego wyginania nie bedą puszczać luty? Taki skok za rok? Oj chyba poczekamy więcej.

  • Hikari

    Jakby użyć grafenu ekran byłby giętki i twardzszy niż stał. To jest przyszłość, w przyszłym roku grupa azoty odpala linię testową do produkcji grafenu do 2018 może coś z tego będzie w zakresie sprzedaży grafenu ale już na masową skalę.

  • Rozumiem osiągnięcia technologiczne, ale zastanawiam się na co byłoby mi potrzebny zaginający się smartfon. Myślałem i myślałem nad tym zagadnieniem i niczego konstruktywnego nie udało mi się wymyśleć. Przecież to kompletnie bez sensu mieć smartfona, którego można zginać. W jaki sposób taka funkcja ma mi się przydać podczas użytkowania takiego urządzenia? Czy ktoś jest w stanie podać chociaż jedno, sensowne zastosowanie dla takiego rozwiązania?

    Rozumiem, że tego typu wyświetlacze i szkło byłyby o wiele bardziej wytrzymałe na zarysowania, stłuczenia i w końcu zbicie. Jakaś forma ich wytrzymałości mogłaby sprawić, że będą elastyczne, a tym samym po upadku będą w stanie przyjąć jakąś część energii bez uszczerbku na swojej powłoce, ale poza tym? Może mnie ktoś oświecić? :D