google chrome logo
32

Wyciszanie irytujących stron nigdy nie było/będzie łatwiejsze

Z tą plagą można walczyć na wiele sposobów. Jednym z nich jest blokowanie wszelkich wideo na stronach internetowych i uaktywnianie odtwarzaczy manualnie. Inną jest... wyciszanie poszczególnych stron i włączanie dźwięku na żądanie. Zgadnijcie którą z tych metod proponuje Google w najnowszym wydaniu przeglądarki Chrome.

Prawdopodobnie dla żadnego użytkownika internetu taka sytuacja nie jest obca. Podczas przeglądania danej strony przewijamy ją dół (lub nie robimy nawet tego) i w głośnikach (laptopa) zaczyna wybrzmiewać dźwięk automatycznie odtworzonego filmu. Niezależnie od tego, czy jest to klip dodany kontekstowo do tekstu, czy reklama – ja nie mam ochoty takich sytuacji doświadczać. Autorzy stron chcą w ten sposób zwrócić naszą uwagę na inne treści, ale efekt jest zazwyczaj odwrotny. Najczęściej nie odwiedzam konretnej witryny ponownie, szczególnie gdy namierzenie źródła dudniącego w głośnikach dźwięku nie jest zbyt łatwe.

Wkrótce wyciszymy konkretne strony w Google Chrome

Jak donosi Android Police, wśród zezwoleń dla poszczególnych adresów, wkrótce pojawi się pozycja dedykowana dźwiękowi. Oznacza to, ni mniej, ni więcej, że będziemy mogli odebrać konkretnym stronom internetowym prawo do wydawania jakichkolwiek dźwięków. Jeśli nie oglądamy wideo na danym portalu i interesują nas jedynie treści pisane, to nie wyobrażam sobie lepszego sposobu na kompletne wyciszenie poszczególnych serwisów. Działające wideo nie będzie mnie już kompletnie interesować.

wyciszanie stron chrome

Obecnie możecie sprawdzić tę funkcję w praktyce jedynie w wydaniu Canary przeglądarki Chrome. By to zrobić, uruchomcie komendę podaną poniżej – wtedy w zakładce z pozostałymi zezwoleniami dla stron znajdzie się także „dźwięk”. Do list dotrzecie klikając w ikonkę „i” w kółeczku lub kłódkę na lewo od adresu strony.

Jak wyciszać karty w Chrome

Teraz także użytkownicy Chrome mogą radzić sobie z „głośnymi stronami”. Jakiś czas temu Google wyposażyło swoją przeglądarkę w funkcję powiadamiania o tym, na ktorej z kart działa dźwięk. Objawia się to przez ikonkę głośniczka zaraz obok „X”-a zamykającego kartę. Dzięki temu możemy szybko przekonać się, na której ze stron wystartowało wideo. Wykorzystując jedną z testowanych opcji możemy uczynić te „głośniczki” interaktywnymi. Wtedy, po kliknięciu, dana karta będzie całkowicie wyciszana.

ustawienia jak wyciszyć stronę w chrome

By uaktywnić dodatkową funkcję kierujemy się oczywiście pod adres chrome://flags. Wtedy (korzystając z Ctrl+F) odszukujemy pozycję o nazwie „Tab audio muting UI control”. Klikamy na „włącz” i restartujemy przeglądarkę. Od tej pory będziecie mogli szybko wyciszać poszczególne strony i włączać na nich dźwięk bez przechodzenia do konkretnej karty.

  • Stachu

    No tak, ale wyciszasz onet, przechodzisz na yt i dalej nie masz dźwięku, więc póki co to taka trochę proteza.

    • blokuj smieci

      Dlatego każdy myślący Internauta używa dobrego adblocka

    • regoat

      Każdy myślący internauta nie wchodzi na gówniane strony

    • mirosław borubar

      Masz rację i dlatego właśnie wciąż tylu ludzi korzysta z fejsa, Niestety raczej trend się nie odwróci.

    • regoat

      To co masz na Facebooku i czym się dzielisz i z kim zależy tylko od ciebie . Strona jak każda inna .

    • Konrad Kozłowski

      Jak wyciszysz Onet, to nie będzie to miało wpływu na YouTube.

    • Stachu

      Oczywiście, że ma.

    • Nie wyciszasz karty tylko stronę :) To co innego niż dotychczas

    • Stachu

      No ale przecież ja piszę o tym jak jest dotychczas.

    • PIT

      najlepiej wpisać w hosty :
      onet.pl 127.0.0.1
      wp.pl 127.0.0.1
      o2.pl 127.0.0.1

    • Anonim
  • Usher

    Działające wideo nie będzie mnie już kompletnie interesować

    Czyli mogą Cię naciągać, byleby tylko robili to po cichu? I nie będziesz płakał nawet wtedy, kiedy w tle się włączy więcej kart z odtwarzaniem wideo niż masz rdzeni czy wątków w procesorze? Dźwięk jest przede wszystkim irytujący, za to odtwarzanie wideo to zupełnie konkretne zużycie energii i transferu.

    • regoat

      Przestań płakać jak dziecko

    • Usher

      Dziecko, naucz się trollować…

    • Łukasz Polowczyk

      Blokowanie auto odtwarzania wideo też istnieje.
      https://chrome.google.com/webstore/search/video%20autoplay?hl=pl

    • Usher

      To nie jest odpowiedź na zignorowanie już włączonego odtwarzania.

    • Łukasz Polowczyk

      Coo??

    • Konrad Kozłowski

      Naciągają na co? Nie otwieram jedncześnie 20, 30 czy 50 stron z autoplayem, żebym miał to odczuć.

    • Usher

      Masz 20 rdzeni w procesorze czy kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu?

    • Konrad Kozłowski

      Powtórzę, bo widzę, że nie dociera. Nie otwieram jednocześnie 20 stron z autoplayem, by zużycie energii lub transferu mogło mi przeszkadzać.

      Btw. Nadal nie wytłumaczyłeś kto i jak miałby nas na cokolwiek naciągać.

    • Usher

      Powtórzę, bo widzę że nie dociera:

      Działające wideo nie będzie mnie już kompletnie interesować

      Dlaczego nie wykazujesz zainteresowania, tym, co już jest uruchomione? Działające wideo przecież w sposób istotny obciąża komputer, a co za tym idzie, zwiększa zużycie prądu. W skrajnym przypadku każda karta z działającym wideo to 100% obciążenie pojedynczego rdzenia procesora i przejście karty graficznej do trybu pełnej wydajności przeznaczonego głównie dla gier.

      Przykład: Masz czterordzeniowy procesor, a w przeglądarce masz przypięte strony główne 4 portali serwujących reklamy wideo (oczywiście wszystkie ustawione na autoodtwarzanie). Wyciszasz dźwięk, ale wideo dalej się odtwarza i zżera zasoby i prąd. Czyżbyś poza korzystaniem z przeglądarki nic na tym komputerze nie robił? A może ktoś inny płacił rachunki za prąd?
      Uzupełnienie przykładu: Korzystasz z połączenia internetowego z sieci komórkowej, gdzie masz limit pobieranych danych. Innym razem zabrałeś się z notebookiem do znajomych, którzy nie mają dostępu do szybkiego łącza. Czy w dalszym ciągu będziesz ignorował pobierane w tle wideo? Wolisz dopłacić za kolejne GB transferu czy męczyć się z lejkiem do kolejnego rozliczenia? A może chcesz stracić znajomych?

      Nieinteresujące problemy, prawda?

    • Konrad Kozłowski

      Przy jednym, 1-2 minutowym wideo, martwi Cię obciążenie procesora trwające tyle, co samo wideo? Albo pobranie 3-4 MB danych?

      Ściganie takich klipów, to gra nie warta świeczki.

    • Usher

      3-4 MB to było 10 lat temu, a teraz tyle to ma winieta czy pojedyncza ilustracja bezmyślnie wciskana na spidersweb czy antyweb. Tego chłamu przy otwieraniu każdej karty jest nawet kilkadziesiąt razy więcej niż użytecznych danych. Wyobraź sobie, że do tego nawet nie trzeba wideo, wystarczy animowany GIF, który może zajmować więcej. Przetestuj tryb turbo w Operze (Mini, Mobile, Mobile Emulator mają to włączone domyślnie), jak nie wierzysz.

      Na koniec pomyśl, że w prasie drukowanej najwyżej 25% powierzchni mogą zajmować reklamy…

  • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Brawo! ile to będzie dokładnie lat za Operą i jej jednym kliknięciem, żeby wyciszyć?

  • Wyciszanie to jedno, a ktoś nie chce żeby film był w ogóle odtwarzany i pobierał dane. Co wtedy? I zawsze dało sie wyciszyć karte bez włączania tej opcji w //flags. PPM na karte i opcja mutuj. Niezależnie na której karcie jesteśmy.

    • Nysdroid

      Dlatego rozwiązanie Safari jest lepsze i Chrome też powinien go zaimplementować. PS: pozdrawiam Cię, futrzaku!

    • A jakie mają rozwiązanie :)?

    • Nysdroid

      Nie odtwarza się automatycznie video, lecz za zgodą użytkownika. Coś jak Flash Player w wielu przeglądarkach.

  • Marecki

    Przecież FF umożliwia to od dawna…

  • Michał Korzeniowski

    od dawna w chromie można wyciszać karty i od dawna jak się wyciszy film na stronie filmy będą po otwarciu wyciszone- bez żadnych dodatkowych bajerów.

  • Łukasz Tkacz

    A wbudowanej blokady autoplay jak nie było, tak nie ma :) A w nowym safari jest

  • Marian Paździoch syn Józefa

    Też mi nowość w firefoxie wystarczy ustawić w configu media.autoplay.enabled = false i mamy spokój.