• WOŚP ma już 36 tysięcy fanów na Facebooku – niech rośnie!

    • Data: 06.01.2010 9:07
    • 4,338 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 17 »

    Z Wielkiej Orkiestry i Jurka Owsiaka powinniśmy być dumni. Nie znam i nie słyszałem o drugiej takiej akcji, która nie dość że jest organizowana od lat to jeszcze cieszy się niesłabnącą popularnością wśród społeczeństwa. Zbieranie na sprzęt dla ratowania dzieciaczków jest czymś co zawsze chętnie popieram i staram się wesprzeć jak tylko mogę. Zbliża się kolejny wielkie wydarzenie czyli XVIII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbędzie się w niedzielę! Mam nadzieję, że wszyscy którzy mają poprawieni działające serducho wezmą udział w jednej z setek akcji organizowanych przez Jurka do czego gorąco zachęcam.

    WOŚP jeśli chodzi o tematykę bliższą internetowi okazuje się też chyba jedną z najbardziej popularnych polskich “marek” na Facebooku. W chwili obecnej ma już 36 tysięcy fanów.

    Na flakerze padło dzisiaj pytanie czy dojdzie do 100 tysięcy? Myślę, że przy odrobinie mobilizacji damy radę. Dodatkowo specjalnie dla FB została przygotowana aplikacja dzięki, które możemy wpłacić pieniądze i za to do naszego profilu zostanie przyklejone serduszko! Dodatkowo można też zaprosić naszych znajomych do akcji – myślę, że nikt czegoś takiego nie potraktuje jako natrętnego spamu!

    W każdym razie ja jestem już fanem WOŚP i będę obserwował licznik na Facebooku tak samo uważnie jak stan konta wielkiego finału. Mam nadzieję, że on też pobije wszystkie rekordy.

    PS. No i serducho trzeba na bloga wstawić obowiązkowo. Wstawcie na swoje blogi, poproście znajomych!

    KOMENTARZE

    1. Napster

      akcja może i słuszna. Swoją drogą ciekawe czy te dzieciaki widzą ze 20% tej kasy zebranej ;]

    2. Napster

      Jasne, miałem na myśli tych którzy to przygotowują, a nie wolontariuszy… Przygotowania trwają pewnie z pół roku i raczej specjaliści od oświetlenia, dzwięku, pirotechnicy itd robią to za darmo… Ktoś te pieniądze musi policzyć, gospodarować. Na pewno wiele osób robi to w szczytnym celu, ale też nie każdy…

      Wiem z własnego doświadczenia jak wygląda fundacja charytatywna i średnio 50% idzie na koszty – mimo szczerych chęci.
      Pewnie jak spotkam kogoś na spacerze to i tak wrzucę coś jak co roku, jednak trzeba być tego wszystkiego świadomym :P

      Grzegorz Marczak: a ty skąd się urwałeś? Przecież tutaj nikt do ręki pieniędzy nie daje – zbiera się na sprzęt medyczny.

    3. marek

      A dla tych którzy zastanawiają się ile kosztuje orkiestra polecam poniższy wywiad z Owsiakiem:

      http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/43706.html

    4. Zahariash

      Marsel: Jak każda Fundacja i ta się z czegoś utrzymuje. Z tego oni realizują swoje założenia, ale i utrzymują całą organizację. To chyba logiczne.Z tego, co czytałem, fundacja (jako instytucja) może zabrać 10% z uzbieranych pieniędzy na własne utrzymanie.

      Czego nawet nie robi, mimo że może. W ogóle nie wydają pieniędzy zebranych podczas finałów na cele inne niż zakup przętu medycznego i finansowanie programów medycznych.

      “Koszty działalności administracyjnej pokrywamy z części odsetek bankowych oraz innych wpłat, które darczyńcy przekazują na nasze konto w ciągu roku.

      Koszty organizacji Przystanku Woodstock i Finału pokrywane są z wpłat sponsorów, o które Fundacja każdorazowo zabiega”.

      http://www.wosp.org.pl/fundacja/rozliczeniafinansowe

    5. Gość

      To już 1/10 tego co na naszej klasie.

    6. fyi

      Co jak co, ale kasę WOŚP prześwietla się szczególnie mocno. Polecam roczne rozliczenia działalności, gdzie wszystko jest konkretnie opisane. Zakupy, wydatki, utrzymanie itd.

    7. Jacek Gadzinowski

      niech rosnie, bedzie to najwieksza marka na FB, z Polski.
      I to sie ceni!

    8. m

      Grzegorz Marczak: Nie znam i nie słyszałem o drugiej takiej akcji, która nie dość że jest organizowana od lat to jeszcze cieszy się niesłabnącą popularnością wśród społeczeństwa.

      Może w Polsce.
      Gdzie indziej np. to:
      http://en.wikipedia.org/wiki/Remembrance_Day

      Co do WOŚP, to oczywiście trzymam kciuki.

      @malkonenci
      Co do komentarzy w stylu “Nie ufam org. charytatywnym bo utrzymują się z mojej kasy” to grow up & get a life.
      Zanim opuciściłem PL parę lat temu słyszałem wypowiedź Owsiaka o tym, że tych kilkadziesiąt osób na etacie (jak na organizację, operującą miliardami $$$ to naprawdę mały staff) jest opłacana z odsetek.
      AFAIR rozliczenie kasy jest dostępne online.

      Zanim zaczniecie budować jakieś paranoiczne/spiskowe teorie, przynajmniej choć pobieżnie przyjrzyjcie się tematowi (hint: 1.Google 2.of. strona wośp 3. FAQ 4. Co robią z Twoją kasą)
      Najwyraźniej Wam się nie chciało, dlatego powtarzam jeszcze raz:
      Grow up & get a life

    9. Bartosz Jeziorski

      No i na fejsbuku pojawiła się kontr akcja “Nie wspieram Owsiaka (anty-WOŚP)” – http://www.facebook.com/group.php?gid=238778766715 puki co ma ponad 100 fanów ale też rośnie. Jak widać każda akcja prowadzi do reakcji. Ja osobiście wsparłem WOŚP :)

      • theon

        Cóż, to wolny kraj, każdy może być i antyfanem WOŚP. Wolno im. Ciekawe jednak ile tych anty fanów dało chociaż złotówkę na pomoc, nawet nie żadnej organizacji, czy poszło pójść pomóc na przykład do hispicjum, bo i nie każdy musi mieć pieniążki, chociaż te parę złotych to chyba nie jest jakiś wielki wydatek. Najłatwiej jest pisać, i protestować jednocześnie nic nie robiąc, lub nie dać wymigując się tym że nie lubi się Owsiaka. Pomijam wszelkie komentarze (wystarczy poczytać fora) mówiące iż nie wiadomo na co idą “tak naprawdę” te pieniądze, im nie można napisać że dostępne są sprawozdania – bo zawsze znajdą kolejne urojone powody. Zamierzam wybrać na finał, nie dużo rzucę, bo niewiele posiadam, ale to zawsze coś. Pozdrawiam.

    10. ;)

      http://poradnikwebmastera.blox.pl/2010/01/Ciesz-sie-bieda.html

      Wszystko o “zorganizowanej” pomocy ludziom biednym

      Taka jest prawda, dawanie zew fundacjom i tym samym szybkie oczyszanie swojego sumienia jest poprostu nieefektywne i wrecz kryminalne :(
      Przykro mi wiem ze latwo powiedziec “no to co lepiej nic nie robic” ale prawda jest taka ze lepiej samemu robic albo szukac z mozolem baaardzo niewielu organizacji ktore faktycznie robia cos odpowiedzialnie i ber rozkradania.

      Niestety zginol mi link ale mialem tez opisa jak sie pomaga w afryce dajac ludziom dobra zamiasta kreowac rynek, byla tam opowiesc o pomocy celowej na rozwwijanie malej przedsiebiorczosci, szlo swietnie i to bez pomocy duzych organizacji ktore nawet nie chcialy slyszec o pomocy w rozjowu ekonomii … wolaly rzucic worek ryzu z ktorego wieksza czesc i tak dostaje sie do mafii i jest przedmiotem wojen i targow.

      Fundacje szczegolnie w polskim wydaniu to zwykla hanba i tanie zagluszanie sumienia :((((((((

    Odpowiedz

    Connect with Facebook