Jeżeli nie dowierzaliście statystykom dotyczącym satysfakcji osób korzystających z produktów Apple’a, może warto przejrzeć najnowsze badania dotyczące problemów ze sprzętem. Przy okazji możemy dowiedzieć się, które z popularnych urządzeń elektronicznych stwarzają najwięcej kłopotów podczas użytkowania. No i, dlaczego tak wiele osób zadowolonych jest z iPada?

FixYa to internetowy serwis działający na zasadzie Q&A. Za jego pośrednictwem możemy dowiedzieć się jak rozwiązać problemy ze sprzętem elektronicznym – na przykład zbyt prędko wyczerpującą się baterią czy zawieszającym się interfejsem. Twórcy FixYa postanowili zebrać dane z minionych Świąt i pokazać, z których urządzeń najbardziej zadowoleni (lub nie) byli użytkownicy.

Najwięcej problemów osoby zgłaszające się do FixYa miały z Xboksem 360 Microsoftu. Kolejne miejsca również zajęły konsole – Sony Playstation 3 i Nintendo Wii. Na dalszych miejscach znalazł Się Office Pro 2007, iPhone i Samsung Star oraz Nintendo DS Lite.

Znacznie ciekawsze okazały się jednak wyniki dotyczące problemów z urządzeniami mobilnymi. Użytkownicy iPhone’ów najczęściej narzekali na problemy z baterią i słabą jakość połączeń, z kolei posiadacze smartfonów z Androidem na interfejs oraz zawieszanie się lub wadliwe działanie aplikacji.

Zdaniem FixYa najmniej problematycznym tabletem okazuje się iPad. Znalazł się na końcu tabeli, zaś jego użytkownicy mieli problemy głównie z baterią i połączeniami z internetem. Najgorzej ocenione były Coby Kyros oraz Samsung Galaxy. W zestawieniu znalazły się też – moim zdaniem trochę bez sensu – e-czytniki: Kindle i Sony Reader PRS-600.

Oczywiście nie oznacza to, że iPad jest bezproblemowym urządzeniem. Pod uwagę należy również wziąć i to, że dane dostarczone przez FixYa są jedynie wycinkiem opinii użytkowników na temat wybranych produktów. Mam jeszcze kilka innych zastrzeżeń do przedstawionych statystyk. Nie bardzo rozumiem na przykład, dlaczego w zestawieniu znalazł się Office 2007, skoro w sprzedaży dostępna jest nowsza wersja pakietu Microsoftu.

Dalej, ze statystyk wynika, że problemy z aplikacjami i zawieszaniem się ekranu w Samsungu Galaxy miało łącznie około 20% użytkowników. Czego natomiast dotyczyła reszta zgłoszeń? Moim zdaniem na statystyki FixYa należy patrzeć z dużą tolerancją, nie wydają się bowiem, mówiąc delikatnie, wyjątkowo dokładne. Mimo to myślę, że na ich podstawie można wysnuć kilka ogólnych wniosków.

Po pierwsze statystyki FixYa pokazują, że nie wszystkie produkty Apple’a są tak dopracowane, jak głosi powszechna opinia. iPhone znalazł się całkiem wysoko na liście najbardziej problematycznych urządzeń w okresie świątecznym. Z kolei iPad cieszy się opinią dobrze przygotowanego urządzenia. Być może m.in. dlatego tak dobrze wygląda jego sprzedaż na rynku.

Ciekawi mnie też, skąd tyle problemów z konsolami. Czy wynika to z ich autentycznych wad i niedoróbek? Oznaczałoby to, że główni gracze na rynku konsoli mają problemy ze sprzętem. A może po prostu w czasie Świąt Xbox i Playstation były najpopularniejszymi prezentami i stąd ich nadreprezentacja w statystykach?

Statystyki via TechCrunch, Gladiator – Appertunity

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=742339469 Michal Gorecki

    Anty applers! ATTTAAAAAACK! :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1470973924 Andrzej Mendel

    Surowa liczba skarg nie mówi nic, jeśli nie zestawimy jej z wysokością sprzedaży i popularnością poszczególnych produktów.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1063582174 Tomek Sułkowski

      Dokładnie i otóż to.
      Sam ten fakt może na przykład tłumaczyć rozbieżność między pozycją iPada a znacznie jednak popularniejszego iPhone.

    • Andrzej

      No właśnie, bo kierując się według takich statystyk wyszłoby, że np. NES najmniej problemową konsolą do gier:)

    • Michał Majchrzycki

      Dlatego też trzeba ostrożnie podchodzić do tego typu statystyk. Podchodząc zupełnie bezkrytycznie rzeczywiście można wyciągnąć z nic różne cuda ;)

  • MarcinP

    Młotek też nie sprawia problemów w użytkowaniu. Żaden atak po prostu fakt – Apple jest tak ograniczony funkcyjnie że wszystko można zrobić w jeden jedyny i tylko słuszny sposób. Jednych to odpycha (np mnie) innych przyciąga. Dla mnie piekno polega na możliwości zrobienia jednej rzeczy na milion różnych sposobów – znaczna cześć użytkowników chce mieć coś na wzór cepa (choć nigdy się do tego nie przyzna hehe)- nie chce wiedzieć jak to działa, nie chcę się niczego uczyć, ma działać. Apple to taka ideologia dla mas sprzedana pod płaszczykiem indywidualności (i tu widzę majstersztyk).

    • Maciej

      True story heh
      Tak to sie kreci – malo kto chce wiedziec jak cos dziala czy nawet po co dziala, liczy sie ze aby po nacisnieciu A pojawilo sie B. Jedni to nazywaja ergonomia, inni konstrukcja cepa.

    • Witek

      @Maciej – jak się naciska A i pojawia się B to na pewno nie jest ergonomia ;)

  • sdcsdv

    duzo mi to nie mowi

    userzy apple sa innego typu niz userzy android

    osoba kupujaca apple to troche taki nie wiem jak to lagodnie powiedziec no buc ktory chce zeby wszystko dzialalo, godzi sie z ograniczeniami, nie doszukuje opcji, jak cos nie dziala to jest to opcja a nie zlo ;) widzial ktos pytajacego buca „gdzie jest flash” – nie bo buc nie wie ze to powinno byc, godzi sie na wstepie z dziadostwem i cieszy go sliczna obudowa.

    user androida doszukuje romow, opcji, zabawek, updatow, wgra, zgra, dogra, posiedzi na forum, znajdzie sterownik…

    • cashley

      super – zatem te „buce” to 95% kupujących którzy nie mają pojęcia o romach, updatów… etc. Po prostu większość. Włączają, korzystają, nic się nie wiesza, nie psuje etc. zupełnie jak Amiga. I właśnie dlatego to jest złe i niedobre. Dlatego są bucami, że nie grzebią po forach, nie updateują… Szkoda żcyaia na takie pierdoły… widocznie masz czas.

    • chenchen

      ech, skoncz gimnazjum chłopie albo znajdź sobie jakieś inne zajęcia to nie będziesz obrażał ludzi, którzy kupując sprzęt za niemałe pieniądze oczekują że będzie on działał od razu a nie po dopieszczaniu wg wskazówek z xda

  • Greg

    @marcinP, tak jak z samochodami, jedni chcą wsiąść i jechać, a inni grzebać w silniku, tuningowac, dokładać półki na książki na tylnej klapie.

  • aDam

    Autor pyta „Ciekawi mnie też, skąd tyle problemów z konsolami. ”
    Ano stąd, że statystyki są za „holiday season”, więc całe rodziny siedzą w domu, instalują te wszystkie nowe konsole spod choinki i ciupią w gry… Jak dla mnie proste…
    Ale faktycznie Office 2007 (szczególnie, że Pro) w tym zestawieniu jest dziwne.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001520494366 Rafał Łęgowski

    nie no, z takich statystyk mozna wysnuc wszystko. Rowniez teze, ze najpopularniejszym gadzetem pod choine byly konsole i ludzie rzucili sie do poznawania. Ipady lezaly wtedy w szafie lub na sklepowych polkach ;)

    • Michał Majchrzycki

      Tak, tylko skąd wysoka sprzedaż iPadów w okresie świątecznym?

  • Marcin

    Aj tam się mają ludzie z tym IPadem, z pewnością to bardzo zaawansowane urządzenie, ale nie za takie pieniądze! Nie kupujmy też dla szpanu. Nie dajmy się zwariować amerykańskiemu konsumpcyjnemu stylowi życia.

  • MDW

    Dlaczego właśnie iPad? Dlatego, że nie tylko iPad ale cały applowy ekosystem działa, jest przyjazny, bardzo dobrze pomyślany, ma świetny interface, urządzenia są długo wspierane przez nowy system operacyjny, jest mnóstwo bezproblemowych aplikacji w jednym sklepie (co tez jest bardzo wygodne). To po prostu dobrze wprowadzona w życie dobra idea, a nie próba zrobienia wszystkiego czego chcą wiecznie zachłanni użytkownicy. Oni zawsze chcą wszystkiego, a potem tego nie używają. Mam nadzieję, że po śmierci Jobsa to się nie zmieni, MacOSX i iOS dalej będą zamknięte i będą realizowali swoje pomysły nie oglądając się na malkontentów.