Wizancjum.pl to nowy portal społecznościowy, którego dominującą tematyką (jak łatwo się domyślić z nazwy) jest wizaż i styling. Jako iż wbrew pozorom w internecie nie ma aż tak wielu serwisów poświęconych wyłącznie tej tematy, tym chętniej zajrzałam nań, aby go ocenić.
Na pierwszy, a nawet drugi rzut oka wygląda nieźle: intuicyjny layout, łatwo przenoszący nas między zakładkami. Tu co prawda czepiłabym się nieco kolejności, ale nie popadajmy w przesadę. Podział na metamorfozy, ogłoszenia, porady ekspertów, a także forum, społeczność i grupy pozwala nam na szybkie odnalezienie poszukiwanego tematu.

Wizancjum oferuje nam porady odnośnie dobrania stroju do figury i podpowiada gdzie owe ubrania kupić, wskazówki odnośnie dbania o piękny wygląd naszego ciała, włosów, makijażu, czyli wszystko to, co kobietom jest potrzebne na co dzień.

Mocną stroną na pewno są także ogłoszenia. W ogłoszeniach możemy znaleźć dosłownie wszystko, co jest związane z naszym wyglądem: adresy kosmetyczek, fryzjerów, wizażystów i stylistów, ale i trenerów, klubów fitness, nawet gabinetów chirurgii plastycznej. Duży wybór i duży plus, bo wszystko jest pod ręką.

Na kolana nie rzucają natomiast porady ekspertów, podobne do innych zamieszczanych chociażby na interii czy wp i możliwe do znalezienia za pomocą google w ciągu kilku sekund, np. mowa kolorów. Osobiście radziłabym Wizancjum zmianę nazwy tego działu, gdyż nijak nie przystaje do zawartości.

A skoro już się czepiam to przyznam, że same porady pisane są lekko nieporadnym stylem, przydałoby się znaleźć osobę, która by teksty wygładziła i popracowała nad nimi, ale jak widzę portal takich osób właśnie poszukuje, liczę zatem na szybki postęp w tym zakresie.

Ciekawą propozycją są także metamorfozy, znane skądinąd z telewizji i „kolorowców” dla kobiet. Na portalu wyspecjalizowanym w wizażu i stylingu nie mogło tego działu zabraknąć. Na Wizancjum ma on dwojaki kształt. Dziewczynom doradzają osoby zajmujące się wizażem i stylizacją, dobierając im makijaż i ubrania, ale i one same pokazują swoje zdjęcia „przed” i „po” zmianach, jakie wprowadziły w swoim wyglądzie, my zaś możemy głosować na najciekawszą przemianę, przyznając kandydatce „wow” (tylko dla zarejestrowanych użytkowników). Pozostaje mieć nadzieję, że administratorzy będą czuwać nad tym, co tam jest zamieszczane i że ten dział nie zamieni się w kolejną fotkę.pl , gdzie nastolatki będą się zabijać o głosy, zamieszczając coraz to bardziej roznegliżowane fotki.

Jeszcze o samej społeczności, o której nie da się na razie zbyt dużo powiedzieć, gdyż Wizancjum.pl jest jeszcze młodym serwisem. Wszystkie porady, itp. możesz obejrzeć bez logowania się. Zarejestrowani użytkownicy natomiast, których dziś rano było 68, mogą m.in. dodawać komentarze do wpisów, głosować na metamorfozy, wypowiadać na forum i zrzeszać w grupy ze względu na tematykę, zawód ( np. fryzjerzy), itp.

Ocena Wizancjum.pl ? Gdyby za brak oceny mieli mnie postawić pod gilotyną to dałabym mocne 5/10. Serwis jest poprawny, miejmy nadzieję, że się będzie fajnie rozwijał, ale na jakieś prognozy jeszcze za wcześnie to raz, a dwa – trudno wyrokować o powodzeniu portalu o wąskiej jednak specjalizacji. Czy stanie się „imperium piękna” ? Zobaczymy.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

... lub inne o podobnej tematyce

iStore

iStore

  • http://cafepl.com B. Miś

    zwykła joomla, może troche ładniej przerobiona :)

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @B.Miś – a co to ma za znacznie ?

  • http://cafepl.com B. Miś

    @Grzegorz Marczak – w zasadzie przy tego typu serwisie myślę, że faktycznie nie ma znaczenia czy serwis działa na darmowym systemie portalowym Joomla czy na swoim własnym napisanym systemie. Ale gdyby np. jakaś firma zajmująca się webhostingiem czy usługami z zakresu WWW i jej strona działałaby na systemie Joomla to trochę śmieszne by to wyglądało :) Wizancjum.pl akurat działa na Joomli i dobrze – dodatkowo jest graficznie ładnie zmodernizowana co zdecydowanie wyróżnia zwykłą Joomlę :) Osobiście nie mam nic do Joomli czy innych systemów, ale też nie jestem ich zwolennikiem – ale to akurat jest już inny temat. Pozdrawiam…

  • http://www.studioalfa.pl Jac

    Joomla ma swój potencjał, co widać chociażby na Wizancjum.pl.
    Dla niedowiarków możliwości systemu Joomla
    linki do katalogów stron zbudowanych na tym systemie:
    http://forum.joomla.pl/showthread.php?t=18950.
    (W tym również firm zajmujących się webhostingiem i usługami z zakresu www).

  • ;)

    skoro joomla to czy to jest portal spolecznosciowy czy portal portal z logowaniem ;)

    od strony biznesu jestem bardzo za, polki sa niezwykle podatne na mode i kosmetologie i zycie oddadza zeby na ulicy wygladac jak w Twoim Stylu, tak wiec media wychowaly mase doslownie mase klienteli ktora jest wysoce krycztyna w stosunku do swojego ciala i ubioru. Tylko kosic kase na takich portalach i 15 mln proznych krajanek. Bedzie ich coraz wiecej bo baby wbrew pozorm lubia siedziec przy takich stronach.

    W przypadku wizancjum poprostu nie przeginalbym z nazywaniem tego portalem spolecznosciowym .

  • Artur

    ” gdyby np. jakaś firma zajmująca się webhostingiem czy usługami z zakresu WWW i jej strona działałaby na systemie Joomla to trochę śmieszne by to wyglądało :)”
    Dlaczego?!!!, głupie stwierdzenie. Wyjaśnij, bo ja osobiście nic w tym śmiesznego nie widzę…..

  • Anise

    „Jako iż wbrew pozorom w internecie nie ma aż tak wielu serwisów poświęconych wyłącznie tej tematyce…” – może nie ma ich dlatego, że król jest jeden?
    Zaglądnęłam na stronę wizancjum.pl , bo zapachniało mi to stylizacją a’ la wizaz.pl… Z kobiecego punktu widzenia – osoby które fascynują się modą, urodą i przyległościami siedzą na Wizażu, który jest liderem w tej tematyce i pozyskać choć część tej społeczności jawi mi się jako herkulesowa praca…

  • http://www.studioalfa.pl Jac

    „Jednak żaden król nie może spać spokojnie, bo nie zna dnia, kiedy może spaść z tronu”. I nie mam tutaj na myśli zagrożenia ze strony Wizancjum.pl. Zresztą to akurat zweryfikuje życie…

  • http://cafepl.com B. Miś

    @Artur – wyobraź sobie, że ta firma zajmująca się hostingiem lub innymi usługami z zakresu www wykonywała i sprzedawała klientom np. jakiś CMS, a sama korzystałaby z darmowego systemu Joomla? Czegoś bym wtedy nie rozumiał „firma sprzedaje cms, a sama korzysta z cudzego”.
    Poza tym myślę, że jeśli ktoś świadczy usługi www to będzie już na tyle ambitny, żeby stworzyć swój własny system zarządzania treścią. To nie aż tak dużo roboty, żeby zrobić coś małego, prostego i przede wszystkim swojego. To jest tylko moje zdanie – po prostu :)

  • Jacek

    http://tinyurl.com/59ncpo

    tu jest powód, dla którego nie stawia się profesjonalnych rzeczy na joomli. Bezpieczniej napisać swoje lub kupić dobrego CMSa (np. Reddot)

  • http://cafepl.com B. Miś

    @Jacek – #

    http://tinyurl.com/59ncpo

    tu jest powód, dla którego nie stawia się profesjonalnych rzeczy na joomli. Bezpieczniej napisać swoje lub kupić dobrego CMSa (np. Reddot)

    // nic dodać, nic ująć. Jeden z głównych powodów.

  • Artur

    Ad. B.MIŚ
    Jak wiemy system joomla rozwija się już przeszło z 6 lat, a wywodzi się z komercyjnego projektu firmy miro. Do dnia dzisiejszego pracuje przy nim bardzo duża społeczność rozwijająca projekt. Tak więc trochę nie na miejscu jest stwierdzenie „że to nie tak dużo roboty” . I tak taki „autorski” korzysta, bazuje na którymś lub wielu projektach opensource (edytory, biblioteki javascript, php itp..)
    Według mnie lepszym rozwiązaniem jest wspieranie owego rozwiązania, a zarazem czerpanie z tego zysku.
    Co do ambicji. Ambitne projekty pod joomle naprawdę można zrobić, jest trochę dobrych komponentów PL produkcji .
    Aha, nie sprzedaje cms’a tylko wdraża, korzystając z istniejących rozwiązań bądź pisząc własne.

  • Artur

    Jacek oczywiście można kupić drogiego reddota lub skorzystać któregoś z darmowego.
    Klientom jednak powiem: po co skazywać się na autorski, monopolistyczny system cms. Co zrobić jak jak firma ze swoim autorskim zbankrutuje lub …. można wiele scenariuszy nie tak czarnych dopisać.

  • http://www.mniammniam.pl/index.php Markos

    Mam podobne odczucia jak Anise :)
    Ten projekt odbieram jako próba stworzenia nowego wizaz.pl :)
    Z drugiej strony kiedyś musiał zacząć się szturm na ten segment aktywności w necie. Dziś mamy wizaz i długo nic….. a potem gdzieś tam zaczyna się peleton.

  • Jac

    Podsumuje Wasze za i przeciw Joomla tak:
    Nikt nikogo nie zmusza do korzystania z tego oprogramowania. To Wasze zdanie, czy warto czy nie, czy dobre czy złe. Poza tym nic nie jest doskonałe (ani Joomla, ani Reddot, ani każdy inny system) Każdy ma swoje mniejsze i większe zalety i wady. Idąc tokiem rozumowania B.Misia, to takie firmy jak np. ta: http://tinyurl.com/55arjx, to „jakaś niepoważna firma musi być”, skoro wykorzystuje Joomla, budując serwisy korporacyjne dla dużych firm (sama jako agencja ma swoją stronę również na Joomla). No i co to za klienci, co godzą się na takie „nieprofesjonalne” rozwiązania jak Joomla. Fuj! :-)

  • http://cafepl.com B. Miś

    @Jac – no po prostu przedstawiłeś wszystko to co myślę w prosty i konkretny sposób :P hehe. No cóż. takie mam zdanie, nie musicie się ze mną zgadzać przecież :)

  • http://www.datasky.pl datasky

    1 swojego bloga miałem na joomli -do dzią żałuję, że sie prezesiadłem na wordpressa :/ – joomla sie zajebiście pozycjonuje > pod hasłem designblog byłem na 2 pozycji w googlu.


    stary adres http://www.Twojastara.datasky.pl

  • http://www.url.3mt3.pl/1133 trompek

    Tutaj kilka przykładów zastosowania Joomla http://www.url.3mt3.pl/1133

  • dc1

    A moze juz calkiem nieprofesjonalne jest uzywanie open-sourceowego PHP?;)
    Bo to tez produkt darmowy, wspierany przez spolecznosc…

    Nie ma znaczenia co firma wykorzystuje, jezeli to przynosi zysk i nieszkodzi klientom, to w czym problem?

  • ;)

    patrzac tak szczerze to uzywanie php jest nieprofesjonalne zwlaszcza w dobie naprawde lepszych narzedzi i jezykow dla web. Niestety naplodzilo sie programistow php sa tani wiec i na tym dziadostwie sie pisze :(

  • Juanna La Loca

    @Anise

    Wiesz, to samo można powiedzieć praktycznie o każdym projekcie, bo gdzieś, ktoś, coś już podobnego robi. A pomimo to ludzie próbują robić konkurencję molochom, vide casus Naszej Klasy – http://img73.imageshack.us/img73/9208/jaklecikt8.png

  • Jafeth

    Do ;): Taa… Już twitter.com został napisany na profesjonalnym Ruby On Rails i okazało się, że gdy serwis się rozrósł niestety nie radzi se z wydajnością. I to nie kwestia aplikacji tylko właśnie samej technologii RoR. Widać, że nie masz pojęcia o tym co piszesz, bo już od wersji 5 PHP oferuje wszystko co trzeba do w pełni obiektowego i opartego na wzorach programowania.

  • ;)

    @Jafeth

    RoR tez nie jest zadnym krolem wydajnosci

    Jesli mam oddac glos na cokolwiek obecnie to bedzie to Python+Django
    Wroze z fusow ze to ma przyszlosc, jezyk ten mysle ze powinien nawet wyprzec pascala ze studiow. Jest dobry do nauki i niech mu jakis RoR czy PHP10 podskoczy.

  • Jafeth

    No ja właśnie o tym pisałem, że ten „profesjonalny” RoR zupełnie się nie nadaje do tak dużych aplikacji :)

    Zgadzam się, że Python ma potencjał ale wydaje mi się, że jeszcze długo jeśli chodzi o webowe aplikacji będzie rządzić PHP.