93

10 lat Windows Vista. Dlaczego tak bardzo nienawidzono tego systemu?

Minęła dekada od wydania Windows Vista na rynek - dokładnie 30 stycznia (czyli wczoraj) Microsoft mógł, ale raczej nie świętował dziesięciolecia jednego z ważniejszych systemów w swojej historii. Jednocześnie, była to zdecydowanie najbardziej znienawidzona wersja "okienek", jaka kiedykolwiek powstała. Po 10 latach, warto przypomnieć, dlaczego Windows Vista tak bardzo irytował użytkowników komputerów.

Ciekawostka – z Windows Vista korzystałem i bardzo sobie ten system chwaliłem. Nie do końca rozumiałem powody, dla których oprogramowanie Microsoftu dostawało grube cięgi od użytkowników z całego świata. Oczywiście, nie był to system idealny – początkowe wersje miały pewne problemy: od nadgorliwego UAC aż po gorszy czas pracy na jednym ładowaniem laptopów. Ale to nie jedyne bolączki oprogramowania – tego było zdecydowanie więcej. Niemniej, według mnie „hejt” na Windows Vista był spowodowany głównie tym, że… użytkownicy nie lubią zmian. Spójrzcie, co działo się z Windows 8.

Windows Vista

Zmiany, zmiany, wszędzie zmiany

Windows Vista był po prostu „ładnym” systemem operacyjnym. Poprzednia wersja, XP cechowała się całkiem przystępnym, ale już w 2007 roku, mało świeżym interfejsem użytkownika. Microsoft miał sporo czasu na stworzenie następcy i bodaj najbardziej jaskrawymi zmianami było właśnie przebudowanie interfejsu i doposażenie go w różnorakie przejścia, elementy przezroczystości oraz trójwymiarowe elementy. To rzeczywiście mogło cieszyć oko, ale również spowodowało znaczny wzrost wymagań Windows Vista wobec komputerów, na których można było system zainstalować. Co się okazało – podczas premiery oprogramowania, stosunkowo niewiele komputerów spełniało jego wymagania. Tym samym, nie każdy mógł skorzystać m. in. z interfejsu Aero Glass, który tak bardzo kusił użytkowników.

Wzrost wymagań sprzętowych wywołał falę krytyki – Microsoft oskarżano o niepotrzebne marnowanie zasobów komputerów na „wodotryski”, chociaż tak naprawdę – z Aero Glass nie trzeba było korzystać. Był to miły i nieobowiązkowy dodatek do całego systemu.

Ale i sposób, w jaki wprowadzono zmiany nie spodobał się użytkownikom. Popatrzcie na Windows 8 raz jeszcze. Wprowadzenie nowego porządku w zainstalowanych programach, zaproponowanie kafelków spowodowało ogromną krytykę. Podobnie było z Windows Vista. Ale to nie koniec problemów – irytowały jeszcze inne rzeczy.

Gracze nie polubili Visty

Mimo tego, że Microsoft chwalił się znacznie lepszym mechanizmem ładowania (i zamykania) systemu, dzięki czemu w sprzyjających warunkach rozruch mógł trwać około 2 sekund, pomimo 15% szybszego ładowania programów w porównaniu do wersji XP, funkcji ReadyBoost i żwawszego instalatora, gracze niezbyt przychylnie patrzyli na to oprogramowanie. Po pierwsze, w wielu przypadkach, wymagania gier względem Windows Vista były znacznie wyższe, dlatego też fani elektronicznej rozrywki decydowali się na pozostanie przy XP. Dodatkowo, okazywało się, że Windows Vista znacznie gorzej radził sobie w przypadku bardziej wymagających tytułów. Gracze gubili kilka klatek na sekundę, co ich niezwykle irytowało – na tyle, że dokonywali downgrade’ów do wcześniejszej wersji. Po drugie, wymóg (co prawda łatwy do obejścia) podpisywania sterowników był pewną przeszkodą (co prawda wynikającą z potrzeby uczynienia Windows Vista systemem bezpieczniejszym.

Narzekano również na ogólną wydajność systemu, a także na czas pracy laptopów z tym systemem. Co ciekawe, Windows Vista, mniej więcej do czasu pierwszego Service Pack’a bardzo źle radził sobie przede wszystkim z dużymi plikami (kopiowanie, przenoszenie, usuwanie). W porównaniu do innych systemów, był nawet o 20 procent wolniejszy. Tuż po tym, jak technologiczne media zaczęły wskazywać na ten problem, Microsoft przygotował stosowną poprawkę i niedogodność zniwelowano. Wraz z kolejnymi aktualizacjami, również czas pracy urządzeń przenośnych znacznie się poprawił.

Również i wprowadzony do Windows Vista mechanizmów DRM nie przysporzyło mu kolejnych fanów. W ogromnym skrócie wyglądało to tak, że wydawca mógł zażyczyć sobie, że dla danego pliku można m. in. obniżyć wyjściową jakość nagrania tak, by uniemożliwić jego przechwyt w wysokiej jakości. Miało to miejsce przede wszystkim wtedy, kiedy w komputerze zainstalowany był niezaufany sprzęt mogący posłużyć do nielegalnych wobec wydawców działań (np. kopiowania nagrania).

windows vista

Czy hejt na Windows Vista był uzasadniony?

Skoro sam Ballmer ugiął się i wydłużył czas wsparcia dla Windows XP (i jednocześnie stwierdził, że oprogramowania wymaga dalszym prac rozwojowych), coś było na rzeczy. Warto przy tej okazji wspomnieć również Mojave Experiment, w ramach którego zebrano od użytkowników najważniejsze zarzuty wobec Windows Vista, a następnie – tej samej grupie zaprezentowano Windows Mojave. Oprogramowanie zebrało 90 procent pozytywnych ocen – okazało się potem, że Mojave był… dopasowaną do potrzeb użytkowników Vistą. Akcja Microsoftu, mimo że nie odbiła się szerokim echem, udowodniła niektórym, że hejt na Vistę nie był wcale dobrze opakowany w argumenty. Stał się po pewnym czasie swoistym trendem, który miał bardzo mgliste uzasadnienie. Podstawową winą Microsoftu było natomiast to, że początkowy pożar związany z wydaniem przełomowego systemu nie został w porę ugaszony. Niestety, podobne historie wydarzały się później – spójrzmy na Xboksa One, czy Windows 8.

Hejt na Windows Vista tym bardziej dziwi, bo… wszystko, to co było w Viście użytkownicy pokochali w ulepszonym (ale wciąż bardzo podobnym) Windows 7. Gdzie tu logika?

  • gom1

    Poprzednia wersja, XP cechowała się całkiem przystępnym, ale już w 2017 roku, mało świeżym interfejsem użytkownika

    Do poprawki: 2007 r.

  • Kiedy kupowałem laptop HP to świadomie wybrałem model z MS XP MCE a nie Vista .
    ps.
    Tak czy siak przeczekałem Vista i win7 i przeskoczyłem na win8/8.1 a następnie do win10 :)

    • Kołcz_Mike

      Wzruszyła mnie Twoja historia

    • johny

      Przeczekaj jeszcze Win10 i przeskocz od razu do trumny. Kupię ci wieniec na grób.

    • nazirtozjeb

      fajnie fajnie, używaj sobie tego szajsu jakim jest windows 10, a najlepiej usuń to dziadowskie konto na którym piszesz te bzdury, tak będzie lepiej dla wszystkich.

    • Hahaha już ze szkoły wypuszczają czy wagary były :)

  • Drooith

    Visty była praktycznie nieużywalna na laptopach (przynajmniej na tych które widziałem), co było szczególnie męczące że była na siłę wciskana w wersji OEM na lapki, po czym okazywało się że nawet niezłe maszyny działały na niej po prostu źle. Na mocnym (na owe czasy) desktopie wersja x64 działała u mnie nawet ok ale lapki działały tragicznie.

    Windows 7 zatarł to słabe wrażenie, ale dopiero teraz mając Windows 10 (i biorąc pod uwagę wszystkie jego minusy) mogę powiedzieć że da się napisać wydajnie działający system operacyjny :)

    • Ja też jestem mega zadowolony z MS win10 i tego że będą poprawki aktualizacje już za free bez konieczności co 3 lata zastanawiania się czy kupować nowy laptop z nowym systemem czy tylko kupić upgrade
      Teraz mam każdy sprzęt z win10 i za to brawo MS

    • Drooith

      Szkoda tylko że Windows 10 jest niestety wciąż drogi przy zakupie samego systemu. Wiadomo że darmowa aktualizacja z 7/8 była fajna, ale niestety cena za nowy system jest wciąż kosmiczna.

    • Z tego co wiem to nadal można zrobić legalnie aktualizację z win7 i win8 do win10 i mieć aktywny klucz , więc MS wcale nie zablokował tej aktualizacji dla chcących po terminie rocznym jednak zrobić upgrade do win10

    • Drooith

      Może i tak, ale nie zmienia to faktu że owego Windows 7 czy Windows 8 też trzeba kupić. Więc może warto kupić od razu Windows 10. I mówię tu o normalnym, legalnym systemie a nie jakimś dziwie kupionym na Allegro ;)

    • Kupowałem MS win8 Pro za 219 zł. w MM jak były w pudełku do wyboru i koloru
      Dziwi mnie że jak była promocja i szansa zmienić system legalnie i kupić oem to tego nie zrobiono .
      Pamiętam że też MS sprzedawał aktualizację elektroniczną do win8 za około 249zł. i wystarczyło tylko wejść na sklep i aktywować zakup i zapłacić z konta
      ps.
      Dziś zakup laptopa z win10 nie kosztuje już takich kokosów jak to było 8 lat temu.
      Sam OEM win10 można kupić za 460 zł. legalny w sklepie

    • Drooith

      Ceny 2xx złotych były kiedyś. Pamiętam że kupiłem Windowsa 7 chyba w Auchan (?) też w jakiejś promocji. Ale mówię o teraz a nie kiedyś :) I niestety nie chodzi o zakup laptopa a o system do komputera którego sobie składasz np. do gier. Sam przyznasz chyba że cena 460 zł za Windows 10 OEM w kontekście laptopa kosztującego 1000 zł który ma taki sam system (ogólnie rzecz ujmując) to jest przesada :)

    • Zasadniczo cena 450 zł. za oem win10 jest moim zdaniem za wysoka i faktycznie przy zakupie upgrade do win10 cena powinna oscylować na tych 199zł. i tak MS by zarobił swoje a jednocześnie mniej by było cwaniaków z piratami lub tych co zostają ze starszą wersją systemu co dla MS raczej przynosi straty gdy musza dodatkowo wspierać dużą ilość nadal Vista , win7 czy win8
      ps.
      Innym wyjściem jest kupić używany tablet za 100zł. z win10 jak HP Stream7 lub jakiś Kiano i przenieść oem na inny lepszy komputer starszy z XP czy Vista i tak mieć taniej win10 oem za 100zł. :)
      ps2
      Sam tak przeniosłem licencję oem win10 z uszkodzonego tabletu Miix2’10 na laptop Dell dla kolegi na którym miał jeszcze XP i koniec wsparcia .
      W zeszłym roku jak padł mi HP z wcześniej zainstalowanym win8 Pro za 219zł. to przeniosłem oem na Toshiba Satellite i aktywowałem przez wsparcie MS bez problemu.
      Teraz na tej Toshiba mam win10 z której piszę komentarz .

    • Drooith

      Nie chcę tu wchodzić w dyskusje prawne bo nie jestem specem z tego zakresu, ale wg. mojej wiedzy licencja OEM nie powinna być przenoszona między urządzeniami. Fakt że aktywuje się na innym sprzęcie nie znaczy że wg. Microsoftu można tak robić.

      Przyznam że absurdalne jest to że można kupić jakiegoś compu sticka z Windowsem 10 taniej niż Windowsa 10 ale taka polityka MS :/

    • Krzepki Harry

      Jest w tym jakaś logika, MS stara się aby W10 zagościł na jak największej liczbie urządzeń i jednocześnie aby wszędzie był to ten sam system. Jeżeli na tanich urządzeniach do zadań domowych: rozrywkowych i nieprofesjonalnych – jak tablety czy Compute Sticki – byłby drogi system, to by takie sprzęty się w ogóle nie sprzedawały, Android i różne wersje Linuxa przejęły by rynek kompletnie. Oddają więc system prawie za darmo na rożnej drobnicy, żeby po pierwsze wychowywać sobie klienta (który może kupi coś jeszcze, jakiegoś lapka czy stacjonarkę), a po drugie mieć nadzieję na zarobek na usługach, jak OneDive. Na dużych kompach i laptopach jednak rządzą, więc mogą zaśpiewać sobie większą cenę. Jak na polskie warunki jest to znaczna kwota, ale w sumie, patrząc jak skomplikowanym narzędziem jest system, ile wymagał (i wymaga) roboczogodzin dobrze płatnych specjalistów – to za stówkę czy dwie chyba by się nie kalkulowało. Popatrzmy ile kosztują gry – 150-250 zł, ledwie dwukrotnie czy trzykrotnie mniej, a nakład pracy jest wielokrotnie mniejszy. Z systemu w przeciwieństwie do większości gier korzystamy jednak wiele lat i przez cały ten czas otrzymujemy poprawki i rożne uaktualnienia. Za tanio nie może więc być… Po prostu powinniśmy więcej zarabiać :)

    • Drooith

      Co do pierwszej części – zgadzam się, aczkolwiek nie rozumiem czemu programem darmowej aktualizacji nie zostały objęte Windows Vista i może nawet XP. Argument ekonomiczny jest krytyczny, ale tego nie zmienimy. Stąd np. gry na PC mają z reguły inne ceny na Polskę (choć to się niestety ostatnio zmienia) bo byle gierka się po prostu nie sprzeda za 50-60€. Myślę że chcieć to móc, ale kupowanie samodzielnych systemów operacyjnych stało się tak niemodne, że MS’owi nie zależy. Teraz kupuje się i tak głównie laptopy / tablety / hybrydy a samodzielne systemy to tylko dla fascynatów którzy składają swoje kompy głównie do gier :)

    • Cyr4x

      Temu, że aktualizacja z Visty, a już na pewno z XP mogła być niemożliwa. Tak samo jest z praktycznie każdym konkurencyjnym systemem.

    • Drooith

      Ale mi chodzi bardziej o kwestie prawne a nie formalne. Niech nie będzie aktualizacji systemu ale choć upgrade licencji. Wiadomo że dla przeciętnego człowieka niewiele by to może i zmieniało, ale teraz jak nie kupi 7/8/10 to ma dalej jakiś stary system.

    • Krzepki Harry

      Łoł, „przenoszenie licencji” – ładny piraciarz z tego naszego Nazira :D

    • Grzegorz Krycki

      No nie do końca. Od Windowsa 8 można to robić.

    • Piotr Potulski

      Jak dolar był po 2 zł zamiast 4 zł to i Windows wychodził połowę tego co dzisiaj.

    • Krzepki Harry

      Na sklep to może wrona narobić, wchodzi się DO sklepu.

    • wefhy

      Aktualizacja do W8 PRO(dla mnie z 7 home) była przez pierwsze dni za 120-129zł ;) Potem dopiero zwiększyli cenę.

    • Nie zdziw się, jak Microsoft stwierdzi ze tylko raz można zrobić upgrade i za kolejny trzeba będzie zapłacić

    • Ale ja już wszystkie urządzenia mam z MSwin10 więc nie mam problemu mając legalny system wcześniej więc aktualizacje idą bez problemu.

      Dodam że ostatnio jeden z oem systeu win10 home z tabletu jaki uległ uszkodzeniu po prostu przeniosłem na inny laptop dla znajomych gdzie wcześniej była Vista tylko musiałem przez MS aktywować ten klucz
      ps.
      Z tego co wiem to nadal można zrobić legalnie aktualizację z win7 i win8 do win10 i mieć aktywny klucz , więc MS wcale nie zablokował tej aktualizacji dla chcących po terminie rocznym jednak zrobić upgrade do win10
      ps.2
      Reasumując , jeżeli dziś jeszcze kupisz laptop z legalnym win7 czy win8 to można bez problemu wykonać upgrade do win10 bez kombinowania.

    • Potwierdzam, że nadal można aktywować Win7 do 10.
      Wczoraj to zrobiłem na moim hp 8760w ;]

    • Brawo Ty , jak napisałem jak się chce to można aktywować nadal system i zrobić upgrade do win10 :)
      ps.
      Maruderzy z XP czy Vista mogą kupić używany tablet za 100zł. z win10 i przenieść ten system na swój pc i aktywować system w MS wsparcie.

    • Lawstorant

      O ciekawe. Tak się da? Przecież oem jest przypisany do płyty głównej tableta.

    • Teoretycznie tak oem jest przepisany do danego urządzenia ale są wyjątki że można system przenieść na inne urządzenie i MS nie robi z tym problemu o czym sam się przekonałem już 2 razy realnie .
      Oczywiście musisz to aktywować w MS na nowej maszynie a na starej skasować co ja uczyniłem bo oba urządzenia i tak były uszkodzone.

    • Lawstorant

      A to fajny lifehack, może się przydać :)

    • Kilka osób skorzystało z takiej opcji jak była potrzeba przenieść system a nie kupować ponownie laptop

    • Grzegorz Krycki

      Bo zmieniły się zapisy w EULA i można to robić, bodajże nawet od Windowsa 8 ale zbytnio nie pamiętam ;)

    • mongol13

      Heh, na stacjonarce Vistę HP mam do dziś i mam do niej sentyment. Fakt, że na początku system zachowywał się jak „system po przedwczesnej premierze”, ale potem ludzie nie korzystali z Visty chyba tylko dlatego, że „aaa bo to nie jest XP…”, a potem „no bo 7 wyszła”.
      Na lapkach ten system wyszedł… czy może raczej był wciskany do gardła zdecydowanie za wcześnie. Pamiętam te laptopy- max 2GB RAMu to było już coś, ale system nie czarujmy się- zżerał na dzień dobry całe to 2GB, zajeżdżał te biedne procesory i nie zostawało już na nic innego. Innymi słowy Vista miała jednak większe wymagania sprzętowe i to też się ludziom nie spodobało. To już nie była era XP, gdzie komputer z 512MB zaiwaniał jak Sasza po 4 flaszkach. A pamiętam też, że producenci w tym owczym pędzie ładowali Visty gdzie tylko się dało. Netbook nie pociągnął Home Premium? A Home Basic? Też nie? To dajemy Startera! Do maszynki, gdzie czasem 1GB RAMu nawet nie było, nie mówiąc o tych porażających wielkością dyskach 120GB.

      Co prawda jest tak jak piszesz- 7 zatarła to złe wrażenie… tylko że to jedynie pokazało jak bezkrytycznymi, nie mającymi pojęcia o temacie idiotami jest wypchany rynek konsumencki, bo ta wielbiona 7 to nic innego, jak większy i solidniejszy Service Pack 3 do Visty… co nawet zaczęło być nieoficjalną nazwą tego systemu. Visty nienawidzili i twierdzili że była nieużywalna, 7 pokochali i stwierdzili że nigdy przedtem czegoś takiego nie było, choć to w zasadzie było jedno i to samo.

    • Drooith

      To jest właśnie ciekawe, bo można faktycznie powiedzieć że Windows 7 jeśli chodzi o UI niewiele się różni od Visty, a jednak działa zdecydowanie lepiej. Może to taka taktyka MS że najbardziej sensowne poprawki i aktualizacje wydaje jako nowy system :D Podobnie było z Windows 8 -> 10, aczkolwiek tam chyba bardziej rozbijała się o to nieszczęsne UI które na siłę chciał wcisnąć MS.

      W każdym razie nie zwalał bym winy na producentów – moim zdaniem to jest polityka OEM Microsoftu. Podobnie było z Windows 8. Ludzie nie chcieli tego systemu, był bardzo krytykowany. A mimo to jak chciałeś kupić laptopa z Windowsem 7 to był to problem. Myślę że Microsoft celowo kreuje tak politykę OEM i producenci mają tu niewiele do powiedzenia albo będą płacić za system jak za zboże. Takie są niestety realia gdy na rynku jest monopolista :/

    • Wiesław Juskowiak

      Nie tylko Microsoft. Leopard, którego premierę przekładano, bo iPhone, dopiero w okolicy 10.5.3 zaczął być w miarę używalny. Jednak nawet przy 10.5.8 niesmak i złe wrażenie zostało. Dopiero wydany 10.6 Snow był przyrównywany do 10.4 Tiger. Sytuacja się powtórzyła przy 10.7 Lion, zmazana przez 10.8 Mountain i powtórzyła się po raz kolejny 10.9 i 10.10.

    • Drooith

      Wiesz, tyle że w Apple te aktualizacje masz za darmo i możesz się poruszać w nich w górę i w dół. Wiem że to nie broni jakości ale mimo wszystko to nieco inaczej jak płacisz za super lapka którego zabija system (Vista) a później wychodzi Windows 7 i musisz sobie go kupić :) Wiem że w Apple dopłaca się za hardware ale mimo wszystko :)

    • Wiesław Juskowiak

      Wiem bo mam, abstrahowałem od ceny. Chociaż akurat do Snow Leopard nowe wersje darmowe nie były :) Inna sprawa, że i Leopard, Snow Leopard w szczególności jakoś super drogie to nie były. Chyba Snow Leopard kosztował niecałe 200 złotych. Ot, raczej prosta zależność, że nie da się wszystkich nowości przetestować i wszystkich błędów wyeliminować, mając nawet tylko naście konfiguracji sprzętowych. Chociaż Windows 8 działał świetnie i był to najmniej zasobożerny Windows w historii. Atom i 1GB ramu? To brykało.

    • Drooith

      Zgadzam się, MS ma dużo trudniejsze zadanie niż Apple, bo nie dość że ma do obrobienia trylion urządzeń i dodatków to wciąż musi zapewniać kompatybilność w dół co jest imo dużym atutem Windowsa (a jest wręcz wymogiem w biznesie). Stąd mimo całego narzekania muszę powiedzieć że niektóre (załóżmy – 50%) systemy im się udają. Z Windows 10 jestem _bardzo_ zadowolony :)

    • zz

      pamiętam lapek toshiba, głośniki HK, dumny napis high quality coś tam, chyba jakis nędzny procek i 2gb ramu. I jak to miało działać. Wstyd sprzedawać taki sprzęt

    • Cyr4x

      Windows 7 zatarł wrażenie, bo w czasie premiery Windows 7 ludzie mieli już znacznie lepsze sprzęty.

    • Drooith

      Jak pisałem wyżej, widziałem sporo lapków (wliczając w to swojego HP) które na Viście (systemie starszym) umierały a na 7 dostały skrzydeł.

    • Emiel Rohelec

      Kupilem laptopa w 2007 roku, ktory byl skonfigurowany pod viste. Nie bylo z nia zadnych problemow. Problemy mieli ci, ktorzy ladowali system na laptopy sprzedawne z windowsem xp. Na Core Duo 2,4 (32 bit) z 2 gb ramu system dzialal jak trzeba. Do dzisiaj w sumie dziala. Nie bylo problemow ze zwalnianiem, ani z niczym innym. Jedynie rozruch od zera, byl dluzszy od windowsa xp (co srednio przeszkadzalo, bo i tak uzywalem glownie hibernacji).

    • Drooith

      No widzisz, ja miałem całkiem sensownego lapka z Vistą na który 7 działał o niebo lepiej. Widziałem dużo więcej takich przykładów i na tym opieram swoją opinię na temat systemu Vista.

  • Beret

    To już drugi artykuł jaki czytam w tym roku o Viście. Czy damy temu bublowi w końcu umrzeć i przepaść na wieki?

    • Są tacy co jeszcze nadal mają w spadku po rodzicach stare graty z pirackim XP czy Vista :)

    • ViktusYT

      Jeszcze jest wspierany do kwietnia :)

    • Tylko że pc z tą Vista to już leciwe stare graty i dziwi mnie że ludzie tego nie aktualizowali do win7 czy win8 jak oem można było kupić w MM za 200zł. z legalnym kluczem
      Sam kupiłem MS win8 Pro za 219zł. w MM i zainstalowałem na HP z XPmce

    • mongol13

      No ja bym się tak nie rozpędzał z tymi leciwymi gratami. Mam stacjonarkę- Core2Quad Q6600, 8GB RAMu, GTX760 4GB, 2x1TB HDD i Vistę na pokładzie już 10. rok poleci. Jedyne co zmieniałem to grafika z wiadomych względów ale dalej na tym komputerze da się pograć na średnich, czasem średnio-wysokich ustawieniach nie mówiąc o pracy biurowej.

    • foggy_lad

      W dirt rally nawet na ultra😀

    • Dla mnie te stacjonarki blaszaki to kupa złomu i jak się nie zmieniało systemu na nowy to tylko o czymś świadczy że gówniarze to mają lub jakiś emeryt któremu to kiedyś jakiś cwaniak w sklepie opylił zamiast doradzić laptop

    • Gyt

      Ale pieprzysz synu.

    • Neopolitan

      Nie no nie przesadzajmy. Nawet w moim srodowisku ludzie ~25 lat zawsze maja ciezki wybór czy kupic laptopa czy stacjonarke. Główne roznice sa właśnie w cenie, wydajności no i przede wszystkim w wygoda. Każdy laptop z definicji jest niewygodny co jest zauważalne dopiero przy długiej pracy. Ale za to przenośny. Co kto lubi no :)

    • W moim otoczeniu raczej nikt nie kupuje już stacjonarek a wybór jest oczywisty i świadomy laptop lub 2w1 z win10 :)

    • Radek Rutkowski

      Fajne otoczenie. Ja mam nowiutkiego służbowego lapka i leciwą stacjonarkę – wolę korzystać ze stacjonarki. Co kto lubi. Jak chcę szybko coś sprawdzić w necie, to wolę smartfona, a jak mam zrobić coś poważniejszego, to wolę porządny komputer.

    • Weee

      Jak ci takie gówno uciągnie w3 lub gta v to ok chyba ze lubisz przeplacac

    • człowiek

      Ja mam nową mocną stacjonarkę :) laptopa też posiadam ale żadko używam na stacjonarce jest wygodniej o wiele lepiej . Jak mi coś nie psuje o tylko sobie coś dokupię . Mój kolega miał laptopa ale sprzedał bo stwierdził ze woli sobie złożyć stację :). Więc nie mam zamiaru w domu przechodzić na laptopa .

    • Borsuk

      Blaszaki? W pracy mam 4 letni komputer HP, a w nim: Xeon E3 1240v3, 32 GB ram, SSD 500 GB + 2x SSHD 2 TB + Tesla K20C + quadro 2000, do tego monitor HP 27″ 2560×1600 IPS. Nie da się tego zastąpić laptopem.

    • Cyr4x

      Pograć w to, co jeszcze ruszy na Viście.

    • Grzegorz Krycki

      Przy premierze Windows 8 aktualizację można było kupić online za 129 zł. Wersja BOX. A dla Windowsa 7 chyba nawet za 69 zł przez jakiś czas.

    • Grzegorz Krycki

      Po wydaniu SP1 Vista była ok

  • Piotr

    Nie zapominajmy o Windows Millenium! To był hardkor !

    • Miałem kiedyś laptop z MS ME i faktycznie porażka , szybko go się pozbyłem bez żalu i przesiadłem na XP :)

    • Karol Hamann

      Windows 3.11 był hardkorem.

    • Co konkretnie? Na moim sprzęcie działa kilkakrotnie bardziej stabilnie i szybciej niż przez wszystkich wielbiona 98SE.

    • eton

      Początkowo też mi się tak wydawało ale po dodaniu RAM-u wszelkie problemy zniknęły.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Aj tam, na szczęście mój desktop był na tyle mocny, że komfortową pracę zapewniał :P

    • Moja znajoma kupiła identyczny laptop HP już z Vista gdy ja zdecydowałem się w ostatniej chwili na XP MCE gdy już znikały laptopy w handlu z tym systemem
      Potem się okazało że jej Pavilion zamulał z tą Vista vs. XP a do tego start systemu Vista trwał wieki do XP
      Żeby było śmieszniej to jej laptop z Vista po dwóch latach uległ awarii i trafił na śmietnik gdy mój dotrwał do czasów MS win10 i padł ostatecznie w zeszłym roku

    • Daniel Orzanowski

      Pavilion to szrot za wypuszcznie tego powinni zabijać 😁

  • Mateo

    Używałem Vistę na swoim laptopie (Asus F3E) i bardzo sobie chwalę. Działałem na niej ponad 3 lata i problemów nie miałem. Może dlatego, że była to wersja po SP1. Do tej pory nie wiem co się ludziom nie podobało, może piersze wersje były tak niedopracowane…

  • Optymista1

    Vista była ładna, ale zasobożerna i problematyczna. Tak można ten system podsumować

  • Hiwatari

    Pamiętam jak się jarałem jej wyglądem. Windows 7 już mi się wizualnie tak nie podobał. Nie była taka zła. Service Packi sporo naprawiały. Z Windows 7 miałem jednak parę nieprzyjemnych incydentów. Raz aktualizacja Win7 udupiła mi system, że nie chciał wstać, ale pomogło przywrócenie obrazu i pominięcie feralnej aktualizacji. Dziś takiej możliwości już nie ma.

  • doogopis

    Czyli jak zawsze system był ok tylko ludzie se wmawiali że działa im źle. A reszta to hejterzy.
    Przecież to nie było tak że wydali niedopracowany system który wielu sprawiał problemy. Potem po 3latach sami przyznali że to była porażka. Potem wydali siedem,jakoś z siodemka takich stękań nie było,przeciwnie. W końcu vista zaczęła działać. Nawt linux mi pokazał partycje z 7 jako vista.

  • Patryk Fila

    Do dziś korzystam na 9-cio letnim laptopie, który z uwagi na dobrą konfigurację – jak na tamte lata – nie miał z tym systemem żadnych problemów (podobnie jak z krytykowanym GTA IV na PC) – jednak to chyba jeden z nielicznych przypadków. W 2017 roku jedyny problem z Vistą jaki mam, to brak aktualizacji dla Chrome (ostatnia dostępna wersja nosi numer 49), ale to tylko ze wglądu na decyzję wydawcy.

  • Ryszard Krauze

    gdzie logika? Win 7 był zdecydowanie bardziej dopracowany.

  • Lukasz

    Coraz lepsze artykuły pojawiają się na tym portalu😀Cieszy mnie to niezmiernie bo różnorodność jest bardzo wskazana , tu o najnowszych smartfonach, tu o starych konsolach ,tu o vista. Dobry rok się zapowiada😀😀😀😀😀😀😀

  • Paweł A.

    Pamiętam te hejty, w 2008 kupowałem PC i każdy mi odradzał bo „dużo ramu i procesora bierze i jest chujowa”. Problemy były głównie dwa – ludzie którzy oczekiwali że na PCcie z 2002r. jest obowiązek żeby im Vista płynnie działała (każdy się burzył że jak to 2GB minimum żeby jako tako chodziło – przecież XP 384mb i LATA) a pamiętam że ram wtedy był tanii i w tej samej cenie miało się 4GB co 512mb w 2003. Ale ludzie tego nie rozumieli.

    Drugi to taki że wraz z wejściem tego systemu na rynku królowały Core (Yonah – mimo że nowsze już były) tylko że pierwsza generacja mobilnych Pentiumów Dual Core / Core Duo (np. T2130) były tak naprawdę Pentiumami M a dokładniej ” Enhanced Pentium M”. Zaś Pentium M bazował na Pentiumie III – nie muszę chyba tłumaczyć jak wyglądała wydajność Visty na takim procesorze. I np. takie Toshiby P200 które po 5k zł kosztowały w 2007 chodziły tragiczne z tym procesorem pod maską – klienci zaczeli się burzyć no i gotowe – Vista nieudolny system zasobożerny nawet w drogich laptopach.

    No i trzecie pomniejsze – przed SP1 było źle, czasami nawet na mocnych maszynach. (Wspomniane wolne kopiowanie plików było zmorą, myślałem że mam dysk uwalony albo zawirusowany, czekanie po 10 min zanim w ogóle zacznie kopiować coś… Z prędkościa 400kbps na HDD). Po SP2 system był już identyczny prawie z Win7 no ale już było za późno…

    Ja w 2008r. kupiłem Viste x64 wraz z C2D e8200+gf 8800gt i chodziło to bardzo dobrze. Swoją drogą uważam Viste za najładniejszy z wszystkich Windowsów – do tego imo spójny interfejs. Pamiętam że sporo nakładek „Vista XP” latało po necie – sam korzystałem na starszym PC przed kupnem nowego ale to była proteza mimo wszystko.

    • Coś w tym może być. Ja miałem procesor AMD 64bit i nie narzekałem na wydajność Visty. Jasne trzeba było mieć trochę oleju w głowie, żeby powyłączać upierdliwe UAC, ale poza tym dobrze wspominam ten system.

  • Subiektywnie-obiektywny

    Nom Vista byla tragedia. To jeden z tych projektow, ktore budowaly opinie Windowsa jako slabego systemu. XP- bez zastrzezen, 7- super. 8- no.. tez lipa, ale 10- bez zadnych problemow.

    • Grzegorz Krycki

      A co ty chcesz od 8? Korzystałeś czy się naczytałeś opinii blogerów?

    • Subiektywnie-obiektywny

      Raczej ciezko bylo nie korzystac, bo kupujac laptopa masz w wiekszosci przypadkow sysyem na pokladzie:)
      Glownoe to wkurzalo mnie to, ze obsluga menu, same kafelki zostalo zrobione z mysla o dotyku, co na tamten czas bylo nieprzemyslane. Co do stabilności nie mam zadnych zastrzezen.

  • Marian Koniuszko

    Vista byla koszmarnym systemem, bo co dwa dni byly aktualizacje systemu, ktore potrafily trwac nawet 20-30 minut na komputerze, ktory wowczas byl najbardziej wypasiona maszyna, jaka mozna bylo kupic/sobie zlozyc.

  • MrUbu1981

    czy jak mam Laptopa z Vistą mogę go jakoś łatwo i przyjemnie zaktualizować do np 7? za pomocą narzędzia aktualizacji ?
    Czy trzeba kupić fizycznie – czy uaktualnienie było by tańsze. Pytam bo się okazuje, że przegladarki już nie są na Viscie aktualizowane . ( Laptop włączony pierwszy raz od chyba 3 lat sprawny ). Prosze o podpowiedz co z fantem aktualizacji na laptopie moge zrobic :) pozdrawiam

    • Grzegorz Krycki

      Teraz to tylko kupując system.

  • Member Berries

    Bo Vista była niestabilna… gry się wieszały, crashowały, RAMu zawsze brakowało, a folder Windows rozrastał się do ponad 30GB…

    • Daniel Orzanowski

      Czyli jak teraz w10 😄

  • slythia

    Hejt na Vistę, bo jej pierwsze wydania wciskane użytkownikom były wręcz nieużywalne. Raz zniszczoną opinię ciężko odbudować.

  • Radek Rutkowski

    Jak u mnie w robocie wszystkich uszczęśliwili Vistą w laptopach z 2GB RAM, to po tygodniu, może dwóch, do biura przyszła paczka z dodatkowymi modułami 2GB – po jednym dla każdego. A i nadal nie było pięknie.
    Może i nie była ta Vista taka zła – ale ciężko to było stwierdzić, skoro system non stop mielił dyskiem…

  • Vista była o niebo lepszym i mniej awaryjnym systemem od XP. Ale jak ktoś instalował to na komputerze z 512MB RAM i dyskiem HDD sprzed 15 lat, to później takie były efekty. Nigdy nic do tego systemu nie miałem, a po 1 SP w zasadzie niczym nie różnił się od 7mki (oprócz cit mniejszej funkcjonalności głównego gui).

    • mark

      Ty za to niczym nie różnisz się od małpy poza złudnym wyglądem zewnętrznym.

  • Cyr4x

    Wszyscy się jarali interfejsem Aero, a narzekali, że bez 2 GB RAM nie podchodź (w tamtym okresie sporo użytkowników miało mniej). Jak to jest, że u konkurencji Compiz przy słabszych podzespołach działał znakomicie.

  • johy

    „Gdzie tu logika?”

    W DUPIE !!!!!